Dodaj do ulubionych

Czarna seria bankowych awarii to nie przypadek....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.10, 13:07
to testuja czy nie, wychodzi ze nie testuja bo im takie szczegoly jak kasa na koncie kowalskiego koło dupy lata, zajeci sa krecem lepszych lodow, zreszta czy to oni traca zeby sie martwic?
Edytor zaawansowany
  • Gość: gosc IP: *.lsanca.fios.verizon.net 05.12.10, 22:13
    testuje sie poza siecia na symulatorach i testy trwaja w normalnym banku 2-3 miesiace.Jedynie idioci bankowcy w Polsce testuja "na zywo".Juz wyobrazam sobie samolot polksiej konstrukcji testowany dwa tygodnie przed sprzedaniem go do normalnej eksploatacji.Dlatego zupelnie dobrze ze Polacy moga robic tylko lopaty od poczatku do konca polskiej mysli technicznej.
  • fiacik-f1 05.12.10, 22:59
    Póki co wolę poloneza od jakiegoś chińskiego auta. To chyba ta myśl nie jest taka zła.
    --
    Naprawa komputerów Sosnowiec
  • ambl 06.12.10, 09:21
    Polonez to polska myśl techniczna w ok.20% tzn. buda i parę nieistotnych szczegółów,
    reszta to włoska myśl techniczna
  • Gość: Baron IP: *.acn.waw.pl 05.12.10, 23:47
    Zaje... specjalista na forum...

    "symulatory", to nowy buzz-word na środowisko testowe jak mniemam?
  • Gość: SK IP: 89.126.24.* 06.12.10, 07:50
    UAT, staging to tak. Ale symulatory..? :)
  • Gość: freeman IP: *.rzeszow.vectranet.pl 06.12.10, 09:25
    na symulatorach tak tak
  • motylanoga71 06.12.10, 11:43
    nikt w pl bankach nie testuje "na zywo". Nie masz pojecia o czym mowisz.
  • Gość: german IP: 195.149.64.* 06.12.10, 13:56
    Gość portalu: gosc napisał(a):
    > testuje sie poza siecia na symulatorach i testy trwaja w normalnym banku 2-3 mi
    > esiace.Jedynie idioci bankowcy w Polsce testuja "na zywo".

    Na symulatorze to ty sobie chłopczyku w domciu pograj na swoim pc-ciku ...
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 14:04
    Masz oczywiście rację czepiając się tego "symulatora", bo człowiek ewidentnie nie wie o czym mówi, ale czy aby na pewno powinieneś to robić ze służbowego adresu? ;-P

    inetnum: 195.149.64.0 - 195.149.64.255
    netname: warta-net
    descr: Towarzystwo Ubezpieczen i Reasekuracji WARTA S.A.
  • Gość: german IP: 195.149.64.* 06.12.10, 14:21
    Gość portalu: Anonim napisał(a):

    > Masz oczywiście rację czepiając się tego "symulatora", bo człowiek ewidentnie n
    > ie wie o czym mówi, ale czy aby na pewno powinieneś to robić ze służbowego adre
    > su? ;-P

    Tak bo na tym polega moja praca.
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 14:41
    > Tak bo na tym polega moja praca.

    W takim razie życzę powodzenia w walce z ignorancją w Sieci. Trochę na walkę z wiatrakami to zakrawa... :)
  • Gość: Piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 07:45
    Takie rzeczy nie dzieja sie przypadkiem. I raczje nie sa to zadne testy. Moim skromnym zdnaiem jakis zdolny haker (lub gripa hakerow) wlasnie niezle sie oblowila wzglednie wyprala spora pule pieniaedzy dla jakiejs mafii. My zwykli smiertelnicy oczwywiscie nigdy nie dowiem sie prawdy. W koncu ktory bank odwazy sie przyznac, ze zostal wystryknietyn na dudka. Lepiej tlumaczyc wszytsko jakism testem, awaria syatemu itp.
  • Gość: najaremo IP: 195.42.249.* 06.12.10, 08:13
    heheehe, aleś ty gupi...
  • Gość: Zdzichu IP: *.c198.msk.pl 06.12.10, 10:11
    ja w to nie wierzę, ale nie wykluczam takiej ewentualności. Ty znasz kulisy, że innych od idiotów wyzywasz?
    Moim zdaniem po prosty spieprzyli testy i już.
  • Gość: aby IP: unknown 06.12.10, 08:21
    jesteś nieprawdopodobnym idiotą:)
  • kosmiczny_swir 06.12.10, 10:18
    Wiesz, Wikileaks ujawnilo rzeczy o ktorych mowilo sie, ze to teorie spiskowe. Teraz juz mnie nic nie zaskoczy.
    --
    __________________________
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 08:39
    teorie spiskowe.....ludzie nie potrafią nie lubią wierzyć że ktoś moze ich oszukać, a że rząd czy bank nie nigdy...jak to? takie prawe instytucje....ale kto by chciał dla ludzi źle......Pozdrawiam ciemnych i wierzących w polityką i ekonomię
  • Gość: wizjoner IP: *.pzu.pl 06.12.10, 08:46
    i nie będę tym zdziwiony
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 10:05
    > W innych bankach systemy padną w Nowy Rok
    > Autor: Gość: wizjoner IP: *.pzu.pl 06.12.10, 08:46
    ________________^^^^^^^^^^^^

