Dodaj do ulubionych

Tajemnice , tajemnice

23.10.08, 09:06
Tajność staje się powszechna . I im bardziej jest zakazywana , tym bardziej
wychodzi na światło dzienne . Sytuacje z życia osobistego wielkich ludzi są
przedmiotem dyskusji wielu osób . Dotyczy to polityków także a może tym
bardziej . Czy w domu trzeba przy niektórych sprawach, wyraźnie zaznaczyć wagę
sprawy i zaliczyć ją do tajnych .
--
...i pij, pij tę miłość powoli , sącz krople czerwone do woli,
lecz gdy namiastkę piołunu poczujesz, zza zaciśniętych powiek, wydobądź obraz
słodyczy ostatniej i zapamiętaj Ją na zawsze.
Edytor zaawansowany
  • xy.5 23.10.08, 10:06
    Tajemnice jak tajemnice -coraz częściej o nich robi się głośno,często bez potrzeby.Sama nie mam w zasadzie nic takiego co należałoby ukrywać,ale byłabym zwyczajnie zła gbyby tak wszyscy paplali o mnie w nadmiarze.
  • izis52 23.10.08, 10:30
    Właśnie prawie godzinę odtajniałam miejsce ukrycia zapasowych
    kluczyków do samochodu przy akompaniamencie wyjącego alarmu. Zwykły
    komplet zatrzasnęłam w bagażniku samochodu. Tych tajemnic jest
    coraz wiecej: kody do kart bankowych zostały tak znakomicie
    zaszyfrowane, że nikt ich nie odczytał. W moim domu tajemne moce
    potrafią włączyć pod naszą nieobecność żelazko, kuchenkę, pustą
    zmywarkę, a szczytem bezczelności bywa wyłączenie alarmu. Chyba
    jednak będę zmniejszać ilość spraw tajnych w domu, tymbardziej z
    powodu sąsiada dziennikarza mieniącego się felietonistą, podczas,
    gdy okazał się zwykłym paparazzi ! Wczoraj z wiadomych przyczyn
    wdrapał się na czubek sosny i ujawnił w szpitalu ze złamaną ręką i
    nogą. Pół nocy obwoziliśmy go po publicznych placówkach zdrowia, a
    jeszcze potem pocieszałam niedoszłą wdowę. Ranek deszczowy i tylko
    te kluczyki wyostrzyły moje poczucie humoru.

  • 0ctavia 23.10.08, 17:11
    A ja od 4miesięcy szukam zapasowych kluczy od garażu, auta, piwnicy-wszystko
    przed wylotem pochowałam w różnych zakamarkach aby w razie włamania chociaż
    życie komuś utrudnić.
    I nie mogę sobie przypomnieć, jestem teraz pewna,ze to były wspaniale wymyślone
    miejsca
  • natla 24.10.08, 01:30
    Oj Octawio, coś mam z Ciebie smile) Ale to raczej nie tajmnice, ale
    bałaganiarstwo (u mnie!), choć zdarza się i w tajemnicy coś
    schowanego szukać pół życia.
    Jednego jestem pewna, że sama potrafię nie zdradzić
    tajemnicy.....oczywiście kiedy wien, że to tajmnica.
    A tajemnice gwiazd i polityków, to tylko przekomarzanie sie. Reklama
    dźwignią handlu!
    --
    _____________________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
  • izis52 24.10.08, 07:28
    Bałaganiarz jestem i jeszcze pistolet prywatnie, a sądziłam, że
    spontaniczność kontra biologia. Przeczytałam dziś Nietykietę Natli
    i zrobiło się głupio, że zepsułam poważny wątek. Wycofuję się do
    przedpokoju.
  • natla 24.10.08, 08:34
    Izis! O jakim Ty zepsuciu mówisz i o jakim "poważnym wątku"?????
    I jeszcze netykieta?
    Uśmiałam się przy Twoim opowiadaniu. smile A spontaniczność i biologia?
    Nic nie rozumiem. Wyłaź z tego przedpokoju i wytłumacz "co autorka
    miała na myśli" wink)
    --
    _____________________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
  • izis52 24.10.08, 09:10
    Wyłażę.... wątek miał być chyba bardziej psychologiczno-
    medytacyjny ? A ja z tymi kluczykami na forum, aby w pracy nie
    wyładowywać się na bogu-ducha winnych. Łapię się na tym, że jak
    kiedyś {z dobrym skutkiem} robię kilka rzeczy jednocześnie.
    Niestety ten system zaczyna zawodzić (znajoma lekarka twierdzi, że
    to natura ?), a potem spontanicznie jestem wściekła. Całe
    szczęście, że na krótko.
  • 0ctavia 12.12.08, 22:27
    A ja mruczę pod nosem, ze to pożółkła metryka...
  • natla 12.12.08, 22:33
    Oktavio, na pozółką metrykę (moja jest całkiem zżółciałasmile)) jest
    sposób. Notowanie. Ja to robie w kompie juz od pewnego czasu. Mam
    dokument pt. "skleroza" i tam zapisuje, co w tajemicy przed sobą
    schowałam oraz inne bardzo ważne rzeczy. smile żywam też jeszcze do
    tego komórki.
    --
    _____________________________________________________________
    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
  • inka-1 14.12.08, 13:29
    chyba maja ,,krotkie nogi"jak klamstwo...zawsze niespodziewanie
    wyjdzie na jaw...
    Czasem tajemnice w domu mam..dla dobra innych(chyba)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka