Dodaj do ulubionych

Gdzie są nietypowi faceci?

26.01.14, 21:28
Nietypowi - bo tacy, którzy nie chcą rodziny.

Byłam w kilku związkach, które kończyły się w chwili, gdy Pan proponował: to weźmiemy ślub, będziemy mieli dzieci.
Nie chcę ślubu i na pewno, bezdyskusyjnie, NIE CHCĘ dzieci. Ani swoich, ani cudzych.

Szukam faceta, który lubi zwierzęta i chce podróżować, a nie zakopać się w pieluchach, kupkach, wyborze tapet do salonu etc.
GDZIE tacy bywają? Czy wszyscy już wrobieni w potomstwo? Albo sami weszli, bo mamusia chciała wnuki, bo bał się samotności, bo...

Nie interesuje mnie tutaj rozważania, dlaczego nie chcę i że na pewno mi przejdzie, jak poznam "tego właściwego". Poznałam i nawet dla niego nie przemogłam się. Ani ocena.

Dajcie mi nadzieję, że są też faceci ciekawi świata smile
Edytor zaawansowany
  • 27.01.14, 20:53
    Więc chyba jestem nietypowy smile jeśli chcesz pogadać to napisz: samotny8787@gmail.com
  • 27.01.14, 22:27
    Oj chyba jest sporo smile
  • 30.01.14, 09:31
    Tu jest jeden taki smile Zapraszam priv
    --
    www.etemida.pl
  • 03.02.14, 17:54
    Czyli jeśli ktoś chce mieć dzieci to z automatu nie jest ciekawy świata?
    Moim zdaniem przeginasz.
  • 03.02.14, 22:19
    niestety, w znakomitej większości przypadków, jakie obserwuję, u dzieciatych znajomych dotychczasowe zainteresowanie są wyparte przez kupki, przeciery, ząbki, pieluchy etc.
    Co swoją drogą jest zrozumiałe, bo nie dość, że dziecko pochłania czas i energię, to staje się zjawiskiem jakoby najważniejszym w życiu.

    Co w niczym nie zmienia faktu, że jest to POTWORNIE nudne dla ludzi nieposiadających dzieci.

    Zresztą to samo dotyczy pasjonatów każdego tematu - z kimś, kto nie ma dystansu do swojej pasji (np. znaczków), trudno będzie zrozumieć, że niekoniecznie ktokolwiek podziela jego pasję. A z grzeczności można słuchać o czymś nudnym kilka minut, a nie kilka godzin.
    Czy teraz spotkam się z hejtem filatelistów? OMG.
  • 03.02.14, 22:21
    marioo.p@o2.pl
  • 09.02.14, 14:48
    marioo.p napisał:

    > marioo.p@o2.pl

    ale koleżance nie chodziło wyłącznie o niezobowiązujący seks big_grin big_grin big_grin
    --
    no to sru.....
    1041737
  • 16.02.14, 19:49
    Oj takiego outsidera jak ja ciężko znależć.
    Jestem paralotniarzem , alpinistą ,podróżnikiem człowiekiem przygody , gór .
    Podróżuje rowerem , autostopem i wszelkimi sposobami za znikome pieniądze.
    Pasjonuje się też fotografia przyrodnicza.
    Interesuje mnie tez Buddyzm , rozwój osobisty ,psychologia.

    Nie chce mieć rodziny .Instytucja małżeństwa mnie śmieszy. Jednak potrzebuje , kompanki wypraw, kobiety ,kochanki.
    Uważam że życie jest zbyt kródkie żeby zadowalać się jego namiastkami. Za ileś tam lat nie chcę się się obudzić i stwierdzić że w życiu moim najwiekszym wyzwaniem było koszenie trawnika przed domem . Mam 36lat.

    kontakt : dawid.wloczykij@gmail.com , napisz że to Ty
  • 16.02.14, 22:28
    a co śmiesznego jest w małżeństwie?
    --
    To czysty przypadek, że Twoi rodzice są Twoimi rodzicami
  • 16.02.14, 22:38
    No tak wykazałem się nietaktem i mogłem kogoś urazić.
    Bez sensu napisałem "śmiesznego" . Śmiesznego nie ma nic raczej odwrotnie.
    Dla tego to nie dla mnie
  • 02.10.14, 13:51
    Z posta autorki wcale nie wynika że jest egoistką . Posiadanie dzieci czy rodziny wcale nie determinuje altruizmu czy egoizmu . Są tysiące innych aktywnosci w których można robić coś dla innych.
    Pisała np. coś o zwierzętach. Rezygnacja z obowiązków rodzinnych daje czas który można poświęcić na swój rozwój który można spożytkować dla innych. To może być znacznie więcej niż wychować kolejnego obywatela -ślepego konsumenta zasobow.
    W sytuacji gdy Ziemia się przeludnia rezygnację z dzieći szczególnie przez kobietę można uznać za poświęcenie.
    Rozumiem że ktoś krytykuje taką postawę ale to świadczy że nie wyzbył się schematów i kodów kulturowych .

    Mi taka dziewczyna by odpowiadała . Chcę poznać kogoś kto sam wytyczył sobie drogę życia ,sam ją kreuje a nie tylko bezmyślnie ją powiela . Kogoś czyja świadomość wyrasta poza stereotypy , programy , ciemnogród,ambicję , materializm.
    Dawid Kowal
    dawid.wloczykij@gmail.com
  • 03.03.14, 11:35
    Zgłasza się jeden nietypowy, o podobnym zapatrywaniu i jak do tej pory utrzymujący się przy takim poglądzie.
  • 03.03.14, 13:20
    szkoda ze ten jeden nietypowy wciąż nie moze znaleźć tej nietypowej
  • 22.08.14, 13:46
    OOO buntowniczka z wyboru tu trafiła. Czyżbyś w swojej desperacji odkryła, że jesteś samotna? Nie chcesz dzieci, nie chcesz męża. Precyzja wyboru godna skalpera chirurgicznego. Jesteś bez szans, facet odbierzę cię jako ułomną umysłowo. Chcesz się bawić za jego kasę. bez zobowiązań.
    Zostaniesz sama a jak się ockniesz pomarszczona po 60tce co weźmiesz się za pierwszego dziada jakiego napotkasz....
  • 27.08.14, 08:52
    june-of-44 czytam już drugi Twój wpis i widzę, że nie umiesz się powstrzymać przed tym, aby kogoś nie urazić. Nie znasz kobiety, a piszesz, że chce znaleźć sobie faceta, żeby się bawić za jego kasę.
    A może jest wykształcona, ma dobrze płatną pracę i nie potrzebuje cudzych pieniędzy.
    Ma prawo myśleć po swojemu. To jak podchodzimy do pewnych spraw wynika z naszych różnych doświadczeń. Nie znasz kogoś, to nie oceniaj.
    To, że kobieta nie chce zakładać rodziny, nie oznacza, że jest ułomna. Może być wartościowym człowiekiem i wiele wnosić do życia innych ludzi. A to, że nie chce zakładać rodziny...ma prawo. Nie rozumiem tylko uzasadnienia dlaczego.
    Przecież nie jest tak, że jak facet chce mieć rodzinę, dzieci, to robi to dlatego, bo mu dziewczyna kazała albo dlatego, że czuje że tak trzeba. Jasne, że są ludzie, którzy mają zakodowane w głowach, że trzeba wziąć ślub, mieć dzieci. Są ludzie, którzy ze strachu przed samotnością zakładają rodziny. To, że ktoś decyduje się na dzieci, nie oznacza przecież, że będzie siedział tylko w pieluchach. Można przecież rozwijać się, jeździć po świecie i mieć dzieci. To kwestia dogrania pewnych rzeczy.
    Przeraża mnie mówienie o dzieciach jakby to był jakiś nie wiadomo jaki ciężar i nie dostrzeganie, że one wnoszą wiele pozytywnych rzeczy do naszego życia. Dla wielu osób to jest warte "siedzenia w pieluchach".
    Mi się nie spieszy do posiadania dzieci. Sam lubię mieć wiele swobody, co nie znaczy, że kiedyś się nie zdecyduję, żeby założyć rodzinę. Znam z autopsji wiele rodzin, gdzie ludzie już dawno powinni się rozejść, a są ze sobą z przyzwyczajenia, dzieci cierpią. Ja dlatego jestem zniechęcony i nie mam parcia na zakładanie rodziny. Dostrzegam jednak, że nie we wszystkich domach tak wygląda sytuacja. Są osoby, które żyją w fajnych związkach i nie traktują dzieci, jak jakiegoś wielkiego ciężaru.
  • 02.10.14, 08:33
    wygodnicka jesteś i do tego mega egoistka smile

    więc myślę że jeśli mielibyśmy o czym rozmawiać to i tak nie warto by było tracić czasu dla Ciebie smile
  • 04.10.14, 14:00
    kraina_lodu napisał(a):

    > wygodnicka jesteś i do tego mega egoistka smile
    >
    > więc myślę że jeśli mielibyśmy o czym rozmawiać to i tak nie warto by było trac
    > ić czasu dla Ciebie smile

    i właśnie o to chodzi...ona wie czego chce, a czego nie i wtedy daje też tej drugiej osobie komfort zobaczenia na czym stoi...Ty zobaczyłeś, że taka kobieta nie dla Ciebie i to jest uczciwa postawa...a nie zagrywki zobaczymy , jak się sytuacja rozwinie, a może on zmięknie i ulegnie moim potrzebom, o których jeszcze nie wie wink
    --
    no to sru.....
    1041737
  • 08.10.14, 12:07
    Takich facetów jest sporo, gorzej z kobietami, dlatego Joleczko jesteś wyjątkowa smile
    Ja niestety jestem żonaty choć na szczęście mam żonę która tak jak ja nie chce stanowczo dzieci. Pisze niestety bo małżeństwo niszczy wiele fajnych rzeczy między ludźmi ale moje przekonania religijne mnie do tego zmusiły smile
    Dopóki mam siły będę się po świecie szwendał ale już teraz czuję że mam coraz mniej sił do tego. Zaczynam poznawać świat w inny sposób - zdobywając wiedzę i rozmawiając o tym czego się dowiaduje z innymi, co też daje wiele radości.
    Są ludzie którzy zwiedzają świat bo przed czymś uciekają a są tez tacy co są świata ciekawi. Jak człowiek się nazwiedza, pomieszka w różnych miejscach to wychodzi na jaw że nie ucieknie przed tym co go goni a świat można poznawać na różne sposoby.
  • 09.10.14, 02:09
    June 44 z tego co widzę, to do wielu tematów sie dolaczasz, krytykując piszących. Tutaj sie uczepiles dziewczyny, o której nic nie wiesz, w innym poście przyczepiles sie do finansisty z tekstem jaki to on ma kredyt itp... A skąd wg wiesz, czy ma kredyt czy go nie ma? Poza tym to nie jest Twoja sprawa. Zaś co do Joli, napisałeś ze weźmie pozniej pierwszego lepszego dziada jak juz będzie po 60-tce. Czyżbyś wlasnie chcial byc tym pierwszym lepszym dziadem? Chlopie, jezeli nie masz zajęcia, to po dupsku sie podrap a nie ludzi sie czepiasz i ich sposobu bycia, a komputer to lepiej sprzedaj badz oddaj, bo jeszcze ktos Ci kiedys krzywdę zrobi za ta Twoja niewyparzoną jadaczkę.polecam Ci udac sie czym prędzej do jakiegoś terapeuty, czy może psychiatry, to może chociaż palce u nóg Ci uratują, bo na resztę to juz zapewne za późno.
  • 03.12.14, 12:05
    Witam. Jak widać można znależć normalną kobietę smileA już traciłem nadzieję myśląc że każda kobieta w koncu marudzi o dziecku jakby nie było innych sposobów na samorealizację.Chetnie poznam Ciebie do wspólnych podróży także intelektualnych smile
  • 17.12.16, 20:14
    Hej!
    Jestem tym bardzo nietypowym facetem..
    Jakiś czas temu wymieniliśmy ze sobą kilka maili. Ale ja zrezygnowałem z jakiś dziwnych powodów .Sam nie wiedziałem czego chcę. Chyba szukałem ideałow to taka choroba romantyków.
    .Żałuję że nie pozwolilem na rozwinięcie się naszej znajomości.Chciał bym Cie poznać ,spotkać się.
    Może pamiętasz Dawida z Kutna. Czlowieka gór i drogi , paralotniarza ,alpiniste..
    Człowieka do bólu nie chcącego zadawalać się namiastkami życia,rutyną ,programami społecznymi.

    Pewnie już dawno temu znalazłaś tego nietypowego.Ale gdyby nie ciągle szukam tej nietypowej..
    dawid.wloczykij@gmail.com
  • 02.08.17, 04:31
    Jestem nietypowy nieco w innym ujęciu: mam oryginalne (jak na swój wiek, a mam 21 lat) hobby, sposób na życie, światopogląd, wygląd... i wiele, wiele innych smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.