Dodaj do ulubionych

Pytanie do dziewczyn

24.10.07, 23:18
Mam 26 lat, wysoko, podobno calkiem przystojny ciemny blondyn,
pracuje w dobrej firmie, dobrze zarabiam, jestem kulturalny, nie
upijam siesmile Mam tylko kolezanki. A chce powaznego zwiazku z dobra
i spokojna dziewczyna. Czy cos ze mna jest nie tak?
Edytor zaawansowany
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:19
    tak!!!

    a skąd to pytanie?
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:21
    Jak to skad to pytanie? Zastanawiam sie dlaczego tak jest? Jak
    myslisz?

    podemos_hablar napisała:

    > tak!!!
    >
    > a skąd to pytanie?
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:24
    ale co dlaczego? dlaczego masz tylko koleżanki? czy dlaczego się nie upijasz?
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:25
    No dokladnie. Chyba jasno zadalem pytanie? wink


    podemos_hablar napisała:

    > ale co dlaczego? dlaczego masz tylko koleżanki? czy dlaczego się
    nie upijasz?
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:30
    no właśnie niestety nie bardzo.

    jeśli intencją pytania jest ustalenie, czy to normalne, że chcesz mieć nie tylko
    koleżanki, odpowiedź brzmi: tak, to nawet bardzo normalne, powszechne
    powiedziałabym.
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:32
    Ok. Pytanie mialo nastepujaca intencje: Czy to normalne ze nie
    potrafie znalezc normalnej, spokojnej dziewczyny z ktora moglbym byc
    na powaznie?

    podemos_hablar napisała:

    > no właśnie niestety nie bardzo.
    >
    > jeśli intencją pytania jest ustalenie, czy to normalne, że chcesz
    mieć nie tylk
    > o
    > koleżanki, odpowiedź brzmi: tak, to nawet bardzo normalne,
    powszechne
    > powiedziałabym.
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:38
    hm. z mojej krótkiej aczkolwiek dogłębnej analizy wynika, ze to zależy od:

    po pierwsze tego jak definiujesz normalność (tj. czy nie za wąsko - nie szukasz
    ideału). o drugie, czy szukasz tam gdzie Twoja grupa docelowa może Cię znaleźć,
    względnie Ty ją.
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:04
    Grupa docelowa? Hmm. O tym nie pomyslalem. Gdzie powinienem Twoim
    zdaniem szukac?
  • podemos_hablar 25.10.07, 00:13
    to chyba zależy, jak już ktoś poniżej zauważył, od tego jak definiujesz tej
    "spokój", który jak podkreślasz, będzie nieodłącznym elementem Twojej wybranki,
    jak również jej "normalność" wink

    ogólnie rzecz biorąc, radziłabym mimo wszystko zrezygnować z podejścia "należy
    mi się" oraz z prezentowania swoich zalet w tak bezpośredni sposób. może w pracy
    się sprawdza, w życiu osobistym, niektórzy/re reagują na to alergicznie,
    podejrzeniem - słusznym lub nie - o arogancję.
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:20
    A uwazasz ze mi sie nie nalezy? A jezeli chodzi o arogancje - jezeli
    pojmujesz ja jak brak kompleksow - to faktycznie cos jest na rzeczy.
    Tak chyba mam.
  • podemos_hablar 25.10.07, 00:27
    uważam, że Ci się nie należy, jeśli reprezentujesz sobą tylko dobre stanowisko i
    co tak jeszcze wyłuszczyłeś w swoim pierwszym poście.

    więc nie dziw się, jeśli z podejściem: stawiam wymagania bo jestem na tyle
    wartościowy, że mam do tego prawo, nie znajdziesz nikogo oprócz kobiet, którym
    zależy właśnie na Twoim stanowisku + pozostałych najlepszych możliwych cechach.
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:39
    Myslalem ze to co wyluszczylem w pierwszym mailu to jest wazne dla
    dzewczyny, zeby mozna bylo ja zainteresowac moja osoba? Co w tym
    dziwnego jest?
  • ta_ann 24.10.07, 23:31
    nie wierzę, że istniejesz naprawdę
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:34
    Ja nie wierze ze istnieje dobra i spokojna dziewczyna. A jezeli taka
    poznaje okazuje sie ze ma chlopaka albo meza smile

    ta_ann napisała:

    > nie wierzę, że istniejesz naprawdę
  • ta_ann 24.10.07, 23:37
    słuchaj, człowieku, nie chcę węszyć teorii spiskowej,
    ale z wirtualnego punktu widzeniasmile jest coś nie tak.
    tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
    dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
    itd.", ale może się nie znam.
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:40
    to znaczy: postać jest według Ciebie nieprawdopodobna psychologicznie? big_grin
  • ta_ann 24.10.07, 23:41
    taksmile
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:44
    a motyw? nie ma zbrodni bez motywu... big_grin
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:46
    Za chwilke bede musial wynajac adwokatasmile Co mnie pokusilo zeby
    tutaj wejsc na to forum?! wink

    podemos_hablar napisała:

    > a motyw? nie ma zbrodni bez motywu... big_grin
  • podemos_hablar 24.10.07, 23:51
    ale to przecież nie atak...

    jakiej rady oczekujesz? przecież już napisałam, że normalne wink
    z tego co zauważyłam, sporo osób z tego forum ma podobny problem
  • fleshless 25.10.07, 09:56
    staryokropnydziad napisał:

    > Za chwilke bede musial wynajac adwokatasmile

    spoko, spalimy Cię na stosie razem z adwokatem ;]

    --
    anarchiaaaa!!
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:51
    Widze ze jestescie dziewczyny bardzo podejrzliwe. Dlaczego?
  • ta_ann 24.10.07, 23:57
    Szczerze?

    smile Jeśli ktoś mnie nie interesuje, lubię sobie pokpić.
    Chore, ale co tam. Pozujesz na Kena, tego od Barbie,
    Nie czuje się w Tobie autentyzmu. Ot, wchodzisz i pytasz
    "a może ja jakiś krzywy jestem"? Poczucie humoru jest,
    ale jakieś śladowe. Ikra: zero. Dajesz do zrozumienia,
    że przy obecnych parametrach każda ma na Ciebie lecieć.
    Pokazuję Ci środkowy palec.




    Tyle ode mnie. Nie przebieram dziś w słowach, więc się
    oddalę.
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:03
    Ok ta_ann. Moze dobrze, ze tutaj zajrzalem na to forum. Zaczynaja mi
    sie otwierac klapki ktore mialem na oczach.
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:43
    Nazwa maila staryokropnypierdziel byla zajetasmile
    Dodam jeszcze tylko ze nie ogladam pilki noznej i lubie gotowac.
    Chcialbym miec z kim, ew. dla kogo gotowac. Ale juz powoli trace
    nadzieje uncertain

    ta_ann napisała:

    > słuchaj, człowieku, nie chcę węszyć teorii spiskowej,
    > ale z wirtualnego punktu widzeniasmile jest coś nie tak.
    > tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
    > dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
    > itd.", ale może się nie znam.
  • ta_ann 24.10.07, 23:51
    Na razie możesz gotować dla całej kamienicy,
    bloku, domu czy gdzie tam mieszkaszsmile

    Kurczę...dlaczego myślisz, że "przystojny,
    dobrze zarabiający, nie upija się" to już wystarczy?
    Mało. To jakiś niezły blok startowy. Zresztą,
    nie rób z siebie dania, spróbuj kogoś poderwać.
    Nie doradzę, bo zwykle chrzanię sprawę. Nie umiem.
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:53
    A ja myslalem ze to wystarczysmile Nie potrafie podrywac. A jak juz
    kogos poderwe to okazuje sie, ze to jakas 1 wielka pomylka. Nie bylo
    moja intencja robic z siebie danie (no moze trochesmile.
  • wenecka 25.10.07, 09:14
    > Nazwa maila staryokropnypierdziel byla zajetasmile

    nie dość, że stary okropny pierdziel vel dziad, to jeszcze ma takie
    poczucie humoru, jakie lubie. smile)))

    lubisz piec browniesy? to wpadnij do mnie.

    --
    Peruwiańskie Galapagos
  • ta_ann 25.10.07, 09:38
    ale ja na pewno dziewczynkasmile

    będziesz piec ciasteczka? piekę brownie. z siostrzenicą.
    fajnie jest. czekolada podnosi u mnie poziom szczęścia.
  • osiolek113 25.10.07, 09:49
    > tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
    > dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
    > itd.", ale może się nie znam.

    To jest psychologicznie całkiem prawdopodobne. Nick świadczy o tym, że jego
    właściciel mimo wymienionych zalet ma też furę kompleksów, co jest zrozumiałe w
    sytuacji, gdy ma te 26 lat i nie znalazła się jeszcze żadna kobieta, która by
    owe zalety doceniła.
  • ta_ann 25.10.07, 10:02
    ...jakoś nie umiem się w tego dziada wczuć.
    jak napisał, że oba dziadowskie nicki były zajęte
    to było to nawet śmieszne, ale dalej robi z siebie
    kokietującą sierotę. fajniejsze są walczące niedorajdysmile
  • mmalgorzata 26.10.07, 11:07
    osiolek113 napisał:

    > > tzn. niespójnie jest nazywać się starym okropnym
    > > dziadem, a chwilę później pisać "ponoć jestem przystojny
    > > itd.", ale może się nie znam.
    >
    > To jest psychologicznie całkiem prawdopodobne. Nick świadczy o
    tym, że jego
    > właściciel mimo wymienionych zalet ma też furę kompleksów, co jest
    zrozumiałe w
    > sytuacji, gdy ma te 26 lat i nie znalazła się jeszcze żadna
    kobieta, która by
    > owe zalety doceniła.


    ale to jest bzdura ze nie znalazła sie ZADNA kobieta - moze nie
    znalazła sie odpowiednia dla niego
    to ze ktos jest sam /jest singlem wcale nie musi oznaczac ze nikogo
    nie spotyka czy nie spoktal kto chcialby z nim byc,
    tyle, ze potrzebne są dwie strony smile do tego

  • matysia_k 24.10.07, 23:46
    Ja mam 28 lat.. a musi byc taka super spokojna? bo ja do
    flegmatyczek nie naleze a szkoda.. bo bardzo libie jesc i mi mogłbys
    gotowac do konca zycia.. Penne z mascaropne i czosnkiem..
    --
    Co nas nie zniszczy - to nas wzmocni. Dziekujmy wszystkim, przez
    których stajemy sie silniejsi.
    ..Co za debilna sygnaturka.. ja bym takiego zaj..ciezkim mlotkiem.
  • ta_ann 24.10.07, 23:48
    Pena z mascarpone? Nie jadałamsmile Ale wierzę,
    że pyszny, pyszne znaczy.
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:49
    Musi byc spokojna - ale w mi tylko znanym sensie tego slowa smile Nie
    lubie flegmatyczek.

    matysia_k napisała:

    > Ja mam 28 lat.. a musi byc taka super spokojna? bo ja do
    > flegmatyczek nie naleze a szkoda.. bo bardzo libie jesc i mi
    mogłbys
    > gotowac do konca zycia.. Penne z mascaropne i czosnkiem..
  • ta_ann 24.10.07, 23:52
    Ma się nie łajdaczyć, ale ma być kurwą w Twojej
    sypialni i tylko dla Ciebie? To ładnie z Twojej
    strony.
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:55
    Nie!

    smile Ale podejrzewa, ze ta_ann spelniasz moje kryteria na to zeby sie
    nie zakwalifikowac pod moje pojecia "spokojna".
  • ta_ann 24.10.07, 23:59
    Mnie to totalnie wisi.
    Słowo na "k" nie jest moim przecinkiem. Nie dbam o to,
    co Pan Spokojny na mój tematsmile
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:02
    Ta_ann - A Tobie pasuje taki facet jak ja? Staryokropnydziad?
  • ta_ann 25.10.07, 06:22
    O tak, bardzo. Ale przyjdź z młotkiemsmile
  • nikka777 24.10.07, 23:56
    właśnie, sądzę że zdefiniowanie słowa "spokojna" byłoby wskazane....
    chetnie doradze jesli potrafię smile)) i zrobię to zupełnie
    bezinteresownie bo niestety skoro nie ogladasz piłki noznej ,nie
    upijasz sie i zadajesz takie pytania to nie masz u mnie żadnych
    szans smile))
    --
    Gdyby nie wyjątki, zasady byłyby nie do zniesienia.
  • staryokropnydziad 24.10.07, 23:59
    No wlasnie zdaje sobie sprawe, ze moze nie jestem do konca "meski" w
    sensie upijania sie i ogladania pilki i moze dlatego wlasnie nie
    potrafie znalezc sobie porzadnej dziewczyny?
  • nikka777 25.10.07, 00:03
    ciągle bez odpowiedzi pozostawiasz definicję porządnosci oraz
    spokojności smile)) czekam.
    --
    Gdyby nie wyjątki, zasady byłyby nie do zniesienia.
  • condziu 25.10.07, 00:03
    staryokropnydziad napisał:

    > No wlasnie zdaje sobie sprawe, ze moze nie jestem do konca "meski"

    Pora zrobić sobie test męskości, czy jesteś pantoflarzem, czekam na twój wynik?

    pantoflarz.o0o.pl/
  • nikka777 25.10.07, 00:08
    oj nie ma chłopak letko smile)))
    --
    Gdyby nie wyjątki, zasady byłyby nie do zniesienia.
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:09
    Ok. Test wyszedl ze nie jestem pantoflarzem. A tak naprawde nie
    robilem tego testu, bo wiem ze nie jestem. Naprawde.
    A jezeli mam zdefiniowac moje pojecie porzadna, spokojna -
    dziewczyna poukladana, ambitna, pracujaca, nie palaca i nie
    upijajaca sie w dyskotekach (tak jak moje kolezankismile, osoba
    zadbana, z klasąsmile
  • alo_ha 25.10.07, 00:12
    staryokropnydziad napisał:

    > Ok. Test wyszedl ze nie jestem pantoflarzem. A tak naprawde nie
    > robilem tego testu, bo wiem ze nie jestem. Naprawde.

    A skąd wiesz, że nie jesteś? A jakbyś był tobyś miał tego
    świadomość ?wink


    --
    W co grają ludzie? smile
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:14
    Tak mi sie wydaje, ze pantoflarz jest troche swiadomy ze nim jest,
    ale albo mu z tym jest dobrze albo nie potrafi inaczej.
    BTW. Test wyszedl ze jednak jestemsmile Ale naprawde nie jestem!
  • alo_ha 25.10.07, 00:19
    staryokropnydziad napisał:

    > BTW. Test wyszedl ze jednak jestemsmile Ale naprawde nie jestem!

    Hmmmmm a jak u Ciebie z podejmowaniem decyzji? wink

    --
    W co grają ludzie? smile
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:21
    > Hmmmmm a jak u Ciebie z podejmowaniem decyzji? wink

    Kiepsko. A u Ciebie?
  • alo_ha 25.10.07, 00:23
    staryokropnydziad napisał:

    > > Hmmmmm a jak u Ciebie z podejmowaniem decyzji? wink
    >
    > Kiepsko. A u Ciebie?

    Fantastycznie! smile Można wytrenować - polecam smile


    --
    W co grają ludzie? smile
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:35
    > Fantastycznie! smile Można wytrenować - polecam smile

    Napewno - tak jak wszystko. Ale poki co mam wieksze zmartwienia -
    musze wytrenowac jak spotkac dobra dziewczyne. Umiesz to wytrenowac?
  • alo_ha 25.10.07, 00:45
    > Napewno - tak jak wszystko. Ale poki co mam wieksze zmartwienia -
    > musze wytrenowac jak spotkac dobra dziewczyne. Umiesz to
    wytrenowac?

    Nie, dziewczyny zwłaszcza dobre są poza obszarem moich
    zainteresowań smile


    --
    W co grają ludzie? smile
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:50
    Dobranoc smile
  • condziu 25.10.07, 00:13
    staryokropnydziad napisał:

    > Ok. Test wyszedl ze nie jestem pantoflarzem. A tak naprawde nie
    > robilem tego testu, bo wiem ze nie jestem. Naprawde.

    Wyszedł, nie wyszedł, wysoki, niewysoki, przystojny, nieprzystojny, kulturalny,
    niekulturalny, mam koleżanki, nie mam koleżanek ... normalny, nienormalny ...

    ... moim zdaniem, nic o sobie nie wiesz
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:15
    > ... moim zdaniem, nic o sobie nie wiesz

    Tak. To madre jest. I wiem ze nic nie wiem.
  • ta_ann 25.10.07, 06:11
    bingo. mnie wyszło 84%, załamkasmile
  • podemos_hablar 25.10.07, 00:16
    robiłam sobie kiedyś ten test.
    jestem... ;[
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:17
    A wolalabys zeby Ci wyszlo ze jestes 100% macho?! wink
  • nikka777 25.10.07, 00:26
    ja bym wolała niestety.... jak to mówią dobry chłopiec jest dobry
    ale zły chłopiec jest lepszy smile))
    nigdy nie znajdę "porządnego" i "spokojnego" męża, olaboga!!!!
    --
    Gdyby nie wyjątki, zasady byłyby nie do zniesienia.
  • staryokropnydziad 25.10.07, 00:34
    > nigdy nie znajdę "porządnego" i "spokojnego" męża, olaboga!!!!
    To moze w tym jest problem? Dziewczyny lubia chyba raczej "zlych"
    facetow?! Co taki facet ma robic zebys go potraktowala jako zlego?
    Bo rozumiem, ze mocne narkotyki i tatuaze to nie ten kierunek??
  • nikka777 25.10.07, 00:58
    tatuaże nie są wyznacznikiem zła, wypraszam sobie smile)))
    --
    Gdyby nie wyjątki, zasady byłyby nie do zniesienia.
  • fleshless 25.10.07, 10:11
    nikka777 napisała:

    > tatuaże nie są wyznacznikiem zła, wypraszam sobie smile)))

    jak nie są, jak są ;P

    --
    anarchiaaaa!!
  • ta_ann 25.10.07, 06:20
    Kobiety (dobra, innych niż siebie dobrze nie znam)
    lubią facetów z działającym Centrum Decyzyjnym.
    Sama to wymyśliłam i owo CD jest naprawdę w głowie.
    Mnie się ono czasem psuje, moje prawo, ale liczę
    na to, że facetowi nie będzie. Bo inaczej to tragedia.
    Taka para szybko zatonie. Lubimy facetów wiedzących,
    czego/kogo chcą. I "poznaj samego siebie", dobrze Tobie
    tu piszą.

    btw, masz jakieś pasje?
  • fleshless 25.10.07, 10:10
    staryokropnydziad napisał:

    > A wolalabys zeby Ci wyszlo ze jestes 100% macho?! wink

    ja bym chciał!

    no przynajmniej mieć więcej włosów na klacie... ;]
    --
    anarchiaaaa!!
  • mort_subite 25.10.07, 11:50
    fleshless napisał:

    > ja bym chciał!
    >
    > no przynajmniej mieć więcej włosów na klacie... ;]

    Włosy na klacie są przereklamowane - jak zakładam swój złoty kajdan
    na neck, to mi wyrywa kłaki, kiedy się ruszam tongue_out

    --
    The above is clearly nonsense and represents the views of someone
    completely insane
  • szymonancymon 25.10.07, 11:13
    Pene z mascarpone...
    Skądś znam... Coś słyszałem... Komus gdzies daleko gotowałem...
    Ta niby prosta potrawa jest niepowtarzalna i smakuje tylko w
    określonych warunkach. Zgadnij jakich!

    --
    "Moja ciotka nawilżała się kremem NIVEA i dożyła 105 lat".
  • szymonancymon 25.10.07, 11:17
    Pene z mascarpone...
    Skądś znam... Coś słyszałem... Komus gdzies daleko gotowałem...
    Ta niby prosta potrawa jest niepowtarzalna i smakuje tylko w
    określonych warunkach. Zgadnij jakich!

    --
    "A ty jesteś coraz bliżej, jesteś tuż o krok
    choć rzeka jest głęboka, chociaż stromy jest stok
    Podniosłaś mnie wyżej i rozświetliłaś mrok "
  • czarny.onyks 25.10.07, 07:48
    jak czytam takie ogłoszenie to mi przychodzi na myśl pusty, nudny facet z dużymi wymaganiami...
    choć może się mylę......

    może po prostu jej nie ma blisko?
    albo trzeba się lepiej rozejrzeć?
    albo wymagania trochę zminimalizować?

    nie tylko takie chłopczyki jak Ty nie mogą znależc partnerki

    ps. Twój nick ....koszmarnywink
    nie wiem czy to zamierzona ironia była, czy takie myslenie o sobie
    jesli to drugie...to już wiem, co odstrasza kobiety..

    --
    Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • effi23 25.10.07, 09:08
    Wpisujesz sie niestety w standardowy trend n acafe gazeta "jestem
    kulturalny, miły, podobno (lol) przystojny szukam spokojnej
    dziewczyny myslacej powaznie o przyszlosci" - czytaj. jestem
    nudziarzem szukajacym pantofla pod ktory moge sie schowac. Zeby
    znalezc kogos ciekawego trzeba samemu byc ciekawym a to przejawia
    sie takze w umiejetnosci zareklamowania siebie "z jajem" rowniez na
    takim forum czy internetowych randkach.
    --
  • fleshless 25.10.07, 09:45
    effi23 napisała:
    > trzeba samemu byc ciekawym

    widzisz Dziadzie?
    musisz koniecznie zając się upijać ;]


    --
    anarchiaaaa!!
  • staryokropnydziad 25.10.07, 18:48
    "O mnie: no ideał chodzący, ale troche trace przy bliższym poznaniu"
    Mysle ze faktycznie mozesz tracic przy blizszym poznaniu.
  • fleshless 25.10.07, 09:43
    i tak za mało zarabiasz

    no i to nie upijanie się... no wiesz...
    są takie wady, które są lepsze niż zalety...

    --
    anarchiaaaa!!
  • podemos_hablar 25.10.07, 10:24
    > są takie wady, które są lepsze niż zalety...

    dobre. stopkę sobie z tego zrobię jeśli pozwolisz wink
  • fleshless 25.10.07, 10:35
    ależ proszę wink
    a ja się będę chwalił, że mam cytowanie wink)

    jeśli pozwolisz smile

    --
    anarchiaaaa!!
  • pomysl.po.wypiciu 25.10.07, 11:44
    a po co Ci? doktorat piszesz? wink
    --
    To czysty przypadek, że Twoi rodzice są Twoimi rodzicami.
  • szymonancymon 25.10.07, 11:44
    Dla mnie - sentencja roku. Brawo flesh!
    --
    "Moja ciotka nawilżała się kremem NIVEA i dożyła 105 lat".
  • fleshless 25.10.07, 09:54
    www.julie.pl
    --
    anarchiaaaa!!
  • staryokropnydziad 25.10.07, 18:52
    Czy to jest jakas agencja towarzyska?
  • fleshless 25.10.07, 20:54
    chekiraut ;]
    --
    anarchiaaaa!!
  • cafe_girl 25.10.07, 20:58
    fleshless napisał:

    > chekiraut ;]

    i opowiedz jak było wink
  • fleshless 25.10.07, 20:59
    cafe_girl napisała:

    > i opowiedz jak było wink

    koniecznie!


    --
    anarchiaaaa!!
  • aleola1 25.10.07, 11:05
    boszsz jaki glod jest na tym forum na takie nieoszlifowane diamenty heh

    --
    " nie kończe zaczynać i nie zaczynam kończyć... ech słodka naiwności"
  • 9b9 25.10.07, 13:34
    kolejny, który uwierzył w debilne hasło: "Zasługujesz na najlepsze".
    Ech...

    --
    Latem biegamy bez majtek,
    ale za to w podartych skarpetkach
  • mumuja 25.10.07, 21:26
    ja mam tez tylko kolezanki, a gdybym miala tylko kolegow, to bym ich
    posprawdzala. Czasami to takie proste pomieszac palcem w swoim zyciu.
    buch.
    --
    nie wiadomo skąd zjawiają się zakatarzone...

    Pola Nadziei
  • michalwujo 25.10.07, 21:37
    > Mam 26 lat, wysoko, podobno calkiem przystojny ciemny blondyn,
    > pracuje w dobrej firmie, dobrze zarabiam, jestem kulturalny, nie
    > upijam siesmile

    taaa a dobre i spokojne dziewczyny chodzą po mieście i szukają dobrych
    spokojnych facetów smile
    nawet dobre i spokojne kobiety szukają pewnych siebie, zdecydowanych i przede
    wszystkim męskich facetów, do którego będą miały na tyle zaufania i poczucie
    bezpieczeństwa, aby pójśc z nim do lóżka i spędzać z nim upojne noce.
    to dobrze że jesteś inteligentny, kulturalny i radzisz sobie finansowo, ale
    natura jest bezlitosna. to co ciągnie obie płcie do siebie to seksualność. a
    kobiety pod tym względem są najwyższej klasy ekspertami. a z tego co wyczytałem
    wnioskuje, że jesteś dla nich pierdołą ( Ken - ktoś już to Ci pisał??).


    --
    vaya la mierda de los polacos
  • staryokropnydziad 25.10.07, 21:56
    Upojne noce jak najbardziej moge zagwarantowac. Ale tak ogolnie to
    madrze mowisz. Pozdrawiam!
  • michalwujo 25.10.07, 22:06
    staryokropnydziad napisał:

    > Upojne noce jak najbardziej moge zagwarantowac.

    w to nie wątpie. powiedz to kobietombig_grin
    Pozdrawiam i powodzenia.

    --
    vaya la mierda de los polacos
  • nikka777 25.10.07, 23:57
    pozdrawiam??? moze jeszcze buziaczki???smile))kim trzeba byc zeby
    pozdrawiać kogoś kto okresla Cię mianem pierdoły i jeszcze mu
    napisać że mądrze mówi??? nie potrafisz obronić swojej osobowosci w
    żaden sposób???
    ogarnij się chłopaku ( do Dziada mowa), to moja najlepsza rada dla
    Ciebie bo widzę , ze z percepcją coś słabiutko...smile
    --
    Gdyby nie wyjątki, zasady byłyby nie do zniesienia.
  • czarny.onyks 25.10.07, 22:11
    czasem lepiej powiedzieć mniej niz za dużo......

    --
    Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • staryokropnydziad 25.10.07, 22:13
    ...
  • michalwujo 25.10.07, 22:40
    czarny.onyks napisała:

    > czasem lepiej powiedzieć mniej niz za dużo......
    >

    "Lepiej jest milczeć i sprawiać wrażenie głupiego niż mówić i rozwiać wszelkie
    wątpliwości"

    --
    vaya la mierda de los polacos
  • cafe_girl 25.10.07, 22:57
    michalwujo napisał:

    > "Lepiej jest milczeć i sprawiać wrażenie głupiego niż mówić i
    rozwiać wszelkie
    > wątpliwości"

    tylko że w necie to milczenie to się chyba raczej nie sprawdzi ;P
  • czarny.onyks 25.10.07, 22:52
    też ładne;P

    reklama bywa dżwgnią handlu
    ale zła reklama....odpycha potencjalnych klientów...w tym przypadku klientkiwink
    może zle oceniamy produkt?

    --
    Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • raknor 25.10.07, 23:04
    wtrącę się, to kwestia kalibrowania znajomości.
    sami wypracowujemy relacje typu "bądźmy znajomymi/przyjaciółmi"

    jak nie ma podtekstów seksualnych to zostaje się materiałem na kumpla i tyle.

    łózko musi być w tle jeśli droga ma się inaczej skończyć

    od początku musi to być inaczej budowane.
  • czarny.onyks 25.10.07, 23:30
    albo raczej zachęcania do znajomosci...

    z jedną osobą będziesz miał ochotę się spotykać, poznawać ją
    choc motywy mogą być różnewink
    inną osobę skreślisz na starcie...
    choć może byc wiele warta....
    --
    Życzę Ci...gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio....
  • seidthe 03.11.07, 10:48
    No i bidny stary dziad został zjechany po całości, tylko nie bardzo wiem za co
    smile) Z niektórych powyższych wypowiedzi wynika, że to bardzo źle być wysokim
    blondynem, który do tego ma pracę i co gorsza - wydaje się być z siebie całkiem
    zadowolony. Moim zdaniem - bardzo dobrze, że chłapaku znasz swoją wartość, jeśli
    to nie przeradza się w zadufanie i bufonadę (a tych nijak w oryginalnym poście
    nie wyczuwam) to tylko się chwali.
    Co do niemożności znalezienia "parki" - cóż, czasem to jest absolutnie
    niewytłumaczalne. Prawdopodobnie to nie Twój czas i tyle, przynajmniej ja sobie
    tak to tłumaczę.
  • michalwujo 03.11.07, 13:11
    seidthe napisała:

    > No i bidny stary dziad został zjechany po całości, tylko nie bardzo wiem za co
    > smile) Z niektórych powyższych wypowiedzi wynika, że to bardzo źle być wysokim
    > blondynem, który do tego ma pracę i co gorsza - wydaje się być z siebie całkiem
    > zadowolony. Moim zdaniem - bardzo dobrze, że chłapaku znasz swoją wartość, jeśl
    > i
    > to nie przeradza się w zadufanie i bufonadę (a tych nijak w oryginalnym poście
    > nie wyczuwam) to tylko się chwali.
    > Co do niemożności znalezienia "parki" - cóż, czasem to jest absolutnie
    > niewytłumaczalne. Prawdopodobnie to nie Twój czas i tyle, przynajmniej ja sobie
    > tak to tłumaczę.

    oczywiście, że starydziad ma jak najbardziej pozytywne cechy. jednakże z
    matematycznego punktu widzenia, strategia "miłego faceta" jest najmniej
    skuteczna w zwabianiu samicy do swojej jaskini. bo te baby to jednak głupie smile

    --
    "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
    idiotów." - S. Lem
  • seidthe 03.11.07, 13:25
    Z doświadczenia dopowiem, że działa w obie strony - strategia "miłej dziewczyny"
    też średnio skuteczna, miłe dziewczyny dostają po głowie, a zołzy dostają
    faceta. No i bądź tu mądry i pisz wiersze smile)
  • michalwujo 03.11.07, 13:36
    tak, też to zauważyłem!!! i dlatego jak sie spotka taką "miłą dziewczynę" należy
    zdobyć sie na odrobinę odwagi i przejść w tryb "dżungla" i pokazać
    zainteresowanie ową samicą big_grin a to w jakim stylu sie to pokaże to już zależy od
    samca. jeśli ktoś jest taki jak starydziad to mniemam, że w miarę kulturalny
    sposób to okaże i dziewczyna zostanie zwabiona do jaskini. a potem to już z górkibig_grin

    ogólnie mówiąc - inicjatywa należy do samca big_grin

    --
    "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu
    idiotów." - S. Lem
  • magdalaena1977 03.11.07, 11:10
    staryokropnydziad napisał:
    > Mam 26 lat, wysoko, podobno calkiem przystojny ciemny blondyn,
    > pracuje w dobrej firmie, dobrze zarabiam, jestem kulturalny, nie
    > upijam siesmile
    > Czy coś ze mna jest nie tak?
    Pewnie tak, skoro nie możesz sobie znaleźć kobiety mimo poszukiwań.
    Ale jak mamy Ci odpowiedzieć, skoro Cię nie znamy ?
    jak mamy odgadnąć, że dziewczyny zniechęca powiedzmy przykry zapach z ust czy
    łupież ? a może poglądy polityczne ?
    --
    Magdalaena
  • lek_na_sraczke 03.11.07, 17:43
    A ja rozumiem Starego Okropnego Dziada. I wiem, że w dzisiejszych
    czasach znalezienie normalnej dziewczyny może być ciężkie, pewnie
    dlatego, że sama mam trudności ze znalezieniem normalnego faceta,
    ale nieważne.
    Według mnie Dziad wyliczając swoje atuty: przystojny, kulturalny,
    dobrze zarabiający, itd. nie robił tego bo jest chwalipiętą (czy
    nazywajcie to jak chcecie), tylko po to, żeby pokazać, że nie jest
    jakimś obleśnym lumpem, który całe życie obija się, jest na
    bezrobotnym, chodzi na obiadki do mamusi i sterczy pod monopolowym z
    kolegami-pijaczkami.
    Tylko, że teraz świat stoi na głowie, 90% dziewczyn to pustaki,
    umawiające się z takim właśnie marginesem spod monopolowego, a Dziad
    szuka tych normalnych. Czy to takie trudne do pojęcia?!
    Dziadu, nie martw się, nie tylko Ty szukasz normalnych na tym
    świecie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka