Komentarze do artykułu

Chciała zapłacić kartą za granicą. Nic z tego

Nie wszystkie terminale za granicą oznakowane symbolem naszej karty gwarantują, że transakcja zostanie zrealizowana. Naszej czytelniczce po wprowadzeniu danych pojawiła się informacja, że jej karta została zablokowana

Chciała zapłacić kartą za granicą. Nic z tego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • cały ten chip to jedna, wielka lipa. wie to każdy, kto z tym cudem był za granicą!
    • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 18:06
      "oznakowane symbolem naszej karty"

      Jakiej naszej? Środków zabrakło, żeby napisać to normalnie? Bezsensowna moda...
      • Milo, ze Gazeta zainteresowala sie moim listem.
        Problem w tym, ze Pani Rzeczniczka nie raczyla wspomniec, ze dzwonilam na CitiPhone, a konsultantka odpowiedziala, ze ona nie wie i nie moze mi pomoc.
        Telefon kosztowal mnie 40 PLN w roamingu, ze tak dodam tak na marginesie.

        Oczywiscie, transakcje moge sfinalizowac o ile pojde do bankomatu i wybiore funty po bandyckim kursie, bo w Bravissimo i Marks&Spencer (oddzial na Regent's Street) dano mi do wyboru gotowka albo do widzenia.
        • Gość: trut IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.11, 21:52
          Ludzie! Porąbało Was?!
        • A to co? Wszystko jest opisane na stronie banku!

          www.online.citibank.pl/page.do?content=offline_pin
          • Gość: xxx IP: *.ntlworld.ie 21.03.11, 16:53
            Niezle:) Wiesz, pytanie tylko kiedy to wrzucili na swoja strone - po czy przed cala ta sprawa.
            Generalnie kiedys ten bank byl naprawde porzadny i profesjonalny. Mimo ze byl drozszy niz inne, to decydowalem sie z niego korzystac. Niestety, skradziono mi portfel z dowodem i karta. Nastepnego dnia poszedlem do banku, zablokowalem karte i zglosilem numer dowodu jako skradziony. Poprosilem rowniez o nowa karte. Zalezalo mi na czasie, bo mieszkam za granica i w Polsce moglem pozostac tylko kilkanascie dni. No i sie nie doczekalem tej karty. Miesiac temu obchodzilem nawet 3-rocznice mojego zgloszenia... Mam chociaz nadzieje, ze jesli zlodzieje nie ukradli wtedy tych kilkudziesieciu zlotych, ktore pozostawaly wtedy na koncie, to bank dolicza mi jakies odsetki... Kiedys moze sie zglosze.
        • Gość: ola IP: 212.219.189.* 20.07.12, 10:30
          mam ten sam problem, ten sam bank, z bankomatu tez nie udalo mi sie wyplacic. na infolinii pracuja ludzie, ktorzy nie maja bladego pojecia o swojej pracy, ja na telefony stracilam jakies 200 i nic mi nie pomogli. czyli klient zostaje w czarnej d... jesli nie ma gotowki. ostatnio karta pekao sa (do tej pory udawalo mi sie nia placic w UK) tez odmowila wspólpracy, i to nie z powodu braku srodkow na koncie.
    • Miałem dokładnie taki sam problem w ostatni piątek na lotnisku Gatwick. Ani Visa Citi ani Mastercard WBK nie zostały zaakceptowane w terminalu. Musiałem wziąć gotówkę z bankomatu.
      Jajcarze z tych naszych bankowców, nie ma co!
      • Gość: pawel IP: *.emea.ibm.com 14.03.11, 09:32
        Mam tak samo z kartami mBanku i Citibanku, ale roznica polega na tym, ze mowi ekspedientce ze to normalne i drukuje sie jej papierek do podpisu. Wtedy wszystko normalnie działak.
        • Ja dorzucę swoje trzy grosze:

          Sytuacja odwrotna. Posiadam kartę Visa (chip&pin, karta debetowa do konta, wydana przez Barclays w UK). Podróżuję trochę i korzystam z niej często - w Europie, w Azji (Indie, Chiny) i w Ameryce Środkowej (Kuba, Meksyk). Nigdzie nie mam najmniejszych problemów, tylko w Polsce, przy wypłatach z bankomatów lub płatnościach w sklepach. Na ostatnią podróż do Polski zabrałem po prostu gotówkę i do kantoru... ;)
    • Gość: gość IP: *.range86-153.btcentralplus.com 13.03.11, 18:22
      nic nowego
      we wloszechdzialala bankomatowa ale z czipem , bez nie poszla- visa, za to we francji tylko bankomatowa bez czipa - tez visa, obecnie wyrobilem kredytowa master - jak na razie bez problemu ale uzywam od niedawna, na niektorych stacjach benzynowych nawet przy autostradach i sklepach w niemczech tez bankomatowa sie nic nie wskora, nauczylem sie ze zawsze te 100 euro trzeba w skarpetce trzymac :D
    • Gość: A. IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.11, 18:35
      NIe trzeba za granicę wyjeżdzać.... dostałam nową mastercard z j* chipem - nie można nią płacić w carefourach - terminal "nie obsługuje" takiego typu...

      NIestety trend jest taki że banki wycofują się z kart z paskiem magnetycznym bo są "mało bezpieczne". Z chipem są tak zajebiście bezpieczne ze się nimi płacić nie da :/

    • Gość: gosc portalu IP: *.cg.shawcable.net 13.03.11, 18:41
      To samo dokladnie rok temu w Londynie działo się z moją Visą z mBanku. Zadzwoniłam do mBanku i dowiedziałam się (niestety nie od razu, bo najpierw doradzili mi zmienić PIN do karty to MOŻE zacznie działać, nie zaczęła), że to stały problem i rozwiązania NIE MA.
      • Gość: Ijonus IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 13.03.11, 18:51
        Też miałem w zeszłym roku na wakacjach w Anglii i Szkoci problemy z kartą z mBanku, na PIN nie działa działać, na podpis owszem. Też dzwoniłem do infolinii i tam akurat trafiłem na lepiej poinformowaną dziewczyną, bo od razu zajarzyła o co chodzi i wyjaśniła - niestety wyjaśniła, że rady na to ni ma, po prostu nie wszystko jest kompatybilne ze sobą. Trudno. Ale jakbym za tą kartę płacił 85zł rocznie jak jeden z wcześniej komentujących za swoją, to niechybnie bym się wnerwił.
    • Gość: sophie IP: *.astral.lodz.pl 13.03.11, 18:49
      też miałam problem z kartą Mbanku w Hongkongu - karta po wymianie ze starej na nową (niestety) . Powiedzieli mi że muszę za coś dodatkowo zapłacić ( nawet nie chciałam o tym rozmawiać) nie dość że wymienili mi kartę przed terminem to jeszcze kazali płacić za coś co zgodnie z regulaminem powinno być za free - na razie darowałam sobie. Faktycznie bankowcy to jajcarze
    • Właśnie wróciłem z Niemiec i potwierdzam że coś złego dzieje się z Polskimi kartami VISA.W żadnym sklepie nie mogłem zapłacić kartą, mam dwie ING i PKO BP.Na stacji benzynowej nie było problemu,ale w bankomatach to samo,dopiero w bankomacie Sparkasse wybrałem gotówkę.
      Ten sam problem miałem w ubiegłym roku(wtedy miałem starą kartę).Mam nadzieję że bankowcy wezmą się za ten burdel.Bo nie wyobrażam sobie, żeby przy każdym wyjeździe zabierać ze sobą cały portfel pieniędzy jak za komuny.
      • Gość: Dantes IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.03.11, 21:18
        Niemcy nie obsługują w płatnościach bezgotówkowych W OGÓLE kart Visa. Jedynie w bankomatach. Bardzo rzadko jest sklep, który przyjmuje Visy.
        • Gość portalu: Dantes napisał(a):

          > Niemcy nie obsługują w płatnościach bezgotówkowych W OGÓLE kart Visa. Jedynie w
          > bankomatach. Bardzo rzadko jest sklep, który przyjmuje Visy.

          Tak było ok 20 lat temu. Od wielu lat nie tego problemu.
          • Gość: stefan IP: *.adsl.alicedsl.de 14.03.11, 00:07
            Problem jest - spróbuj kiedyś zapłacić w niemieckim sklepie z elektroniką (Saturn itp) Visą lub Masterem. Albo lokalna karta bankomatowa (EC Karte), albo szeleszcząca gotówka. To samo większość niemieckich automatów, widziałem nawet kiedyś parking podziemny obsługujący wyłącznie lokalne karty bankomatowe. Co ciekawe, stacje benzynowe i większość sieci supermarketów obsługuje karty kredytowe. Ten kraj tak ma.

            A w Holandii to dopiero jazda - nawet większość marketów nie uznaje Visy czy Mastera.
            • > Problem jest - spróbuj kiedyś zapłacić w niemieckim sklepie z elektroniką (...)
              > A w Holandii to dopiero jazda - nawet większość marketów nie uznaje Visy czy Mastera.

              Bo nie wszyscy są tak bogaci jak Polacy i gotowi płacić 3% prowizji pobieranej przez Vise za przelew z naszego konta na konto sprzedawcy. Mam nadzieję, że da to do myślenia operatorom kart, bo te prowizje to jakieś jaja. I w dodatku jak widać wysoka cena nie przekłada się na jakość obsługi.
            • Gość: eee IP: *.kielce.vectranet.pl 14.03.11, 15:08
              Ja place Visa w DE cały czas i nie miałem problemu, gorzej było z Visą Electron, ale i tą w każdym sklepie, markecie, przyjmowali. W mniejszych sklepikach nie - ale to akurat nic dziwnego.
              • Gość: Tomasz, karty VE IP: 153.19.94.* 07.11.12, 14:16
                nie wiem w jakich Niemczech jesteś, chyba w innych niż bywam ja

                w całym Mainz sa dwa bankomaty do wyplacania z VisyElectron, inne albo nie albo prowizja 5€. w calym miescie zaledwie kilka sklepow gdzie moga placic ta karta, najblizszy to Real, 3 km od domu. a mieszkam w samym centrum, z widokiem na katedrę.

                czy gdzies poza Niemcami chodzi karta EC, ktora jako jedyna jest w Niemczech wszedzie obslugiwana? i dlaczego zaden polski oburecznie leworeki bankier nie moze zapobiec DYSKRYMINOWANIA POLSKICH OBYWATELI w Niemczech? nie mozemy placic jak lokalsi, bo nie...
          • panie Janie,
            problem występuje - przy ostatniej wizycie w tym dziwnym kraju 9 na 10 prób płatności kartą visa lub mastercard zakończyła się porażką

            Polak, który pracował w kasie osiedlowego marketu powiedział "musi być karta z banku"
      • Gość: aj IP: *.icpnet.pl 13.03.11, 22:57
        Bo u Szkopów nie można płacić żadną polską kartą, nigdzie. Tam banki są w czasach średniowiecza, nawet numerów IBAN nie mają. Pozostałe kraje OK, przy czym płacę w sklepach kartą "na podpis", a z bankomatu wypłacam chipową.
    • Nie jest źle z kartami, choc fakt, w UK napis "PIN blocked" jest wszedzie. Wtedy albo sprzedawca wie, ze trzeba podpisc wziac, albo trzeba mu to powiedzieć. We Francji w niektorych sklepach jak widza czipa, to pytaja czy PIN jest, a jak terminal nie prosi o PIN, to sie robi - ID pokazac, telefony do Visy o autoryzacje, cuda.

      Generalnie chyba najwiekszym problemem z kartami sa bankomaty, ktore same kasuja za wyplate. I czasem fraud, ale stosunkowo rzadko (2x w ciagu 10 lat) w moim przypadku.
      I moze jeszcze platnosci online. Taki Paypal jak widzi polska karte i wejscie z IP z innego kraju to zaczyna robic sceny i czesto odmawia przeprowadzenia transakcji. Moim zdaniem co za duzo security, to niezdrowo. :)
    • stanowi część umowy podpisanej przez bank z klientem w sprawie udostępnienia karty kredytowej ?
      Czy w umowie o warunkach używalności karty kredytowej Citi Handlowego są wypunktowane te "trudności (...) akceptacji kart stosowanymi w Polsce i w takich krajach jak Wielka Brytania lub Irlandia" ?
      Co mnie obchodzą takie czy inne techniczne czy systemowe problemy, które są przyczyną ze kiedy potrzebuję karta nie działa ?
      To jest nie moja sprawa: karta, której roczny koszt jest co najmniej dwukrotnie droższy od tych licznych emitowanych przez banki na zachodzie albo działa albo nie.
      Ten drugi przypadek wymaga handlowego gestu polegającego na obniżce ceny karty jako, że nie gwarantuje ona zapowiadanych, oczekiwanych i opłaconych usług
      Słowotok Szostek Rusteckiej jest tylko zwykłym marketingowym bełkotem !
      Czy kiedy spóźnię się ze spłatą raty długu w Citi Handlowym też za pomocą podobnego pustego słowotoku uniknę zapisanych w umowie pieniężnych kar ?
      Bardzo bym sie zdziwił ?

      Chciała zapłacić kartą za granicą. Nic z tego
    • Gość: tom1ak IP: 204.14.46.* 13.03.11, 19:13
      Witam ostatnio podrozowalem pierwszy raz z karta MasterCard z chipem z Alior Banku i o dziwo bez problemu we Francji i nawet w Nigerii, jestem pelen podziwu. W razie czego mialem wciaz poprzednia karte z UK, ale obylo sie bez jej pomocy.

      Pozdrawiam
    • Gość: o_O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:16
      Gość portalu: fifeX napisał(a):

      > cały ten chip to jedna, wielka lipa. wie to każdy, kto z tym cudem był za grani
      > cą!

      hiszpania, niemcy, wlochy, holandia - wszedzie tam wszystkie moje trzy karty z chipem smigaja bez problemu. takze nie generalizuj, ze twoj bank ma cie w czterech literach i nie zapewnia prawidlowej oblugi :) nalezy zmienic bank, a nie psioczyc na karty z chipem, ktore sa o wiele bezpieczniejsze, anizeli te wyposazone jedynie w pasek magnetyczny. wie to kazdy, kto padl ofiara skimmingu!
      • Gość portalu: o_O napisał(a):

        > Gość portalu: fifeX napisał(a):
        >
        > > cały ten chip to jedna, wielka lipa. wie to każdy, kto z tym cudem był za
        > grani
        > > cą!
        >
        > hiszpania, niemcy, wlochy, holandia - wszedzie tam wszystkie moje trzy karty z
        > chipem smigaja bez problemu. takze nie generalizuj, ze twoj bank ma cie w czter
        > ech literach i nie zapewnia prawidlowej oblugi :) nalezy zmienic bank, a nie ps
        > ioczyc na karty z chipem, ktore sa o wiele bezpieczniejsze, anizeli te wyposazo
        > ne jedynie w pasek magnetyczny. wie to kazdy, kto padl ofiara skimmingu!
        Konsultantka powiedziala, ze UK i Holandia generuja problemy;

        Klopoty mieli posiadaczekart z logo Citi, Pekao, mBank, Lukas i multiBankiem. Wystawcami felernych kart sa Visa i Masterd - niech odbiora prawo korzystania z logo sprzedawcom ze starymi terminalami.
        Mam gdzies ich problemy techniczne - jesli mam zdolnosc kredytowa i bule jak za zboze za produkt, ktory jak na ironie wystawcy reklamuja sie na Okeciu, to niech ponosza ryzyko skimmingu.
      • Gość: s IP: *.static.maxnet.net.pl 13.03.11, 22:54
        niby w czym karta z paskiem i chipem jest bezpieczniejsza od tej tylko z paskiem?
        • Niczym. Pasek można skopiować i wgrać do karty bez chipa. Tak spreparowaną kartą można swobodnie posługiwać się w punktach usługowo-handlowych czy bankomatach. Nieliczne banki umożliwiają zablokowanie autoryzacji po pasku, ale spowoduje to, że nie wszędzie będzie się dało zapłacić.
          • Gość: czip PIN chip IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.11, 21:36
            > Niczym. Pasek można skopiować i wgrać do karty bez chipa. Tak spreparowaną kart
            > ą można swobodnie posługiwać się w punktach usługowo-handlowych czy bankomatach
            > . Nieliczne banki umożliwiają zablokowanie autoryzacji po pasku, ale spowoduje
            > to, że nie wszędzie będzie się dało zapłacić.

            I wypłacić pieniędzy z bankomatu.
            Bankomat chipowy widziała? ;-))))))))))))))))))

            A tak spreparowaną kartą z paskiem i PINem można wyczyścić leszczowi cały dostępny limit kredytowy.
            Nie dopilnował pinu, to ma pecha. :-)
    • Gość: anna2 IP: *.icpnet.pl 13.03.11, 19:19
      To samo mialam w UK z karta mBanku . Wyszłam na idiotke. Pan w infolini poinformował mnie , że powinnam poprosic ekspedienta o akceptacje transakcji poprzez wcisniecie na terminalu enter. Tylko kurde ja o tym nic nie wiedziałam!!!! A jak ktoś słabo zna angielski to jak ma sie dogadać? Dziadów z nas robią i tyle.
      • Gość: trut IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.11, 21:46
        Gdybyś zapłaciła kartą, to ci złodzieje z mBanku skroiliby Ciebie na wymianie dwa razy. Raz z GBP na EUR, drugi raz z EUR na PLN. W sumie za funta zapłaciłabyś ponad 5 zł (4,70 średni). Oczywiście rozliczyliby transakcję po miesiącu i wybrali kursy najbardziej niekorzystne (dla Ciebie).
    • Gość: $ IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.11, 19:26
      ..a moja karta Visa Elektron z PKO BP z paskiem magnetycznym działa bez zarzutu...w miejscu zamieszkania :)
    • Miałem identyczny problem w wakacje w Wielkiej Brytanii i Szkocji z kartami banku Millennium,zarówno Visa jak i Mastercard . Po wielu jałowych rozmowach i stracie pieniędzy, po powrocie do kraju zrezygnowałem z nich.Transakcji udało się dokonać dopiero po złożeniu podpisu z tym że blokowało mi kwotę podwójnie-raz po wpisaniu pinu i drugi po złożeniu podpisu :)pieniądze zablokowane po wpisaniu pin wróciły po ok. dwóch tygodniach ale wakacje i tak miałem w stresie.Najgorsza była ignorancja osób z infolinii i dopiero moja pisemna reklamacja dala skutek taki że zadzwoniła do mnie jakaś pani (po miesiącu i kilku moich monitach!) i przeprosiła za zaistniałą sytuację.
      • Gość: Simon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 23:47
        Zagadza sie - ja w UK probowalem placic karta MasterCard Millenium - pin locked ;-) Musialem placic gotowka.
        Oczywiscie na infolinii nic nie wiedzieli. Generalnie Millenium i tak nie polecam - drogo i malo kompetentnie.
        • Gość: łaganowski głuptak IP: *.static.virginmedia.com 14.03.11, 08:12
          jak na razie mam jeszcze gotówke i z karty nie korzystałem. ogólnie bank bardzo kiepski-drogie konta i po 50 gr za przelew internetowy który robie sam. obsługa na infolinii podobna jak w polbanku. czyli ja nic nie mogę zrobic a wogóle to nam d..y nie zawracaj.
          2 lata temu mialem w niemczech kartę ing maestro. i na kilku stacjach nie mogłem wogóle zapłacić kartą. za granicą polskie karty to wielkie ryzyko. nigdy nie wiadomo czy bedziesz mógł zapłacić
    • Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:55
      "terminal potwierdza tożsamość klienta łącząc się z terminalem" - terminal łączy się z terminalem? - coż za jełop to pisał?
      • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 20:10
        oj naprawdę, to tego nie wiecie. generalnie próby płacenia kartami poza Europą to jakieś nieporozumienie. Spróbujcie gdzies w Kanadzie lub US lub w Ameryce PŁd. zobaczyice co warte nasze niby to międzyanrodowe City
      • Gość: yacop IP: 178.73.49.* 13.03.11, 20:18
        "terminal łączy się z terminalem? - coż za jełop to pisał?"

        Normalnie, tak jak urządzenie komunikacyjne z innym urządzeniem komunikacyjnym.
        Co za jełop tego nie rozumie?
    • Gość: qe IP: 109.107.25.* 13.03.11, 20:27
      tylko w Polsce takie udogodnienia przy złotych kartach - olej polskie banki i przenieś się do banku zachodniego lokalizacja RFN i kłopoty ustępują.
    • Można sobie założyć konto np. w Niemczech w Deutsche Bank i mieć tych naszych bankierów gdzieś. Wpłacasz ojro i nie interesują cię machlojki związane z kursami dnia złotówki do ojro, opłaty za transakcje i przewalutowania. Pewność i spokój ducha. Też miałem problemy z polskimi bankami ale zmądrzałem i teraz mam konta tzw. wyjazdowe za granicami naszego polskiego piekiełka.
      • moorsoldaten napisał:

        > Można sobie założyć konto np. w Niemczech w Deutsche Bank i mieć tych naszych b
        > ankierów gdzieś. Wpłacasz ojro i nie interesują cię machlojki związane z kursam
        > i dnia złotówki do ojro, opłaty za transakcje i przewalutowania

        Co stoi na przeszkodzie abyś utworzył darmowe subkonto walutowe w polskim banku i korzystał z niego zagranicą? Też nie płacisz za przewalutowanie itp.
        BTW: Proponujesz wożenie gotówki z Polski zagranicę żeby tam wpłacić, czy ponoszenie kosztu przelewu zagranicznego? Zupełnie nieopłacalny i ryzykowny pomysł.
        • Koszty przelewu zagranicznego? To chyba tylko w polskich bankach... Bank na terenie UE przy przelewach wenątrz UE musi pobierać takie same opłaty od wszystkich przelewów. Czyli - jak z Pol do Pol nie pobiera, to z Pol do Niem (czy gdzie tam w Unii) też nie.
          Jak ktoś płaci (więcej) wewnątrz UE, to się daje robić w ch...
          • Gość: zex IP: 212.244.185.* 14.03.11, 08:59
            No to wskaż proszę choć jeden bank w Polsce, który nie robi klientów w ch.., jak to określiłeś i z którego można zrobić przelew wewnątrz UE po takich samych kosztach jak krajowy.
      • Ty nie wymawiaj (pisz) przy mnie slow deutshe bank kolega mial mi przelac drobna kwote 15 euro mam konta w kilku bankach w deutshe tez on tez mial w deutshe tyle ze w niemczech ale myslelismy tak skoro to ten sam bank to bedzie szybko i tanio ............. i bylo dotarlo do mnie 6 euro z tych 15 reszte pochlonely oplaty i dziwne prowizje natomiast przelewy do innych bankow z tego niemieckiego deutshe byly obciazone jedynie niekorzystnym przelicznikiem euro na zlotowki.
        --
        =========================
        http://www.seksvideo.pl

        http://www.nimfomanka.com.pl
    • Gość: gosc IP: *.range86-150.btcentralplus.com 13.03.11, 20:51
      Dziwne bo moje brytyjskie wszedzie dzialaja.
      • Mam dwie karty (Visa Classic i Maestro) wydane przez jeden z banków belgijskich i jedną (Visa Electron) wydaną przez BZ WBK. Z polską kartą NIGDY nie miałem problemów. Z kartami belgijskimi dość regularnie (brak autoryzacji, mimo że limity nieprzekroczone). Dodatkowo mój belgijski bank poinformował mnie właśnie, że dla mojego dobra nie będzie już akceptował pozaeuropejskich transakcji kartą maestro, bo w niektórych krajach pozaeuropejskich autoryzują paskiem magnetycznym, a to jest mniej bezpieczne (karta, a jakże, oprócz chipa ma również pasek).

        Co mnie zastanawia, z powyższych wpisów wynika, że ludzie mają problemy głównie w UK, może więc to po brytyjskiej stronie leży problem?

        Pozdrawiam
        --
        Jorn van der Ar
        ---------------------------
        Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru.
    • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 21:22
      karta placa w wiekszosci ci co chca szpanowac i czuc sie elita
      • Gość: pocalujta_wujta IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.03.11, 22:37
        Za granica (np.. w USA) coraz mniej miejsc "lubi" gotowke. Wiekszosc przyjmuje karty, bo sa bezpieczniejsze niz gotowka.

        Elita to moze bylbys w swoim zasciankui jakbys pokazal karte, ale jak wyjedziesz troche dalej to sie przekonasz, ze bez karty i z sama gotowka nie zalatwisz wielu rzeczy. Niektore miejsca nawet nie akceptuja gotowki, bo takie maja przepisy. Pracowalem dla takiego banku co to nie pozwalal wlasnym pracownikom placic w kafeterii gotowka. Byly ku temu powody.

        Z daleka od Polski...

        (nie jestem elita, ale posiadam kilka kart... a posiadalem kilkanascie... inaczej bym nie przetrwal na Zachodzie)
      • taki watek o niczym, w kraju tez moglo sie to stac:(--
        Akceptacja Kart Platniczych
    • Gość: gość IP: *.zdnet.com.pl 13.03.11, 21:24
      Ja specjalnie założyłem w MBanku konto w funtach brytyjskich, do tego konta otrzymałem karte, abym swobodnie mógł płacić na wyspach bez przeliczania dewizowego. I co ???????????? okazało się że karta do konta w funtach na wyspach nie działa to jest dopiero paranoja. Na infolini w Mbanku dowiedziałem się że ta karta bez problemu działa np w Niemczech a w Anglii to nie koniecznie, więc po co wydano mi "FUNOWĄ" kartę pytam panią z infolinii a ona na to bo pan chciał ?!?!?! nic dodać nic ująć samo życie. Co do tej kompatybilności to nie mogę zrozumieć jednego, dlaczego w sklepach wyskakuje komunikta o blokadzie a w bankomacie działa bez problemu ??? to są jakieś różne sposoby sprawdzania tych kart ???
    • Gość: wolizna IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.11, 21:30
      jak bank taki produkt, jeżeli potrzebne są inne procedury to po pierwsze klient pożal-się-boże banku powinien być o tym poinformowany a po drugie obsługa w zagranicznym pos też powinna o tym wiedzieć a tu panienka z Citiphone powiada, że nie może pomóc i nie nie da się zrobić, a druga z Citybanku że klient powinien sobie bez problemu poradzić, bo ma całodobową pomoc Citiphone - nie ma jak profesjonalna obsługa i tylko tych 85 złotych szkoda, bo tego to Citybank z pewnością nie zwróci
    • Gość: arai IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.11, 21:55
      Pani rzecznik citibanku kłamie. Miałem podobne problemy w Austrii na stacjach benzynowych i zadzwoniłem do citiphone tam pan poinformował mnie, że nie tylko w Austrii ale i w innych krajach europy mogę mieć podobne problemy i nic na to nie poradzi !!! Jak dla mnie porażka bo po co mamy kredytówkę jak nie na sytuacje awaryjne zwłaszcza za granicą.
    • Gość: pocalujta_wujta IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.03.11, 22:32
      Jakos pracuje w banku w USA i dziwia mnie takie tlumaczenia.

      Po pierwsze autor mial chyba z polskiego niskie noty w szkole za bezsensowny belkot, bo np. jak zrozumiec takie kwiatki?:

      "...polska wersja zakłada, że terminal potwierdza tożsamość klienta łącząc się z terminalem..."

      Maslo maslane.

      Po drugie lokalnie to sobie mozna potwierdzic waznosc numeru karty i to ja moge zrobic recznie w domu kazdemu kto mi taki poda, bo do tego nawet kalkulatora specjalnie nie potrzeba (algorythm Luhn'a), ale nie da sie sprawdzic czy karta nalezy rzeczywiscie do danej osoby, bo nie mozna sprwdzic PIN'u bez polaczenia centralnego w przypadku placenia debetowego. W sumie bez polaczenia centralnego to mozna zaledwie spradzic czy karta ma wazny numer i pewne inne dane (czyli czy nie jest jakims strzepewm wygenerowanym przez cwaniakow), ale juz nie da sie okreslic czy nalezy do danej osoby i czy jest wystawiona przez dany bank. Do tego potrzeba niestety numer CVC, ktory jest generowany w sposob znany tylko bankowi i ten generator z pewnoscia nie znajduje sie w maszynie lokalnej (w USA mogloby to byc uznane za zlamanie prawa i mysle ze podobnie w paru innych krajach).

      Pozdrawiam
    • I oczywiście mamy newsa...
      Problemy wynikające z korzystaniem z polskiej karty(i nie tylko polskiej) w UK(i nie tylko) są związane z sposobem potwierdzania transakcji na kartach z chipem. Ponieważ w UK jako jedni z pierwszych wprowadzili transakcje CHIP & PIN to poszli w rozwiązanie prostsze, czyli weryfikują PIN na poziomie karta + terminal, bez konieczności komunikacji z bankiem i służy do tego celu tz. off-line PIN. Polska wdrażała chipy, później i banki wprowadzały rozwiązanie, w którym PIN jest weryfikowany na poziomie karta + bank, czyli musi zajść komunikacja i używany jest tz. PIN-online. Dla użytkownika karty, oba PINy są identyczne.
      Zgodnie z standardem EMV przy dokonywaniu transakcji nie powinno mieć to jakiegokolwiek znaczenia dla klienta, bo terminal jak nie może sam zweryfikować PIN-offline to powinien umożliwić kolejną metodę weryfikacji - czyli wysłać zapytanie do banku z PIN-online, albo umożliwić transakcje na podpis.
      Tyle w teorii, w praktyce tak kolorowo nie jest. Niestety cierpimy tu dlatego, bo nasze systemy bankowe i rozwiązania są nowocześniejsze i rozwijają się dynamiczniej od tych na zachodzie, a niestety w niektórych przypadkach musimy równać się do zachodu w dół..... A standard, który ma obowiązywać wszystkich, przez niektórych nie jest spełniany.
      O jej nie wspomniałem o USA, ale nie ma o czym wspominać, zacytuje tekst z Madagaskar 2, "to Amerykanie, to naród prosty...." i chipów u siebie nie wdrożyli ;-) I nie wiedzą, ze karta razem z terminalem jak najbardziej sobie potrafi potwierdzić, czy PIN który podał klient jest prawidłowy ;-)

      A dla tych co marudzą, po co ten chip, kiedyś się rzeczywiście mówiło o bezpieczeństwie, ale teraz to chip staje się raczej podstawą do mnożenia zastosowań karty.

    • przedstawiciel mowi, ze sa roznice technologiczne...
      sa roznice pomiedzy dobrym bankiem i zlym bankiem.
      VISA jest wszedzie akceptowana, tylko niektore banki sa nieudolne, niedokladne i niedbaja o klienta.

      Jescze wiele wody w Wisle uplynie zanim polskie biznesy naucza sie szacunku dla klienta.
      • Gość: Tirupati IP: *.acn.waw.pl 14.03.11, 09:24
        Akurat myślałem ze z taką marką jak Citi to nie będzie problemu za granicą. Zdziwiłem się gdy na Sri Lance nie mogłem wypłacić pieniędzy z bankomatu z karty Citi, natomiast poszło bez problemu z naszego MBanku i Pekao. Taka to światowa marka właśnie!
    • Gość: Lolo IP: *.dclient.hispeed.ch 14.03.11, 00:29
      sa wazne tylko w Ostblocku! Logiczne!
    • Gość: klm IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.11, 01:03
      trzeba być idiotą, żeby mieć konto w City..
      • Gość: elo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 02:22
        miec konta w Citi...

        Latam kilka lub niekiedy nawet kilkadziesiat razy w roku do roznych egzotycznych krajow i od 10 lat jestem klientem Citi - bywalo lepiej i gorzej, wynosilem sie do Millenium i HSBC ale obydwa banki okazaly sie porazka...

        Z karta Citi mialem problem tylko i wylacznie w Brazylii (nie mieli tam wowczas systemu Cirrus - ale to bylo z 10 lat temu...) Od tych dziesieciu lat mam podkonta w Euro, Dolarach i Funtach Brytyjskich do ktorych moge podpiac swoja karte bankomatowa na czasy wyjazdu za granice (dzieki temu omijam przewalutowania i spready...). Karte Visa Platinum bank dal mi dozywotnio gratis (ze wzgledu na obroty na karcie). Citi gold - wszystko za darmo. Czego wiecej mozna oczekiwac?
    • Powodem odmowy transakcji może być niezgodnosć miejsca transakcji z profilem użytkownika. Citycards przodują w tym. Praktycznie zawsze gdy płacę tą kartą z USA, otrzymuję telefon z Citycards albo wyskakuje odmowa transakcji. Kończy się zawsze na rozmowie telefonicznej z ich "fraud protection center" Już nauczyłem się że wyjeżdżając do EU zawiadamiam ich (Citicards) kiedy będę w Europie albo używam innej karty. Niestety inne karty też to wprowadzają i będziemy mieli do wyboru albo płacenie gotówką albo rejestrowanie w ich bazach danych gdzie i kiedy będziemy poza granicami kraju w którym mieszkamy.

    • Gość: Gość. IP: *.play-internet.pl 14.03.11, 07:25
      Citibank to dziwna instytucja. Kiedyś do firmy dla której pracowałem ( samozatrudnienie z przymusu ) przyleźli ludzie z jakieś ich agencji i namawiali na te ich karty.
      Karta nie była mi wtedy potrzebna, ale za niedługo wyjeżdżałem na wakacje za granicę i pomyślałem, że, na wszelki wypadek może się przydać.
      Panie zapewniały, że to jak pracujemy nie ma znaczenia, bo zostanie to potraktowane jako zbiorówka itd.
      Wyjechałem na wakacje, wróciłem i cisza.
      Później ja i inni koledzy dostali pismo od banku, że odmawiają, że nie muszą tłumaczyć się ze swojej odmowy, i że w przyszłości możemy się u nich o kartę starać.
      Debile ?
      Nie chodzi tu o to, że odmówili, tylko o to, że sami przyleźli zajmując czyjś czas i opowiadając bzdury, oraz o formę tego ich pisma, poczułem się wtedy jak nachalny petent.
      Od tej pory omijam ten bank szerokim łukiem. Żaden nie jest idealny, ale ktoś kto tak traktuje klienta jest u mnie raz, na zawsze przegrany.
      • Gość: onufry IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.11, 11:54
        Miałem analogiczną sytuację. Najpierw namawiali, a później, pomimo ponad dwukrotnie większych zarobków, niż średnia krajowa odmówili. Było to kilka lat temu. Od tego czasu, gdy dzwonią do mnie z jakimiś prpozycjami z Citybanku, to odpowiadam im baardzo niegrzecznie (delikatnie mówiąc). Nigdy Citybank
    • A to ci przygody...Gdyby mnie cos takiego spotkalo natychmiast porzucilbym taki bank.
      Wina lezy tylko i wylacznie po stronie banku i zadne tlumaczenia w stylu "nasi fachowcy pracuja nad rozwiazaniem problemu" sa nie do przyjecia.
      Wlasciwie od czego jest nadzor bankowy?Czy tam tylko urzeduja zamiast kontrolowac takie przypadki pod tytulem jakos obslugi bankowej?
      Jakos nie widze,zeby ktos od nich zabral glos w tej sprawie,zeby kogos personalnie ukarano,zeby odebrano komus prawo emitowania kart z niesprawdzonym programem.....
      Przeciez oni sa od tego za przeproszeniem jak d*pa od s*ania.....
      Dlaczego moja amerykanska karta dziala wszedzie bezblednie dookola swiata,nawet w Rosji...
      Znaczy sie mozna tylko u nas maja "przejsciowe trudnosci".
      Co bedzie jesli klienci "zmowia sie" i tez beda mieli przejsciowe trudnosci z korzystanie z takiego niedbalego i niesolidnego banku.?
      Przeciez nie bede jezdzil po swiecie ze spisem telefonow na wypadek awarii karty....Ja nawet nie wiedzialbym co zrobic w takim przypadku.....bo co mnie to obchodzi,to ma dzialac...
    • "polska wersja zakłada, że terminal potwierdza tożsamość klienta łącząc się z terminalem"

      Nieważne, jaki debilizm wyjdzie wam spod palców - liczy się tylko liczba wklepanych liter?
      Sens nie ma znaczenia, bo za niego nie płacą?

      Dajcie nazwisko waszego kierownika, który rozlicza was z pracy...
      ;>


      --
      Trzeźwy
      Naprawdę trzeźwy...
    • Gość: Prawie Niemiec IP: *.dynamic.mm.pl 14.03.11, 09:05
      Wstyd firmo Visa, wstyd. Cofacie się w rozwoju.

      Komentarz do : "Bo u Szkopów nie można płacić żadną polską kartą, nigdzie. Tam banki są w czasach średniowiecza, nawet numerów IBAN nie mają. "

      Nie jest tak źle. Mam w Niemczech dwa konta. Mają IBANy - gdyż jest to wymóg UE. Przelew na terenia Unii - BEZPŁATNY.
    • Gość: wdr IP: *.emea.ibm.com 14.03.11, 10:46
      właśnie wróciłem z włoch. "delfinek" nie działa w bankomatach banków grupy Unicredit we Włoszech. w sklepach płatności są bezproblemowe i bankomaty innych banków (np. BNL czy marche) działają ok
    • City Bank powinien te sprawy już dawno uregulować. Zgłaszałem problem kilka lat temu. Inny rodzaj trudności w Niemczech-w wielu supermarketach akceptują tylko własne karty, żadne tam Visy czy Masters. Aby zapłacić za zakup w Media Markt w Hildesheim musiałem pobrać gotówkę z bankomatu.
    • Gość: aurelis07 IP: *.mmj.pl 14.03.11, 11:29
      Fakt, w UK były problemy, aczkolwiek każdy sprzedawca skrobał się za uchem, chwilę się namyślał, po czym przerzucał się na potwierdzenie transakcji podpisem. Tylko raz- w metrze- nie przyjęto karty.
      Z jednej strony niedogodność była niewielka, po pierwszej przygodzie z kartą informowałam sprzedawców o ewentualnych problemach. Z drugiej, po to wzięłam taką a nie inną kartę, aby dokonywać transakcji za granicą bezgotówkowo. Być może niektórzy lubią lataninę z wypchanym portfelem, dla mnie to nie jest wyjście. Jestem laikiem, nie interesują mnie kwestie techniczne, niech zajmie się tym bank, ja chcę korzystać z karty nie martwiąc się, czy trafię na pojętnego i chętnego do pomocy sprzedawcę, czy nie.
    • Gość: pali IP: *.devs.futuro.pl 14.03.11, 11:37
      rozmumiem ze za polaczenie z serwisem banku placi bank a nie klient??
    • Gość: Mama72 IP: *.toya.net.pl 14.03.11, 11:58
      z kartą ING też mieliśmy problem
      • We Wloszech na żadnej stacji nie udało się zatankować kartą visa z ING. W Szwajcarii bez kłopotu.
        Ale zeby bylo smieszniej, u siebie w galerii na kasie spozywki place karta, a piec metrow dalej w sklepiku odziezowym karta nie dziala.

        TYLKO ZE W TOTOLOTKA TO JA GRAM KIEDY MAM NA TO OCHOTE, W SKLEPIE TA KARTA MA DZIALAC!!
    • -- To fakt jakieś nie porozumienie z tymi kartami podczas wakacji w Wielkiej Brytanii miałam podobne zajście a wszystko przez chipa ale ekspedientka była na tyle obeznana już w polskich kartach że po nie udanej próbie chipowej przeciągnęła kartę przez pasek magnetyczny i się udało!!! Uff,nie chciałam mieć nie przyjemności! Dodam że jestem klientką ING BANK ŚLĄSKI i z tego banku posiadam karty także to problem większości jak nie wszystkich banków! Aczkolwiek bank powinien dbać o swoich klientów i nie narażać ich na takie nieprzyjemności!!!!!!!!
      asimka
    • Gość: www IP: *.ip.netia.com.pl 14.03.11, 12:29
      spotyka się z diadostwem tego kraju, już się chce rzygać
    • Gość: adi IP: *.client.duna.pl 14.03.11, 13:20
      Mam 2 karty Visa różnych banków. Trzecią ma żona. Jeśli jakaś nie działa, wyjmuję następną i po sprawie. Nie miałem nigdy w tym temacie problemów za granicą.

      Pozdrawiam
    • Gość: mmm IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.03.11, 14:23
      kurcze, mam Vise kredytowa i bankomatowa z mbanku i nigdzie, nawet w UK czy Niemczech o których tu tak sie rozpisujecie, nie miałem żadnego problemu
      • Gość: kkkk IP: *.mimuw.edu.pl 14.03.11, 14:40
        A ja miałam kilkakrotnie problem z MC Alior Banku we Francji.
        Żeby było ciekawiej, karta "bankomatowa" tzn. Maestro przechodziła bez trudu.

        I znam jeszcze kilka miejsc w Warszawie które mojej karty nie lubią:
        automat na parkingu na Okęciu (udało się raz) i większość nowomontowanych
        automatów biletowych w Warszawie. Na szczęście ten najbliżej domu kartę bierze. ???
    • Gość: mm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.11, 14:43
      Problemy z kartami wynikają z bardzo prostej przyczyny - praktycznie wszystkie polskie banki wydają swoim klientom karty visa i mastercard - w nazwijmy to niepełnej formie - np w przypadku visy jest to karta visa elektron ( uwaga dla zmyłki na kartach często widnieje tylko logo visa) - nie można płacić nią w internecie, a za granicą można jedynie wypłacić pieniądze z bankomatu - "pełna" karta powinna mieć wypukłe wytłoczenia - imie i nazwisko, numer karty itp. ma ją w swojej ofercie Alior, ale trzeba za nią płacić 5 zł na miesiąc ( karta płatnicza, nie kredytowa ) osobna sprawa za granicą praktycznie wszystkie terminale wymagają karty z chipem. Sprawdzałem w UK i w Niemczech, można się nieźle naciąć jak się np. zatankuje paliwo na stacji benzynowej. Pozdrawiam
      • Gość: mmm IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.03.11, 18:48
        elektron mbanku z chipem chodził mi w Uk przy płaceniu w sklepach bez problemów. w UK karta visa electron nie jest popularna, ale jest i jest kilka banków lokalnych (np LLoyds) co ja wydaje bo electron pozwala uniknąc opłat przy zakupie biletów w ryanair (w UK). Electron nie jest niepełnowartościową karta bo jak najbardziej mozna aktywowac funkcje platnosci przez internet
      • > Problemy z kartami wynikają z bardzo prostej przyczyny - praktycznie wszystkie
        > polskie banki wydają swoim klientom karty visa i mastercard - w nazwijmy to ni
        > epełnej formie - np w przypadku visy jest to karta visa elektron ( uwaga dla zm
        > yłki na kartach często widnieje tylko logo visa) - nie można płacić nią w inter
        > necie, a za granicą można jedynie wypłacić pieniądze z bankomatu - "pełna" kart
        > a powinna mieć wypukłe wytłoczenia - imie i nazwisko, numer karty itp. ma ją w
        > swojej ofercie Alior, ale trzeba za nią płacić 5 zł na miesiąc ( karta płatnic
        > za, nie kredytowa ) osobna sprawa za granicą praktycznie wszystkie terminale wy
        > magają karty z chipem. Sprawdzałem w UK i w Niemczech, można się nieźle naciąć
        > jak się np. zatankuje paliwo na stacji benzynowej. Pozdrawiam
        Większych bzdur to już dawno nie słyszałem.Pomieszanie z poplątaniem.
        Karta embossowana (wypukła) ma tylko taką przewagę nad płaską że można nią zapłacić w imprinterze (żelazku).
        A czy jest to karta kredytowa , debetowa umożliwiająca płatności internetowe czy nie to tylko kwestia konfiguracji u wystawcy albo użytkownika.
    • Gość: chip dla złodzieja IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.11, 21:29
      Albo pasek magnetyczny i podpis albo wyłącznie chip.
      Ponieważ w Polsce bez paska magnetycznego karty byłyby praktycznie bezużyteczne stworzono komiczną hybrydę.
      Bezpieczeństwo banku - chip i PIN.
      Klienta zabezpiecza wyłzcznie pasek?
      Dlaczego nie chip.
      Bo wystarczy, że złodziej skopiuje pasek, podpatrzy PIN którym trzeba zatwierdzać każdą transakcję, więc to żaden problem choćby dla niskoopłacanego i często zmienianego ochroniarza ze sklepu (tak, tak, pinpady przytwierdzone na stałe do kas ;-).
      Złodziej ma PIN i kopię paska, wiec neiświadomy właściciel karty nie ma paojęcia, że właśnie "wypłacił" pełny limit zadłuzenia w bankomacie.
      A w takim citi-sziti nie ma nawet możliwości wyłączenia wypłat z bankomatu dla kart kredytowych.
      Ich tak zwany Wszechmocny SYSTEM tego nie przewiduje.
      A bank jest chroniony, bo frajer klient nie dopilnował poufności pinu.
    • Gość: MaciejKa IP: 212.160.172.* 15.03.11, 14:37
      A może wystarczy przed opuszczeniem kraju przeprowadzić synchronizację Offline PIN i PIN?
      Na stronach Citi jest takie oto wyjaśnienie:
      Podczas procesu weryfikacji na niektórych terminalach może pojawić się dwukrotnie komunikat "PIN jest zablokowany". Za trzecim razem nastąpi połączenie z bankiem i PIN zostanie zweryfikowany w systemie banku.
      Synchronizacja PINu następuje podczas dokonywania transakcji:
      * w terminalu EMV, który pobiera informacje z chipa karty, w sposób niewidoczny dla Klienta
      * w bankomacie EMV podczas sprawdzania salda lub wpłaty i wypłaty gotówki, w sposób niewidoczny dla Klienta
      * w terminalu akceptującym/sprawdzającym tylko PIN na karcie (np. w Wielkiej Brytanii, Irlandii), pierwsza transakcja będzie przeprowadzona tak jak dotychczas, czyli na terminalu pojawi się informacja "PIN jest zablokowany". Transakcja powinna być zaakceptowana po weryfikacji podpisem. Terminal łączy się z systemem bankowym, gdzie po autoryzacji następuje synchronizacja kodów PIN. Kolejna transakcja jest już z zastosowaniem PINu na karcie bez komunikacji "PIN jest zablokowany"
    • Gość: koniectegodobrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 14:37
      terminal potwierdza tożsamość klienta łącząc się z terminalem
przejdź do: 1-100 101-102
(101-102)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.