Spadkowa rewolucja podatkowa to już fakt Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • "Oczywiście członkowie najbliższej rodziny, od 1 stycznia, nie muszą już sobie
    zawracać głowy podatkiem od otrzymanego bądź odziedziczonego mieszkania. Nawet
    jeśli ma ono 500 m kw. - albo i więcej - jest zwolnione w całości od podatku.|


    nie macie jakiejsik korekty w GW???

    dlaczego p. Skwirowski publikuje brednie ???
    • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 13:43
      a jeszcze przepraszam jakieś uzasadnienie :-)

      www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=138&id=19077
      nawet tego trudu sobie nie zadał "autor"
    • Gość: Solo IP: 81.210.34.* 04.01.07, 14:26
      Krajowa Informacja Podatkowa jest żle poinformowana. Zgodnie z poniższym
      rozporządzeniem w przypadku dziedziczenia obowiązek podatkowy powstaje w dniu
      nabyciu spadku (w dniu wydania prawomocnego orzeczenia sądu) a nie w momencie
      śmierci spadkodawcy tzn. że spadkobiorcy, których spadkodawcy zmarli w okresie
      od 01.06.2006 do 31.12.2006 (ustawowy termin na przyjęcie lub odrzucenie spadku)
      bedą rozliczać się z fiskusem na nowych, korzystnych zasadach!!! Taqkie
      rozwiązanie jest logiczne i zgodne z art 6. starej i nowej ustawy o spadkach i
      darowiznach.


      Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie wzoru
      zgłoszenia o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych (tekst ujednolicony
      opracowany na podstawie Dz. U. Nr 243, poz. 1762)
      • Gość: Piotr Skwirowski IP: *.agora.pl 04.01.07, 15:43
        Nie odważyłbym się wywodzić z rozporządzenia Ministra Finansów z 18 grudnia w
        sprawie wzoru zgłoszenia o nabyciu własności i rzeczy lub praw majątkowych
        twierdzenia, że w przypadku dziedziczenia obowiązek podatkowy powstaje w dniu
        nabycia spadku. Jest tam napisane tyle, że owo zgłoszenie powinno
        zawierać: „datę powstania obowiązku podatkowego, a w przypadku nabycia w
        drodze dziedziczenia dzień uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego
        nabycie spadku”. W ustawie o podatku od spadków i darowizn napisano zaś,
        że „obowiązek podatkowy powstaje: przy nabyciu w drodze dziedziczenia - z
        chwilą przyjęca spadku”. Spór idzie właśnie o to, kiedy to przyjęcie spadku
        następuje. Krajowa Informacja Podatkowa twierdzi, że w żadnym razie nie jest to
        dzień wydania prawomocnego orzeczenia sądu.
        • Gość: Solo IP: 81.210.34.* 04.01.07, 16:47
          Panie Piotrze, niech Pan zapyta tę Informację "to kiedy następuje przyjęcie
          spadku?". Z chwilą śmierci spadkodawcy? Przecież poprzednia jak i znowelizowana
          ustawa daje spadkobiorcom 6 miesięcy na przyjęcie lub odrzucenie spadku. Mój
          ojciec zmarł we wrzesniu 2006, obecnie korzystamy z naszego prawa nabytego do
          sprawdzenia czy nie pozostawił po sobie długów. Mamy na to ustawowy czas 6
          miesięcy. Jeśli ich nie pozostawił, to bez podejmowania konkretnych czynności
          moja rodzina, z mocy prawa, nabędzie spadek wprost po 6 miesiącach czyli w
          marcu 2007. Sąd wyda stosowne orzeczenie stwierdzające nabycie spadku w
          kwietniu 2007. W dniu tego orzeczenia wypełnię wzór zgłoszenia SD-Z1 (czy jakoś
          tam) i wpiszę w nim, zgodnie z prawdą, „datę powstania obowiązku podatkowego,
          co w przypadku nabycia w drodze dziedziczenia oznacza dzień uprawomocnienia się
          orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku”. Czy mam prawo tak zrobić? Czy
          też będę działał nieprawnie? Jeśli nie mam racji, to jaką datę mam wpisać w tym
          druku? Rozporządzenie MF jest logiczne i spójne z oboma ustawami. Każda inna
          interpretacja przez KIP lub Urzędy Skarbowe spowoduje bałagan prawny i zmusi
          mnie i moją rodzinę, i kilku moich Rodaków do składania skarg na ręce RPO, że
          nasze prawa nabyte gwarantujące nam 6 miesięczny okres na odrzucenie spadku
          zostało nam odebrane. Konsekwencją bowiem przyjęcia argumentacji KIP jest
          stwierdzenie, że mój obowiązek podatkowy powstał w jakimś innym terminie niż
          dzień orzeczenia sądu w kwestii nabycia przeze mnie spadku. To niech KIP powie
          jaką datę mam wpisać w tym formularzu?
          • Gość: Piotr Skwirowski IP: *.agora.pl 04.01.07, 17:29
            Obawiam się, że w tej sprawie trzeba będzie poczekać na wiążącą interpretację
            przepisów. Stanowisko KIP nie jest wiążące i rzeczywiście wygląda na to, że
            chodzi o to by na nowe, korzystniejsze przepisy załapało się możliwie najmniej
            podatników. Będę drążył ten temat. Pozdrawiam
            • Gość: Solo IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.01.07, 18:29
              Panie Piotrze, trafił Pan w sedno! Intencja ustawodawcy była pewnie właśnie
              taka "żeby na korzystniejsze przepisy załapało się jak najmniej Polaków". Stąd
              ta pokrętna interpretacja wynikająca z błędnego rozumienia tzw. przepisów
              przejściowych a przede wszystkim art. 3 ust.1. Ale tzw. "jaja" (przepraszam za
              ten kolokwializm)z artykułem 3 są jeszcze większe!!! Gdyby bowiem ktoś na mocy
              art 3 ust 1. próbował wydawać niekorzystną dla podatników w takiej samej jak ja
              sytuacji to możemy się od tego odwoływać powołując się na ten sam artykuł 3 ale
              ust.2 !!!! (jak w Paragrafie 22!!!). Proszę przeczytać poniżej słowa redaktora
              Marka Kutarby z Gazety Prawnej, który na swoim blogu porusza tę samą tematykę i
              utknął w tym samym miejscu, co Pan.

              Marek Kutarba:
              "Z taką interpretacją (tą niekorzystną dla mnie i podatników) można – i trzeba
              moim zdaniem - polemizować. Otóż to na co powołują się urzędnicy, faktycznie w
              ustawie zapisano w art. 3 ust. 1 nowelizacji. Ale ten sam art. 3 przewiduje
              pewne wyjątki. Jeden z nich (art. 3 ust. 2 nowelizacji) stanowi mianowicie, że
              nowe brzmienie art. 4 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn stosuje się
              także do nabycia własności rzeczy lub praw majątkowych, które nastąpiło po dniu
              12 maja 2006 roku, czyli na długo przed wejściem nowelizacji w życie. Nowy
              przepis art. 4 ust. 4 przewiduje zaś, że zwolnienia określone w art. 4 ust. 1 i
              w art. 4a (to artykuł zwalniający z podatku najbliższą rodzinę) stosuje się,
              jeżeli w chwili nabycia nabywca posiadał obywatelstwo polskie lub obywatelstwo
              jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej lub państw członkowskich
              Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim
              Obszarze Gospodarczym lub miał miejsce zamieszkania na terytorium
              Rzeczypospolitej Polskiej lub na terytorium takiego państwa. Z prostego
              zestawienia tych dwóch przepisów łatwo można wyciągnąć wniosek, że spełnienie
              warunków określonych w art. 4 ust. 4 w jego nowym brzmieniu, umożliwia
              skorzystanie ze zwolnienia przewidzianego dla najbliższej rodziny (nowy art.
              4a) w stosunku do wszystkich spadków nabytych po 12 maja 2006 roku. Inaczej
              zastrzeżenie wynikające z art. 3 ust. 2 ustawy nowelizującej byłoby całkowicie
              bez sensu, bo i tak nie można byłoby ani art. 4 ust. 1 ani art. 4a stosować do
              nabycia (także w drodze spadku) w okresie między 12 maj a 31 grudnia 2006 roku.
              Ale i tej reguły nie można stosować moim zdaniem bez odwołania się do przepisów
              o momencie powstania obowiązku podatkowego".

              Na art 3 ust. 2 może w razie kłopotów powoływać się Vilejka, której bliska
              osoba zmarła 31.12.2006!!!

              Pozdrawiam i czekam na wyjaśnienie tej sprawy.
              • Gość: Solo IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.01.07, 18:51
                Proszę przeczytać mój poprzedni post.

                Powinno być:

                Na art 3 ust. 2 może w razie kłopotów powoływać się Vilejka, której bliska
                osoba zmarła 31.05.2006 !!! (a nie jak błędnie napisałem 31.12.2006).
                Przepraszam. Solo
              • Gość: jerro IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.07, 11:49
                Echhhhhhh to co mają powiedzieć osoby których rodzice zmarli powiedzmy w
                2002,2003 roku i do dnia dzisiejszego nie przeprowadzili postępowania
                spadkowego - nie ma wobec tego sądowego stwierdzenia nabycia spadku, a że
                spadek był np. nieruchomością w której dalej mieszka najbliższa rodzina ale nie
                zgłaszała sprawy do sądu bo nie ma środków by podatek zapłacić? Wydawało mi się
                że takie sytuację też ta ustawa będzie obejmować.
            • Gość: joga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:52
              Czy Pan już drążył temat?To prosimy o informację.
        • Gość: robol IP: 212.244.185.* 05.01.07, 11:22
          Jak to możliwe, że KIP nie wie, kiedy następuje przyjęcie spadku? Znowu ktoś coś
          przeoczył, nie dopisał? Sami sobie robią bałagan :)

          Może jestem prosty chłop i się nie znam na zawiłościach prawa, ale tak na mój
          chłopski rozum, czy przyjęcie spadku nie następuje po trzech ważnych krokach:
          1. śmierć spadkodawcy - akt zgonu wydawany przez lekarza
          2. orzeczenie stwierdzające nabycie spadku przez Sąd
          3. orzeczenie obowiązku podatkowego przez US

          Wydaje mi się, że dopiero wtedy jestem prawomocnym spadkobiercą - dysponuję
          odziedziczonym majątkiem. Jeżeli US wydaje takie orzeczenie w 2007, to nabyłem
          spadek na prawach obowiązujących w 2007 roku, czyli płacę podatek wobec
          przepisów z tego roku.

          A jak wydarzy się taki przypadek, ze śmierc nastapiła pod koniec 2005 roku,
          sprawa ślimaczy się w sądzie - przekładanie, odwołania, itp. Kończy sie pod
          koniec 2006 roku, a do US trafia w 2007 - to wobec jakich przepisów wydaje
          orzeczenie US?
          Ech, w tych urzędach to mają ciężką pracę. Nie mógł później umrzeć? Tak chociaż
          o roczek... :)
        • Mam wrażenie, że wbrew pozorom sprawa wcale nie jest skomplikowana. Czym innym
          bowiem jest chwila powstania obowiązku podatkowego, a czym innym jest kwestia
          stosowania nowelizacji ustawy o podatku od spadków i darowizn. Jedno z drugim
          nie ma nic wspólnego.
          Istotne jest to, że nowe przepisy stosuje się do tych przypadków nabycia
          własności rzeczy lub praw, które nastąpiły od 01.01.2007 r. (wyjątkiem
          przypadków określonych a art. 4 ust. 4). Decydujące znaczenie będzie miało zatem
          ustalenie, w jakiej chwili nastąpiło nabycie własności w drodze dziedziczenia.
          Zgodnie z art. 924 i 925 Kodeksu cywilnego spadek nabywa się z chwilą śmierci
          spadkodawcy. W efekcie kwestia czasu na przyjęcie spadku nie ma nic do rzeczy, a
          postanowienie sądu spadkowego jest jedynie decyzją potwierdzającą istniejący od
          chwili otwarcia spadku stan rzeczy.
          I w sumie to wszystko.
          • Gość: zziemiwolskiej IP: *.i-service.pl 20.02.07, 22:34
            zwróćmy uwagę na przepisy przejściowe z Ustawy z dnia 16.11.2006 o zmianie
            ustawy o podatku od spadków i darowizn, a konkretnie na Art. 3 ust. 2

            czy datą graniczną obowiązywania nowych, korzystnych przepisów nie jest w jej
            świetle 12.05.2006 (liczy się moment nabycia własności rzeczy lub praw
            majątkowych, a więc moment śmierci spadkodawcy zgodnie z art 924 i 925 kc)
      • Skoro dniem nabycia spadku jest data wydania prawomocnego orzeczenia sądu, to
        dlaczego nowe przepisy mają dotyczyć tylko spadkobierców osób zmarłych pomiędzy
        1.06 a 31.12?
        Bliska mi osoba zmarła dokładnie 31 maja 2006, postępowania spadkowego jeszcze
        nie przeprowadzałam-czy to pewne, że nie "załapię" się na nowe przepisy?
        • Gość: Luu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 17:18
          Witam,

          mam 3 pytania odnośnie interpretacji nowych przepisów:

          1) pod koniec 2005 roku nabyłem mieszkanie (podpisałem akt notarialny). Aby
          sprzedać je bez płacenia podatku muszę czekać do końca 2010 roku, aż minie 5
          lat. Nie jestem w tym mieszkaniu zameldowany. Czy jeżeli zamelduję sie w chwili
          obecnej w tym mieszkaniu to czy po roku mogę je sprzedać bez płacenia podatku??

          2) jeżeli kupiłem działkę 3 lata temu, przez następne 2 lata budowałem dom
          (ponad 200 metrów), zgłosiłem dom do użytku w grudniu 2006 roku i zamelduję się
          w styczniu 2007 to czy po roku mogę sprzedać dom bez płacenia podatku??

          3) moi rodzice zrobili analogiczną operację jak w punkcie 2, czyli kupili
          działkę 3 lata temu, przez następne 2 lata budowali dom (ponad 200 metrów),
          zgłosili dom do użytku w grudniu 2006 roku. W styczniu 2007 obdarują mnie (syna)
          w darowiźnie tym domem, ja zamelduję się w nim, po roku go sprzedam i oddam w
          darowiźnie pieniądze rodzicom - czy trzeba będzie zapłacić podatek?

          Bardzo proszę o opinie osób zorientowanych.
      • Gość: kaska IP: *.icpnet.pl 07.01.07, 19:56
        no przepraszam, ale o ile mnie uczono, to dniem nabycia spadku jest dzien
        smierci spadkodawcy. natomiast wyrokiem sadu okresla sie dzien objecia spadku.

      • Gość: xxx IP: *.chello.pl 08.01.07, 13:10
        a co z wnuczka jak otrzymala spadek tez nie placi podatku od darowizny
        .otrzymala spadek od babci dom stary i budynki gospodarcze oczywiscie chodzi mi
        o nowe teraz przepisy bo babcia jeszcze zyje i ma sie dobrze ale tak na zapas
        bym chciala wiedziec
    • "Nawet więc od bardzo wysokiej darowizny, choćby idącej w miliony złotych (...)
      nie trzeba już płacić podatku. Ani złotówki."
      vs.
      "Podatek płaci się od nadwyżki spadku bądź darowizny ponad tzw. kwotę wolną od
      tego podatku."
      Gdyby tą kwotą były "miliony złotych" to rozumiem, ale że jest to przy dobrych
      wiatrach 9637 zł - już nie.
      Ktoś potrafi wytłumaczyć ten paradoks ?
    • Gość: Kaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:43
      Gdzie jest pomyłka??????
      Na stronie 1 jest napisane: Aby nie zapłacić podatku od spadku i darowizn....
      przy spadku termin..... liczy sie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu...
      Na stronie 2 w dziale "stare czy nowe przepisy" jest napisane: Krajowa
      Informacja Podatkowa twierdzi, że liczy się moment śmierci spadkodawcy.
      Co więc się liczy?????
    • Gość: Dusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:57
      Ok, dzięki za ciekawy artykuł.
      Mam jednak pytanie o taką sytucję - w dniu 10 stycznia mój ojciec przekaże mi
      darowiznę w wysokości 25 tys zł. Przekaże ją na moje wspolne (z mężem) konto -
      oczywiście na przelewie będzie napisane moje nazwisko. Mam nadzieję, ze to ok i
      nikt się nie przyczepi, że niby dla mnie, ale w rzeczywistosci na wspolne konto
      - czyli tez dla zięcia?

      Z góry dzięki,
      Pozdrawiam
      • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 18:11
        W Kielcach pani w US powiedziała, że nie może być na konto wspólne, tylko na
        Twoje własne (mam podobna sytuację). Więc jak masz konto własne to lepiej tak
        zrób. A na przelewie tytuł niech będzie "darowizna dla Jana Nowaka". Lepiej im
        nie dawać żadnej możliwości doczepienia się.
    • Gość: Kruchy IP: *.kkhotels.hu 04.01.07, 23:07
      Czy ktoś zauważył, że pojęcie "najbliższaj rodziny" pozwala na dokonywanie
      zwolnionych z podatku darowizn dla każdego, nawet dalekiego członka rodziny:
      Ja mamie, mama swojemu bratu, on swojej córce - w sumie ja kuzynce....
      • Gość: marco IP: *.magma-net.pl 05.01.07, 00:22
        Tyle, że poprzez system bankowy. Ale jak już prać te miliony, to i ludzi się znajdzie. Chyba jednak jakis 1% podatku nie byłby taki głupi.

        Gość portalu: Kruchy napisał(a):

        > Czy ktoś zauważył, że pojęcie "najbliższaj rodziny" pozwala na dokonywanie
        > zwolnionych z podatku darowizn dla każdego, nawet dalekiego członka rodziny:
        > Ja mamie, mama swojemu bratu, on swojej córce - w sumie ja kuzynce....
      • Gość: konek IP: 195.136.189.* 05.01.07, 08:25
        Gość portalu: Kruchy napisał(a):

        > Czy ktoś zauważył, że pojęcie "najbliższaj rodziny" pozwala na dokonywanie
        > zwolnionych z podatku darowizn dla każdego, nawet dalekiego członka rodziny:
        > Ja mamie, mama swojemu bratu, on swojej córce - w sumie ja kuzynce....

        No własnie tez mam taki plan na darowizne. Ktos moze zna przepis który to uniemożliwia?
    • Gość: rt IP: *.aster.pl 05.01.07, 11:40
      Niestety, niestety, niestety darowizna od teściowej dla zięcia nadal
      opodatkowana ha ha ha -
      • Kupiliśmy mieszkanie będąc małżeństwem - wspólnota majątkowa.Chcemy je darować
        bratu mojego męża. Czy ja powinnam dać na to zgodę? Czy obdarowany będzie
        musiał zapłacić podatek, bo dostanie mieszkanie od brata i bratowej. Czy mój
        mąż może sam darować coś, co jest naszym wspólnym dorobkiem?
        Dziękuję za pomoc
    • Gość: hm IP: *.aster.pl 05.01.07, 11:45
      to dziwne, z artykułu wynika że nie ma już podatku dla najbliższych - nawet od
      pałaców i wielkich majątków - a potem czytamy że jest ten podatek dla
      najbliższych w przypadku...mieszkania

      nic nie rozumiem
      • Gość: hm IP: *.aster.pl 05.01.07, 11:52
        zapewne chodzi o to że jeśli mieszkanie "nawet 500m" nie zostanie sprzedane, to
        nie ma podatku od darowizny-spadku, natomiast jeśli spadkobierca by je
        spienięzył od razu to płaci podatek i to zdaje się aż 19% od ceny sprzedaży
    • Gość: lubat IP: 82.139.11.* 05.01.07, 15:09
      Skasowanie podatku spadkowego dla wszystkich, nawet w przypadku fortun
      wielomiliardowych, jest absurdem ekonomicznym, niespotykanym w żadnym
      cywilizowanym państwie. Oprócz innych negatywnych stron, ma także tę, że jeszcze
      bardziej pogłębi rozwarstwienie bogactwa. Sens miało by zwolnienie z podatku
      spadkowego np. spadek o wartości do 1-2 milionów, nie więcej.
      Więcej na ten temat:

      www.nie.com.pl/art8406.htm
      • Gość: Albin Siwak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:29
        Szanuję inteligencję Urbana, ale nie należy zapominać, że jest on również
        mistrzem manipulacji. Tym razem napisał stek bzdur.
        Po pierwsze: oczywiście w kapitaliźmie rozwarstwienie _musi_ być, w Polsce i tak
        jest minimalne. Bez tego nie ma motywacji do działania.
        Po drugie: w jaki sposób zmniejsza rozwarswienie 1% albo nawet 10% podatku?
        Głównie wali po kieszeni najbiedniejszych.
        Po czwarte: nikt nie zabrania zapisać w testamencie swojej kasy Skarbowi
        Państwa, żeby zmniejszać "rozwarstwienie społeczne". Hahaha.
        Po piąte: łatwo można spowodować, że syn będzie musiał sprzedać dobrze
        prosperującą firmę ojca albo rodzinną rezydencję w której mieszkał od pokoleń,
        po to żeby zapłacić podatek socjalistycznej hołocie.
        Po szóste: szanse wyrównuje dostęp do edukacji i jej wysoki poziom a nie
        odbieranie bogatym pieniędzy. To już było.
    • Gość: gargamel IP: *.szczecin.mm.pl 05.01.07, 19:40
      Obowiazek podatkowy w przypadku dziedziczenia powstaje z chwila przyjecia
      spadku. Kwestie przyjecia spadku reguluje kpc w art. 640-641 "oswiadczenie o
      przyjeciu spadku moze byc zlozone przed notariuszem lub w sadzie rejonowym lub
      w toku postepowania o stwierdzenie praw do spadku" Kc natomias przyjmuje za
      zasade, ze jezeli spadkobierca nie zlozy oswiadczenia o przyjeciu czy
      odrzuceniu spadku, to 6 mcy od otwarcia spadku uznaje sie ze spadek przyjal.
      Wydaje sie wiec, ze kip mimo niefortunnego sformulowania w art. 3 u. 1 i 2
      ustawy zmieniajacej, nie ma racji i spadki przyjete w nowym roku beda
      zwolnione, w tym tonie byly rowniez komentarze w gazecie prawnej i na infor.pl
    • Co do darowizn to wreszcie nie bedzie dochodzić do absurdalnych przypadków
      bankructwa typu piekarz przekazujacy chleb potrzebującym a US wszystkich miast
      powinny najpierw przyjrzeć się dokładnie temu jakie wewnątrz własnej firmy
      nierzadko odchodzą przekręty z podatkami...
    • Gość: gemini18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:06
      Nabęde z męzem drogą darowizny od rodziców dom (ja nie bede placic podatku ale mąż niestety tak). Chodzi mi o to, ze muszę podać wartosc nieruchomości z działką do określenia wysokosci podatku. Wartośc nieruchomości wylicza się najczęsciej poprzez pomnożenie sredniej ceny 1 m2 w 'obowiązującej' w danym rejonie przez ilosc metrow. I tu rodzi się moje pytanie: dom jest piętrowy, ma w sumie ok. 160 m2. Czy mogę wyliczyć wartosć z powierzchni po scianach zewnetrznych n.p. 7,5m razy 11m = ponad 80 m i na tym metrazu wyceniac wartość domu (czyli potraktowac moj dom jakby byl PARTEROWY). Czy urząd skarbowy może jakos sprawdzic ile de facto jest metrow tzn. miec wiedzę ze to dom pietrowy???Wydaje mi sie ze chyba tylko wtedy by sie zorientowali gdyby poprosili o plan domu, ale czy mogą prosic o takie dokumenty przy ewentualnej kontroli?Dodam, ze zamierzam mieszkac dlugo, dlugo w tym domu i go nie bede sprzedawac.
    • ...
    • Gość: niesmak IP: *.chello.pl 07.01.07, 20:11
      Byłem w rodzinie zastępczej, jak się po latach okazało, to byli moi dziadkowie.
      Ale spadek musiałem zapłacić w ramach 3 grupy, jako osoba niespokrewniona.
      Dziękuję ustawodawcom za tamtą zapłatę, zrujnowała mnie ona na kilka lat,
      ponieważ musiałem się zadłużyć, by zapłacić podatek za mieszkanie, w którym
      razem mieszkaliśmy przez 21 lat.
      • Gość: samaka IP: *.bos.east.verizon.net 07.01.07, 20:32
        od wielu lat mieszkam w Usa, w Polsce jestem caly czas zameldowana w domu mamy,
        ale w Polsce nie rozliczam sie z zadnych podatkow, bo nie mam w Polsce zadnych
        dochodow
        teraz mama ma przepisac na mnie dzialke lesna
        rozumiem, ze bede musiala poinformowac o tym urzad skarbowy

        czy ten urzad nie "czepnie" sie do mnie o to, ze nie rozliczam sie w Polsce z
        podatkow?

        wiecie cos na ten temat moze?
        • Mieszkam w Niemczech i nie mam zameldowania w Polsce. Rodzice chca mi podarowac
          mieszkanie. Czy bede musial placic podatek? Czy musze sie zameldowac w polsce i
          rozliczac tutaj moje niemieckie zarobki? Dzieki za pomoc
    • Gość: Iwona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 20:40
      Kiedy mozna się spodziewać oficjalnej interpretacji przepisów dotyczących
      momentu dziedziczenia? W ustawie jest napisane,że jezeli spadek nie został
      zgłoszony bezpośrednio po śmierci to obowiązek podatkowy powstaje z chwilą
      zakończenia postępowania spadkowego, po uprawomocnieniu się orzeczenia
      sądu.Myślę, że sprawa dotyczy wielu osób, których po prostu nie stać na
      zapłacenie podatku i nie mogą "wyprostowac" spraw spadkowych w najbliższej
      rodzinie.
    • Gość: heir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 21:46
      bo ja mam sprawę spadkową do przeprowadzenia po osobie zmarłej w 2006 i dupa -
      ustawa nie działa wstecz. Mimo że znoszą podatek to ci z poprzednich lat i tak
      muszą zapłacić to jest oszustwo bo powinni znieść dla wszystkich.
    • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 02:18
      Witam,
      spłacam decyzje ratalne z US - czy w takiej sytuacji mogę zrobić niedużą
      darowiznę córce, w przedmiocie wolnym od zajecia urzędowego?
    • Gość: Jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 13:12
      Wszyscy się cieszą że podatku w I grupie nie ma, tylko jakoś nikt nie zauważył
      że jak obdarowany sprzeda np mieszkanie otrzymane w takiej darowiźnie przed
      upływem 5 lat to zapłaci 19 % podatku dochodowego i czegu tu się cieszyć.
      Wcześniej był maX 7%podatku ale można było zbyć bez żadnego podatku dochodowego
      dziś jest prawie 3 razy drożej!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 08:18
        słabo liczysz :-)

        19% + 7% = 26%

        4 x więcej
        • Gość: ? hmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 08:43
          może nie będzie tak źle o ile dobrze się doczytałem kosztów uzyskania dochodów w
          znowelizowanej ustawie ???? :



          Art. 22g. 1. Za wartość początkową środków trwałych oraz wartości
          niematerialnych i prawnych, z uwzględnieniem ust. 2-18, uważa się:

          1) w razie nabycia w drodze kupna - cenę ich nabycia,

          1a) w razie częściowo odpłatnego nabycia - cenę ich nabycia powiększoną o
          wartość przychodu, określonego w art. 11 ust. 2b,

          2) w razie wytworzenia we własnym zakresie - koszt wytworzenia,

          3) w razie nabycia w drodze spadku, darowizny lub w inny nieodpłatny
          sposób - wartość rynkową z dnia nabycia, chyba że umowa darowizny albo umowa o
          nieodpłatnym przekazaniu określa tę wartość w niższej wysokości,
          • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 10:03
            ale to nie tego dotyczy :-(

            • Gość: Mam IP: *.chello.pl 17.02.07, 13:46
              Jeżeli obowiązek podatkowy od spadków "starszych" istnieje nadal, to czy
              powinien być naliczany wdług dziiejszej wartości/ I co z przedawnieniem
              obowiązku podatkowego? Chyba następuje po 5 latach?
              Przedawnioenia dla spadków z 2000 roku?
              • Gość: Mam IP: *.chello.pl 20.02.07, 20:35
                Czy macie jakieś tegoroczne doświadczenie ze "starymi" spadkami?
                • Gość: zziemiwolskiej IP: *.i-service.pl 20.02.07, 22:48
                  bliska mi osoba zmarla 20.12.2006
                  dzwoniłem dzisiaj do obydwu urzedow skarbowych w Tarnowie z pytaniem, czy mnie
                  obowiazuja nowe czy stare przepisy.
                  w I US mi powiedzieli, że stare, a w II US, że nowe :-)
                  chyba sie przeniose do II US
      • Gość: joga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:38
        A może Pan Piotr Skwirowski juz coś wie.Mi bliska osoba zmarła pod koniec maja
        ub.r.Postępowania spadkowego jeszcze nie było.Wiem tyle co wszyscy-czyli nic
        pewnego. Czekam na wiążącą interpretację, którą uzna US.
    • Gość: xxl IP: *.adsl.szeptel.net.pl 28.05.08, 10:48
      Prosze mi powiedzieć a co w przypadku kiedy mam pisemną umowę aktu
      darowizny w kwocie 9 tys. i otrzymałem tę kwotę do ręki od ojca, nie
      wiedzieliśmy że trzeba to wpłacać na konto czy tez przelewem dopiero
      teraz się doczytałem a tych pieniędzy już nie mam, co w takiej
      sytuacji powinienem zrobić?
    • Gość: nana IP: 194.150.247.* 02.12.08, 12:15
      Witam , czy kotoś moze mi odpowiedzic na pytanie , jak liczyć kwote wolną od podatku dla małzonków. Otrzymalismy z mężem darowizne od mojego Wuja (2 grupa podatkowa dla mnie , dla męza 3). To czy kwoty wolne sumuje czyli 7276 (ja)+4902(mąż) ?
      Pozdrawiam
    • Gość: Mhhh IP: *.chello.pl 21.03.09, 23:15
      witam!

      na wskaźnikach dzisiaj tj 21.03.2009 są nie aktualne dane:
      www.wskazniki.pl/?doc_id=14124

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.