Wcześniejsza emerytura dla kobiet Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak osoba urodzona w okolicach 1968 roku może spełnić warunek osiągnięcia
    wieku 55lat do końca przyszłego roku - to chyba jakaś radosna twórczość
    prawodawcy czyli sejmu poprzedniej kadencji.
    • Gość: chinche IP: *.pl 12.11.07, 14:33
      dokładnie takie samo mam pytanie co anduel...

      przykład
      moja mama urodzona jest w 1954 roku czyli 55 skończy w 2009 roku !
      ma ponad 30 lat stażu pracy, ma orzeczoną niezdolność do pracy (umiarkowany
      stopień niepełnosprawności) ... ale raczej nie ma szansy skończyć 55 lat rok
      wcześniej - po co więc te widełki do 1968 r :( idiotyzm !
    • Gość: Analityk IP: *.mofnet.gov.pl 12.11.07, 15:40
      Urodzone w latach 1949-68
      mają mieć skończone 55lat czyli 1968+55=2023rok
      i Ważne! Warunki wiekowe i stażowe trzeba spełnić do 31 grudnia 2008 r.
      Muszą mieć machinę czasu ???
      • Gość: wnikliwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 13:53
        Wiek urodz.do 1968 r.dotyczy zawodów uprzywilejowanych takich
        jak.artystki,pracujące w trudnych warunkach,oraz mundurowe
        kobitki.Czytać logicznie i wszystko do konca.
        • Gość: do wnikliwej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 23:50
          Ja jestem rocznik 63 jestem nauczycielem akademickim i jak mam
          spełnic te wszystkie warunki do 31 grudnia 2008??, moze mi to
          wyjasnisz?, bo powiem tak jak moi studenci: cyt: "nie kumam"
    • Gość: ntt1 IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.07, 17:31
      Moja mama w tym roku skończyła 55 lat, ma 31 lat i 7 miesięcy pracy, ale od
      kilku lat jest na rencie. Wcześniej miała całkowitą niezdolność do pracy, teraz
      ma częściową. Dostała odpowiedź od ZUS, że emerytura jej się nie należy.
      • niesamowite,ze kobitka ur.w 1968 roku moze juz sie ubiegac o
        emeryture, chyba czas wracac do kraju,pzdr.deskowy
        • Gość: cudne.. IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 20:47
          I kolejny, ktory NIC NIE ROZUMIE!!!! Jesli ktos ur. w 68 ma
          szczegolne warunki pracy, to ...wowczas to go dotyczy. Ludzie - jak
          mi was zal. NIC nie rozumiecie i tak Wam ...zostanie, niestety!
      • Gość: az IP: *.chello.pl 21.11.07, 09:34
        tak ogolnikowo jest napisane a rzeczywistosc jest inna. Rencista
        jesli osiagnie wiek emerytalny azeby przejsc na emeryture musi miec
        orzeczona calkowita niezdolnosc do pracy nie czesciowa i w latach
        przepracowanych 15 lat w szkodliwych warunkach. Bylam w ZUS i sie
        dowiadywalam.
      • Gość: graca IP: *.c201.msk.pl 21.11.07, 15:45
        To nie prawda , przepisy nic nie mówią o całkowitej niezdolności do
        pracy w przypadku rencistki. Mówią jedynie o pracowniczym
        ubezpieczeniu jako ostatnim przed rentą i o nieprzynależności do ofe.
        Właśnie to przeczytałam na sronie zus.
      • Gość: kioto IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 20:45
        Coz! Ma byc 30 przepracowanych lat, a nie ..renta. Mamusia -
        przesacowala. I po co jej byla renta i to obnizajaca sie? przesada z
        tymi rentami. trzeba bylo nie byc ax tak "cwana gapa". Sie - nie
        oplaca! I slusznie, bo to JA pracuje na rente ....zdrowszej, niz ja -
        mamusi.
    • Gość: zfs IP: *.nat.student.pw.edu.pl 21.11.07, 07:52
      RÓWNOUPRAWNIENIE.. nie wcześniejszej emeryturze ;)
    • Gość: Misia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 09:54
      Ja w przyszłym roku skończę 53 lata. Będę miała wypracowane 32 lata. Uważam to
      za niesprawiedliwe, że kobiety tylko dwa lata starsze ode mnie będą mialy tak
      znaczne przywileje - mogą przejść na emeryturę w każdym wieku począwszy od 55 do
      60 roku życia. Podczas, gdy ja chcę, czy nie, mogę przejść na emeryturę dopiero
      po ukończeniu 60 lat życia. Więc te dwa lata różnicy wieku pomiędzy kobietami,
      to jak 5-7 lat! Panie w wieku > 55lat mają komfort wyboru i spokój wewnętrzny,
      podczas gdy te nawet nieco < 55 lat życia mają poczucie wielkiej
      niesprawiedliwości i krzywdy. Traktuje się nas tak jakbyśmy były młodsze od tych
      55-latek nie o 1 rok czy dwa, ale o 6 - 7 lat! Tylko, kto jest w stanie poprawić
      nasz stan fizyczny na tyle byśmy się czuły jak np. 48 - latki? Jest to jakiś
      potężny absurd. Czy obywatele naszego kraju nie powinni być równi w/g
      konstytucji? A jak widać nie są równo traktowani. Jedni mają możliwość
      korzystania z przywilejów, a drudzy już nie! Pomimo tego, że różnice są
      niewielkie. Jednej pani zabraknie np. miesiąc, drugiej dwa lub trzy do możliwość
      skorzystania z przywileju odejścia na emeryturę w wieku 55 lat. A czy to ich
      wina, że mamusie wydały je na świat o ten miesiąc czy dwa później? Bzdura goni
      bzdurę! Wiek emerytalny powinien być wydłużany stpniowo, a nie tak jak to
      zrobiono od razu o 5 lat!!!!! To brzmi jak wyrok w czasach, gdy pracy dla 50
      -cio i więcej -latek po prostu nie ma! Czy ci parlamentarzyści mają jakieś mózgi
      w tych swoich betonowych czachach?????????????????????????????????????????
      • Gość: Chanel IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 20:54
        Maja, maja! To jak z mostem. Ma nosnosc np 10 ton ,a kierowca
        krzyczy - "ja mam 1200 i co"/ ma byc granica. I slusznie. ja pracuje
        na bande cwaniakow, ktorzy maja ..renty / za kase/ ,a sa zdrowi. W
        swiecie baby pracuja do 60 r.z. A - jeszcze jedno : nie ma byc
        rownosci, bo praca, pracy NIEROWNA!!!! Sa trudniejsze i mniej
        trudne. Czy tego chcesz, czy ..nie.
      • Gość: 52-latka !! IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.07, 19:23
        POPIERAM ta opinię . Mam 52 lata i 33 lata pracy. Cały czas mam nadzieje, że
        umożliwią nam rocznikowi 1955 uzyskać uprawnienia emerytalne. Czy tyle lat pracy
        nie powinno nam dać takiej możliwości?
        Może obecni rządzący sprawią nam miłą niespodziankę i dają coś ponad 2008 rok?
        Jeśli kobiety będą chciały dalej ponad 55 lat życia pracować to bardzo proszę, a
        która będzie chciała niech ma możliwość przejścia na emeryturę !! Może piszmy,
        błagajmy, protestujmy , może coś wywalczymy !! :-))
      • Gość: DL 1954 IP: *.zabrze.net.pl 30.11.07, 14:21
        Pozbywają się nas pod byle pretekstem z pracy bo jesteśmy za stare.Wszędzie
        potrzebują młodych.Nikt nie chce przyjąć nas w tym wieku do jakiejkolwiek
        pracy.To pracodawcom się nie opłaca.Może nad tym trzeba się zastanowić!!!Z czego
        zatem mamy żyć do ukończenia 60 lat.To upokarzające.Powinnyśmy mieć wybór odejść
        czy nie - nawet za mniejsze pieniądze po 30 latach pracy byle nas nikt więcej
        nie upokarzał ze względu na wiek.To przykre dla 53 letniej kobiety.
    • Gość: pinia1a IP: *.zbsril.poznan.pl 21.11.07, 09:56
      Nie wiem - chyba nie jestem w stanie dożyć do emerytury a rent też
      tak łatwo nie dają więc w jakim stanie mam pracować do 60: ślepa,
      łysa, głucha i chodzić na czworakach?
      Już dziś mam 51 i 30 lat pracy składkowych i nieskładkowych łącznie.
      Brakuje mi dosłownie 4 lat wieku a zdrowie mam nieszczególne.
      Dlaczego nauczyciele mają tylko te prawo a np. nie naukowcy?
      Ja pracuję w PAN cały czas przy komputerze. Od 9 lat powyżej 4
      godz. dziennie, tracę wzrok i co jak mam dopracować do 60-tki?!
      Chyba wszystkim chodzi o to, żeby ludzie nie dożywali swoich
      emerytur. Te przepisy o wcześniejszych emeryturach powinny działać
      tak jak napisano do 1968 a już napewno do 1960.
      Ci urodzeni przed 1960 rokiem chyba dość już przepracowali!
      • Gość: jacyncy IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 20:58
        Bo nauczycieli jest tyle, ile gornikow i sa zagrozeniem / 540
        tysiecy/? A PAN nalezy - rozwiazac. To nie UW,PW,SGH, tylko miejsce
        dla ...nijakich z plecami. PAN, taki, jak Michal Kleiber / byl
        ministrem - b.sportowiec/. HUCBAAA! Z PAN- em. Mecz sie,
        jak "nauKAWIEC".
      • Gość: mox IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 14:41
        A ja mam 10 lat stażu pracy, jestem młoda mam 32lata skończone studia (prawo) i
        pracuje po 12godz.dziennie przy komputerze!!!tak że pracować do 60lat i nie
        płakać!!! bo jak dalej tak będzie to za parę lat nie będzie w ogóle kasy. I
        jeszcze jedno, nauczycielom wydłużyć do 60!!! to co oni robią to na pewno nie są
        szkodliwe warunki!!!
    • Ja w roku 2008 skończę 55 lat mam 28 lat stażu pracy ponieważ
      ostatnie kilka lat mam problemy ze znalezieniem stałej pracy.W 2002
      roku też mi zabrakło 1 roku żeby przejść na pomostówkę bo 2003 roku
      ukończyłam 50 lat , też wtedy czułam się skrzywdzona, że dlaczego
      akurat moj rocznik nie został objęty.Nasz rząd dzieli obywateli na
      równych i równiejszych.Co nowy przyjdzie to robi dobrze ale tylko
      sobie i swoim a naród traktuje jak zło konieczne. Jesteśmy w Unii
      Europejskiej a żyjemy gorzej niż na wschodzie. Nie ma żadnego
      poczucia bezpieczeństwa, ani materialnego ani zdrowotnego, ani
      publicznego. Każdy rzad tylko obiecuje, mamiąc ustala takie kryteria
      które są dostępne tylko dla nielicznych. Np w ciąbu 24 m-cy trzeba
      przepracować jednym ciągiem 6-mcy czy ma to być w sumie 6m-cy.
      Zamiast ustalić proste i jasne zasady dla danej grupy.Powinno być
      ustalone na stałe po ukończeniu 50 lat dla każdej kobiety która
      osiągnie ten wiek i ma 20 lat stażu pracy ,mieć możliwość przejścia
      na wcześniejszą emeryturę.Szczegolnie jeżeli ma problemy z pracą i
      wychowywała dzieci, jej praca powinna liczyć się podwójnie .To by
      było sprawiedliwsze , dla wszystkich kobiet.Nowy rząd niech zacznie
      myśleć o swoim narodzie a nie tylko o sobie.
      • Gość: JANA 54 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 11:50
        JESTEM ZA TYM ŻEBY KOBIETY MOGŁY WYBIERAĆ CZY CHCĄ PRACOWAĆ PO
        UKOŃCZENIU 55 ROKU ŻYCIA CZY PRZEJŚĆ NA WCZEŚNIEJSZĄ
        EMERYTURĘ .WIĘKSZOŚĆ Z NAS ZAPEWNE WYBRAŁABY PRACĘ ,ALE TO BYŁBY JEJ
        WYBÓR A NIE KONIECZNOŚĆ .MAM 53 LATA , 32 LATA PRZEPRACOWANE , ALE
        NIE WYOBRAŻAM SOBIE ŻEBY NIE PRACOWAĆ .
        • Gość: onufry.zagloba IP: *.nott.cable.ntl.com 21.11.07, 12:23
          Powiedz ty Angielce czy Niemce, ze w wieku 50 lat ma zostac
          emerytka:)))
          • Gość: gingo IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 21:03
            Nie 50, tylko 55. Nience? Wszystko. Biora 1/2 etatu ,adoptuja
            bachory z Afryki, dostaja duza kase i sie ..bawia. Mowie o cwanych,
            wyrachowanych i bez czucia. Zanam - to nie jest praca, to
            sa ..jaja.Moze w GB inaczej, ale Niemry - glownie NIC nie chca robic
            i ...nie robia. Slusznie poniekad, po co w ogole sie meczyc?
    • Gość: onufry.zagloba IP: *.nott.cable.ntl.com 21.11.07, 12:18
      taka "emerytka" urodzona w 1968 to ciagle apetyczna i jak
      najbardziej w wieku rozrodczym raptem niepelna "czterdziestka",
      ktora i niejeden dwudziestoparolatek nie pogardzi:)
      We lbie to sie poprzestawialo temu, kto kobitki w kwiecie wieku na
      emerytury chce wysylac!!!
    • Gość: Kami IP: *.um.olsztyn.pl 21.11.07, 13:29
      Ta nierówność tj. brak możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę roczników
      kolejnych czyli kobiet urodzonych w 1954, 1955, 1956 ... to chyba nadaje się do
      zaskarżenia do Trybunału Konstytucyjnego. Albo wszyscy obywatele mogą korzystać
      z wcześniejszych emerytur albo nikt.
      Może ktoś napisze skargę w imieniu kobiet.
      • Gość: halooo IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 21:09
        Napisz sama.Przedtem ..pomysl. Nie zamierzam
        Cie ...utrzymywac.Pracuj, jak baby w Europie.Jestes w Europie. Tam
        nie ma wnukow.TZN sa, ale baby nie od zajmowania sie wnukami!!!
      • Gość: Rocznik 1955 IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.07, 19:37
        Podpisuje się pod takim wnioskiem !! Piszmy, wyjdżmy na ulice, zróbmy ogólne
        poruszenie może zauważą te poszkodowane roczniki !!! Chyba byłoby nas dosyć dużo.
    • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 14:28
      Jak mam żyć i doczekać do emerytury. Mam 52 lata, 33 lata pracy,
      wyższe wykształcenie, ukończone kursy ,szkolenia itp. i od roku nie
      mogę znależć pracy, jestem traktowana przez pracodawców jak
      trendowata.Co nasze Państwo ma do zaproponowania takim osobom jak ja
      za wcześnie na emeryturę, za póżno na emigrację , chyba
      tylko "eutanazję". Jak żyć w tym kraju, gdy pracowników z
      doświadczeniem traktuje sie jak śmieci.
      • Gość: Halszka IP: 204.40.1.* 21.11.07, 15:44
        Zapraszamy do Kanady. Ja mam 49 lat i niedawno skonczylam 2 studia
        i pracy dla kobiet jest bardzo duzo i dodatkowo jest nielegalne
        patrzenie na metryke. Ja planuje pracowac do 70 lat bowiem nie ma
        tutaj obowiazkowego przechodzenia na emeryture od poprzedniego roku.
        Ale kobiety i mezczyzni moga przejs na emeryture w wieku 65 lat.
        Kobiety w twoim wieku to wiek sredni a nie emerytalny.
        Ciesze sie ze jestem w Kanadzie.
        • Gość: h853 IP: 83.168.75.* 06.12.07, 16:24
          Ja też mam 54 lata i nie mam wciąż pracy jestem traktowana jak coś
          gorszego . Więc powiedz mi jak tam się dostać do Kanady , czy
          trzeba mieć zaproszenie czy wizę czy samemu można przyjechać.Mam
          dośc tego kraju bezprawnego , bez żadnych perspektyw na normalne
          spokojne życie. Napisz do mnie h853@gazeta.pl
      • Gość: 52-latka!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.07, 19:34
        Święta prawda. Popieram mam również tyle samo lat i taki sam staż pracy. !!!
    • wspolczuje przyszlym emerytom z pomostowek i innych kombinacji bo za pare lat
      beda otrzymywac glodowe pieniadze,zreszta prawie wszedzie staz pracy liczy sie
      od momentu podjecia aktywnosci zarobkowej i dlatego niech nauczyciele i ludzie z
      innych "uprzywilejowanych" profesji nie beda zdziwieni swoim przyszlym lamentem
      i narzekaniem.
    • Gość: 18_4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 16:08
      Kobiety żyją 9 lat dłużej, więc czmu mają iść 5 lat wcześniej?

      Facet jest średnio 4 lata na emeryturze (żyje 69, powinien przejśc w
      65),
      zaś kobiety aż 18 lat (78 i 60).

      Facet i kobieta odkłada tyle samo na ZUS, ale kobieta czerpie z
      tego średnio 18 lat, facet 4!

      To może obniżyc ZUS facetom 4 razy?! Niech kobiety płaca 1000 zł, a
      my 250 zł %-)


      ZUS jest chory, pzdr
      zobacz.glt.pl
    • Gość: kot IP: *.punkt.pl 21.11.07, 20:41
      Mam pytanie, może ktoś życzliwy pomoże mi.Urodziłam się w 1968 roku, w tej
      chwili mam 24 lata pracy, więc w roku 2013 będę miała 30 lat. Co ze mną będzie ?
      Pomostówki zero, bo będę za młoda, emerytury tym bardziej. Czy uważacie, że to
      jest sprawiedliwe, aby inni mieli mniejszy staż pracy i odchodzili na emerytury,
      a ja dociągając do 60-tki będę miała (w założeniu) 55 lat pracy. I bez kokosów,
      choć należę do OFE, to przecież prognozy dot. wysokości emerytur są
      pesymistyczne. To chyba kara za to, że w wieku 15 lat poszłam na praktykę
      3-letnią do sklepu i dalej ciągnę ten kierat. Przede mną jeszcze 21 lat....
    • Gość: wiesia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 22:26
      urodzilam sie w 1960 przepracowalam w sklepie spozywczym 16
      lat (1976 -1992 )od1995 pracuje jako przedstawiciel handlowy
      kiedy moglabym przejsc na emeryture lub inne swiadczenie
      przed emerytalne
      • Urodziłem się w 1989 roku. Ukończyłem wiele szkół, ale pracować mi się nie chce.
        Po co skoro inni mogą pracować dłużej i składać się na emeryturę dla mnie?
        Domagam się równego traktowania wszystkich obywateli (zgodnie z konstytucją) i
        przyznania mi emerytury pomostowej, do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego.
        Może być nawet tylko 1 tysiąc złotych miesięcznie. Resztę dorobię za granicą,
        lub na bazarze. Ważne żeby ktoś płacił za moje leczenie i pozostałe ubezpieczenia.
        Na rentę niestety nie mam szans, bo jestem zdrów jak byk.
        • Gość: h853 IP: 83.168.75.* 06.12.07, 16:33
          Takie kpiny z poważnych spraw są nie na miejscu . Chłopcze masz
          dopiero 18 lat , jak możesz się nasiewć z problemów ludzi starszych.
          Skoro to ciebie nie dotyczy bo napewno mamusia i tatuś wszystko ci
          podadzą pod nos bo pracują to po co więc robisz sobie
          driny.Dożyjesz tych lat to zobaczysz co to znaczy nie mieć pracy i
          za co żyć .
          • Gość portalu: h853 napisał(a):

            > Chłopcze masz> dopiero 18 lat
            > bo napewno mamusia i tatuś wszystko ci podadzą pod nos
            Czy mój wiek i sposób utrzymania, poznajesz po moim charakterze pisma, czy po
            wyglądzie? Jeśli to instynkt, dowiedz się że go nie posiadasz.

            > to po co więc robisz sobie driny
            Nie robię sobie drinów.

            Natomiast próbuję wytłumaczyć, że nie istnieją żadni ONI, którzy mają
            nieograniczone zasoby pieniędzy i trzeba je tylko od NICH wymusić. Prośbą, albo
            siłą. Państwo polskie, może wydać nie więcej niż zarobi (w uproszczeniu).
            Wydatki nadmierne, zwiększają deficyt i inflację, które potem trzeba spłacać.
            Jeśli państwo, będzie dawać każdej zmęczonej kobiecie (lub mężczyźnie),
            pieniądze, będzie też musiał podnieść podatki. Wzrost cen spowodowany
            rozdawnictwem, pierwsi odczują najubożsi. Bardzo to smutne że nie masz pracy,
            ale pieniędzy w ZUS, od tego nie przybędzie. A czy jesteś przekonana, że nadal
            starasz się zdobyć pracę? Dokształcasz się? Są darmowe kursy. Czy już
            postawiłaś diagnozę - nikt mnie nie przyjmie? Pracodawcy poszukują ludzi w twoim
            wieku, gdyż wiedzą, że tacy, nie uciekną im za granicę.
            • Racja Janie, tyle, że łatwiejsze jest życie na garnuszku na
              zasadzie "należy mi się". Są regiony, a tym bardziej zawody, czy
              grupy społeczne, gdzie bezrobocie jest czysto statystyczne.

              Zresztą, gdyby w Polsce liczono je wg zasady BAEL, dawno wynosiłoby
              poniżej 10 %. Jest zawsze pewna grupa osób, która pracować nie
              będzie, bo się do tego nie nadaje, woli kombinować i żerować na
              innych. Pomijam oczywiście osoby niezdolne do pracy z powodu np.
              inwalidztwa.
    • Gość: mania IP: 81.210.119.* 21.11.07, 23:37
      A ja mam lat 57 i chcę pracować do 65u, mieć większą emeryturę, a nie nudzić się
      w domu. Dlaczego gazeta nie walczy o to, żeby ludzie mogli dłużej pracować jeśli
      chcą, a nie szli w odstawkę. W mojej rodziny kobiety dożywają 90tki więc 30 parę
      lat na głodowej emeryturce to żadna przyjemność.
    • Gość: babcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 05:11
      Po co ten warunek dotyczący półrocznego zatrudnienia przed złożeniem wniosku.
      Ogólne warunki tj. 30 lat pracy spełniłam 7 lat temu. Od tego czasu nie pracuję.
      W 2008 roku będę miała 55 lat. To co mam się zatrudnić na pół roku przed
      złożeniem wniosku aby otrzymać emeryturę ?
      • Gość: też babcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 05:23
        Kobieta urodzona po dniu 31 grudnia 1948 r. także może przejść na wcześniejszą
        emeryturę - jednakże najpóźniej do dnia 31 grudnia 2008 r. musi osiągnąć wiek 55
        lat oraz do tej daty musi posiadać wymagany okres składkowy i nieskładkowy
        wynoszący 30 lat lub 20 lat w przypadku powstania przed dniem 1 stycznia 2009 r.
        całkowitej niezdolności do pracy.

        Natomiast pozostałe warunki, a więc:

        * pozostawanie ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, w
        ubezpieczeniu pracowniczym, pozostawanie w stosunku pracy przez co najmniej 6
        miesięcy w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania
        * ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, mogą
        być spełnione po dniu 31 grudnia 2008 r., z tym że należy je spełnić w okresie
        poprzedzającym zgłoszenie wniosku o emeryturę.

        Tak jak zostało to opisane wcześniej - również od kobiet urodzonych po dniu 31
        grudnia 1948 r., które przez cały wymagany do przyznania emerytury okres 30 lub
        20 lat (przy całkowitej niezdolności do pracy) pozostawały w stosunku pracy -
        nie wymaga się, aby ostatnim tytułem ubezpieczenia było ubezpieczenie
        pracownicze. Od osób tych nie wymaga się także co najmniej 6-miesięcznego okresu
        podlegania ubezpieczeniu pracowniczemu w okresie ostatnich 24 miesięcy
        podlegania ubezpieczeniom społecznym. Warunku tego nie musi także spełnić osoba,
        która w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę jest uprawniona do renty z tytułu
        niezdolności do pracy. Jednakże w tym przypadku ostatnim ubezpieczeniem musi być
        ubezpieczenie pracownicze.
    • Gość: Teresa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 07:54
      Mam 50 lat i 29 lat pracy + 4 lata i 9 miesięcy z pracy w
      gospodarstwie. Obecnie jestem pracownikiem Inspekcji Sanitarnej od
      2001 r.Mam umiarkowany stopień niepełnosprawności. Kiedy będę mogła
      przejść na emeryturę?
    • Gość: marcin84 IP: *.chello.pl 20.12.07, 20:10
      moja matka do konca przyszlego roku skonczy 54 lata ze stazem 38 lata ciaglej
      pracy (skladkowej)...pracuje w sterylizacji, ktora nie jest uznana za szkodliwą
      (mimo pracy w wysokich temperaturach-praca z "piecami"-autoklawami i praca ze
      szkodliwymi gazami-sterylizacja gazowa-ktore moga w duzym natezeniu odebrac
      zycie). Probowalem znalezc ten zawod w owej statystyce i w urzedzie pracy ale
      tam mi powiedziano ze takie zawodu nie ma-no bo przeciez ta statystyka jest z 83
      ROKU!!! czyli starsza niz ja, a jak wiadomo warunki pracy niektorych zawodow sie
      zmienily!!! i co teraz? jak walczyc z systemem???
      prosze o pomoc na adres marchmiel@gmail.com
    • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 18:12
      W 2008 roku skończę 50 lat i 34lata pracy.Ja też się nie zaliczę do
      wcześniejszej emerytury,a nie wiem czy doczekam sędziwego wieku,aby w wieku
      60lat przejść na emeryturę.Będę wtedy miała 54lata pracy.Mam niecałe 10 lat w
      warunkach szkodliwych.
    • Gość: mgielka544 IP: 80.54.88.* 27.05.08, 14:23
      mam 54 lata i przepracowane 30 lat pracy,szef chce mi wypowiedziec
      umowe o prace,poniewaz chce zlikwidowac moje stanowisko.Czy moge
      przejsc na wczesniejsze swiadczenia
    • Gość: basia IP: *.resetnet.pl 20.08.08, 20:32
      mam 31 lat pracy i wiek 50 lat kiedy mogę skorzystac ze
      wczesniejszej emerytury
    • Gość: sowa54 IP: *.bsk.vectranet.pl 28.08.08, 08:53
      Tak to są prawa nabyte i nie mozna ich zabierać. Kobiety rocznik 54, 55, 56 nawet do 60 winny przechodzic na emeryture wczesniejszą. Prawie wszystkie maja 30 lat pracy i to wystarczy, nie zapisywaly sie do OFE bo taki byl warunek. A teraz zabrac , nie dajmy się, brońmy się. Na emeryturach poslizgnąl się niejeden rząd padnie i ten jak nie przedłuży o jakies 2-3 lata wczesniejszych emerytur!
      Sprawiedliwosci trzeba Panie Tusk i reszta! Pomocy panie Prezydencie!
      Inne sluzby po 15 latach emerytura gdzie tu sprawiedliwosc spoleczna i konstytucyjna?????Ulica bedzie zapewne pelna i górnicy obiecuja pomóc, nauczyciele, kolejarze.Oj bedzie goraco i będzie się dzialo????Inaczej widocznie nie dochodza glosy do rządzących!!!
    • Gość: KAMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 19:48
      TAK TO PRAWDA ŻE WIELE KOBIET SIE UCIESZYLO ŻE PRZEDŁUZONO MOŻLIWOŚĆ
      PRZEJSCIA NA WCZESNIEJSZĄ EMERYTURE ,ALE GENERALNIE BIORĄC TO
      KOBIETY MLODSZE SA BARDZO POKRZYWDZONE SA TAKIE KTÓRE WYPRACOWALY PO
      PONAD 30 LAT ,ALE MAJĄ PECHA BO SIE ZA PÓZNNO URODZIŁY SA JUZ
      WYEKSPLATOWANE-PRZEPRASZAM ZA TO OKRESLENIE ,ALE TO SŁOWO
      NAJBARDZIEJ ODZWIERCIEDLA STAN KOBIETY PRACUJACEJ,RODZĄCEJ DZIECI,A
      NAJPIEREW BEDACYCH W TYM NIBY FIZJOLOGICZNYM STANIE CIAŻY ,CZESTO
      UCZACYCH SIE BO RYNEK PRACY TEGO OD NAS WYMAGA,PRZYCHODZĄCYCH
      DODOMU I PRACUJĄCYCH NA DRUGIM ETACIE GOSPODYNI DOMOWEJ,KUCHARKI,
      SPRZATACZKI, NAUCZYCIELKI-BO LEKCJE Z DZIECMI TRZEBA ODRABIAC W
      DOMU.DLATEGO NAJSPRAWIDLIWSZYM BYŁOBY GDYBY KOBIETY BEZ WZGLĘDU NA
      WIEK -TE KTÓRE OCZYWIŚCIE CHCĄ PO 30 LUB 35 LATACH PRACY MIAŁY
      MOŻLIWOŚĆ PRZEJŚCIA NA JAKIES SWIADCZENIE.
    • Gość: KAMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 20:10
      UWAŻAM ,ZE ORGANIZACJE KOBIECE POWINNY WYSŁUCHAC GLOSU ZROZPACZONYCH
      POLEK I WYKAZAC SIE WALCZĄC O PRZEPIS MÓWIACY ŻE KOBIETY BEZ WZGLEDU
      NA WIEK POWINNY ODCHODZIC NA EMERYTURE PO 30 LUB 35 LATACH PRACY ,TO
      BY BYŁO W MIARE SPRAWIEDLIWE .BO DROGIE PANIE 49,50,51- LATKI TEZ
      SIE CZUJA SKRZYWDZONE PRZEZ KOLEJNE RZADY ZŁŻONE NIESTETY W
      WIEKSZOŚCI Z MEZCZYZN ,WYMYSLAJACE TE STRASZNE DLA NAS ZASADY.A POZA
      TYM KOBIETY-NAUKOWCY KTÓRYCH KARIERA ZAWODOWA TO ZWYKLE PRACA
      UMYSŁOWA,NIE ZDAJĄ SOBIE SPRAWY CO CZUJĄ KOBIETY KTÓRE PRACUJA
      FIZYCZNIE PRZEZ CAŁE ZYCIE .CZY PIELĘGNIARKI PRACUJĄCE NA ZMIANY
      NOCNE,OPIEKUNKI LUDZI CHORYCH W DOMACH I WIELE INNYCH ZAWODÓW
      WYMAGAJĄCYCH I KONCENTRACJI I SIŁY FIZYCZNEJ .NIECH TO WRESZCIE
      PRZEMYŚLI
    • Gość: ania IP: *.arreks.com.pl 20.10.08, 11:52
      jakie głupki straszne , która kobita jest zdolna do pracy po 55 latach czy
      oni sobie nie zdają z tego sprawy jaka wydajność takiej kobiety one w tym
      wieku nie maja siły na nic chyba ,że to jest pod tym katem ,że większość ich
      nie doczeka i ZUS zgarnie kasę PROSZE ABY RZAD SIE ZASTANOWIł CO ROBI
      !!!!!!!!!!!!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.