Gdy moje dzieci się urodziły-babcie pozakładały książeczki oszczędnościowe.
Po osiemnastu latach,z jednej było pół litra wódki,z drugiej zostało na jakiś tani ciuch.
Niestety w naszym pięknym kraju uczciwą drogą nie da się dojść do niczego,
oszczędności zeżre inflacja,pomogą jej skarbówka i politycy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.