Dodaj do ulubionych

Darmowy mBank już nie taki darmowy. 2 zł za del...

  • michal.kaczorowski 02.06.11, 19:50
    Aż pójdę do oddziału i opieprzę kasjerkę! A czekaj...
  • Gość: Wrum IP: *.dynamic.mm.pl 03.06.11, 02:33
    :)
  • panjahwe 03.06.11, 12:14
    10/10
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 19:52
    Marketingowy strzał w stopę. Najbardziej bawi mnie komentarz że można zrezygnować z karty W BANKU BEZ ODZDIAŁÓW!!!
  • Gość: edd IP: *.waldex.net 02.06.11, 19:55
    reklamowali się jako darmowi i to jest ich największa zaleta!
  • Gość: WTF IP: *.dynamic.mm.pl 02.06.11, 19:59
    bojkot ! zmieniamy bank !
  • Gość: HH IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.06.11, 20:02
    Drogi i coraz droższy banku!
  • Gość: niezalany IP: *.xdsl.centertel.pl 02.06.11, 20:08
    symptomatyczne - zapłacą ci którzy z karty nie korzystają; skoro karta jest darmowa, a klient z niej nie korzysta to niech to bank spróbuje uzasadnić skąd opłata ???
  • troque 02.06.11, 20:13
    Na szczęście wystarczyło im rozsądku by nie pobierac opłat za konta dla niepełnoletnich - kieszonkowe syna trafia właśnie tam by młody ćwiczył "nowoczesność". Z jego perspektywy (14 -latek) konto musi byc za darmo gdyz bank dostaje jego pieniadze rowniez za darmo.
  • Gość: liczący IP: *.play-internet.pl 03.06.11, 11:00
    na rynku jest szereg kart kredytowych, gdzie kupując coś w sklepie i płacąc kartą mam bonusy (np. tańsze o 35% ubezpieczenie mieszkania - voucher). I teraz mBank zmuszając mnie do transakcji karta bankomatową "kradnie mi" bonusy z kart kredytowych powiązanych z programami premiowymi. To o to chodzi - na tym polega nieuczciwość mBanku.

    Jak ktoś pisze "o co Wam chodzi, to tylko 2 zł", to jest to ktoś kto nie tyle macha ręką na g......y pieniądz, tylko osoba nie wie o możliwościach, jakie obecnie dają karty kredytowe innych banków.
  • gambiting 03.06.11, 14:37
    Ale ja Cię nie rozumiem...przecież masz wolny wybór - wybierasz płaską debetówkę,albo prawdziwą wypukłą kredytową. Masz pełen wybór. Gdzie Cię tutaj mbank okrada?
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 20:17
    Ojej, trzeba dokonać transakcji za 100zł miesięcznie. Co teraz zrobi plebs, hahaha. Przecież większość osób jakie znam nawet na zwykłe tankowanie wydaje miesięcznie 5-10x więcej, więc co to za problem. Dla normalnych osób nic się nie zmieni. A jak kogoś przeraża opłata 2zł miesięcznie to powinien się nad sobą zastanowić.
  • Gość: kolo IP: *.toya.net.pl 02.06.11, 20:35
    Już, lepiej ci? Nawet jeśli większość piszących to ludzie biedni, to jakim trzeba być zerem, żeby wartość człowieka szacować na podstawie jego dochodów. Trzeba być albo nieopierzonym gnojkiem, który nie bardzo wie, co mówi, albo naprawdę prymitywnym człowiekiem. Jeśli tacy jak ty mają być elitą, to ja się chętnie od dziś z plebsem identyfikuję.
  • robert_wisniewski 02.06.11, 20:43
    Problem w tym, że są stali klienci, wydający spore sumy kartami (nie podpadający więc pod ten - tu się zgodzę - śmieszny limit 100 zł), którzy w przeciwieństwie do ciebie nie są naiwni i nie zamierzają martwić się o to, czy jak zostawią na parę tygodni kartę w domu, to ktoś będzie im podbierał grosiki. Tak się zachowuje mBank - wybrałem go, bo reklamował się jako "darmowy".
    Jeśli natomiast należysz do typowych marnotrawców pieniędzy, to mogę podać ci mój nr konta - też mi przelejesz 2 zł? Na pewno na więcej wyceniam czas spędzony na uświadomienie ci problemu:)
    PS. Dla mnie plebs to osoby, które nie mają mało pieniędzy, nie mają też ich dużo, ale wydają je bezsensownie na jakieś bzdury do domu czy samochodu, na kościół itd. - ale chyba nie będziemy się obrażać i debatować, kto jest plebsem.
    Ja na razie zostaję w mBanku, ale zarobią na mnie mniej - limit 100 zł utrzymam, ale gdzie się da to wypłacę pieniądze i zapłacę gotówką. Niech wiedzą, co to bojkot konsumentów:)
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 21:02
    Może nieco źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że normalni klienci nawet nie odczują tej opłaty, bo bank nie będzie im jej naliczał. Jeśli wyjeżdżasz na miesiąc to od 2zł nie zbiedniejesz. A cała reszta przecież robi zakupy w sklepie, kupuje w sieci, tankuje paliwo, jada w restauracjach itp. itd. więc z palcem w oku wydają kartą przynajmniej 100zł miesięcznie o ile nie dziennie. Nie rozumiem więc jęczenia, że karty teraz będą płatne, bo dla znakomitej większości nie będą! Jak ktoś trzyma w banku 3gr a miesięcznie dokonuje transakcji na 14zł no to sorry ale to nie jest dla banku klient i wg mnie nawet lepiej jak z mbanku zrezygnuje. Ja za takimi płakać nie będę, myślę, że bank również.
  • robert_wisniewski 02.06.11, 21:39
    Kolego. ja nie bronię osób, które mają po paręset złotych na kontach i faktycznie stanowią generator kosztów, a nie zysków dla banku. Uważam, że banki powinny wręcz stronić od osób, które powodują koszty, a nie wkładają środków.
    Natomiast osoby, które wydają miesięcznie więcej niż np. kilka tys. złotych samą kartą (a przecież i ja i inni często mamy karty w kilku bankach m.in. po to by się zabezpieczyć za granicą czy w razie awarii banku) - takie osoby jak ja - też mają prawo czuć zażenowanie. Nie korzystam z różnych "złotych kont" itp. właśnie dlatego, że liczy się dla mnie prostota, bezpłatność, a nie żaden oklejony marmurem prestiż. W przeciwieństwie do ciebie szanuję swoje pieniądze. Moje 2 zł potrafię włożyć w inwestycję dającą 2000-krotny zysk (tylko nie proś o receptę!) i na pewno ostatnią rzeczą, jakiej chciałbym doświadczyć to dowiedzenie się, że za zostawioną przed wakacjami kartę pobrano mi 2 zł. Gonić takich bankowców! Tylko dziś wieczorem darmowa dla mnie wypłata z euronetu będzie kosztowała mBank parę złotych prowizji. W tej sytuacji to nawet przyjemne.
    Jeśli ktoś się dowartościowuje, że ma na koncie całe ileśtamdziesiąt tysięcy złotych i będzie tu wyśmiewał krytykę, to coś z nim nie tak. A idź sobie do noble banku, pko (złote konto/platinium) czy do allianza. Kiedyś jedna pani wydzwaniała z jednego takiego banku na mój prywatny numer przez parę tygodni, twierdząc że ma numer i polecenie od jej szefa, że chce się spotkać i osobiście przedstawić na mieście intratną ofertę. Tylko co mnie to obchodzi (pogięło ich kompletnie?), nie zamierzam finansować ani jej posady, ani jej szefa, a swoje pieniądze inwestuję dużo lepiej sam. Jak ktoś jest naiwny, to będzie płacił i po kilkadziesiąt złotych za bzdurne konto tylko po to by dowartościować się, że mu złote konto i inne dyrdymały wcisnęli.
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 22:29
    Nawet nie zamierzam pytać o te "złote" pomysły na zyski z kilku złotych zainwestowanych nawet na 5000-krotny zysk, bo wiem, że im większy zysk, tym większe ryzyko, więc jest spora szansa, że swoich pieniążków już w ogóle nie zobaczysz :) No ale nie to jest meritum. Chodzi mi o to, że mnie strzyka opłata np. za karty kredytowe po chyba 275zł rocznie, bo na luzie robię nimi rocznie taki obrót, że bank nie pobiera żadnej opłaty. Tak samo mam gdzieś opłatę 2zł za kartę debetową, bo to są tak marginalne kwoty, że wręcz wstyd o nich pisać i twierdzić, że jest to podstawa do zmiany banku. Mi by się nawet nie chciało wypowiadać umowy za tak śmieszne kwoty, bo mój czas jest milion razy bardziej cenny. Poza tym niech bank wprowadzi opłatę nawet milion złotych miesięcznie za kartę - co z tego, że będzie to już znacząca kwota, skoro tego kosztu nie będziesz ponosił? To tak jak z właścicielami kawalerek w blokowiskach, którzy uważają się za milionerów, bo przecież mogą sprzedać swój "apartament" za kilka razy więcej niż wynosi cena rynkowa - co z tego, że nikt im takich pieniędzy nie da, bo to tylko pobożne życzenia potencjalnego sprzedawcy. Mam nadzieję, że złapałeś analogię.

    Jak dla mnie cały ten temat jest zbyt rozdmuchany. A pewnie najgłośniej krzyczą studenci i inna drobnica, której bank i w razie czego i tak chętnie by się pozbył, bo są jedynie obciążeniem.
  • robert_wisniewski 03.06.11, 00:26
    Wciąż nie złapałem mojej dwuzłotówki, gdzie jest ten kolega, co tak mu te 2 złote obojętne?
    Co do ryzyka inwestycyjnego to oczywiście masz rację, większość moich dwuzłotówek idzie na dno, ale nieliczne zainwestowane z ryzykiem zwracają wszystkie koszty. Bynajmniej nie rozmawiamy o akcjach...
    A wracając do tematu. Jeśli mbank tak traktuje WSZYSTKICH klientów, jak tych co biegają grać w durną loterię bankomatową o 100 zł (w grze do wygrania raptem nieco ponad 200 tys. zł), to mam prawo czuć się źle. Ja nie biegam, nie generuję ilości wypłat, jak wypłacam to kilka tysiaków czy parę stów na bieżące potrzeby, a mimo to zostałem potraktowany, jak dzieciaki co teraz kumulują kolejki do bankomatów i wypłacają po 100 zł celem zwrócenia ich do wpłatomatu. Ta opłata na 100% ma związek z loterią euronetu. I dlatego po moim trupie dam temu bankowi zarobić choćby grosz na moich oszczędnościach, a co istotniejsze - przekonam więcej osób i będą to wymierne straty dla pazernego banku.
    W mbanku mogli zareagować zupełnie inaczej, wprowadzając np. limit 50-100 darmowych wypłat w miesiącu (ale po co, skoro przy okazji można zarobić na paru biednych gapach).
    Ja też często mam w głębokim poważaniu to, czy np. coś w sklepie kosztuje 2 złote mniej czy więcej. Nie chodzi tu o nominał - wózek w markecie z zostawionymi 2 złotymi też potrafię porzucić, jeśli ważniejszy jest dla mnie czas. Jednak podchodzę do pieniędzy w sposób ścisły, szanuję każdą kwotę i jeśli ktoś próbuje mnie celowo oszukać, zedrzeć, czy żebrać o złotówkę - won. Wówczas na pewno się na to nie godzę i jeśli mnie to nie kosztuję, wpływam na bliskich itp. przy tych samych decyzjach.
  • Gość: mosiu IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 15:47
    Ekhm, pojebało cię?
    400 leżące odłogiem na koncie to koszt banku?!

    Koszta zmienne banku to obsługa klientów, opłaty na rzecz VISY, operatorów bankomatów i innych.

    Mało aktywne konto z zerowym oprocentowaniem to dla banku czysty zysk.
  • Gość: Józio IP: *.play-internet.pl 02.06.11, 21:04
    Panie Skrobidupa proszę podać swój nr rachunku skoros Pan taki oszczedniś. Przypomnę 26 znaków w formacie 2-8-4-4-4-4. Coś Panu chę-tnie przeleję;-) Mogą być 4 pzrelewy po 50 groszy miesięcznie czy zyczy Pan sobie jeden na tą karkołomną kwotę 2 zł ???
  • robert_wisniewski 02.06.11, 21:26
    Zapraszam, 42 1020 3150 0000 3102 0045 4017. Jakby ktoś jeszcze chciał pomarnować troszkę pieniędzy, to też zapraszam każdego. W razie przelewania większych kwot proszę dać znać, gdyż będę musiał z moim prawnikiem i przelewającym omówić kwestię podatku od darowizny.
    PS z pewnością wydam te całe 2 zł na jakieś lepsze przyjemności, ale zapewniam, że 2 zł będzie kreatywniej wydane niż wrzucone na rzecz pijaczka pod sklepem czy kolegi myjącego szyby na światłach:)
  • robert_wisniewski 02.06.11, 22:08
    Czyżby gość portalu "Józio" był PR-owcem (stołeczne agencje często mają dynamiczne IPki w Playmobile jak wiem z doświadczenia)? Bo właśnie wykonuję transakcje i na koncie brak obiecanych 2 złotych. A może pan Józio po prostu zmienił zdanie i zaczął oszczędzać na wypadek niespodziewanych prowizji bankowych ze strony mBanku?
  • Gość: Wrum IP: *.dynamic.mm.pl 03.06.11, 02:34
    I używa do tego debetówki tak? To jest dopiero ograniczenie, by karty debetowej używać do płacenia gdziekolwiek i liczyć na szczęście, że ktoś ci konta nie wyczyści. I ty śmiesz mówić o plebsie.
  • Gość: mosiu IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 15:40
    Tysiak za benzynę miesięcznie?

    A co ty, tirem na zakupy jezdzisz?:P
  • parazyd 02.06.11, 20:19
    Zmiana w złą stronę, ale w końcu b. drobna, a zmiana banku to zawsze jakaś praca i jakieś ryzyko. Dlatego 99% pyszczących tutaj i deklarujących wyjście z mBanku nie zrobi tego, a poprzestanie na wylaniu żalu na forum.
  • Gość: realista IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.11, 20:54
    Nie bądź śmieszny, ja mam konta w 3 bankach... a przelew kasy to 1 minuta roboty!!! Takich ludzi jest więcej...
  • Gość: asdafsd IP: *.motorola.com 03.06.11, 08:24
    A pomyśl ilu jest takich, co nie wydają miesięcznie tej głupiej stówki. Na pewno jest jakiś odsetek martwych kont (ktoś już nie korzysta ale i nie zamknął) i tacy się załapią. Cała reszta - jakoś nie wierzę.

    Też mi nie pasuje taka zagrywka banku, choć w moim przypadku nie ma szans, żeby sobie te 2 pln urwali. Pomysł po prostu ŻENUJĄCY, bo zasadzają się w krzakach na przychód rzędu pojedynczych złotówek a rozwalają swoją markę, budowaną przez tyle lat.

    Było 3x0 - zero za prowadzenie, zero za przelewy, zero za kartę.
    Teraz będzie 3x0 - zero za prowadzenie, zero za przelewy, zero odsetek. ( (C) Paweł Z, wszelkie prawa zastrzeżone)
    Slogan bez zmian.
  • Gość: fail IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 20:23
    Za chwile okaże się, że PKO BP ma lepszą ofertę (już ma pod niektórymi względami).
  • Gość: już były IP: *.ip.netia.com.pl 02.06.11, 20:24
    mam nadzieję, że odczujecie finansowo odpływ klientów...
  • Gość: Adek IP: *.radom.vectranet.pl 02.06.11, 20:26
    No to cóż, pora się pożegnać z mBankiem. Bez żalu.
  • Gość: wieloletni klient IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 20:30
    Smutne to ale bank stracił swój urok - już nie jest za darmo.
    Ta opłata odbije się tylko na ludziach typu studenci, ludzie bez dochodu, lub ci którzy potrzebowali mbanku w jakimś konkretnym celu - np wirtualna karta.

    Głupio mi że sam zachęcałem kolegów/koleżanki do założenia tam konta bo przecież nic nie płacili w porównaniu do całej reszty banków. Można było spokojnie na dwa lata wyjechać z kraju i zapomnieć że ma się konto, a potem wrócić i normalnie używać - i nie płacić ani grosza.

    Mi to bez różnicy czy wprowadzają tą opłatę czy nie - wystarczy że zatankuję samochód raz na kartę kredytową i już nie płacę. Większość ludzi pewnie też machnie ręką że ich to nie dotyczy - ale rysa na wizerunku już jest. To już nie jest konto dla studentów.

    Ja przestane korzystać z mbanku jako głównego konta, kiedy wprowadzą płatne przelewy lub opłatę za konto. Bo w tej chwili dla mnie to żadna zmiana - szkoda tylko że ludźmi biednymi tak postąpili.
  • Gość: Szczypior IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 20:34
    Nie tylko opłaty za karty, ale najwyższe oprocentowanie kredytów. Okradają klientów jak tylko mogą i ściemniają, że są rewelacyjną ofertą. Zamykam u nich kolejne rachunki. Trzeba zwiewać, gdzie lepiej traktują klientów.
  • Gość: wojas IP: *.chojnet.pl 02.06.11, 20:38
    Przeglądam właśnie ofertę Deutsche Banku i mam pytanie: gdzie jest haczyk?

    Konto internetowe dbNET oferuje Ci 4 x 0zł, nie płacisz za:

    * otwarcie i prowadzenie konta
    * dostęp do bankomatów na całym świecie
    * przelewy krajowe przez Internet*
    * wydanie karty debetowej do rachunku.

    Konto internetowe dbNET to same zalety:

    * Otwarcie i prowadzenie konta osobistego - 0 zł
    * Wypłata gotówki we wszystkich bankomatach na całym świecie - 0 zł
    * Przelewy krajowe przez Internet - 0 zł*
    * Wydanie karty VISA Electron - 0 zł,
    * Obsługa karty VISA Electron 0 zł (w przypadku wykonywania minimum 1 transakcji miesięcznie)
    * Dostęp do konta 24 h na dobę przez Internet (db easyNet) i telefon (Teleserwis)
    * Niezawodna obsługa oraz bezpieczeństwo zagwarantowane certyfikatami
    * W pakiecie konto oszczędnościowe z wyższym oprocentowaniem w stosunku do oferty standardowej
    * Atrakcyjnie oprocentowane lokaty, dodatkowo o 0,25% wyżej w stosunku do lokaty tradycyjnej


    trudno uwierzyć, że oferują takie konta bez jakichkolwiek opłat i dodatkowych warunków, szczególnie zastanawiają mnie darmowe wypłaty z bankomatów na całym świecie
  • rojberek 02.06.11, 20:41
    Bo opłatę mają 5 zeta za kartę ale wystarczy tylko jedna operacja, nieważna kwota.
    A oprócz tego za free mają dostęp do wszystkich bankomatów w Polsce i całkiem sporo za granicą.
    Bye Bye Bye Mbyebanku! ;-)
  • Gość: q IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 20:44
    haczyk w dojczebanku polega na tym, że mają kijową jakość obsługi i ogólny burdel (podobno...)
    ja przenoszę się do WBK
  • Gość: Thor IP: *.cdma.centertel.pl 02.06.11, 20:46
    Czy będziecie frajerami i będziecie płacić 2 zł za kartę?
    Ja też posiadam konto w mbanku. Do tej pory:
    1. Trzymałem tylko gotówkę obrotową - do 3-4 tyś zł miesięcznie
    2. Nadmiar gotówki przelewam tam gdzie oferują najwyższe oprocentowanie (bo jestem mobilny a nie frajer)

    Cezary S. - (bo Cezary powinien siedzieć w pierdlu za spowodowanie śmiertelnego wypadku - poszukajcie w necie) zapowiedział jak przejął stery w BRE: "bank ma słabą rentowność, trzeba ją polepszyć". No to Cezary S. ją polepsza - wprowadza opłaty.

    Przejrzałem historię swojej karty - niestety będę musiał bulić 2 zł miesięcznie - tak mi wychodzi bo nie zasze natrzaskam kartą za 100 zł miesięcznie. Dlaczego? A bo w "sklepie dla ubogich - biedronce" kartą nie da się zaplacić a ostatnio sporo robie tam zakupów.

    Jestem mobilny i nie jestem frajerem i nie zamierzam płacić żadnemu bankowi za mój szmal, którym obracają. Takiego WAŁA! - taką mam zasadę.

    Moje potrzeby co do konta nie są wygurowane:
    a) darmowe konto przez internet
    b) dużo darmowych bankomatów (nie muszą być wszystkie)
    c) darmowa karta
    d) darmowe przelewy

    To moje potrzeby.

    To co na szybkiego przejrzałem i co spełnia te warunki:
    1) Deutche Bank
    2) Getin Bank online (ale coś mi tu śmierdzi z tymi promocjami)
    3) Idea Bank - wygląda na to że za free - nie znalazłem kruczka
    4) Citi Bank - konto direct - warunek 1500 zł wpływów miesięcznie (spełniam) ale jakieś niejasności mam co do opłaty za kartę paypass
    5) Volkswagen Bank - kruczek ( wypłata z bankomatu za free ale powyżej 400 zł)

    Już raz rezygnowalem z tego banku w momencie kiedy wprowadzili 50 gr za przelewy - uciekłem do Volkswagena z jego direct. Teraz ofert jest więcej i są znacznie lepsze.
  • rojberek 02.06.11, 20:52
    W Deutsche Bank z tego co widzę, też jest opłata za kartę w dbNet ale wystarczy tylko jedna płatność, nic nie wspominają o wysokości. Więc to by się dało zawsze dopilnować. Za to mają darmową wypłatę ze wszystkich bankomatów w Polsce i chyba wszystkich za granicą.
  • bnch 03.06.11, 08:42
    A wiesz ile czasu straciłeś "frajerze" by te oferty przeszukać? Nie wiem, może masz za wiele czasu, ale ja swój wolny czas, który mam zainwestować w jakieś misje tego typu przeliczam na kasę. Jeśli mam stracić 2h na szukanie, a potem iść do banku podpisać umowę (dojazd plus godzinka, bo papierów dużo), to mi się to niezbyt opłaca. Wolałbym zapłacić 24 zł rocznie niż się pienić. Ale nie! Zły Polaczek, homo sovieticus musi mieć wszystko za darmo!
  • pbe64 03.06.11, 09:10
    Przecież tu nie chodzi o te 2zł, ale o wizerunek banku. Pewnie około 90% klientów wyrabia bez problemu ten limit. Ale jeżeli przez lata budowano wizerunek banku na haśle karta za 0zł, to takie zagranie jest co najmniej wątpliwe marketingowo. Poza tym w małych miejscowościach często jedynym punktem handlowym akceptującym karty jest stacja benzynowa, a mBank był wybierany, bo model korzystania z konta był taki:
    - robię przelewy za prąd, gaz itp. z domu za darmo, nie muszę jeździć do sąsiedniej wsi na pocztę
    - wypłacam raz lub dwa razy w miesiącu pieniądze z bankomatu euronetu (często są na stacjach benzynowych) za darmo i robię zakupy na miejscu
    Klienci z terenów wiejskich mogą się poczuć urażeni takim podejściem banku, bo to trochę jakby pokazanie, że bank robi im łaskę, że ich obsługuje i w związku z tym każe sobie za to dodatkowo płacić.
  • Gość: Kaczus (Tomek) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 09:14
    raczej jesteś frajer, który lubi być dymany na kazdym kroku, no ale Twój wybór. Ja natomiast należę do ludzi, którzy zareklamują nawet 1zł źle naliczony na fakturze i jak się okazuje bardzo dobrze zrobiłem, bo przez to 1 zł, gdybym nie zareklamował mógłbym stracić więcej kasy, bo chciano podstępnie wprowadzić zmiany u jednego teleoperatora... Dziś zapłaciłbym promocyjnie tą złotówke więcej, a później dopłaciłbym do tego stówkę... Jak masz zbędną kasę, to możesz się podzielić....
  • gambiting 03.06.11, 14:45
    Powinni Ci dać medal o tą złotówkę. Pokazałeś im gdzie raki zimują.
  • Gość: Kaczus (Tomek) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 15:57
    Nie - ta zł wynikała ze zmiany daty odnowienia usługi - przesunięcie w czasie z końca miesiąca, na początek następnego - to owocowało jak się okazało 100 zł bonusem przy rezygnacji z kolejnego przedłuzenia... No ale Ty masz widać doświadczenie w oszczedzaniu czasu przy zakupie pietruszki...
  • Gość: Józio IP: *.play-internet.pl 02.06.11, 20:48
    Och wszyscy delfiniarze rzucą sie teraz do swoich podastawówek zakładać biało-zielone ksiązeczki. Tam zawsze jeden dzień w tygodniu sympatyczny rodzic pobierze lub wypłaci zgromadzone środki. Oprocentowanie zerowe ale jaka bezcenna rzecz - relacje miedzyludzkie. U ans w podstawowce nr 142 zawsze odbywało się to pod pierwszymi schodami na parterze pry szatniach. Polecem NO I OZCYWISCIE WSZYSTKO ZA FRIO - MALKONTENCI I MARUDY SZTURMUJCIE SOWOJE DAWNE SZÓŁKI ;-)
  • rydzyk_fizyk 03.06.11, 07:35
    Zerowe oprocentowanie to byłby niezły interes - w mbanku teraz jest ujemne w ujęciu realnym.
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • Gość: WTF IP: *.dynamic.mm.pl 02.06.11, 20:59
    poprzez nie wysylanie mejli z aktywacja ! bojkot ! jutro odchodze !
  • Gość: WTF IP: *.dynamic.mm.pl 02.06.11, 21:01
    Euronetu, mBank placi prowizje, wiec wyplacajmy jak najczesciej jak najmniejsze kwoty !! po 20 zeta 10 razy :-)
  • Gość: abc .. z IP: *.home.aster.pl 02.06.11, 21:06
    Ekstra pomysł !!! Oby jak najwięcej ludzi to przeczytało i tak zrobiło !! :)) To mi się podoba .. Takie proste a takie genialne .. Jak im przyjdzie potem wprowadzac oplaty za wyplaty z bankomatow to sie beda mogli z rynku zawinac
  • Gość: Wrum IP: *.dynamic.mm.pl 03.06.11, 12:15
    Taa faktycznie wiele narobicie bankowi który wszelkie uciążliwości i koszta przerzuci na klientów.
  • Gość: zuiop IP: *.centertel.pl 02.06.11, 22:09
    Zrobię tak.Mam ekonto,córka izzykonto.Rezygnuje z delfinka.Przelewam pieniadze na konto corki , a ona wyplaca male sumy w bankomatach euronetu.
  • harrison_bergeron 02.06.11, 22:43
    A potem funduje znajomym zielsko. Brawo.
  • Gość: grr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 02:08
    nie bedzie ci sie chcialo po pierwszym miesiacu, i o to wlasnie chodzi specom z mbanku
  • Gość: Tom IP: *.ip.netia.com.pl 02.06.11, 21:23
    No to o jeden krok za daleko, żegnam mbank. Łaski nie robią o wybór szeroki, na bank ;) konkurencja to wykorzysta
  • Gość: Neith IP: 194.11.254.* 02.06.11, 21:29
    A mnie jest z tego powodu bardzo wszystko jedno. Mam konto w mBanku od kilku ładnych lat, płacę "delfinkiem", gdy tylko mam okazję - czyli praktycznie wszędzie poza targowiskiem i Biedronką ;)
    Więc mnie to nie boli, bo wykonuję transakcje ponad limit. I będę mieć darmową kartę nadal.

    BTW Widzę, że nie wszyscy potrafią czytać ze zrozumieniem i myślą, że muszą zarówno wydać 100zł płacą kartą, jak i aktywować "darmowe wypłaty we wszystkich bankomatach". Nie, nie "i", tylko "albo".
  • Gość: gp IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 21:48
    No, czyli prezes mBanku nie poprawi w ten sposób rentowności. Mam nadzieję, że płatne przelewy też nie będą Ci przeszkadzały...
  • Gość: grr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 02:10
    czuc na kilometr pracownika bre :)
  • Gość: joj IP: *.aster.pl 02.06.11, 21:33
    Ja to wręcz zacytuję przedmówcę:

    Gość: sirk 02.06.11, 13:40
    To się za jakiś czas zdziwisz. Getin znam jak własną kieszeń: kilka razy ZAMIENIAŁEM tam konto na darmowe, które ZAWSZE stawało się nie-darmowe. I nie kosztowało to 2 zł, tylko więcej. Ostatni przykład to e-ror (samo brzmienie mówi wiele).
  • Gość: Ktoś IP: *.static.sdyl0420.digis.net 02.06.11, 21:46
    Mieszkam w USA. Konto w mBanku służy mi do dokonywania, od czasu do czasu, sporych transferów. Poza tym jest nieczynne. Skoro zaczynają wprowadzać opłaty, to mam to w nosie, zeruję bilans i rezygnuję z karty.
    Pozwolę sobie na opowiedzenie Wam, jak wygląda oferta mojego lokalnego banku: prowadzenie konta "checking" - za darmo, bez wymaganego minimalnego wkładu. Karta checking (odpowiednik debetowej) - za darmo, bez wymaganego obrotu. Karta kredytowa VISA - za darmo, jeśli jest jedna transakcja w roku.
    Ostatnio "podrasowałem" sobie konto (na wymagany stały depozyt powyżej $1000), bo za tę cenę bank dokłada bezpłatną obsługę notarialną, bezpłatną skrytkę depozytową, bezpłatne "cashiers checks" i "money orders".
    mBank - MAM WAS GDZIEŚ.
  • Gość: Albin Siwak IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.11, 21:51
    Czy dalej jest to wielka nowinka? Bo ostatnio jak tam byłem to przelew elektroniczny polegał na tym, że baba w banku drukowała czek i wysyła...
  • Gość: ewq IP: *.cable.smsnet.pl 02.06.11, 21:56
    dodaj tylko że zamiast sklepowi potrącić 1,5-3% z transakcji kartą to potrącają Tobie, przynajmniej tak jest w UK
  • Gość: Ktoś IP: *.static.sdyl0420.digis.net 02.06.11, 22:23
    ...to owszem, są. Nazywają się wire transfer. Tyle, że potrzeba korzystania z tego "udogodnienia" pojawia się może raz na rok. Jak komuś muszę zapłacić, to wypisanie czeku zajmuje mi 10 sekund. Bez kart kodowych, wklepywania numerów i podobnych "nowoczesnych" dupereli.
  • Gość: Antoni IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 00:02
    Czeki, no tak, faktycznie, super technologia, bankowość XXI wieku. Dziękuję, chyba wolę darmowe przelewy.
  • Gość: Hmmm... IP: 2.102.130.* 02.06.11, 22:57
    Jak jest w UK??? Chyba coś Ci się pomerdało, opłaty za transakcje kartą debetową są kilkukrotnie niższe i płaci je sklep.
  • Gość: Misiek z Barcy IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 09:37
    W USA nawet bankomaty pobierają prowizję dodając ją do kwoty wypłaconej. Także tam jest zupełnie inny świat bankowości.
  • Gość: Hmmm... IP: 2.102.129.* 03.06.11, 15:27

    W USA tak, ale nie w UK.
  • Gość: Ktoś IP: *.static.sdyl0420.digis.net 03.06.11, 21:56
    Pobierają akurat tak samo, jak w Polsce. W moim banku - żadnej prowizji. W innych - może być. Więc bez legend, proszę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka