Cześć!
Postanowiliśmy uderzyć w inny wymiar spędzania sylwestrowej nocy. Ludzie nie dostrzegają wielu dobrych rzeczy, które ich spotykają. Tęsknią za jakimś wyobrażeniem i żyją oczekiwaniami, podczas gdy życie przecieka im przez palce. W związku z tym postanowiliśmy razem z kolegą skupić się na przyjemnych doznaniach i życiu chwilą. Bez zastanawiania się nad przeszłością kreujemy moment tu i teraz, ponieważ nie ma w życiu niczego stałego. Jedyną stałą rzeczą jest zmiana daty!

Pozwólmy ponieść się emocjom, popuśćmy wodze wyobraźni bez prób okiełznania żywiołu. Żywioł to my! Dlatego propozycja spędzenia tej jedynej, wymarzonej nocy sylwestrowej kierujemy do plci pięknej wyznającej w/w wartości. W szampańskim skrócie, z nutką humoru tak oto określamy samych siebie:
„Jest nas dwóch. Hetero singli, ex- studentów, podróżnicza tu, a tam techniczna natura. Zabawni do przesady, aktywni bez przesady...

”.
Piszemy z centrum kraju i nie obce nam całą Polska. Wysocy, 28-letni, tzw. „atrakcyjni“ i chętni do zabawy do białego rana (w grę wchodzą: Mazury, góry, chmurka lub clubbing bez żadnych podtekstów erotycznych).
Przemek & Krzysiek (bo ten Sylwester z założenia miał być super ciekawy i takim go uczynimy!) Czekam na odzew niewiast z planety Ziemia

(: