Gazeta.pl Forum Gospodarka Pieniądze Dziwne to sumienie
Będzie to opowieść o przykładnym pracowniku szwajcarskiego banku. Bradley Birkenfeld oferował swoim amerykańskim klientom dość nietypowe usługi. Zakładał im fikcyjne firmy, które miały rachunki w Szwajcarii. Przewoził cenne depozyty przez granicę, by spoczęły w szwajcarskim sejfie klientów. Zamieniał gotówkę na diamenty, bo w tej postaci łatwiej ulokować aktywa w tubce po paście do zębów i przemycić je przez Atlantyk.