problem polega na tym ze to cos ie oplaca doradcy sprzedac niekoniecznie jest tym samym w co sie kupujacemu oplaca wkladac kase. na pewno zaleta funduszy czy wlasciwie planow inwestycyjnych (polisolokat) jest to ze mozna inwestowac od malych kwot na calym swiecie tym samym dywersywifkujac ryzyko. trzeba tylko tak wybrac produkt by oplaty byly male, by SPO nastapilo max szybko i by skladka wymagana byla jak najmniejsza a pieniadze odkladane na koncie dodatkowym byly inwestowane od razu i mogly byc wyciagniete tez w kazdym momencie a nie po np 10 latach lub wczesniej ale z 50% oplata likwidacyjna. tu trzeba kupic produkt a nie sprzedawce.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.