Dodaj do ulubionych

Sejm odrzucił podatek ekologiczny od samochodów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 22:07
Czyzbysmy mieli sie stac smietnikiem Europy?
Edytor zaawansowany
  • Gość: pawel IP: *.kosson.com 18.05.05, 22:20
    1. Juz jestesmy smietnikiem Europy
    2. Krew mnie zalewa bo za dosc skoromny, ale nowy i spelniajacy najnowsze normy
    ekologiczne samochod (Skoda Fabia) zaplacilem ok 9 tys podatkow, a te wszystkie
    smierdzace rzechy praktycznie nie sa opodatkowane i truja i sprawiaja
    zagrozenie
  • ktosiek.ktoskowaty 18.05.05, 23:11
    > 2. Krew mnie zalewa bo za dosc skoromny, ale nowy i spelniajacy
    > najnowsze normy ekologiczne samochod (Skoda Fabia) zaplacilem
    > ok 9 tys podatkow, a te wszystkie smierdzace rzechy praktycznie
    > nie sa opodatkowane i truja i sprawiaja zagrozenie

    Nie miej pretensji do ustawodawców tylko do stacji diagnostycznych.
    Jakby pan Mietek za flaszkę nie puszczał rzęcha do ruchu, to nie mielibyśmy
    złomu na ulicach, niezależnie od tego, czy to złom z Niemiec, Holandii
    czy Polski. A z całym szacunkiem, ale moim zdaniem najwięcej złomu
    na rynku wtórnym to właśnie ta ostatnia grupa, zajeżdżone 125'ki, 126'tki,
    łady i poldki.

    Plus wiele bardziej kosztownych początkowo samochodów naprawianych metodą
    'na winie' itp.


    I jestem pewien, że żaden podatek tego nie zmieni, z wyjątkiem takiego,
    że na jakikolwiek samochód stać będzie tylko czerwony dwór
    i Polaków z listy Forbesa.
    Ale chyba lepiej, jak każdego, kto potrzebuje sprawnego samochodu i może
    go utrzymać będzie na taki samochód stać, a jeżeli ktoś zaniedba swoje
    obowiązki i kupi złom albo doprowadzi do takiego stanu swój samochód
    to po prostu nie dostanie prolongaty dowodu rejestracyjnego.
  • Gość: Baja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 00:21
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 07:23
    Tak się składa że jeżdżę właśnie takim „złomem”, który na teście spalin wypadł
    lepiej niż nowy lanos. Śmietnik robią z Polski wielkie koncerny wpychając
    naszym klientom wycofane u siebie technologie jako ultra nowoczesne i wmawiając
    że autko segmentu B to przestrony pojazd rodzinny…
    Jeśli by te nowe sprzedawane w Polsce samochody były takie super to nikt nie
    kupował by sprowadzanych. Ale jeśli kompakt kosztuje cztero letnie średnie
    pobory to wybór pomiędzy wyjazdem na wakacje z rodziną nowym Matizem albo
    kilkuletnią Laguną jest chyba oczywisty.
  • Gość: ktoś IP: *.84-48-69.nextgentel.com 16.08.06, 19:32
    jebaj sie
  • gregor68 18.05.05, 22:38
    Smietnikiem to my juz jestesmy, i to nie z powodu samochodow.
    Prawo rynku zahamuje przywoz nastepnych jak to sie przestanie oplacac/podaz
    -popyt/. Marksistowsko-socjaldemokratyczne panstwo uzyje kazdego pretekstu
    do drenowania kieszeni ludzi pracujacych.
  • Gość: Inżynier IP: *.gates.com 19.05.05, 00:48
    Czy jest jakaś szansa, że rząd zaprzestanie w końcu podatkować pojemnosć
    silnika? Czy znajdzie się jakaś grupa która wyperswaduje to rządowi???

    To zupełnie nie ma sensu i każdy inżynier o tym wie. Pojemność nie wpływa wiele
    na zużycie paliwa, a ma wielkie znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy. Poza tym
    podraża koszt silnika, bo zmusza do sięgania po drogie materiały i technologie,
    by wyżyłować z silniczka jeszcze troszeczkę. Mały silniczek ma też krótsze
    życie, jest głośniejszy, ma większą awaryjność i tym samym większe koszty
    eksploatacyjne (jest bardziej wysilony). Nasz niezbyt zasobny naród chyba nie
    stać na takie ekstrawagancje.

    O zużyciu paliwa decyduje głównie ciężar samochodu. Dlaczego więc nie podatkuje
    się ciężaru zamiast pojemność silnika ( a i łatwiej zweryfikować)?

    Po drugie zużycie paliwa jest już ogromnie opodatkowane na stacjach
    benzynowych, ale to już inna sprawa.

    A więc gazety motoryzacyjne, czy znajdzie się odważny?
  • meerkat1 19.05.05, 12:03
    W roku 2004tym spedzilem 4 miesiace w Polsce.

    Dla wygody chcialem sciagnac z USA mniejszy z moich dwoch samochodow ( 2002
    Honde Accord V-6) a po zakonczeniu objazdu Europy po prostu zostawic go
    przyjaciolom.

    Goraco i w trybie telegraficznym mi to oni odradzili. Nie tyle ze wzgledu na
    podatek od wzbogacenia, ktorzy musieliby zaplacic, ale dlatego, ze, jak sie
    okazalo, musialbym auto w Polsce zarejestrowac i tu wykupic ubezpieczenie!

    Ostrzegano mnie tez przed arbitralnie nakladana akcyza jaka moglybm zaplacic w
    Gdyni juz po otwarciu kontenera, mimo ze samochod nie byl swiezo kupiony i byl
    na amerykanskich blachach na moje nazwisko.

    Silnik mojej Hondy (240 KM) ma pojemnosc 3.5 litra i od niego mialem zaplacic
    wspomniane stawki.

    Taki byl stan rzeczy w czerwcu 2004. Slysze, ze od tego czasu obnizono akcyze
    na wozy amerykanskie i japonskie spoza Unii z 30% do 10%, ale podobno wysokosc
    podatkow i polisy ubezpieczeniowej nadal zalezy od pojemnosci silnika, i tym
    wlasnie moi znajomi tlumaczyli mi, dlaczego, abstrachujac od grubosci portfela,
    wiekszosc Polakow nie kupuje aut z silnikami wiekszymi niz 1.9 litra, mimo ze
    musza zarzynac male silniczki prujac na 4-5 tys. obrotow oraz zatruwac
    srodowisko wyziewami emitowanymi przez przestarzale technicznie badziewie.

    Czy to prawda, a jesli juz nie- to co i jak sie zmienilo?

    Z gory dziekuje za miarodajne informacje, bo byc moze za rok znajde sie znow w
    podobnej sytuacji!
    meerkat
  • Gość: czubasa IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 19.05.05, 00:07
    "Sprowadzane z zagranicy używane auta nie tylko nie postarzają parku samochodowego w Polsce, ale go odmładzają: www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=8474"

    nie wiem do konca, co o tym myslec... ale warto przeczytac


    serwis ekologiczny: www.koniczynka.org
  • Gość: Samochody IP: *.euv-frankfurt-o.de 19.05.05, 11:15
    - a tu nie chodzi wcale o efekt statystyczny, tylko o racjonalna polityke -
    forsowanie najnowszej produkcji, bo ta spelnia najnowsze normy bezpieczenstwa i
    ekologiczne.
  • Gość: Jacek IP: *.gates.com 19.05.05, 00:38
    z przodu (kierowca i pasażer) i z dodatkowym rzędem siedzeń z tyłu, można
    odliczyć jeśli jest kupiony na firmę?

    Czytam, że jeśli ma dodatkowy rząd siedzeń, to przestrzeń ładunkowa musi
    stanowić co najmniej 50% długości samochodu, albo całkowity ciężar samochodu
    wraz z dopuszczalnym ładunkiem - 3,5T. Jeśli dobrze to rozumię, to Dodge Ram
    1500, z wydłużoną kabiną, prawie tak duży jak STAR, nie kwalifikuje się, bo
    paka ma 40% długości samochodu (1/4 długości to silnik).
    A i całkowita ciężar z ładunkiem jest poniżej 3,5T.

    Jeśli to prawda, to aż ciężko mi uwierzyć, że taki wielki pickup traktowany
    byłby jako samochód osobowy.
  • ktosiek.ktoskowaty 19.05.05, 06:11
    Dodge RAM, w tym SRT 10, kwalifikuje się - podobnie jak wszystkie pickupy - bo przestrzeń ładunkowa jest odrębną konstrukcyjnie od części pasażerskiej częścią pojazdu. Tak samo każdy samochód poniżej 3,5t z 'budą' jak np. Ford Courier.

    Przynajmniej tak to na moje oko w świetle litery tego, co wypociły komuchy.
  • Gość: zxc IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.05.05, 08:04
    Wolność górą! Dilerzy do roboty - koniec łatwej kasy! Pora synchronizować ceny
    aut z NASZYMI zarobkami! Tym razem interes społeczny okazał się silniejszy niż
    wąski interes grupki dilerów skupionych wokół Samaru i Gazety. Zresztą
    zdziwiłbym się gdyby przed wyborami mogło być inaczej. Jeszcze kilka mądrych
    decyzji Sejmu a odzyskają moje zaufanie, tylko ze czasu juz im zostalo niewiele...
  • Gość: Zloty IP: 80.249.2.* 19.05.05, 08:08
    Wreszcie Sejm stanął po stronie zwykłych obywateli. Odrazu widać, że idą wybory.
  • Gość: zxc IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.05.05, 08:44
    Tia, kandencja Sejmu powinna trwac 1 rok - mielibysmy wtedy mniej ustaw
    antyspolecznych.
  • Gość: mmm IP: *.godot / *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.05, 08:50
    Hurraaa!
    Biednemu Qblikowi sie oberwie od dealerow, ze za malo lobbowal.

    Czemu ja sprowadzajac samochod z Rzeszy (4-5 letni, kategoria Euro 3) mialbym
    zaplacic podatek, a osoba, ktora kupujac dokladnie taki sam samochod w Polsce
    nie zaplacilaby ani zlotowki?
    Czy to jest sprawiedliwe?
    Jezeli ma to byc podatek "ekologiczny" to powinni go placic wszyscy, co roku W
    ROZSADNEJ WYSOKOSCI (to do popaprancow z Wiejskiej, jezeli trafi na forum). Tak
    jest w Rzeszy i na warunki niemieckie kwoty nie sa zabojcze.

    A Qblikowi rzycze, zeby go zwolnili z GW i zeby musial jezdzic starym zlomem,
    albo zlomiastym gratem.
  • Gość: jakub23 IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.05, 20:54
    Wlasnie dla tego trzeba bylo wstapic do unii!!! Predzej czy pozniej wszystkie
    ograniczenia w przeplywie towarow beda musialy zniknac, jak znikna ktoregos
    pieknego dnia wszystkie akcyzy, podatki ekologiczne (czytaj pojebologiczne), a
    wtedy za 9.000Euro do razu kupuje Mazde Xedos 9 z 2001 roku. A co teraz moge za
    to kupic?? Nowy to cos jak Logan albo Yaris bez A/C, czyli plastikowe
    gownosamochodziki ktore zaapewniaja komfort na pozomie bryczki na gdanskiej
    starowce!!! I następnym razem Panu który nazeka za swoj los bo kupil Fabie
    radze to samo.

    Jak bylem w stanach za pierwsza tygodniowke kupilem na spolke z kolega Nissana
    Maxime z 1989r. Byl to najwygodniejszy i najbardziej luksusowy samochod jaki
    mialem. Byl od pierwszego wlasciciela, wykladowcy czelni marynarki wojennej.
    Wizualni byl w idealnym stanie. Miał wszystko co 16 lat pozniej prozno szukac w
    90% samochodow sprzedawanych w Polsce. 3.0l bajeczny silnik na automacie palacy
    12 w miescie!!!Tempomat, A/C, elektryczny szyberdach, 4xesz, 2xefotele itp.
    dalisny za niego 1000$ plus 800 dolarow za niezbedne naprawy w serwisie
    Nissana. Gdyby w Polsce moznabylo dostac taki samochod sprzedalbym jutro moja 5
    razy drozsza Honde Civic z niby 90 konnym silnikiem.

    Ja chce miec wybor!!! Po to mamy niby wolny rynek!!!

    Ci wszyscy importezy niech podyskutuja lepiej z rzadem o ograniceniu
    opodatkowania nowych samochodow a nie dokladaniu na importowane urzywane!!!
    Czemu nowy Acccord w USA kosztuje 17tys$ a u nas 2 razy wiecej??? I prosze mi
    nie mowic ze tam jest wiekszy rynek itp. To stek bzdur dla uczniakow!!!
    Czynnikiem zasadniczym w ksztaltowaniu ceny nowego samochodu byly, sa i beda
    PODATKI. Subaru Legacy na granicy polskiej i amerykanskiej kosztuje mniej
    wiecej tyle samo a sprzedawane sa w Polsce za 30.000 Euro a w USA 21.300$ za
    identyczny model!!!

    Pozatym podatek ekologiczny jest juz w bezynie!!!

    Co to jest za banda kret...ow!!

    A oczywiscie 1000 X bardiej wole zeby kazdy kto ma klopoty z gotowka jezdil 13
    letnim Audi80 niz 5letnim Seicento, a tak naprawde to zeby mogl miec po prostu
    wybor jak wydac swoje pieniadze bez recznej regulacji zajebi..tych polskich
    poslow i senatorow!!!

    I jeszcze jedno glosujci na tych ktorzy uwazaja fiskalizm za zlo bo to jest
    zlo, a socjalizm zostawcie Niemcom i Frncuzom ktorzy i tak sie dusza od swojego
    socjalu!!! Mamy rzad jaki sami sobie wybralismy, czyli bande debili lapowkazy
    zaiteresowanych prywata i cieplymi stolkami. Trzeba z tym skonczyc!!

    Pozdrawiam,
  • ktosiek.ktoskowaty 19.05.05, 21:00
    Nic dodać, nic ująć.
  • Gość: frugopl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 00:33
    jesli polska teraz robi sie smietnikiem, to ja nie chce wiedziec co bylo
    wczesniej. jesli ktos woli jezdzic nowym matizem, ktory kosztuje tyle, co np.
    bmw 318 95r. to jego sprawa. ja zdecydowanie wole bmw i nie zycze sobie, zeby
    jacys debile z rzadu narzucali mi swoje zdanie. odrzucenie podatku
    ekologicznego to jedna z najmadrzejszych decyzji rzadu w ostatnich latach.
    wiadomo, ze za dilerami stoja wielkie pieniadze, tylko dlaczego jak zwykle
    poszkodowani musza byc ludzie najbiedniejsi ? nikt mi nie wmowi, ze autami
    starszymi (te ktore mialy byc najwyzej opodatkowane), kosztujacymi ten 200 czy
    300 eu jezdza ludzie, ktorzy normalnie poszli by po auto do salonu ! ktos taki
    przed wstapieniem do unii zamiast kupic sobie kadetta z 89-91r poszedl by na
    gielde i kupil ascone z 84r. napewno nie nabil portfela dilerowi, bo go na to
    poprostu NIE STAC ! o to wlasnie sie wszystko rozbija - polska do biedny kraj,
    miliony ludzi zyje na skraju ubostwa, a tradycyjnie po kieszeni nie dostaja ci
    najbogatsi, tylko wlasnie biedota. niestety dopoki w rzadzie beda zasiadac
    rolnicy, zwykli obywatele, czy inni, ktorzy pchaja sie tam tylko by zarobic,
    dopoty bedzie zle. w usa prezydenci sa milionerami, jednak swoich majatkow nie
    zbili na rzadzeniu krajem. pochodza z bogatych rodzin, prowadza dochodowe firmy
    itp. rzadzenia krajem nie traktuja jako mozliwosci wzbogacenia sie. oni
    naprawde chca cos zmienic, pomoc krajowi. tak wlasnie powinno byc w polsce.
    wiem, ze u nas nienawidzi sie ludzi bogatych, ale jesli chodzi o wladanie
    krajem, oni sprawdzaja sie lepiej od komuchow z sld, czy rolnikow z samoobrony.
  • Gość: Mikołaj IP: 195.94.201.* 26.05.05, 11:22
    Bardzo przepraszam ale ja tego nie rozumiem.

    Chciałem sobie kupić w Niemczech samochód około 2002 rocznika w dobrym stanie.
    Sprowadzając go do Polski zapłaciłbym 27% akcyzy. Zakładając że kupiłbym coś za
    30-40 tyś PLN to zapłaciłbym około 10 tyś i ta zabawa przestaje być opłacalna.
    Dlatego też nic nie sprowadziłem i czekałem na zmianę przepisów tak aby przy
    rejestracji takiego samochodu zapłacić maksymalnie 3 tyś PLN (zakładając 2
    litry pojemności).

    W chwili obecnej pozostaje akcyza jaka była - samochód opłaca się sprowadzić
    TYLKO TEMU kto oszukuje na wartości celnej samochodu. A ja skoro oszukiwać nie
    chcę to także nie mam co sprowadzać. Pozostaje mi czekać że Komisja Europejska
    (lub Trybunał) uzna te przepisy za niezgodne z prawem UE.
    Pozostają mi tylko obłędne ceny w komisach w Polsce (średnio 20% wyższe niż w
    Niemczech).

    Pozdrawiam
    M
  • Gość: Snail IP: *.spzoz.zgorzelec.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 14:53
    Weź duży młotek i palnij się w dyńkę !!!!
    Chyba nie wiesz co się w większości przywozi :)
    Jeśli złomem nazywasz serwisowaną, 12-to letnią beemkę, z przebiegiem nieco
    ponad 100 tys. km to jesteś albo burżuj albo burak. Chyba że bronisz czyichś
    interesów ?? Dajcie wreszcie spokój z tymi bredniami !!!!
  • Gość: Tadeusz IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 13:37
    Bardzo dobrze sie stało ze Sejm odrzucił ten bzdurny podatek drenujacy nasze
    kieszenie.Pierwsze niech nam dadzą godnie zarobic tak jak sie zarabia w
    Europie. Zarabiamy 5 razy mniej od nich a ceny mamy takie same.Wszystko mamy
    wielokrotnie drozsze w przeliczeniu na zarobki.Czy tak powinno byc w normalnym
    kraju.Krew sie burzy jak czlowiek o tym mysli.Cały czas wyciagaja pieniadze
    najubozszym których nie stac na nowy samochód.Jesli bedziemy lepiej zarabiac
    nikt nie kupi starego samochodu.Czy jest ktos w tym kraju co normalnie mysli???
  • Gość: David IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 10:43
    zgadzam sie w 1000% z jakubem23
    ja tez chcialem sprowadzic sobie auto z zagranicy, bo nawet niemysle jedzic
    jakims sejczento czy podobnym zlomem.
    moze ktos w rzadzi pomysli o bezpieczenstwie na drogach, o tym jakie sa strefy
    zgniotu w takim TICO czy SEJCZENTO, a AUDI 100 czy MERCEDESIE 124

    niebede juz pisal o awaryjnosciach tico, a merca bo to niema sensu.


    Niestety naszym krajem rzadza niemoty, ktore wogle nie sa w temacie ustaw ktore
    chca wprowadzic. chcialbym napisac tylko to ze nieglosowalem na PIS.

    Gilowska do gazu!

    tylko czekam kiedy pewnego dnia, polacy beda mieli juz tej komedii dosc i wyjda
    na ulice i wykopia tych pajacow ze stołkow...
  • Gość: Szezlag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:49
    Tesknota za komuna? Sejm ma dac zarobic?
  • Gość: Leszek IP: 213.77.43.* 04.07.06, 06:34
    I bardzo dobrze.Nie stać nas na nowe samochody.Sam sprowadziłem samochód 14
    letni który zastapił 26 latka.Niech nikt nie mówi że sprowadzamy złom bo
    jesteśmy biedakami zrobionymi przez nasze kochane państwo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka