Dodaj do ulubionych

Ile czasu odczekać...?

21.05.14, 10:44
Jest jakis optymalny okres czasu, który trzeba odczekac po zakończeniu związku? Związku, w którym się kochało i jeszcze się tęskni. Czy czekac aż przejdzie czy lepiej klina klinem?
--
www.fifubu.com
Edytor zaawansowany
  • tapatik 21.05.14, 11:07
    Myślę, że każdy człowiek jest inny i wrzucanie konkretnych liczb nie ma sensu.
    Po prostu bądź otwarta na ludzi, poznawaj ich, ale bez podejścia "muszę kogoś znaleźć do związku".
  • torado 21.05.14, 21:21
    2magdalenka11 napisał(a):

    > Jest jakis optymalny okres czasu, który trzeba odczekac po zakończeniu związku?
    > Związku, w którym się kochało i jeszcze się tęskni. Czy czekac aż przejdzie cz
    > y lepiej klina klinem?

    tyle, ile potrzeba wink
    --
    no to sru.....
    1041737
  • wajego 22.05.14, 08:52
    A po wuja w ogóle czekać?
    A tak naprawdę to sama musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć. Tylko Ty wyczujesz ten moment.
    Powodzenia.
  • room208 26.05.14, 22:42
    Absolutnie nie klin klinem, ta zasada rzadko działa i tak naprawdę to tylko ranimy siebie. Poczekaj tyle ile potrzebujesz, kto powiedział, że trzeba koniecznie być w związku? Na razie czerp z bycia samemu, to też ma swoje dobre strony. Poczujesz kiedy nadejdzie moment na nową miłość.
    --
    http://www.samotneserca.pl/blog/wp-content/uploads/cytaty/random.php
  • tapatik 28.05.14, 13:28
    Podobno da się.

    forum.gazeta.pl/forum/w,36214,150067907,150364424,Re_Czy_da_sie_odkochac_na_zyczenie_.html
  • tapatik 16.06.14, 13:43
    Magdalenko, przeleź raczej na "Samotnych...", tam masz większe szanse pogadać.
    Na tym forum są za duże pustki.
  • cetherena 21.06.14, 12:21
    2magdalenka11 napisał(a):

    > Czy czekac aż przejdzie czy lepiej klina klinem?

    Może podejmij decyzję zgodnie z zasadą "nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe". Chciałabyś być partnerką która "jest bo jest", podczas gdy w sercu tęsknota za poprzednią i miłość do poprzedniej?

    --
    Mądrość (wiedza, doświadczenie i umiejętność właściwego z nich korzystania) kształtuje się po 40-tce.
  • lalusza 28.07.14, 12:47
    Klin jest świetny, dobrze robi na urodę nadszarpniętą poprzednim związkiem i jego zakończeniem. Dowartościujesz się, wyładniejesz, pofruwasz chwilowo 5 cm nad ziemią. Ale nie nastawiałabym się, że coś z tego będzie na dłużej. Ty jeszcze w tym stanie będziesz łatwą zdobyczą, prawdopodobnie za szybko się zaangażujesz, wyznasz uczucia, mężczyzna się wystraszy i ucieknie. Więc jeśli klin to tylko z założeniem, że to dla zdrowia i urody. To nie pomaga na długo i na wiele.
    Jeśli chcesz poważnego związku to musisz odczekać. Ile? Zależy. Na bank dobrze nie wróży wchodzenie w coś nowego z balastem, tęsknotą, świeżą blizną, a czasem i jeszcze raną na sercu. Wydaje mi się, że poczujesz kiedy to nastąpi.

    Trochę prywaty. Ja zakończyłam długaśny związek. Zaliczyłam klina. Pomogło na krótko, ale na tyle, żeby wstać z kolan i wyjść do świata. Potem jeszcze odchorowywałam ten długi związek z pomocą specjalisty, ale bez drugów, świadomie przerabiałam temat. Po 3 miesiącach trafił mi się książę z bajki, świat zawirował i myślałam, że wygrałam na loterii. I tu nastąpiło to przed czym przestrzegam Ciebie - byłam zbyt podatna, przewrażliwiona, za szybko chciałam za dużo. I uciekł. Od tamtej pory minął rok. I uwierz mi, że nie chciałam być z nikim i nie byłam. Było mi to potrzebne jak powietrze. Ale od jakiegoś czasu już myślę, że jestem gotowa. Czy to prawda to pewnie się okaże na żywej tkance nowej znajomości, ale chętnie już bym się przekonała.
    Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
  • penelope0 22.08.14, 09:59
    Dla każdego inny i w zależności od długości trwania związku i zaangażowania. Na pewno lepiej poczekać dłużej niż za szybko wchodzić w nowy związek. Są takie niebezpieczeństwa jak już inni wspomnieli: można się wpakować w relację zupełnie omyłkowo z nie tą osobą bo jest się jakby przewrażliwionym i podatnym. Moim zdaniem lepiej sobie odpocząć i pobyć samemu, poczekać aż różne emocje wygasną. Co do klina to mam mieszane uczucia, klin jest dobry pod warunkiem, że ta druga osoba też chce klina. Inaczej można kogoś bardzo skrzywdzić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka