> Wbrew pozorom o wspomnianą 20-latkę byłoby prościej
Inteligencja to Ty nie grzeszysz - nie mozna byc 20 letnia DOSWIADCZONA sekretarka... Chyba, ze zaczna przyjmowac do tego fachu 10 latki..
> ale akurat nie tego szukam i zwykle podnoszę poprzeczkę zamiast obniżać.
> Nikt z nas nie chciałby chyba partnera, który jest z nami tylko dla pieniędzy i
> absolutnie nie chciałbym aby mój wpis został w ten sposób odebrany.
To raczej oczywiste.
Takiej osoby raczej nie da nazwac PARTNEREM. Partner placi rachunki za swoj obiad w restauracji, kinie, klubach, doklada sie po polowie do platnosci itd.