Towarzysze niedoli. Zdarzyła się rzecz niesłychana - mój kuzyn się żeni! Tak, tak, wiem, zdrajca! ja tez nie mogłem uwierzyć, ale nie o tym tu miałem. Otóż dziewczyna, z która mieliśmy udawać, że się radujemy z tego wydarzenia o nieprzewidywalnych skutkach, nie będzie mogła mi towarzyszyć, a pozostało mi 2 tygodnie na znalezienie sympatycznej, w wieku 25-32 lata, nie wyższej niż 175 cm partnerki, która byłaby w stanie wytrzymać te kilka godzin w moim towarzystwie, stąd moja odezwa do Was. Jeśli to czytasz i masz wolny weekend 15.10 a chciałabyś pomóc zatwardziałemu singlowi o szelmowskim uśmiechu, napisz mi maila, a postaram się wyłuszczyć szczegóły. Dzięki!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.