Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Pieniądze   Re: Nasze drogie długi

Komentarze do artykułu

Nasze drogie długi

13 zł za telefon, 20 zł za list, 110 zł za odwiedziny - tyle banki liczą sobie za ponaglanie nas w spłacaniu kredytów. W tym roku zbiorą rekordowe żniwo, bo długi rosną na potęgę.

Re: Nasze drogie długi

Autor: raf-ber 11.11.09, 01:14
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
plosiak napisał:

> Widzisz, jeśli dłużnik ma problemy z kasą, to on powinien udać się z małżonką d
> o
> banku. I to "w podskokach". Bank wyświadczy mu przysługę, jeśli rozłoży dług na
> raty itp. Dlaczego zakładasz, że bank ma myśleć za Kowalskiego, który nabrał
> kredytów, nie spłaca ich i jeszcze się obraża, że ktoś mu telefonicznie
> przypomina, że nie płaci rat.

Bo jest klientem i do końca swoich dni nim będzie. Póki jeszcze nie założył
konta, nie wziął kredytu karty itd. to się wokół niego skacze. Miła pani
odpowiada że nic się nie stało jak się spóźni na spotkanie... wszystko to znika
gdy podpisze papier. Traktuje się klienta jak zdobytego i zaczyna się go
traktować już zupełnie inaczej. Żeruje się na jego niewiedzy i gapiostwu mimo że
to instytucja zaufania publicznego. Klien czuje się oszukany gdy bank przestaje
być jego przyjacielem.
W krajach gdzie wraz z odstąpieniem od nabytej na kredyt rzeczy spada obowiązek
płacenia rat o zadowolenie klienta się zabiega przez cały czas trwania umowy. Są
nawet takie produkty bankowe gdzie nie spłacasz kredytu tylko odsetki...
zastanawiasz się jak to możliwe? Bo przywiązanie klienta do banku jest
najcenniejsze, a pozyskanie klienta najdroższe. Lepiej niech ma cały czas kredyt
i niech cały czas płaci odsetki - głupotą jest zmuszać go do spłacania kredytu
by po jakimś czasie namawiać na kolejny.
Pierwsza umowa daje możliwość utworzenia takiej relacji ale rodzime banki wolą
się ścigać na reklamy telewizyjne z drobnym druczkiem. Potem tymi prymitywnymi
trikami starają się dorobić do normalnej działalności żeby było na kolejne
reklamy, a takie praktyki budzą niesmak.
Wiadomo że bank ma lepszą obsługę prawną niż szeregowy klient i "swoje" wydrze
ale pozostawi złe wrażenie, które jest przeliczalne na pieniądze.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.