    a u ubezpieczycieli kiedy? ;-P
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 08:52
    Jutro wypłacamy do zera!!! dajmy nauczkę banksterą
  • dokto 06.12.10, 09:14
    wypłata to zera to się teraz nazywa bankstera?
  • mara571 06.12.10, 12:54
    bankstera=banksterom.
    Damy nauczke banksterom.
    Czyli gansterom z bankow.
  • dokto 06.12.10, 14:44
    aha czyli banksterą = banksterom

    to tak jak klientą, pisiorą, maklerą

    tylko po co utrudniać życie wprowadzajac tu ogonki?
  • Gość: testuj.pl IP: *.internetunion.pl 06.12.10, 09:45
    ..na klientach, zamiast testować nowinki przed wdrożeniem. Przecież to nie są sklepiki z zabawkami tylko poważne systemy bankowe, gdzie nawet najmniejszy błąd może mieć poważne konsekwencje..
  • Gość: po-myśl IP: *.pzu.pl 06.12.10, 09:53
    jak rynek na to pozwala.
  • Gość: maryniaa IP: 188.33.109.* 06.12.10, 09:52
    oceń te banki:

    ocena-banku.blogspot.com
  • Gość: LOL IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.10, 09:57
    Zaczeło sie od nich i kto wie czy nie byl to efekt domina. Tym ich gó...anym systemem i dupną ekipa mogli załatwić pozostałe banki. Niech rzecznik przestanie pieprzyć farmazony.
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 10:10
    Bardzo ciekawa teoria, masz coś na jej poparcie? Bo tak się składa, że systemy wszystkich banków są od siebie niezależne i jedynym punktem wspólnym jest KIR (dlatego zresztą przelewy międzybankowe idą tyle, ile idą), więc bardzo trudno by było jednemu pociągnąć drugiego za sobą...
  • Gość: kretyn IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.10, 10:03
    ...przypadkiem to mi się omsknął palec wskazujący podczas wycierania mojej pupy.
  • Gość: tubylec IP: 195.85.249.* 06.12.10, 10:23
    No pewnie że awarie w bankach to nie przypadek. To wynika z pseudo-oszczędności. Praca na komputerach które z wydajnością mają niewiele wspólnego to norma. A każdy bankowiec musi mieć uruchomionych na raz kilka systemów aby "sprawnie" obsłużyć Klienta. Pytanie - czy takie awarie coś kosztują banki oprócz dobrego imienia? Nie! A póki co tyle chodzi frajerów po świecie, że bankom na dobrym imieniu jeszcze długo nie będzie zależeć..
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 11:00
    Bredzisz Waść. Uważasz, że systemy transakcyjne i webowy frontend do nich chodzą na komputerach "bankowców", na których mają "uruchomionych na raz kilka systemów"? :D
  • Gość: bankowiec IP: 195.149.64.* 06.12.10, 14:03

    Gość portalu: tubylec napisał(a):

    > No pewnie że awarie w bankach to nie przypadek. To wynika z pseudo-oszczędności
    > . Praca na komputerach które z wydajnością mają niewiele wspólnego to norma. A
    > każdy bankowiec musi mieć uruchomionych na raz kilka systemów aby "sprawnie" ob
    > służyć Klienta. Pytanie - czy takie awarie coś kosztują banki oprócz dobrego im
    > ienia? Nie! A póki co tyle chodzi frajerów po świecie, że bankom na dobrym imie
    > niu jeszcze długo nie będzie zależe

    Ciężkie życie macie tam w Raiffeisen-ie, zapewne jak w każdej korporacji.
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 14:09
    Jaki Raiffeisen? 195.149.64.* to Warta jest. :)
  • Gość: yakubus IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 10:31
    czy możecie wykopać tego imbecyla z działu wyborcza.biz (huczna nazwa), który pisze cały artykuł na podstawie wpisu na ścianie jednego pracownika jednego z banków, jeszcze kompletnie wydumanego i bez potwierdzenia w faktach?
  • troll_koronny 06.12.10, 10:35
    Liczą się terminy. Jakość kadry zarządzającej średniego szczebla w Polsce leci na pysk. Obiecują wykonanie zadań w absurdalnie krótkich terminach. Odbija się to kosztem testów, których często w ogóle nie ma. Efekty są takie jakie są. Winę zrzuca się na szeregowych pracowników, a oni dalej zarabiają 5-cyfrowe kwoty. No i premia za wdrożenie, a że nie wyszło, to wyrzucić 20 programistów ;)
  • jim19 06.12.10, 11:20
    Nie do końca masz rację, pra przyczyną jest niska jakość top managementu, to brak świadomości realności zadań dekretowanych "od góry" wpływa na kolejne błędy. Przy dekretowaniu zadań specjalistom konieczny jest jednak pewien poziom wiedzy z danej dziedziny tak aby była wspólna płaszczyzna dyskusji i pojęć, jest na to nawet pewien termin tzw poziom tezauryzacji. Jak na przykład zadania informatyczne ma określać Prezes, który nie potrafi posługiwać się programem pocztowym?
    Oczywiście należałoby się zastanowić skąd bierze się ta niska jakość kadry - czy z braku profesjonalizmu czy może raczej jest to błąd systemowy. Częste zmiany na stanowiskach sprzyjają powstawaniu postaw pozbawionych tak potrzebnego konstruktywnego krytycyzmu i rzeczywistej inwencji, kreatywności.
  • Gość: ktoś IP: 89.21.255.* 06.12.10, 11:24
    hehe myśle, że właśnie o to chodzi :-) często Ci wyżej obiecują cuda na kiju oby tylko przypodobać się "kupującym", po obiecujemy, po obiecujemy, a co będzie później to zobaczymy.
  • Gość: bella96 IP: *.3s.pl 06.12.10, 11:39
    Ty też jesteś kupującym.
    To co się dzieje to immanentna cecha systemu, w którym wszyscy wszystko muszą mieć na jutro, za chwilę, natychmiast nawet, jeśli tak naprawdę nie jest to im potrzebne.
    To samo dotyczy wszelakiej maści przesyłek, logistyki, etc, a wszystko wychodzi z niezdrowej konkurencji - jeśli on nie obieca "na jutro" to klienci odwrócą się na pięcie i pójdą do tego, który obieca, choćby były czcze obietnice. Nie bronię niedouczonych managerów wszelakich szczebli, ale zastanów się, ile to razy wkurzasz się, że przesyłka nie dotarła do Ciebie w 24h tylko dlatego, że ktoś to obiecał...

    P.

    P.S. Broń Boże nie klikaj w ten link...
  • tow.janwinnicki 06.12.10, 11:57
    Może przesada tylko z tymi 20 programistami.
  • Gość: Maciek IP: *.CNet.Gawex.PL 06.12.10, 10:47
    Właśnie nie działa strona KredyBanku - "przerwa techniczna" w poniedziałek od rana. Skandal.
  • Gość: codzien IP: 213.76.147.* 06.12.10, 11:18
    mBank znowu ma awarię - nie działają notowania on-line w serwisie e-makler. Bank zalicza awarię za awarią.
  • Gość: Lichwa i Kara IP: *.dsl.bell.ca 06.12.10, 11:59
    Kolejna pustomowa wyborczej. Prawdopodobnienstwo ze tyle bankow ma "awarie" w tym samy czasie jest tak male ze chyba tylko oglupieni od dziecka indoktrynacja traktorzysci z kolchozu ( nie mylic z kolchozem radzieckim ) w to uwierza.

    Kto pral pieniadze? Do jakiego kraju robiono miliardowe transfery z uzyciem cudzych kont?
    Jaka jest religia i pochodzenie prawdziwych sprawcow tego zamieszania? Na te pytania chcemy odpowiedzi. Pustomowa nawet dzieci sa juz znudzone.
  • Gość: k! IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.10, 13:10
    Robiono przelew na konto pewnej kliniki leczenia obsesji w Kanadzie - kolejna rata za twoje leczenie.
  • arek.jadczak 06.12.10, 12:19
    Nie ma się co podniecać. Systemy bankowe są tylko systemami. Zdarzają się przerwy w działaniu, błędy, nieznane wyjątki i inne rzeczy, które się przydarzają, po czym są szybko naprawiane przez sztab ludzi. Tylko awarie systemów bankowych wywołują takie emocje, bo banki trzymają kasę, więc od razu jest wielkie hura bura, ale pieniądze są bezpieczne, bo a) gwarantują je odpowiednie ustawy i instytucje, b) istnieje coś takiego jak kopie danych i ośrodki zapasowe, więc wszystko da się odtworzyć, c) a w razie czego możliwe są odszkodowania etc. Czy ktoś stracił pieniądze w trakcie tych awarii? Czy ktoś rzucił się z balkonu z tego powodu? Nie, więc bez przesady z tą paniką i sztucznie wywoływaną psychozą przez dziennikarzy. Dajcie ludziom naprawić błędy, jakie się przydarzyły w systemach czy pojedynczych operacjach i skupcie się na tym, aby zarobić więcej pieniędzy, które i tak powierzycie bankom, bo każda inna opcja (skarpeta, książeczka PKO czy skarbonka) jest gorsza i mniej bezpieczna wbrew pozorom niż trzymanie kasy w banku. Żyjemy w XXI wieku i zarówno takie rzeczy się zdarzają, jak i takie rzeczy się naprawia. Stąd proponuję EOT.
  • panbramkarz 06.12.10, 13:14
    Tia nikt nie stracil ..... a co z panem "kowalskim" ktory godzine ladowal wozek w markecie a przy kasie placac karta otrzymal odmowe mimo ze mial kase na koncie? Co z innymi ludzmi ktorzy nie mieli nawet na chleb .......... moze ktos sie usmiechac w tej chwili ale podczas (jednej z wczesniejszych) awari mialem kase na koncie w kieszeni ani zlotowki a palic i jesc sie chcialo a co by bylo gdybym byl w trasie i konczylaby mi sie benzyna?.
    Banki za kazda awarie powinny wyplacac odszkodowania WSZYSTKIM klientom moze wtedy nauczylyby sie wdrazac nowe systemy.
    --
    =========================
    http://www.seksvideo.pl

    http://www.nimfomanka.com.pl
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 14:00
    > Banki za kazda awarie powinny wyplacac odszkodowania WSZYSTKIM klientom moze wt
    > edy nauczylyby sie wdrazac nowe systemy.

    Jeśli wprowadzić takie przepisy, to banki zwyczajnie oszacują koszty ryzyka zapłacenia kary a następnie przerzucą je na klientów w postaci wyższych opłat, marż, prowizji itp. Nie tędy droga.

    To ten właśnie pan "kowalski" powinien zdywersyfikować swoje "finansowanie" i zapewnić sobie plan na wypadek awarii banku, skoro te jednak się zdarzają. Jeśli pan "kowalski" nie ma zwyczaju wyciągać zawczasu odpowiedniej ilości gotówki, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby miał konta np. w dwóch różnych bankach i do nich karty płatnicze. Padł jeden bank? Nie problem, płaci kartą drugiego.

    Zaraz ktoś wyskoczy z hasłem, że to są koszty. Polecam jednak przejrzeć wpierw ofertę różnych banków, szczególnie tych bardziej "elektronicznych" i okaże się, że koszty są marginalne.
  • Gość: edek IP: *.omnipay.ie / 192.168.0.* 06.12.10, 15:19
    > Żyjemy w XXI wieku i zarówno takie rzeczy się zdarzają, jak i takie
    > rzeczy się naprawia. Stąd proponuję EOT.

    w profesjonalnych bankach takie rzeczy sie nie zdarzaja w przeciwiwienstwie do jakiejs amatorki w pl

    tez bedziesz tak wyrozumialy jak bedziesz lezal pod systemami podtrzymania zycia i pierdzielna ?
  • Gość: Anonim IP: *.rootnode.net 06.12.10, 15:32
    > tez bedziesz tak wyrozumialy jak bedziesz lezal pod systemami podtrzymania zyci
    > a i pierdzielna ?

    Nie porównuj banków do systemów podtrzymania życia, bo to dwie zupełnie inne bajki. Te drugie to czarne skrzynki, które nie mają łączności w niczym i przede wszystkim pisze się je raz a nie wprowadza ciągłych nowości jak w systemach bankowych, czyli wystawionych na klienta.

    Gość leżący pod respiratorem nie oczekuje, że mu ten respirator nagle zacznie też paznokcie u nóg obcinać...
  • Gość: gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.12.10, 13:05
    W banku ING to kolejna taka wpadka :) można by było powiedzieć, że raz w miesiącu zdarzają czary-mary, ktoś namieszał w systemie i klienci zostali przez przypadek odcięci od swoich pieniędzy. A brak możliwości skorzystania z bankowości internetowej jest nagminna zwłaszcza w ciągu dnia.
  • Gość: blix IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 13:16
    Ja mam dzisiaj problem z podglądem notowań giełdowych w mBanku (DM BRE). Choooj mnie strzela, bo nie mogę się z nimi skontaktować!!!
  • ben-oni 06.12.10, 13:42
    Dawno już takich bzdur nie czytałem. Awarie systemów sa spowodowane wdrożeniami nowinek?? Chyba sobie ten matołek kpi. Od kiedy to wdrożenia i testowanie przeprowadza się na całym otwartym systemie? Dokładnie to samo zrobił Alot z ZUS-em za łoBuzka i system pi..nął o glebę w ciągu tygodnia. To nie żadna wina nowinek ale... LUDZI, którzy są niedouczeni. Pokończyli kursy dla menagerów i wydaje im się że potrafią wdrożyć cokolwiek.
    Testowanie systemów zawsze powinno przebiegać OBOK już funkcjonującego sprawnie systemu starego. Przeprowadza się symulacje, ale nie na prawdziwych kontach!!
    Ale to też wina banków i firm wdrożeniowych. Bo zatrudniają np programistów, którym każą wdrożyć system. A system powinien być wdrażany przez WDROŻENIOWCA, specjalistę od systemów i ich wdrażania (w banku w ścisłej współpracy z ekonomistą o specjalności rachunkowość i bankowość). Ktoś kto świetnie pisze programy w sześciu językach może nie mieć bladego pojęcia o wdrożeniu tych programów.
    Programista wdrażający system informatyczny jest jak mechanik samochodowy zajmujący się logistyką transportu samochodowego.
    Jeśli wprowadzanie każdej nowinki w banku ma skutkować awarią całego systemu, to ja współczuję klientom banków.
    --
    Nie każdy seks ma sens
  • Gość: dociekliwy IP: *.softax.pl / 10.92.2.* 06.12.10, 17:01
    znasz taki bank, gdzie tak się robi ?
  • Gość: dociekliwy IP: *.softax.pl / 10.92.2.* 06.12.10, 17:03
    oczywiście miałem na myśli wdrażanie czegoś w banku przez niedouczonego programistę
  • Gość: $ IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.10, 13:58
    ...ja się nie podniecam ,ja się ekscytuję i już dochodzę.
  • Gość: jan IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.10, 14:09
    Dlatego

    tylko

    www.getinonline.pl/konta/
    :)))
  • rojberek 06.12.10, 14:47
    ... no to i jakość ich produktów leci na łeb.
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 16:25
    Raczej na rynek pracy docierają coraz gorsze nieuki.
  • sselrats 06.12.10, 15:09
    krajach jak w Polsce, z najleoszymi w swiecie programistami takie cuda sie dzieja?
  • mamula66 06.12.10, 17:45
    w Polsce, z najlepszymi w swiecie programistami "

    Ze co?...
  • sselrats 06.12.10, 18:48
    Widze, ze kolega Gazety nie czytuje. Nie raz pisano, ze polscy programisci sa najlepsi w swiecie.
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 16:24
    "Awarie" służą bankom do blokowania ludowi operacji finansowych. Dzięki temu banki montują nietykalny kapitał który w czasie trwania zaburzenia służy do wykonywania operacji na rynku walut. Czy to przypadek, że "awarie" mają zawsze miejsce w momentach znacznego ruchu cen walut?
  • Gość: kukok IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 21:32
    ej tam zaraz czarna lista, najwyżej lekko ciemna, może czarnawa,
    dla mnie to biała

    głupcy

    srecenzje.blox.pl/html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka