Dodaj do ulubionych

Zajazd pod wierzbami - opinie na temat tego lokalu

18.05.08, 00:32
Mam ogromną prośbę ,planuje w tym zajeździe swoje wesele , bardzo podoba mi sie ta sala i cen nie maja tez aż tak strasznie drogich , ale chciałabym poznać opinie ludzi którzy byli tam na weselu lub urządzali swoje . Chodzi mi w szczególności o jedzenie bo z tym rożnie bywa , ale też chciałabym sie dowiedzieć jak sie współpracuje z tymi ludźmi i ogólnie będę wdzięczna za każda opinie . Z góry bardzo dziękuję
Edytor zaawansowany
  • 19.05.08, 11:52
    Bylam tam kiedys na weselu o było okropnie :(
    Jedzenie zimne.... sałatki wyglądały jak by były z dnia
    poprzedniego...
    Kelnerki chodzily jak sniete...
    Znam osoby które znajdowały rózne dodatki w swoim jedzeniu (np.
    włosy)......
    Nie jest to tylko moja opinia......
    Za to byłam w Prak Hotelu i było rewelacyjnie :)))
    --
    Miłość jest jak zbrodnia ..... po wszystkim nie wiadomo co zrobić z
    ciałem.....
  • 21.05.08, 12:18
    Mieliśmy wesele 2 lata temu, jedzenie bardzo dobre, gorzej z
    obsługą. Jeżeli nie wydajesz grubego szmalu to traktują Ciebie jak
    intruza. Podchodzą do klienta na zasadzie: nie ty to przyjdzie do
    nas ktoś inny.
  • 22.05.08, 16:26
    dziękuje bardzo za informacje , a znacie może jakieś lepsze sale w Świdnicy i
    okolicy .
  • 09.06.08, 13:16
    podobno hotel Maria w Wałbrzychu jest fajny ;)
    --
    Miłość jest jak zbrodnia ..... po wszystkim nie wiadomo co zrobić z
    ciałem.....
  • 25.05.17, 12:36
    SKANDAL!
    Nie polecam, wręcz odradzam!
    Przejechaliśmy pół Polski aby być na weselu przyjaciół, którzy organizowali w tym hotelu wesele. Gdy przybyliśmy na miejsce po kilkugodzinnej podróży z niemowlakiem, zostaliśmy poinformowani, że pomimo wcześniejszej rezerwacji i nie możemy otrzymać kluczy do pokoi zgodnie z czasem zameldowania, ponieważ nasze pokoje nie zostały jeszcze posprzątane przez obsługę. Nie było żadnych wyjaśnień czy przeprosin ze strony obsługi w recepcji, jedynie wskazano nam miejsce oczekiwania (bar hotelu). I tak czekaliśmy 1,5 godziny z małym dzieckiem, którego nie było gdzie przewinąć i nakarmić!!! Mimo iż wielokrotnie prosiliśmy w recepcji o usprawnienie sprzątania, bądź jakiś priorytet na nasz pokój ze względu na męczącą podróż i płaczącego niemowlaka, nie spotkało się to ze zrozumieniem obsługi. Usłyszeliśmy tylko "Muszą Państwo jeszcze poczekać", "Nie  mamy jeszcze klucza do Państwa pokoju" albo kilkukrotnie "Jeszcze pięć minutek".  Ze strony któtkowłosej recepcjonistki nie padły żadne słowa przeprosin czy chociaż wyjaśnienia przyczyn opóźnienia!!! Nawet gdy prosiliśmy o inny  pokój bądź udostępnienie miejsca, w którym możnaby położyć zmęczonego malucha spać albo chociaż go nakarmić, byliśmy zbywani i zostawieni sami sobie w oczekaniu na klucz, nawet nie potrafiono nam powiedzieć kiedy go otrzymamy! Czas wesela zbliżał się coraz bardziej, Młodzi mieli wynajęty autokar dla gości weselnych, który miał ich zawieźć na ślub. Przy kolejnych zapytaniach o gotowość jakiegokolwiek pokoju dla nas uslyszeliśmy tylko skandaliczne "Masakra!".
    KOMPLETNY BRAK PROFESJONALIZMU!!!
    Byliśmy w szoku, że w hotelu można tak traktować gości z opłaconą rezerwacją!! Płacz naszego dziecka, spowodowany zmęczeniem po długiej podróży, narastająca w nas frustracja przez czas oczekiwania i do tego sposób traktowania nas przez obsługę odebrały nam chęć do zabawy w tym dniu. Wreszcie po zmianie recepcjonistki, łaskawie otrzymaliśmy jakiś zastępczy klucz do pokoju, po 1,5h czekania i dokładnie 20minut przed odjazdem wspomnianego autokaru na ślub. Ledwo zdążyliśmy dojechać taksówką na miejsce ceremonii...

    Kompletny profesjonalizmu i opryskliwość ze strony obsługi hotelu skłoniły nas do wystawienia najgorszej z możliwych opinii. ODRADZAM WSZYSTKIM TEN PSEUDOHOTEL!!!!

    A osobom planującym organizowanie wesela w "Hotelu pod wierzbą" w Świdnicy radzę zastanowić się, czy chcieliby aby ich goście zostali tak potraktowani i mieszkali w takich warunkach jak my, tzn. Pokój ciasny, niewywietrzony, zasłony śmierdzące dymem papierosowym, prysznic miał zapchany odpływ, wystrój rodem z PRLu, słychać odgłosy innych gości z korytarza, pokój niedostatecznie wygłuszony ( nawet przy zamkniętych oknach słychać muzykę i basy z sali balowej). Czajnik elektryczny z grubą warstwą kamienia...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.