Dodaj do ulubionych

Jak odzyskać różnicę między 7 a 22 proc. VAT na...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 16:18
Mam nadzieję że posłowie jednak zmienią ustawę na korzyść tych którzy
skończyli remont przed 01.01.2006
Edytor zaawansowany
  • Gość: ewa IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.07.05, 11:47
    Może się autor zdecyduje, do kiedy możemy korzystać z ulgi remontowej. Według
    moich informacji, to jest ostatni rok
  • weronal 14.07.05, 17:53
    bo każdy pie....rdoli inaczej, więc zdecydujcie się, autor popełnia taki błąd ?
    to jest ku...rwa wsty i chańba, no chyba,że się zminiło to wtedy zwracam honor
  • weronal 14.07.05, 17:54
    tam miało być wstyd a nie wsty
  • Gość: misiekleon IP: 157.25.9.* 18.07.05, 10:33
    Panie Marku (zwracam sie tu do autora artykułu),
    Myślę że błędna jest opinia sejmowa (a raczej opinia Komisji Finansów
    Publicznych i Komisji Infrastruktury) o tym, że osoby kupujace mieszkania od
    deweloperów nie odczuły podwyżki podatku VAT na materiały budowlane.
    Powiem więcej - TO JEST KOMPLETNA BZDURA!
    W projekcie uchwały istniał zapis umożliwiający ubieganie się o zwrot części
    zapłaconego VATu tym właśnie osobom, ale Komisja Finansów Publicznych oraz
    Komisja Infrastruktury odrzuciły tą ewentualność motywując to faktem że
    przecież VAT na sprzedaż mieszkań nie wzrósł i nadal wynosi 7%. Takie
    stanowisko mija się jednak z prawdą. Podatek o którym mówią Komisie dotyczy
    sprzedaży przez deweloperów gotowych mieszkań i dodawany jest zarówno do
    wartości zużytych materiałów, kosztów pracy wykonawcy, kosztów projektu oraz
    marży dewelopera. Nikt jednak nie przypomniał sobie (mówię nikt, ponieważ cały
    Sejm głosował za Ustawą jednogłośnie), że po podwyżce VATu na materiały
    budowlane w momencie akcesji Polski do UE deweloperzy podnieśli automatycznie
    ceny sprzedawanych przez siebie mieszkań doliczając różnicę w kosztach zużytych
    materiałów (pomiędzy 7% a 22%) i obarczyli tymi kosztami bezpośrednio nabywców
    mieszkań.
    Dlaczego więc sejm, przyjmując wyżej wymienioną Ustawę umożliwia zwrot
    pieniędzy tylko bogatszej części społeczeństwa (jedynie tych, którzy budują
    sobie domy) zapominając o biedniejszych (tych którzy nabywają mieszkania)?
    Przecież kupując nowe mieszkanie od dewelopera również jesteśmy (pośrednio
    oczywiście) osobą która buduje lokal mieszkalny i ponosimy w pełni koszty
    zużytych do budowy materiałów. Przecież nikt sam nie buduje sobie mieszkania.
    Przecież deweloper nie dopłaca nam do materiałów. Przecież można było umożliwić
    zwrot różnicy podatku tym osobom na podstawie jakiejś specyfikacji od
    dewelopera, określającej wartość materiałów zużytych do budowy danego
    mieszkania.
    Myślę że jest to dobry temat do poruszenia, nie dla tego że Ustawa ta
    niesprawiedliwie traktuje część społeczeństwa (wszyscy przecież wiemy że nie ma
    czegoś takiego jak sprawiedliwość), ale dlatego że robi się z niej (również w
    mediach) ogromny sukces, podczas gdy w rzeczywistości jest to kolejny bubel
    prawny.
    Pozdrawiam,
    Misiekleon
  • Gość: matt IP: *.nsw.bigpond.net.au 22.07.05, 03:06
    w koncu pieniadze na budowe sa potrzebne bardziej w CZASIE budowy niz po
    budowie!Poza tym te pieniadze sa do zwrotu tak czy inaczej, dlaczego wiec rzad
    przetrzymuje je tak dlugo i co z nimi robi??. Pieniadze z VAT przeciez sa
    pieniedzmi PRYWATNYMI ludzi a rzad je przetrzymuje w imie CZEGO?
    Typowy przyklad jeszcze jednego "hamulca" rozwoju inwestycji dokonywanego przez
    rzad (niestety!). Gdyby ten zwrot byl natychmiasowy ( tak jak powinno byc),to
    byloby wiecej pieniedzy na rynku na kupno materialow WCZESNIEJ , tzn szybciej
    realizowalo by sie inwestycje,tzn szybszy wzrost gospodarczy, tzn wiecej pracy
    dla ludzi, mniej bezrobocia itd itp. Pytanie, czy rzad spozytkuje
    te "przetrzymywane" pieniadze lepiej ( efektywniej) niz inwestor budujacy dom?
    WATPIE, bo wiekszosc tych "przetrzymanych" pieniedzy bedzie finansowac ta
    biurokracje powolana do tego zeby wydawac VAT w "terminie".
    Nie trzeba zadnych politycznych kwalifikacji zeby dostrzec te naturalne rezerwy
    wzrostu inwestycji w kraju, za co my placimy pensje ludziom w sejmie???
    Nie mam odp na to pytanie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka