Dodaj do ulubionych

Gdzie na samotny weekend?

21.08.13, 16:34
Witajcie, może ktoś ma jakieś propozycje, gdzie można fajnie spędzić samotnie weekend, a konkretniej 3-4 dni... bo jakoś nie widzę opcji na samotne wyjazdy - smutno tak samej...jakie są Wasze doświadczenia singielki? Czy jeśli akurat znajomi nie mogą, to czy jeździcie gdzieś same, jak takie wyjazdy wyglądają?
Edytor zaawansowany
  • celebrity 21.08.13, 21:52
    owszem, jezdze.
    na plus jest to, ze robie to na co mam ochote i do nikogo nie musze sie dostosowywac.
    na minus- dwa razy drozszy nocleg, samotne jedzenie, do niczego nie nadajace sie zdjecia zrobione przez przygodnych zaczepionych ludzi, czasem docinki czy nawet niewinne pytania typu: jak to, 1 bilet?
  • freerage 22.08.13, 14:20
    No właśnie...i cały wyjazd traci urok, jak wszyscy dookoła patrzą się na singla jak na kosmitę...już chyba samotnie podróżujący facet ma łatwiej, a niby jakby mamy równouprawnienie. Dajmy na to wyjście wieczorem na piwo: ja bym sama nie wyszła, ale sam jeden facet to już co innego, już nie wygląda to ani dwuznacznie, ani beznadziejnie,czy dziwnie...
  • celebrity 23.08.13, 21:04
    oczywiscie, w ludzkiej opinii samotny mezczyzna to odkrywca, podroznik-pasjonat, dazacy do celu, interesujacy, indywidualista itp itd. Kobieta sama w podrozy, w knajpie to dziwadlo, ktorej nikt nie chcial i nawet zadna kolezanka nie chciala z nia pojechac ergo - jedza. podejrzane indywiduum, ktore nalezy przepytac, czemuz to podrozuje samotnie. to w najlepszym razie, w najgorszym czyli w malych miejscowosciach i w oczach ludzi starszych - zdzira szukajaca przygod wystawiajaca swoje wdzieki na lep przygodnie poznanych panow.
  • freerage 25.08.13, 20:19
    nic dodać, nic ująć!
    ale jak tu zmienić/przełamać te niesprawiedliwe schematy!? mieć to "zbiorowe myślenie" w głębokim poważaniu? dodatkowo zmienić również swoje poglądy w tym temacie?....ale to trochę tak, jakby udawać, że w szafie nie ma potwora..... generalnie sprawa wygląda na beznadziejną jak cholera...
  • zula1213 25.08.13, 23:17
    Hmm, ciężki temat, witaj w klubie, ja by poszukała na twoim miejscu jakiejś organizacji, tzn stowarzyszenia, grupki osób które interesują się tym samym co ty... nie wiem interesują cię organizacje kościelne, ale dziewczyny z fitness klubu, albo innego. musisz się przyłączyć, bo sama nie odpoczniesz .. tak jak zasługujesz na to po pracy, ale znudzisz się, zadręczysz tą sytuacją. Jak wiadomo bywają sytuacje przypadkowe kiedy podczas podróży ktoś zaczepi cię w pociągu i będziesz miała towarzystwo w drodze, ale nie od razu kraków zbudowano, więc ja obcych ludzi za przyjaciół nie biorę. Polecam grupę a nie szukanie jednego chłopaka. smile Pozdrawiam Cię mocno, jak bym mogła sama bym Ci dotrzymała towarzystwa.
  • zula1213 26.08.13, 00:04
    dodatkowa propozycja wink

    www.strefaaktywnych.pl/ogloszenia_samotni.php
  • mimi9610 26.08.13, 14:28
    Drogie koleżanki Singielki!
    Nie należy absolutnie przejmować się jakimiś uwagami, docinkami czy zdziwionymi spojrzeniami tylko trzeba robić to na co ma się ochotę. Ja przez 2 lata biłam się z myślami czy wyjechać w pojedynkę na wakacje i w tym roku w końcu wyjechałam. Bez żadnego biura, bez towarzystwa spędziłam wspaniały tydzień w Nicei i okolicach. Po prostu planujesz, rezerwujesz i jedziesz tam gdzie chcesz tak jak chcesz i masz wspaniałe wakacje. Wierzcie mi warto! Jedyne czego żałuję to to że zeszło mi aż 2 lata na podjęcie tej decyzji.
  • freerage 26.08.13, 19:49
    Zula1213 - dzięki za info smile
    Mimi9610 - super , że masz pozytywne doświadczenia; jak w takim razie wyglądały Twoje wakacje, głównie zwiedzałaś, leżałaś na plaży? a wieczory jak spędzałaś? tak dociekliwie dopytuję, żeby mieć obraz pełniejszysmile myślę, że nie bez znaczenia był fakt, że wyjechałaś za granicę, być może we Francji jest inne spojrzenie na samotne podróżniczki smile czy planujesz następną samotną podróż?
  • celebrity 26.08.13, 22:49
    Droga Mimi, ciesze sie, ze umiesz sie nei przejmowac. Nie kazda z nas ma jednak te umiejetnosc. "Nie przejmowac sie uwagami tylko robic to na co ma sie ochote". no tylko ze ja wcale nei mam ochoty na samotne spedzanei czasu, mialabym ochote byc w towarzystwie fajnego faceta lub przyjaciolki. tyle ze nie mam wyjscia i wole jechac sama niz siedziec w domu. Natomiast prawda niezaprzeczalna jest to, ze taki samotny wyjazd procz plusow dostarcza jednak przykrosci wyzej wymienionych. Mysle ze mala ktora kobiete stac na nieprzejmowanie sie docinkami bedac sama wsrod glownie par i grup przyjaciol.
  • mimi9610 27.08.13, 13:33
    Mój tygodniowy pobyt na Lazurowym Wybrzeżu skierowany był przede wszystkim na zwiedzanie. Zaplanowałam ten tydzień tak aby dużo zobaczyć, oczywiście wiedziałam, że nie zobaczę wszystkiego co bym chciała (ale jeszcze tam wrócę). Na każdy dzień miałam zaplanowany wyjazd w jakieś miejsce (mieszkałam w hotelu w Nicei i wieczorem po powrocie do Nicei z takiej wycieczki cieszyłam się urokami tego miasta) Chodziłam też po nicejskich muzeach (wybrałam sobie te, które mnie interesowały) Ale ja tak lubię, lubię zwiedzać zwłaszcza takie średniowieczne prowansalskie zaułki, jestem z wykształcenia romanistką więc nie mam żadnej bariery językowej co bardzo mi ułatwiało podróżowanie. Dodam, że nie mam prawa jazdy i nie miałam samochodu, dlatego to też wzięłam pod uwagę i pojechałam w takie miejsce gdzie komunikacja publiczna jest świetnie zorganizowana a przy tym niedroga (jak na Lazurowe Wybrzeże). Nie spotkałam się z żadnymi "spojrzeniami: typu "jest sama", nikt nigdzie się nie zdziwił jak powiedziałam, że jestem sama. Czułam się świetnie idąc do knajpy na obiad, gdzie jest mnóstwo ludzi, nikt tam podejrzliwie na nikogo nie patrzy. To są południowcy, ludzie bardzo otwarci, serdeczni. Wieczorem spacerowałam po promenadzie nadmorskiej, ciągle z kimś rozmawiałam, tak samo w autobusie, na przystankach, ludzie naprawdę są przyjaźnie nastawieni. Na plaży nie siedziałam bo ja nie lubię takiego bezczynnego siedzenia. Tak, na pewno będę tak dalej podróżować a ten wyjazd tylko dodał mi skrzydeł. Oczywiście ja rozumiem, że są ludzie bez pary, których nie bawią samotne wyjazdy, bo może wydają im się nudne. Cóż, ja jestem typem samotnika, lubię własne towarzystwo i w życiu i w podróży.
  • torado 27.08.13, 14:44
    mimi9610 napisała:
    >Cóż, ja jestem typem samotnika, lubię własne towarzystwo i w życiu i w podróży.

    i to jest sedno problemu. Zazdraszczam Ci i też się chcę tego nauczyć smile
    --
    no to sru.....
    1041737
  • celebrity 27.08.13, 18:06
    Super Ci sie ta wyprawa udala! bardzo sie ciesze! Zgadzam sie z Toba, ze zagranica nikt nie komentuje, nie zaczepia, nie kasuje wzrokiem. Duzo tez latwiej z kims porozmawiac. Ja na ogol nawiazuje rozmowe z osobami z zagranicy, Polacy bedacy ze swoim towarzystwem raczej nie zagaduja samotnych a samotni nie "zaczepiaja" par i grup wink Dla mnie samotny wyjazd nie jest nudny, 9zasadniczo, bo momentami jest) tylko niesie ze soba pewne przykrosci o ktorych pisalam. Pewnie ze wolalabym z kims ale skoro sie nie uklada to co zrobic.
    a nie wspomnialam jeszcze o 1 minusie - samotny wyjazd "nalezy" ukryc, zmyslac ze bylo sie z kolezanka, bo reakcja znajomych z pracy bezcenna - SAMA??? /w domysle: co z Toba nie tak? wydawalas sie w miare fajna a tu prosze!wydalo sie! / JA BYM TAK NIE MOGLA!!! itp itd, tez srednio mile jesli bylo sie samemu z koniecznosci a nie z preferencji.
  • freerage 29.08.13, 21:12
    a skąd jesteś Celebrity?smile
  • celebrity 01.09.13, 19:42
    napisz do mnie na gazetowego maila smile
  • zabieganab 18.09.13, 16:47
    no tu sie nie zgodze smile

    z racji mojego zawdu jestem od lat duzo poza domem i wlasnie moi zanjomi czy rodzina wiedza, ze po pracy zwiedzam to czy tamto - tylko z moich wlasnych pocztowek im wysylanych albo roznych opowiesci

    Mysle, ze jest to kwestia orzyzwyczajenia siebie ale i swojego otoczenia, do teo co sie robi .-)
    Chyba "lata" takich zachowan tez tu pomagaja.

    Ja od lat weekendowo i po pracy duzy organizuje sobie rozrywek w danym miejscu, gdzie sie wlasnie zawodowo znajduje. Na poczatku owszem mialam opory isc wieczorem samej do knajpy, ale z latami mi jest to obojetne. Mam ochote isc zjesc i napic sie poza domem - to robie to i to czasem bezczelnie przygladajac sie obok siedzacym ludziom w grupach. A czasem zajmuje sie swoja gazeta czy smsami..

    Podpowiadam wypady rowerowe. Mozna w wiele miejsc pojechac samej, kobitce. Pojechac, zobaczyc, miec przyjemnosc z przejechanej trasy smile
  • celebrity 23.09.13, 23:02
    ach, moja droga, to zupelnie co innego - jesli podrozujesz sluzbowo i cos tam zwiedzasz to w oczach ludzi jestes ok - no musialas jechac, bo praca wymaga, a ze w wolnym czaie zwiedzalas - plus. Kobieta, ktora SAMA pojechala na wakacje czy weekend w oczach znajomych jest zalosna jedza, godna litosci, no bo jak inaczej skoro nikt z nia nie chcial jechac? no i te wspolczujace komentarze: ja bym nie umiala, alez sie musialas wynudzic, alez bylas zdesperowana zeby tyle kasy wydac itp itd.
  • yenna08 17.01.14, 18:36
    Hej
    Ja jeżdżę w góry-
    I naprawę jest dużo takich- kobiet także-
    A w schronisku -zbiorowe sale , ognisko, wspólne pomieszczenia-
    I wiele pojedynczychsmile można z kimś pogadać
    a jak nie- pogapić na góry-
    Polecam-

  • yoann_a 09.02.14, 20:03
    Wspaniale, że potraficie podróżować same bez tych myśli w głowie i oporówsmile zazdroszczę skrycie, może i mnie się w końcu uda...
  • freerage 28.02.14, 17:53
    Znalazłam propozycje wycieczek ze Student Travel, niektóre z nich myślę, że ciekawie się zapowiadają i ceny też wyglądają obiecująco:

    forum.gazeta.pl/forum/w,19,149801387,149801
    student.travel.pl/wyjazd-toskania-wenecja
    Czy któraś z Pań byłaby chętna?smile Piszcie na maila. pozdr!

  • june-of-44 22.08.14, 13:35
    Polecam klasztor karmelitów bosych....weź ze sobą kapcie bo się przeziębisz.
    Potrzeba ci baby czy żałosnego umartwiania się nad sobą?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.