Dodaj do ulubionych

Czarne listy dłużników

IP: *.com 07.11.06, 20:00
W artykule na próżno szukam informacji czy umieszczenie dłużnika na czarnej
liście jest bezpłatne.
Niesolidny lokator nie płacił za wynajem, mam prawomocny wyrok sądu, sprawa od
półtora roku jest u komornika. Komornik oczywiście nic nie może ściągnąć.
Chętnie umieściłabym dłużnika na czarnej liście, ale pod warunkiem, że nie
będę w to wkładała kolejnych pieniędzy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Flanker IP: 193.108.194.* 14.11.06, 10:35
    Tak ustawa o udostęnianiu informacji gospodarczych dopuszcza przekazywanie do
    BIG danych o konsumentach przez wynajmujących lokale. Można wejść na stronę KRD
    BIG S.A. często robią promocje umożliwiające zgłoszenie dłużników za niewielkie
    pieniądze.

    A pani autor proponuję poczytać ustawę i porozmawiać z kimś kompetentnym w
    Związku Banków Polskich zanim napisze kolejny wprowadzający dezinformację
    artykuł.
  • Gość: dj80 IP: *.acn.waw.pl 26.11.06, 11:17
    Po co wprowadzasz w błąd?! Od kiedy to osoba fizyczna może wpisać dłużnika do BIGu? Coś przegapiłem, czy Ty nie doczytałeś?
  • 14.11.06, 11:15
    wpisywanie dłużnika na czarną listę nie jest bezpłatne. Trzeba podpisac umowę
    np. z KRD opłacać stały abonament i opłatę za wpisywanie każdego dłużnika.
    Opłaty te są ulażenione od abonamentu, w najdroższym nie nia opłat za
    wpisywanie dłużnika do bazy KRD.
    --
    Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne... - by
    premier J. Kaczyński

    Olgunia
  • Gość: Kasia IP: 212.51.196.* 14.11.06, 11:55
    Ja natomiast nie wiem jak sie dowiedziec czy jestem na liscie dluznikow
    jakiejkowliek? I jak z niej zniknac? Kto udziela takich informacji?
  • Gość: zbtszek IP: *.jmdi.pl 14.11.06, 12:17
    policja
  • Gość: egon IP: *.era.pl 14.11.06, 12:47
    A co ma do tego Policja ?
    Informacji udzielają same biura - proszę poczytać ustawę.
    Natomiast nie jestem pewnien, czy dane mogą przekazywać nie-przedsiębiorcy.
    Trzeba przejrzeć aktualną wersję, ale osoby prywatne nieprowadzące działalności
    gospodarczej chyba nie mogą zgłaszać swoich dłuzników. Dodatkowo sam dług musi
    spełniać kilka warunków i nie każdy dług da się wpisać (np. spółdzielnie
    mieszkaniowe mogą zgłaszać tylko swoich członków, nie mogą zgłaszać długów za
    opłaty za korzystanie z lokali właścicieli niebędących członkami).
  • Gość: egon IP: *.era.pl 14.11.06, 12:55
    Tak, sprawdziłem. Dane może przekazywać TYLKO PRZEDSIĘBIORCA (więc jeśli za
    wynajem lokalu, to tylko ten, kto prowadzi taką działalność gospodarczą), a
    dodatkowo jeśli mówimy o długach osób fizycznych to muszą one dotyczyć:
    <CYTAT>
    Z zastrzeżeniem art. 10, przedsiębiorca, o którym mowa w ust. 1, może przekazać
    do biura informację gospodarczą o zobowiązaniu albo zobowiązaniach konsumenta
    wyłącznie wówczas, gdy spełnione są ŁĄCZNIE następujące warunki:

    1) zobowiązanie albo zobowiązania wobec tego przedsiębiorcy powstały z tytułu
    umowy o kredyt konsumencki lub umowy o przewóz osoby w regularnej
    komunikacji publicznej;
    2) łączna kwota zobowiązań konsumenta wobec przedsiębiorcy wynosi co
    najmniej 200 złotych;
    3) świadczenie albo świadczenia są wymagalne od co najmniej 60 dni;
    4) upłynął co najmniej miesiąc od wysłania przez przedsiębiorcę listem poleconym,
    na adres do korespondencji wskazany przez konsumenta, a jeżeli
    konsument nie wskazał takiego adresu - na adres miejsca zameldowania
    konsumenta na pobyt stały lub czasowy, wezwania do zapłaty, zawierającego
    ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura, z podaniem firmy i
    adresu siedziby tego biura.
    </CYTAT>
  • Gość: Flanker IP: 193.108.194.* 14.11.06, 14:55
    Do prowadzenia działalności w postaci wynajmu lokali nie trzeba rejestrować
    działalności gospodarczej. Myślę, że najlepiej wysłać maila do KRD, KSV lub
    InfoMonitora (o którym to biurze Pani Autor nie raczyła wspomnieć) na pewno
    mają opinie prawne na ten temat.
  • Gość: jaceek IP: 212.160.172.* 15.12.06, 09:15
    W świetle zacytowanego paragrafu w pierwszym opisanym w artykule przypadku
    wpisanie na listę dłużników było bezprawne, bo nie spełniony został 4 warunek -
    poinformowanie listem poleconym o zamiarze wpisanie do rejestru dłużników.
  • Gość: mhm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:57
  • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:03
    ja nie wiem....słodka id.....
  • 14.11.06, 16:12
    coś takiego bardziej by się nam przydało.
    albo organizacja, która skupowałaby wierzytelności. solidnie uzbrojona
    organizacja :)
  • Gość: tymczas345 IP: 89.242.159.* 14.11.06, 19:54
    Przyjdzie czas, że wszyscy to zrozumieja, ze lokowanie gotówki w ilości
    przekraczającej potrzeby indywidualnego człowieka jest szkodliwe, ponieważ te
    pieniądze są wykorzystywane do przestępstwa które nazwano "udzielaniem
    pożyczek". Nim jednak to zrozumienie przyjdzie, ci którzy pracują w bankach
    muszą zrozumieć że pracują dla gangu, są "żołnierzami" mafii nazywającej siebie
    władzą, posiadającej uzbrojonych żołnierzy, policjantów - stojących na straży
    tego mafijnego porządku. Ta władza jest gotowa wsadzić do więzienia lub zabić,
    każdego kto jej zagraża. Zagraża jej posiadaniu - ponieważ ona wie, że
    posiadanie jest gwarantem władzy wśród niewolników. Niewolników których
    umijętnie dzieli i rządzi nimi. Tworzy im zawody "pierwsi to najlepsi".
  • 14.11.06, 19:12
    mnie tylko zastanawia jak to jest ze na uprzywilejowanej pozycj sa banki,
    telekomy ubezpieczalnie, i inni monopolisci.
    jak chce odzyskac swoja kase to mam bardzo oganiczone mozliwosci
    a taki bank ktory ci wysle nowa karte albo zmieni stawki i prowizje za
    prowadzenie konta, albo cyfra czy TP zafunduje ci podwyzke abonamentu i np nie
    odmowisz w ciagu 2 tygodni. To chopaki juz licza twoja kase , jak nie zaplacisz
    to dowalaja za niewpalcenie w terminie itd
    jak chcesz zrezygnowac to owszem ale pewnie za rok bo tak jest w umowe (ktorej
    nie podpisales ale tez nie odpisales ze rezygnujesz)i oczyiwscie jak wszystko im
    wyrownasz
    zlodzie zeruja ze kazdy odpuści 20-50-100 zł
    i zapłaci jak go postrasza tym rejestrem
  • Gość: alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 19:42
    A tak naprawde to t a sprawą powienien sie zając prokurator, za te uchybienia
    można rzdac odszkodowań!!!!!!!!JEST TO BEZPRAWIE
  • 14.11.06, 19:56
    Jeśli będziesz kraśc w skali makro, nie trafisz na listę dłuzników, ale jako
    szanowany "pracodawca" i "przedsiębiorca" znajdziesz swoje miejsce w szeregach
    każdej partii, i w sejmie będziesz bić się o podatek liniowy!
  • Gość: tymczas345 IP: 89.242.159.* 14.11.06, 20:11
    ująłes to celująco
  • 04.12.06, 11:21
    honeyr napisał:

    > Jeśli będziesz kraśc w skali makro, nie trafisz na listę dłuzników, ale jako
    > szanowany "pracodawca" i "przedsiębiorca" znajdziesz swoje miejsce w szeregach
    > każdej partii, i w sejmie będziesz bić się o podatek liniowy!

    Coś musi ludzi motytować do pracy. Dziwne, że Polacy oczekują równości w życiu.
    Równość to była w bolszewickich utopiach.

    --
    LMB
    Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
  • Gość: umademeh8mycountry IP: *.st.kolornet.pl 14.11.06, 21:17
    Kolejny rozsądny przepis. Właściwie i tak 200 zł to za wysoki próg: dziwi mnie,
    dlaczego ci mądrzy państwo od wymyślania podobnych struktur nie pomyśleli o
    skandalicznych przypadkach długów sześciozłotowych po zamknięciu konta. Toż
    rozbój w biały dzień. (Znajomy się wyprowadził do Londynu i tam go ścigają, że
    winien jest bankowi taką właśnie niebotyczną sumę sześciu złotych - nagle
    znaleźli mu jakieś opłaty manipulacyjne nie wiadomo skąd i grożą regulowaniem
    należności na drodze sądowej.) Bójcie się BIGa..
  • Gość: jendruha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:46
  • 14.11.06, 22:57
    Jak mogę komuś doradzić,co do list dłużników,to jak nieumiałeś oddać lub
    niemogłeś chyba że padłeś ofiarą czyjejś nadgorliwości i dostałeś się na
    listę,zacznij żyć i wydawać tyle na ile cię stać.To już dawno każdy powinien
    otym wiedzieć.Z drugiej strony to ciekawy jestem,czy są ci na tej liście,którzy
    rzeczywiście rabowali NAS,rabóją i będą to robić,bo są bezkarni.Czemu,bo dobrze
    to robią,albo my jesteśmy ciemnymi frajerami.
  • Gość: Rikapaprika IP: *.proxy.aol.com 14.11.06, 23:17
    Mam tez nadzieje ze ci ktorzy zwiali z Ojczyzny i teraz siedza nielegalnie w
    Chicago dostana sie na ta wspaniala liste...
  • 21.11.06, 09:40
    .
  • 14.11.06, 23:37
    Witam!
    Wpisanie dłużnika do KRD jest płatne. Obowiązuje miasięczny abonament.
    Pozdrawiam.
    Maria
  • Gość: :))) IP: *.acn.waw.pl 15.11.06, 00:02
    Drodzy autorzy artykułu, coś Wam podrzucę: BIG to drobny problem. Problemem jest
    BIK (Biuro Informacji Kredytowej), którego działalności nie reguluje tak
    szczegółowo ustawa, jak działalności BIG. W efekcie obywatel wpisany tam przez
    bank POMYŁKOWO nie może od roku załatwić usunięcia wpisu. Bank ma niemoc
    decyzyjną, BIK sam nie może, przepisów nie ma. Czysty KAFKA! Nikt nic nie wie,
    nie może, nikomu się nie chce a ty, obywatelu, radź sobie sam. Coraz więcej
    obywateli sobie radzi i opuszcza to eldorado bankowców.

    BTW. Czy trzeba się dziwić kombinatorstwu współrodaków? Nie! Jest ono wynikiem
    traktowania obywatela przez państwo, jak owcy do strzyżenia, głupka do
    okradania, bydlaka do pilnowania... ale nigdy jak OBYWATELA. Mnóstwo przepisów w
    naszym kraju nie istnieje po to, by REGULOWAĆ. Mnóstwo przepisów jest
    pomyślanych PRZECIWKO nam. Moim zdaniem to wynik umiejscowienia struktur
    rządowych w dawnym zaborze rosyjskim. Ten fakt zdeterminował otrzymanie "kultury
    prawnej" z carskiej Rosji. Polska to nie jest nowoczesne państwo prawa. To
    ciągle popłuczyny po Priwisliańskim Kraju.
  • 15.11.06, 00:28
    tak nas traktuja jak bydlo
    nie mozez byc odpowiedzialny za to corobisz bo ustawodawca wie lepiej co jest
    dobre dla nas
    brrr...
  • Gość: Administrator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 06:05
    Jestem administratorem domu. Mam lokatorkę - pijaczkę, która od 4 lat nie płaci
    ani grosza. To ja "funduję" jej wodę, wywóz śmieci i oczywiście bezpłatne
    mieszkanie. Mam 3 wyroki sądowe, których komornik nie może sciągnąć, bo osoba
    ta pobiera pożyczki, dokonuje zakupów ratalnych - a otrzymane pożyczki czy
    kupione na raty przedmioty zaraz "przerabia" na wódkę. Próbowałem ją wpisać na
    listę we Wrocławiu lecz odmówiono mi bo nie jestem przedsiębiorcą. W ten
    sposób polskie prawo chroni osobę lekceważącą porządek prawny. Nie mogę jej
    wyeksmitować, nie mogę ściągnąć czynszu a pijaczka pozostaje pod ochroną prawa.
  • Gość: agnieszka IP: *.crowley.pl 06.12.06, 08:40
    Witaj administratorze.Bobrze że nie podałeś tej Pani z nazwiska to raz dwa ona
    nie jest twoją lokatorką a ty jej nic nie fundujesz tylko inni mieszkańcy jak
    tam nie mieszkasz to za nic nie płacisz tylko tobie płacą za pracę.
    Ja mieszkam w mieszkaniu lokatorskim od 16 lat ( wojskowa agencja mieszkaniowa)
    i od tylu lat nie mogę uzyskać od administratora remontu a w czasie deszczu
    woda leje mi się do mieszkania. Płacę czynsz i gdzie te pieniądze - Czy WAM też
    ja jako lokator mogę wpisać na listę. Albo ludzie którym pracodawca nie wypłaca
    pensji, ubezpieczyciela który nie chce wypłacać za szkody itd. Może zrobimy
    taki rejestr, żeby ludzie wiedzieli jakie to firmy. Jeszcze jedno pytanie
    natury technicznej - jak nie zgodzę się na przetwarzanie danych mogą mnie
    umieścić na takiej liście?
  • 15.11.06, 07:45
    W normalnym kraju (Polsce daleko do normalnosci, wszystko co tu sie dzieje,
    jest niezgodne z rozumem)na czarna liste trafiaja dluznicy dopiero po
    prawomocnym wyroku sadowym w cywilnym procesie, skazujacym na zaplacenie dlugu.
    I taki bajzel jest w kazdej dziedzinie zycia.
  • Gość: K IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.06, 09:42
    alex-alexander napisał:

    > W normalnym kraju (Polsce daleko do normalnosci, wszystko co tu sie dzieje,
    > jest niezgodne z rozumem)na czarna liste trafiaja dluznicy dopiero po
    > prawomocnym wyroku sadowym w cywilnym procesie, skazujacym na zaplacenie dlugu.

    Zgadzam się w 100%. Np. jeżeli nie zapłacę przedsiębiorcy pieniędzy za źle lub nie wykonaną usługę ów przedsiębiorca wpisze mnie na taką listę. To jest chore, tak samo jak z BIKiem, kŧóry również jest chory. Nie może tak być, że kogoś się karze bez wyroku sądowego, to jest typowe bezprawie i anarchia. Zgadzam się i popieram, że powinny istnieć instrumenty pozwalające na sprawdzenie informacji o kliencie, no ale sorry nie w takiej formie jaka jest. Sam miałem podobny problem z bankiem, który był nierzetelny i się pojawiłem w BIKu. Bank był do tego stopnia beszczelny, że nie był w stanie zaktualizować moich danych (adres zameldowania od kilku lat inny, informacje o innym adresie zameldowania również bank posiadał od kilku lat). W BIKu zaistniałem nie dlatego, że nie płaciłem na czas rat kredytu, to bank nie potrafił na czas zaksięgować pieniędzy i robił to czasem z bardzo dużym opóźnieniem...
  • Gość: gość IP: *.futuro.pl 14.12.06, 13:36
    Podaj nazwę tego banku - boisz się ?????????
  • Gość: cz.... IP: *.tvgawex.pl 15.11.06, 09:43
    Drobny przedsiebiorca i tak nie bedzie z tego korzystal. Minimalny abonament to
    ok. 200zl/miesiac. Jesli ma dluznika na 600 czy 1000 zl to jaki tu interes?
    Skutecznosc dochodzenia swoich pieniedzy w takim wypadku tez mikroskopijna.
    Zadne BIGi nie sciagaja pieniedzy, tylko tworza baze dluznikow. Wielu oszustom
    lata, czy tam sie znajda, bo kredytow nie biora, a procedury uzyskania
    informacji z BIG sa na tyle uciazliwe, ze wielu chetnych rezygnuje ze
    sprawdzania.
    Korzystaja z tego naciagacze - wlasnie na sumy rzedu kilkuset zl.

    Wg mnie jest to nabijanie kasy kilku firmom, ktore stac bylo na otwarcie
    takiego interesu (BIG). Korzystaja z etgo tylko wielcy,a drobni
    przedsiebiorcy, jak byli, tak sa oszukiwani przez naciagaczy.

    Zeby panstwo rzeczywiscie chcialo pomoc, to takie banki informacji musialyby
    byc prowadzone przez np. US. Wystarczy kilku ludzi, kilka komputerow, baza
    danych przedsiebiorcow z US i jakis nacisk z US na nieplacacego kontrahenta. W
    wielu wypadkach wystarczyloby pisemko z US o wciagnieciu na liste...bo
    konsekwencje bylby w podatkach. Wplacane zaliczki, czy podatki najpierw by szly
    na splacenie dlugow... Marzenie scietej glowy.;-)
    Wprowadzenie do bazy za drobna oplata. Sprawdzanie - nieodplatnie.
  • Gość: michal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 09:56
    To nierealne. urzędy skarbowe zajmują się ściaganiem należnosci
    publicznoprawnych, a nie prywatnoprawnych. POnadto nie wyobrażam sobie sytuacji
    zeby US zaliczał nalezności prywatnoprawne na poczet podatku. To bez sensu.
  • 15.11.06, 12:19
    Re administrator i następne - niezupełnie z urzędem skarbowym bzdura bo
    wierzyciel płaci podatki od roozliczonym należności - jeśli ich nie otrzymuje
    to US ma zmniejszone pobranie podatku lub nieścisłości rozliczen
    a po drugie Panie Administratorze - zgłasza nie Pan tylko włąciciel budynku -
  • Gość: gwizdek IP: *.centrala.kaczmarski.pl 20.11.06, 07:44
    Parę uwag z pozycji pracownika KRD.
    1. Dopiisywanie do Rejestru pojedyńczych należności nie musi łaczyć się z
    koniecznością stałych opłat abonamentowych. Dopisanie pojedyńczej należności
    może kosztować zaledwie 25 złotych.
    2. Brak mozliwości dopisania do Rejestru dłużników przez nie-przedsiębiorców to
    poważny problem i istoina dziura w ustawie, podobno ma się to zmienić, ale
    kiedy nie wiadomo, na razie trwa rok wyborczy.
  • 26.11.06, 06:04
    Rok wyborczy potrwa jeszcze cztery lata zapewne.

    W GB jest precedensowy proces - bank zgubil czek,wiec osoba wystawiajaca czek
    wyslala do banku pismo obciazajac go oplata za zgubienie czeku :) Argumentujac,
    ze skoro bank takie oplaty pobiera, to on tez moze. Czekam na rozstrzygniecie :)
    --
    Dlaczego dzwon glosny? Bo prozny.
    (I.Krasicki)
  • Gość: dorota77 IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.12.06, 11:09
    alex-alexander napisał:

    > W normalnym kraju (Polsce daleko do normalnosci, wszystko co tu sie dzieje,
    > jest niezgodne z rozumem)na czarna liste trafiaja dluznicy dopiero po
    > prawomocnym wyroku sadowym w cywilnym procesie, skazujacym na zaplacenie
    dlugu.
    >
    > I taki bajzel jest w kazdej dziedzinie zycia.

    Nieprawda, we Francji (gdzie mieszkam) jest dokladnie tak samo jak w Polsce. Za
    wystawianie czekow bez pokrycia (lub debetowe placenie karta kredytowa) + nie
    zasilenie debetu na koncie przez 2 miesiace + brak kontaktu z bankiem w celu
    rozwiazania problemu = dostaje sie tzw "interdit bancaire" czyli trafia na
    czarna liste dluznikow Banque de France, wyglada to dokladnie tak jak i u nas.
    I tez nie ma zadnego sadu, procesu cywilnego, ot po prostu niesolidny klient
    banku trafia na czarna liste i potem przez 10 lat zaden bank mu nie wyda karty
    kredytowej i ksiazeczki czekowej.
    Tyle ze zanim to nastapi, bank ma obowiazek najpierw zbombardowac klienta
    listownie a potem, jesli klient nie reaguje na pisma z banku, skontaktowac sie
    z nim telefonicznie.
    Ale nie narzekajcie juz tak na ten "polski bajzel", bo wszedzie jest tak samo!
  • 20.11.06, 13:06
    i instytucji
  • 27.11.06, 16:55
    gubi wplaty, gubi wyplaty i nawet za zgubiona przez nich wplate mozesz zostac
    ich dluznikiem

    Swoja droga im wiecej nas bedzie na tej czarnej liscie, tym lepiej dla nas.
    Kiedy juz nikomu nie udziela kredytu, to zbankrutuja :P
    --
    only the good die young!
  • Gość: trah IP: *.comarch.com 30.11.06, 13:30
    zaden podmiot (nawet w tym kraju) nie dziala bez podstawy prawnej, proponuje
    zglosic taki fakt do KNB, wtedy CiotaBank sie nieco opamieta.
  • 27.11.06, 08:14
    Rzeczniku Praw Obywatelskich, bez prawomocnego wyroku sadowego nikt nie
    powinien trafic na liste dluznikow.
  • Gość: k3 IP: *.comarch.com 30.11.06, 13:28
    Proponuje jeszcze skargi do Komiski Nadzoru Bankowego, FEDERACJI KONSUMENTÓW
    oraz pytac o podstawe prawna wpisania na takie listy. Poza tym na takich
    listach ZWYKLE umieszcza sie osoby, ktore permanentnie nie placa i nie reaguja
    na wezwania do zaplaty. Wiem jak to bywa, bo pracowalem zarowno w firmie
    windykacyjnej jak i w banku w dziale windykacji. NIE MA JEDNEGO WZORCA NA
    UMIESZCZANIE DLUZNIKOW W ROZNYCH BAZACH DANYCH.
    super_kaczy@wp.pl
  • 28.11.06, 14:15
    No ale co zrobic kiedy to z kolei obywatel wisi panstwu grube miliony? Moj
    stary zalega ZUS-owi kupe kasy,a i Urzad Skarbowy tez ma udzialy w tej
    kwocie.Wiem gdzie ojciec przebywa (ukrywa sie)ale zadne instytucje nie reaguja
    na moje skargi,ze wiem gdzie pozwanego mozna namierzyc.I co w takiej sytuacji
    zrobic?
  • Gość: D.S. IP: 217.116.102.* 11.12.06, 06:33
    Dlatego emigrujemy z Polski, pa pa pa .... To kraj chciwców i krętaczy, w
    praktyce żadnych szans, więc pa pa pa ... Po co istnieć i żyć między swymi
    którzy gnoją a życie czynią piekłem? Jak wyjedzie z Polski jakieś 8 milionów
    normalnych obywateli, to im "windykatorom", "łowcami dłużników" rura zmięknie,
    bo nie będzie miał kto im płacić za oczywiste pasożytnictwo. Wpisujcie,
    wpisujcie... klowny... jeszcze raz wpisujcie... już teraz macie kłopoty
    finansowe za to że wpisujecie... wpisujcie aż zdechniecie z chciwości.
  • Gość: xxx IP: *.chello.pl 11.12.06, 08:18
    ha ha dobre
  • Gość: dorota77 IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 18.12.06, 11:16
    Nie narzekajcie tak na Polske, bo g...wiecie jak jest pod tym wzgledem za tzw.
    granica, i mowie to o UE, a nie o Kazachstanie.
    Otoz we Francji (gdzie mieszkam) jest dokladnie tak samo jak w Polsce. Za
    wystawianie czekow bez pokrycia (lub debetowe placenie karta kredytowa) + nie
    zasilenie debetu na koncie przez 2 miesiace + brak kontaktu z bankiem w celu
    rozwiazania problemu = dostaje sie tzw "interdit bancaire" czyli trafia na
    czarna liste dluznikow Banque de France, wyglada to dokladnie tak jak i u nas.
    I tez nie ma zadnego sadu, procesu cywilnego, ot po prostu niesolidny klient
    banku trafia na czarna liste i potem przez 10 lat zaden bank mu nie wyda karty
    kredytowej i ksiazeczki czekowej.
    Tyle ze zanim to nastapi, bank ma obowiazek najpierw zbombardowac klienta
    listownie a potem, jesli klient nie reaguje na pisma z banku, skontaktowac sie
    z nim telefonicznie.
    Ale nie narzekajcie juz tak na ten "polski bajzel", bo wszedzie jest tak samo!

  • Gość: Agnieszka IP: *.ing.unitn.it 12.12.06, 14:23
    Na karcie kredytowej Reiffheisen Banku mialam zadluzenie 1,2zl. Przekaz
    kosztowa 2zl. Postanowilam poczekac do nastepnego rachunku i zaplacic razem.
    Byly wakacje. Wyjechalam za granice i okazalo sie, ze karta nie dziala. Po
    powrocie zdecydowalam sie zamknac karte splaciwszy moje 1,2zl dlugu. Gdy po ok.
    3 miesiacach chcialam wziac kredyt na mieszkanie okazalo sie, ze jestem na
    czarnej liscie dluznikow. Nikt mnie o tym nie powiadomil. Nikt rowniez nie
    powiadomil banku, w ktorym staralam sie o kredy za jaka sume zostalam na te
    liste wpisana. Chcialabym wiedziec, czy postepowanie bylo zgodne z prawem, bo
    ze nie bylo zgodne z dobrym smakiem wiem na pewno. Uwaga na Reiffheisen Bank!
  • 14.12.06, 02:13
    Ja, natuerlich, Ordnung muss sein! Auch in Reiffeisen Bank! :-)
  • Gość: Rokita IP: 217.116.102.* 14.12.06, 09:02
    Dzięki wam listy dłużników opuszczam ten kraj. Zostaniecie sami ze swoimi
    długami i dobrze. Polak polakowi polakiem...
  • Gość: MIKE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 15:46
    Nie wykreślają z tych list po spłacie długu ? Ponoć tak miało być?!
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 15:50
    To jedno wielkie naciągactwo.
    A banki wpisują ludzi na te listy złośliwie.
  • Gość: belfer IP: *.chi01.dsl-w.verizon.net 14.12.06, 17:24
    i problem się rozwiąże.
  • Gość: Leszek IP: *.acn.waw.pl 15.12.06, 09:48
    Szanowni Państwo !

    Skupię się na BIK, gdyż informację przetwarzane przez to biuro są jedynym
    wyznacznikiem przy ocenie zdolności kredytowej klienta w każdym banku.

    Wpisanie kredytobiorcy, czy też poręczyciela następuję na wniosek banku
    udzielającego pożyczki lub kredytu. Moment wpisania i kwota minimalna jest
    uznaniowa w danym banku - dobrze jest dowiedzieć się wcześniej.
    Teoretycznie, kwota minimalna długu powinna wynosić 200 zł, przy zaległości
    powyżej 1 miesiąca od daty wymagalności.
    Ale jak już zanaczyłem jest to tylko teoria.
    W praktyce kwota wymagalna może wynosić nawet 0,01 zł i będzie taki dłużnik
    wpisany na listę do BIK.

    Wpisanie do rejestru BIK powoduje automatycznie, że nie otrzyma taka osoba
    kredytu itp.
    Interwencja w BIK nic nie da gdyż jest to firma, która tylko zarządza bazą
    danych. Wpisuje, poprawia i skreśla dane na podstwie wniosku z banku.
    Jedynie co BIK robi to może za drobną opłatą (30 zł) udostępnić dane klienta
    o jego historii kredytowej w bankach.
    Zatem reasumując tylko bank jest władny wpisać kredytobiorcę do BIK, poprawić
    dane i wypisac. A jak praktyka pokazuje banki bardzo szybko wpisują danego
    delikwenta do rejestru, bardzo często nawet w trakcie postępowania ugodowego
    czy też nie rzadko po uregulowaniu wszystkich należności w banku.

    Co w takiej sytuacji ??
    Kredyt spłacony w raz z odsetkami i wszystkimi należnościami dodatkowymi, a
    bank dodatkowo ma klienta w .... i nie ma ochoty skreślić go z rejestru.

    I tutaj wchodzi w życie Ustawa o Ochronie Danych Osobowych.
    Właścicielem danych osobowych jest osoba, którą te dane dotyczą czyli
    kredytbiorca.
    Powołując się na ww. ustawę należy w FORMIE PISEMNEJ zażądać ususnięcia
    wszelkich swoich danych osobowych z baz banku, gdyż nie jest już się
    przedmiotem i podmiotem działalności rzeczonego banku (oczywiście po zamknięciu
    rachunku).
    Bank oczywiście odmówi takiej operacji. No, bo jakże to taki Kowalski MA JAKIEŚ
    PRAWA.
    Wymiana takiej korespondencji trwa ok. 1 miesiąca czasem dłużej. Ale jest to
    bardzo ważne. Gdyż następnym krokiem jest wystąpienie do WSA z wnioskiem
    wydanie nakazu usunięcia danych osobowy z wszelkich baz danych banku i
    pochodnych.
    Podstawą do takiego działania jest wyrok WSA z 25.08.2004 sprawa GIODO kontra
    BIK.
    Całoś działania zajmuje ok. 1 rok, ale powinno się zakończyć po myśli osoby
    wpisanej do BIK, która nie ma żadnych zaległości w żadnym z banków.

    Leszek
    Jeżeli jakieś szczególy to proszę na priv.
  • 15.12.06, 15:34
    na priv? Nie zalogowałeś się. Niemniej skopiuję sobie Twój post tak na wszelki
    wypadek ;-).
    --
    Socjolog Anna Ziółkowska w lipcowym wywiadzie dla Dużego Formatu mówi, że
    agresja jest jednym z niewielu uczuć, które przystoją mężczyźnie. Nie wolno jej
    natomiast okazać kobiecie...
  • 15.12.06, 22:28
    Gość portalu: Leszek napisał(a):

    > I tutaj wchodzi w życie Ustawa o Ochronie Danych Osobowych.
    > Właścicielem danych osobowych jest osoba, którą te dane dotyczą czyli
    > kredytbiorca.
    > Powołując się na ww. ustawę należy w FORMIE PISEMNEJ zażądać ususnięcia
    > wszelkich swoich danych osobowych z baz banku, gdyż nie jest już się
    > przedmiotem i podmiotem działalności rzeczonego banku (oczywiście po zamknięciu
    >
    > rachunku).


    Bzdura do kwadratu.
    Banki są zobowiązane do przechowywania informacji nawet o zamkniętych rachunkach
    innymi przepisami i powoływanie się w takim przypadku na ustawę o ochronie
    danych osobowych może co najwyżej spowodowac salwę śmiechu a nie usunięcie danych.
  • Gość: janma46 IP: *.serv-net.pl 15.12.06, 21:23
    Nie musi to wcale być kwota 200 zł.Znam przykład gdzie przez błąd urzędniczki
    bankowej,siostrzeniec trafił na czarną listę dłużników z kwotą 37,50 zł.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.