Dodaj do ulubionych

Astrachowka?

09.08.05, 14:27
ze strony SOKu:)

Data : 9.08.2005
Godzina : 18.00
Miejsce : sala teatralna ŚOK,Rynek
Cena : wstęp wolny

... program imprez

Inscenizacją na podstawie powieści Mirosława Sośnickiego "Astrachowka",
rozpocznie się promocja książki pod tym samym tytułem. Aktorzy związani ze
sceną krakowską i warszawską wystąpią w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka
Kultury, w środę (9 sierpnia) o godz. 18.00. Reżyserem inscenizacji jest
świdniczanin Juliusz Chrząstowski. Tuż po przedstawieniu o nowej książce 52-
letniego świdniczanina będą opowiadać m.in.: Karol Maliszewski, krytyk
Literacki, Wiktor Skrzynecki, reżyser filmowy, Ojciec Jacek Bolewski SJ,
profesor i pasjonat sztuki oraz Agnieszka Celeda-Honkisz, szefowa Redakcji
Kultury Polskiego Radia S.A. Wstęp na prezentację jest bezpłatny, a przy
okazji będzie można zdobyć autograf autora powieście "Astrachowka" -
Mirosława Sośnickiego.


AND THE QUESTION IS: wybiera sie ktos na te impreze?


--
"Dying
is an art like everything else.
I do it exceptionally well."
Sylvia Plath "Lady Lazarus"
Edytor zaawansowany
  • kawa_malinowa 09.08.05, 21:23

    O ile do przedstawienia i gry aktorów - zwłaszcza pana Chrząstowskiego, który
    był świetny nie można się przyczepić, a przeciwnie- było na co popatrzeć-, to
    to co nastąpiło potem zasługuje jedynie na to, by zakryc to kurtyną
    milczenia....

    A jednak nie mogę się powstrzymać i powiem nieobecnym, żeby się cieszyli, że
    nie widzieli kółka wzajemnej adoracji kulturalnych wujków i cioci w akcji.
    Znajomi Królika słodzili sobie nawzajem... Nie twierdzę, że książka, której
    poświęcone było spotkanie to zła pozycja, ale szczerze mówiąc na razie nie mam
    ochoty jej czytać. Bo mi się będzie odbijał ten wzajemny lukier panów krytyków
    i fachowców, co to się z autorem ileś lat znają. Bo na przykład opowiadanie o
    własnych żonach miało się średnio do tematu (pewnie przemawia przeze mnie
    zazdrość powodowana brakiem żony :)) I już nie napiszę, co ja bym mogła...
  • umbradomini1 09.08.05, 21:36
    Biedna Kawa!
    Jednak mogłaś zaryzykować utratę tych zaproszeń z Urzędu i nie pójść, jako że
    zajęli cukrzeniem notable i tak pewnie nie zauwałyliby braku Ciebie na
    widowni... tym panem J.Ch. mnie zdziwiłaś, bo po jednych warsztatach z nim
    chciałem krzyczeć lub raczej wyć do księżyca, ale cóż...może on się rozwija, a
    ja wciąż w miejscu stoję (czyli pozostaje mi granie upośledzonych zboczeńców?)

    Nie żałuję, że mnie tam nie było, bo pochłonął mnie bez reszty Wędrowycz-
    szczególnie w małych formach....te gołąbki cudne były;)
    --
    "Ja nie chcę spać, nie chcę umierać,
    tylko wędrować po pastwiskach nieba..."
  • kawa_malinowa 09.08.05, 21:42

    :) Nie wiem, wczesniej tez nie docenialam jego kunsztu rzekomego, ale tym razem
    mi sie spodobal. Moze to kwestia roli i klimatu, jaki panowal na scenie?

    To o kotle podobalo mi sie najbardziej :)
  • umbradomini1 09.08.05, 21:46
    To było w klimacie filmu, który oglądam jednym okiem teraz, czyli "Omenu"- no
    tylko, że w kotle więcej święconej było:)
    --
    "Ja nie chcę spać, nie chcę umierać,
    tylko wędrować po pastwiskach nieba..."
  • kawa_malinowa 09.08.05, 21:49

    Omen w tv? na którym kanale?
    <planuje zabranie pilota koalicji ojciec & synowie ogladajacej mecz>
  • umbradomini1 09.08.05, 21:50
    POLSAT
    w każdy wtorek po 1 części- idę czytać Waters:) pa:)
    --
    "Ja nie chcę spać, nie chcę umierać,
    tylko wędrować po pastwiskach nieba..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka