do pubu, do kawiarni, na spacer... pogadać albo pogapić się milcząco na kufel / na mijane drzewa.
szczególnie lubię puby na Pradze (a drzewa - na Powiślu

) ale nie mam nic przeciwko poszerzaniu horyzontów (byle nie było hałaśliwie ani diabelsko drogo)
ja: kobieta, 29 lat, wyglądam na mniej. szukam osób płci dowolnej, wieku także dowolnego (byle pełnoletniego, chyba że na samą kawę...)
NIE szukam partnera do seksu ani partnera "do życia". nie tu. (choć gdyby, prawem "szansy jednej na milion", zdarzył się ktoś wyjątkowy, to przecież nie pogonię
jeśli znajdzie się zainteresowana/y - zapraszam do pisania na mój adres: edge.of.eternity@gazeta.pl