brednie dla naiwnych piszesz ty: zrób odwrotną symulację wstecz z
wyjściowymi trzema stówami. Dziś to tylko 10 proc. średniej płacy,
ale 10 lat temu to była tylko 1/5, a 20 lat temu, gdy średnia płaca
wynosiła 280 zł już ponad 100% płacy - w jaki niby sposób miałbyś
odłożyć 300 zł z 280 wtedy i przez następne 10 lat? Pomijam
drobiazg, że mówimy tylko o średniej pensji, a nie o medianie i że
nie uwzględniamy dochodów z szarej strefy, z pracy na czarno itp.
gdzie nawet nie można pomarzyć o takich wypłatach. W Pl tysiące
pracodawców nie płaci pensji na czas, wypłacając głodowe zaliczki a
propagandziści neoliberalizmu wmawiają o zaoszczędzeniu 300 zł z
każdej wypłaty. Nawet korpohołota nie ma z czego odkładać, bo choć
teoretycznie zarabia po kilka, kilkanaście a nawet niekiedy więcej
tysięcy na miesiąc to styl życia w tej kaście nie pozwala na
zaoszczędzenie i jeszcze wzmacniają się kredytami (ale to już inna
bajka).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.