Dodaj do ulubionych

Polska zdrowa ekologiczna żywność

09.03.12, 12:54
1. Mineralizowana sól
2.Suszone jaja
3. Wina Tuska

i jeśli chodzi o te wina to podobno z każdym łykiem człowiek trzeźwieje . Normalnie produkt eksportowy .

suspicious
Obserwuj wątek
              • natla Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 09:03
                Na dobrą sprawę, to powinniśmy z głodu umrzeć albo produkować sobie żywność samodzielnie. Nie ma już chyba produktu czy surowca, do którego można mieć zaufanie. Zwierzęta tuczone podejrzanie, rośliny hodowane również nie wiadomo na czym lub raczej niestety często wiadomo, przetwórstwo oszukańcze do granic możliwości. Nawet woda niepewna. W tzw. zdrową żywność też nie wierzę, bo to ludzki produkt.
                Lepiej się nie zastanawiać i spożywać to, co jest pewne......wina Tuska big_grin

                --
                _____________________________________________________________
                Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                  • amityr Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 13:06
                    Jestem ciekawy kiedy w końcu ktoś się zajmie mielonymi pędami bambusa dodawanymi masowo do parówek, pasztetów i wędlin itd.Ile to lat temu prasa pisała i cisza. Weźmy inny przykład chleba ryżowego z gwarancja na rok produkowanego w Poznaniu.Tu nawalono konserwantów i kleju.Jak dzwoniłem do Sanepidu w Poznaniu ,to mi odpowiedzieli ,że oni wchodzą jak jest wyraźny sygnał gdy ktoś ciężko zachoruje. Pierwiastki śladowe ich nie interesują. A tak w ogóle to za chleb odpowiada jego producent i nic im do niego .Pani uprzejmie dodała ,że chyba jestem z innej epoki.
                    --
                    http://i42.tinypic.com/33eu5xe.gif
                    • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 14:24
                      Bo to nie sanepid ma w swoich obowiązkach tylko Instytut Jakości Żywności, czy jemu podobne "Instytuty".
                      Za dużo nas do wyżywienia, a za mało do pracy na roli. Odłogiem leżą hektary ziemi, a na tych uprawianych ziemia już tak jest wyjałowiona, że tylko piasek i chemia, więc co ma na niej wyrosnąć? Oczywiście genetycznie modyfikowane cudeńka z niespodziankami.
                      Zresztą jeszcze wszelkie dokładane przy produkcji 'smakołyki' i konserwanty też są nie do usunięcia, bo jak by nie było, sprzedać wszystko trzeba, więc musi wytrwać taki wyrób nawet miesiąc i dłużej - wszyscy narzekają, a wystarczy, że jakiś 'narzekacz' zostaje producentem i ....... natychmiast myśli jak zarobić oszczędzając na 'wkładzie' własnym big_grin.
                      Od siebie należy zaczynać, np. nie kupując świństw, to przestaną je produkować. Wszyscy mówią o parówkach, że fuj, no to kto do licha pochłania te tony badziewia? Lubimy tanio i dużo, no to trudno, coś za coś.
                      Gdyby np. nie kupowano 'chińszczyzny', to nie mielibyśmy co drugiego sklepu pełnego tych produktów.
                      • amityr Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 15:11
                        polnaro napisała:

                        > Bo to nie sanepid ma w swoich obowiązkach tylko Instytut Jakości Żywności, czy
                        > jemu podobne "Instytuty".
                        > Za dużo nas do wyżywienia, a za mało do pracy na roli. Odłogiem leżą hektary zi
                        > emi, a na tych uprawianych ziemia już tak jest wyjałowiona, że tylko piasek i c
                        > hemia, więc co ma na niej wyrosnąć? Oczywiście genetycznie modyfikowane cudeńka
                        > z niespodziankami.
                        > Zresztą jeszcze wszelkie dokładane przy produkcji 'smakołyki' i konserwanty też
                        > są nie do usunięcia, bo jak by nie było, sprzedać wszystko trzeba, więc musi w
                        > ytrwać taki wyrób nawet miesiąc i dłużej - wszyscy narzekają, a wystarczy, że j
                        > akiś 'narzekacz' zostaje producentem i ....... natychmiast myśli jak zarobić os
                        > zczędzając na 'wkładzie' własnym big_grin.
                        > Od siebie należy zaczynać, np. nie kupując świństw, to przestaną je produkować
                        > . Wszyscy mówią o parówkach, że fuj, no to kto do licha pochłania te tony badzi
                        > ewia? Lubimy tanio i dużo, no to trudno, coś za coś.
                        > Gdyby np. nie kupowano 'chińszczyzny', to nie mielibyśmy co drugiego sklepu peł
                        > nego tych produktów.



                        Taaaaaaaa! Masz rację. Można przecież nic nie jeść ,BO CO JEŚĆ i nie ubierać się BO W CO?.
                        --
                        http://i42.tinypic.com/33eu5xe.gif
                        • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 16:32
                          Przesadzasz jak zwykle.
                          Nie kupuję chińszczyzny, czytam etykiety na art. spożywczych i tylko te biorę, które mają krótkie spisy składników, nie boję się mięsa z małego sklepiku, a jaj i mleka od gospodarza, którego znam.
                          Zapewniam Cię, że mam i szafę, i lodówkę w miarę zapełnioną.
                          Narzekaj sobie dalej i wspieraj tych, na których narzekasz wink. Najłatwiej ględzić, że nic nie możemy zrobić.
                          • filip505 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 16:44
                            ....dzieki polnaro ze chociaz ty sie z grona narzekaczy
                            wylanczasz,mialo byc idealistow,idealne rzeczy nie
                            istnieja,wszystko ma swoje wady i zalety,zywnosc,
                            powietrze,jest coraz gorsze a ludzie zyja coraz dluzej,
                            i nie chca dluzej pracowac,jak to pogodzic?????,
                          • amityr Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 18:04
                            polnaro napisała:

                            > Przesadzasz jak zwykle.
                            > Nie kupuję chińszczyzny, czytam etykiety na art. spożywczych i tylko te biorę,
                            > które mają krótkie spisy składników, nie boję się mięsa z małego sklepiku, a ja
                            > j i mleka od gospodarza, którego znam.
                            > Zapewniam Cię, że mam i szafę, i lodówkę w miarę zapełnioną.
                            > Narzekaj sobie dalej i wspieraj tych, na których narzekasz wink. Najłatwiej ględz
                            > ić, że nic nie możemy zrobić.
                            Kochana ,jesteś naiwna jak Rusałka od Rumcajsa.Napisali jej krótko np. E- 210,E-214 i E-216,E-234 ,E-236 oraz mięso z antybiotykami z małego gospodarstwa w małym sklepiku kupione najczęściej np w Tesco, Biedronka po cenie promocyjnej i sprzedawane 100% drożej.To tak w największym skrócie. Bym zapomniał . MAŁYCH SKLEPIKÓW NIE BUDJET.
                            biznes.onet.pl/pogrom-sklepikarzy,18572,5051646,1,news-detal
                            --
                            http://i42.tinypic.com/33eu5xe.gif
                            • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 19:34
                              E, E, E, to masz w foliowanych i wysoko przetworzonych, e, e sklep ze zdrową żywnością i sieć gospodarstw wymiennych mam pod ręką , wiesz co to? big_grin
                              Pewnie, że nie uniknie się wszechobecnej chemii i skutków genetycznych eksperymentów, ale trzeba determinacji i wysiłku trochę, no i niestety koszty, koszty dużo większe, bo mało jest zdrowych produktów z certyfikatem. Zapaskudzono glebę i będzie coraz gorzej.
                              Postawić wszystko na głowie by trzeba, a ludziska leniwe np. naturalnie utuczona świnia to dorasta ponad pół roku, a 'pędzona', sztucznie karmiona i hormonami faszerowana pewnie z kilka tygodni, więc mięcho tańsze. To samo z zielonymi - komu chce się walczyć ze szkodnikami naturalnymi sposobami? Obsypią, obleją chemią i z głowy .....e, e tam. Same oczywiste i ogólnie znane sprawy, a i tak prawie wszyscy kupią tanie, pięknie wyglądające produkty, bo co? Bo inne zachowania to 'idealizm' smile
                              Smacznego panowie. Kobiety już bardziej ostrożnie robią zakupy, szczególnie dla dzieci.
                                • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 19:56
                                  Cudny jesteś big_grin
                                  Wiem o czym piszę.
                                  Ostrożnie, tzn. tak jak można - unikając czego uniknąć się daje i szukając dobrego miejsca, dostawcy /tak, można mieć do domu dowiezione !/, czytając etykiety.
                                  Wyjeżdżając kupuj u gospodarzy, miód na pasiece, warzywa u zakonników i takie tam ... , trzeba tylko mieć gdzie przechować.
                                  • amityr Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 20:21
                                    polnaro napisała:

                                    > Cudny jesteś big_grin
                                    > Wiem o czym piszę.
                                    > Ostrożnie, tzn. tak jak można - unikając czego uniknąć się daje i szukając dob
                                    > rego miejsca, dostawcy /tak, można mieć do domu dowiezione !/, czytając etykiet
                                    > y. Wyjeżdżając kupuj u gospodarzy, miód na pasiece, warzywa u zakonników i taki
                                    > e tam ... , trzeba tylko mieć gdzie przechować.

                                    Co za bajer?????
                                    *Już widzę jak jedziesz do pasieki i pszczelarz specjalnie dla Ciebie podbiera miodzik prosto z ula. Hahaha
                                    *Jak poszukać dobrego miejsca i co to znaczy dobre miejsce ?
                                    *Jakie są kryteria doboru dostawcy i co to znaczy dobry dostawca?
                                    *Jak sprawdzić ,że to dobry dostawca ?
                                    *O etykietach to już rozmawialiśmy. Można na nich pisać co się chce i co chcesz przeczytać. Nikt tego nie kontroluje. Jeżeli czasem wyrywkowo to i tak nie ma wpływu na całość zagadnienia fałszu i prawdy.
                                    *Do domu to każdy ci może przywieść takie badziewie ,że się w głowie nie mieści

                                    --
                                    http://i42.tinypic.com/33eu5xe.gif
                                    • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 20:41
                                      big_grin Czy Ty już nikomu nie wierzysz?
                                      Zawsze mam miód z pasieki, od lat.
                                      Mleko od krów, które znam z imienia, chcesz to Cię zapoznam big_grin
                                      Jaja, kurczaki i kury rosołowe od pana Romana, którego nawiedzamy i wiemy, że jego kury są szczęśliwe i zbożem karmione, a latem trawą też.
                                      Itd. itp. a Ty niedowiarku poproś o certyfikat jak chcesz mieć pewność co do sklepów ze zdrową żywnością, mają, mają jeśli są 'zdrowi' naprawdę.
                                      Upierasz się jak każdy chłop, co to nie odpuści . Amen.
                                      • natla Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 10.03.12, 23:34
                                        Amityr, propozycja osobistego poznania jest nie do odrzucenia!! big_grin
                                        Moje poglądy bliższe Amityrowi w tej sprawie, a szczególnie co do etykiet.
                                        A Ty siem Baśka tak nie wymądrzaj, bo na wsi mieszkasz, choć adres miejski masz wink Pana Romcia masz za płotem, krówki z okna widujesz, świniobicia za miedzą, jarzynki pewnikiem w ogródku....no to i masz zdrową żywność. Nic, tylko się u Ciebie stołować big_grin
                                        --
                                        _____________________________________________________________
                                        Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                                        • slimy1 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 11.03.12, 00:02
                                          Filipie, napisałam o dziwnym smaku kiełbasy odnosząc się do żartu rysunkowego smile
                                          Alw poważnie mówiąc to wcale Ci się nie dziwię, że czasem jeździsz po zakupy wędlin do polskich sklepów. Najlepsza polska kiełbasa, jaką jadłam po raz pierwszy od wielu lat, to kiełbasa kupowana w polskich sklepach w Chicago. Świeżutka, czasem jeszcze ciepła, parujące boczki po góralsku, no po prostu rozkosz dla zmysłów smaku i powonienia big_grin Na pewno takiej kiełbasy w Polsce nie dostaniesz, nawet spośród tych najdroższych.
                                          No i teraz wiem, że ta kiełbasa w Polsce to pewnie na tej "zdrowej" soli robiona...
                                        • filip505 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 11.03.12, 00:25
                                          ...polnaro,miod to przewaznie z pasieki jest,moze juz
                                          ktos z ropy robi ale nie slyszalem,ale kazdy to biala
                                          smierc,jak w nadmiarze,a odrobina cjanku czy innej trucizny
                                          uodparnia nasz organizm,nie mozna warjowac na tym
                                          punkcie,jak odroznic szczesliwa kure przy zabijaniu od nie,
                                          to niewiem,one nawet sie nie usmiechaja,ale wiem ze zazwyczaj
                                          te drozsze w dobrych firm sa smaczniejsze,jak samochody,
                                          czym drozszy tym lepszy,mimo to ze zawsze wiedzialem ze
                                          ferrari jest lepsze od malucha jezdzilem kiedys maluchem,
                                          a z panem romkiem to roznie bywa,wyslala mnie kiedys zona
                                          po zakupy na targ,po jaja,kazala nie kupowac z samochodu
                                          tylko od baby z koszyka,jak wracalem zobaczylem jak baba z
                                          samochodu do koszyka naklada,wiec roznie bywa,
                                          my mamy taka zasade ze kupujemy znane marki,sprawdzalne
                                          w internecie,a czy to najlepsze,nie wiem,a jak nie ma czasu
                                          to chinczyka czy Md,jeszcze zyjemy,
                                          • slimy1 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 11.03.12, 01:33
                                            Można tylko westchnąć, że ciężkie czasy, jak to zrobił radziecki żołnierz wieszając sobie zdobyczny budzik na szyi.
                                            Za zamieszczenie starego dowcipu przepraszam, chociaż wcale mi nie jest przykro big_grin
                                            Nie da się uniknąć zanieczyszczonego powietrza, a i ryba złapana w zanieczyszczonym morzu też zawiera niezły katalog trucizn, a jednak kupujemy i zjadamy. Tylko żal się robi, jak człowiek czasem sobie przypomni smak tamtego chleba z dzieciństwa, tamtej pasztetowej czy masła...
                                            Nie wiem czemu, ale teraz nawet masło zrobione przez wiejską gospodynię ze śmietany pochodzącej od jej własnej krowy, nie smakuje tak jak masło sprzed lat - nie ma tej miękkości, zapachu i kropelek wody w środku. A tamte pomidory i ogórki ...
                                            Nasze wnuki nawet nie będą miały pojęcia co straciły.
                                              • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 11.03.12, 11:25
                                                A ja się z Wami założę, że za kilkanaście lat zawrócimy w kierunku naturalnych sposobów produkcji żywności i hodowli.
                                                Może nie wszystkim będzie dane móc korzystać z tych poprawionych metod, ale stać się musi, bo zwyczajnie zaczniemy padać jak muchy. Kto bada problem ten wie, ale jakoś tajna ta wiedza i mało ciekawa na razie.

                                                Filipie mnie też już wsio jedno co jem, 'utrudniam' sobie życie z powodu dzieci i wnuków.

                                                Natlu, zdziwiłabyś się jak mało tu już gospodarzy-hodowców /mamy jednego /, ale i tak prawie wszystko dowozimy z Żywiecczyzny i ciut z Bieszczad.
                                                  • slimy1 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 12.03.12, 00:54
                                                    Mam te same obserwacje jak Polnaro, tylko z innego regionu Polski, tak bliżej środka. Wciąż nadziwić się nie mogę wiejskim gospodyniom kupującym w sklepie warzywa do niedzielnego rosołu, jajka, mleko i śmietanę. W znajomej wsi też już prawie nie słychać wieczornego muczenia krów pędzonych z pastwiska. A jak pogadasz z ludźmi to słyszysz tylko, że to sie nie opłaci. W zasadzie nic się nie opłaci.
                                                    Mnie się opłaciło. Mieszkałam na wsi kilkanaście lat i opłaciło mi się mieć duży ogród warzywny, maliny, sadzić drzewa i krzewy owocowe. Mojej ex-teściowej, która tam mieszkała przede mną i teraz zamieszkała po mnie (z tego co wróble ćwierkają) nie opłacało się absolutnie nic.
                                                    A ja wspominam smak zielonej pietruszki i koperku świeżo zerwanych w ogrodzie, wyrosłych bez sztucznych nawozów i pestycydów ... ach, jak pachniały i smakowały w rosole..
                                                  • polnaro Re: ekologiczna żywność -bajer 12.03.12, 20:15
                                                    Ty zwyczajnie nie chcesz zrozumieć co ktoś pisze.
                                                    Oczywiście, że są ścisłe wytyczne i ustalone harmonogramy jak, co i kiedy robić należy żeby żywność zaliczona została do 'zdrowej'.
                                                    Kupuj sobie gdzie tam chcesz i utwierdzaj się, że nie ma niczego lepszego wink
                                                    Rzecz w tym, że wzrost świadomości może zmusić producentów do zachowania jakiejś przyzwoitej normy tych 'poprawiaczy', bo ludzie nie zechcą od nich kupować i właśnie o to chodzi.
                                                    Kto ma wymóc dobrą jakość jeśli nie my, konsumenci. Jak to zrobić? Nie kupować trucizn, to jest szansa na zmianę.
                                                    Takie jest moje zdanie i mam do niego prawo. Staram się też stosować ze sporą determinacją.
                                                  • slimy1 Re: ekologiczna żywność -bajer 12.03.12, 22:15
                                                    Polnaro, a mnie się wydaje, że ludzie mają już dużą świadomość ekologiczną, tylko nie bardzo mają dostęp do wiedzy, który producent co stosuje, jakie są normy itd.
                                                    W minionym roku, albo ciut wcześniej dużą wrzawę na forach wywołała informacja o polskich piwach, a właściwie o przekraczaniu wszelkich norm dotyczących jego produkcji: surowców, czasu warzenia, technologii itd. Okazało się, że wszystkie wiodące browary nastawione na ilość produkują tę samą lurę, która nie miała najmniejszego kontaktu z chmielem, a nawet jęczmieniem, a składa się głównie z wody, często "wzmacnianej", jakichś chemicznych polepszaczy smaku i konserwantów. Pojawiła się także wzmianka o dodawaniu przez niektóre browary zwierzęcej żółci żeby uzyskać charakterystyczną goryczkę. Kluczowa była informacja, że kilka browarów ukarano za szczególnie duże przekraczanie norm. I tu jest pies pogrzebany. Bo oczywiście nie zdradzono nazw tych oszukańczych browarów. Wszyscy komentujący artykuł zadawali sobie pytanie: dlaczego nie ujawniono nazw? Przecież piwosze szybko (za pomocą portfela) zmusiliby takiego producenta do wprowadzenia zmian w procesie produkcji. Po cóż więc wiedza, że są przekręty i nadużycia, jeżeli nie podaje się winnych? To samo było z jakością masła - też artykuł o metodach oszukiwania stosowanych przez producentów, ale już cisza w kwestii nazw oszustów. Czemu więc mają służyć wszelkie instytucje sprawdzające, nadzorujące ?
                                                  • natla Re: ekologiczna żywność -bajer 13.03.12, 08:16
                                                    I tu uderzyłyście obie w sedno. Nie kupować "świństw", to jedyna metoda obrony. Tylko skąd nabyć wiedzę o produktach. Z etykiet? Z artykułów , o których piszesz Slimy?
                                                    --
                                                    _____________________________________________________________
                                                    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                                                  • polnaro Re: ekologiczna żywność -bajer 13.03.12, 11:09
                                                    No właśnie, oczywiście, że jest jak piszecie.
                                                    Powiedzcie jednak kto, jeśli nie my konsumenci, może to zmienić?
                                                    Kto powinien podnieść raban? Kto powinien żądać tych badań jakości i potem nie wziąć nawet za 10 groszy tego produktu, jeśli normy nie trzyma?
                                                    Producent badziewia na pewno nic nie zrobi, on ma chcieć żeby go kontrolowano big_grin ?.
                                                    Tylko, że jeszcze daleka droga, bo większość woli kupić za grosze, nic nie słyszeć i nie wiedzieć, i tak to trwa.
                                                    Gdyby świadomość była duża, to i protestować miałby kto. W innych sprawach jakoś potrafimy krzyknąć.
                                                  • amityr Re: ekologiczna żywność -bajer 13.03.12, 17:31
                                                    Biedna Polnaro, w jakim ty światku się zamknęłaś?Jesteś jak małż z rosnącą perłą w skorupce . Małż nawet nie wie ,że i perła jest podłożona i że sztucznie jest dokarmiany.Coś wiesz ,coś słyszałaś ,coś zgadujesz w sobie. Jest to jednak za uczciwe na obecne czasy, inna epoka.Dalej tkwisz dobra kobieto w XX wieku a nawet częściowo w XIX.
                                                    --
                                                    http://i42.tinypic.com/33eu5xe.gif
                                                  • misia007 Re: ekologiczna żywność -bajer 13.03.12, 18:36
                                                    Tak czytam i czytam i sobie myślę, że od tego wiecznego krytykowanie wszystkiego zdrowia nikomu nie przybędzie.Oczywiste jest ,że coraz więcej ludzi interesuje się tym co je, składem, producentem itp i byle badziewia nie kupuje.Pewnie nic nie jest już takie jak kiedyś ale my ...też już tacy nie jesteśmy.Dawniej były robaki w jabłkach,czereśniach no były ale jakoś za nimi nie płaczę.Żyjemy tu u teraz więc starajmy się sobie pobyt na tym padole umilić a nie wszystkim się zamartwiać.Powietrze,woda, gleba ,jedzenia wszytko zatrute- dla mnie tego za dużo, nie obronię się przed tym więc muszę nauczyć się z tym żyć.
                                                    --
                                                    "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." Robert A. Heinle
                                                  • filip505 Re: ekologiczna żywność -bajer 13.03.12, 20:57
                                                    ....milo cie znowu widziec eurytko,
                                                    jak to w zyciu bywa , czesto przesadzamy,naginamy
                                                    prawde do swoich potrzeb lub teorji,ja uwazam
                                                    ze wiedziec trzeba co zjadamy,ale nie moze to stac sie
                                                    nasza obsesja,zyjemy coraz dluzej wiec chyba nie
                                                    jest zle,taki przyklad,znam ludzi ktorzy a gor do miasta
                                                    przywoza wode,ale i takich co robia odwrotnie,i kazdy z nich
                                                    uwaza ze to dla zdrowia,fakt ze woda z nyc jest tak czysta
                                                    chenicznie ze do akumulatorow mozna ja bylo dolewac,
                                                    ale mineralow prawie wcale,z gorska odwrotnie,ma duzo
                                                    mineralow ale fizyczny filter konieczny,
                                                  • eurytka Re: ekologiczna żywność -bajer 14.03.12, 08:01
                                                    Czyżby mnie aż tak długo nie było Filipie?
                                                    że się stęskniłeś?big_grin
                                                    Ciekawa jestem czy ktoś z "ekologicznych" doił kiedyś krowy ręcznie,
                                                    przekręcał mleko przez centryfugę, zbierał śmietanę i potem ubijał masło w maśniczcebig_grin i jechał sprzedać je do miasta, gdzie paniusie wąchały, wybrzydzałybig_grin
                                                    bo za blade, bo za rzadkiebig_grin
                                                    Ileż razy trzeba było je przepłukiwać wodą, wyrabiać....
                                                    taczać w misce na osełkę...
                                                    Po kilku dniach już było "stare"
                                                    Sery, twarogi to co innego, smaczne były ale szybko jełczały...
                                                    Czasem u bab na placu z litości kupuję ser biały do ruskich,
                                                    ale wcale nie jest lepszy niż ten z marketu.
                                                    Hodowla jednej krowy nie jest opłacalna,
                                                    zresztą "unia" to załatwiła, no chyba, że ktoś mlekiem dożywia małe prosiaczki,
                                                    mając chlewnie, która też się nie opłaca gdyż wszędzie dumping jest...
                                                    Na wszystko są europejskie normy i badania, mamy 21 wiek!
                                                    Nie wierze w jakieś "babcine" wędliny czy inne cuda.
                                                    Bez saletry szynka będzie szara, babcie to wiedziały i ją sypałybig_grin
                                                    Podobno coca cola jest rakotwórcza i maja ja wycofaćbig_grin
                                                    Co tu gadać na ten temat? Po co?
                                                  • eurytka Re: ekologiczna żywność -bajer 14.03.12, 09:06
                                                    Woda z potoku lub wiejskiej studni jeśli w pobliżu nie ma gnojówkibig_grin
                                                    albo jakich upraw z których deszcze wymywają całą chemię.
                                                    Jedynie pijalne źródła to te "święte"
                                                    woda z Lourdes, Fatimy czy Grywałdu, Czernej uzdrawia ponoćbig_grin
                                                    Zdradziłam?
                                                    Każdy se orze jak możebig_grin
                                                    Magazynku potrzebowałambig_grin
                                                    na moje kompulsywne czasem pisaniebig_grin
                                                  • natla Re: ekologiczna żywność -bajer 14.03.12, 08:54
                                                    Nie ma to Filipie, jak pyszna woda z potoku. Oczywiście jeżeli powyżej nie ma gospodarstw wink
                                                    --
                                                    _____________________________________________________________
                                                    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                                                  • amityr Re: ekologiczna żywność -bajer 14.03.12, 16:21
                                                    filip505 napisał:

                                                    > ....alez natlo,my wiesniacy,gorale,tez zyjemy w 21 wieku,
                                                    > do potoku po wode nie chodzimy,mamy wlasne studnie
                                                    > glebinowe,i woda przychodzi do naszych domow,


                                                    Coś takiego a ja już myślałem naiwny ,że wy macie wodę w proszku jak kosmo.
                                                    --
                                                    http://i42.tinypic.com/33eu5xe.gif
      • polnaro Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 15.03.12, 12:42
        Jestem i wreszcie odpowiem naiwnie : nie umiem doić kóz, krów / ani facetów/.
        Jeszcze wszystko da się nadrobić wink
        Zamiast biegać z kijkami na praktyki dojenia się udam.
        Nie pytaj już o nic bo odfruwam.

        Swoja drogą mleko kozie, choć zdrowe, nie jest smaczne.

          • slimy1 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 15.03.12, 15:39
            A bo oscypki to z owczego mleka robią, nie koziego. No i tu chyba jeszcze ciekawiej sprawa z dojeniem wygląda big_grin
            A tak w ogóle to z mlekiem lepiej nie przesadzać, bo co jakiś czas słyszy się, że niektórzy naukowcy uważają mleko za niezdrowy napój dla dorosłego człowieka. Że niby żołądek dorosłego ssaka nie ma odpowiednich enzymów żeby mleko trawić. Dlatego też kotom nie powinno się dawać mleka i coraz częściej spotykam się z tym faktem. Dziwi mnie to niezmiernie, bo gdy mieszkałam na wsi i koty posiadałam to widziałam, że uwielbiały mleko. Ale współczesne koty to jakieś inne niż za moich czasów big_grin
            • misia007 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 15.03.12, 16:35
              Mleko kozie doskonale się sprawdza w żelu do kąpieli ,balsamach i kremach to wiem ale w tym celu kozy nabywać nie trzeba.Co do kotów to generalnie żle tolerują laktozę ale nie wszystkie .Moje kotki piją ....śmietankę do kawy , kocury nawet nie spróbują.A ze dawniej na wsiach tak chętnie piły to pewnie dlatego,ze ....tylko to im dawano.
              --
              "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." Robert A. Heinle
        • amityr Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 15.03.12, 16:55
          polnaro napisała:

          > Jestem i wreszcie odpowiem naiwnie : nie umiem doić kóz, krów / ani facetów/.
          > Jeszcze wszystko da się nadrobić wink
          > Zamiast biegać z kijkami na praktyki dojenia się udam.
          > Nie pytaj już o nic bo odfruwam.
          Oczom nie wierzę co napisałaś. Doić nie umie.Pewnie "na państwowym nie robiłaś"!

          http://i43.tinypic.com/xfnthw.jpg
          >
          >


          --
    • piotr_kowalczyk95 Re: Polska zdrowa ekologiczna żywność 13.07.16, 09:52
      Ponieważ prawo żywnościowe nie zawsze jest dobrze znane i zrozumiałe i często ulega ciągłym zmianom, dlatego polecam kancelarię Food Law Centrum Prawa Źywnościowego z Warszawy, zajmującą się pomocą prawną w branży spożywczej www.food-law.pl/oferta/opinie_i_analizy_prawo_zywnosciowe Polecam zapoznac sie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka