Dodaj do ulubionych

Czasem nienawidzę mojego komputera :((

03.01.05, 20:35
A dzisiaj chyba go pobiję, albo zamknę. Ciągle mi neostrada się wyłącza,
a otwieranie kazdej strony trwa kilkadziesiat i więcej sekund. sad(((((
--
Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
Edytor zaawansowany
  • mira54 03.01.05, 21:22
    Nie denerwuj sie. Złosc pieknosci szkodzi.
    Ja tez mam problemy z kompem. Nie zawsze mi wchodzi internet,
    staruszek juz z niego, a poza tym monitor mam do wymiany.
    Obraz mi sie zweza i tez mnie trafia, czasami otrzymuje ode mnie po głowie.
  • tesunia 03.01.05, 21:35
    mira54 napisała:

    > Nie denerwuj sie. Złosc pieknosci szkodzi.
    > Ja tez mam problemy z kompem. Nie zawsze mi wchodzi internet,
    > staruszek juz z niego, a poza tym monitor mam do wymiany.
    > Obraz mi sie zweza i tez mnie trafia, czasami otrzymuje ode mnie po głowie.

    hi,hi, mira54
    i co??..pomaga trzepniecie po glowiewink))))))))??
    dzis wszyscy nazekaja na sly stan funkcjonalnosci,
    ja mysle,ze to z gazeta ma cos wspolnego.
  • mada50 11.01.05, 17:22
    Jak miło i gładko przeszliśmy z narzekania na komputer na chwalenie.
    Jest to tak genialny wynalazek,że złość szybka mija.
    Dostałam taką wiadamość,co Wy na to?

    "Pojawił się jakiś czas temu nowy program typu Gadu-Gadu lub ICQ. Poza
    możliwością prowadzenia rozmów w formie "pisanej" pozwala na prowadzenie rozmów
    głosowych o rewelacyjnej jakości dźwięku. Wystarczy jakikolwiek mikrofon (koszt
    ok. 10 zł - laptopy mają zazwyczaj wbudowane) i głośniki, a już możemy
    porozumiewać się za darmo z całym światem (pod warunkiem, że znajomi też
    zainstalują ten program).
    Wszytkie dane na ten temat można znaleźć na stronie www.skype.com. Szczególnie
    korzystne przy rozmowach na liniach zagranicznych lub międzymiastowych."
  • lutyo5 04.02.05, 17:04
    ....Natla. Musiałam się zalpgować, bo natli nie chcieli dzisiaj wpuścić. Może
    mnie zwolnili? A może to ktoś z Was czyhał na moje "krzesełko"? smile)))))
  • tesunia 03.01.05, 21:25
    natla napisała:

    > A dzisiaj chyba go pobiję, albo zamknę. Ciągle mi neostrada się wyłącza,
    > a otwieranie kazdej strony trwa kilkadziesiat i więcej sekund. sad(((((

    mam to samo natlusiusad(((((((((
    pol godziny mi zajelo wejsc na poczte/przeczytac/odpisac/wyslac...
    usch.....to chyba gazety serwer taki slaby??
  • august2 04.01.05, 00:27
    ja mialem rano to samo. Ciezko bylo
    wejsc do Wyborczej
  • kla-ra 04.01.05, 08:55
    Mam ten sam problem i to juz trwa kilka dni.
    Nie winie za to mojego komputera,mysle ze to problem gazety.
    Wkurzajace-okreslenie ba....rdzo delikatne.
  • leontynia 04.01.05, 11:40
    Wczoraj nie mogłam wejść
    na stronę gazety sądziłam,że to wina
    komputera wezwałam fachowca jutro będzie.
  • tesunia 04.01.05, 22:30
    i co?? leontynio,
    wypadaloby odmowic"specjaliste komputerowego"
    to najprawdopodobniej intern problem gazetysad
  • leontynia 04.01.05, 23:05
    tesuniu, może otworzy
    drzwi do pokojku?
    dawno już z Natlą kawy nie piłamsmile))
  • userid 05.01.05, 10:08
    tak, to gazeta ostatnio ma problemy
    zauważyłem że dużo łatwiej wchodzi się na:
    gazeta.pl
    niż na:
    wiadomosci.gazeta.pl
    pzdr


  • kla-ra 05.01.05, 10:30
    Dzisiaj chodzi szybciej.
    Wczoraj sprawdzalismy pliki w kierunku wirusow.
    Bylo ich az 10 wszystkie dzieki Bogu zostaly usuniete.
    Zawsze robimy taki przeglad po Swietach,ewentualnie raz na 2 miesiace.
    Miesiac grudzien okazal sie bardzo "wirusowaty".
    Radze zrobic to samo ze swoimi komputerami.
    Mysle,ze kartki swiateczne narobily balaganu!!!
  • natla 05.01.05, 11:13
    Klaruniu, 10??? Ja miałam kilka tysięcy w pracy i jeszcze dychał.smile))
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • mada50 06.01.05, 15:51
    Też się złoszczę.Czasem wejście na strony gazety jest zupełnie
    niemożliwe,czasem trwa wieczność,ale to "wina" serwera.
    Natomiast mimo zabezpieczeń borykam się z wirusami i hakerami. Taki jeden
    (?) "odwiedza" mnie codziennie.Strasznie mnie to denerwuje.
    Właśnie nowo zainstalowany stinger zawiadomił mnie,że: this product is outdated.
    Ostatnio u mnie brak połączenia poczty ze stronami w internecie.Koszmar.
  • natla 06.01.05, 16:09
    Pardon za pytanie, ale skąd wiesz, że odwiedza Cię haker?
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • mada50 06.01.05, 19:35
    Bo mi to sygnalizuje Norton Personal Firewall.
  • kla-ra 07.01.05, 09:50
    Fantastyczny pomysl!!!
    Ja obserwuje wokol siebie ludzi po 50-tce,ktorzy nie maja pojecia o komputerach
    i wcale nie chca sie do tej formy przekazu dac przekonac.
    Moj 80-letni Ojciec uczy moja Mamcie poslugiwania sie komputerem.Ojca zarazil
    moj maz,ktory caly 3 tygodniowy urlop poswiecil Ojcu.Nie jest to wcale latwe.
    Czesto Ojciec dzwoni,nawet poznym wieczorem i prosi o informacje.Jestesmy do
    Jego dyspozycji na okragly zegar.Nie zniechecamy sie,ale czasem brak nam
    cierpliwosci.
  • nitka3 07.01.05, 11:27
    OJ TO!! TO! Ilez razy !!Nienawidziłam Go chyba przez rok.Na dodatek mimo
    wysiłków aby Go przerobic na JĄ (uwazałam ze to zdrowe z powodu moich
    feministycznych pogladóów!)ciągle mimowoli mówiłam ON.......szlag mnie trafiał!!
    ON dominujacy i ja plackiem leżaca pokorna niezgóła ,przestraszona i nic nie
    rozumiejaca!Samopoczucie miałam naprawdę okropne ,bo była to sytuacja bardzo
    dla mnie nieznosna..i jedyne co chciałam to opuścic pole bitwy
    Na poczatku wcale nie był dla mnie żadna maszyną (ale tego tez sie boje i
    nienawidze,szczególnie tych podłaczonych do prądu-słyszę jak mruczą(?!?))tylko
    żywa złosliwa ,krnąbrna istotą ,której nie rozumiem,nie znosze !Ale sie
    zaparłam!!A powód zaparcia miałam bardzo irytujacy -w moim pokoju
    nauczycielskim postawiono komputer dla naszych potrzeb i kaprysów -no i co??
    Przy komputerze siadali wyłacznie mężczyźni ,a kobiety
    (kobietki,kobieciatka,baby,"dziewczynki..)dalej przy herbatce i kawce omawiały
    seriale albo jakies zakupy.A poniewaz "z ogniem" głosze równouprawnienie ,no
    to ma własne oczy zobaczyłam "zasadnicza róznice " ( i to nie tę miedzy
    nogami ,ale w głowach!)..no i wtedy mimo mojego wieku nagle sie
    zawziełam ,zaparłam,zmobilizowałam,zacisnęłam zęby.......i postanowiłam
    wyrównać tę irytująca sytuacje ....chociazby własnym kosztem!!No ale co sie
    potem działao??!!!!!No to jest naprawde groteskowo -dramatyczna opowieść!
  • mada50 07.01.05, 15:29
    nitka3, pociągnij ten wątek dalej jak będziesz miała czas i ochotę.
    Moja pasja komputerowa trwa zaledwie od 3-4 lat i wszystkiego nauczyłam się
    sama na zasadzie błędów, poprawiania i ciekawości.
    Pociągała mnie w kompie i internecie zawarta jest w nich ogromna wiedza i
    łatwość dostępu do tej wiedzy.Tylko sobie kliknę i już mam.
    A komp jakiego by nie był(a) rodzaju ma mi s ł u ż y ć!

  • natla 09.01.05, 13:33
    Znowu coś manewruje, pokoiku nie moge otworzyć, zawiesza mi się na chwilę, ot,
    takie przyjemności.
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • august2 09.01.05, 15:27
    ..czy uzywa ktos z was "wireless router"
    Nie wiem jak to po polsku.
    Starszy syn z kolega maja to zainstalowac dzisiaj
    zeby 2 komputer - laptop mogl byc polaczany zdalnie
    do Internetu. Bede mogl wtedy surfowac na laptopie
    nawet w moim ogrodku(oczywiscie wtedy jak nie ma deszczu).
    Ciekawy jestem czy predkosc sie zmieni?
  • ona44 09.01.05, 19:11
    Witaj Auguście!
    Ja mam Switcha
    to chyba coś podobnego
    korzystamy z dwóch komputerów jednocześnie
    mąż właśnie klika na drugim
    ja nie widzę różnicy
  • ona44 09.01.05, 22:30
    Nie działa mi gg,
    czasami strony gazety wolno się otwierają
    czyZby to wpływ dzisiejszych wiatrów???
  • tesunia 09.01.05, 23:23
    ona44 napisała:

    > Nie działa mi gg,
    > czasami strony gazety wolno się otwierają
    > czyZby to wpływ dzisiejszych wiatrów???

    chyba nie....
    u nas wczoraj straszny orkan przelecial,
    cale wybrzeze szwecji niemal odcieta od pradu/polamane drzewa.....
    a mi komp smigala jak blyskawica,
    balam sie tylko,zeby mi dachu nad glowa niezmiotlosad(((((((((((( brrrrrrrrr
  • natla 10.01.05, 19:37
    To my się tu denerwujemy, a Ty szlajasz się gdzieś po innych forach???? Mimo
    kataklizmu??? Czuj się drugi raz na dywaniku. smile)))
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • tesunia 11.01.05, 16:24
    natla napisała:

    > To my się tu denerwujemy, a Ty szlajasz się gdzieś po innych forach???? Mimo
    > kataklizmu??? Czuj się drugi raz na dywaniku. smile)))

    hi,hi,...jakie tam szlajanie?????????
    tom byla tylko u siebiesmile))))))))))))
  • mada50 10.01.05, 18:14
    Miałam laptopa przenośnego na telefon bezprzewodowy czyli wireless telephone(?)
    czyli na tzw komórkę.
    >Mój syn korzysta z internetu drogą radiową.
    Niektóre kawiarnie i restauracje reklamują się,że można przyjść do nich z
    laptopem i tam się podłączyć.Myślę,że to właśnie tak jak piszesz auguście.
  • natla 10.01.05, 19:35
    Muszę do tego dojść!!! smile))Ale nie wcześniej jak na .....wolnym.
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • august2 11.01.05, 14:42
    Sukces!
    Juz od niedzieli mam laptop na dole w kuchni.

    Moge o kazdej porze zajrzec co nowego, napisac listy.
    Na gorze w sypialni jest ten glowny stacjonarny.
    Np teraz przed praca, jenm sniadanie, slucham radia
    i czytam co tam nowego na Forum.
    Jak te cholerne deszcze sie skoncza a maja jutro
    bede mogl go nawet wziac do mego ogrodka!
    Ah technologia!
  • pia.ed 11.01.05, 15:38
    Wybacz moja nieznajomosc problemu, ale czy laptop nie musi byc podlaczony do
    internetu? Masz zamiar przeciagnac kabel do ogrodka?
  • natla 11.01.05, 16:07
    Z tego , co wiem, to własnie na tym polega komfort, że możesz z nim jeździć
    gdzie chcesz. To tak trochę, jak tel. bezprzewodowy.
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • august2 11.01.05, 16:25
    W moim przypadku jest tak:
    Mam normalny komputer desktop ktory jest
    podlaczony za pomoca modem do kablowego
    lacza.
    Do tego modem podlaczasz wireless router (male urzadzenie - z antenka)
    Ten router wysyla fale radiowe do drugiego komputera w mym przypadku
    laptop w promieniu ilus tam kiludziesieciu metrow.
    Czyli mmoge przenosic laptop w dowolne miejsce domu lub wokol
    i mam polaczenie internetowe. Koszt routera i dodtakowej karty do komputera
    u nas ok 100 dolarow.

    Chyba wylasnilem jak nie to pytajcie dalej.
  • tesunia 11.01.05, 16:42
    fajnie bedziesz mial w ogrodeczku z Laptopem....

    tak sobie pomyslalam,
    ze i mi by sie cusik takiego przydalo latem,
    siedziec sobie w ogrodzie pod parasolem i klikac
    to czysta frajdawink)
  • pia.ed 11.01.05, 17:01
    W Ciechocinku w kilku lepszych sanatoriach, sa w pokojach lacza internetowe
    wlasnie do laptopa.
    Tak samo w szwedzkich wagonach kolejowych za oplata mozna sie podlaczyc do
    internetu.
  • pia.ed 11.01.05, 17:07
    Tesunia, laptopy robia sie coraz tansze, niedlugo bedziesz mogla sobie kupic,
    moze syn bedzie chcial sie pozbyc swojego...

    A wlasciwie dlaczego nie mozesz sobie przeciagnac kabla (do kompa i klawiatury)
    i siedziec np. na tarasie?
  • ona44 11.01.05, 17:53


    w domu komputery są podłączone kabelkami
    ale mam to sprytnie urządzone bo kabelki
    są ukryte w rurce,która mieści się w ścianie

    kabel główny ze studzienki do domu
    biegnie ziemią do garażu a póżniej tą rurką
    do wyższych kondygnacji jedno wyjście mam
    na parterze a drugie na piętrze

    młodzież używa laptopa jest bardzo wygodny
    mogą korzystać na uczelni
    czy w domu a dla nas byłby to dopiero komfort
    takie klikanie z łóżeczkasmile))))
  • kla-ra 18.01.05, 09:23
    Dzisiaj moj komputer biega jak szalony i badzo mnie to cieszy.
    Jak narazie nie potrzebuje komputera do lozka.
    Ale w przyszlosci....
  • tesunia 18.01.05, 11:15
    ja cos nie wyobrazam siebie w lozeczku z kompem,
    lubie przy biurku z kawcia porana i wieczorem z ciasteczkami przy boku,
    czego w lozeczku sie nieda zrobic,
    bo nienawidze "okroszkow" na poscieliwink))))))))
  • mada50 18.01.05, 13:27
    właśnie go odkurzyłam suszarką do włosów (przy okazji suszenia własnych
    tzw."pięciu minut"na głowie)

    na razie jest grzeczny,choć nie wiem czemu nie odtwarza płyt CD

    też nie korzystam w łóżeczku bo nie ma takiej opcji,ale przypomniałam sobie mój
    ulubiony serial pt."Sex w wielkim mieście",tam Carrie (S J Parker-jak ona
    chodzi na obcasach!!!)nie istnieje bez komputera
  • lilimarlene1 18.01.05, 13:48
    Tesuniu!
    ja równiez w łóżku lubię tylko spać.
  • lilimarlene1 18.01.05, 13:51
    Kla-ro!
    trzy razy przez lewe ramię- a tfu.
    Obyś nigdy nie musiały nic robić w łożeczku ponad to,co robisz dotychczas.
    Życzę ci abys w przyszłości jak najdłużej mogła sama wstawać do codziennych
    czynności.
  • natla 20.01.05, 15:47
    Uff. Od rana nie chciała mi się moja Neostrada włączyć. Czego ja nie robiłam.
    Sprawdzałam wszystkie łącza, resetowałam ze 20 razy, ze 100 próbowałam się
    połączyc, itp. W końcu zaczęłam myśleć i telefonować. Po wykonaniu 7 telefonów
    wreszcie udało mi się złożyć reklamację 2 h temu. Nie wierzyłam w cud, a jednak
    juz działa.
    Wyszły mi 2 rzeczy:
    1. zdenerwowanie spowodowane niemożnością dostania się do Was świadczy o nałogu
    2. miałam strasznie dużo czasu - pranie, gotowanie dla nagłych gości,
    posprzątanie okolic komputera itd.
    Muszę zacząć myśleć. smile))))
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 20.01.05, 21:36
    ej,poniewaz tak sie bardzo "wymądrzałam" w sprawie adresów,to wracam do moich
    przygód z kompem.Postanowiłam zrozumiec o co chodzi z tym internetem i
    zapisałam sie na kurs komputerowy!14 komputerów i ja duzo starsza od wszystkich
    innych!Myszka latała tak ze jej nie widziałam ..juz nie mowie o klikaniu!!
    wszystkim klika ..mnie nie klika!!I wtedy własnie dostałam od mojej kolezanki
    stary laptop-dla mnie po prostu cudo!!!(ja nie zamierzałam miec komputera bo
    przewidywałam ze jestem do tej techniki kretynka.)laptop został przez jakiegos
    młodego znajomego namówiony aby zmienił jezyk na polski ..no i go
    miałam.Pierwszy raz go właczyłam ..jak przyszłam z 4 godzin wstepnych kursu.I
    wiecie co ?Po prostu nie chciał sie wyłaczyc!Nic mu nie zdążyłam zrobic, bo ze
    strachu to nawet bałam sie kliknąc ..tylko obejrzałam te ikonki zajrzałam do
    pustych moich dokumentów..spociłam sie ze strachu ..no i chciałam go zamknąc a
    ON nie chciał.Próbowałam wszystkiego ,znałam tylko -start-zamknij..no i
    nic .Zastanawiałam sie nad nim w rozpaczy ..w koncu jak spojrzałam na godzine
    to było po 23..nie wiedziałam do kogo zadzwonic po radę ..pozostawienie
    właczonego nie wchodziło w gre ...moje pokolenie wszystko starannie
    wyłączało,zreszta i tak bym nie spała ,bo bym myslała ze sie zepsuje jak taki
    właczony !W koncu zadzwoniłam do kolegi z pracy..on mi kazał "zrestartowac" ja
    zapytałam jak..on powiedział ze jest guzik...ja powiedziałam ze niema!!on
    powiedział ze napewno jest..ja wszystko obejrzałam mówie ze niema...napewno nie
    ma !!!W koncu wydało sie ze to laptop ,no i fasktycznie nie ma guzika-była
    godzina po 24.On postanowił zadzwonic do swojego przyjaciela ,który mógł cos
    wiedzieć..przyjaciel po namysle ,powiedział ze mam WŁOZYC SPINKE DO WŁOSÓW W
    DZIURKE!!!Nie miałam spinki,znalazłam szydełko ...no i okazało sie ze laptop ma
    mnóstwo dziurek naokoło!!Czy wiecie ,ze mi kazali włozyc w wszystkie po kolei!
    Ja sie bałam..boje sie prądu..przeciez nie jestm głupia i wiem co sie dzieje
    jak sie wkłada spinke do kontaktu
    ....nie moge dalej opowiadać!Włozyłam..trzecia z kolei była dobra..zrestartował
    sie sam otworzył..i dał sie zamknąć!Padłam do łózka wyczerpana ..była 2 w nocy!
  • natla 20.01.05, 21:57
    Spłakałam się. smile))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))))))))
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • krista57 20.01.05, 22:23
    Komputery w domu sa od hoho wielu lat ale zawsze myslalam,ze ja nie bede w
    stanie tego wszystkiego opanować.Jak syn wyjezdzał ,to tak ustawial wszystko.ze
    bez problemu odbieralam od niego poczte i wchodziłam na GG.Nic poza tym !
    Dopiero,jak przypadkiem znalazłam 50 + zaczelam sie interesowac internetem.
    Tak to Wam KOCHANI wszystko zawdzięczam.
    .....ale linki nie potrafie wklejac do tekstu....
  • takanietaka 20.01.05, 22:47
    dotyczy wklejenia czegokolwiek..takze linku.Przygotuj sobie obydwie strony na
    pulpicie -ta na która bedziesz wklejac ( tam zostaw kursor myszki w odpowiednim
    miejszcu!!i to co bedziesz wklejac..moze byc jedna na drugiej (na pasku na dole
    bedziesz widziała ze jest jedna i druga i jak bedziesz chciała ta z dołu
    wyciągnąc do góry to tylko w to na dole klikniesz lewym.A teraz to co chcesz
    wlepic to aktywizujesz przejezdzajac po tym lewa myszka ...moze byc tego
    dowolnie duzo ..wtedy idziesz w góre myszka i wszystko zaznaczasz (pocwicz to
    troche ..szybko sie człowiek wprawi!)i wtedy w to zaznaczone klikasz prawa
    myszka,z tego co sie pokaze wybierasz "Kopiuj" idziesz sobie spokojnie do
    tego drugiego okienka i tam koło kursora klikasz prawa myszka .i z tej roletki
    co sie pokaze to wybierasz "Wklej" Wiem wyglada to wszystko strasznie ,ale
    pamietaj ze nikt cie nie goni..a komputer jest tylko maszyna ,wcale sie z
    ciebie nie smieje!! Juz za 10 razem smile))))))) uda ci sie !!!albo za 20!
  • natla 20.01.05, 23:06
    Przed każdym linkiem napisz: wklej link
    Za pierwszym razem wklej sobie na kartkę papiru i sprawdź czy Ci sie
    zaczerwieni. smile
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 20.01.05, 23:49
    Nie słuchaj Takiejowakiej bo zwariujesz. smile)We wcześniejszym liściku mi nie
    wyszło.
    Skopiuj link i przed ni wstaw : h t t p : / / tylko bez przerw, jak przed
    adresem poniżej paska narzędzi. (popatrz na górę i w lewo). Popróbuj sobie na
    kartce z Windowsa. Jak będzie dobrze , to zczerwienieje.

    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • lilimarlene1 21.01.05, 00:13
    Natla!
    nie zgadzam się z Tobą,Takanietaka bardzo jasno i zrozumiale wyjaśnia
    jak coś wykonać tak "krok po kroku".
    Nawet ja zrozumiałam.
  • natla 21.01.05, 10:17
    No racja, teraz przeczytałam 2 raz, bo wczoraj o północy już mi główka
    spała. wink))


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • yoanna 20.01.05, 22:21
    Witajcie smile
    Zaglądam do Was za sprawą linka pozostawionego w "S@alonie ..."
    zaglądam... i widzę, że choć ślad prowadził do poważnego tematu całkiem dobrze
    się bawicie smile), zaś przy poście, który wstawiła Takanietaka sama dobrze się
    uśmiałam.
    Taaaak, świat komputerów bywa tajemniczy....a problemy nieprzewidywalne wink)))
    Życzę więc wszytkim (i sobie też) poczucia humoru i samych dobrych emocji w
    wirtualnym świecie smile))

    pozdrawiam


  • natla 20.01.05, 22:23
    Yoanno, przybywaj częściej, my się naprawdę świetnie bawimy. A w salonie tez
    bywa wesoło. smile))
    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • yoanna 20.01.05, 22:45
    smile)
    Dziękuję za zaproszenie smile)
  • natla 20.01.05, 23:03
    A list Takiejnietakiej skopiowałam do salonu. smile)

    Takaowaka nie gniewasz się? smile)


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • pia.ed 20.01.05, 23:30
    Mozesz to jasniej wytlumaczyc? Czy to uzupelnienie do tekstu takanietaka, czy
    tez zupelnie nowa rzecz?

    "Przed każdym linkiem napisz: wklej link
    Za pierwszym razem wklej sobie na kartkę papiru i sprawdź czy Ci sie
    zaczerwieni. smile"
  • natla 20.01.05, 23:36
    Nie wiem dlaczego się nie napisało, chyba przez to "wklej". Przed linkiem napisz

    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 20.01.05, 23:42
    dalej nie wychodzi więc tak: trzeba przed linkiem wpisać te 4 litery (no nie
    te smile)), i trzy kolejne znaki interpunkcyjne które są pod paskiem narzędzi na
    początku każdego adresu (h t t p : / /).Jeżeli to w nawiasie się napisze, to to
    samo bez przerw.


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • pia.ed 21.01.05, 00:43
  • takanietaka 20.01.05, 23:36
    Nie nie gniewam sie!oczywiscie!i zaciekawiłas mnie tym salonem ..zaraz tam
    pójde
  • takanietaka 21.01.05, 00:25
    A WIECIE, co zrobiłam na pierwszym moim czacie (raczej młodziezowym -uczniowie
    mi polecili)???Jakos mi sie tam udało wejsc widac czasami sam rozum
    wystarczy ,no i gadaja wszyscy ,ja tez ..ale widze ze w uzyciu jest jakies obce
    słowo ,którego ja nie znam.....no to pytam (zawsze pytam!)"Co to jest
    ten "pecet"???A oni nic..no to ja po pewnym czsie pytam jeszcze
    raz ..zaznaczajac ze to nieładnie ze mi nie odpowiadaja ...no i wtedy wszyscy
    napisali naraz (około15 osób!)NIE WIESZ? ZARTUJESZ?.......
  • krista57 21.01.05, 17:07
    ......na czacie tez nigdy nie bylam.................bu!!!!!!! !!!

    Dziewczyny juz dobrze ,dobrze z tym wklejaniem linka.Myslcie sobie ...tak,ze
    wszystko dokladnie zrozumialam.Mnie potrzeba recznie...
  • takanietaka 21.01.05, 17:49
    Nie mazgaj!!Mnie tłumaczyli takie rzeczy korespondencyjnie ,bo nie mam nikogo
    pod ręka kto by mi pokazał!Płakałam i robiłam..i płakałam..ale nie z rozżlEnia
    tylko z wsciekłosci!!Naprawdę!Ale tak poza tym ,to sie uspokój!!ja sie
    zapoznałam z komputerem 3 lata temu (chyba nawet dokładnie!)..i wklejam od
    niedawna dopiero!!Przedtem nawet tego nie ruszałam ,bo jak widziałam taki tekst
    jak moj to od razu mi sie robiło słabo!!Chyba z pół roku to nawet nie
    wiedziałam ze instrukcje (jakąkolwiek) mozna sobie zmniejszyc myszka( Nikt mi
    nie powiedział ,bo wszyscy myśła ze to proste i nie ma o czym mówic !!),i ją
    trzymać z boczku ,na pulpicie i podczytywac co trzeba... i robic swoje w
    głównym okienku!Wszystko przepisywałam na kartkę,zamykałam instrukcje,i potem z
    tej kartki.................ale jakbym nie pytała i nie podgladała przy kazdej
    okazji innych to bym nic nie umiała!!Jak umiesz na forum wejsc to i na czat
    potrafisz ..bo to nie jest trudniejsze...3MSIE!
  • ona44 26.01.05, 16:24
    odcięta od netu
    awaria switcha po naszemu koncentrator przełączającysmile
    przez dom przewinęło się dwóch specjalistów
    cała operacja trwała trzy dni



  • vogino55 26.01.05, 18:46
    Chyba go znów polubię- ale mi zaszedł za skórę i w kieszeń.
    No ale jest już dobrze (suspicious)
    Wojciech
    ps;prawie 1000 postów przeczytać ale forum pędzi
  • tesunia 26.01.05, 19:38
    vogino55 napisał:

    > Chyba go znów polubię- ale mi zaszedł za skórę i w kieszeń.
    > No ale jest już dobrze (suspicious)
    > Wojciech
    > ps;prawie 1000 postów przeczytać ale forum pędzi

    a to byly problemy techniczne z kompem,
    a myslalam,ze odpadles od naswink)

    milo bedzie .. zycze szybkiego czytania.
    nadrobisz..co dzien przy wpissie przeczytasz caly watek i juzwink)

    pozdrawiam cieplutko.
  • krista57 26.01.05, 19:52
    takanietaka - hura ! juz wkleiłam dwa wesolutkie linki na
    DOWCIPASKI...faktycznie to nawet w miare proste...ale do wszystkiego potrzebna
    wprawa,dzieki,
  • pia.ed 26.01.05, 19:36
    Wklejanie linka jest bardzo proste. Podejmuje sie Ciebie nauczyc i to szybko!
  • krista57 26.01.05, 21:44
    Kochana dzieki,ale napisalam,ze juz potrafie wklejac
  • beretelwi 26.01.05, 19:44
    jestem moze troche za mlody na Wasze forum ale tak sobie poczytalem i ubawilem
    sie setnie!!!!!!! Od razu przypomnialem sobie pradziadka Ijona Tichego
    (Dzienniki Gwiazdowe Stanislawa Lema), ktory bez drąga nie podchodzil do
    komputera, co i ja czynie czasami......
    Pozdrawiam
  • pia.ed 26.01.05, 20:01
    Na poczatku myslalam, ze komputer jest krucha istota, ze najmniejszy wstrzas
    mu zaszkodzi, ze mnie zlapie prad itd itp.
    Teraz wiem, ze jest taki jak motor w moim samochodzie,
    a tego sie przeciez nie boje i twardo sie do niego zabieram!
  • beretelwi 26.01.05, 20:09
    ano właśnie ja jak mojego nie trzasnę w obudowe to się jakoś tak źle czuję....
    Pozdrawiam
  • tesunia 26.01.05, 20:15
    beretelwi napisał:

    > ano właśnie ja jak mojego nie trzasnę w obudowe to się jakoś tak źle czuję....
    > Pozdrawiam

    no,nie!!! tak go waliszwink ;??
    i co sluzy Ci wiernie co??
  • beretelwi 26.01.05, 20:17
    ano nie ma innego wyjscia......
  • tesunia 26.01.05, 20:14
    pia.ed napisała:

    > Na poczatku myslalam, ze komputer jest krucha istota, ze najmniejszy
    wstrzas
    > mu zaszkodzi, ze mnie zlapie prad itd itp.
    > Teraz wiem, ze jest taki jak motor w moim samochodzie,
    > a tego sie przeciez nie boje i twardo sie do niego zabieram!

    hi,hi, ..pia....
    ja go wcale nie lubilam na poczatu
    a teraz to tak fanie sie przy nim siedzi i stukawink)
  • natla 26.01.05, 20:12
    Beretelwi, to co ,że jesteś za młody? My nie wyganiamy młodzieży. smile) Czytaj
    i pisz jak masz ochotę, a na tym wątku szczególnie się nam mozesz przydać. smile)
    Na innych też się uśmiejesz.


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • beretelwi 26.01.05, 20:19
    dziekuje serdecznie brakuje mi zaledwie jakies 10 latek.......
  • tesunia 26.01.05, 20:58
    beretelwi napisał:

    > dziekuje serdecznie brakuje mi zaledwie jakies 10 latek.......

    to co?? wiek niegra roli,
    ja nieraz sie czuje na osemnastke a nieraz na dziewiedziesiatke,
    zycie dalej sie i tak toczywink)
  • tesunia 26.01.05, 20:12
    beretelwi napisał:

    > jestem moze troche za mlody na Wasze forum ale tak sobie poczytalem i ubawilem
    > sie setnie!!!!!!! Od razu przypomnialem sobie pradziadka Ijona Tichego
    > (Dzienniki Gwiazdowe Stanislawa Lema), ktory bez drąga nie podchodzil do
    > komputera, co i ja czynie czasami......
    > Pozdrawiam

    he,he,...madralawink))))))))))))) ))
    ale wiesz to jest fajnie sie mocowac z ta cudna technikawink)
    a pozniej jak czlek zalapal to dopiero szczesciewink))osmile)))))))))))))

    pozdrawiam cieplutkowink)
  • beretelwi 26.01.05, 20:23
    taka cudna to technika nie jest... nijak jej do mozgu czlowieka.... problem w
    tym jedynie ze nie kazdemu latwo jest znizyc sie do tak niskiego poziomu.....
    Pozdrawiam
  • tesunia 26.01.05, 21:00
    beretelwi napisał:

    > taka cudna to technika nie jest... nijak jej do mozgu czlowieka.... problem w
    > tym jedynie ze nie kazdemu latwo jest znizyc sie do tak niskiego poziomu.....
    > Pozdrawiam

    a co masz na mysli piszac,
    ze "znizyc sie do niskiego pozimu"??
  • beretelwi 26.01.05, 21:05
    znizyc sie do niskiego poziomu pseudomyslenia komputera, wszak maszyna nie
    dorowna czlowiekowi przeciez......... Komputer jest "zdolny" do myslenia a
    wlasciwie przetwarzania danych w systemie najprostszym z mozliwych znaczy w
    dwojkowym.... My mamy matematyke oparta na ukladzie dziesietnym, wielu z nas
    niezle posluguje sie ukladem szesnastkowym - tylko po to by komputer nas "zrozumial"
    Pozdrawiam
  • tesunia 26.01.05, 22:28
    beretelwi napisał:

    > znizyc sie do niskiego poziomu pseudomyslenia komputera, wszak maszyna nie
    > dorowna czlowiekowi przeciez......... Komputer jest "zdolny" do myslenia a
    > wlasciwie przetwarzania danych w systemie najprostszym z mozliwych znaczy w
    > dwojkowym.... My mamy matematyke oparta na ukladzie dziesietnym, wielu z nas
    > niezle posluguje sie ukladem szesnastkowym - tylko po to by komputer
    nas "zrozu
    > mial"
    > Pozdrawiam

    ha!..i dales wyklad..
    a ja sie nigdy nad tym tak nie zastanawialam,
    pozdrawiamsmile)
  • takanietaka 27.01.05, 08:10
    Niezupełnie masz racje bertelewi!!!To prawda, działa tylko w zero-
    jedynkach...ale ...Uwaza sie ze inteligencję tworzy tez umiejętnosc
    zapamiętywania długiego ciągu rozumowań,a człowiek ma z tym kłopoty
    (przynajmniej niektórzy wytrzymuja najwyzej trzy "kroki " od przesłanki do
    wniosku)a komputer robi akurat to nadzwyczajnie!!!!!!!!Ma dobra pamięc!A we
    wnioskowaniach logicznych ,przekształceniach to akurat musi być...wiec my do
    niego powinnismy sobie "podwyższac poziom"..no ale własnie po to go
    wymyślilismy !!
    Nieprawdaż? Prawdaż!
  • natla 26.01.05, 20:15
    Przeż cały dzię nie mogłam się połączyc. Panienki lekkich obyczajów latały
    równo.(bez świadków). smile)
    Dopiero teraz zaskoczył.


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • tesunia 26.01.05, 20:16
    natla napisała:

    > Przeż cały dzię nie mogłam się połączyc. Panienki lekkich obyczajów latały
    > równo.(bez świadków). smile)
    > Dopiero teraz zaskoczył.
    >
    >
    co Tu natluniu o jakis "panienkach" wciskasz??
  • beretelwi 26.01.05, 20:45
    hmmmmmmmm........ mnie to obce nie jest..... tez tak mam czasem....
    Pozdrawiam
  • tesunia 26.01.05, 21:01
    beretelwi napisał:

    > hmmmmmmmm........ mnie to obce nie jest..... tez tak mam czasem....
    > Pozdrawiam

    mi tam nic na razie jszcze nie przelatujewink)))))))))
    i niwiem czy to dobrze czy zlewink))))))))))))))
  • beretelwi 26.01.05, 21:07
    mnie nie wypada tutaj cytowac co komu przez mysli przelatuje a co moze sie
    kojazyc z panienkami lekkich obyczajow....
    Pozdrawiam
  • natla 26.01.05, 22:38
    Tylko mnie tu nie ukamieniujcie za te panienki. smile)))
    Berecieelwi(sa)smile) , widzę, ze znasz Lema, a ja się na nim wychowałam.
    Mam nadzieję, że słusznie określiłam Twoją płeć, jako odmienną. smile))


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kla-ra 27.01.05, 07:55
    Moj komputerek od kilku dni dziala prawidlowo.Chodzi szybciutko ku mojej
    radosci.
  • natla 27.01.05, 09:38
    Dziś jest bardzo grzeczny. smile))


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 30.01.05, 10:24
    Dostaję od Was wiele załączników, które bawią mnie, smucą i złoszczą, bo jak
    otwieram, to często pokazuje się czarny ekran z jakąś bździnką malutką na
    środku i jak pokręcę kółkiem w środku myszy, to mi sie przewijjają rónż małe
    obrazki zgazety, reklamy itp.
    Wczoraj np. Owaka przysłała (dziękismile) kilka załączników ze zdjęciami
    naszych "wspaniałaych" polityków w różnych sytuacjach. 2 załączniki otworzyły
    się normalnie, a następne juz takie jak wyż. opisałam. Wróciłam do tych 2
    pierwszych i te też zwariowały.
    Czy ktoś mi może to wytłumaczyć?


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • pia.ed 30.01.05, 10:37
    Ja nigdy nie krece kolkiem w srodku myszy! Slyszalam ze kolko to jest aby sie
    szybko szukalo. Moze wlasnie dlatego cos ci sie szybko przewija? Sprobuj to
    robic w normalny sposob!
    Mnie sie w kazdym razoie nic takiego nie zdarzylo.
    Natomiast czasem zamiast obrazka jest czerwony krzyzyk, ale to dlatego, ze
    nie mam programu java.
  • natla 30.01.05, 10:46
    No to co mam robić, aby czarny obraz z malutką bździnką zamienił się w duże
    zdjęcie?


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • pia.ed 30.01.05, 10:38
    Tesuniu, gdzies Ci sie pytalam, czy Twoj maz nie zna sie na komputerze, ze
    ze wszystkim musisz czekac na syna???
  • natla 30.01.05, 10:48
    Aleś Ty dociekliwa. smile))


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • ewa556 30.01.05, 11:06
    Hahaha usmiałam się serdecznie z Waszych problemów z komputerem.
    Ja zdobywam wciąż doświadczenia , popełniając błędy.
    Na codzień pracuje przy komputerze, na programie który juz opanowałam.
    Wieczorami poznaję świat internetowy.....wirtualny.
    Pozdrawiam
  • tesunia 30.01.05, 17:17
    ewa556 napisała:

    > Hahaha usmiałam się serdecznie z Waszych problemów z komputerem.
    > Ja zdobywam wciąż doświadczenia , popełniając błędy.
    > Na codzień pracuje przy komputerze, na programie który juz opanowałam.
    > Wieczorami poznaję świat internetowy.....wirtualny.
    > Pozdrawiam

    i wlasnie w pracy zdobylas jakis kurs...

    ja jesetem samoukiem..idzie to malymi kroczkami,
    ale jakos ,jakos do przoduwink)

    pozdrawiam cieplutko.
  • takanietaka 30.01.05, 12:55
    natla,u mnie sie to nigdy nie zdarzyło,ale bym zaczęła kombinowac...Załączniki
    sa w liscie rubryce załaczników...a poza tym otwieraja sie w samym liscie
    wtedy gdy w Narzedzia - Opcje...w Outlooku masz to zaznaczone ze sobie tak
    zyczysz. Wiec po pierwsze próbowałabym je otwierać pojedyńczo klikajac w ikonke
    pliku jotpegowego \\\\(ale to własnie robisz?)
    Popatrzyłabym czy te które sie nie otwieraja maja taki sam "ciężar KW" podobny
    to znaczy ze przyszły do ciebie w porzadku. jak te otwierajace sie .Zapisałabym
    je gdzieś i wtedy sprawdziła czy sa w porzadku.I jakby były to bym wiedziała ze
    to cos w programie pocztowym...i wtedy bym uwaznie poczytała Narzedzia -
    opcje..albo Widok-..
    A tak między nami to wiecie co robie ..ide na jakieś forum internetowe
    komputerowe i jako prześliczna głupia blondynka pytam co robic ..i wtedy
    wszyscy nagle zaczynaja pomagać!
    Albo na czaty tematowe -komputerowe!!Problem jest jeden -umiec tak zapytac aby
    wiedzieli o co chodzi ....no i potem zrozumiec co mi radza ..i z tym miałam
    oczywiscie problem ..ale pytałam dalej!!
  • tesunia 30.01.05, 17:21
    takanietaka napisała:

    > natla,u mnie sie to nigdy nie zdarzyło,ale bym zaczęła
    kombinowac...Załączniki
    > sa w liscie rubryce załaczników...a poza tym otwieraja sie w samym liscie
    > wtedy gdy w Narzedzia - Opcje...w Outlooku masz to zaznaczone ze sobie tak
    > zyczysz. Wiec po pierwsze próbowałabym je otwierać pojedyńczo klikajac w
    ikonke
    >
    > pliku jotpegowego \\\\(ale to własnie robisz?)
    > Popatrzyłabym czy te które sie nie otwieraja maja taki sam "ciężar KW"
    podobny
    >
    > to znaczy ze przyszły do ciebie w porzadku. jak te otwierajace
    sie .Zapisałabym
    >
    > je gdzieś i wtedy sprawdziła czy sa w porzadku.I jakby były to bym wiedziała
    ze
    >
    > to cos w programie pocztowym...i wtedy bym uwaznie poczytała Narzedzia -
    > opcje..albo Widok-..
    > A tak między nami to wiecie co robie ..ide na jakieś forum internetowe
    > komputerowe i jako prześliczna głupia blondynka pytam co robic ..i wtedy
    > wszyscy nagle zaczynaja pomagać!
    > Albo na czaty tematowe -komputerowe!!Problem jest jeden -umiec tak zapytac
    aby
    >
    > wiedzieli o co chodzi ....no i potem zrozumiec co mi radza ..i z tym miałam
    > oczywiscie problem ..ale pytałam dalej!!

    wlasnie,i tu cale sedno sprawy:UMIEC ZAPYTAC
    ja nieznam technicznych zwrotow po polsku,
    znam po szwedzku i to tylko w "swoim wydaniu",
    tak,ze jak prosze syna to jest wesolo,glowa kreci,
    ale w koncu zrozumie i pomozesmile)
  • pia.ed 30.01.05, 21:24
    Musze byc dociekliwa, bo tesiunia twierdzi ze chlopa ma, a jak co do czego,
    to go nie ma...
  • tesunia 30.01.05, 17:15
    pia.ed napisała:

    > Tesuniu, gdzies Ci sie pytalam, czy Twoj maz nie zna sie na komputerze, ze
    > ze wszystkim musisz czekac na syna???

    ano musze....
    moj slubny wychodzi z zalozenia,
    ze tak dlugo jak ja przesiaduje na kompie to powinnam
    byc juz "orlem" w tej materii,

    a byl syn i podostawial co trzeba,
    zrobilam przy nim probe,bylo OK,
    dzis chcialam przepisac/skopiowac cuski i klopssad(((((
    siedze uziemiona az chyba na dwa tygodnie,
    bo wyjechalsad(

    PS;..mi sie nie pojawiaja takie malunie obrazki,
    jedynie nie zdazyl wprowadzic >pps< programu i wszystko czeka do Jego powrotu.
  • tesunia 05.02.05, 14:59
    pia.ed napisała:

    > Tesuniu, gdzies Ci sie pytalam, czy Twoj maz nie zna sie na komputerze, ze
    > ze wszystkim musisz czekac na syna???

    a ja Ci gdzies pia odpowiedzialam,
    ze moj slubny sie zna,ale niechce mi pomoc w protescie,
    bo twierdzi,ze tak dlugie moje przesiadywanie na kompie
    powinno mnie czegos nauczycwink))))))))))))))))

    a ja nietechniczna i dlatego musze sie prosic u mego dzieciecia zawsze o pomocwink
  • tesunia 14.04.05, 22:39
    pia.ed napisała:

    > Tesuniu, gdzies Ci sie pytalam, czy Twoj maz nie zna sie na komputerze, ze
    > ze wszystkim musisz czekac na syna???

    niechce mi pomoc ...ot co,
    takiego mam slubnego i juz;==
  • maryna04 30.01.05, 14:51
    Kiedy kilka lat temu moj pierwszy komputer zaczal podupadac na zdrowiu, to
    znaczy byl coraz wolniejszy kolory mu bladly, a w koncu prawie zniknely, a
    domorosli naprawiacze nie bardzo umieli tchnac w niego zycie zawiozlam
    urzadzenie na rog ulicy, gdzie pan mial warsztacik. Specjalista pokiwal glowa,
    odkrecil pokrywke, wyjal kleby waty, ktora powstala z wykladziny dywanowej, na
    ktorej stal. Pan przedmuchal, wlaczyl....i dalej nic - komputer ledwo dyszal. A
    ja poczulam sie okropnie oszukana przez technike, przeciez tam w srodku nie
    bylo prawie nic. Wszystko zmiesciloby sie omal w kieszeni. Pan doktor od
    komputera zatrzymal stworzenie przez kilka dni i niewiele mu pomogl, potem
    troche podreperowal go moj syn i zabawa trwala wiele miesiecy. Kto kogo
    przetrzyma. Moj cud techniki wlaczal sie na trzy sposoby:1. Z podnoszacym i
    opadajacym buczeniem uuu...UUU...uuu 2. Z rytmicznym stukotem jakiejs maszyny
    prostej ..tu tu..tu tu.. 3. Prawie nieslyszalnie. Ten ostatni sposob nie wrozyl
    nic dobrego, za chwile zacznie smierdziec, kiedy swad bo nie wlaczyl sie
    wentylator zaczynal grozic zatruciem wylaczalam ustrojstwo, wietrzylam
    mieszkanie. Dzwiek.. tu tu.. zapowiadal, ze nic sie nie bedzie przegrzewalo,
    ale za to stukot mozna bylo uspokoic tylko waleniem piescia w obudowe.
    Najkorzystniejszy byl dzwiek uuu...UUU - wtedy wiadomo bylo, ze niedlugo
    ucichnie i bedzie pracowac. Czasami zwezal sie obraz na ekranie, kiedy za
    pierwszym razem zalamujac rece klasnelam...obraz roszerzyl sie. Pozniej juz to
    nie pomagalo, ale wystarczalo walnac w biurko i obraz poslusznie sie
    naprawial. Moja dociekliwa rodzina stwierdzila jednak, ze to z tylu wtyczka sie
    poluzowala. Podlazylam kawalek drewienka. Nawet dzialalo, ale drewienko czasem
    sie obsuwalo. Wiec ktos wpadl na pomysl, zeby polozyc tego zdychajacego dziada -
    na plasko. Dzialalo genialnie. Nie mozna bylo jednak specjalnie pokpiwac z tej
    inteligentnej istoty. Kiedys drukarka drukowala jaks wazna prace corki, a my
    pokpiwalysmy z komputera, ten sie obrazil i przerwal robote w polowie. Nie
    pomogly prosby i inne zabiegi, drukarka ani drgnela. Kiedy jednak w koncu
    zaczelysmy mowic, ze trzeba natychmiast wyrzucic tego dziada na smietnik i
    kupic cos porzadnego, to w tym momencie "dziad" ozdrowial. Potem przez dlugi
    czas wlaczal sie coraz lepiej, obraz taki, ze oprawic w ramki, a jaki raczy.
    Uwierzylam, ze komputer to inteligentne zwierze, ale nie na wiele mu to sie
    zdalo, swoich poprzednich humorow nie okupil i wyladowal na zlomowisku
    komputerow.
  • takanietaka 30.01.05, 15:32
    Miałas mnóstwo atrakcji!A ten nowy komp??Po prostu nudziarz?

    Gdy....komputer i ja zaczynaliśmy powoli odkrywać naturę naszego
    związku....... obydwoje widzieliśmy że nie będzie on łatwy,ale chyba dosyć
    interesujący dla nas obojga.Po okresie decyzji co do kupna, dla mnie tak
    trudnym ,że straciłam równowagę psychiczną,cierpiałam ,myślałam i mówiłam tylko
    o nim,czyniłam plany życiowe dotyczące naszego wspólnego życia,przygotowywalam
    miejsce dla niego i czyniłam różnorodne
    ofiary......................... .....................finansowe. ........i cale
    przemeblowanie pokoju jego cześć...(nazywa sie to podobno ZOZ-zespół ostrego
    zakochania). Potem,nareszcie byliśmy razem.....ON I JA!Zamknęliśmy się w
    pokoju ,nie było nas dla nikogo , w milczeniu konsumowaliśmy nasz
    związek........i już widziałam jak to będzie ze mną i z Nim....to będzie
    związek sado-masochistyczny........miło ść i nienawiść splecione z
    sobą .......nie pozwalające się rozstać i uniemożliwiające szczęście i
    spokojne nudne współżycie. I ta przyszła walka , "kto kogo",i te piękne
    chwile porozumienia i moje mściwe wyłączanie GO w kłótni i jego robienie mi na
    złość..... tyle możliwośći konfliktów!!!Było ciekawie!! Moje próby kastracji i
    uczynienia z niego milej dziewczynki,albo przynajmniej dojrzałej przyjaciółki
    niestety nie dały rezultatów,wyraźnie był"płci przeciwnej" a to budziło we
    mnie chęć rywalizacji i posiadania racji za wszelką cenę...........oj nie
    podobało MU się to! Ale już tak poważniej i bez żartów bardzo sie cieszyłam
    że zdarzyła mi się taka zabawna przygoda ......i emocjonalna i
    intelektualna.ON pewnie marzył o nawiazaniu kontaktu z jakimkolwiek mężczyzna i
    o męskiej przyjaźni.......tym bardziej że chciałby pewnie huknąć na mnie
    prawdziwym glosem,a ciągle jeszcze nie mógł,bo usta miał zamkniete( długo nie
    umiałam sobie poradzić z dźwiekami !).Potem bywało bardzo róznie ,płakałam
    przez niego ,cieszyłam sie ,sprawił mi tyle niespodzianek!Nie był
    zazdrosny ,pozwalał mi "flirtowac " z wszystkimi płciami,nauczył mnie
    wiele .... zaczęlismy byc troche jak stare małżeństwo ,juz bez tych
    wzlotów ,burz....uczuc wielkich.A potem,a teraz- jest juz tylko zwykłą
    (jednak niezwykłą!!!)maszyną !!I jak sie złoszcze to juz nie na NIEGO,ale po
    prostu na siebie ,ze jestem taka głupia!
  • natla 30.01.05, 16:08
    smile)))) No i tak Cię ubezwłasnowolnił. smile))


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 30.01.05, 16:03
    Marynko, musiałaś kochać tego inteligencika niesamowicie, skoro tyle
    wytrzymałaś. smile))))A on, jak każdy chłop, wykorzystywał Twoje uczucie. smile)


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • maryna04 30.01.05, 17:18
    Natla, nie moglam sie rozstac moim pierwszym z podobnych wzgledow jak wiele
    innych malzenstw w Polsce. Z przyczyn materialnych, ale jestem dzielna
    feministka i nie dalam sie zniewolic do konca. Porzucilam, przed domem.
  • tesunia 30.01.05, 17:30
    dziewczy...>maryna i taknietaka....
    no ladnie opisalycie Wasze przygody z kompikiemwink)
  • natla 30.01.05, 18:07
    Dzielna dziewczynka! I za próg go już nie wpuszczaj, bo sie znowu rozpanoszy,
    a co gorsze Twojemu nowemu da po ekranie i bedziesz miała burdę i policję
    w chałupie.
    Zresztą jak znam życie, to na pewno się jakaś nim już zaopiekowała. smile



    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • mada50 02.02.05, 18:59
    nie mogę dziś wysłać żadnej poczty,podejrzewam,że do mnie też nie dochodzi,czy
    to wina serwerów i wzmożonej korespondencji w związku z listą Wildsteina?
  • natla 02.02.05, 19:03
    U mnie na pd wszystko gra.



    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • leontynia 04.02.05, 17:38
    po sesji młodzież zjechała i blokuja kompasad((
  • takanietaka 05.02.05, 14:17
    HEJ! Dostałam w prezencie myszke z "bajerami"!!Bezprzewodowa,optyc zna,9 bajerów
    (pomijam to co ma zwykła)dodatkowych,gra,oglada zdjecia (pewnie nie bedzie mi
    sie chciało tego wypróbowywac ,bo nie lubie techniki jako takiej!)od czasu do
    czasu swieci,Jeszcze jakby umiała gotować.....!!Aha ,nazywa sie MediaPlay.
  • natla 05.02.05, 14:29
    A ja myślałam, ze mam super-mysz.sad(
    Nie marnój (marnuj, mam dziś ortograficzne problemysmile)bajerów.



    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 05.02.05, 15:29
    Kilka bajerów dobrych..szybko przewija do dołu i do góry,cofa strony i idzie
    naprzód,przesuwa kółkiem w lewo i w prawo ..no i mozna ustawic na
    kopiuj,wklej..ale to wyższa szkoła jazdy ..jeszcze nie mam pojecia jak to
    zrobić!
  • krista57 05.02.05, 16:35
    mam taka myszkę i wydawało mi sie ,ze to zaden bajer..czyli szybko gora ,dól,
    kopiuj,wklej..dlatego Was nie rozumiałam z tym wklejaniem linków.
    Druga mysz /bezprzewodowa/ uzywam jak jestem odgoniona od normalnego kompa do
    laptopa /bobek/. Wprawdzie do bobka nie jest potrzebna odrebna myszka a ja ją
    uzywam bo cały czas jestem oskarzana o silne walenie w klawiature itp.....no i
    ze psuję....
    NO cóż .....moja znajomosc klawiatury zaczela sie od ręcznej maszyny do pisania
    gdzie trzeba było " przebic " 5 stron + 4 kalki...... i tak to .....
  • natla 26.02.05, 11:02
    Ten męski sowinista znowu mi sie buntuje. Logowałam sie juz 7 razy, 5 razy
    właziłam do internetu, nie mogę wysłuchać fiftowego koncertu zyczeń, ciągle mi
    wychodzi: "niemozna wyświetlić strony", A to piszę już 3 raz i sie nie wysyła. :
    (((((



    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • krista57 27.02.05, 15:02
    Od wczoraj komputer jest powolny jak zółw...nie wiem czyja to wina
    moze internetu
    a moze "gazety "
    nie mam cierpliwosci tak patrzec i patrzec w monitor kiedy sie otwiera następny
    wątek lub liścik.....czy macie tak samo ?
  • takanietaka 27.02.05, 15:19
    U mnie w porzadku,działa jak trzeba..żeby nie zapeszyć !
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 27.02.05, 17:00
    Od wczorajszego popołudnia już normalnie.



    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 27.02.05, 17:05
    Krista, przepraszam , ze Ci cos powiem, ale może robisz to samo co ja przez pół
    roku. smile))
    Jak wół stoi napisane, że można zobaczyć wszystkie liściki za jednym
    kliknięciem. Ja to dopiero "odkryłam" 3 tyg. temu. smile)))))
    Nie musisz wtedy klikac każdego liścika. Tak otwieram nawet te liczniejsze wątki
    tak do 50.

    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • krista57 27.02.05, 18:15
    Otwieram dobrze,czyli np za jednym kliknieciem widzę 100 kolejnych liscikow/o
    ile tyle jest/.
    Mam ostatnio wolny dostęp do internetu i nic na to nie poradze.
  • takanietaka 27.02.05, 18:31
    Natlo kochana,doskonale Cie rozumiem!Człowiek ma ochote sam sie ugryźć w tyłek!
    ja od 2 lat przenosiłam z folderu do folderu po jednym pliku (myszka
    przesuwajac po pulpicie!)az dopiero niedawno mi ktos odkrył ze moge pozaznaczać
    duzo -albo z Ctrl slbo z Shiftem i wtedy prawa myszka kliknieciem (w przenies
    do folderu) przenieść wszystko za jednym razem..albo zrobic to samo -wszystko
    za jednym razem w "exploracji"A ja w ogóle nie wiedziałam po co
    ta "exploracja"!!!
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 27.02.05, 18:55
    Wiesz co Owaka?? Naucz sie wreszcie mówić po polsku. smile))))
    Z tymi plikami to akurat wiem od jakiegoś mądrali. Ale o ilu rzeczach nie
    wiem??? Nawet sobie pewnie nie mogę wyobrazić. Pocieszam się,że za pół roku
    bedę wolna jak ta ptaszyna, więc się będę kształcic. smile)


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 27.02.05, 19:52
    Natla !!Mnie to opowiedzieli tak!!!Cały komputer to jak mieszkanie ..w
    mieszkaniu pokoje -FOLDERY.... w pokojach szafy-podfoldery..a w szafach -
    półki,szuflady,szafeczki, kasetki -Podfolderki....a w tym
    popakowane ,poukładane rózne rzeczy -jak przedmioty -Pliki.
    (graficzne,dźwiękowe,textowe i przerózne)No i jak mi to tak opowiedzieli -jak
    chłop krowie na drodze ...no to zrozumiałam!!!
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • regine 27.02.05, 22:22
    To dobrze ,że ktoś Ci coś podpowiedział na "chłopski rozum".A ja mam swój
    komputer nikt tu mi zagląda bo jestem sama jak palec. Dzieci pinstalowały mi to
    co najważniejsze i ...mamuś nas nikt nie uczył-ucz się sama.I jestem sama i
    męczę się z tym urzadzeniem nawet jak dzwonię ,że mi cuda wychodzą zapytać co
    mam z tym zrobić.Otrzymuję odpowiedz -żyjesz znaczy ,że komputer nikogo życia
    nie pozbawił i ty będziesz żyła .A czasami to płakać mi się chce mam 2 poczty
    na wp. lepiej działa niczego nie przekierunkowuje i też jest bezpieczna bo na
    gazecie coś nie tak ,ciągle mam problemy .regine
  • pia.ed 27.02.05, 23:43
    Regine, ktos Ci juz radzil zebys sie bardziej "uspolecznila", i przejawem
    tego moze byc pojscie na kurs komputerowy!
    Na pewno sa takie kursy dla emerytow, skoro w Warszawie istnieja
    uniwersytety trzeciego wieku.
    Dowiadywalas sie o nie?
    Na Zoliborzu mam znajoma z internetu, moze jesli sama nie wiesz gdzie sie
    pytac, to ona Ci pomoze, bo jest warszawianka z urodzenia.
  • regine 28.02.05, 00:36
    Serdecznie dziękuję!! Jestem samotna ale nie tak zupełnie sama.Córka tez w
    stolicy mieszka i może mi dużo pomóc ale ten notoryczny brak czasu (jej nie
    mój).Ciągle nie ma czasu ,ale coś za coś ma taką pracę.Czasami jak mam naprawdę
    duży problem to przyjadą w sobotę i prostują mi te internetowe drogi, a tak to
    zostaje telefon .A cały miesiąc nie widziałyśmy się to mam nadzieję ,że wpadna
    niedługo bo mam tu trochę nieporządku.Najgorzej z tą poczta na gazecie .Takie
    cuda się dzieja!!!A pracowałam już jak były komputery i trochę znam to
    licho.Pozdrawiam ciepło i dziękuję.
  • tesunia 01.03.05, 11:18
    regine napisała:

    > Serdecznie dziękuję!! Jestem samotna ale nie tak zupełnie sama.Córka tez w
    > stolicy mieszka i może mi dużo pomóc ale ten notoryczny brak czasu (jej nie
    > mój).Ciągle nie ma czasu ,ale coś za coś ma taką pracę.Czasami jak mam
    naprawdę
    >
    > duży problem to przyjadą w sobotę i prostują mi te internetowe drogi, a tak
    to
    > zostaje telefon .A cały miesiąc nie widziałyśmy się to mam nadzieję ,że
    wpadna
    > niedługo bo mam tu trochę nieporządku.Najgorzej z tą poczta na gazecie .Takie
    > cuda się dzieja!!!A pracowałam już jak były komputery i trochę znam to
    > licho.Pozdrawiam ciepło i dziękuję.

    hej regino
    jak ja znam ten problem,
    tez musze czekac nieraz na syny by przyjechal i "prostowal" me pomylki netowe,
    choc juz duzo znam,niemniej za kazdym razem cos nowego wyskoczy,
    no coz...wiedze sie zdobywa caly czas,
    zapisuj sobie bledy i jak je poprawiac,
    ja tak robie,i dzwonie tylko do syna w upewnieniu,czy dobrze to naprawilamwink)
  • regine 01.03.05, 12:01
    Dzięki Tesuniu za odpowiedz bo jakoś tak sformuowałam ,że myślałam ,że Cię
    obrazi .A brak mi już sił do tego wynalazku XXw.A z dziećmi to tak jest
    były,były a teraz pusto.Córka pomimo odległości niewielkiej z W-wy do mnie to
    jest jakieś 7 km .Nie ma czasu (ma taką pracę ),że w dzień nie ma co głowy
    zawracać a wieczorem zmęczona też rozumiem.A problemy pozostają ,nawarstwiają
    się i potem jak przyjadą to twierdzą ,że nie mieliśmy czasu nawet porozmawiać
    bo traktuję ich jak serwis.Namówili mnie i może i dobrze na ten komputer,jest
    jakaś łaczność inna niż dzwonienie tylko.Ale mam różne problemy z którymi
    niestety nie magę sobie poradzić .I niestety traktuję ich jak serwis co tu dużo
    mówić.Pozdrawiam serdecznie
  • tesunia 01.03.05, 12:29
    ee..tam,czemu?? ja sie tak szybko nie obrazamwink
    dostalam "szczepionke forumowa" z innych foruf,
    gdzie bluzgi padaly nawet pod adresem pan.
    a tu typowe zacisze spokoju i grzecznoscismile)

    reginko,
    tak i u mnie jest,
    Syn mieszka w tej samej odlegosci odnas,
    tez praca pochlania mu wiele jego czasu,
    nawet prywatnego,
    i wlasnie wczoraj bedac u nas ,
    tak na chwilke,-poprawic cosik w kompie,
    przywiozl fierany do podlozenia ze slowami....
    .." no mama....! teraz czas na ciebie,by udzielic mi serwisu" wink)
    jeszcze sie nie wzielam za nie,
    bo dzis polecial do Stockholmu,
    wiec odciagam zajecie na potemwink)

    miej sobie cieplo.
  • regine 01.03.05, 17:24

    --Tesuniu - takie cudeńka to urządzenie mi od wczoraj do dziś robi ,że jestem w
    szoku .Mam swoje forum -dziś zaglądam a tam o matko!!! posty od jakichś
    regin,reginek i tym podobne .Aż za głowę się złapałam co to jest, nie mogę
    odnalezć swoich co za bałagan .Siedzę tak ze 2 miesiące w internecie i w sumie
    nic nie mówią mi jakieś dane tehniczne.Poproszę dziś córkę ,która jest w
    Izraelu i co wieczór na skypie sobie rozmawiamy bo i 3-letnia wnusia
    tęskni.Zięć jest informatykiem -cybernetykiem tam jest na kontrakcie i tak
    szczerze mówiąc on udziela mi najwięcej wskazówek gdzie i co zrobić.Ale
    przychodzi pózno z pracy-kolacja i też nie chcę mu zawracać głowy. Choć dusza
    nie człowiek i mówił ,że zrobi jeszcze ze mnie hakera. Pozdrawiam serdecznie
    regine
  • natla 10.03.05, 15:10
    I chyba wypowiem wojnę, tylko nie bardzo wiem komu. ((
    Od piątego razu zaczęłam dzisiaj liczyć. Przed tym listem po raz 22 sie
    logowałam!


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 10.03.05, 19:38

    -OD poniedziałku mam ten sam problem ,nic tylko co 5 minut polecenie :ZALOGUJ
    SIĘ!!! Oszaleć można .Pytałam na Forum o Forum co jest?Co się dzieje?Mają
    przeładowane serwery i nic nie mogą zrobić!!!!Taką odpowiedz dostałam i co ?
    Loguję się non stop ,bo wywala z poczty ,ze skypa z forum i tak na okrągło.Więc
    i Ty się loguj komputer jest ok !!!!!
  • natla 10.03.05, 19:57
    Nie wiedziałam, że serwery mogą być przeładowane.Jestem zdziwina i to bardzo.
    Taka technika i przeładowanie?
    Ale nie znam sie na tym kompletnie. smile))
    Przeproszę mojego kompa. smile)))


    --
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • axsa 10.03.05, 20:38
    Dzisiaj to chyba tylko w kulki można było grać i to jesli nie "wiszą " na necie.
    Nawet google "chodziły" jak stary muł.
  • natla 16.03.05, 10:31
    Czy Wam też dzisiaj nie otwierają się żadne linki?
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 16.03.05, 11:01

    --
    Dzisiaj ,jak dzisiaj ale co działo się wczoraj wieczorem i w nocy to istny
    horror ! Nie wiem co się dzieje!?Ciągle informacje o przeciążonych
    serwerach ,były podawane .Komputer jest w porządku to GW nawala dokladnie.Bo
    ona jest właścicielem tego bałaganu .Na prawie żadne pytania nie
    odpowiadają .To nie tylko Twój problem Natlo -masę osób ma to samo .Pozdrawiam.
  • pia.ed 16.03.05, 11:51
    Mnie sie wszystko otwiera.
    Natomiast mam od poczatku problem z tym ze kiedy sprawdzam POCZTE, to bardzo
    czesto jest napisane "0 nowych wiadomosci", kiedy w rzeczywistosci wiadomosci
    nadeszly!

    Pisalam o tym 2 razy do gazety, odpowiedzi nie otrzymalam.
    Czy Wam sie to tez zdarza???
  • natla 16.03.05, 12:16
    Nie, zawsze mam zaznaczone nowe listy.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • pia.ed 16.03.05, 13:10
    A teraz, kiedy Cie na to uczulilam to SPRAWDZAJ, bo to niemozliwe zeby mnie
    jedna to dotknelo...
    Poczte gazety sprawdzam kilka razy dziennie, stala sie moja glowna skrzynka
    pocztowa.
    Staram sie tak regulowac /poprzez usuwanie/ ilosc postow,
    ze stoi najczesciej na 110, 120, 130... itd
    Juz kilkakrotnie zauwazylam w ten sposob, ze mimo "0",
    ilosc wiadomosci zwiekszyla sie do np 122 !

    Z poczatku zagladalam tylko na "ilosc nowych wiadomosci", ale kiedys weszlam
    mimo tej informacji i zobaczylam kilka NOWYCH LISTOW.

    Powiadomilam o tym moich korespondentow (na GG), i oni tez stwierdzili,
    ze np czekal na nich moj list o ktorym nie wiedzieli ze przyszedl!
  • pia.ed 16.03.05, 13:46
    W tej chwili weszlam na moja poczte i co?
    Trzy nowe wiadomosci, bez zawiadomienia o nich!
    I jeszcze gorzej!!!
    Wiadomosci wyslane WCZORAJ o godz 10 45, 17 59 i 20 30,
    a ja sprawdzalam poczte DZISIAJ o 12 00, i tych listow jeszcze NIE BYLO...
  • mada50 16.03.05, 18:12
    wiecie może jaką pojemność ma Outlook Express i od czego ta wielkość skrzynki
    zależy,bo mieści mi się dużo mniej wiadomości niż w poczcie Wyborczej.
  • tesunia 16.03.05, 20:03
    musisz chyba sprawdzic pojemnosc,
    powinno pisac gdzies w regulaminie,
    mam ja tez,ale bardzo rzadko uzywam tylko intern poczta.
  • takanietaka 17.03.05, 00:06
    Mado,Outlook Ekspres to tylko program w twoim komputerze..nie ma określonej
    pojemności ,moze go ograniczac pojemnośc twojego komputera.Ale jak masz w nim
    bardzo duzo listów i szczególnie załaczników ..jak nie archiwizujesz gdzies w
    innym miejscu tych listów czy załaczników które chcesz sobie zatrzymać ..wtedy
    bedzie Ci sie ten Twój Outlook bardzo powoli otwierał bo bedzie bardzo "cięzki
    i nieruchawy".Więc jednak trzeba wyprowadzac przesyłki do innych miejsc
    (zzipowac ,pakowac ,zapisywac na płycie i odkładac na półke)które sobie
    wybierzemy.
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • takanietaka 17.03.05, 00:13
    ja aktualnie mam chyba ze 150 listów.Ty masz cos nie w porzadku ..bo ja nie
    rozumiem jak moze sie nie mieścic. W skrzynce odbiorczej windą możesz przesówac
    w nieskończonosc (prawie)pozatym mozesz zrobic duzo folderów dodatkowych dla
    kazdej osoby z która korespondujesz,i tam przesuwac poszczególne listy..chyba
    zaistniało jakies nieporozumienie z tym Outlookiem Exspressem?
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • pia.ed 17.03.05, 01:10
    Nie wiem czy mam outlock, ale mam wielkie problemy z przenoszeniem mojej poczty
    na inny adres pocztowy ktorego nie uzywam i chcialabym tam zrobic "magazyn", bo
    znikaja mi zalaczniki, bez wzgledu na to czy zalacznik jest w postaci linku
    czy jest np. wklejone czyjes zdjecie (otwiera sie razem z listem).
    Problem w tym, ze zupelnie nie znam polskich terminow komputerowych
    i niemal nie rozumiem o czym piszesz.
  • takanietaka 17.03.05, 01:21
    "Winda" to jest ten pasek do przesuwania z prawej strony.Dlaczego prznosisz na
    inny adres zeby magazynowac .Odbieraj u siebie (mussz skonfigurowac adres u
    siebie - jak to zrobić jest dobrze opisane i z obrazkami na stronie
    www.tlen.pl ,tam tez mozesz sobie zrobic nowy dobry adres pocztowy u nich),a
    potem rób -"zapisz"i wtedy jest zapisane jako list,albo "zapisz jako" i wtedy
    mozesz wybrać jako textno i wybierz folder w swoim kompie gdzie chcesz to
    trymać.Możesz też przesunąc tam listy myszka ciągnąc je po pulpicie do
    okienka tego foderu.Jak cos nie rozumiesz to pytaj ,bo pisze skrótowo i nie
    wiem co wiesz ,a czego nie wiesz.Pozdrowienia.
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • krista57 17.03.05, 10:11
    Takanietaka skąd jestes i kto Cię stworzył ?
    Masz niesamowitą wiedzę na tematy zwiazane z kompem,czy to hobby
    czy "mus"i jeszcze do tego ta cierpliwość,kazdemu chcesz pomóc,nauczyć.
    Ja jestem bardzo oporna na tę wiedzę !
  • takanietaka 17.03.05, 10:49
    Kristo ,wiem to z potu i łez!Jestem bardzo starszą pania ,pierwszy raz
    dotknęłam myszki przed 2 laty ,i byłam najgorsza na kursie ,płakałam nocami i
    nie rozumiałam co sie dzieje a co gorsza nie wiedziałam jak o to
    zapytac ..mówiłam wiesz .." kwadratowe a u góry ma takie cos co ma taki jakby
    krzyzyk ..a jak klikne to wtedy cos po angielsku pisze-i nic nie
    rozumiem...itd".A poniewaz uczyłam sie w błedach i bólach (chyba wszystkie
    katastrofy komputerowe mnie sie przydarzyły -a nie mam nikogo w poblizu co
    przyjdzie i mi pokaże),to własnie doskonale rozumiem ,ze ktos nie rozumie ..i w
    ogóle nie ma pojecia o niczym!Znalazłam przyjaciół w internecie których
    pytałam,mieli do mnie cierpliwośc ..przysyłali instrukcje z obrazkami po kolei
    co mam zrobic -spocona i drżaca to robiłam...no i widzisz !Nie mam dużej
    wiedzy -tylko tę podstawowa ,za to dobrze utrwalona..no i co wiem ,to wiem.a co
    nie wiem dalej pytam.
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • regine 17.03.05, 12:32

    -- Mam zinstalowanego Outlocka,ale wcale go nie otwieram ,bo nic z tego nie
    rozumiem.Dzieci "udoskonaliły" mi tak .Miałam na nim pocztę i też masę
    problemów .Więc dostałam polecenie o nie wchodzenie na stronę Outlocka, bo jak
    wchodzę na tą stronę on automatycznie przekierowuje na siebie wszystką
    korespondencję.Założyłam 2 konta na gazecie .pl i wp. i mam spokoj, bo ten
    Outlock przyprawiał mnie o palpitację serca.Po prostu pozakładaj sobie gdzie
    indziej konta a jego zostaw i nie otwieraj .Życzę powodzeniasmile)))
  • takanietaka 17.03.05, 13:59
    regine,ale przeciez na tym polegaja "umiejetności" tego programu ,ze potrafi
    połączyć sie z każda twoja "skrzynka adresową " odebrac z niej listy ,i
    pozwolic ci miec te listy u siebie w komputerze ,w" Skrzynce Odbiorczej"
    Outlooka Ekspressa.Potem spokojnie piszesz u siebie ,dodajesz jakie chcesz
    załaczniki ,wybierasz sobie papeterie (to tez ma!) czcionki i kolorki i jak
    juz ten list przygotujesz jak chcesz ,zaadresujesz jak chcesz to wtedy tam
    klikasz :Wyślij-Odbierz .i wtedy rozsyłaja sie listy same i odbieraja sie same.
    Nie narzekaj ,nie rezygnuj,pomęcz sie troche a zobaczysz jak ci będzie
    wygodnie .Dzieci ci zrobiły dobrze -tylko tobie sie nie chce pogłówkowac i
    pomęczyc wtedy gdy "nie dajesz sobie rady"Przeciez w zyciu juz musiałas sobie
    dawac rade nawet jak było trudno-no to nic sie na swiecie pod tym względem nie
    zmieniło.
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 17.03.05, 20:28
    Owaka, Ty Dobry Duszku, dzięki! Że ja też wcześniej nie wpadłam na pomysł
    z pocztą. Po prostu nie wiedziałam, że tak można. smile))
    Już wszyscy macie swoje foldery w moich dokumentach i jakieś 200 listów
    upakowałam. Jesze mi zostało 90. Twój folder pęka w szwach. smile))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • mada50 17.03.05, 19:57
    już wiem,coś mnie zamgliło,ale pomyślałam,że to zależy od serwera,a ja mam
    neostradę z TP więc tam zaczęłam szukać,
    wszystko zależy od opcji jaką się wybierze,przy takiej jak moja czyli 512kb/s
    skrzynka ma pojemność 20MB,to chyba tyle ile w Gazecie (przy 1024kb/s-50MB,ale
    cena dużo wyższa),
    ciekawszą korespondencję przechowuję w "kopiach roboczych"i tu mam wątpliwości
    czy one też zajmują skrzynkę czy nie,myślę że tak i muszę się potrudzić,żeby
    wyeksportować te wiadomości,
    w GW widać to na skali procentowej.
  • natla 17.03.05, 20:32
    mada, zrób to co ja i nie będziesz miała problemu. "Wchodzę w list", naciskam
    plik, potem wyślij do, dalej skrót na pulpit. Minimalizuję gazetę.W moich
    dokumentach zakładam folder tematyczny np Owaka i za pomocą myszy wrzucam tam
    jej list z pulpitu, wcześniej opisany. Super.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • mada50 17.03.05, 21:12
    dzięki, jutro pogłówkuję.
  • takanietaka 17.03.05, 22:54
    natlo ,jak zapisujesz to wybieraj -"zapisz jako" i wtedy wybieraj plik tekstowy
    (rozszerzenie" txt") bo wtedy zapisujesz tylko tekst ,standartowymi małymi
    czcionkami ,i to jest bardzo "lekki"pliczek-mało ci zajmie miejsca w kompie
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • takanietaka 18.03.05, 12:53
    i jeszcze przy okazji.Ponieważ prędzej czy pózniej spam do naszego adresu
    dociera,ja własnie od dłuższego juz czasu jestem namawiana na viagre,
    valium,wypad na dziewczynki..wiec juz nie miałam cierpliwoscie i poszłam
    zmienic sobie adres,(nie ten "Gazetowy"!-ten mnie nie męczy bo go wcale nie
    odbieram w kompie a wchodze na niego ze strony internetowej,i to raczej z
    ciekawości niz z rzeczywistych powodów!).To nic prostszego ,tyle ze potem
    trzeba skonfigurowac to sobie w kompie.Wiec przy okazji zwracam uwage ,że na
    stronie www.o2.pl przy robieniu nowego adresu sa dokładne instrukcje
    wszystkich krokow,z obrazkami, pokazujace co trzeba w swoim komputerze zrobic .
    Wybiera sie ,jaki program pocztowy sie ma (outlook Express,Batt,Eudora...)u
    siebie ..i wtedy wszystko pokazuja co trzeba zrobić.Aha...pojemnośc tamtych
    skrzynek pocztowych -darmowych- jest ponad 1000 MB-wiec własciwie to nie do
    zapchania !!! Zwróćcie na to uwage!
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 09.04.05, 23:19
    I jeszcze jedna przyjemność dnia dzisiejszego. Nie przsuwają mi się wątki do
    góry. Czy Wam też? Latam po forum i szukam co kto gdzieś napisał. sad((

    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 10.04.05, 19:02
    > Nie przsuwają mi się wątki do góry.Czy Wam też? Latam po forum i szukam co kto
    > gdzieś napisał. sad((


    Czy ktoś mi odpowie?????, bo nie wiem, czy sprawdzać kompa, czy to wina gazety.
    Dajcie głos. wink
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • p.a.d.a.l.c.o.w.a 17.03.05, 20:48
    smile))
    padalec jeszcze dycha.
  • natla 17.03.05, 21:46
    Kiedy wracasz? smile)))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 12.04.05, 18:10
    Aleściesą beeeeee. Od wczoraj proszę o odpowiedź i nic.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • korrka 12.04.05, 18:14
    Natlo, u mnie w komputerze wszystko jest OKI smile
    Pozdrawiam.
  • regine 12.04.05, 18:42

    -Natlo, przepraszam, miałam odpisać ale ...zapomniałam sad
    -Wszystko ok jest z przesuwaniem się linków,
    -Czy ,aż tak bardzo go nie lubisz ?
    -A może on Ciebie nie lubi -tak na niego krzyczysz ,że go pobijesz itp
    -On się już boi -biedak i z nerwów cuda Ci robi...nerwowa maszyna się
    zrobiłasmile)))))
  • natla 12.04.05, 19:00
    Dziękuję dziewczyny za odzew, wreszcie! wink))
    Reginko, ty jednak lubisz chłopów i nie wybierasz! A to taki złośliwy nierób.wink)

    Teraz już wiem , że musze go "zescanować".


    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 14.04.05, 17:53
    przypomniałam sobie ze moja największa i najefektowniejsza "Plama
    komputerowa "jeszcze nie została opisana.
    No wiec..najpierw miałam laptopa przyjaciółki bardzo starego który ledwo
    chodził ,a ja razem z nim.Ale zaraz potem ,postanowiłam kupić swój własny
    stacionarny ..prosiłam o rady znawców ..sama o niczym nie miałam pojecia ..ale
    dostałam polecenie od znajomego Pana od Komputerów do przyzwoitej firmy
    komputerowej w której mieli mi zyczliwie poradzic i zeskładac i sprzedac
    komputer optymalny pod wzgledem ceny i jakości.No wiec
    poszłam..powiedziałam ,ze nic nie rozumiem ,..ale mam miec to wszystko co
    powinnam mieć ..itd.Zrobili sprzedali ,u mnie
    zainstalowali ,pojechali,zostawili faktury,płyty . ..wszystko co trzeba.No i
    przez następny rok miałam te wszystkie problemy co to je wszyscy maja ..a
    szczególnie starsze panie co ogólnie nie lubia prądu i maszyn.Stopniowo ,ze
    zdumieniem odkrywałam o co chodzi ..dowiedziałam sie ze nawet własna płyte
    mozna zrobic -nie mogłam sie nadziwic ..uważałam że płyty robi się tylko w
    fabryce ! A jak od przyjaciela internetowego dostałam płyte na której była
    moja ulubiona melodia w 23 wykonaniach .to po rostu oszalałam ze zdumienia ,że
    takie rzeczy bywaja..................
    No i po dwóch latach kompowania ..tak zbeszczelniałam ze pomyslałam ze moze i
    ja mogłabym cos takiego zrobic...cos tak nadzwyczajnego ..co wydawało mi sie
    wprost boską umiejętnoscią !Pomyślałam ze skoro potrafi to zrobic byle
    nastolatek .no to przecie i ja przy moich wykształceniach nie wypadłam sroce
    spod ogona......No i zabrałam sie do decyzji ..dowiedziałam sie ze trzeba miec
    wypalarke do płyt..ze trzeba to zamontowac ..że nawet nie jest strasznie
    drogie.Zapewniłam sobie pomoc znajomego z samochodem do przewiezienia kompa
    (wtedy tez po raz pierwszy w zyciu spostrzegłam ze to w ogóle nie jest
    ciężkie!!)no i przewiozłam go do znanej juz mi firmy ,postawilismy to na środku
    i ja powiedziałam ze życzę sobie zamontowania Wypalarki do
    Płyt...........................................
    ..........................no i wiecie co? ..młody człowiek który mi instalował
    tego kompa powiedział "Przecież pani ma wypalarke !!! Co??
    No ,ma pani zainstalowane "Combo" a to jest i do audio i do wypalania płyt
    razem!. ..No i co wy na to ?Ja myślałam ze Combo to po prostu nazwa firmy...a
    to znaczy ,ze to jest razem jedno z drugim.
    No i tak tak stałam -Ja, młody człowiek od komputerów ,mój znajomy do noszenia
    komputera ...no i ten moj komputer z WYPALARKĄ..
    Naszych min sie domyślcie ..jedyne co wam powiem ,ze to ja pierwsza zaczęłam
    sie śmiać!
    --
    ...............
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • tesunia 14.04.05, 18:12
    o rany !! takowa...ale jestes zawzieta na kompa
    i dzielna zarazem...ja to niemam wrecz cierpliwosci,
    zawsze prosze dzieciecia o pomoc,
    a zrobic plyte/wypalic o swiecie......masz juz MEDLAL FORUMOWY OD NASsmile)

    dobra sytuacja na wrsztacie komputerowym...
    juz widze wasze minki i slysze smiech wink))))))))))))))))))))
  • maladanka 14.04.05, 21:33
    ...no to ja zrobiłam tak:
    - wezwałam mechanika komputerowego - okazało sie,że nie była wyjeta dyskietka!
    - wezwałam mechanika internetowego - kabel od internetu był wyłączony z
    komputera
    ponieważ zawsze mam w zapasie piwko w puszkach / jak pan mechanik nie może sie
    napić to sobie zabiera/ + rozbrajający uśmiech, wiele takich i innych wydarzeń
    jakoś mi uchodzi
  • tesunia 14.04.05, 21:36
    maladanka napisała:

    > ...no to ja zrobiłam tak:
    > - wezwałam mechanika komputerowego - okazało sie,że nie była wyjeta
    dyskietka!
    > - wezwałam mechanika internetowego - kabel od internetu był wyłączony z
    > komputera
    > ponieważ zawsze mam w zapasie piwko w puszkach / jak pan mechanik nie może
    sie
    > napić to sobie zabiera/ + rozbrajający uśmiech, wiele takich i innych
    wydarzeń
    > jakoś mi uchodzi

    ojej....ale my techniczne kobitki jestesmywink)
  • regine 14.04.05, 22:20
    Dobre urządzenie !!!
    Ile dobrego dla nas zrobiło...
    Gdzie byśmy się spotkały????
    Polska i cały Świat prawie!!
    To dzięki niemu możemy :wyżalić się ,popłakać ,pośmiać się razem,
    Poradzić się,doradzić,pochwalić się,
    A ,że to rzecz martwa ,to i ma prawo wysiadać z natężenia prac...
    My ją obciążamy i proszę nie narzekać...
    Ma prawo też odpocząć,choć wybiera nieodpowiednie momenty.
    No trochę to denerwujące,ale idzie wytrzymać.
    Aby gorzej nie było...
  • tesunia 14.04.05, 22:23
    regine napisała:

    > Dobre urządzenie !!!
    > Ile dobrego dla nas zrobiło...
    > Gdzie byśmy się spotkały????
    > Polska i cały Świat prawie!!
    > To dzięki niemu możemy :wyżalić się ,popłakać ,pośmiać się razem,
    > Poradzić się,doradzić,pochwalić się,
    > A ,że to rzecz martwa ,to i ma prawo wysiadać z natężenia prac...
    > My ją obciążamy i proszę nie narzekać...
    > Ma prawo też odpocząć,choć wybiera nieodpowiednie momenty.
    > No trochę to denerwujące,ale idzie wytrzymać.
    > Aby gorzej nie było...

    sluszne spostzezenie,,,,
    w realu bysmy sie nie spotkaly,
    a tak wiz znajomosci przeradza sie w przyjaznie/spotkania....
  • natla 14.04.05, 22:25
    Tak hałasujecie klikaniem, że spać nie mogę wink
    ScanDisk (sama wpadłam!smile)) usunął mi jakiś błąd z linkami w rozrywce i juz mi
    się żadne durne komunikaty nie pokazują, natomiast winda dalej dzieła
    z opużnieniem. Ale na to też znalazłam chwilowy sposób: klikam w ulubionuch
    w nasze forum i winda działa. smile)
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • tesunia 14.04.05, 22:28
    natla napisała:

    > Tak hałasujecie klikaniem, że spać nie mogę wink
    > ScanDisk (sama wpadłam!smile)) usunął mi jakiś błąd z linkami w rozrywce i juz
    mi
    > się żadne durne komunikaty nie pokazują, natomiast winda dalej dzieła
    > z opużnieniem. Ale na to też znalazłam chwilowy sposób: klikam w ulubionuch
    > w nasze forum i winda działa. smile)

    a z ta winda.to myslalam,ze tylko z pospiechu mi sie zawiesza,
    a moze to znow gazety winawink)
  • yoanna 14.04.05, 22:33
    Hałasujecie?
    Ale czemu śpisz pod biurkiem...z głową na klawiaturze?
    Połóż się jakos przyzwoicie...może nawet do łóżkawink
    I śpij dobrze, śpij...wink
  • natla 14.04.05, 22:38
    No jak @ zielona mam spać, jak mnie rozśmieszyłas, rozbawiłas i w ogóle. wink)))))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • yoanna 14.04.05, 22:42
    Ja Ci dam zielona!
    Że @ to mogę sie zgodzić wink)
    No i uważaj..Natla, nie wierć się tak..biurko się telepie
    Czemu nie śpisz??? smile))))
  • krista57 14.04.05, 22:44
    Tesuniu kochana !
    Odpowiadajac nie powtarzaj liscikow,wejdz na ostatni i kliknij tylko "odpowiedz
    nie obraz sie na mnie ale to mnie "wkurza ".
  • natla 15.04.05, 21:52
    Czy ktoś mi może wyjaśnić co to znaczy, że mam krytyczny błąd na PC?
    Przy otwieraniu kompa, a przed chwilą po zawieszeniu, pojawiają mi się okienka
    z ogólnie rzecz ujmując errorGuard. Jak idę za tropem naprawy, to w którymś
    momencie pojawia mi się kwota do zapłaty = 29$ z haczykiem. Przerywam wtedy, bo
    nie wiem komu płacić i za co.wink))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • krista57 15.04.05, 22:03
    Tak bym chciala pomoc...ale nie potrafię....moze to wirus.
    Tylko Axsa lub Owaka cos by doradziły.
    Pusto tu chyba dlatego,ze przygotowuja jedzonko na dwa dni
    żeby nacieszyc sie przyrodą.
  • takanietaka 15.04.05, 22:08
    Ten krytyczny błąd to mam przynajmniej raz na tydzień...wkórza mnie jak
    cholera ...każe mi w jakikolwiek klawisz..ja klepie w przerózne klawisze i
    czasem wraca wszystko do normalnego zycie ...ale czase nic nie daje rady...i w
    końcu restartuje ...no i jest dobrze.Ale gdy chciałam kilkakrotnie sie
    dowiedziec o co chodzi ...to sie wszyscy krzywia i mowia ze Windows tak juz
    ma ..i ze to niby norma.
    Jak ci sie przy otwieraniu róznosci pokazuja to pewnie masz robaka który cie
    łaczy od razu z jakimis stronami.A masz program do wyszukiwania robaków
    np.Adaware ?Przede wszystkim higiena komputera!Na kursie mnie tego
    nauczyli ..ze raz na tydziń musze go uprzatnac ,uczesac ,poukładac i co nie
    trzeba powyrzucac.Mam to napisane na kartce co zrobic,i robie według tego .
    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • takanietaka 15.04.05, 22:14
    A konkretnie to :Usuń pliki cookies,usuń pliki,wyczyść historie (to do
    internetu) i potem zdefragmentowac przynajmniej raz na miesiąc ..ale to zalezy
    ile sie "robi " w kompie.Przeskanowac antyvirusovo raz na tydzień ,powyrzucac
    robaki przed snem.Chyba nic nie zapomniałam......


    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 15.04.05, 22:40
    Słuchaj no madralo! Jakie pliki cookis i w ogóle. Pisz jak do.......no wieszwink
    Defragmentacje wczoraj robiłam i byłam dumna, bo niby zadziałało, ale dziś
    wszystko od początku, łacznie z zawieszaniem.
    Jak mam szukać roboli? Sprawdzę, czy mam ten program, a jak nie to skąd go
    wziąć?
    Pa, idę spać, jutro wieczór się tym tałatajstwem zajmę, więc masz dużo czasu na
    wykład dla przdszkolaka. wink))))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 15.04.05, 22:49
    Napisze szczegółowo ...a "obrazki " ilustrujace jak to ma wygladac wyśle jak
    kto bedzie chciał.Ale ważne !Jedyme co znam to jest windows 98,a przegladarka
    (to cósik do internetu!) to Internet Explorer.O niczym innym nie mam pojecia.
    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • takanietaka 15.04.05, 22:59
    Do szukania szpiegów program wziełam sobie za darmo wraz ze szczegółowymi
    radami -wszystko to znalazłam na stronie
    www.czterdziestolatki.pl/
    szukac tam pod "porady starszego" i tam w" poszukiwaniu szpiegów "...wszystko
    pisza jak dla głupich ..ja zrozumiałam i tak zrobiłam i robie tak jak tam
    napisali.Ale jest tam duzo dobrych rad ..takich podstawowych ..to miła stronka.
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • yoanna 16.04.05, 00:08
    Dzięki Takanietaka -komputerowa smile)))))))
  • maladanka 16.04.05, 10:04
    Ja tez korzystałam z porad na stronce
    www.czterdziestolatki.pl/
    Nauczyłam sie stamtąd o programie Irfan View - i o pomniejszaniu zdjęc do
    wysyłki. Ten program jest po polsku i bardzo pomaga w poprawianiu jakości
    zdjęc, a także w ich zmniejszaniu do wysyłki. Moge np. zobaczyc jak będzie
    gotowe zdjęcie wyglądało w formacie takim jak od fotografa, mogę zdjęcie
    podostrzyć.
    Komputer to cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.
    A o tym błędzie krytycznym to słyszałam,że tak komputer reaguje,jak mu sie
    nudzi praca z nami!
    A robaki tępię tym Adaware - ściągnełam z internetu ale spolszczenie juz mi
    młody sąsiad zrobił i wiecie co - gdzie był wirus? Na głownej stronie onet.pl!
  • tesunia 16.04.05, 10:12
    ~~ danuska,
    boszzzzzzzzzzzzzeeeeeeee..ale masz zaciecie komputerowe,
    poczytam sobie te porady z linku,
    ktory zapodalas,moze przyda mi sie -dziekuje...

    milego dnia.
  • natla 16.04.05, 18:12
    Wieczorem włączyłam antywirus awast i do 3-ciej mi naprawiał. Miałam jakiegoś
    konia trojańskiego. Byłam cała zadowolona mimo nieprzespanej nocy.
    Włączam teraz, znowu błąd krytyczny.
    Nic, pogrzebie w wolnej chwili w tych czterdziestkach. Dzięki za wskazówki. wink))
    Jakbym znikła, to przynajmniej będziecie wiedzieć, że to ten maszynowy chłop
    się mną znudził. wink))))))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 16.04.05, 20:18
    Natla,w rankingu programów antywirusowych które robił "Komputer Swiat " Avast
    był na ostatnim miejscu.Polski MKS-vir ma b.dobra pozycje ,ale ja z Nortona
    jestem zadowolona.Uzupełniasz w Microsofcie te łaty "krytyczne"?-
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • tesunia 16.04.05, 23:22
    jak mi dzis komp robi naprzekorsad(
    niechce otwierac watkow,
    a mam pytanie odnosnie wycieczki do krajusmile)
  • natla 16.04.05, 23:30
    Znowu po chińsku do mnie mówisz????smile))))Nie obrażasz mnie??? wink))
    Nie mam czasu na zajęcie sie tym porządne. Pewnie go znajdę, jak mi komp
    całkiem siądzie.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • august2 16.04.05, 23:42
    Natlo, ja mam takie same wrazenie jak czytam
    polskie okreslenia komputerowe.
    Niektore sa spolszczone z angielskiego
    te jakos rozumie a te inne sa dla
    mnie nowoscia i nic nie lapie.

    Uczylem sie komputerow po angielsku
    i tylko angielskie wyrazy komputerowe rozumie.
  • natla 16.04.05, 23:48
    Tu nawet nie chodzi o język. Ja po prostu jestem okropny niedouczek komputerowy
    i leserka do tego. Nic nie czytam na ten temat, bo nie mam kiedy. Zaczęłam parę
    razy, ale na to trzeba więcej czasu. Uczę się jak muszę i dochodze do czegoś
    metoda prób i błedów. No i dzieki wsspaniałym forumowym "pomocnicom" . Odbiję
    sobie na emeryturze. wink))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • danurn 16.04.05, 23:49
    Nie miej takich nadziei, na emeryturze też czasu nie będzie
  • natla 16.04.05, 23:53
    wink)))))))))))))))))))) i o to chodzi. wink))))))))))))))))))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 17.04.05, 00:07
    Natla,to wszystko tylko wydaje sie takie straszne i okropne (no,troche to jest!)
    Kup sobie jakis "słowniczek Komputerowy" ja kupiłam jakis w kiosku za 20 zł i
    okazał sie super (ma miec dobre obrazki-wyraźne)Ale po kursie wstępnym
    komputerowym to tylko umiałam napisac list ,znaleźć strone ,kliknąc
    myszka ..ale to wszystko w strachu i cała spocona z nerwów.Tyle ze ja to byłam
    strasznie ciekawska i pozagladałam (w tym strachu co to moze zaraz cos
    wybuchnie)we wszystkie zakładki,strzałeczki itd...ale najgorsze to bywało ,ze
    sośklikne i potem nie wiem co własciwie zrobiłam i jak wrócic do poprzedniego
    Ale najwiecej zawdzieczam przyjacielowi internetowemu który miał do mnie
    cierpliwośc i pobłazliwośc ..ale i tak jak mi trzy razy na przykład
    wyjasniał ,a mnie wciąż nie wychodziło ...to potem juz sie wstydziłam
    przyznac ..nic nie mowiłam i udawałam ze juz zainstalowałam tego Winampa..a
    męczyłam sie nad tym cały tydzień ..bo nie wiedziałam co to znaczy ze osobne
    spolszczenie mam włozyc do folderu Winampa.Teraz to juz taka jestem dumna ,ze w
    ogóle rozumiem o co chodzi ,że chyba mi sie juz w głowie zupełnie przewróciło
    Nie bój nic ..powolutku!A myslisz ze ja bym potrafiła tam na tej stronie forum
    posprzątac ?bardzo jestem ciekawa jak sie tam dostajesz .. i jak to
    robisz..pewnie masz jakis specjalny numer?
    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 17.04.05, 00:16
    Kochanie, to moje sprzatanie to jest proste jak drut, choć jak mnie
    Poduszczeszka załatwiławink, to byłam przerażona. A to tylko kilka kliknięć.
    Ale kiedyś Cię dogonię, na pewno. wink)))))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • danurn 16.04.05, 23:47
    Właśnie wróciłam z ogniska u znajomych i włączam się do dyskusji - ja tewż
    miałam tenm błąd krytyczny pisane po angielsku i mój informatyk powiedział,
    żebym się tym nie przejmowała, że to reklama programu antywirusowego,
    poczyszczeniu przez niego komputera - znikł.
  • natla 16.04.05, 23:52
    A widzisz, to własnie podejrzewałam i nie pchałam się głębiej. Czyli jednak
    musze zatrudnić kogoś mądrego, choć kusi mnie samej to załatwić wg wskazówek
    dziewczyn. Tylko żeby czas był z gumysmile))
    Dzięki za informację.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • hania48 17.04.05, 01:08
    Takanietaka!
    Przepraszam Cię bardzo, ale ja w "Komputer Swiat" wyczytałam, że z programów bezpłatnycg Awast jest najlepszy - a może czegoś nie zrozumiałam??? Jeżeli tak to, proszę, oswieć mnie! Noton jest płatnym programem i redakcja nie przeprowadzała porównań między nimi. Nie dawno zainstalowałąm sobie Awasta - kierując się dobrymi radami z forum komputery, redakcja Komputer Swiat i znajomy, zainstalowalam tez Opere i dalsza lektura, pryzprawia mnie o zawrot glowy + a w tej chwili i moja klawiatura, ktora nie wpisuje mi polskich znakow+
    ale to minie, lecz poniewaz to irztujace, na dzisiaj zakoncze.
  • takanietaka 17.04.05, 01:13
    AHA,zajrze jeszcze raz do tego "Komputera",może nie zauwazyłam tego podziału na
    płatne i bezpłatne...?
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • hania48 17.04.05, 01:25
    Już mam polskie znaki. Jak zwykle pomogło wyłączenie komputera na parę minut. Czasami zdarza mi się stuknąć w niewłaściwy klawisz, a co gorsza nie wiem w który i płata mi takie figle.Wracając do Opery i Awasta - dobre rady polegają ma poleceniach zainstalowania jeszcze innego antywira i i anty szpiega itp. Z drugiej strony te same dobre rady mówią,że szereg programów tego typu nie tylko źle z sobą współpracuje, ale wręcz się zwalczają! I co ja mam zrobić? Które się lubią, a które nie, które należy w mojej sytuacji zainstalować, a których unikać i tak dalej i tak dalej.
  • august2 17.04.05, 02:29
    Musze wam napisac ze wszystkie dajecie sobie bardzo
    dobrze rade. Np. moja zona ani mysli podejsc do komputera.
    Po raz pierwszy zetknalem sie z komputerem w pracy
    gdzies 1988 roku. Byl to wtedy Apple z malutkim czarno-bialym
    ekranem. Pozniej byl dosyc skomplikowany i bardzo drogi
    system ktory uzywalem do robienia
    projektow w pracy- a dopiero gdzies 1995 PC z Windows 95.
    Ale pomimo tych lat wciaz sie ucze..
  • takanietaka 17.04.05, 07:02
    Haniu,sprawdziłam ..masz racje -jest na 12 miejscu ,z wszystkich bezpłatnych
    jest najlepszy-jakość "bardzo dobra" (mój Norton tez "bardzo dobra")W stosunku
    do najlepszego Kasperskiego ma troche mniej funkcji programu i dotał jedynke
    za to ze brak instrukcji obsługi.Wiesz ja tez myslałam ze jakby były
    dwa "antywirusy to by było lepiej..ale powiedziano mi ze wtedy drugi program
    zawartośc kwarantanny pierwszego traktuje jako wirusy..w sumie nie mozna.Ale
    wszyscy mówia i pisza ,ze i tak najlepszy "program " to zdrowy rozsadek i
    zastanowienie sie co robimy ,i jakie przesyłki i od kogo otwieramy..smile)))
    Mnie tez radza Opere ..ale wiesz jak sobie przypomne jak długo rozgryzałam tego
    Outlooka Expresa.....to mi sie odechciewa zmiany,chociaz teraz juz jestem
    pojetniejsza Czytałam ,że bedzie juz wkrótce nowa dobra wersja Outlooka -
    podobno bardzo poprawiona i bez tych dziur..no to postanowiłam poczekac.

    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 17.04.05, 11:13
    Owaka. Nie mogłabyś czegoś wyczytać na temat tych tasiemcowych liścików
    Hani? wink)))
    Lecę do roboty. crying(
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 17.04.05, 13:33
    JAKICH?Tasiemcowe to chyba przewaznie moje..?--
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • pia.ed 17.04.05, 14:50
    ..........."Nie mogłabyś czegoś wyczytać na temat tych tasiemcowych liścików
    Hani?".............

    Szukalam tych tasiemcow i ze smutkiem stwierdzilam, ze Hania bardzo rzadko sie
    wpisuje, a jej ostatni list jest BARDZO KROTKI!

    MOZE NATLA MIALA COS INNEGO NA MYSLI?
  • natla 17.04.05, 15:03
    miałam coś innego dziewczyny na myśli. W moim kompie treść listów Hani,
    zwłaszcza tych dłuższych, mieści się w 1,5 linijce, czyli jest rozbudowana na
    szerokość.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 17.04.05, 15:25
    AHA!!WŁASNIE!Tez to zauwazyłam i podobało mi sie ...jak ona to robie ...??My
    wszystkie "wierszem" a Ona "prozą"!
    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • hania48 17.04.05, 21:51
    Nie wiem jak ja to robię, że macie takie tasiemce. Poprostu piszę na całą szerokość okienka. Nie używam entera, chyba, że chcę nowe zdanie zacząć od nowej lini (akapity się nie bardzo przyjmują w tym forumowym okienku, a gdy w tym celu użyłam tabulatora, to mi wszystko zniknęło, szukałam jak wściekła, a później zobaczyłam, że mój komputer już to wysłał! W połowie tekstu! Być może u mnie jest na stałe włączona funkcja "zawijaj tekst", która powoduje automatyczne przenoszenie do następnej lini, gdy kończy się miejsce w ramce?
    A ja zastanawiałam się dlaczego Wy i wielu innych na forum ma w swoich postach takie krótkie linijki? No właśnie - dlaczego Wy piszecie takie krótkie wersy??? żeby więcej miejsca w pionie zająć???
  • hania48 17.04.05, 22:17
    Takanietaka!
    Ja też używam do poczty Outlook Express. Natomiast nie używam Internet Explorera. Nie usuwałam go z koputera, bo jak się dowiedziałam, można mieć równocześnie nawet kilka przeglądarek. Więc dodatkowo zainstalowałam Operę. Ona ma podobno mniej krytycznych dziur i jest bezpieczniejsza. Nie przenoszę się na nią z pocztą i to może błąd? Chciałabym, żeby mi ktoś mądrzejszy podpowiedział. Opera ma mnóstwo różnych różności, z których też w większości nie korzystam, głównie dlatego, że jeszcze nie wiem co do czego. Kilka razy poinformowała mnie przy otwieraniu strony internetowej, cytuję z pamięci, że "serwer jest nie uczciwy i próbował coś podrzucić, więc odmawia zainstalowania ciasteczka". Pojęcia nie mam czy na prawdę, czy sobie wymyśliła.
    Natomiast jeżeli chodzi o Awast - dzisiaj, po wysłąniu postu o kwiatkach i wężykach, do komputera siadłą moja siostrzenica, otworzyła swoją skrzynkę pocztową i Awast powiadomił ją, że w załaczniku listu który dotałą od kogoś jej nieznanego jest wirus i podał jego nazwę. Oczywiście natychmiast ten list usunełyśmy bez czytanie i otwierania załacznika! Czyli chyba jest dobry? Pierwszy raz to się mi przydarzyło. Przez pierwsze 3 miesiące miałam Nortona - demo i on często informował mnie o przechwyceniu spamów i kazał się chwalić. Nawet jeden list od brata, ze zdjęciami, zatrzymał jako spam!
    Daleka jestem od wygłaszania peanów na cześć Awasta, bo nie umiem go ocenić, poprostu przyjmuję na słowo honoru, że tak jest, że inni wiedzą co mówią.
    Tym razem poracowicie porobiłam w tym poście akapity i ciekawa jestem czy na forum one sie pokażą.
  • natla 17.04.05, 22:23
    Rany, Hania, jesteś strasznie trudna do czytania. Muszę używać poziomej windy,
    słowa przy tym uciekają, tracę wątek i znów od początku.
    Wiem, że to jest kwestia jakiegoś programu. Pisali kiedyś u Sloddiego, ale
    gdzie?
    Popytaj, ja też spróbuję w wolnej chwili się dowiedzieć.
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • yoanna 17.04.05, 22:59
    Szczerze mówiąc nie wiem w czym problem.... Hania pisze sobie od lewa do prawa
    ...jak to normalnie bywa... Trochę trzeba się rozglądać ...żeby objąć to
    pisanie..ale jest wszystko ok.smile)))
  • hania48 17.04.05, 23:38
    Dobrze. Spróbuję popytać!
    Zupełnie tego nie rozumiem!
    Ja na swoim ekranie mam całość tekstu i nic nie muszę przesuwać.
    Widzę to jakby w formacie A4, no może trochę mniejszym(węższym).
    Czy wszystkie moje posty widziałaś jako tasiemce?
    Teraz po każdym zdaniu używam entera.
    Więc linijki są krótsze.
    Ciekawa jestem jak to przejdzie na forum?
    Akapity, które próbowałąm robić były niwelowane.
    Tak mi się majaczy, że ktoś skarżył się na Forum Komputery, że widzi jak Ty.
    Nie bardzo pamiętam, ale to chyba jemu poradzono, aby coś zrobił.
    Ale to może ja powinnam?
    Tylko nie wiem co?
  • takanietaka 17.04.05, 23:54
    To chyba cos co zalezy od ilości pikseli monitora.Ja widze Hanie od brzegu do
    brzegu ,prawie ,i to mi sie podoba ,a zawsze dziwiło to pisanie wierszem z ta
    pustka niepotrzebna z prawej strony.
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • yoanna 18.04.05, 00:20
    takanietaka napisała:

    > To chyba cos co zalezy od ilości pikseli monitora.Ja widze Hanie od brzegu do
    > brzegu ,prawie ,i to mi sie podoba

    Ja widzę teksty Hani w ten sam sposób, odczyt jest bezproblemowy...
  • natla 18.04.05, 14:48
    Haniu, teraz wreszcie czytam Cię normalnie. smile) Wyobraź sobie , że Twoich 10
    linujek napisanych normalnie mieści się w jednej i wyliczyłam sobie, żeby objąć
    ją w całości musiałabym mieć 5 monitorów koło siebie.wink)))))
    Też nie wiem, czyja to wina, Twojego czy mojego kompa. Ale jesteś jedyna, którą
    tak odbieram.
    Jak Ci te entry sprawiają kłopot, to nie przejmuj się. Kiedyś dojdziemy do
    prawdy. wink)))

    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 18.04.05, 15:06
    Haniu ,też tak Twoje wpisy widziałam jak Natla.
    Co wcale mi nie przeszkadzało w czytaniu.
    Też kiedyś tak pisałam bez "Enter".
    Zapytałam cókrę ,co jest?
    Wyjaśniła mi.Tak to chodzi o te jakieś piksele.Ale komputery płatają takie
    figle czasami ,że doprowadzają do szewskiej pasji. Serwery z neostrady
    wysiadają ,zbyt duże obciążenie,my klikamy nie tu gdzie trzeba.
    A i komplikujemy sobie sami ,bo nie do końca znana jest nam obsługa tych
    maszynerii.Ale dobrze ,że je mamy,bo uczymy się,wymieniając poglądy
    na temat komputerów. Idziemy do przodu,więc jest wszystko na dobrej drodze.
    Oby tak dalejsmile)
  • regine 18.04.05, 18:53
    Rozbiję tą upartą maszynerię!!!
    Brak mi dziś już siły do poczty,u Was też nic nie chce wysłać????
  • hania48 19.04.05, 18:11
    Już wiem, dlaczego Ty i Regine widzicie moje posty w postaci
    tasiemca, a Takanietaka i Yoanna mają na swoich ekranach
    tekst prozaiczny smile. Ostatnie dwa dni spędziłam
    głównie na przeszukiwaniu forum komputery w poszukiwaniu
    odpowiedzi. Niestety nie odnalazłam. Napisałam więc pytanie i dostałam odpowiedż. Otóz za teksty prozatorskie odpowiedzialna jest
    moja nowa przeglądarka OPERA. Ona rozciąga teksty. Poniżej
    dowód rzeczowy - kopiuję z Forum Komputery:

    Starsza pani prosi o poradę IP: *.man.bydgoszcz.pl
    Gość: Starsza pani 19.04.2005 16:40 + odpowiedz


    Zwrócono mi uwagę na forum, że moje posty widoczne są w postaci jednej, kilometrowej długości lini - dwie osoby. Dwie inne widzą
    to co ja, tzn. tekst napisany od marginesu do marginesu. Proszę o informację: czy to moja (mojego komputera) wina, i jeżeli
    tak, jak na to zaradzić? Obecnie korzystam z przeglądarki OPERA, poprzednio z IE i nie było tego problemu.(XP)
    Z góry serdecznie dziękuję.

    • Re: Starsza pani prosi o poradę IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
    Gość: T-800 19.04.2005 17:02 + odpowiedz


    1. Opera „rozciąga” tekst.

    2. Jeżeli ktoś ma ustawioną niską rozdzielczość, tak rozciągnięty tekst
    rzeczywiście może zmuszać do przewijania ekranu.

    Reasumując – wina ich komputera, nie Twego.



    • Re: Starsza pani prosi o poradę IP: *.man.bydgoszcz.pl
    Gość: Starsza Pani 19.04.2005 17:06 + odpowiedz


    Pięknie dziękuję! Kamień spadł mi z serca. A jak taki błąd (bo to pewnie błąd) można usunąć?



    • Re: Starsza pani prosi o poradę IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
    Gość: T-800 19.04.2005 17:10 + odpowiedz


    Ty możesz zmienić przeglądarkę na inną, inni – niech zwiększą rozdzielczość
    monitora. wink



    • Re: Starsza pani prosi o poradę IP: *.man.bydgoszcz.pl
    Gość: Starsza Pani 19.04.2005 17:16 + odpowiedz


    Zmieniłam włąśnie miesiąc temu, zgodnie z sugestiami uczestników tego Forum! Podobno bezpieczniejsza, a ja
    zawsze słucham mądrzejszych! Ale,że mi przykro, gdy inni mają ze mną kłopot, dlatego pytałam jak oni mogą sobie
    poradzić. Lubię robić "za" dobrą ciocię!



    • Re: Starsza pani prosi o poradę IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
    Gość: T-800 19.04.2005 17:23 + odpowiedz


    To nie jest Twój problem tylko ich. Ja widzę Twoje posty w całości i nie muszę
    przewijać ekranu. U Ciebie pewnie jest podobnie.


    Zapewniam Cię, że używanie entera do podziału
    tekstu na chybił trafił (bo przecież nie wiem ile
    znaków musi być w lini, abyś Ty mogła czytac bez
    przeszkód, jest chyba bardziej upierdliwe, niż
    przewijanie tekstu. Może byłabyś zainteresowana
    zmianami u siebie, tym bardziej, że coraz więcej
    i coraz gorzej mówi się o przeglądarce Internet
    Explorer, i niewykluczone, że coraz więcej osób będzie
    instalowało przelądarki alternatywne. Jeżeli tak, to
    postaram się pomóc, ale to może trochę potrwać. Myślę,
    że w ciągu tygodnia, będzie u mnie mój siostrzeniec, a komputer
    w zakresie regulacji rodzielczości ekranu ma w pełni opanowany.
    Poproszę żeby mi pokazał jak to zrobić i krok po kroku opiszę
    i tu umieszczę, bo może i innym się przyda.
    No teraz to jest prawdziwy tasiemiec!!!! (a może żyrafa?)
  • takanietaka 19.04.05, 18:48
    hania ..jesteś super!ja tez uwielbiam sie dowiedziec dokładnie o co chodzi..i
    na ogół robie dokładnie to co ty wchodze na jakieś forum komputerowe i wołam o
    pomoc!zawsze ja dostaje ..a jak nie rozumiem ..to pytam i pytam ..i przez
    zanudzam do woli.Ale rezultat haniu to jest taki ze natla musi
    zmienic "rozdzielczośc " swojego monitora .A to sie robi prosto -prawą myszka
    na ekran ..własciwości..ustawienia .....i zmienic przesunąc strzałke z 600 na
    800 pikseli (czy czego innego ).Nie wiem czy to zalezy od nowoczesności
    monitora ..ale chyba nie -kazdy tak ma.Wtedy w ekran wejdzie wiecej pikseli i
    wiecej sie ma "obrazu" to znaczy nie musi sie przesuwac poziomo.TAK TO
    MYSLE ..ALE SPRAWDZIC MNIE TRZEBA !Bo a nuz cos efektownie pokickałam
    Ale Haniu-znajduje w tobie dusze pokrewna -widocznie starsze panie jak juz sie
    zajmą komputerem ........
    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • hania48 19.04.05, 22:13
    Jak się dowiem, to napiszę.
    Problem ze mną jest taki, że potrafię się mniej więcej posługiwać tym "ustrojstwem", ale o jego wnętrznościach wiem niewiele! Wiem, że ta maszyna potrafi bardzo dużo, lecz nie wszystkie jej możliwości potrafę wykorzystać, a samodzielnych ustawień boję się, bo nie jestem pewna, czy mam rację, czy robiąc jakieś ulepszenie - nie popsuję innego. Na ogół to co sobie wymyślam okazuje się słuszne, lecz wolę aby był w tym czasie ktoś obok - tak na wypadek wszelki. Tak sobie myślę, czy za Twoim przykłądem, nie zapisać się na jakiś kurs komputerowy - żeby poznać wnętrze komputera. Lecz obawiam się, że większość kursów - to nauka posługiwania się nim. Tak przynajmniej wynika z tekstów ogłoszeń. Nawet nie dzwonię i nie pytam - bo z reguły panienki odbierające telefony nie wiedzą nic lub prawie nic o programie kursu. Miałam komputer w pracy, ale tam posługiwałam się Wordem i Exselem (internetu nie było)- a to co się dzieje w nim w środku, to nie była moja działka. A fachowcy, dumni z posiadania wiedzy tajemnej, nie byli skłonni dzielić sie nią. Może gdybym mocniej naciskała... Ale wtedy jeszcze nie marzyłąm nawet o własnym, a ostatnie miesiące pracy, gdy już wiedziałam, że sobie kupię, miałam tak intensywnie zajęte że nie było kiedy. Żałuję!
  • natla 19.04.05, 22:23
    Kurczę, cały Twój tekst miałam w jednej linijce.
    Sprawdziłam, mam piksele na max. Ale nie przejmujcie się. Dam sobie radę.
    A teraz pytanie półinteligentasmile albo może lepiej, po prostu niedoukasmile)))
    Co to znaczy taka czy inna przeglądarka? Opera czy coś tam?
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • takanietaka 19.04.05, 22:34
    To jest ten program przy pomocy którego łaczysz sie z intenetem .Windows od
    razu ma w komplecie "internet Explorer". To zawsze pisze na samej górze
    okienka.Ale moga byc inne ..jest ich conieco (opera na przykład ,Bat) i sa
    lepsze ,bo nie maja tych wad i tych "dziur"podobno ..przez które wchodza wirusy
    i hakerzy smile)))Zreszta za tego Explorera którego sie nie da wyinstalowac i jest
    przymusowo dodawany Mikrosoft został ukarany za praktyki monopolistyczne .
    --
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • takanietaka 19.04.05, 22:35
    pardon ..bat to jest pocztowy program!
    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
  • natla 19.04.05, 22:41
    Ty mnie tak nie przepraszaj, bo ja i tak bata od opery nie odróżniam. wink)))
    Ale widzisz, bedę już mogła powiedzieć facetowi od kompa, czego chcę lub czego
    nie chcę. Przynajmniej troszeczkę. wink)))
    --
    _____________________________________________________
    Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre są młodszewink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • yoanna 19.04.05, 23:01
    Natla, polecam również Mozille Firefox całkiem sprytna przeglądarka smile))
  • hania48 19.04.05, 23:22
    Natla - nie musisz niczego facetowi od
    komputera mówić! Są dwie wersje Opery - płatna
    i bezpłatna. Ta pierwsza, to podobno ok. 50 zł rocznie,
    a druga ma reklamy.(i natym zarabiają, dlatego jest bezpłatna).
    Wystarczy ściągnąć z ich strony internetowej:


    Nareszcie mamy nową wersję najlepszej przeglądarki ;>

    www.opera.com/lang/pl/


    To nowsza wersja niż moja z przed miesiąca. Po polsku!
    Jeżeli chcesz to również link do programu antywirusowego Awast
    i instrukcja krok po kroku, co robić:


    Minimum programowe wink
    m.gregor 15.01.2005 00:02 + odpowiedz


    Antywirusa nie musisz kupowac. Mozna sobie sciagnac legalnie za darmo do domu.
    Firewall'a tez. Internet Explorer nie jest bezpieczna przegladarka. System bez
    poprawek jest dziurawy jak sitko, podatny na wirusy i trojany, włamania i
    wykorzystanie Twojego komputera jako rozsyłacza wirusów i spamu.
    Oto minimum programowe do zapewnienia sobie jakotakiej ochrony:

    Avast AntyVirus:
    1.) Rejestrujesz sie: www.avast.com/i_kat_207.php?lang=POL
    i przysylaja
    mailem klucz instalacyjny
    2.) Sciagasz program: files.avast.com/iavs4pro/setuppol.exe
    instalujesz i podczas pierwszego uruchomienia wpisujesz klucz ktory przyslali Ci
    mailem.

    Firewall:
    1.) Kerio 2.1.5: tinyurl.com/6rzrr jest po polsku. Na poczatku bedzie sie
    pytal ktore z Twoich aplikacji maja miec dostep do internetu a ktore nie. Reszta
    wedle smaku.

    Do tego polecam:
    1.) Poprawki z www.windowsupdate.com (minimum to krytyczne)
    2.) Zmiane przegladarki na bezpieczna:
    Opera:
    tinyurl.com/5lvdr (wersja z JAVA - 16.8 MB)
    tinyurl.com/3u2v7 (wersja bez JAVA - 3.7 MB)
    Firefox:
    tinyurl.com/4lkj9 (bez JAVA - 5.5 MB)
    Mozilla:
    tinyurl.com/3je8t (bez JAVA - 12.03 MB)
    Wszystkie sa po polsku
    Do FireFox'a, Mozilli i Opery bez JAVA wymagana jest JAVA SUN:
    tinyurl.com/584m2 (15.4 MB)

    W razie problemow (dziwne okienka, reklamy, komputer chodzi wolno itp) sciagnij
    HiJackThis!:
    spywareinfo.globalservers.com/~merijn/files/HijackThis.exe
    Potem uruchom go, kliknij 'Do a system scan and save a logfile', przeskanuj
    system, zapisz raport i wklej jego zawartosc na forum wirusy albo wyslij mi go
    mailem. Tam na pewno ktos na niego zerknie i powie co zaznaczyc. Po zaznaczeniu
    podanych linijek klikamy FIX CHECKED. Wywalania najlepiej dokonac w trybie
    awaryjnym (zanim rozpocznie sie uruchamianie Windows - jeszcze przed winietą
    systemu - wciskamy F8 i wybieramy 'Uruchom w trybie awaryjnym' ).

    PAMIETAJ: wódka Twoj wróg! A nie...to nie to forum.
    PAMIETAJ:
    JESLI NIE WIESZ CO WYRZUCIC NIC NIE WYRZUCAJ. NIECH KTOS KTO SIE NA TYM ZNA
    POWIE CO WYRZUCIC. MOZNA SOBIE ZROBIC KRZYWDE USUWAJAC POTRZEBNE WPISY!
    WPRAWDZIE HIJACKTHIS ZANIM COS WYRZUCI ROBI KOPIE ALE Z PRAKTYKI WIEM ZE TO NIE
    ZAWSZE CHCE DZIAŁAĆ W DRUGĄ STRONE (WYRZUCA ALE NIE PRZYWRACA).
    --
    "Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą
    Ręce do góry, bez siły lub przemocą!"
    mail: m.gregor(at)gazeta(dot)pl ; GG: 391450



    • A dla słabszych komputerów...
    m.gregor 17.01.2005 11:50 + odpowiedz


    ...zamiast Avast'a proponujemy np:
    www.avup.de/personal/en/avwinsfx.exe
    ...a zamiast Kerio proponujemy np. Sygate Personal Firewall:
    tinyurl.com/6tvym (kliknac download - program nie ma wersji polskiej)
    --
    "Coś tam było! Człowiek! Może dostał? Może..."
    mail: m.gregor(at)gazeta(dot)pl ; GG: 391450

    Powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka