Dodaj do ulubionych

W pułapce drogiego franka. Wzrasta zadłużenie

  • Gość: zuk IP: *.euro-net.pl 13.07.11, 10:12
    Główny problem dotyczy osób, które wzięły kredyt we frankach w chwili gdy frank był w dołku a ceny mieszkań były na górce.
    Ja wziąłem kredyt w złotówkach. Rata oczywiście była znaczącą wyższa od porównywalnego kredytu we frankach. W zeszłym roku straciłem pracę. 2 miesiące temu sprzedaliśmy z żoną dom, spłaciliśmy kredyt, kupiliśmy mieszkanie. Kredyt stanowił jakieś 60% wartości domu.
    Gdybyśmy wzięli kredyt we frankach bylibyśmy w "czarnej dupie".Frank kosztował wtedy w okolicach 2 złotych. Mając kredyt we frankach mieszkalibyśmy teraz pod mostem. Koleżanka z mężem praktycznie w tym samym czasie co my brała kredyt tyle, że we frankach i w podobnym czasie zaczęli mieć problemy finansowe. Trochę się nasłuchaliśmy przez te kilka lat jacy to jesteśmy frajerzy, płacąc takie raty w złotówkach. My dziś mieszkamy co prawda nie w domu tylko w mieszkaniu ale żadnego garba w postaci kredytu nie mamyy. Oni mają kredyt do spłacenia, którego wartość na tę chwilę przekracza cenę domu o 20%
    Prawdą jest, że kredyt we frankach ma ciągle niższą ratę niż porównywalny w złotówkach. Ból zaczyna się w chwili gdy ktoś zaczyna mieć problemy ze spłatą kredyty z powodu np. straty pracy.
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:20
    Zgadza się, w kredycie w CHF dochodzi czynnik ryzyka kursu.

    Ale też trzeba powiedzieć otwarcie, że działa to w dwie strony.

    Można zyskać - można stracić.

    Jak kupisz np. mieszkanie/samochód na kredyt walutowy po wysokim kursie i spłacisz go po sporo niższym kursie, to można być do przodu.
  • Gość: zuk IP: *.euro-net.pl 13.07.11, 10:35
    Dlatego jakbym miał brać kredyt we frankach to brałbym teraz. Tylko teraz to mi nikt go nie da. Zastanawiające, że jak frank stał po 2 złote chyba nawet 1.9 jeżeli mnie pamięć nie myli to w banku namawiali mnie usilnie na kredyt we frankach. Ja ciągle powtarzałem, że frank jest w dołku i niech spadają z takim kredytem. Trochę banków odwiedziłem i wszędzie było to samo.
  • Gość: TLS IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 10:17
    Powiem tak. Jak ktoś brał kredyt w walucie to raczej miał pełną świadomość wynikającego z tego ryzyka kursowego. Ja wziałem kredyt na 25 lat jak CHF był po 2,26 i płacę teraz 2000PLN raty. Moja rata podskoczyła mi o ok 150PLN od pozycji startowej. Największy problem będą mieli ludzie, którzy zarabiają po 2tys PLN i spłacają 1.5tys PLN raty. Ja tego problemu na szczęście nie mam.
  • Gość: dddupa IP: 212.160.172.* 13.07.11, 10:18
    normalnie gorzej niż mafia, tylko iść z jakąś domowej roboty bombą pod taki bank, bo nie dość, że człowiek ląduje na bruku to jeszcze zabierają mu całą nadzieję na przyszłość przez jakiś wymyślony dług... bankowców na stanowiskach od dyrektora departamentu w górę powinno się linczować publicznie - jestem zwolennikiem usankcjonowania takiego rozwiązania, inaczej będziemy ciągle w kryzysie i ciągle złodziejskie banki będą na tym zarabiać
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:22
    A czy ktoś kazał brać kredyt???
    Czy Bank jest winny, że naród jest głupi?
  • lava71 13.07.11, 10:36
    gdyby nie takie lemingi jak Ty, podatne na medialną indoktrynację, nie było by żadnych problemów ... ani nie musiałbyś się bać o kurs CHF ani nie było by bański spekulacyjnej na nieruchomościach. Nie tylko sobie zrobiliście dobrze ale i reszcie wielomilionowego społeczeństwa. Macie w sumie szczęście, że świadomość w u plebsu mała bo można mieć do was uzasadnione pretensje.

    --
    Religion can never reform mankind because religion is a slavery
    ---------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 17:32
    Takie u nas prawo. Bank nie ma prawa ponosić żadnego ryzyka.
  • Gość: młody IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 10:26
    ustawy, która momentalnie poprawi sytuację młodych rodzin.

    Ustawa ta odgórnie przewalutowywała by kredyty we frankach na kredyty złotówkowe po obecnym, niewysokim jeszcze kursie czyli ok. 3,50 PLN.
  • lava71 13.07.11, 10:37
    ponieważ w rządzie siedzą koledzy bankierzystów więc ustalili, że poczekają aż kurs będzie po 5zł.

    --
    Religion can never reform mankind because religion is a slavery
    ---------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
  • Gość: 4e55 IP: *.comparex.pl 13.07.11, 10:38
    Niech każdy płaci swoje długi - jak Lanisterowie. Czemu 100 tysiecy ryzykantow wzieło kredyt a teraz 10 milionow podatnikow ma sie na pomoc dla nich zrzucac? Wezcie pod uwage ze wsrod tych 10 milionow podatnikow znajdzie sie sporo takich jak ja co nie chcieli kupic mieszkania za wysoka cene i splacac kredytu przez 30 lat bo to duze obciazenie i ryzyko kursowe. A tez mam potrzeby mieszkaniowe. Nie mam wiec zamiaru przeznaczac moich podatkow lekkomyślnym osobom.
  • prawdziwa_diagnoza 13.07.11, 11:13
    Gdyby za moje pieniądze rząd miał kogokolwiek ratować (sam założyłem młodą rodzinę i kredyt wziąłem w PLN bo znam ryzyko walutowe) to ch... by mnie strzelił. Skrzyknąłbym setki takich jak ja na facebooku i wyszlibyśmy na ulicę.Jak ktoś był głupi,to niech sam płaci swoje rachunki. Rząd nie jest od tego, żeby marnować pieniądze przezornych obywateli. Bankructwo stu tysięcy kredytobiorców będzie oczyszczeniem gospodarki od złych impulsów. Mniej idiotów będzie brało ryzykowne kredyty a banki będą bardziej racjonalnie badać zdolnośćkredytową.Wszyscy na tym zyskamy
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 11:40
    kredyt wziąłem w PLN bo znam ryzyko walutowe

    Wziąłeś kredyt ze stałym oprocentowaniem? Jeśli nie, to może już teraz zacznij modlić się do RPP o utrzymanie stóp procentowych :> Choć przy tak galopującej inflacji i lecącej na mordę złotówce Twoje modły mogą nie zostać wysłuchane.

    Mniej idiotów będzie brało ryzykowne kredyty

    Koleś - kredyt pozbawiony ryzyka to kredyt niezaciągnięty. Śmiać mi się z Ciebie chce, bo nie znasz chyba realiów sądząc, że Twój kredyt w PLN jest niczym niezagrożony.
  • prawdziwa_diagnoza 13.07.11, 12:47
    Chłopaku, ja dam sobie radę ze wzrostem oprocentowania, bo gdyby było inaczej,nie brałbymkredytu. Mam poduszkę finansową i wystarczające źródła dochodu.A co do infalcji, to ja się cieszę. Wraz ze wzrostem infalcji maleje wartość mojego kredytu - mam do spłacenia coraz mniej. Poza tym mam zabezpieczenie (kawałek ziemi warty tyle co kredyt) więc w każdej chwili mogę spłacić kredyt. Mądrzy ludzie zanim wezmą kredyt siądą sobie i policzą. Ale mądrych u nas mało
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 15:29
    > Chłopaku, ja dam sobie radę ze wzrostem oprocentowania, bo gdyby było inaczej,n
    > ie brałbymkredytu. Mam poduszkę finansową i wystarczające źródła dochodu

    To co się martwisz o frankistów? Może też mają poduszkę finansową i wystarczające źródła dochodu.
    A niemyślących baranów znajdziesz wszędzie - zarówno wśród kredyciarzy PLN jak i CHF.

    > Wraz ze wzrostem infalcji maleje wartość mojego kredytu - mam do spłacenia coraz mniej.

    Kapitału. A i to pozornie, bo inflacja żre wszystko tak samo, więc to, co zyskasz na spłacie kredytu, stracisz wydając na coraz droższe życie i opłaty. Natomiast wraz ze wzrostem stóp % rosną ci odsetki. Nie wiem czy to powód do radości.

    > Poza tym mam zabezpieczenie (kawałek ziemi warty tyle co kredyt)

    Teraz. Nie wiesz, ile będzie wart za 5-10-15 lat.
  • prawdziwa_diagnoza 13.07.11, 16:40
    Ja mam ziemię na Mokotowie - za 15 lat będzie warta tyle, że kupię za nią pałac i dziesięć hektarów na przedmieściach Wawy
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 14.07.11, 10:57
    > Ja mam ziemię na Mokotowie - za 15 lat będzie warta tyle, że kupię za nią pałac
    > i dziesięć hektarów na przedmieściach Wawy

    ROTFL :)
    Kredyciarzom w USA i Hiszpanii też wciskano takie kity.

  • Gość: piotrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 15:32
    Bo jak się okaże, że za pół roku frank znowu spadnie, to będzie płacz i ludzie będą mieli pretensje do rządu, że im przewalutował.
  • Gość: ktoś IP: *.pzu.pl 13.07.11, 10:27
    Do takiego wniosku dochodzę po przeczytaniu sporej części wypowiedzi.
  • Gość: Poznaniak IP: 62.233.184.* 13.07.11, 10:31
    tylko płaci wyższą ratę kredytu złotówkowego. Jak franek skacze to jest lament - a kto zmuszał ludzi brać kredyt w tej walucie? Znali ryzyko, wszyscy o takowym trąbili przed podpisaniem kredytu! Zresztą tylko bogatych było stać na franka, biedni brali droższe PLN to niech bogaci płacą, płaczą i płacą! Ja mam w PLN i protestuję przeciw regulacjom rządu (zniesienie spread'u) bo banki będą chciały sobie ten zarobek odbić na innych - między innymi na kredytach PLN. Zresztą mieszkamy w Polsce - niech się rząd zajmie się skokami naszej waluty, a frankiem niech się zajmuje Szwajcaria.
  • Gość: 4e55 IP: *.comparex.pl 13.07.11, 10:32
    Gdyby ktos chcial moje pieniadze z podatkow przeznaczac na doplaty dla tych co wzieli kredyt we frankach bo chcieli byc cwani i mało zapłacic za kredyt, to ja sie nie zgadzam. Chce aby podatki szły na drogi, koleje, służbe zdrowia. A jak kogos nie stać na duże mieszkanie to niech sie przeniesie do mniejszego.
    pozdrawiam i życzę mniejszego apetytu na zakupy (nie za swoje pieniądze ) w przyszłości.
  • Gość: tomala IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 10:32
    Nie bluźniej niepolaku. Chrystus powinien być królem POLSKI, wtedy wszyscy by mieli mieszkania i prace. ON by POLAKÓW nie zostawił.
  • Gość: proboszcz IP: *.pzu.pl 13.07.11, 10:36
    a w pozostałej części historii ludzie sami muszą się zatroszczyć o swój byt. "Modlitwa i praca narody wzbogaca" - potrzcie na protestancką Szwecję.
  • tocqueville 13.07.11, 10:34
    posługiwanie sie danymi 700 tys. kredytobiorców w CHF jest mylące
    każdy ma inną sytuację
    przypadek mojego krewnego (x) - wiem bo z nim analizowałem kredyty
    brał kredyt w 2009 przy kursie 2,75 na 40% wartości mieszkania z rynku wtórnego (dobra okolica, duże miasto) - brał pod uwagę ryzyko kursowe (choć nie przewidywał wzrostu do ponad 4 zł, to może go walnąć)
    - wtedy były wysokie marże (3%) ale on nie zamierza spłacać przez 30 lat kredytu, za kilka lat spodziewa się wpływu większej gotówki - i jak będzie przyzwoity kurs (a kiedyś chyba będzie? :) to spłaci przynajmniej połowę zadłużenia

    jego sytuacja jest zupełnie inna, niż tego, kto brał kredyt przy kursie 2.0 na 90% wartości
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:45
    Też znam taki przypadek:

    Znajoma brałą kredyt brany na wiosnę 2010, po kursie CHF okolo 2,70 zł (bo niby drogi i warto brać!). Marża 3,7%!
    W ciągu roku ratka wzrosła jej z 1500 zł do prawie 1900 zł. Aha, wspomina że te mieszkanie już ją wkurza (ma drogi czynsz ponad 600zł - wielka płyta) i chyba je sprzeda.
    Aż chciałem jej powiedzieć, że z tą sprzedażą, to może jej nie wyjść, bo będzie musiała oddać kredyt po AKTUALNYM kursie CHF 3,45zł).
  • placebo99 13.07.11, 10:37
    Chcieliście cuda, to macie cuda!
    Pieniądze same się robią i wasza apartament M2 kupiony we frankach
    za 200 tys. zł teraz ma wartość 350 tys. zł! Szok i cuda!
    Śpisz, nic nie robisza a pieniążki same się robią! :DD
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 17:32
    To się nie nazywa cud, tylko bańka spekulacyjna. Kmioty frankowe - dojne krowy banków w Polsce.
  • Gość: krzyś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.11, 10:39
    Petru i tym podobne geniusze ekonomii zapomnieli, jak w 2008 r. mówili o tymczasowych zawirowaniach na rynku i zaciskaniu zębów? Teraz jest dla wszystkich oczywiste, że franek szybuje. Belka także głosił o potencjale do wzrostu PLN. Potencjał jest - tym większy, im złotówka bardziej poleci na pysk. A prawda jest taka: 1. gó... wiedzą, jeden i drugi i kolejny, co się w ogóle dzieje, 2. publice mówią jedno, prezesom banków drugie. Wybór odpowiedzi pozostawiam Czytelnikom.
  • prawdziwa_diagnoza 13.07.11, 10:45
    Problemy się dopiero zaczynają. Euro będzie słabnąć (a wraz z nim złotówka) wobec dolara, franka czy funta. Jak zbankrutują Włochy i Hiszpania,to kurs franka skoczy do 5-6 zł. Ja bym zaakceptował dzisiejszy kurs 3,5 i przewalutował kredyt, nawet jeśli jego wartość jest o połowę większa niż przy wzięciu. Za rok będzie płacz i zgrzytanie zębów. Przy kursie 6zł okaże się, że bank zlicytuje mieszkanie a i tak zostanie do spłaty większa kwota niż gdy był brany kredyt.
  • prawdziwa_diagnoza 13.07.11, 10:48
    kredytobiorcy sami założyli sobie stryczki, a banki nie są tu niczemu winne. Branie kredytu w obcej walucie gdy się nie mapojęcia o rynkach walutowych to tak jak kupno samochodu z silnikiem od odkurzacza i zdziwienie dlaczego nie jedzie chociaż buczy
  • Gość: feldgibel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.11, 11:06
    Jako zabezpieczenie przed panika moze byc zakup na rynku walutowym kontraktu na np 100 000 chf co pozwoli chociaz po czesci obronic kredyt hipoteczny ;)
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 11:28
    Swoja drogą, to dla osób, które maja kredyt w CHF obstawienie drugiej strony (spadającego franka), wcale nie jest głupim pomysłem w długim terminie...

  • Gość: aaaa IP: *.centertel.pl 13.07.11, 12:03
    no to juz beda miec dwie pozycje szort: kredyt + kontrakt. ryzykanci
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 12:40
    Sorry, mialo byc - rosnacego franka :)
  • Gość: dsdds IP: *.centertel.pl 13.07.11, 11:26
    oto efekty-młodzi kretyni ekonomiczni wchodzą bez instynktu samozachowawczego w dorosłe życie z naładowanymi w głowach reklamami...
    Organy państwa z "osłami" z wiejskiej nie są lepsze - od lat są na smyczy BANKsterów. Zobaczcie na jakich intratnych posadkach skończyli ex-premierzy MARCINKIEWICZ i BIELECKI:

    abckonsumenta.pl/artykuly/34-bankowy-tytul-egzekucyjny.html
    Sędziowie życia i śmierci kredytobiorców. Z drugiej strony, to było ich ryzyko i
    nie rozumiem dlaczego reszta społeczeństwa ma dopłacać do ich PRYWATNYCH umów...
    Nikt mi z Frankowców nie pomagał kiedy oszczędzałem i odmawiałem sobie życia ponad stan w luksusie, a oni balowali pod palmami i kupowali mieszkania na strzeżonych osiedlach i zmieniali fury na lepsze...
  • Gość: pamiętnik IP: *.pzu.pl 13.07.11, 12:20
    gdyż propagował pedofilię (Zosia miała 15 lat) i kazirodztwo (Telimena była ciocią Tadeusza)
    Z resztąuwag sięzgadzam :-)
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 17:33
    Nigdzie na świecie bankowy tytuł egzekucyjny nie ma takiej mocy jak w Polsce.
  • xaliemorph 13.07.11, 11:29
    W zasadzie jedynym ratunkiem dla kredytobiorców jest tylko to iż kurs będzie ciągle rósł i to coraz szybciej. Dlaczego? Tylko po to by wreszcie wybuchła spekulacyjna bańska na szwajcarskim franku. Tylko jest problem o tyle że do sztucznego spekulacyjnego wywindowania franka jeszcze daleko.
  • panbies 13.07.11, 11:37
    Jak to jest że bank udzielił komuś kredytu(400 tyś.) i temu komuś rata wzrosła o prawie 300 złotych w tym miesiącu i ten ktoś twierdzi że jest na skraju bankructwa i nie stać go na płacenie rat. Z 1,7 tys. na 2 tys. W jaki sposób banki udzielają takich kredytów?
    Granice wypłacalności, utrzymanie? Brał to któryś z bankowców pod uwagę?
    Liczy się tylko prowizja dla pracownika bankowości i nic więcej.
    Sprzedać najbardziej ryzykowny kredyt i zgarnąć jak najwięcej.

    --
    ~Przypadkowa przechadzka po szpitalu wariatów pokazuje, że wiara nie dowodzi niczego.
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 11:41
    > W jaki sposób banki udzielają takich kredytów?

    W taki, w jaki udzielano kredytów w USA przed rokiem 2008. Już zapomniałeś?
  • thana203 13.07.11, 11:57
    panbies napisał:

    > Jak to jest że bank udzielił komuś kredytu(400 tyś.) i temu komuś rata wzrosła
    > o prawie 300 złotych w tym miesiącu i ten ktoś twierdzi że jest na skraju bankr
    > uctwa i nie stać go na płacenie rat.

    No ale nikt tak nie twierdzi, poza histeryzującymi mediami. Sami frankowcy jakoś nie płaczą, nie jęczą, nikogo o pomoc nie proszą. Płaczą nad nimi (obłudnie) wszyscy inni z dziennikarzami na czele, jak ktoś już słusznie wyżej zauważył. Frankowcy dwa razy w miesiącu nie zjedzą obiadu na mieście, tylko zamówią pizzę i dołożą do raty. No rzeczywiście - dramat i powód do rozpaczy. Niektórym z tej histerii obłudnej już całkiem odbiło... Znam sporo frankowców i żaden nie bankrutuje, przeciwnie - oszczędności mają, inwestują...
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 12:07
    Już niedługo. A mosty nie przyjmą wszystkich...
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 15:50
    > Już niedługo. A mosty nie przyjmą wszystkich...

    Ci którzy nie trafią pod most przyjdą do ciebie :) Ten problem dotyczy nas wszystkich Machuniu :)
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 17:29
    Mnie bronią kraty, ochroniarze i policja. A jeśli i ci nie dadzą rady nie zawaham się strzelać do frankowego bydła.
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 14.07.11, 11:07
    > Mnie bronią kraty, ochroniarze i policja. A jeśli i ci nie dadzą rady nie zawah
    > am się strzelać do frankowego bydła.

    ROTFL :)
    Starczy Ci amunicji?
  • 3miastowy 13.07.11, 11:49
    skad ta desperacja w artykulach GWPrawdy? Ktos w redakcji - moze jakis krewny wtopil na kredycie w CHF i teraz GWPrawda urabia publike by dorzucic frajerom troche publicznego grosza?
    Moze znacjonalizowac im przy okazji te kupowane na kredyt mieszkania?
    Cala ta dyskusja jest wysoce niemoralna - dorosli ludzie podejmowali decyzje z pelna swiadomoscia ryzyka walutowego - nikt ich do kredytow w CHF nie zmuszal - mozna bylo brac kredyt w PLN.
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 13:01
    Sezon ogórkowy jest...

    Nic sie nie dzieje, więc szuka się sensacji na siłę! Im tytuł prasowy jest skierowany bardziej dla plebsu, tym bardziej czerona i krzykliwa jest okładka.

    To, że media sieja panikę, to jedna sprawa. Gorzej, że ludzie tej panice ulegają.
  • Gość: finansista IP: 193.111.166.* 13.07.11, 12:04
    finanse-dla-kazdego.blogspot.com/
  • Gość: gaga IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 12:04
    Bardzo proste rozwiązanie. Ci, którzy wzięliście kredyt we frankach, oddawajcie mieszkania bankom i zgłoście upadłość. Banki przejmą te nieruchomości i będą jakieś 200 tyś. w plecy na mieszkaniu. To sprawi, że ceny mieszkań będą jeszcze niższe, a tym samym znowu banki będą przejmowały mieszkania i domu ludzi, którzy nie będą finansować frajerskie banki. Upadłość banków jest sposobem na uratowanie sektora finansów. Za dużo jest tych złodziei. Mniej złodziei i większa kontrola to recepta na normalność.
  • placebo99 13.07.11, 12:08
    Chyba, że zpożyją węgiel, który hamuje nadmierne wydalanie luźnego stolca :))
  • Gość: Pula Hula IP: *.ip.netia.com.pl 14.07.11, 11:09
    Placebo - cierpisz może na jakąś odmianę koprofilii czy innej fascynacji fekaliami?
    Bo tematyka ci się nie zmienia od kilku lat.
  • Gość: hasta.la.vista IP: *.welnowiec.net 13.07.11, 12:14
    Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Jak po latach podliczymy koszty kredytów w PLN i w CHF, to okaże się, że wygrali jednak ci co wzięli kredyt w CHF. To tak jak z giełdą - krótkoterminowo łatwo stracić w porównaniu z lokatą bankową, ale w długim okresie można tylko zyskać. Nie wspomnę o tym, że jedno pierdnięcie prezesa Belki i jego rady dźwiga kredyt w złotym o 100 PLN, więc gdzie tu ta oaza spokoju?
  • Gość: teho IP: 195.85.196.* 13.07.11, 12:29
    jak podliczą ile zapłacili za mieszkanie i ile jest ono warte to w najlepszym wypadku skończą na silnych lekach ;) wygranym jest tu tylko bank;)
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 12:55
    Dokładnie. Banki nie pozwolą sobie zrobić krzywdy i spreadem, klauzulami czy zmiennym oprocentowaniem wydoją frankowych fajfusów.
  • Gość: Damn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 12:50
    Ja pamiętam, jak na zajęciach z rachunku prawdopodobieństwa i statystki na studiach, wykładowca pokazywał nam prosty i skuteczny system do gry w ruletkę (każdy pewnie wie jaki to system).

    Wszystko wydawało się idealne, była tylko jedna wada - duże prawdopodbieństwo zaliczenia GAME-OVER (brak środków, na dalszą gre = zaliczenie strary).

    Tak samo jest z kredytem w CHF, potencjalnie jest bardziej korzystny (w długim terminie), ale jest większe ryzyko GAME-OVER (zrealizowania straty w wyniku konieczności sprzedania mieszkania).
  • Gość: halszka IP: *.elomza.pl 13.07.11, 12:16
    swieta prawda--------------- chytry zawsze placi dwa razy!!!Zarabiajacego 1700 slownie tysiac siedemset zlotych nie stac na mieszkanie-jest tylko wysmiewany i ponizany WIEC najwyzszy cza na zarabiajacych do 10000 do dziesieciu tys. zlotych i powodzenia zarozumialcy!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: vagabund IP: *.centertel.pl 13.07.11, 12:20
    Dwie podstawowe zasady przy braniu kredytu. 1. nie brać kredytu w walucie w której sie nie zarabia. 2. jeśli już koniecznie kredyt walutowy to nigdy wtedy, gdy waluta jest tania, bo jest większe prawdopodobieństwo, że podrożeje niż że jeszcze bardziej stanieje. Dwie proste prawdy i większość problemu z kredytami frankowymi by dzisiaj nie było.
  • Gość: gość IP: 217.98.14.* 13.07.11, 13:38
    Te zasady są z d...y wzięte i nijak się mają do obecnej sytuacji na naszym rynku, a tylko frustraci powtarzają je zaciekle.
    Waluta - zarówno w CHF jak i w PLN raty są ruchome.
    Dołek lub górka przy CHF - kredyt bierze się wtedy gdy jest kredytobiorcy pilnie potrzebny, a nie czeka na górkę - czekając inwestycja przepadnie.

    Gdyby nie kredyty nie byłoby inwestycji. Darujcie sobie lamentowanie. Jakoś nie widzę w gazetach, TV, artykułów i reportaży o kredytobiorcach, którzy są w takiej histerii jak to próbują przedstawić w GW. Rata wyższa o 200zł? Wartość nieruchomości o 100tys? I co w związku z tym? Kto sprzedaje dom po kilku latach mieszkania w nim tylko dlatego, że rata lub wartość domu wzrosła? Kto wymyślił taką bzdurę?
    Piep...nie o tym co będzie za rok czy dwa, czy wzbudzanie lęków o obecnej sytuacji należy do tych co dużo mówią a mało robią. Weźcie się ludzie do roboty a nie pier..cie o tym co wróżka z fusów wróży.
    Żegnam.
  • Gość: toque IP: 195.85.196.* 13.07.11, 12:22
    ja spokojnie czekam z kasą na mieszkania od wpuszczonych we frankowy kanał i jak na razie takich mieszkań brak. jak widać 3.50 nie jest straszne, podejrzewam , że nawet po 4,00 a nawet 4,50 całe rodziny łącznie z babciami będą się składac na ratę za wymarzone 50m2 za które trzeba będzie zapłacić jakieś 500.000 usd ;) tylko w polszewii takie jaja:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka