Dodaj do ulubionych

Otwieram dziś gazetę

  • regine 09.01.06, 11:51
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3103931.html
    Oblał maturę bo... wiedział za dużo

    Marcina Mleczkę już 16 stycznia czeka poprawkowa matura z polskiego, bo za dużo
    wiedział....
    Czy można zdać maturę z języka polskiego na trudniejszym poziomie rozszerzonym
    i oblać na łatwiejszym podstawowym? Oczywiście. O istnieniu takiej bzdury
    przekonał się Marcin Mleczko z Kęt i pozwał Ministerstwo Edukacji i Nauki do
    sądu. Poparła go już część nauczycieli.
    Marcin przez całe liceum nie miał problemów z nauką. - Dlatego postanowiłem
    zdawać z języka polskiego poziom rozszerzony, by łatwiej dostać się na studia -
    wyjaśnia. Ostatecznie matury jednak nie zaliczył. W myśl jej nowych zasad
    jednego dnia zdaje się bowiem dwa egzaminy. Pierwszy na poziomie podstawowym, a
    następnie - jeśli się chce - rozszerzonym. Ich wyniki uczeń poznaje dopiero po
    kilku dniach. - To jakaś kompletna bzdura - denerwuje się niedoszły student. -
    Jak można jednocześnie mieć wiedzę o czymś na poziomie rozszerzonym, a nie mieć
    jej na poziomie podstawowym? To tak, jakbym umiał prowadzić samochód, ale nie
    umiał włączyć pierwszego biegu. To absurd.

    Dlatego Marcin postanowił walczyć i zasady nowej matury zaskarżył do
    Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. A sąd sprawę przyjął i w
    najbliższym czasie ministerstwo będzie musiało tłumaczyć się na sali rozpraw
    przed uczniem z Kęt.

    Nauczyciele z liceum, do którego chodził Marcin, nie chcą komentować sprawy. -
    To konflikt między Marcinem i ministerstwem. Jeśli zostanę wezwana do sądu, to
    wtedy przedstawię swoje stanowisko - mówi tylko Alina Nowak, dyrektorka liceum.

    Część polonistów nie ma jednak złudzeń - taka matura to rzeczywiście bzdura.
    Dlatego zamierzają powołać Stowarzyszenie Innowatorów Edukacyjnych i
    doprowadzić do zmiany zasad nowego egzaminu dojrzałości. - Nie może być tak, że
    tego samego dnia uczeń zdaje poziom podstawowy i rozszerzony. Potem wychodzą
    absurdalne sytuacje - uważa Renata Jarosz, polonistka z VIII Liceum
    Ogólnokształcącego w Krakowie. - Najpierw zajmiemy się jednak maturą ustną z
    języka polskiego. Tam dopiero są niedociągnięcia. W ubiegłym roku uczniowie
    mogli kupować prezentacje, na przykład przez internet, i przedstawiać je jako
    swoje.

    Mieczysław Grabianowski, rzecznik MEiN: - Zdajemy sobie sprawę, że jest sporo
    uwag do nowej matury. Wkrótce zamierzamy przedstawić plan zmian przy egzaminach
    dojrzałości. Nie chcemy jednak zaskakiwać uczniów w ciągu roku szkolnego i nowe
    zasady wejdą w życie najwcześniej w 2007 r.

    Dużo wcześniej, bo już 16 stycznia, Marcin Mleczko po raz kolejny zmierzy się z
    obecną maturą. W sesji poprawkowej będzie pisał egzamin z polskiego. - Proces
    sądowy może się długo toczyć, a ja w końcu chciałbym zacząć studia - tłumaczy.

    Komentuje Roman Krzysztof Porwisz, prawnik

    Na pierwszy rzut oka sprawa rzeczywiście wygląda absurdalnie. Jeśli do takiej
    sytuacji doprowadziło ministerialne rozporządzenie, to dobrze, że maturzysta
    wniósł skargę do sądu. Przecież nie jest tak, że organy państwa są nieomylne.
    Można z nimi wygrać, jeśli nie mają racji.


    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • sagittarius954 12.01.06, 15:36
    Natura musi sobie dać sama radę gdy rodzice ingerują w sprawy płci. Kto wie ,
    może będzie i tak nie mamy na to żadnego wpływu. Co zrobić teraz , minę posępną
    czy usmiechnąć się .
  • kesaira 14.01.06, 16:20
    A mnie przekonuje hipoteza socjologa - Krzysztofa Łęckiego.smile)

    --
    Dzień wczorajszy jest historią. Dzień jutrzejszy - tajemnicą. Dzisiejszy jest -
    darem.
  • kesaira 14.01.06, 16:38
    Ja też się zgadzam z ks.Bonieckim. Władza kościelna musi być oddzielona od
    świeckiej.
    A u nas posłowie, pod osłoną nocy, zawiesili w Sejmie krzyż, który wisieć
    powinien w światyni.

    --
    Dzień wczorajszy jest historią. Dzień jutrzejszy - tajemnicą. Dzisiejszy jest -
    darem.
  • kesaira 17.01.06, 13:58
    Może wreszcie zaczną normalnie osądzać przekret jakim było prywatyzowanie, tak
    by niektórych uwłaszczyć...

    --
    Dzień wczorajszy jest historią. Dzień jutrzejszy - tajemnicą. Dzisiejszy jest -
    darem.
  • dankarol 19.01.06, 11:30
    wprawdzie z 17.01 ale dopiero dzisiaj przeczytałam
    czy można zgwałcić żonę
    serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,70505,3116930.html
    --
    załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
  • margo.pf 19.01.06, 12:01
    Nie doczytalam do konca, bo szkoda mi czasu na czytanie idiotyzmow wyglaszanych
    przez Korwina-Milke. Jesli tak wyglada poziom reszty klasy politycznej w RP to
    czarno widze! Oj czarno!
    --
    Toute l'intelligence du monde est impuissante contre une idiotie à la mode.
  • del.wa.57 19.01.06, 17:47
    Tez nie doczytalam,tego idiotycznego wywiadu do końca,szkoda czasu na takie
    BZDETY!!!!!
  • regine 20.01.06, 11:11
    Warszawa: Samochód uderzył w przystanek, cztery osoby zginęły.

    Zmarła czwarta osoba poszkodowana w wypadku do którego doszło w piątek rano w
    Warszawie na wiadukcie Trasa Toruńska - ul. Modlińska (Warszawska Praga)

    Do wypadku doszło gdy kierowca forda Focusa, jadąc w kierunku Bródna, uderzył w
    przystanek autobusowy, na którym stało kilkanaście osób. Cztery z nich spadły
    razem z autem, gdy przebiło ono barierkę dźwiękoszczelną wiaduktu i spadło ok.
    5-6 metrów w dół.

    Według stołecznej policji, dwie osoby zginęły na miejscu. Jedna zmarła mimo
    reanimacji,

    Kierowca wysiadł z samochodu o własnych siłach. Był w szoku nie odniósł jednak
    poważniejszych obrażeń i nie trafił do szpitala. (Ma tylko stłuczenia żeber).

    Na trasie nadal są utrudnienia w ruchu.

    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 20.01.06, 11:27
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3119452.html
    Czarny humor na parafialnej witrynie.

    Niewybredne żarty z księży, zakonnic, świętych i samego Boga można znaleźć na
    stronie internetowej łódzkiej parafii.
    Na przydrożnym słupie rozbił się samochód. Zza otwartej pogiętej maski auta
    wystaje ręka kierowcy. Nie ma wątpliwości, że nie przeżył wypadku. Sprawcą
    wypadku jest... Bóg, który obserwuje wszystko z chmury na niebie. W ręku trzyma
    joystick i mówi: uuups.

    Legionista z młotkiem w ręku mówi do Rzymianina: "Frekwencja była słaba. Raptem
    trzy osoby na krzyż".

    Na tle krwistoczerwonego zachodu słońca lecą amerykańskie helikoptery wojskowe.
    Obok nich cytat z popularnej kolędy "Dzisiaj w Betlejem...".

    Księża to "faceci w czerni", Mojżesz - nieznośnie dziecko, które gdy nie chce
    się wykąpać, odsuwa od siebie wodę w wanience, a Jezus - cwaniak, który wygrywa
    zawody pływackie, przebiegając po wodzie w basenie.

    Resztę można doczytać w w/w artykule, do którego zamieszczam link.
    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 20.01.06, 11:44
    Nie wiem dlaczego, ale też mnie to nie śmieszy.....moze dlatego, ze
    to "dowcipasy" kleru? Jakoś tak dziwnie.....myślę, że te dowcipy opowiedziane
    przez "normalnego" człowieka, byłyby całkiem śmieszne, bo to typowy czarny
    humor.
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 21.01.06, 19:12
    Może z mrozu coś się biedakowi pomyliło sad(
    Od wczoraj pływa po Tamizie, a może Londyn zwiedza smile))

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3124171.html
    Londyn: Operacja zawrócenia wieloryba.

    Zagubiony waleń, który pływał w Tamizie, został umieszczony przez ratowników na
    barce. Teraz zwierzę ma być zbadane i przewiezione do ujścia rzeki do morza.
    Waleń pojawił się w Tamizie wczoraj. Ratownicy podążali za zwierzęciem przez
    wiele godzin. Młody waleń popłynął w górę rzeki w okolicę mostu Battersea i
    mostu kolejowego. Tam zaskoczył go odpływ. Ratownicy skorzystali z tego, że
    ssak osiadł na płyciźnie i założyli mu specjalne nadmuchiwane maty, by móc go
    transportować.
    Zanim wieloryb rozpocznie podróż powrotną, musi zostać zbadany. Wysiłkom
    ratowników towarzyszy duże zainteresowanie mieszkańców Londynu. Policja
    zapewnia, że zrobiono wszystko, by nie stresować zwierzęcia.

    Według doniesień kilka dni temu u ujścia Tamizy widziano grupę wielorybów, nie
    wykluczone jest że jeden odłączył się od niej i popłynął w górę rzeki.

    Specjaliści podkreślają, że pojawienie się w Tamizie wieloryba jest pierwszym
    takim przypadkiem od kiedy prowadzone są tego typu obserwacje.

    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 22.01.06, 10:08
    Londyn: Wieloryb z Tamizy nie żyje.
    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3124171.html

    Nie udało się uratować wieloryba, który pojawił się w Tamizie w Londynie.
    Zwierzę padło podczas próby wywiezienia go barką na pełne morze - poinformowali
    w sobotę wieczorem przedstawiciele Brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa
    Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt.

    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 25.01.06, 12:50
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3129482.html
    Policjanci z CBŚ zatruci narkotykami
    Policjanci z wydziału antynarkotykowego warszawskiego Centralnego Biura
    Śledczego nie są w stanie pracować. W ich organizmach jest taka ilość
    substancji odurzających, że wykończyłaby niejednego narkomana. Okazało się, że
    funkcjonariusze zatruli się, likwidując nielegalne fabryki amfetaminy - nie
    mieli odpowiedniej odzieży ochronnej. Teraz lekarze ustalają, jakie toksyny
    zniszczyły organizmy mundurowych.

    Więcej w artykule.

    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 26.01.06, 16:56
    Ale dobrze, choć zapomogę dostaną. Ostatnie prawdziwe inwestycje były robione
    za Jaruzelskiego. Zrobiono wały przeciwpowodziowe, które zabezpieczały tereny
    depresyjne. Wały należy pielęgnować i naprawiac na bieżaco więc moze na to
    wystarczy.
    www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=18441
  • kryzar 27.01.06, 07:50
    i to co czytam brzmi trochę groźnie. Do tej pory myślałam, że dzieci powinny
    być wychowywane przez rodziców. Groza zaczyna się wtedy, gdy wychowanie
    przejmuje państwo. Były takie czasy w 20 wieku i skończyło się kiepsko
    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3133237.html
  • margo.pf 27.01.06, 11:04
    "...instytut będzie niezależny od rządu, ale finansowany z budżetu państwa."
    Wcale nie dziwi mnie to, ze biara Polakow za idiotow! Maja swiadomosc, ze nikt
    normalny nie glosowalby na nich.

    "...wychowanie jest zadaniem rodziny i szkoły, ale także państwa."
    Okolo siedemdziesieciu lat temu podobne stwierdzenia wychodzily spod piora
    niejakiego Adolfa.
    "tanie panstwo" czyli jakie? Drugiego, trzeciego, czwartego gatunku z wadliwym
    materialem ludzkim z przeceny? Wiem, wiem, chodzi im niby o oszczednosci. Mon
    cul ! jak mawiaja francuzi! Nie wierze i tyle.


    --
    Toute l'intelligence du monde est impuissante contre une idiotie à la mode.
  • natla 27.01.06, 11:21
    Jakie to smutne.....ale.....szkoda życia na tych głupków (i na górze i na
    dole), trzeba sie w miarę opancerzyc i przeczekać. Przyjdą następni
    i.......kurcze, na wszelki wypadek pancerza nie wolno wyrzucać wink))
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 27.01.06, 08:14
    a stara wypowiedź

    Obyczaje <<powrót

    Milczenie dyżurnego prawnika


    Dr Janusz Kochanowski, szef fundacji „Ius et Lex” („Sprawiedliwość i Prawo”wink, a
    zarazem dyżurny prawniczy autorytet kraju, nie zauważył łamania prawa przez
    Prawo i Sprawiedliwość oraz kandydata tej partii na prezydenta RP, Lecha
    Kaczyńskiego.
    Na bezprawną emisję w telewizji publicznej opłaconych przez PiS reklam
    wyborczych Kaczyńskiego zareagowały Państwowa Komisja Wyborcza i Danuta Waniek,
    szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Sama telewizja, kierowana przez
    sympatyków PiS, zdała sobie sprawę, że ze spotami Kaczyńskiego jest coś nie tak
    i zdjęła je z anteny. Tymczasem dr Kochanowski milczy. Milczy tak samo jak
    milczał, gdy Lech Kaczyński zlekceważył wyrok Sądu Najwyższego, nakazujący mu
    przeproszenie Mieczysława Wachowskiego. Potrafił za to publicznie się oburzyć,
    kiedy Józef Oleksy uznał wyrok lustracyjny w swojej sprawie za mocno
    niesprawiedliwy, a proces nazwał farsą. Kochanowski oskarżył wtedy Oleksego o
    znieważenie sądu i doniósł na niego do prokuratury. Podwójna miara, którą
    stosuje prezes Sprawiedliwości i Prawa nie powinna dziwić. Choć formalnie
    bezpartyjny, jest od dawna związany z Prawem i Sprawiedliwością oraz braćmi
    Kaczyńskimi. W ubiegłym roku startował z listy PiS w wyborach do Parlamentu
    Europejskiego. W 2002 r. był kandydatem PiS na stanowisko sędziego Trybunału
    Konstytucyjnego. W 2000 r., kiedy Lech Kaczyński był ministrem sprawiedliwości,
    Kochanowski zasiadał w ministerialnym zespole pracującym nad nowelizacją
    kodeksu karnego.
    Próbowaliśmy wczoraj zachęcić dr. Kochanowskiego do zabrania głosu w sprawie
    reklam Kaczyńskiego. – Uchylam się od odpowiedzi – usłyszeliśmy. – Nie mogę się
    wypowiadać, bo panowie mnie kiedyś nieładnie obsmarowali w „TRYBUNIE”. Choć nie
    pamiętam już przy jakiej okazji. Więc za dużo pan ode mnie wymaga. Oprócz tego
    musiałbym przestudiować ten problem. Nie muszę zajmować we wszystkich sprawach
    stanowiska – rozbrajająco odpowiedział szef Sprawiedliwości i Prawa. (JRZ)


    --------------------------------------------------------------------------------












    one



  • margo.pf 27.01.06, 11:18
    Beda palic na stosie czy kolem lamac? A na kiedy Swieta Inkwizycja?
    --
    Toute l'intelligence du monde est impuissante contre une idiotie à la mode.
  • natla 27.01.06, 09:33
    Z jednej strony bałagan totalny, mafie itp, a z drugiej p. Beger i inni
    decydenci bawią się "wybiegiem". Swoją drogą, chciałabym zobarzyc tę ślicznotkę
    jak się kryguje na wybiegu.....wink))
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 28.01.06, 05:47
    znowu na tapecie w wyborczej. To jest podobno jedyne wolne radio w naszym
    kraju, oczywiście wg naszych ministrów/ Wasserman, Ziobro/. Pachnie to
    inkwizycją.
    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3134840.html
  • sagittarius954 28.01.06, 06:34
    Tylko co robią te maluszki porzucone po urodzeniu na smietnikach, pewnie to taka
    aborcja po polsku.Nie , nie chcę przez to powiedzieć, że mama powinna dokonać
    aborcji kilka miesięcy wcześniej.Nie życzę nikomu aby znalazł się w takiej
    sytuacji,ja staram się zrozumieć zarówno kobietę dokonującą TEGO CZYNU jak i
    tworzących prawo na swój a nie społeczeństwa użytek.Wepchnięcie olbrzyma w
    przymały garnitur daje zawsze powody najpierw do śmiechu później do płaczu.
  • kryzar 28.01.06, 07:11
    a należy dodać jeszcze nie chciane dzieci maltretowane, lub "tylko" tłuczone z
    byle powodu. Z przerażeniem patrzę, gdy młoda matka potrząsa lub bije maluszka.
    Jak się zwraca uwagę to potrafi taka mama bardzo dosadnie odpowiedzieć.
    Nie wiem kogo winić, ale przyzwolenia z urzędu na kary cielesne być nie
    powinno. U nas ciągle pokutuje "ja byłem/am bity/a i wyrosłem/am na porządnego
    człowieka, to też mogę przyrżnąć". Tylko czy ten co bije jest porządny?
  • czarny.humor 28.01.06, 08:44


    --
    I mimo wszystko lubię Cię.
    --
    Qrczę!! Ale mam głupią sygnaturkę!!
  • regine 29.01.06, 12:35
    Strasznie smutne wiadomości sad(((
    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • margo.pf 30.01.06, 08:10
    Gruzlica !!! Choroba, ktora zniknela od wielu lat zniknela z mapy krajow wysoko
    rozwinietych. Wniosek nasuwa sie sam: Polska nie jest juz krajem rozwinietym.

    Pamietam jak na poczatku lat 60 meczylam sie w szkole nad obowiazkowym kubasem
    goracego mleka z kozuchem. Pamietam pania higienistke, ktora zawsze byla obecna
    w swoim gabineciku. Coz ...

    --
    Toute l'intelligence du monde est impuissante contre une idiotie à la mode.
  • kryzar 30.01.06, 08:44
    Gruźlica jest chorobą biedy. W szkołach po wprowadzeniu demokraccji i katechety
    wyprowadzono gabinety lekarskie ze szkół. Za Milera zaczęto przywracać gabinety
    medyczne z pielęgniarką. Uważam, że jest konieczne sprawdzanie zdrowia
    najmłodszych. Zawsze profilaktyka jest tańsza niż leczenie, ale do tego to
    dojdziemy po latach. Jak sprawdza się przysłowie, że Polak mądry po szkodzie.
  • regine 30.01.06, 11:46
    wiadomosci.onet.pl/1250566,11,item.html

    Kampanię wyborczą zaczął w Katowicach....Draństwo, nic dodać nic ująć....

    Wybory 5 marca.
    "Wprost": Przedterminowe wybory mogą się odbyć już 5 marca. Taki jest - według
    gazety - najnowszy plan braci Kaczyńskich. PO podważa konstytucyjność takiego
    rozwiązania i zapowiada "wypowiedzenie obywatelskiego posłuszeństwa".
    "Wprost" twierdzi, że zgodnie z planem Kaczyńskich prezydent rozwiązałby Sejm,
    uznając, że konstytucyjnym ostatecznym terminem na uchwalenie budżetu jest 31
    stycznia.

    Politycy PO przyznają, że słyszeli o tych planach i są przygotowani do kampanii
    wyborczej. Jednocześnie sam przewodniczący Platformy w wywiadzie dla "Gazety
    Wyborczej" podważył konstytucyjność takiego rozwiązania i zapowiedział kroki
    zmierzające do "wypowiedzenia obywatelskiego posłuszeństwa". Jak
    twierdzi "Wprost", PO podejmie wówczas próbę postawienia prezydenta
    Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu. Jeśli politykom opozycji by się to udało,
    prezydent musiałby zawiesić swoje urzędowanie.


    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 30.01.06, 12:00
    www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=94164
    dobrze, że zabrano się szybko za przegląd budynków.Może tym razem wszyscy
    eksperci przeprowadzą swoją pracę solidnie.
  • regine 30.01.06, 12:30
    "Do Polski napływa bardzo dużo kondolencji z różnych krajów, ja wymienię te,
    które napłynęły bardzo szybko od pana prezydenta Chiraca, od pana prezydenta
    Klausa, od pana prezydenta Gasparowicza, i co chciałbym podkreślić - także od
    pana prezydenta Putina." Są to słowa p. Kaczyńskiego.
    Cisną mi się na usta dwa pytania :
    1) Co takiego dziwnego, w przesłanej kondolencji p. Putina, że p.Kaczyński tak
    te słowa szczególniee podkreślił ?
    2) Czy nasz prezydent na tragedię w pływalni w Czusowoj na Uralu, zareagował
    podobnie ??? Cóż tam zginęło mniej osób i aż na Uralu....
    Dziwny jest ten świat....Lub ja czepliwa jestem....




    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 30.01.06, 16:26
    Dziewczyno nie jesteś czepliwa. Tak powiedział, ale dużo wysiłku go to
    kosztowało. Z innych wypowiedzi wynikało, że Putin złożył kondolencjie
    pierwszy, a to boli. Nie wiem czy WUJ SAM przekazał wyrazy współczucia, lub
    umknęło mojej uwadze.
  • sagittarius954 30.01.06, 16:41
    A czemu tylko on jest w kasku? Kazał sobie czy jemu kazali?
  • kryzar 30.01.06, 16:51
    bo o tęgi umysł trzeba zadbać
  • czarny.humor 30.01.06, 16:59
    Bo jego prezes PiS tak zarządził.
    Z prezesem się nie dyskutuje!!


    --
    I mimo wszystko lubię Cię.
    --
    Qrczę!! Ale mam głupią sygnaturkę!!
  • kryzar 30.01.06, 17:03
    masz rację, straszego i większego brata trzeba słuchać
  • kryzar 30.01.06, 17:17
    nie wiedział
    www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=94178
    Jest dużo śniegu, odwilż, więc może być więcej tego rodzaju wypadków
  • regine 30.01.06, 22:18
    Bardzo ciekawy artykuł, przeczytałam jednym tchem, dziękuję smile
    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • margo.pf 31.01.06, 01:26
    Ja sie nie ciesze, bo jasne jest, ze Tadeusz Bartos jest wyjatkiem
    potwierdzajacym regule czyli to ze poziom intelektualny polskiego kleru jest
    tragicznie niski. Jesli dorzucic do tego intelektualne poldery klasy
    politycznej ... to nic tylko rypnac sie na kolana i czekac na cud. Jeden cud
    nad Wisla juz byl wiec jeszcze jest szansa bo do trzech razy sztuka smile)
    --
    Toute l'intelligence du monde est impuissante contre une idiotie à la mode.
  • takanietaka 31.01.06, 08:33
    a gdybyście jeszcze wiedziały jacy uczą religii w szkołach..........pewnie ci,
    co sie juz do niczego innego nie nadaja. Tego sie nie da opisać!
    _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
    wiadomosmile **
  • kryzar 31.01.06, 08:57
    a ja się cieszę, bo kropla drąży skałę. Być może za parę lat będzie już dwóch
    myślących, a potem czterech, a potem......Oj, rozmarzył się człowiek
    I może wsród predstawicieli Pana B podniesie się poziom intelektualny.
  • natla 31.01.06, 09:06
    Polecam artykulik z 1 str. nt. wojewoda a Dorn.
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 31.01.06, 18:28
    Nie rozumiem dlaczego w naszej rzeczywistości ostatnio takie kariery robia
    panowie od wf.....zostają ministrami, szefami rad nadzorczych (np. PKN Orlen),
    dyrektorami.....chyba, ze chodzi o moznosć kierowania nimi (nie ubliżając
    nikomu).
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 31.01.06, 18:33
    bo to sami swoi
  • kryzar 31.01.06, 18:52
    będę oglądać przemówienie Bush-a. Muszę zobaczyć skupienie na jego twarzy
    www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=94227
  • natla 31.01.06, 19:21
    ...no to co, juz jeden winny jest ... czy człowiek bez wyobraźni może rządzić?
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • czarny.humor 01.02.06, 07:55
    Dziś na razie mam w nosie polityków i ich gierki!!

    Może później.
    Teraz nie będę sobie psuł nastroju!!
    I już!!!

    smile))
    --
    I mimo wszystko lubię Cię.
    --
    Qrczę!! Ale mam głupią sygnaturkę!!
  • natla 01.02.06, 08:55
    To, ze są sztuczne kolejki do specjalistów i że często wielu ludzi nie
    przychodzi, to wiadomo. Pytanie: dlaczego tak jest. Zamiast opracowywać
    idotyzmy z peselem, może ktoś wziąłby sie za organizacje Sł. Zdr. W końcu
    wzorce są na całym świecie.
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • natla 01.02.06, 08:57
    A jeżeli chodzi o teflon, to nie mam zamiaru sie tym akurt przejmować. Jest
    tyle substancji rakotwórczych dookoła, z wielu sobie pewnie nie zdajemy sprawy
    i jeden teflon do tego to pryszcz.
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 02.02.06, 12:18
    Zaczyna się od spisywania danych, a potem znajdą się chętni aby "przywalić"
    Państwo Prawa i Sprawiedliwości zobaczymy jak zareaguje.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3142605.html
  • natla 02.02.06, 12:26
    Skóra mi ścierpła......a Twoje pytanie b. trafne.
    --
    _____________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • regine 02.02.06, 12:44
    Krakowscy aptekarze nie chcą sprzedawać po więcej niż jednym opakowaniu
    Tussipectu. Wszystko przez studentów, którzy "wspomagają" się syropem lub
    tabletkami podczas ropoczętej właśnie sesji egzaminacyjnej. Lekarze ostrzegają,
    że Tussipect bardziej szkodzi niż pomaga. I uzależnia.
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3142850.html=================================
    Już dawno temu, lat ze 20, dostałam ten syrop od lekarza na receptę.
    Po wypiciu 1 łyżeczki, zaczęły ni dygotać dłonie, byłam zresztą cała jak
    galareta, okazało się ,że to sprawka efedryny, która znajduje się w syropie.
    Spada mi ciśnienie aż tętno aż dusi w gardle.
    W póżniejszych latach podawano mi w szpitalu samą efedrynę na podwyższenie
    ciśnienias efekt był taki sam.
    Proble ten dotycz również tabletek od kaszlu, ale już od pewnego czasu, lek ten
    wydawany jest tylko i wyłącznie na receptę.
    A z Tussipectem już dawno powinni to zrobić.
    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • sagittarius954 02.02.06, 16:39
    Hmm... Trybuna , można oczywiście i trzeba uważać na neonazistów tylko skromnie
    chciałbym dodać że koledzy z sojuszu mieli cztery lata na wykazanie się
    rządzeniem krajem i odpowiednie potraktowanie nazi. Ocenianie kogoś żeby mu
    dopiec, jest małe jak partie polityczne, które potrafią przedewszystkim
    wypominać . Za to polecam Aneks w czwartkowych wydaniach Trybuny dodatek
    kulturalny , bodajże dwa tygodnie temu wywiad z Andrzejem Żuławskim pt Stygnąca
    polska jak i felietony Joanny Rawik zatytułowane " kocham świat". Czytam również
    felietony Piotra Kuncewicza .
  • regine 02.02.06, 23:05
    Nie wiem czy wytrzymamy....
    Sondaż z programu "Co z tą Polską", przepowiada, że Pakt Stabilizacyjny, dziś
    podpisany, nie przetrwa, głosowało 84% słuchaczy programu.
    Za dużo ustaw do przeforsowania, za mało pieniędzy. To prawie rewolucja, a 100
    dni pracy tego rządu, widzimy sami co nam dało. Nic.
    Za dużo wysokich stołków i ś... przy k.....
    --
    _____________________________________________________
    ~~ Los jest ślepy, ale trafia bez pudła...~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 02.02.06, 23:40
    przeogromna.
  • regine 03.02.06, 01:42
    Jeszcze nie wiadomo, ale mohery, renciści i emeryci nie mają co prywatyzować,
    więc o co tu chodzi ???? Zwłaszcza jakie spółki można przejąć.
    Ciekawy projekt.Płakać mi się chce....Cały świat patrzy i też się dziwi.
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3145046.html
    Minister w Radiu Maryja zachęci do prywatyzacji.

    • godz. 10 - wszystko, co chciałbyś wiedzieć o giełdzie, ale boisz się zapytać;

    • godz. 11 - poradnik inwestora;

    • godz. 12 - które spółki warto przejąć?

    • godz. 13 - co to jest dywidenda?

    Już niedługo tak może wyglądać program dnia Radia Maryja.

    Paweł Szałamacha, wiceminister Ministerstwa Skarbu, ogłosił wczoraj na
    spotkaniu z przedsiębiorcami, że planuje w audycjach toruńskiej rozgłośni
    przekonywanie słuchaczy do prywatyzacji.

    Wiceminister zaprotestował, gdy jeden z biznesmenów wytknął członkom rządu
    występy "w prowincjonalnym Radiu".

    - Radio Maryja nie jest prowincjonalne, z tego, co wiem, to czwarta stacja
    nadawcza w Polsce . Ludzie, którzy jej słuchają, byli wcześniej przez swą
    religijność spychani na margines życia społecznego. Postawa tych ludzi jest
    jednak bardzo patriotyczna, dlatego obecny rząd postanowił częściej niż
    poprzedni tam występować - mówił wiceminister i szybko się poprawił. -
    Poprzedni rząd chyba w ogóle do toruńskiego Radia nie przychodził.

    Na koniec Szałamacha zapewnił: - To są miliony obywateli i będę przekonywał
    tych słuchaczy do prywatyzacji. Oni już widzą, że inaczej funkcjonuje budynek
    który należy do prywatnego właściciela. Trzeba przekonywać, że podobnie może
    być z wielkim zakładem - mówił.

    Do jakiej konkretnie formy prywatyzacji będzie na falach rozgłosi namawiał -
    nie ujawnił.

    Zważywszy na poglądy ojca Tadeusza Rydzyka ("prywatyzacja to rozkradaniu
    majątku narodowego"), rząd nie będzie miał łatwego zadania. Wszyscy się jednak
    zmieniają.

    Wcześniej też zakonnik zapewniał: "Nie dam się przekupić unijnymi pieniędzmi".
    Teraz w jego Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu powstaje
    specjalny kierunek studiów jak te unijne fundusze szybko pozyskiwać.

    Niewykluczone więc, że już niedługo słuchacze stacji po rządowych lekcjach za
    namową redemptorystów rzucą się na giełdę.


    ======================================================
    ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23923
  • kryzar 03.02.06, 08:46
    wschodniego sąsiada, a dążymy do białoruskiego sposobu relacji rząd media.
    Pogratulować pomysłu
    wiadomosci.onet.pl/1253761,11,item.html
    Teraz można się już wszystkiego spodziewać po naszym demokratycznie wybranym
    rządzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka