Dodaj do ulubionych

Pułapki samotności..

09.07.06, 20:07
czasami jest dobrze
robie, co chcę
nie pytam nikogo, nie proszę
wolna

ale jeszcze szukam
bo brakuje Ciebie
pewnie gdzies jesteś
nie, na pewno gdzies jesteś.....
ciagle, naiwnie wierzę
bo czym jest zycie w samotności?
kawą bez cukru i mleka?wink

ale jak znależc?

tłum dookoła
kolejne nieudane randki
spotkania, z których nic nie wynika
albo on by chciał, a ona nie
ona by chciała a on nie
poprzeczka nadal wysoko, ale nie za wysoko

czasem sie odechciewa szukac

ktos mi bliski poiwedział, zebym wyszła do ludzi
ale coraz trudniej

i do kogo?
znajomi zajęci własnymi sprawami, dziećmi
wraz z wiekiem coraz trudniej znależc nowych
sympatycznych ludzi, z którymi chiałoby sie przegadac popołudnie
pomilczeć
przetańczyc noc
wyjechac gdzieś...


cholera
to takie mysli bez ładu i składu

za duzo myślę....

pokolenie 30-latków pokolenie straconych szans?
mam nadzieję....że nie

--
Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
Edytor zaawansowany
  • feliciae 09.07.06, 20:21
    Chyba z pięć razy przeczytałam....
    Później skomentuję... Zamyśliłam się trochę....
    ........
    Pasujesz dziś do mojego nastroju. Ale nie mów, że straconych szans.......
  • pulsarkowy 09.07.06, 20:36
    feliciae napisała:

    > Zamyśliłam się trochę....

    aha... tam jest napisane dokladnie to co sam czesto mysle... i ciagle nie wiem co z tego wynika i co z tym zrobic...
    --
    w końcu pół docelowej sygnaturki smile
    VisitPoland - darmowe ogłoszenia turystyczne
  • joanna_od_aniolow 09.07.06, 20:44
    Nic z tym nie zrobimy...
  • feliciae 09.07.06, 20:53
    joanna_od_aniolow napisała:

    > Nic z tym nie zrobimy...

    Nie wolno tak mówić. Nie lubię tak.
    Dziś jakiś dziwny jest dzień, od rana mam takie myśli - a nieczęsto mi się to
    zdarza... Pogoda pewnie...
    smile
    ..... Bo może mamy niewłaściwie podejście po prostu????? Może właśnie trzeba
    coś z tym zrobić?????
  • konrado80 09.07.06, 20:57
    nie ma czegos takiego jak "nie da sie, czy nic z tym nie zrobimy"!!!
    trzeba myslec pozytywnie i wierzyc ze w koncu ktoregos dnia spotka nas
    szczescie i spotkamy ta osobe z ktora spedzimy reszte zycia, ale trzeba wierzyc
    i nie czekac az przyniosa nam to na tacy, trzeba robic cos w tym kierunku
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:04
    Wierzyć - TAK
    Robić coś w tym kierunku - Konrado, co robisz w tym kierunku???

    Bo ja nie mam na przykład ochoty siedziec w serwisach randkowych (wiem, ze
    wszystko dla ludzi, fajna rzecz, ale sama nie mam na to już ochoty), ostatnio w
    ciagu 2 dni z rzedu zdarzylo mi sie spotkac fajnego, zainteresowanego mną
    faceta, a ja jak ostatnia dzikuska sie zachowalam i nawet nie potrafiłam podjąć
    zaczepki, booo..... bo tak z ulicy? hm, no jakoś dziwnie
    tak....grrrrrrrrrrrr....
    Do teraz jestem na siebie zła. Szczególnie za dzisiejszy raz.
    I co?? Sami odrzucamy być może szansę na COŚ FAJNEGO!
    grrrrr...co za dzień....
    NIe lubię narzekaćsmile
  • konrado80 09.07.06, 21:08
    co robie? jestem cos w rodzaju niesmialym, wiec zaczepiam dziewczyny tylko w
    necie, bo w realu jest duzo trudniej, ale musze sie w koncu przelamac, tylko ze
    teraz doszla jeszcze mala bariera jezykowa, ktora tak szczerze powinna mi
    pomoc, ale jakos caly czas boje sie (tylko nie wiem czego)

    a co jest zlego w tym ze facet na ulicy zaczepil Ciebie??
    jest on inny od tego co zaczepi Cie w pubie, czy na necie, lub jeszcze gdzies
    indziej??
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:11
    konrado80 napisał:

    > a co jest zlego w tym ze facet na ulicy zaczepil Ciebie??

    Ale nic złego właśnie!! W tym sęk - podobał mi się, ale... zareagowłam jak
    dzikus i tylesad(((
  • konrado80 09.07.06, 21:13
    no to nie wiem co poradzic, chyba tylko tyle ze moze jak ja bede przechodzil i
    odwaze sie w koncu i zagadam do Ciebie, to nie ucieknij smile))
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:17
    No właśnie, bo na razie to tylko przechodzisz, przechodzisz i nic z tego nie
    ma...wink)))))))))
  • konrado80 09.07.06, 21:18
    no dobra, tylko nastepnym razem daj siakis znak ze Ty to Ty wink))
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • joanna_od_aniolow 09.07.06, 21:29
    konrado80 napisał:

    > trzeba myslec pozytywnie

    Pieprzę pozytywne myslenie.
  • feliciae 09.07.06, 21:33
    joanna_od_aniolow napisała:

    > Pieprzę pozytywne myslenie.


    big_grinDDDDD nie pieprz. Nie wolnosmile)))))))
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:34
    czasem sobie myslę..
    cos pieprzyc trzeba

    ja pieprzę pomidora
    a ostatnio ...kaczki;/

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 21:37
    czarny.onyks napisała:

    > cos pieprzyc trzeba

    ...Z jednym słowem... zgaduj zgadula, którymbig_grinDD
  • konrado80 09.07.06, 21:39

    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:42

    no wiesz?;PP

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:44
    no wiem tongue_outP
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:46
    a co?
    co bede ukrywac, że wiele mi sie kojarzy...z pieprzem;PPPPPPP

    gdy inni sie tylko usmiechają półgebkiem
    ja sie śmieję;D

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:47
    a czy ktos Tobie tego broni? tongue_out
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • konrado80 09.07.06, 21:37
    a ja wole myslec pozytywnie, przez co nie mecze sie z jakimis dolkami
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:41
    konrado
    widze, ze nie rozumiemy siewink
    zbyt duzo nas dzieli
    wiek, podejscie do zcyia
    i kilometrów
    Ty młody jestes, i facetwink

    Tobie wiecej rzeczy wypada
    mnie juz niewink
    mnie tyka zegar
    Ty masz czas...do 70;PP

    ja mysle pozytywnie!!!!!!!!
    i nie mam dołków
    zbyt duzo fajnych rzeczy mi sie ostatnio udajewink
    ale jesli cos nie wychodzi zaczynam myslec jak to zmienić.......
    zwłaszcza, jeśli sytuacja mi sie nie podoba.....
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:46
    glupie gadanie ;>
    najlepiej zwalic na wiek, lub na cos tam jeszcze
    a nie lepiej po prostu cos zaczac robic, czyli wyjsc do ludzi, zaczac ich
    poznawac tak jak chcesz, czyli w realu???
    teraz to marudzisz tongue_out
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:48
    Dobrze rzeczecie, Konradosmile
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:59
    no własnie
    nie rozumiesz....
    nie tylko zwalam na wiek i inne przyczyny
    ale jesli nie zauwazasz, ze są różnice.....to trudno wink

    wyjśc do ludzi..
    jak ku&*# łatwo powiedzieć.....
    to nie wyjscie dwulatka do piaskownicy, które bawi sie samo
    buduje babki
    nie jest tak łatwo
    czasem jest niemozliwe...
    wczuj sie czasem w sytuacje innych ludzi
    moze łatwiej Ci bedzie zrozumieć...

    zastanawiam sie, nie marudzę;/

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 22:04
    Wiesz co? Myślę, że przesadzasz.
    Albo inaczej: fajna z Ciebie dziewczyna. To widaćsmile. [czytaćwink)]. Chyba całkiem
    rezolutna i odważna.
    Chyba nie typ samotnika.
    Ja nie mowie, zeby wychodzic samej do klubu. Ale zawsze się znajdą jacys
    znajomi???? cooo????
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:07
    wiesz, ze pozory myla?
    a net fałszuje?wink

    samotnik...oj, troszeczkęwink
    nie lubie blasku świateł
    bycia w centrum uwagi
    lubie sie izolowacwink
    ale nie zawsze...

    a znajomi...róznie z tym bywawink

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 22:21
    smile Ćwieka mi zabiłaś....
    Znaczy - nie jesteś fajna?;DDDDDDDD

    Jak ze znajomymi różnie bywa, to może warto spróbować nowych znaleźć?? Hm?smile
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:23
    ja pierniczę.......


    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 22:31
    Nie piernicz. I nie pieprzsmile
    Posłuchajsmile
    Jakiś czas temu sama miałam taki regres. Praca z tymi samymi ludźmi.Właściwie
    tylko praca i nic ponadto.
    Aż razu pewnego wyjechałam na małe wakacje. SAMA. Raz w życiu sie odważyłamsmile,
    we mnie nic z samotnika nie ma, towarzyska jestem az do przesadybig_grin.

    Nie wiem, jak to sie stalo, co sie stalo, ale ODWAŻYŁAM SIĘ na kilka zmian w
    życiu. Dotarło do mnie, co chcę robić, jak chcę, zeby moje zycie wygladało. Że
    krotkie cholernie i szkoda mi czasu na stanie w miejscu.
    Wierz mi, ze od tego momentu szalenie duzo sie pozmienialo. Za duzo, zeby tutaj
    pisacsmile. Nie mowie, ze jest bajecznie, ze mam wszystko, czego chcę, bo nie. Ale
    wiem, ze nie stoje w miejscu. To już coś.
  • konrado80 09.07.06, 22:05
    ale czemu inni wychodza a Ty nagle masz z tym problem??
    siedzac przed kompem i zarazem nie chcac juz umawiac sie przez net, zamykasz
    sobie droge na poznanie tego kogos, wiec krotko mowiac marudzisz i nalezy sie
    Tobie pozadny kopniak, po ktorym dopiero zaczniesz sie zastanawiac
    mowie jako przyjaciel a nie jako ktos kto krytykuje, bo zauwazam pewne
    szczegoly, ktorych sama nie widzisz, jest praca i dom, a gdzie spotkania ze
    znajomymi, wyjscia do pubu? po co piszesz ze chcesz poznac w realu jak siedzisz
    caly czas przed kompem??? nad tym sie zastanow, a nie nad tym ile masz lat
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:21
    nie czaisz bazywink
    nie bede wchodzic w szczegóły
    i robic tu jakiejś psychoanalizy wink


    czy tak trudno Ci to zrozumieć?



    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • monikson 09.07.06, 21:02
    > > Nic z tym nie zrobimy...
    >
    > Nie wolno tak mówić. Nie lubię tak.

    A jednak cos w tym chyba jest, bo można się szarpać w nieskonczoność a to co
    najważniejsze w życiu najczęsciej i tak dzieje się samo...
  • konrado80 09.07.06, 21:04
    nie ma nic za darmo, trzeba sie troche postarac, pomeczyc
    zeby w koncu spotkala nas nagroda
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • monikson 09.07.06, 21:15
    no nie wiem, nie podoba mi się teoria że muszę sobie zasłużyć na szczęście
    po prostu żyję, najlepiej jak umiem i czy koniecznie najpierw muszę się pomęczyć?
  • konrado80 09.07.06, 21:18
    jak dobrze pamietam, to Wy kobiety mowilyscie ze facet powinien sie postarac
    zeby zdobyc serce kobiety, ze nie ma nic za darmo
    a ze teraz sa takie czasy ze wiecej samotnych kobiet, to Wy kobiety tez mozecie
    podejsc do faceta ktory Wam sie podoba i zagadac wink bo czasem czekac mozna i do
    usranej np na takiego jak ja co boi sie podejsc i zagadac big_grinDD
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:18
    innym - niektórym - jakoś tak prościej, łatwiej to przychodzi???
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:04
    czyli siedzimy na dupie i płaczemy z żalu za straconym czasem?
    nad rozlanym mlekiem?;P
    i nic nie robimy?

    nie chcę
    nie mogę
    budzi sie we mnie chęc walkiwink

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • czarny.onyks 09.07.06, 20:57
    ja wiem, co wynika
    gadam z komputerem;PPP

    poszłabym na kawę...ale brak ciekawego towarzystwa
    spotkałabym się...ale randek w ciemno mam dość

    powinnam poszukać kogoś
    ale ....czasem nie chce mi sie
    bo ..kolejne rozczarowanie
    bo tak wygodnie
    bo trudno wyjśc ze skorupy

    to tylko przykłady
    a jesli potem bedzie jeszcze trudniej wpuscic kogos do swego zycia na dłużej?

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:00
    tez bym poszedl, ale nie na kawe tongue_out
    trzeba w koncu nabyc kamerki i wtedy mozna bedzie przed spotkaniem zobaczyc ta
    osobe (prawie jak na zywo) smile)
    ano powinno, bo czekac siedzac w domu przed kompem, to mozna dlugo i
    namietnie tongue_out
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:08
    a potem moze jeszcze przetestujemy partnera tez przez net?
    i seks przez net?;P

    to jak licytacja przedmiotu
    pokaże Ci ile jestem warta....
    powierzchownośc tylko sie liczy...

    bleeee
    mam dośc netu
    sztucznych rozmów na odległośc
    braku mimiki
    zapachu
    i milczenia, któe jest fajne w realu


    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:11
    wiec co robisz w tym kierunku zeby spotykac sie z ludzmi w realu, zeby byla ta
    mimika i inne rzeczy?????????????
    kamerka po to zeby byla wlasnie ta mimika, ten ruch, reakcja na to co piszesz
    do niego, bo jak widze siedzisz przed kompem a nie idziesz gdzies na miasto
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:15
    Co z tego, ze widzisz kogoś? I tak jest gdzieś daleko. Właśnie. nie mozesz
    poczuć zapachu, przytulić się, zamknąć oczu i czuć ciepła ciała obok.
  • konrado80 09.07.06, 21:23
    wiem, ale co zrobic jak innaczej sie nie da, a z dana osoba fajnie sie
    rozmawia??
    np ja przebywajac daleko od kraju, nie mam innego sposobu na to zeby poznac
    jakas fajna dziewczyne ktora przebywa w kraju (a tutaj ciezko o taka ktora mi
    sie spodoba) sad
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:27
    A mnie się ostatnio nagle zaczęło fajnie rozmawiac z kimś, kto jest kilkaset
    kilometrow dalej.
    Szlag......sad(
    ....A jak ktoś jest blisko, to mnie nie interesuje z kolei....
    Szlag znowusad(((
  • konrado80 09.07.06, 21:33
    to ja teraz jestem daleko, a za kilka dni bede blisko
    wiec moze tez bedzie nam sie fajnie rozmawialo wink)
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:24
    no własnie w tym rzecz....
    co robię

    iśc na miasto?
    zastanów się, choc pewnie tego nie zrozumiesz
    nie mam 20 lat
    nie kazdy lubi sam chodzic na imprezki, do knajp
    a poznawac nowe osoby wbrew pozorom jest trudno...


    kamerka nie jest rozwiazaniem
    może podtrzymac kontakt, gdy juz sie znamy
    gdy jesteśmy daleko

    dla mnie licza sie chwile na zywo
    pierwsze wrażenie

    a net, kamerka...to sztuczny świat
    fałszuje rzeczywistośc
    idealizuje

    siedze przed kompem, bo ledwo zyje po 12 godzinach pracywink
    no i mecz
    i net ciagnie;D
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:32
    ja tez nie lubie chodzic samemu, ale jakos raz udalo mi sie pojsc samemu na
    spacer do Hyde Parku i jakos przezylem, ale oczywiscie wiecej siedze przed
    kompem, liczac ze moze jednak tutaj poznam kogos i spotkamy sie w realu (ale
    jakos nie chca mi odpisywac, albo odpisza i powiedza zebym napisal cos wiecej o
    sobie i potem znikaja (ale duzo nie napisalem, bo nie da sie od tak opisac
    siebie tak jak zobaczy nas dana osoba, wiec zawsze mowie ze najlepiej spotkac
    sie i wtedy zobaczyc czy sie sobie podobamy, czy spelniamy jakies wymagania,
    ktore stawiamy sobie dla tej danej osoby ktora chcielibysmy poznac i spedzic z
    nia reszte zycia, no ale na tym zawsze sie konczylo i wiecej juz nie
    odpisywaly, wiec kogo one,Wy szukacie?? kogos kto napisze jaki chcialby byc??)
    dlatego zgadzam sie z tym ze wazny jest real i zeby poznac ta osobe w realu,
    ale trzeba zaczac wychodzic z domu, spotykac sie ze znajomymi gdzies na miescie
    i przelamac sie do tego zeby porozmawiac z osoba napotkana nawet na ulicy
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:41
    No widzisz, bład.... Wszystko zależy od tego, na kogo trafisz. Dla mnie na
    przykład rozmowa i to, czy mamy wspólne tematy jest tak szalenie (ale to
    szalenie) ważne, że gdyby mi facet powiedział coś takiego, też bym nie
    odpisała. Bo nie o wyglad przecież chodzi. A przynajmniej nie na pierwszym
    miejscu. Wywnioskowałabym z tego, ze moze fajny (wizualnie), ale... ale ja
    musze wiedzieć, czuć, ze on mnie porywa rozmowąsmile... Takie to ważne!smile)

  • konrado80 09.07.06, 21:44
    ale ja nie opisywalem wygladu, tylko jaki jestem, wiec co jest nie tak??
    co mam napisac zeby Was zainteresowac na tyle zebyscie odpisaly??
    bo juz sam nie wiem jak do Was przemowic
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 21:45
    Rozmawiaj. Po prostu. Tak, jakbyś nie pisał maili, ale mówił face to face,
    patrząc prosto w oczysmile
    Bez opowieści, bez opisywania. Rozmawiaj.
  • konrado80 09.07.06, 21:47
    to nie jest takie proste, wole bardziej na zywo, maili nie lubie/potrafie
    raczej pisac...
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 22:01
    Hmmm.... To wszysko zależy od osoby, z którą piszesz. Ale na pewno - skoro
    decydujesz sie na kontakt via net - trzeba się liczyc z utrzymaniem (choc przez
    pewien czas) formy pisemnej. Jesli nie lubisz tego - czy nie lepiej szukac
    kogos w realu?
    Aha, pisałeś,z e łatwiej w necie.... Ale moze zamiast tego jakies kursy,
    sporty, ne wiem, co jeszcze... Ja ze swoją nieśmiałością walczę od latsmile... Ale
    walcze, walcze!!smile))
  • konrado80 09.07.06, 22:09
    w realu ciezko mi z tym zeby zagadac, bo pozniej juz jest ok, niesmialosc zanika
    na kurs chodze, ale tam nie ma nikogo ciekawego sad
    wole zapoznac sie i zaraz spotkac, bo tak to czlowiek zaczyna sobie rozne
    rzeczy myslec, rozmawiajac na necie, a potem okaqzuje sie ze nie mamy sobie w
    realu nic do powiedzenia lub cos tam jeszcze nie tak...
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 20:56
    Czy nie jest tak, ze chcielibyśmy, aby wszystko ułożyło się DOKŁADNIE tak, jak
    pragniemy? Nie zniechecamy się zbyt łatwo? Nie machamy ręką na nową - być może
    obiecujacą - znajomość tylko dlatego, że jakiś szczegół nam nie pasuje???????
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:02
    nie.....
    raczej niewink

    szukam kogoś, z kim będe chciała zobaczyc sie znowu
    nie chodzi o motylki w brzuchuwink
    ale by mój rozum i serce mówiło
    fajny człowiek
    chce sie z nim spotkac...
    daje szanse sobie i jemuwink

    wszyscy ostatnio spotkani obiecujący faceci...albo byli zajeci, albo nie zainteresowani;P

    może wokół mnie nie ma takich?

    a jesli ten jeden szczegół powala?
    np.pali papierosy a ja nie znoszę?
    co wtedy?
    próbowac od razu zmieniac?;D
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 21:06
    podchodzisz, Onyksie Drogibig_grin
    Mądrze.
    A ja nie!sad(((
    Bo ja właśnie chcę motylków w brzuchu!!! Chcę i już!!!
    Chociaż... jeśli mówisz o tym, ze SERCE ma Ci podpowiedziec, ze chcesz go znow
    widziec.... czy z motylkami nie jest to jednak powiązane?smile
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:10
    e tam rozsądnie...

    motylków tez cholera chcęwink))
    i sąwink))))
    ale one fałszuja rzeczywistoiśc wiec je zagłuszam...znaczy próbuję;DDD

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 21:28
    To bez sensusmile.
    Jak są, to trzeba się cieszyć, ze się pojawiłysmile. Bo to nie taka prosta
    sprawa...
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:30
    a Ty wiesz, ile problemów z nimi?
    jak je trudno zagłuszyć, gdy pojawiaja się nie wtedy, gdy powinny?wink)

    to tak celem wyjasnienia, żeby nie było, że zimna suka jestem
    bez serca;PP
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 21:36
    bym Cię o to nie podejrzewałasmile))
    ....
    Jak nie powinno ich być, tooooo..... leć pod zimny prysznic. Ale lodowaty.
    Lepiej późno niż.....
    ech, jaka szybka zmiana decyzjismile).. Ale cóż, trzeba reagować na zmiany
    klimatubig_grin
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:38

    cholera
    w pracy musze działać szybkowink
    czasem impulsywnie

    zimne przysznice sa zdrowewink)
    widzę, ze częso korzystasz;DDDD
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 21:43
    Często nie. Raz. Ale wystarczysmile
  • konrado80 09.07.06, 21:03
    feliciae napisała:

    > Czy nie jest tak, ze chcielibyśmy, aby wszystko ułożyło się DOKŁADNIE tak,
    > jak pragniemy?
    niby tak, ale w momencie jak poznajemy osobe ktore nam sie podoba, to wszystko
    w peanym sensie zanika i idzie wlasnym tokiem

    > Nie zniechecamy się zbyt łatwo?
    czasem tak, ale po chwili znowu wracamy do poszukiwan

    > Nie machamy ręką na nową - być może obiecujacą - znajomość tylko dlatego, że
    > jakiś szczegół nam nie pasuje???????
    czasem tak, ale przewaznie jest to dosc wazny szczegol, ktory nam bardzo
    przeszkadza

    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 21:50
    nie wiem, ile niektórzy z Was mają lat...

    ale inaczej patrzy sie na zycie mając 25 lat
    a inaczej po 30...

    nie oszukujmy się


    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 21:54
    jak mowilem, nie zwalaj winy na wiek ze jest tak jak jest, bo to Ty ukladasz
    swoj zyciorys dzien po dniu i tylko Ty mozesz zmienic cos z nim
    jedynie mozna powiedziec ze innaczej patrzy sie jak chce sie z kims byc, chca
    planowac z kims przyszlosc, niz Ci co nie chca, co wola byc samemu, co wola sie
    pobawic i w tym momencie nie ma roznicy ile ma sie lat
    popatrzcie na inne narodowosci, w niektorych krajach, do 30 czlowiek bawi sie,
    a dopiero po zaczyna myslec o przyszlosci, nie to co u nas, niektorzy ludzie
    juz w wieku 25 lat mysla o przyszlosci, o stalym zwiazku
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:05
    chyba sie nie rozumiemy

    wiek ma znaczenie
    ale nie do konca
    ja zastanawiam sie, jak znależc te osoby
    nowych zajomych, przyjaciól, kogoś wiecej

    ja układam swój zyciorys, ale los szpetnie sie wtrącawink

    bo znależc interescującego faceta w wieku 30 lat to jak igłe w stogu siana
    a potem...to jak szukania w 5 stogach...

    czasem tylko los podsuwa nam magnes;DDD
    u nas w wieku 30 latto juz śmierc towarzyskawink
    tylko dom, rodzina , dzieci
    a jak nie amsz tegho...to tez dom
    tyle, że pustywink
    i jakies zapchaj dziurywink
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 22:14
    nie rozumiemy, bo Ty uparlas sie na ten wiek, a to jest stereotyp, ktory tylko
    przeszkadza, bo zaczynasz sie bac samotnosci, zaczynasz nie potrzebnie sie
    denerwowac ze jeszcze jestes sama, ze ciezko jest znalezc wolnego faceta
    a powinas sie cieszyc zyciem, takim jakie jest, bo inni nie maja nawet tyle co
    Ty masz, a z czasem poznasz kogos, ale nie siedzac przed kompem, bo przeciez
    nie lubisz juz tak poznawac ludzi, wiec zacznij w koncu wychodzic, wyciagaj
    znajomych, nawet na sile, bo nie wolno tez zamykac sie w domu jak ma sie juz ta
    druga osobe, trzeba tez wychodzic, spotykac sie ze znajomymi
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 22:18
    racja, racja, racja.....
    Dziś przydają się takie słowasmile
    Konrado, staję się Twoją idolką;DDDDDDD
    hihihi, jak to niektorzy mówiąwink))))))))
  • konrado80 09.07.06, 22:20
    tylko spokojnie, bo juz sie zaczalem czerwienic tongue_outPP
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:35
    nie chodzi o wiek
    chodzi o zrozumienie, które może przyjdzie do Ciebie z wiekiem
    naczej patrzy sie na pewne sprawy wtedy
    dojrzewa się
    zapomnij o stereotypie
    uczepiłes sie tego słowa

    i nie wmawiaj mi, ze nie ciesze się zyciemwink
    nawet nie wiesz jak bardzo
    jak doceniam wszystkosmile

    zmęczyła mnie ta ..dyskusja

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 21:58
    Wiem, ze jestem wrednie niedyskretna, ale ile po 30?

    Jak bardzo wrednie to zabrzmiało, to nie odpowiadajsmile
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:12
    szukajcie, a znajdzieciewink
    wredotowink)

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • 4in5 09.07.06, 22:40
    Jako 22-latka byłam zamyślona i smutna.
    Teraz tylko taka bywam.

  • czarny.onyks 09.07.06, 22:11
    będzie 2:1 dla italiano?smile)
    bo obstawiłam konkursik;D

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 22:14
    a juz prawie bylo 2:1 dla Francji wink)
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • konrado80 09.07.06, 22:20
    teraz to juz przekreslil wygrana Francji...
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • 4in5 09.07.06, 22:17
    że jestem niegrzeczna (co tam)

    z hukiem spada Ci z buzi MASKA

    Może to pierwszy krok, aby zaczęło się układać?
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:26
    ja i maska?????????

    pójde sie przewietrzyć.......

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • 4in5 09.07.06, 22:34
    masz też @ smile

    Dobrej nocy smile
  • feliciae 09.07.06, 22:46
    4in5 napisała:

    > masz też @ smile

    smile))) Ode mnie też masz @
    smile))


  • konrado80 09.07.06, 22:50
    ...napisze wink))
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 22:52
    Tylko wiesz..... żeby tez tak poruszył wszystkie struny...wink
  • konrado80 09.07.06, 22:55
    ale to zalezy od Was czy bedziecie tak zywiolowo dopisywac sie wink)
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 22:58
    Nie, Kochanie, to zależy od tego, czy napiszesz coś, co nas to poruszytongue_out

    Tutaj Onyks pojechała na całegowink)...Bo niejedna z nas (i niejeden) ma podobne
    mysli.... a w dodatku taki dis dzien jakis dziwny.....
  • konrado80 09.07.06, 23:01
    a co Was porusza? tongue_out
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 23:03
    Hehehe..doooobre pytanie!!!big_grinDDDDDD
  • konrado80 09.07.06, 23:04
    ale cos odpowiedzi (czyli podpowiedzi) zabraklo tongue_outP
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • feliciae 09.07.06, 23:14
    big_grinDDDDDD A co tu mówić głośno.... Mnie sie ostatnio wszystko jakos tak
    kojarzy....;DDDDD
  • czarny.onyks 09.07.06, 23:03
    o nie......
    to dopiero wierzchołek góry;DDDD

    na całośc w necie mimo wszystko bym sie nie odwazyła;D



    cokolwiek to znaczywink)))))))))

    wiele z Was, wielu ma mysli
    a nie pisze....
    moze czasem warto?

    dzień duszny...
    mnie się aksony grzejąwink))
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:53

    ;DDDDDDDD
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 22:56
    tu nie ma sie z czego smiac smile
    ale jakos nikt ostatnio do mnie nie pisze, no ale ja tylko do tych nowych smile)
    a musze chyba pomyslec o tych starych, moze przynajmniej oni do mnie odpisza
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • 4in5 09.07.06, 23:00
    Ładnie opiekujesz się na forum nowymi, zauważyłam.
    To dla nich ważne.
  • feliciae 09.07.06, 23:02
    a ja nie zauwazyłamsad((.... to chyba stara jestemcrying(((
  • konrado80 09.07.06, 23:05
    widac to nie ja bylem smile
    wiec juz tak sie nie postarzaj tongue_out
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • 4in5 09.07.06, 23:07
    Że Konrado jest miły? Jest. Kilkanaście utwórów ściągnął dla mnie z osiołka. I
    jeszcze wytłumaczył, jak to oporne zwierzę działa.

    Konrado, zadzwoń dziś do pomyłki. Kręć XYZ ZZ AA smile Poprzedź + 48 i może 22? a
    może 12? wink Nie wiem. I upieraj się, że musisz porozmawiać, bo od tego zależy
    Twoje życie. Bo bardzo Ci smutno z powodu Francuzów i już trzymasz pistolet na
    wodę przy skroni. Łap za słuchawkę.
  • konrado80 09.07.06, 23:10
    no teraz to zes mnie zaskoczyla i nie wiem co mam powiedziec
    skad ja mam teraz pamietac komu sciagalem utworki i komu wyjasnilem jak dziala
    mulek smile
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • 4in5 09.07.06, 23:15
    to całkiem nieważne
    Anonimowej Netowej Gapie pomogłeś

    trzymaj się

    i dzwoń smile zaczęłabym tak: - Good evening, Lady Mistake smile
  • konrado80 09.07.06, 23:03
    ze ja? a nie byl to ktos inny?
    bo ja ostatnio malo tutaj bywam, a szkoda, ale nie tak do konca, bo trzeba zyc
    swiatem realnym, tylko jednak szkoda, bo tyte tutaj fajnych osob, ktorych
    chcialoby sie poznac blizej, spotkac z nimi przy herbacie (bo kawy nie pijam) smile
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:52
    widzicie nawet w tym jest problem...
    że fajne, mądre kobiety też mieszkaja dalekosmile

    nie chciałybyście sie przeprowadzic do kraka?wink)

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 23:06

    --
    BLOG

    gg 4626805
  • 4in5 09.07.06, 23:09
    I poćwiczysz język wink
  • konrado80 09.07.06, 23:11
    raczej w weekendy mam tansze do Polski tongue_out
    bo tylko 2p
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • konrado80 09.07.06, 22:27
    zadzwonilbym do kogos, ale nie wiem do kogo
    moze ktos a raczej ktoras chce porozmawiac?? wink
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:46
    duzo słów
    duzo porad

    a we mnie mętlik
    jak chciec, gdy czasem sie nie chcewink
    jak wyjśc, gdy masz dośc?
    gdy się boisz
    gdy nie wypada.....

    nie jest łatwo
    nie zrozumie ten, kto nie przezył...
    nie zrozumie ekstrawertyk introwertyka

    gdy może nie ma juz na świecie tego, co zapewni motyle;P

    ps. jesli mnie poniosło i kogoś uraziłam to sorry

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • 4in5 09.07.06, 22:53
    Już uciekam, ale jeszcze jedno: naprawdę jesteś i n t r o w e r t y k i e m?

    To gdzie..."ściemniasz"? ;-P

    Pa.
  • czarny.onyks 09.07.06, 22:55
    hahahha
    taki mały dziwaczek jestem;DDDD
    oryginałwink
    oswajam introwertykawink

    ps.nie mylic z kaczką!!!!!!

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • anula001 10.07.06, 09:24
    Ekstrawertk nie zrozumie introwertyka, hmm?
    Nie wiedzialam, ze sie nie rozumiemytongue_outPP

    Babo, Ty jestes miks-masz troche cech intro i troche cech ekstra. (w
    przeciwienstwie do mnie, bo ja to jestem mega hiper ekstrawert-niesttey).

    Ale nie mow, ze Cie nie rozumiem. No czasem nie rozumiem, bo patrze przez
    pryzmat swych zachowac. Mam moze inna sytuacja zyciowa etc. Ale kurcze rozumiem
    Twoje obawy, rozterki. To ze nie chcesz isc sama nigdzie, ze masz pozjamowanych
    znajomych, ze dosc facetow, z ktorymi nie ma co robic po 2 godzinach, i dosc
    czekania na ideal, ktory nie istnieje.

    Nooo, zeby mi to bylo ostatni razwink

    A mobilizowac Cie kochana moja nie przestanewink)


    --
    Lubię mówić o niczym.Jest to jedyna rzecz, na której się znam.

    gg: 3362742
  • czarny.onyks 10.07.06, 11:52
    my to wyjątekwink))))))
    dzieki mojemu mixowi sie rozumiemy;DDDDDD

    swoją drogą mixy są modne ostatniowink)

    rzeczywiście rozumieszsmile
    a rozumiesz, jak trudno pozostawić wyuczone przez lata zachowania?
    jak trudno zrobic krok w innym kierunku?
    ten, kto nie ma tego problemu nie zrozumie....

    a ideał..na niego czekałam w wieku nastu latwink
    teraz szukam .....tu mogłoby paśc wiele słówwink

    mobilizuj!!!!
    będę wdzięcznasmile)

    ps. nie wiem, czy ostatni raz....nie obiecuję;PPP

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • anula001 11.07.06, 10:14
    no, to rozumiemwink

    Wiem, ze ciezko jest zmienic swe przyzwyczajenia. Domator w ciagu 3 dni nie
    stanie sie czlowiekiem wychodzacym do ludzi. Ale mozna i trzeba to zmieniac.
    Moze nie znajdziesz w ten sposob tego jedynego, ale ilez nowych doswiadczen, ile
    ludzi sie poznaje, ile sie dzieje. Ja czuje, ze zyje.

    W razie co zawsze moge Cie w tylek kopnacwink)))


    --
    Lubię mówić o niczym.Jest to jedyna rzecz, na której się znam.

    gg: 3362742
  • czarny.onyks 09.07.06, 23:08

    i tak jeszcze gwoli ścisłości
    25 latek nie zrozumie 30;P
    a facet kobiety

    to inne światy......
    dzieli je czesto przepaśc
    w wieku 25 lat ma sie różowe okulary
    po 30 też..ale mają czarne plamy
    widac rzeczywistośc...nie zawsze różowąwink

    pomyslcie nad tym młodziki kochane zanim naskoczycie na mnie ze swoimi argumentamiwink
    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • konrado80 09.07.06, 23:12
    --
    BLOG

    gg 4626805
  • czarny.onyks 09.07.06, 23:15
    ide spać, zanim sie wkurze bardziej;D

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • feliciae 09.07.06, 23:21
    Ja tez ide spac.
    Miło tu dzis bylo...lubię tak...smile....dobraaanoc Państwusmile....
  • czarny.onyks 09.07.06, 23:23
    w necie nie ma byc miłowink
    mamy wychodzic do ludzi...zapomniałas??????

    jak tu będzie miło.....to sie zasiedzimy;PPPPP
    stare babcie na bujanym koszyku...z klawiatura w ręce;DDDDDDD

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • 4in5 09.07.06, 23:23
    Nie rozumiem kobiet smile
  • czarny.onyks 10.07.06, 11:47
    o mnie chodzi?wink
    ja jestem oryginał, trudny czasem do zrozumienia;D

    --
    Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • emi_i_kot 10.07.06, 22:47
    Fajnie, że "w wieku 25 lat ma się różowe okulary". Poczekam, to jeszcze tylko
    rok, może się pojawią? smile Bo na razie to mogę się tylko pod Tobą podpisać,
    Onyks.

    Nigdy nie byłam na klasycznej randce. Wszystkich swoich facetów (wszystkich
    trzech, bo to zabrzmiało, jakby były ich ze dwie setki) poznałam przez
    przypadek, przy okazji i w wybitnie nieromantycznych okolicznościach. Nie
    szukałam, to samo przyszło. Nie umiem i nie chcę kogoś szukać. Może to jeszcze
    przyjdzie. A może nie. Randki, serwisy i czaty dla samotnych odpadają z powodu,
    którego wstydzę się podać, bo mnie uznacie za świra smile

    Tak, wiem, "po prostu wyjdź do ludzi". Łatwo jest "wyjść do ludzi" mając lat
    pięć. W wieku 25 lat i 30 chyba tak samo trudno jest zaczepić obcego człowieka
    na ulicy i powiedzieć: cześć, jestem Emi, czy mogę zostać twoją przyjaciółką? smile
  • singielka_1976 10.07.06, 19:16
    Jakbym czytala siebie.....
    --
    "you give love a bad name..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka