Dodaj do ulubionych

Single z Katowic i okolic -weekend w Zawierciu

18.02.08, 12:02
Sprostowanie: nie myślę tutaj o planowanym primaaprylisowyym spotkaniu w
zawierciańskim Exclusive i szalonych tańcach na parkiecie, lecz niezależnie od
tego proponuję spotkanie w nowootwartym lokalu- tzw. Żyrafie - o eleganckich
wnętrzach i miłym klimacie. Terminu sama nie ustalam, bo chciałabym, aby
wszystkim pasowało, wstępnie jedynie proponuję dwa pierwsze weekendy marca.
Czekam na Wasze opinie.
--
Życie ciągle nas zaskakuje
Edytor zaawansowany
  • singielka_1976 18.02.08, 12:43
    Ale weekend w sensie weekend czy 1 dzieńsmile?
    Jakby nie było jest post, więc chyba do Wielkanocy nic nie
    zwojujemy, ale może się mylę?
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 13:34
    Jolu, wiem że jest post, więc myślę o spotkaniu przy piwie albo soku. Na razie
    balety nie są mi w głowie, poczekajmy do 5 kwietnia smile
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • singielka_1976 18.02.08, 13:36
    To proponuję 8 marca, co Wy na to? smile
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 13:40
    w dzień kobiet, to co faceci będą nam wszystko stawiać????????Jak tak to by było
    fajnie. Bożydar smęci, że chyba to mu się nie podoba i ten termin jest dla niego
    nieodpowiedni.
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 13:41
    z tym smęceniem to był żart, wiesz jaki on jest!
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 14:26
    Coooo? Smęcę? I mam stawiać? Jasne, co najwyżej bańki wam postawię tongue_out
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • grzespelc 18.02.08, 17:48
    Zielona stała się Jedzosławem i dyskutuje sama ze sobą smile)
  • zielone_wzgorze 19.02.08, 09:20
    grzespelc napisał:

    > Zielona stała się Jedzosławem i dyskutuje sama ze sobą smile)
    Na szczęście Grzesiu ja nie choruje na tą chorobę, a Jedzosław przez nieuwagę stał się mną przez krótką chwilęsmile, ale szybko się zorientował i dobrze. Gdyby dłużej był mną to narobiłby wielkiego zamieszania. O jo joj!!!
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • jedzoslaw 19.02.08, 12:54
    Jedzosław przez nieuwagę s
    > tał się mną przez krótką chwilęsmile, ale szybko się zorientował i dobrze. Gdyby d
    > łużej był mną to narobiłby wielkiego zamieszania. O jo joj!!!

    Bycie kobietą na kilkanaście minut to było b.ciekawe doznanie. Jednak
    na dłużej to nie byłoby fajnie. Trudno byłoby mi się przyzwyczaić do tego, że
    faceci mierzą mnie wzrokiem, patrzą w okolice klatki piersiowej. No i kosmetyki
    są cholernie drogie. Nieee... Dobrze, że już wróciłem do swej tożsamości (i
    ciała tongue_out).
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 13:37
    A jeżeli chodzi o weekend to do wyboru mamy sobotę, albo niedzielę. Myślę sobie,
    że jakbyśmy spędzili ze sobą cały weekend to mielibyśmy już siebie dość smile
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • salsa13 18.02.08, 14:17
    to ja może się podłączę
    ale w tej Żyrafie obsługa makabrycznasmile

    --
    ZAWSZE!W dzień i w nocy wszystko mi sprzyja!
  • singielka_1976 18.02.08, 14:19
    Jak to makabryczna?Brzydka czy nieprofesjonalna?
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 14:40
    singielka_1976 napisała:

    > Jak to makabryczna?Brzydka czy nieprofesjonalna?

    Wcale ta obsługa nie jest makabryczna,obsługująca tam dziewczyna jest młoda i
    niedoświadczona -to może to jest ten brak profesjonalizmu?? Ale wcale nie jest
    tak źle.
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 14:24
    Hej Salsa, jesteś z Zawiercia? Pewnie, że możesz się podłączyć, zapraszamy!
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 14:28
    No, zdaje się, że grono singli jurajskich się poszerza. Szanowną koleżankę
    zapraszamy też oczywiście na spotkanie wojewódzkie, niech żałuje, że nie była w
    ostatnią sobotę!
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • jedzoslaw 18.02.08, 14:34
    No żesz, kurde, sorry was wszystkich, to o stawianiu baniek i poszerzaniu grona
    jurajskich singli to ja powiedziałem, tylko nie wylogowałem Zielonej z kompa.
    Tak to jest, gdy się korzysta z jednego komputera na dwie osoby uncertain W każdym
    razie to moje słowa były. Teraz Zielona chce mnie zabić (a nawet uprzednio
    usiłowała maltretować tongue_out). A i powiedziała właśnie, że jestem ciemny jak noc smile
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • singielka_1976 18.02.08, 14:40
    No bo już myślałam, że Zielony Wzgórek sama ze sobą piszesmile.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • zielone_wzgorze 18.02.08, 14:54
    Wiesz, bez sensu by było pisać ze samą sobą smile
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • tysia131 19.02.08, 09:35
    A ja tam Aniu lubie sama ze soba... podyskutowac wink Zawsze to mam
    pewność że z kimś inteligentnym rozmawiam wink)
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • zielone_wzgorze 19.02.08, 12:20
    tysia131 napisała:

    > A ja tam Aniu lubie sama ze soba... podyskutowac wink Zawsze to mam
    > pewność że z kimś inteligentnym rozmawiam wink)

    Dziękuję Justysiu za wsparcie i zapraszam Cię serdecznie do Zawiercia będzie fajnie się spotkać i pogadać. A jak wiesz jest zawsze wiele tematów, które można poruszyć.

    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • czarnyaniolek 19.02.08, 12:48
    smile)))

    pogadać samemu ze sobą można też w dużym pokoju.. na kanapie..
    otulonym kocem.. z kubkiem gorącej kawą w dłoni.. lub kieliszkiem
    wina.. obok mając książkę.. słuchając delikatnego jazzu..

    rozmarzyłem się smile)
    i w sumie.. to ja mógłbym to gadanie samemu ze sobą uskuteczniać z
    kimś <mysli> wink

    --
    lubię, kiedy kobieta... smile
  • zielone_wzgorze 19.02.08, 13:14

    czarnyaniolek napisał:

    > smile)))
    >
    > pogadać samemu ze sobą można też w dużym pokoju.. na kanapie..
    > otulonym kocem.. z kubkiem gorącej kawą w dłoni.. lub kieliszkiem
    > wina.. obok mając książkę.. słuchając delikatnego jazzu..
    >
    > rozmarzyłem się smile)
    > i w sumie.. to ja mógłbym to gadanie samemu ze sobą uskuteczniać z
    > kimś <mysli> wink
    >
    A ja też czasami gadam do siebie od rzeczy kiedy mam doła albo jestem bardzo samotna co zdarza się rzadkosmile, ale i tak wolę kiedy jest ktoś ze mną i mogę na niego patrzeć i do niego bezpośrednio się zwracać. Ten model rozmowy wybieram na 1000%.
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • tysia131 19.02.08, 13:47
    Jaki piekny obraz Wojtku wink Tez lubie wink
    Ale lubie tez ludzi i "nocne Polakow rozmowy" wink
    Wychodzi moja podwojna natura wink


    Anus, ... "ale i tak wolę kiedy jest ktoś ze mną i mogę na niego
    patrzeć" ... uwielbiam cie ;D
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • czarnyaniolek 19.02.08, 15:09
    ach... te "nocne Polakow rozmowy".. wink


    --
    lubię, kiedy kobieta... smile
  • jedzoslaw 19.02.08, 18:43
    zarnyaniolek napisał:

    > smile)))
    >
    > pogadać samemu ze sobą można też w dużym pokoju.. na kanapie..
    > otulonym kocem.. z kubkiem gorącej kawą w dłoni.. lub kieliszkiem
    > wina.. obok mając książkę.. słuchając delikatnego jazzu..
    >
    > rozmarzyłem się smile)
    > i w sumie.. to ja mógłbym to gadanie samemu ze sobą uskuteczniać z
    > kimś <mysli> wink
    >
    Uderzająca zbieżność potrzeb z moimi smile Rozumiem, że (podobnie jak ja) lubisz
    się zapomnieć np. przy "trójkowej" sjeście Kydryńskiego, smoothjazz cafe albo
    wieczorem przy Ptaszynie Wróblewskim (wreszcie się zlitowali i puszczają jego
    "Trzy kwadranse z jazzem" o normalniejszej godzinie) ? Popieram Kolegę w całej
    rozciągłości.

    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • czarnyaniolek 19.02.08, 18:48
    doskonale rozumiemy swoje potrzeby Michale smile))

    --
    lubię, kiedy kobieta... smile
  • grzespelc 19.02.08, 19:18
    Mógłbym się dopisać, ale coś mi od jakiego czasu trójka kiepsko odbiera...
  • tysia131 19.02.08, 22:12
    A mi Kydrynski nie podchodzi wink Osobiscie mam dwie plytki ze sjesta,
    ale jakos tak tylko wybiorcze kawalki lubie wink

    Za to smooth jazz cafe i lazy hours - jak najbardziej wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • jedzoslaw 22.02.08, 19:55
    Co do audycji radiowych... w Radiu Katowice jest pewien program pt.
    Gwiaździarnia, w którym astronom Jan Dyselberger omawia i prognozuje ruchy ciał
    niebieskich. Towarzyszy temu b.ciepły i odprężający jazzik z trąbką w roli
    głównej, zaś głos astronoma jest równie miły. Co jakiś czas jest przerywnik
    muzyczny z muzyką co prawda z innej beczki, ale całość programu niezmiennie
    odpręża. Świetne na zimowe wieczory, co tydzień w czwartki, między 20 a 21h.
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • salsa13 18.02.08, 16:49
    żałuję
    a za zaproszenie dziękujęsmile
    --
    ZAWSZE!W dzień i w nocy wszystko mi sprzyja!
  • salsa13 18.02.08, 16:54
    nie jestem z Zawiercia
    ale w zeszłym tygodniu wylądowaliśmy ze znajomymi w Żyrafiesmile

    --
    ZAWSZE!W dzień i w nocy wszystko mi sprzyja!
  • clio2006 18.02.08, 21:06
    Hello! to moze i ja sie dołaczę...Pozdrawiam
    singielka wink
  • zielone_wzgorze 19.02.08, 09:07
    clio2006 napisała:

    > Hello! to moze i ja sie dołaczę...Pozdrawiam
    > singielka wink
    Zapraszam serdecznie.
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • ania19610 23.02.08, 12:26
    Na nowo jestem singielką sad
    w związku z czym zapytuję Was smile
    czy i ja mogłabym się dołączyć do Waszego spotkania w Zawierciu?

    Pozdrowienia przesyłam.
  • singielka_1976 23.02.08, 15:03
    ZA PRA SZA MY smile
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • singielka_1976 19.02.08, 15:31
    Padła propozycja spotkania, padł termin to może się określmy?smile

    Czy i komu pasuje sobota 8 marca ?
    Mnie pasuje, mam w aucie 3-4 miejsca wolne tongue_out.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • grzespelc 19.02.08, 18:19
    > Czy i komu pasuje sobota 8 marca ?

    Od biedy mogłaby być.
  • clio2006 19.02.08, 20:34
    ja tez jestem za 8 marca.... termin jak najbardziej wlasciwy.
  • clio2006 19.02.08, 20:39
    Hello singielko! ... wyglada na to ze masz duzy samochod skoro jescze 4 wejdzie!
    Pozdrowionka wink
  • singielka_1976 20.02.08, 21:54
    Podnoszę i proszę się deklarować co do uczestnictwa smile.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • tysia131 20.02.08, 23:17
    Co do deklaracji to ja tak na pol gwizdka moge na razie? Mozliwym
    jest ze bede miala w ten weekend wypad w gorki z SKPG... A jesli
    nie, i jesli moja najdrozsza Jola mnie wezmie do swojego autka....
    TO JA JESTEM OBECNA! wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • zielone_wzgorze 21.02.08, 12:25
    Ja zapraszam, więc moja obecność jest obowiązkowa. W sobotę idę zapytać ile
    kosztuje rezerwacja. Na razie nie wiem ile będzie osób, więc zapytam o stoliki
    na większą ilość osób i na mniejszą.
    Zapytam też o menu czy mają w nim co nieco do zjedzenia, na wypadek gdyby ktoś
    był głodny.
    --
    Życie ciągle nas zaskakuje
  • zielone_wzgorze 25.02.08, 09:21
    W środę idę zarezerwować lokal,więc już dzisiaj wpisuję na listę obecności:
    Singielkę,
    Tysię,
    Sinera,
    Grzesia,
    Clio 2006,
    anie19610,
    no i oczywiście jedzosława i siebie.
    Kto ma ochotę to proszę się zapisywać, serdecznie zapraszam!

    --
    Życie jest takie krótkie, więc cieszmy się jego każdą chwilą!
  • singielka_1976 25.02.08, 12:05
    Potwierdzam!
    Namawiam jeszcze Ivis, Sinnera i kolegę Piotra smile.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • singielka_1976 21.02.08, 13:11
    Tyśka!!!
    Zaś te góry????Babo jedna!
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • singielka_1976 22.02.08, 20:20
    Też mnie to zastanawia, bo ja znów pójdę w odstawkę sad.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • jedzoslaw 24.02.08, 16:29
    że lokal jest znakomity, byliśmy tam wczoraj z Zieloną. Bardzo ciekawy i lekki
    klimat, nieco egzotyczny. Obsługa miła wbrew pogłoskom. Moim zdaniem obecnie
    jeden z najlepszych lokali w mieście. Rezerwacja jest płatna 50 zł, ale jeśli
    spotkanie dojdzie do skutku to 50 zł jest odliczane od rachunku za wszystkie
    napoje, jeśli nie -to przepada. Obiecaliśmy wstępnie, że już w przyszłym
    tygodniu będziemy wiedzieć, czy spotkanie jest pewne. Dlatego już teraz prosimy
    Was o deklarację przybycia. Dzień- 8 marca, godzina 17.00 (wstępnie, to zależy
    jak Wam będzie odpowiadać dojazd). Dotarcie ze Śląska będzie bezproblemowe,
    pociągów jest multum, droga samochodowa też prosta. Zatem proszę się deklarować...

    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • singielka_1976 24.02.08, 16:59
    Obecna!
    Postaram się zabrać ze sobą Tyśkę i Sinnera, ktoś jeszcze chętny?
    Pytam bo potem nie będzie miejsca w moim autkutongue_out.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • grzespelc 24.02.08, 17:38
    > Postaram się zabrać ze sobą Tyśkę i Sinnera, ktoś jeszcze chętny?

    Ja! Ja! smile

    Tylko jak mamy być o 17, to o 16.30 trzebaby wyjeżdżać, a ja rano mam być w
    Ożarowicach i nie wiem, czy do tej pory wrócę....
  • singielka_1976 24.02.08, 17:49
    Taka mała sugestia dot.godziny:czy możemy się umówić na g.18?
    Co Wy na to?
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • jedzoslaw 24.02.08, 21:35
    singielka_1976 napisała:

    > Taka mała sugestia dot.godziny:czy możemy się umówić na g.18?
    > Co Wy na to?
    Może być i 18h. smile
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • tysia131 24.02.08, 20:41
    Jak mogłaś moja ukochana Jolu pomyśleć ze podziesz w odstwke? Czy ci
    odbilo glupi babolu? Kocham gorki - fakt i lubi po nich lazic bo to
    odstresowywacz jest wspanialy i ladowator akumulatorow... Ale tak to
    juz jest ze mna... Was tez kocham oczywiscie (szczegolnie moja
    Jole ;* ), i jesli tylko bede mogla to jestem z wami wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • singielka_1976 24.02.08, 21:10
    No nie!No nie!
    Po tym sekretnym (tak! tak!) pobycie w stolicy moja droga koleżanko
    już Ci palma odbiła na amenbig_grin.

    No nic, ja też Cię w marcu opuszczam na cały tydzieńtongue_out i się ciężko
    zastanowię czy Ci kartkę przysłaćtongue_outP.

    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • tysia131 25.02.08, 17:59
    Ale ze niby jaki sekretny! no prosze cie! I nic mi jeszcze nie
    odbilo wink Ja jestem normalna - to swiat zwariowal wink I tej wersji
    sie bede trzymac ;P
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • singielka_1976 25.02.08, 19:56
    No sekretny! Opis na gg, że przygoda w Warszawie, potem te
    pozdrowienia ze stolicy, a wcześniej ani słówkiem nie pisnęłaś, że
    się tam wybierasztongue_out
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • czarnyaniolek 26.02.08, 14:00
    hmm.. wszystko wskazuje na to.. że również uda mi się być...

    Jolu.. masz już chyba trójkę pasażerów - o ile dobrze liczę..
    Czy czwarty wchodzi w grę, czy raczej nie?
    Tylko "prosto z mostu" proszę smile)

    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • singielka_1976 26.02.08, 20:27
    O ile się nie mylę to na razie mój skład pasażerski jest następujący:
    Tysia, Sinner,Grzespelc i Tysmile.
    Każde auto jest 5 os., postaram się żeby jechać tym większym -będzie
    wygodniej.
    Jak dobrze pójdzie to będzie jeszcze mój zmotoryzowany kolega Piotr
    z Gliwic, który się nie udziela na forum.On również dysponuje autem
    kombismile.

    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • singielka_1976 27.02.08, 19:32
    Podnoszę, żeby nie zdechłosmile.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • zielone_wzgorze 28.02.08, 09:02
    Rezerwacja zrobiona, wynosi 50 zł - mam na to dowódsmileW te 50 zł wliczone są napoje i jedzonko. Jedzonko pyszne bo sama ostatnio degustowałam, więc to wiadomość dla tych którzy będą coś chcieli wrzucić na rusztsmile
    Rezerwacja stolika na około 12 osób, więc do piątku następnego tygodnia muszę mieć konkretną listę aby ją potwierdzić telefonicznie.
    Proszę się jeszcze zastanowić i kto jeszcze ma ochotę to niech się dopisuje.
    Zapraszam serdecznie.
    --
    Życie jest takie krótkie, więc cieszmy się jego każdą chwilą!
  • czarnyaniolek 28.02.08, 09:32
    Aniu,
    cóż za skrupulatne podejście do sprawy wink)


    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • zielone_wzgorze 28.02.08, 11:37
    czarnyaniolek napisał:

    > Aniu,
    > cóż za skrupulatne podejście do sprawy wink)
    >

    No widzisz Wojtusiu ja już tak jestem wink
    Jak się zabieram do czegoś to dokładnie. Realizuję dany cel, krok po kroczku, aż go w pełni osiągnę.
    Cieszę się, że to dostrzegłeś.
    --
    Życie jest takie krótkie, więc cieszmy się jego każdą chwilą!
  • grzespelc 28.02.08, 18:53
    > Jak się zabieram do czegoś to dokładnie. Realizuję dany cel, krok po kroczku, a
    > ż go w pełni osiągnę.

    Informujesz czy straszysz?

    smile)
  • tysia131 28.02.08, 21:10
    Bo to ciekawe. Czy zawsze Aniu realizujesz swoje cele, czy jednak
    przychodzi taki moment że odpuszczasz, że decydujesz, że cel nie
    wart jest wysiłku wkładanego w jego zdobycie...???
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • jedzoslaw 29.02.08, 09:51
    > Informujesz czy straszysz? "Realizuję dany cel, krok po kroczku, aż go w pełni
    osiągnę"
    No właśnie. Brzmi groźnie smile
    Powinno jeszcze być: "I zawsze dostaję, to co chcę" smile

    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • zielone_wzgorze 29.02.08, 13:41
    jedzoslaw napisał:

    > > Informujesz czy straszysz? "Realizuję dany cel, krok po kroczku, aż go w
    > pełni
    > osiągnę"
    > No właśnie. Brzmi groźnie smile
    > Powinno jeszcze być: "I zawsze dostaję, to co chcę" smile
    >
    Aż taka groźna to ja nie jestem, tylko czasami tak straszę, żeby wywołać zamierzony efekt. Moi drodzy ja Was tylko grzecznie informuję. Co złego to nie ja.

    A jeżeli chodzi o cele to czasami łamę się, dołuję i ciężko mi daną sprawę doprowadzić do końca, ale później dostaje pałera i najczęściej wszystko kończę to co zaczynam i osiągam to co sobie założyłam.
    Jeśli już mi coś nie wychodzi to przyjmuję porażkę z pokorą i uznaje że tak musi być, ale przez to nabieram dystansu do sprawy i cieszę się z kolejnego doświadczenia.
    --
    Życie jest takie krótkie, więc cieszmy się jego każdą chwilą!
  • zielone_wzgorze 29.02.08, 13:47

    Tysiu czasami wysiłek w założony cel nie ma sensu i całkowicie sobie go odpuszczam.
    --
    Życie jest takie krótkie, więc cieszmy się jego każdą chwilą!
  • tysia131 29.02.08, 14:32
    Ale w wiekszosci z nas jest taki mechanizm zaciecia - jesli wlozylem
    w cos juz tyle wysilku/mysli/kasy/pracy to dociagne to do konca,
    chocby po trupach! Mowa tu oczywiscie o zalozeniach, ktore
    zaczelismy juz realizowac....
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • czarnyaniolek 01.03.08, 00:33
    zielone_wzgorze napisała:
    > Cieszę się, że to dostrzegłeś.

    smile) ...

    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • tysia131 29.02.08, 14:45
    Właśnie otrzymałam info z SKPG ze nie jedziemy w gorki sad

    Ale za to w takim raziie zobacze sie z wami ;D

    Jolus, especially for you my dear ;*
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • singielka_1976 29.02.08, 20:12
    No Twoje szczęście! big_grin
    Myśl nad naszą wyprawą na wschodnie rubieże smile)).

    -
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • tysia131 04.03.08, 10:54
    Panowie zauwazyli juz jaka strategiczna date wybrala Zielona na
    spotkanie???
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • singielka_1976 04.03.08, 12:01
    tysia131 napisała:

    > Panowie zauwazyli juz jaka strategiczna date wybrala Zielona na
    > spotkanie???


    Laska Ty to masz fest refleks big_grinD.

    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • tysia131 04.03.08, 12:14
    Szczerze mowiac nie ja, Jolu wink Mnie tam takie dni mijaja bez echa -
    nie pamietam, nie celebruje, nie swietuje wink Ale jak ktos sam na to
    zwrocil uwage, to milo wink I to byl PAN!
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • zielone_wzgorze 04.03.08, 13:32
    tysia131 napisała:
    >
    > > Panowie zauwazyli juz jaka strategiczna date wybrala Zielona na
    > > spotkanie???
    >
    >
    > Laska Ty to masz fest refleks big_grinD.
    >

    Tysiu ja tej daty nie zaproponowałam, dokonała tego koleżanka Jola. To wyjątkowy
    dla nas dzień i fajnie że chociaż wieczór spędzimy razem.
    A chłopaki nie są do niczego zobowiązani.
    --
    Życie jest takie krótkie, więc cieszmy się jego każdą chwilą!
  • tysia131 04.03.08, 13:47
    Jak to nie sa zobowiazani! Jeden dzien w roku moga sie postarac ;P
    Panowie!!! Apel! Gozdzik i rajstopy dla kazdej z dziewczyn!!! ;D
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • daniel.27 04.03.08, 14:51
    a co załozysz je w zyrafie?tongue_outPP
  • singielka_1976 04.03.08, 15:54
    daniel.27 napisał:

    > a co załozysz je w zyrafie?tongue_outPP

    A coś Ty taki ciekawski?tongue_out I tak nie będziesz oglądałtongue_out


    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • tysia131 04.03.08, 19:32
    A tobie Damianie to juz nic do tego ;P
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • singielka_1976 04.03.08, 15:56
    Niniejszym pragnę wyjaśnić, że data naszego spotkania wybrana
    została przeze mnie na 8 marca tylko dlatego, że 15.03 będę daleko
    stąd a 22.03. jest Wielka Sobota-prawie Wielkanocsmile)).
    Mam nadzieję, że powyższe tłumaczenie jest wyczerpującebig_grin.
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • tysia131 04.03.08, 19:35
    Oczywiscie ze twoje wyjasnienie jest wyczerpujaca a termin wprost
    wymarzony - w pozostale weekendy tez bym nie mogla wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • czarnyaniolek 04.03.08, 19:25
    a ja słyszałem, że dzień kobiet jest cały rok //mysli

    w.
    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • tysia131 04.03.08, 19:34
    Sprobuj to powiedziec przy zacietych bojowniczkach o wolnosc i
    rownouprawnienie! wink
    Co innego moj drogi szarmanckosc i szacunek a co innego swieto
    gozdzika wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • czarnyaniolek 04.03.08, 20:29
    ..czyli życzysz sobie, moja Droga, goździka? wink

    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • jedzoslaw 04.03.08, 20:56
    A kto to w ogóle wymyślił robić spotkanie 8 marca? Było do przewidzenia, czego
    ONE oczekują smile
    Może tak zamiast kwiatka taniec obecnych facetów na stoliku? tongue_out Tylko co na to
    obsługa lokalusmile
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • tysia131 04.03.08, 23:34
    rozmarzyles sie troszeczke Bozydar wink przywolaj mysli do porzadku,
    bo chociaz twoje wybryki na osatniej imprezie byly ok, to moze nie
    koniecznie publicznie, na stoliku, w knajpie.... wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • jedzoslaw 06.03.08, 13:14
    tysia131 napisała:

    > rozmarzyles sie troszeczke Bozydar wink przywolaj mysli do porzadku,
    > bo chociaz twoje wybryki na osatniej imprezie byly ok, to moze nie
    > koniecznie publicznie, na stoliku, w knajpie.... wink

    Co do moich wybryków to obiecuję uroczyście, że tym razem nie będę mieszał smile
    Ponadto, wolałbym nie robić sobie obciachu w Zawierciu- zbyt często bywam w tym
    mieście smile
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • tysia131 04.03.08, 23:18
    Tego sobie życzę! Goździka!!! ;D Cudo! i kup mi jeszcze rajstopy,
    takie w paczce kwadratowej, dobrze? ;D Ale czad bedzie ;D ;D ;D
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • czarnyaniolek 05.03.08, 02:30
    hmm... poznaję ten uśmiech i ten ton.. wink

    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • tysia131 05.03.08, 10:49
    ..że jak już się znamy trochę to możemy sobie wyborazić w jakiej
    tonacji, z jaką barwą głosu c zy wyrazem twarzy mówimy pewne
    rzeczy wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • jedzoslaw 06.03.08, 13:11
    tysia131 napisała:

    > Tego sobie życzę! Goździka!!! ;D Cudo! i kup mi jeszcze rajstopy,
    > takie w paczce kwadratowej, dobrze? ;D Ale czad bedzie ;D

    A może po prostu dyplom Przodowniczki Pracy? smile
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • singielka_1976 05.03.08, 16:07
    Okazuje się, że jeden pasażer mi odpada (Sinner), więc kto jeszcze
    oprócz Tysi zabiera się ze mną?

    Skoro mamy być na g.18 w Zawierciu to proponuję umówić się o g.17
    pod Teatrem.Co Wy na to?
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • czarnyaniolek 05.03.08, 18:25
    jestem o g. 17..

    w.
    --
    zwinąłem się w kłębek
    by ogrzać swoje uczucia
  • tysia131 05.03.08, 19:12
    ... jestem w uprzywilejowanej sytuacji wink Znaczy sie ze nie bede
    musiala dralowac pod Teatr, bo Jola zabierze mnie spod domu ;D
    Co poniekad ma gleboki sens wink
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • grzespelc 05.03.08, 20:53
    > Skoro mamy być na g.18 w Zawierciu to proponuję umówić się o g.17
    > pod Teatrem.Co Wy na to?

    Ile można się spóźnić? smile
  • singielka_1976 05.03.08, 21:00
    A ile czasu potrzebujesz?
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • grzespelc 05.03.08, 22:29
    no nie za dobrze to w tej chwili wygląda... musiałbym coś wykombinowac, bo
    inaczej mała szansa na pojawienie się w okolicach 17... Dam jeszcze znać.
  • grzespelc 07.03.08, 18:49
    Dobra. Będę na zbiórce.
  • tysia131 07.03.08, 19:13
    Dobra. Bądź.

    ;D
    --
    Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony
    zapału...
  • singielka_1976 07.03.08, 20:00
    grzespelc napisał:

    > Dobra. Będę na zbiórce.

    No łaskawcatongue_out.
    w razie czego czekamy akademicki kwadrans.Mój tel. jak chcesz to na
    privsmile.


    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."
  • ania19610 08.03.08, 11:10
    Hej, jakie są konkretne ustalenia? Spotykamy się dziś o 18tej, tak? Już w
    lokalu, który stolik?- bo ja będę (raczej smile) pierwszy raz na Naszym spotkaniu i
    zawsze lubię wiedzieć, jak i co? smile Dzięki za info.

    Czy tylko ja będę pierwszy raz? smile

    --
    "Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie
    wyschło i nie stało się pustynią..."
  • ania19610 08.03.08, 11:12
    Bodajże 18 to godzina spotkania w Zawierciu, tak? smile
    --
    "Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie
    wyschło i nie stało się pustynią..."
  • daniel.27 08.03.08, 11:43
    Spotkanie jest o 18 w zawierciu w lokalu Żyrafa. Nie jest on bardzo
    duzy wiec nie powinnas miec problemów ze znalezieniem ekipy. Ma byc
    kolo 10 osob wiec bedzie jeszcze łatwiejsmile
  • ania19610 08.03.08, 17:21
    Jednak stchórzę sad - straciłam chęć
    ale Wam życzę miłej i udanej zabawy smile

    --
    "Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie
    wyschło i nie stało się pustynią..."
  • singielka_1976 09.03.08, 09:51
    Twoja strata, bo jak zawsze było fantastycznie!smile
    --
    "Kiedyś Cię znajdę..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka