Dodaj do ulubionych

Co zdrożeje, co stanieje

26.09.07, 10:23
Istny Armagedon i koniec świata - swiata III RP.
Edytor zaawansowany
  • kretynofil 26.09.07, 10:34
    To jest boskie po prostu - za kazdym razem jak pada na forum
    postulat redukcji przywilejow dla rolnikow, to slysze, ze pomrzemy z
    glodu, bo spowoduje to wzrost cen (import drogiej zywnosci z UE). To
    ja sie pytam: czy w ramach cudownej solidarnosci spolecznej te
    pasozyty nie moglyby wstrzymac sie od podnoszenia cen? Oczywiscie
    nie ma takiej mozliwosci - solidarnosc spoleczna to haslo uzywane
    tylko do golenia miastowych frajerow przez ucisniona klase
    chlopska :) W druga strone to nie dziala :)

    No, pozdrawiam zaradnych rolnikow, mam nadzieje, ze sie dorobicie
    moim kosztem, moze jeszcze jakas doplate dostaniecie... smacznego!

    I jeszcze jedno - ciekawe jak to wplynie na inflacje? Pewnie wcale,
    bo przeciez lokomotywy tanieja :)

    ----------------------------------------------

    Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
    internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
    czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
    kretynami. Milej lektury :)
  • Gość: liczy krupa IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.07, 11:25
    Inflację liczy się tak,że nie podaje nazw produktów, które znajdują się w
    koszyku. Tylko podaje się nazwę koszyka np. "produkty mleczne". A wiadomo,że są
    produkty markowe i ich bardzo tanie odpowiedniki(zwykle gorszej jakości).
    Dodatkowo panuje moda na zmniejszanie objętości/wagi danego produktu np.
    Paluszki 500 gram netto na paluszki 400 gram +20% gratis w tej samej cenie.
    Odpowiednie dobieranie tych produktów i wag w koszykach powoduje ,że inflacja
    spada. Statystycy zawsze mogą się tłumaczyć "liczby nie kłamią".
  • aplus 27.09.07, 12:56
    roznych producentow. Np. jakim cudem benzyna mialaby zdrozec.
    Ropa na swiatowych rynkach staniala a zloty zdrozal
  • Gość: Stefan IP: 80.54.200.* 27.09.07, 21:32
    za tanie państwo...
  • Gość: asdf IP: *.broker.com.pl 27.09.07, 23:28
    Przecież wyraźnie było napisane, że rolnikom bardziej opłaca się sprzedawać
    produkty do innych państw UE.

    A kto nas wprowadził do UE? Uzurpuje sobie ten zaszczyt SLD ale w rzeczywistości
    to AWS (czyli po części obecne PO)
  • Gość: małorolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 15:05
    te pasozyty karmia ciebie i twoja rodzine wiec moze wiecej szacunku...
    jak maja nie podnosic ceny gdy zbieraja 50% plonow...rozumiem ze ty im doplacisz
    z wlasnej kieszeni

    ...najbardziej mnie rozbawił tekst o wysokiej cenie wiśni i podwyżce cen
    dżemu...otóż przez większą częśc zbiorów wiśni cena skupu utrzymywała sie na
    poziomie 1,5 PLN/kg a wiec na granicy opłacalności produkcji...wiec jasli
    ktokolwiek na tej sytuacji zarobił to raczej przetwórnie a nie producenci

    na drugi raz pomysl,sprawdz fakty i nappisz coś sensownego zamiast obrażac
  • kretynofil 26.09.07, 15:26
    Zacznijmy od poczatku:
    - to nie te pasozyty mnie nie karmia, tylko ja je karmie. Doplata
    do KRUS w tym roku wynosi 15 mld PLN i stanowi 82,1% budzetu KRUS.
    Moi "karmiciele" i "chlebodawcy" swoje emeryturki, renty i
    zasileczki pokrywaja w zaledwie 7,9%. Doplata jest finansowana z
    podatkow, ktorych wiekszosc pasozytow nie placi,
    - mnie przede wszystkim interesuje, jak to jest, ze
    nasi "patryjoci" rolnicy morde darli ze im Niemcy ziemie wykupia po
    akcesji, przez co caly proces wstepowania do UE krecil sie wokol
    rolnictwa, a teraz tak chetnie sprzedaja "wrogowi" swoje produkty,
    mimo iz odbije sie to negatywnie na polskim spoleczenstwie - dupe
    sobie, gnoje, podcieracie bialo-czerwona flaga, pasozyty!
    - co do posrednikow, to jakos nie zauwazylem, zeby ceny u rolnikow
    na straganach staly w miejscu, wrecz przeciwnie, gonia sklepowe. Kto
    jest tam posrednikiem?

    ----------------------------------------------

    Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
    internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
    czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
    kretynami. Milej lektury :)
  • Gość: ewka IP: *.toya.net.pl 26.09.07, 17:39
    masz absolutna rację - tylko "od zawsze" każdy polityk boi się
    utracić ich głosy! Nie będzie czegoś takiego jak sprawiedliwość
    społeczna czy prawdziwa gospodarka rynkowa gdy połowa społeczeństwa
    (wcale nie zamożniejsza) opłącać będzie szkolnictwo, służbę zdrowia,
    ubezpieczenia i emerytury dla drugiej grupy!!! Dla logicznie
    rozumującego tłumaczenia "władzy" są nielogiczne! Jeśli jakiś rolnik
    ma naprawdę niskie dochody to mało zapłaci! Nawet tych co pietruszkę
    sprzedają można rozliczyć!
  • krzych.korab 27.09.07, 06:45
    -kowe dla wracających z zagranicy.I tylko Ci co zostali w kraju
    wezmą po dupie.
  • krzych.korab 27.09.07, 06:49
    zawsze interes partii będzie ważniejszy od społecznego.Udowodniło to
    rozbicie dzielnicowe i ustępstwa kolejnych książąt na rzecz kościoła
    i wielkich rodów.
  • 2misiaczki 27.09.07, 09:13
    A może tak na całokształt spojrzeć a nie na końcówkę.
    Mam wujka rolnika i szczerze Ci powiem, że nie zamieniłabym się na
    moją pracę biurową po 8 czasem max 10 godzin dziennie ale 5 dni w
    tygodniu. na jego od 6 rano do 21-21 przez 6 czasem nawet 7 dni w
    tygodniu. Zero urlopu, zero wczasów na zwolnienie też kiepsko iść bo
    kto za niego nakarmi zwierzęta.
    A co do tych dopłat to powiedz mi jak to jest, że rolnicy dostają za
    kg świni ze 3zł (chyba dokładnie jaka jest teraz stawka nie wiem) a
    ja w sklepie za kości na zupę płacę tyle nie wspominając o schabie
    czy szynce. Najlepiej się żyje na pośrednictwie. Skoro za 1l. mleka
    on ma płacone 98gr. (ok. 4,5% tłuszczu) a ja za rozwodnione 3,2% -
    2,5zł. Dzięki Bogu, że mam rodzinę na wsi i wiem jak smakuje
    prawdziwe mleko i ser, jaka jest różnica między jajem od wiejskiej
    kury a tym kurzym, które ma tylko taką etykietkę. Ale naprawdę nigdy
    nie zamieniłabym się na pracę. Skoro tak krytykujesz rolników to
    powiedz cos o lekarzach czy nauczycielach. Nie widziałam biednego
    lekarza i uważam, ze powinni dostać podwyżki ale tylko Ci, którzy
    pracują wyłącznie w państwowych jednostkach. Jako przykład podaję
    mojego lekarza, który za wizytę bierze 100zł (jak na W-wę to mało)
    ma pacjentów co 15 min. i przyjmuje 3 razy w tygodniu przez jakieś 6
    godzin. Łatwo policzyć, że DNIÓWKA wychodzi mu 2.400zł na rękę bo
    nie płaci od tego podatku. Kto by tak nie chciał?!
    A co do nauczycieli to faktycznie zarabiają nie wiele, choć zawsze
    mogą dawać korepetycję ale nikt nie mówi, że ich praca to 18 godzin
    w tyg. a wakacje to ponad 2 miesiące (licząc przerwy świąteczne,
    ferie itd.) Kto by nie chciał tyle wolnego?!
    I można dalej wymieniać, tylko najłatwiej jest krytykować (mi
    również) niż zagłębić się w temat.
  • Gość: TJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 23:23
    wychowałam sie na wsi i wiem jak ciezkie jest zycia . po drugie
    dopłaty do krusu sa zpowodu obowiazkowych dostaw do miast zywnosci
    Obowiazkowe dostawy istniały do 1972 roku potem zostały zniesione -
    troche histori.Jesli chodzi o lekarzy to nie wszyscy maja takie
    stawki mieszkam na prowincji i stawka wynosi 50-60 zł , a prowadzacy
    prywatna działalnosc lekarze płaca tzw ryczałt . czyli od ilosc
    godzin przyjmowanych pacjentów w zaleznosci od profesji ( ogólny np
    6 pacjentów na godzine , ginekolog 3 pacjentów). Aha chirug , ktory
    przyszył reke chłopcu za ponad 6 godzin opercji dostał tylko 42 zł
    Jesli zas chodzi o nauczycieli to nie maja 2 miesiace wakacji ( 1
    miesiac co roku musza przygotowac sprawozdanie dydaktyczne dla
    kazdej klasy której ucza do kuratorium ) a dwa 18 godzin to maja
    tylko nauczyciele jezyków obcych i matematycy inni inaczej zreguły
    21 godzin . wszystkie wywiadowki dni otwarcia szkoły itd nie brane
    sa do godzin pracy ale obowiazkowe . to własnie nie zagłebianie sie
    w temat .ceny płacone rolnikom sa 3-5 krotnie nizsze niz w sklepach .
    ci co sprzedaja na targowiska to rzadko sa rolnicy lecz kupuja od
    rolników i sprzedaja na targowiskach
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 09:38
    straganiarze to posrednicy bo rolnicy ogrodnicy w tym czxasie pracuja...to tak
    dla wyjasnienia
    ...jedz na rynek hurtowy i porownaj ceny ze straganem pod twoim domem i
    zobaczysz roznice...tylko otworz oczy

    drzesz morde kiedy rolnicy stosuja sie do zasad rynkowych czyli sprzedaja gdzie
    drozej...drzesz morde kiedy sie do nich nie stosuja i "biora " dopłaty z UE i
    inne rozne z budzetu

    moze drzesz morde bo nic innego nie potrafisz i szukasz tylko niepotrzebnych
    wrazen???

    a tak przy okazji to emerytura rolnicza to 450 pln
  • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 10:25
    Gość portalu: zenek napisał(a):

    > drzesz morde kiedy rolnicy stosuja sie do zasad rynkowych czyli sprzedaja gdzie
    > drozej...drzesz morde kiedy sie do nich nie stosuja i "biora " dopłaty z UE i
    > inne rozne z budzetu

    No właśnie o to chodzi, że jak im wygodniej to się stosują a jak wygodniej, to
    nie. A to już jest powód do 'werbalnego wyrażania dezaprobaty', czyli do darcia
    mordy :)
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 09:39
    a podatki placa wszyscy rolnicy...gruntowe...w przeciwienstwie do wiekszosci
    biznesmenow,ktorym dobry ksiegowy nie wykaze zyskow
  • mananu 27.09.07, 21:14
    debilofil-znaczy inteligenta,któremu słoma z butów wychodzi z dziada-pradziada i
    ty taki jesteś.
  • Gość: tj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 23:33
    to prawda , ze dopłacamy do krusu bardzo duzo .
    po I za obowiazkowe dostawy do 1972 od 1946 roku za które płacono
    rolnikom przysłowiowe grosze .
    po II emerytów i rencistów rolników jest tyle samo co w tej chwili
    rolnikow czyli 1:1 , przy pracujacych gdzie indziej 1:3 (chociaz to
    sie zmienia)
  • krzych.korab 27.09.07, 06:42
    uwagi na wzrost cen i obronę praw człowiek.
  • Gość: ogon IP: 212.160.172.* 27.09.07, 09:04
    jakie 50% plonow gosciu? wszedzie trabia ze tylko w polsce zniwa sie udaly, to o
    jakim 50% mowisz?
  • Gość: derka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 19:17
    tegoroczne żniwa a zeszłoroczne?? zapas zboża trzeba mieć na tzw.
    cude lata
  • aone 27.09.07, 10:25
    balwanie bez pojecia, poczytaj sobie co napisal kretynofil to moze ci sie
    cokolwiek rozjasni tam, gdzie powinien panowac chociaz wzgledny polmrok (czyt.
    pod sufitem = w glowie). Gosciu napisal dokladnie tak jak to jest. To nie biedna
    polska wies nas utrzymuje tylko dokladnie na odwrot. I taka jest naga, gola,
    ekshibicjonalistyczna prawda.
  • 2misiaczki 27.09.07, 09:11
    A może tak na całokształt spojrzeć a nie na końcówkę.
    Mam wujka rolnika i szczerze Ci powiem, że nie zamieniłabym się na
    moją pracę biurową po 8 czasem max 10 godzin dziennie ale 5 dni w
    tygodniu. na jego od 6 rano do 21-21 przez 6 czasem nawet 7 dni w
    tygodniu. Zero urlopu, zero wczasów na zwolnienie też kiepsko iść bo
    kto za niego nakarmi zwierzęta.
    A co do tych dopłat to powiedz mi jak to jest, że rolnicy dostają za
    kg świni ze 3zł (chyba dokładnie jaka jest teraz stawka nie wiem) a
    ja w sklepie za kości na zupę płacę tyle nie wspominając o schabie
    czy szynce. Najlepiej się żyje na pośrednictwie. Skoro za 1l. mleka
    on ma płacone 98gr. (ok. 4,5% tłuszczu) a ja za rozwodnione 3,2% -
    2,5zł. Dzięki Bogu, że mam rodzinę na wsi i wiem jak smakuje
    prawdziwe mleko i ser, jaka jest różnica między jajem od wiejskiej
    kury a tym kurzym, które ma tylko taką etykietkę. Ale naprawdę nigdy
    nie zamieniłabym się na pracę. Skoro tak krytykujesz rolników to
    powiedz cos o lekarzach czy nauczycielach. Nie widziałam biednego
    lekarza i uważam, ze powinni dostać podwyżki ale tylko Ci, którzy
    pracują wyłącznie w państwowych jednostkach. Jako przykład podaję
    mojego lekarza, który za wizytę bierze 100zł (jak na W-wę to mało)
    ma pacjentów co 15 min. i przyjmuje 3 razy w tygodniu przez jakieś 6
    godzin. Łatwo policzyć, że DNIÓWKA wychodzi mu 2.400zł na rękę bo
    nie płaci od tego podatku. Kto by tak nie chciał?!
    A co do nauczycieli to faktycznie zarabiają nie wiele, choć zawsze
    mogą dawać korepetycję ale nikt nie mówi, że ich praca to 18 godzin
    w tyg. a wakacje to ponad 2 miesiące (licząc przerwy świąteczne,
    ferie itd.) Kto by nie chciał tyle wolnego?!
    I można dalej wymieniać, tylko najłatwiej jest krytykować (mi
    również) niż zagłębić się w temat.
  • Gość: pogromca IP: *.lanet.net.pl 27.09.07, 13:00
    ale ty mosiek jesteś nic a nic z rynku nie kumasz... rolnik tu nie
    ma nic do powiedzenia... no ale ty tego nie wiesz... doucz się misiu
    kolorowy....

  • Gość: lottoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 11:07
    no tak, to zaraz kurde trzeba bedzie co 2 dni w lotka wygrywać żeby płacić sobie
    za benzyne i bułki. ide juzsie kurcze zabezpieczyć, moze 3mln kumulacji mi na
    jakiś miesiac sttarczą;/
  • Gość: mistrz IP: 213.152.230.* 26.09.07, 11:09
    Polak powinien przestac jesc. Wtedy podwyzki nie beda martwic a i na
    zdrowie lepiej wyjdzie.
  • Gość: xx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 11:50
    A gdzie dyżurni klakierzy PiS? Zatkało ich?
  • Gość: miniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 12:51
    A co ma do tego PIS?
  • Gość: gg IP: *.e-wro.net.pl 26.09.07, 13:49
    Gość portalu: miniu napisał(a):

    > A co ma do tego PIS?

    Ano ma do tego to, że jest partią rządzącą. Potrzeba pilnego
    uruchomienia rezerw państwowych, aby zatrzymać to szaleństwo.
  • nikodem_73 27.09.07, 12:45
    Hehehe... Tuż przed wyborami? Jaja sobie robisz? :) Przecież rolnicy by ich
    ukamienowali :)
  • Gość: miastowy IP: 80.51.91.* 26.09.07, 12:16
    biedni rolnicy, jak zawsze pieniędzy mało... oj bieda, bieda totalna... dopłaty z unii macie i jeszcze wam źle na tej wiosze zabitej dechami?
  • mal49 26.09.07, 12:18
    najpierw negocjowano z Unią wielkość produkcji, a teraz jest podobno 'wysysanie'
    i wszystko ponoć z tego powodu drożeje...
  • darkraj 27.09.07, 10:06
    Ja tez.
    Pamietam, ze miesiac temu Lepper odgrazal sie twardym stanowiskiem w
    sprawie ograniczenia eksportu do Unii polskich produktow mlecznych.
    Kto kogo robi w koncu w bambuko?
  • ambl 26.09.07, 12:45
    Rosja eksporterem ziarna(zbóż)??Pierwsze słyszę
  • ambl 26.09.07, 12:52
    pisanine w GW trzeba brać poważnie częściowo,na jakieś 15,20% były już różne
    przepowiednie i jakoś mało z nich się ziściło.Czy ja musze koniecznie kupować
    np. sery?
  • nikodem_73 27.09.07, 12:47
    Wiesz... samochodem też nie musisz jeździć :) Zawsze pozostaje komunikacja zbiorowa.
  • zwroclawianka 26.09.07, 12:53
    gospodarka rozwija się -zasługa rządu, ceny w górę-wina przyrody..
    wrrr
  • Gość: Stefan IP: *.aster.pl 26.09.07, 13:20
    wódko pozwól żyć ;)
  • Gość: Wołek Pszenny IP: *.rak.spidernet.pl 26.09.07, 13:21
    W Częstochowie bochenek 0,6kg kosztuje obecnie 2,5 zł a ile kosztuje taki chleb
    tam gdzie mieszkacie?
  • Gość: Goździkowa IP: *.aster.pl 26.09.07, 13:27
    etopiryna
  • Gość: obywtel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 16:59
    Tu gdzie mieszkam, ceny chleba sa różne w zależności od producenta,
    ale średnio to 2,10 zł.(za bochenek 0,6). A 2,5 zł to lekka
    przesada..
  • Gość: Zenek z Jasnej G. IP: 213.25.14.* 26.09.07, 17:05
    U nas chleb jest rzeczywiście bardzo drogi ostatnio w przeciągu 2 tygodni były
    dwie podwyżki i ten sam chleb jakieś 2 tygodnie temu kosztował 2,10 zł
  • janusz.plocki 26.09.07, 17:33
    Nie wiem ile kosztuje chleb, bo kupuje bułki wieloziarniste po 50-60 gr za sztukę. A jaka jest różnica między 2,50 zł za bochenek a 2,20? Po co te glupie statystyczne dochodzenia skoro ceny za pieczywo różnią się w kilku najbliższych sklepach w jednym mieście. Bedziesz gnał kilometr do tego gdzie jest 20 gr taniej? Co za bzdura!
  • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 10:22
    = Koło mnie w sklepiku przy piekarni: 2,0 zł za bochenek 0,53
    = W spozywczym koło mnie: 2,10 za podobny bochenek ale z innej piekarni
    = W supermarkecie: 1,2-1,50 za podobny bochenek, ale jakośc tego "chleba" jest
    zatrważająca, po dwu dniach nie da się pokroić tak się rozlatuje i kruszy
  • Gość: araya IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.09.07, 17:41
    Wszystkie ceny za 0,5 dm3 w Biedronce w Polkowicach. Jestem w szoku, pamiętam,
    że połówka nie schodziła poniżej 20 zyla
  • tw.zenek 26.09.07, 13:29
    Sprzedawcy już robią zapasy.
  • rejs2001 26.09.07, 13:31
    Ile kosztuje wyżywienie w Polsce na miesiąc na osobę?
    Czy ktoś wie?
    Janusz, Anglia
  • rejs2001 26.09.07, 13:33
    Ile kosztuje wyżywienie w Polsce na miesiąc na osobę?
    Czy ktoś wie?
    Janusz, Anglia
  • ala312 26.09.07, 13:59
    To jakim cudem mamy tak niska inflacje .Tak wiem internet stanial
    slyszalam pana Petru w TOK FM.Prosze gazete o wyjasnienie tej
    kwestii Bardzo powaznie.Dzieki
  • nikodem_73 27.09.07, 12:40
    Oj rany - na tej samej zasadzie jak w PRL następowała "regulacja cen" (nie
    podwyżka) - drożała szynka, ale za to taniały lokomotywy. I tu podobnie -
    drożeją bułki, ale tanieją telewizory. Proste?
  • Gość: to ja IP: 194.181.0.* 26.09.07, 14:07
    Ja w ramach niewidzilnej reki rynku zaprzestalem programowo kupowac
    maslo polskie. Finskie i irlandzkie jest po prostu tansze. Jesli
    wiecej ludzi tak uczynie, to zapewne zmusi to do opamietania naszych
    producentow.
  • Gość: ogon IP: 212.160.172.* 27.09.07, 09:48
    oj nie zmusi nie zmusi. bo jak nie bedzie sprzedazy to nie bedzie na koncie
    roslo a jak na koncie nie rosnie to co robi madry inaczej polski producent???
    podnosi ceny bo mysli ze wiecej zarobi. jak zawsze zreszta...
  • Gość: marc IP: *.tt.com.pl 26.09.07, 14:28
    dziwne że nikt nie iwdzi tak ozywistych i porażających faktów
  • Gość: buton IP: *.9.broadband2.iol.cz 26.09.07, 14:35
    Ale kit. Autorowi coś się pomerdało. Jakie słońce wypaliło zboże w
    Czechach. Zbiory były wyższe o 1/3. Może coś się pomyliło z ubiegłym
    rokiem. Ale w Czechach też nie było tak tragicznie. Zbiory były o 7%
    niższe. Jak handlowcy przeczytają Wasz podręcznik podnoszenia cen,
    to od razu pójdzie wszystko w górę. I nikogo to nie zdziwi. Przecież
    pisali w gazetach, że będzie drożej. W imieniu konsumentów serdeczne
    dzięki.
  • Gość: biker7 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 26.09.07, 14:41
  • Gość: Maciej.z.Zadupia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 14:54
    euro mialo nam zgotowac podwyzki!! ;-)
  • darkraj 27.09.07, 10:12
    Gość portalu: Maciej.z.Zadupia napisał(a):

    > euro mialo nam zgotowac podwyzki!! ;-)
    ====================================== Poczekaj, zgotuje nam takie
    podwyzki, ze sie ze smiechu nie utrzymasz. Narazie to tylko
    przygrywka przed otwarciem granic.
  • hanka27 26.09.07, 14:59
    wszystko drozeje bo tak ma unia.....panowie rzadzący a co do
    cholery z naszymi pensjami ...w tym my tez unia
  • Gość: duqa IP: *.unused.derbynet.waw.pl 27.09.07, 01:50
    ceny polskie bardzo szybko gonią ceny europejskie i już są na
    ostatniej prostej... natomiast nasze pensje są jeszcze w dokach
    startowych i czekają... coś mi się widzi, że znowu pis wygra w
    wyborach i dalej będą nici. Trzeba chyba grać w dużego lotka trzy
    razy w tygodniu. Wygrać i zmykać do ciepłych krajów.
  • Gość: smakosz IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.07, 16:41
    W Niemczech maslo zdrozalo o 50%. Czyli placimy teraz ( zaleznie od marki) od
    5-7 EUR za kilogram - a nie tak jak w artykule 4,40.
  • Gość: fatso IP: *.telpol.net.pl 26.09.07, 16:58
    wyroby. Chetnie nasze nadwyzki kupia panstwa UE placa za to rynkowa
    cene. Wszyscy chca naszego miesa, zboza i nabialu.
    Bez łaski.
  • darkraj 27.09.07, 10:27
    Gość portalu: fatso napisał(a):

    > wyroby. Chetnie nasze nadwyzki kupia panstwa UE placa za to
    rynkowa
    > cene. Wszyscy chca naszego miesa, zboza i nabialu.
    > Bez łaski.
    ====================================== Co ty chrzanisz?
    Przeciez ten artykul to zciema, byc moze element jakiejs kampanii
    wyborczej.
    Czy byl oficjalny komunikat o zniesieniu limitow eksportowych do
    Unii?
    Rosyjskie embargo na polskie wyroby to efekt wrogiej polityki
    kwaczorow wobec najwiekszego sasiada (z nieograniczonym rynkiem
    zbytu, zreszta).
    Ale swoja droga, ceny moga tez wzrosnac z powodu planowanego na
    grudzien otwarcia granic i spodziewanego wykupu tanszej polskiej
    zywnosci.
  • Gość: vi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 06:56
    może pora je zmienić. Nie byłoby drożyzny?
  • wesoly_siewca_pesymizmu 27.09.07, 07:55
    Uwolnienie rynku energii przyniosło korzyść.... branży reklamowej. Podejrzewam,
    że cały impet pójdzie w marketing, a my nadal będziemy płacić tyle samo.

    Ogólnie zapowiada się fajny okres, ceny zrównują się z unijnymi, a płace dogonią
    za 10 lat. Może to i dobrze, podwyżki cen żywności szybko rozprawią się z
    kulawym systemem emerytalnym. Wprawdzie w brutalny sposób, ale co to obchodzi
    klasę średnią?
  • Gość: salty cock IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 27.09.07, 08:47
    a debile w rzadzie sie ciesza, ze place rosna...co z tego, skoro wszystko drozeje
  • Gość: ogon IP: 212.160.172.* 27.09.07, 09:00
    tak, tak. nakrecajcie dalej taki klimat. potem chlopki podnosza ceny "bo to
    panie w gazecie pisali jakie beda ceny, a ja mam nizsze to dlaczego mam nie
    podniesc?"
    poza tym ten artykul w lekko zmienionej formie pojawia sie conajmniej od 2
    miesiecy. banda naciagaczy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka