Mam 32 lata, jestem singielką, rok temu rozstałam się z mężczyzną, który zostawił mnie dla młodszej. Od tamtej pory próbuje ułożyć sobie życie na nowo.
Ostatnio przeczytałam ciekawy artykuł o tym, jaki jest singiel (
sympatia.onet.pl/singles/singlesarticles/bardzo-nietypowy-polak,4856494,singles-detail.html). Mówią, że single dzielą się na tych szczęśliwych, z wyboru i tych nieszczęśliwych, porzuconych lub owdowiałych. Ja należę chyba do obu grup. Zostałam porzucona, ale potrafię docenić wolność i niezależność. Dobrze, że organizowane są takie akcje społeczne, jak „Pokolenie singli”. Czasem mam wrażenie, że zapomina się o nas samotnych…