Wielka ulga na dzieci: Nie każde dziecko to dzi... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Związek Rzemiosła Polskiego mówi o dyskryminacji i że zgodnie z
    Konstytucją wszyscy są równi wobec prawa? I wszystkim powinna
    należeć się ulga na dzieci? Tak to prawda tylko że do tej pory byli
    równi i równiejsi.Jak można mówić o dyskryminacji i równości kiedy
    nie płaci się podatku dochodowego? My płacący podatek dochodowy też
    czujemy się dyskryminowani i nie równi wobec prawa kiedy to podatek
    dochodowy musimy płacić a inni nie? I co Wy na to?
  • Gość: Skog IP: *.net.autocom.pl 14.11.07, 13:17
    To wynika z tego, że jak dziecko zarobi 5 zł to rodzice tracą prawo
    do ulgi. Może lepiej byłoby dopuścić dorabianie przez dzieci np. do
    wysokości kowty wolnej od podatku?
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 14.11.07, 13:27
    1. niech rzemieslnicy skarza. Na tej samej podstawie mozna zaskarzyc
    ich sposob rozliczania sie z fiskusem i KRUS.
    2. Ta ulga bedzie zniechecala do legalnego podjecia drobnych prac
    zarobkowych przez mlodziez!
  • no tak :)
    dzieci rolników sa dyskryminowane. w ogóle rolnicy sa dyskryminowani...
    płaca parę zł krusu, a maja ogromne przywileje...........
  • Gość: Enon IP: *.chello.pl 14.11.07, 13:50
    Nie wynika.Jeśli dzieciak zarobi w roku podatkowym nie więcej niż kwota wolna do
    podatku (w 2007 r.bodajże 3015 zł), to można korzystać z ulgi.
  • Gość: Marcus2 IP: 81.210.16.* 14.11.07, 14:05
    Istnieje bardzo proste rozwiązanie dla rolników. Należy każdemu
    rolnikowi przypisać jakiegoś mieszczucha - ich podatek powinien być
    dzielony pomiędzy rolnika i mieszczucha - wtedy mieszczuch mógłby
    odliczyć tylko ulgę do wysokości połowy podatku, a rolnik zabrałby
    drugą połowę. Jest to społecznie sprawiedliwe - obecnie mieszczuch
    płaci ZUS w wysokości ok. 45% poborów (sam+pracodawca) a emeryturę
    ustala się z połowy tych składek bo drugą połowę przypisuje się
    rolnikowi (emeryturę dostaną obaj a tylko mieszczuch płacił).
    Ludzie więcej poparcia dla sprawiedliwości społecznej. Przecież jak
    wyjeżdzacie z miasta zawsze możecie popatrzeć sobie na szerokie
    połacie łąk, pól i powdychać swieżego powietrza.
  • Gość: seler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 14:11
    jaka znowu wielka ta ulga
    proponuję poczytać jakie ulgi na dzieci są np w Czechach
    i oni już nie mają niżu demograficznego
  • Gość: Kwak You ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 14:49
    Widać to wyraźnie po konstrukcji - ryczałtowcy i placący podatek liniowy
    odpadaja - a czy ich dzieci są jakieś inne ???

    Kraj bzdur dzięki PiS !!!
  • Gość: soultys IP: *.tktelekom.pl 14.11.07, 15:04
    Jak zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Płacę podatek
    liniowy. NAPRAWDĘ PŁACĘ!!! Co miesiąc 19% dochodu. Nie zarabiam
    więcej od "przeciętnego" Polaka. Skorzystałem z tej opcji gdyż będąc
    na progresywnym nie mogłem co miesiąc rozliczać się z małżonką
    (która nie pracuje i nie ma dochodów) i np. w listopadzie płaciłem
    haracz 30% a w grudniu w podwójnym wymiarze czyli 60% po czym
    czekałem do końca kwietnia lub dłużej aż US zwróci mi kasę ze
    wspólnego rozliczenia. Tak mam co miesiąc 19% i nie muszę nadpłacać
    żeby później czekać na swoje zamrożone pieniądze. No i teraz PIS-
    iory zrobiły mi dobrze. Nie dość, że nie mam kwoty wolnej od podatku
    (z tym się pogodziłem), to jeszcze moje dziecko jest gorsze od
    innych dzieci. Paradne. No ale TAKA JEST POLSKA RZECZYWISTOŚĆ
    WŁAŚNIE.
  • Gość: soultys IP: *.tktelekom.pl 14.11.07, 15:12
    Są ludzie na progresywnym, którzy właśnie pomimo dużych przychodów
    tak kombinują, że płacą bardzo mały podatek (produkują koszty), a
    teraz jeszcze w nagrodę za kombinowanie dostaną ulgi na dziecko.
    Zarąbiście po porostu pracuj człowieku uczciwie, odprowadzaj
    uczciwie podatki a garb ci sam wyrośnie. Ludziom na liniowym już tak
    nie zależy produkowaniu kosztów bo i tak nie wejdą na wyższy próg.
    RZECZPOSPOLITA KOMBINATORSKA.
  • Gość: atala IP: *.icpnet.pl 14.11.07, 15:45
    hmm.to jeśli pracowałam w tym roku (na umowe zlecenie) i w sumie
    zarobiłam około 4000 zl to moi rodzice nie moga doliczyc mnie od
    podatku?(a studiuje drugi kierunek w prywatnej uczelni i mogliby
    odliczyc czesne?)
  • Gość: tato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 16:29
    Zamiast takiej ulgi która wzbudza kontrowersje i podziały, rodzinę z
    dwójką dzieci przy rozliczaniu PIT fiskus by mół potraktować jako
    rodzinę 3-osobową a nie jako 2-osobową.
    A tak na marginesie kto ma dzieci jest frajerem, utrzymując je,
    płaci VAT kupując różne dobra i utrynuje po części Państwo, im
    więcej dzieci tym dla podatnika gorzej
  • Gość: Robert Wilk IP: 195.177.83.* 14.11.07, 16:31
    Nie mam wakacji bo jeszcze nie chodzę do szkoły.
    Nie wygrałem w totka bo kuponu nie wypełniłem.

    Zaiste, co za krzywda im się dzieje.

    Zróbcie stawkę zerową vat na dziecięce i szkolne
    szpeje i sprawa załatwiona.
  • Gość: qronix IP: *.acn.waw.pl 14.11.07, 17:00
    "Niestety, pełnoletnie dzieci uczące się i pracujące z ulgi wypadają. To
    dlatego, że same są już podatnikami i rozliczają się z fiskusem. Ustawa o PIT
    mówi wprost, że prawo do ulgi przysługuje rodzicom lub opiekunom prawnym na
    "dzieci do ukończenia 25 lat uczące się lub studiujące", które "w roku
    podatkowym poza dochodami z renty rodzinnej, dochodami wolnymi od podatku (np.
    różnego rodzaju odszkodowania, zasiłki czy zapomogi - red.) oraz dochodami
    niepowodującymi obowiązku uiszczenia podatku nie uzyskały żadnych innych dochodów"."

    No ale jeśli "dziecko" zarobi no 2500zl w ciągu roku i generalnie jest zwolnione
    z podatku(kwota wolna od podatku), ale te 2500 będzie trzymać na koncie. Na
    koncie od tych 2500 np urośnie 10zł odsetek, z których potrącony zostanie
    podatek 1,9zl czyli niby traci prawo do ulgi (chociaż tu zastanawiające jest to
    że to nie jest rozliczane PITem, więc chyba nie powoduje utraty prawa do ulgi).

    No ale jest też drugie ale.
    Zarobił 2500 i zainwestował na giełdzie te pieniądze. Nawet udało mu sie zarobić
    np 100zł. Ale z teraz musi zapłacić podatek od tych 100zł a dokładnie 19 zł. No
    i dochody z giełdy są rozliczane PITem, więc teoretycznie traci prawo do ulgi(?).
    Chociaż podatek od zysków z odsetek czy giełdy w sumie to podatek tzw Belki a
    więc nieco inny niż zwykły podatek od dochodu PITowski.

    Więc jak to jest na prawdę? Może ktoś wie?
  • Gość: pepik IP: *.neter.pl 14.11.07, 17:29
    Czy ulga obejmuje dzieci urodzone w 2007 r. czy wazny jest stan
    potomstwa w momencie rozliczenia ?
    Przyklad: mam jedno dziecko w wieku 3 lat, na poczatku lutego urodzi
    mi sie drugie dziecko, rozliczenie wypełniam w marcu 2008. Czy mogę
    juz skorzystac z ulgi na 2 dzieci ?
  • W 2009 r. obniży się próg (kwota wolna od podatku), co oznacza realny wzrost
    podatków dla tych najniżej zarabiających.

    Czyli mamy efekt majstrowania w progowym podatku. Nazywanie tego
    'zmniejszeniem obciążeń podatkowych' odnosi się jedynie do lepiej zarabiających.
    Biedota o niskich dochodach dopłaci za zlikwidowanie progu 40%.

    A miało być tak pięknie...

    Nie, nie jestem bolszewikiem. Uważam, że podatek liniowy jest najsprawiedliwszy.
    Pod jednym warunkiem:

    PRóG DOCHODóW DO OPODATKOWANIA POWINIEN OSCYLOWAć W OKOLICACH 1500 Zł/M-C, gdyż
    jest to obecnie realna kwota, za którą można skromnie przeżyć. Próg ten powinien
    być co rok urealniany, automatycznie, o % inflacji.
    --
    * ;-) *
  • Gość: shaq-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 18:07
    Żadna partia pseudo liberalne PO, PiS, czy LiD nie wymyśliła takiej ulgi. Ulgę
    wymyśliło LPR i dzięki LPR 10 000 000 ludzi będzie miało możliwość odzyskania
    swojej składki podatkowej! LPR wprowadziło bardzo liberalną rewolucję! Więc te
    10 mln ludzi powinno głosować na LPR! Bo ja cieszę się jak ktoś zmniejsza mi
    podatki! Nie można zapominać, że niestety zostają inne wysokie podatki takie
    jak: VAT, CIT, akcyza, składki rentowo-emerytalno-chorobowe, cło. To ludzie
    powinni decydować o swoich pieniądzach, a nie 460 osłów! Więc dziękuję LPR-owi!
    Jednak nie zapominam, że ustawa ta jest niedopracowana! Dziękuję, to są moje
    pieniądze i ja będę nimi rządził najlepiej dla siebie!
  • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 14.11.07, 18:12
    przecież mogą przejść na dochodowy - i wtedy będą mogli odliczać, co
    nie?
    każda forma opodatkowania ma swoje plusy i minusy - ulga na dziecko,
    to kolejny plus opodatkowania na zasadach ogólnych;

    a jak wsiok, czy ryczałtowiec czuje się poszkodowany, to niech
    przejdzie na zasady ogólne (!!!!!!!!!!!!!!)

  • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 14.11.07, 18:19
    i przestań bredzić;

    każda forma opodatkowania ma swoje plusy i minusy;
    a ty byś chciał wszystko dla siebie - płacisz liniowy, zostaje ci
    więcej w kieszeni w sytuacjach o których sam piszesz;

    więc nie bądź oszołomem - nie kalkuluje ci się na liniowym, przejdź
    na zasady ogóle, płać progresywny i odliczaj ulgę na dzieci...


  • Sprawdź synu buty i kieszenie wyjściowego garnituru i wytrzep resztki
    słomy i plew.Ty pracujesz teoretycznie 42 godziny tygodniowo a rolnik
    pracuje na okrągło.Nawet jak odpoczywa to i tak myśli co jeszcze
    zostało do zrobienia a zwierzęta to po posiłki dzwonią do McDonalda.
    Może tak byś idioto zastanowił się czasami nad Swoim nędznym żywotem
    i przestał pisać bzdury.Wszelkie płody rolne to u Ciebie rosną na
    miejskim bruku.Gdyby nie ta tak przez Ciebie pogardzana "wieś"to byś
    baranie z głodu zdechł.
    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość: ekonomista IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.07, 21:04
    Panie rolniku pracujący na okrągło... na obrobienie 1 ha zbóż nakład
    pracy w ciagu roku wynosi 12 do 15 godzin. Jesli masz 100 ha to
    pracujesz tylko 1500 godzin w roku. Na 1 krowę dziennie czas pracy
    wynosi 15 min. ..dalej sam licz swój czas pracy. Popraw więc
    organizację i wydajność pracy!!
  • Gość portalu: ekonomista napisał(a):

    > Panie rolniku pracujący na okrągło... na obrobienie 1 ha zbóż
    nakład
    > pracy w ciagu roku wynosi 12 do 15 godzin. Jesli masz 100 ha to
    > pracujesz tylko 1500 godzin w roku. Na 1 krowę dziennie czas pracy
    > wynosi 15 min. ..dalej sam licz swój czas pracy. Popraw więc
    > organizację i wydajność pracy!!
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Ekonomisto za dychę i czapkę śliwek.Teorię to Ty może i masz
    opanowaną,ale coś z praktyką u Ciebie kiepsko.Jak zawsze teoria z
    praktyką minęły się po drodze.
    A tak gwoli ścisłości to nie jestem rolnikiem,chyba,że policzysz te
    6[sześć]arów działki jako gospodarstwo rolne.
    Teoretycznie to Ty z taką znajomością ekonomii powinieneś być już
    ministrem finansów-=-a nie jesteś.Też powinieneś coś z tym zrobić
    lub coś poprawic aby być tym ministrem.
    Jezeli Twoim rocznikiem urodzenia będzie I połowa XX wieku to możesz
    podyskutować a jeżeli nie to lepiej abyś się nie odzywał kiedy
    starsi mówią[jedynie możesz posłuchać].

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość: wfw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 22:13
    czarci pomiocie!
  • Gość: matka przedsiebior IP: *.acn.waw.pl 14.11.07, 22:25
    Jestem tzw. matka przedsiebiorcza, czyli prowadzaca dzialalnosc
    gospodarcza...zarabiam nie za duzo, stad rozliczam wedlug stawki
    liniowej (tak podpowiedziala mi p. ksiegowa, ktora rozlicza moje
    dokumenty). Teraz nagle okazuje sie, ze nie jestem matka
    rownouprawnioną...przykre...tym bardziej szczesliwa jestem, ze
    mialam szanse glosowac na innych niz nasi milosciwie panujacy

  • Gość: STOEN IP: *.aster.pl 14.11.07, 22:57
    ale w marcu 2008 rozliczasz 2007
    jeśli dobrze rozumiem w 2007 w "posiadaniu" było jedno narodzone dziecko, a
    dopiero w 2008 będą dwie sztuki.
    a więc skoro rozliczasz 2007 to podajesz stan potomstwa (narodzonego ) na 2007.
  • polskie dzieci na "lepsze",którym ulga przysługuje i "gorsze", którym niestety
    nie. I jak to w Polsce, miał być dobrze a wyszło..... jak wyszło.
  • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 14.11.07, 23:42
    jeśli nie zarabiasz za dużo, to przejdź na podatek progresywny;
    zapłacisz 19% (zakładając, ze nie przekraczasz I progu) i odliczysz
    ulgę;

    ale skoro zarabiasz tyle, że przekraczasz I próg, może II, i jesteś
    w trzecim, i płacisz liniowo cały czas 19% to o co ci chodzi?
    będąc "liniowcem" unikasz stawek 30 i 40%

    każda forma opodatkowania ma swoje plusy i minusy, ulga na dzieci
    jest plusem opodatkowania na zasadach ogólnych;

    czekam na wpis jakiegoś bezrobotnego, co to też będzie narzekał i
    pytał, czy jego dzieci są gorsze, bo on nie może odliczyć ulgi???
    i że to tylko ulga dla "najlepiej zarabiających" :O

    a ja się pytam - czy moje dzieci są gorsze, że zamiast więcej w nie
    zainwestować, muszę płacić pełną składkę ZUS, i dokładać się do
    składek wsioków, bo oni są lepsi, i wsioki zamist płacić za siebie,
    inwestują w swoje dzieci???? i mogą płacić rocznie tyle ile ja przez
    1,5 miesiąca? :))))))))))))




    a tak na koniec jeszcze zacytuję:

    > Jestem tzw. matka przedsiebiorcza, czyli prowadzaca dzialalnosc
    > gospodarcza...zarabiam nie za duzo, stad rozliczam wedlug stawki
    > liniowej (tak podpowiedziala mi p. ksiegowa, ktora rozlicza moje
    > dokumenty).

    gratuluję, i co ci jeszcze twoja księgowa naopowiadała o prowadzonej
    przez ciebie działalności :))))))))))


  • Gość portalu: Pio napisał(a):

    > a ja się pytam - czy moje dzieci są gorsze, że zamiast więcej w
    nie
    > zainwestować, muszę płacić pełną składkę ZUS, i dokładać się do
    > składek wsioków, bo oni są lepsi, i wsioki zamist płacić za
    siebie,
    > inwestują w swoje dzieci???? i mogą płacić rocznie tyle ile ja
    przez
    > 1,5 miesiąca? :))))))))))))
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
    Ty chamie niemyty-=-nie umiesz inaczej napisać o ludziach ze wsi
    tylko "wsioki".Z Twoich komentarzy wynika jedna bardzo ważna rzecz
    a mianowicie,że też niedawno opusciłeś wieś i teraz "zgrywasz"
    wielkiego pana mieszczucha.I pewnie też dobrze wiesz,że płacąc
    mało na KRUS i małą też otrzymują emeryturę oraz rentę.Za tą
    emeryturę rolniczą to Ty idioto w mieście byłbyś z głodu zdechł
    gdzieś pod płotem[nie obrażając psa]jak ten pies.
    Już raz Ci napisałem abyś obejrzał dokładnie buty i wyjściowy
    garnitur i wytrzepał pozostałości słomy oraz plew.













    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość portalu: wfw napisał(a):

    > czarci pomiocie!
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
    Do kogo pijesz synu???

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • wychodzi jakies 100 zl miesiecznie, czy to duzo? Szczegolnie ze podatnicy
    musieli do tej pory tylko finansowac swiadczenia dla osob o niskich dochodach
    (ponizej 500 zl na osobe - wtedy przysluguja swiadczenia rodzinne). Nareszcie
    ustawodawca docenil tych, co ciagna ten wozek i ciezko pracuja placac podatki!
    To ulga minimalna, a nie wielka.
    A dla tych, ktorzy twierdza, ze rolnicy sa dyskryminowani -
    www.krus.gov.pl/zadania-krus/swiadczenia/kwoty-swiadczen/
    zasilek macierzynski z KRUSu - 2000 zl, plus becikowe 1000 zl, plus zazwyczaj
    drugie becikowe kolejne 1000 zl, a wiec za samo urodzenie dziecka 4000 zl. A
    zwykly podatnik, placacy na ZUS nieco wiecej niz 250 zl na kwartal, dostaje
    tylko 1000 zl... to kto tu jest poszkodowany? UWazam, ze te minimalne ulgi na
    dzieci sa wyrazem poczucia przywoitosci ustawodawcy i jakas proba
    zrekompensowania podatnikom ich wysilku wkladanego w prace i wychowywanie dzieci.
  • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 15.11.07, 05:59
    sam byś zdechł z głodu, jakby Pan z miasta do ciebie nie dopłacał;
    a ja nie mam zamiaru - bo mnie nikt nie pyta, czy mi starcza
    pieniędzy na życie;
    a polskim wsiokom nic nigdy się nie opłacało - zawsze tylko płacz i
    lament, że nie mogą sprzedać "żywca", truskawek, jabłek, zboża;
    i tylko dopłaty, dopłaty, dopłaty i wyciąganie swoich łap po kolejne
    pieniądze z budżetu;
    przedsiębiorcy z miasta nikt nie pyta czy ma na to, żeby dopłacać do
    wsioków - a też wielu ma dzieci, które musi wychować, ubrać,
    wykształcić - i dla wielu te 600zł różnicy na lini ZUS-KRUS wiele by
    ułatwiło;
    ale tylko za to że jest z miasta, musi dopłacać do wsioków;

    jak "miastowy" nie daje rady, to musi szukać szczęścia za granicą;
    dlaczego wsiok ma być lepszy? - nie daje rady, to wypad do Irlandii;
    a nie ciągłe rozdawnictwo i rozkradanie budżetu - bo wsiok to, bo
    wsiok tamto; i jak w tym kraju ma być normalnie...








  • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 15.11.07, 06:27
    ogólenie się zgadzam oczywiście, ale mała poprawka

    cytat: " A zwykly podatnik, placacy na ZUS nieco wiecej niz 250 zl
    na kwartal"
    ________

    tyle płaci KRUSowiec, ZUSowiec płaci ok. 800zł miesięcznie, czyli na
    kwartał 2400zł (ok. 10 razy więcej)



  • Gość: sf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 07:35
    może byś tak idioto zapłacił za siebie podatek? jestes na naszym utrzymaniu więc
    nas nie obrażaj
  • Gość: rodzić czy nie? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 07:36
    to przysługuje na niego ulga za 2008rok?
  • Prawa do ulgi nie mają rodziny zastępcze i nie jest ważne czy są czy
    nie opiekunami prawnymi dzieci - to bardzo krzywdzące dla tych
    rodzin.
  • Gość: mbi1 IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.11.07, 08:26
    Nie chodzi tutaj o osoby ktore nie płaca podatku wcale ,b to jest
    oczywiste z etakim osoba ulga nie przysługuje ale o takich co płaca
    podatek ryczałtowy ,ja np płace ok 2000 tys miesiecznie podatku a
    jestem na ryczałcie i dlaczego nie moge skorzystac z tej ulgi? a ty
    ile płacisz rocznie podatku?
  • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 15.11.07, 08:36
    gdybyś był opodatkowany podatkiem progresywnym?
    pewnie mniej co, jaky jesteś pokrzywdzony...
    przejdź ze stawki na podatek progresywny i będziesz sobie odliczał
    ulgę na dzieci - jak ci tak źle na ryczałcie
  • Gość: bleble IP: 82.195.186.* 15.11.07, 09:05
    Gdybyś przeczytał artykuł [ze zrozumieniem], to wiedziałbyś, że
    jeśli dziecko wychowywałeś choćby 1 dzień w roku podatkowym, za
    który się rozliczasz, to odliczenie przysługiwałoby Ci.
    A skoro się nie załapało na 2007, to uwzględnisz go w przyszłym roku.
  • Gość: bleble IP: 82.195.186.* 15.11.07, 09:25
    Przestańcie z tym równouprawnieniem! To niech Ci ta księgowa
    przeliczy jeszcze raz i jak Ci się teraz będzie opłacało wg skali -
    to zmienisz. Nie da się złapać wszystkiego!
    Ja pracuję na etacie i wskakuję w 30%. Umowa o pracę. Dlatego nie
    mogę się rozliczać liniowo, choć bardzo bym chciał - nawet kosztem
    ulgi na dziecko. I co - dlaczego jestem gorszy niż przedsiębiorcy?
  • Gość: mike IP: *.wat.edu.pl 15.11.07, 09:28
    nie możesz płacić 2 mln miesięcznie podatku ryczałtowego;
  • Gość: bleble IP: 217.147.104.* 15.11.07, 09:33
    Jakbyś nie zauważył - ŻADNEMU dziecku nie przysługuje ulga, OK?
    Przysługuje ona rodzicom rozliczającym się na zasadach ogólnych.
    Chcesz korzystać z ulgi - zmień zasady opodatkowania, to jest bardzo
    proste!
    Przykład w drugą strone - dlaczego ja na etacie muszę płacić 30%
    podatku (no tak akurat mam) a Ty na liniowym tylko 19%??
    Dlaczego ja na etacie muszę płacić 3000zł zusu co miesiąc a Ty,
    przedsiębiorco tylko 700zł ?
  • Gość: bleble IP: 217.147.104.* 15.11.07, 09:39
    > jestem na ryczałcie i dlaczego nie moge skorzystac z tej ulgi?
    B przysługuje rozliczającym się wg skali.

    > a ty ile płacisz rocznie podatku?
    Blisko 20.000zł - co ztanowi 30% dochodu, ale dostanę ulgę w
    wysokości 1100zł. A Ty - ile procent dochodu płacisz? 8% ?
  • Gość: sfg IP: 217.147.104.* 15.11.07, 09:43
    tego nie wiedzą nawet twórcy tego burdelu
  • Gość portalu: sf napisał(a):

    > może byś tak idioto zapłacił za siebie podatek? jestes na naszym
    utrzymaniu wię
    > c
    > nas nie obrażaj
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Ja już nie muszę płacić podatków,za mnie podatek pobiera państwo
    [ZUS].Widzisz baranie,nawet nie potrafisz poprawnie przeczytać -=-
    tu nie chodzi o podatek a jedynie o to,że mamy obecnie podział
    dzieci na kategorie,te lepsze i te gorsze.Wiecej nie myślę tłumaczyć,
    gdyż do niektórych nic nie dociera jak nie rąbniesz ich w ten pusty
    bunkier.

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość portalu: bleble napisał(a):

    > dlaczego ja na etacie muszę płacić 30%
    > podatku (no tak akurat mam) a Ty na liniowym tylko 19%??

    Są różne formy opodatkowania i wolność ich wyboru w granicach prawa. Pracujesz
    na etacie bo tak wybrałeś. Płacisz wyższy podatek, ale masz pewność że co
    miesiąc dostaniesz wysoką pensję. Przedsiębiorca, nie wie czy do interesu nie
    dopłaci.

    > Dlaczego ja na etacie muszę płacić 3000zł zusu co miesiąc a Ty,
    > przedsiębiorco tylko 700zł ?

    To także kwestia wolnego wyboru. Ty wybrałeś etat, gdzie składki masz określone.
    Przedsiębiorca płaci ponad 850 zł/mies. (nie 700), ale tylko w sytuacji kiedy
    deklaruje dochód nie większy niż średnia krajowa. Nawet jeśli zarabia połowę
    tego, składki musi płacić od pełnej sumy. Ty płacisz więcej, ale emeryturę też
    będziesz miał wyższą, podobnie jak zasiłek chorobowy. Przedsiębiorca dostanie
    minimalne.
    Tak więc nie masz mu czego specjalnie zazdrościć. On wybrał ryzyko, ty spokój.
    Każdy ponosi koszty, na jakie sam się zdecydował.
  • Gość: bleble IP: 82.195.186.* 15.11.07, 11:25
    > Są różne formy opodatkowania i wolność ich wyboru w granicach
    > prawa. Pracujesz na etacie bo tak wybrałeś.
    Masz rację i do tego zmierzam. Tak wybrałem. Ktoś, kto wybrał
    ryczałt, liniowy czy jeszcze coś innego - to TAK WYBRAŁ i jeśli się
    czuje pokrzywdzony, to przez własny wybór. Oczywiście ma prawo
    zmiany decyzji.

    >> Dlaczego ja na etacie muszę płacić 3000zł zusu co miesiąc a Ty,
    >> przedsiębiorco tylko 700zł ?
    > To także kwestia wolnego wyboru. Ty wybrałeś etat, gdzie składki
    > masz określone. Przedsiębiorca płaci ponad 850 zł/mies. (nie 700)
    Fakt - wysokość składek zmieniła się od czasów kiedy sam byłem
    przedsiębiorcą.

    >Ty płacisz więcej, ale emeryturę też będziesz miał wyższą
    To jest II filar, wierz mi - wolałbym płacić mniej a różnicę dawać
    na III lub inwestować we własnym zakresie - tu oczywiście
    przedsiębiorca ma swobodę.

    > podobnie jak zasiłek chorobowy
    Przedsiębiorcy mogą z niego zrezygnować i zaoszczędzić kilkadziesiąt
    (chyba) złotych. Wolność wyboru :)
    Za to płacę zdrowotną tak z 3-4 razy większą i co za to mam? NIC
    więcej niż przedsiębiorcy...

    > Tak więc nie masz mu czego specjalnie zazdrościć.
    > On wybrał ryzyko, ty spokój.
    Zgadza się - za bardzo nie ma czego zazdrościć, wiem, bo
    przerabiałem to na własnej skórze. Ale sedno sprawy - skoro tak
    wybrał, to czego teraz chce?

    > Każdy ponosi koszty, na jakie sam się zdecydował.
    Dokładnie. A skoro tak - to czego teraz chce?
  • Gość: syn marnotrawny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 12:39
    odpusc sobie te 'wsioki' bo mnie irytujesz dosc mocno. Troche szacunku dla
    ludzi. Po prostu dla ludzi. Inaczej bedziesz (jestes?) jak ktos wyzej napisal
    "miejskim kundlem. A kto sie liczy z psami...:-p
  • > Żadna partia pseudo liberalne PO, PiS, czy LiD [...]

    Bu ha ha ha... O mało nie spradłem z krzesła...
  • Gość: W IP: *.chello.pl 15.11.07, 19:59
    A dlaczego rolnicy mają większe przywileje niż robotnicy w fabrykach albo
    pracownicy supermarketów?
    Takiś Pan mądry to mi wytłumacz.
  • Co do emerytur i rent to nie jestem taki pewien.
    Moi rodzice pracowali długo i co - oboje są rencistami a renty mają mniejsze niż
    Szanowni Mieszkańcy Wsi, a całe życie płacili ZUS.
  • Gość: kkk IP: *.chello.pl 15.11.07, 20:08
    Popieram : KRUS to bandytyzm. Jak prowadziłem działalność gospodarczą płaciłem
    700 pln ZUSu. Szwagier rolnik - 240 zł. Z tą różnicą że ja co miesiąc , on raz
    na kwartał. I mie się nikt nie pytał czy mam z czego zapłacić, czy mam co do
    garnka włożyć. Rolnik zawsze sobie poradzi. A to kurkę ukatrupi, a to
    ziemniaczki wykopie. Ja muszę niestety to kupić. Ale nie narzekam. Teraz jestem
    na etacie i mam to wszystko w d... Ale składki ZUS i tak szkoda :)
  • Gość portalu: W napisał(a):

    > A dlaczego rolnicy mają większe przywileje niż robotnicy w
    fabrykach albo
    > pracownicy supermarketów?
    > Takiś Pan mądry to mi wytłumacz.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Jeśli chcesz wiedzieć to się przekwalifikuj na rolnika a sam
    doświadczysz ""owych przywilei"".Ten temat jest za bardzo zawiły i
    do tego aby go zrozumieć to trzeba mieszkać na wsi i zajmować się
    rolnictwem.Na pewno szybko odechciałoby się Tobie tych tak wytykanych
    przez Ciebie ""przywilei"".
    Gwoli ścisłości-=-nie byłem,nie jestem ani nie zamierzam być
    rolnikiem,chyba,że za całe moje gospodarstwo rolne uważają co
    niektórzy posiadaną działkę o pow.6 arów.Z pracą na roli zetknąłem
    się 50 lat temu-pomagając w czasie wakacji rodzinie i dlatego
    wkurzyłem sie na tego idiotę,który nie zna innego słowa na
    określenie rolnika jak tylko "wsiok".Takiemu baranowi nawet wideł
    nie dałbym w ręce,aby dureń nie zrobił sobie jakieś krzywdy.

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość: W IP: *.chello.pl 15.11.07, 21:31
    To rolnik niech idzie do pracy w supermarkecie jak mu źle.
    Dla mnie to nie jest argument: zostań rolnikiem. Wiem jak ma część rolników
    doskonale, też "za młodu" pomagałem snopki nosić i zwozić furmanką.
    A co do określeń typu "wsiok" to używają najczęściej ludzie urodzeni na wsi,
    pracujący w mieście i udający nie wiadomo kogo. A w weekend do rodziny po zapasy
    i plucie na Warszawę jaki to tam syf.
  • Gość: qronix IP: *.acn.waw.pl 15.11.07, 22:47
    PO telefonie do urzędu skarbowego dowiedziałem się, że przy zarobkach z giełdy
    jeśli nie przekroczą one 3013 czyli kwoty wolnej od podatku na rok 2007, to nie
    traci się ulgi. Chodzi o to że w roku 2007 "dziecko" nie może mieć dochodu
    większego niż 3013 łącznie ze wszystkich źródeł.
    Taką interpretacje podała mi pani z informacji US.
  • Gość: qronix IP: *.acn.waw.pl 15.11.07, 22:57
    Hm.
    Generalnie w przypadku rolników nie widzę problemu, chcą ulgę niech płacą
    podatek to sobie odpiszą od niego (ulga polega na tym że państwo zabiera mniej z
    kwoty która się wypracowało, rolnikowi nie zabiera się tego co wypracował więc z
    założenia ma ulgę, czy ma dzieci czy też nie). Ale inne osoby płacące podatek
    ale którym nie przysługuje prawo do ulgi są faktycznie poszkodowane, w mniejszym
    lub większym stopniu (osoby które rozliczają sie nie na zasadach "stawek
    progresywnych" PIT mają inne korzyści, np dzięki ryczałtowi realnie płaci
    mniejszy podatek niż gdyby rozliczał się według "stawek progresywnych", ale
    jeśli płaci tyle samo to faktycznie może czuć sie pokrzywdzony. To samo w innych
    przypadkach.
  • bo nie tworzysz miejsc pracy i nie inwestujesz, demagogu od siedmiu boleści. Dlatego masz od przedsiębiorcy inne prawa.

    a produkcja dzieci jakościowo natomiast nie różni się. Ani ich utrzymywanie. Stąd sztuczne rozróżnienie stanowi tu nierówność, i jednym z licznych przejawów dyskryminacji przedsiębiorców jest.
  • Gość: s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 11:44
    Rozumiem, z tego, że faktycznie wychowując dziecko siostry, będąc
    opiekunem prawnym i rodziną zastępczą nie mogę odliczyć kwoty? A
    siostra pewno machnie aktem urodzenia i ulgę ma. Przecież US nie
    będą w stanie tego zweryfikować.
  • Czy okres ciąży zalicza się do opieki nad dzieckiem? No, bo konstytucja mówi coś
    wszak o istotach ludzkich 'od poczęcia do śmierci'... :) Jeśli dzieci
    nienarodzone też są ulgą objęte, to jeszcze mam kilka tygodni, żeby się na ulgę
    załapać. ;)

    --
    Więc tu trzeba by zalecić - w czasie deszczu nie mieć dzieci!
  • W pierwszej chwili się roześmiałem.
    Potem jednak doszedłem do wniosku, że często spore wydatki na dzieci są
    ponoszone już przed narodzeniem, a u niektórych, nawet przed poczęciem dziecka.
    Biorąc pod uwagę, że ta ulga ma zachęcać do prokreacji, nie jest to wcale głupi
    pomysł. Ale w razie aborcji, odpowiadasz z ustawy karno-skarbowej, za próbę
    oszustwa. ;-))
  • No, ale przecież piszą, że wystarczy mieć dziecko 1 dzień i już się liczy :)
    Więc aborcja -- zwłaszcza nienaumyślna, że tak powiem, tylko naturalna --
    zakończyłaby po prostu bieg okresu będącego mianownikiem w ilorazie kwota ulgi /
    liczba dni posiadania dziecka... ;)

    Cóż, może to i dobrze, że nie doszło do zmiany konstytucji! Z drugiej strony,
    ulga dla ciężarnych to NIE jest głupi pomysł.

    --
    ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
  • Gość: wolfik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 11:59
    A co jesli dziecko w grudniu 2007 konczy 25 lat?
    rozliczane to tez jest proporcjonalnie na miesiece czy "po Polsku" dziecko
    wypada po za magiczne widelki 0-25 ?
  • A więc nie może być żadnej mowy o podziale na dzieci "gorsze"
    czy "lepsze", ani o dyskryminacji - ZACZNIJ PŁACIĆ PIT, A BĘDZIE CI
    PRZYSŁUGIWAŁA ULGA.
  • Gość: Ella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 12:32
    Jestem przeciwna dyskryminacji mieszczan w stosunku do rolników, ale nie nazywam
    nikogo "wsiokiem". Z drugiej strony mieszkańcy zarzucają forumowiczom chamstwo
    nazywając ich jednocześnie mieszczuchami, albo miejskimi kundlami.
    Jak widać chamstwo nie jest skorelowana z miejscem zamieszkania...

    Gość portalu: syn marnotrawny napisał(a):

    > odpusc sobie te 'wsioki' bo mnie irytujesz dosc mocno. Troche szacunku dla
    > ludzi. Po prostu dla ludzi. Inaczej bedziesz (jestes?) jak ktos wyzej napisal
    > "miejskim kundlem. A kto sie liczy z psami...:-p

    Cóż, ty na pewno nie dajesz przykładu darzenia ludzi szacunkiem.
    Nikt nie jest upoważniony do obrażania innych, nawet jeśli obraża "darczyńcę" -
    bo tak tylko można nazwać stosunek płacącego wysokie składki mieszkańca miasta
    do uprzywilejowanego mieszkańca wsi.
  • Gość portalu: podatnik napisał(a):

    > A więc nie może być żadnej mowy o podziale na dzieci "gorsze"
    > czy "lepsze", ani o dyskryminacji - ZACZNIJ PŁACIĆ PIT, A BĘDZIE
    CI
    > PRZYSŁUGIWAŁA ULGA.
    xxxxxxxxxxxxxxx
    Zacznij też myśleć i przestań mordę wydzierać[pisząc dużymi literami
    komputer odbiera to jako Twój wrzask]

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • werronka10 napisała:

    > no tak :)
    > dzieci rolników sa dyskryminowane. w ogóle rolnicy sa
    dyskryminowani...
    > płaca parę zł krusu, a maja ogromne przywileje...........
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
    Płacą mało na KRUS to i małą mają emeryturę i rentę.Chcesz takich
    przywilei,to kup gospodarstwo rolne i będziesz miała też te
    przywileje.Tylko czy będziesz zadowolona???bardzo w to wątpię!!!


    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość: soultys IP: *.tktelekom.pl 20.11.07, 13:31
    sam "nie bredź". Forum jest po to żeby na nim umieszczać swoje
    opinie. Uważam, że niezależnie od tego czy progresywny czy liniowy
    ulga powinna przysługiwać. Prawda, przejście od nowego roku na
    progresywny będzie dla mnie bardziej korzystne. Nie zmienia to
    faktu, że w tym roku ulga mi przednie. Decydując się w tym roku na
    liniowy tylko dlatego żeby nie płacić dużych zaliczek, straciłem na
    zmianie w podatkach skonstruowanej przez PIS-iorkowców, którą trudno
    było przewidzieć. Uważam, że tak czy inaczej to niesprawiedliwe. No,
    ale każdy może uważać inaczej. A tak poza tym stwierdzenie "przestań
    bredzić" "nie bądź oszołomem" świadczy o brakach w wychowaniu. Ale z
    reklamacjami do mamusi!!!
  • Gość: zzx IP: 62.181.169.* 20.11.07, 14:16
    ;-)
  • a jak ktos chce ja dostac to niech placi "normalne" podatki, skladki
    na ZUS-y i inne -usy i przestanie wrzeszczec, ze go dyskryminuja.
    mam dosc utrzymywania kogos kto ma 300 ha, bierze unijne doplaty i
    placi 240 zl kwartalnie na KRUS i jeszcze drze gebe, ze mu sie ulga
    na dzieci nie nalezy.
  • Gość: Mantra IP: *.net.upc.cz 20.11.07, 18:08
    > placi 240 zl kwartalnie na KRUS i jeszcze drze gebe, ze mu sie ulga
    > na dzieci nie nalezy.

    Nie znasz polskiej wsi. Tylko niewielki procent jej mieszkańców to "krezusi" a
    reszta biedota. Rzadko jest coś pośrodku. Jeśli zamieniono by tam KRUS na ZUS i
    tak tylko niewielu by płaciło. A "nagrodą" za ten KRUS jest głodowa emerytura i
    odcięcie od wielu środków pomocowych. I nie ma mowy o żadnych odliczeniach. Kto
    sie zamieni??
  • Gość portalu: Mantra napisał(a):

    > > placi 240 zl kwartalnie na KRUS i jeszcze drze gebe, ze mu sie
    ulga
    > > na dzieci nie nalezy.
    >
    > Nie znasz polskiej wsi. Tylko niewielki procent jej mieszkańców
    to "krezusi" a
    > reszta biedota. Rzadko jest coś pośrodku. Jeśli zamieniono by tam
    KRUS na ZUS
    > i
    > tak tylko niewielu by płaciło. A "nagrodą" za ten KRUS jest
    głodowa emerytura
    > i
    > odcięcie od wielu środków pomocowych. I nie ma mowy o żadnych
    odliczeniach. Kto
    > sie zamieni??
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Widzę,że odrobiłeś lekcje i wiesz gdzie dzwonią,ale są na tym
    forum wpisy osób nie mających ""zielonego""pojęcia o pracy na roli.
    Do tego mądrzą się tak jakby pozjadali po parę kg móżdżku świńskiego
    a do tego myślą,że przez to zostali mędrcami.Taki jeden z drugim
    porządnie nie umie grządki skopać a o rolnictwie i jego problemach
    dyskusję uskutecznia.

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość portalu: Ella napisał(a):

    > Jestem przeciwna dyskryminacji mieszczan w stosunku do rolników,
    ale nie nazywa
    > m
    > nikogo "wsiokiem". Z drugiej strony mieszkańcy zarzucają
    forumowiczom chamstwo
    > nazywając ich jednocześnie mieszczuchami, albo miejskimi kundlami.
    > Jak widać chamstwo nie jest skorelowana z miejscem zamieszkania...
    >
    > Gość portalu: syn marnotrawny napisał(a):
    >
    > > odpusc sobie te 'wsioki' bo mnie irytujesz dosc mocno. Troche
    szacunku dl
    > a
    > > ludzi. Po prostu dla ludzi. Inaczej bedziesz (jestes?) jak ktos
    wyzej nap
    > isal
    > > "miejskim kundlem. A kto sie liczy z psami...:-p
    >
    > Cóż, ty na pewno nie dajesz przykładu darzenia ludzi szacunkiem.
    > Nikt nie jest upoważniony do obrażania innych, nawet jeśli
    obraża "darczyńcę" -
    > bo tak tylko można nazwać stosunek płacącego wysokie składki
    mieszkańca miasta
    > do uprzywilejowanego mieszkańca wsi.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    A jak można zareagować na wypowiedź barana,który nie zna innego
    określenia człowieka ze wsi???i nazywa go ""wsiok""...
    Sam osobiście pochodzę z miasta,ale nie lubię jak się kimś pomiata
    tylko dlatego,że nie mieszka w mieście.

    --
    Kościół katolicki najważniejszym artykułem pierwszej potrzeby
    w Polsce.Zapewnia dostatnie życie oszustom .
  • Gość: aaa IP: *.chello.pl 20.11.07, 23:05
    > Widzę,że odrobiłeś lekcje i wiesz gdzie dzwonią,ale są na tym
    > forum wpisy osób nie mających ""zielonego""pojęcia o pracy na roli.
    > Do tego mądrzą się tak jakby pozjadali po parę kg móżdżku świńskiego
    > a do tego myślą,że przez to zostali mędrcami.Taki jeden z drugim
    > porządnie nie umie grządki skopać a o rolnictwie i jego problemach
    > dyskusję uskutecznia.

    jak tak czytam Twoje wpisy to mnie smiech pusty bierze - oto nie mając za wiele (nic?) wspólnego z rolnictwem stałeś się głosem przewodnim mieszkańców wsi. Prawda jest taka, że polskim rolnikom nic się nie opłaca: uprawa się nie opłaca, hodowla nie opłaca itd. tylko łapy po dopłaty pierwsi wyciągają jeszcze ten bandycki KRUS... mam serdecznie dość dopłacania do czyjejś kasy z własnej kieszeni i jeszcze wysłuchiwania dlaczego jemu to się to czy tamto nie należy. Otóż dobrze się stało, że ulga ta ich nie obowiązuje, a jeśli jak twierdzisz na wsi tak strasznie ciężko się żyje to dlaczego nie przyjeżdżają do miast?? Aha - już wiem - unijnych dopłat nie ma.
  • Gość: Soultys IP: *.tktelekom.pl 21.11.07, 16:24
    Pozwólcie, że się wtrącę. Mam wrażenie odpowiadanie na posty Pio nie
    ma sensu. Żeby zmienić tok myślenia Pio musi być spełniony jeden
    warunek - najpierw ten tok musi wystąpić. Jestem mieszczuchem z
    urodzenia, ale wiem jak wygląda życie na wsi. Kolorowo żyje się tym
    którzy mają więcej niż 50 hektarów i ich gospodarstwa są dochodowe
    oraz zatrudniają pracowników. Tak czy inaczej jest to codzienna orka
    i walka z przyrodą. Dlatego uważam, że rolnicy, a szczególnie ci
    małorolni powinni mieć pewne ulgi na rozsądnym poziomie. Natomiast
    teorie zapewne łysego dresiarza z przemarzniętym mózgiem tj. Pio nie
    przekonują mnie.
  • Ojej, ale zagorzala dyskusja. Ja tez wchodze w 2 prog podatkowy i
    baaaaaaaardzo sie ciesze z tej ulgi. Wreszcie jakas ulga dla ludzi
    najciezej pracujacych, ktorzy nic od panstwa nie dostaja, tylko
    musza na wszystkich bulic.
    Bo Ci najbiedniejsi to tyle roznych zapomog dostaja, ze hej.
    Najbogatsi placa 19% i na tym korzystaja.
    JA niby zarabiam niezle, ale musze zarobic na dzialke i dom (w mojej
    okolicy koszt ok., 600 tys.), od Panstwa zlamanego grosza nie
    dostane, na wszystko musze sama zapracowac. Wiec chociaz te 1200 zł,
    ufffff.
    --
    Maciuś-Bzdecik(10.09.2007)
  • Gość: T^P IP: 75.44.220.* 14.01.08, 05:57
    To ty jestes...Przeciez ty z kolei korzystasz z wytworow ludzi z
    miast.Cos za cos.
  • Gość: TP IP: 75.44.220.* 14.01.08, 06:03
    Chlopie daj sobie spokoj.Czujesz sie dziadku obrazony, a obrazasz
    innych.Jak mozna.....???
  • Gość: bite IP: 153.19.98.* 15.01.08, 08:05

    Małeństwo zawarte w styczniu 2007, dziecko urodzone powiedzmy w
    listopadzie 2007, jak się mają rodzoce rozliczyć? np. 1/jeśliby
    matka nie pracowała 2/i gdyby pracowała
    Widzę tu zacne, obyte i wygadane towarzystwo :)
    Czy ktoś ma na to rozwiązanie
    pozdrawiam
  • A samemu pogooglać nie można?
    1. Dziecka kilkumiesięczne:
    www.pit.pl/ulga_nawet_za_czesc_roku_ulgi_i_odliczenia_pity_roczne_prasa_4191.php

    2. Matka niepracująca, nie może oczywiście odliczyć ulgi od podatku, bo go nie
    płaci. Ale może ojciec. Ulgę można dzielić między rodziców w dowolny sposób.
  • Gość: NieHania IP: *.tys86b.1000lecie.pl 27.01.08, 22:45
    Jeśli młody człowiek (np. 18-25 lat) tylko się uczy i nic nie robi,
    by zarobić, to ulga na niego przysługuje w kwocie 1145,08. Ale jeśli
    ten sam młody człowiek trochę popracuje np. na umowę-zlecenie w
    wakacje, to przysługuje mu tylko ulga 572,54 jak każdemu pracującemu
    dorosłemu.
    Jeśli dobrze rozumiem strategię Państwa, to ulga jest tylko
    na "leniwe" (niepracujące) dzieci, a dla dzieci pracujących kara.
    I znów Państwo strasznie nie lubi tych do których nie dopłaca ....
  • Gość: Magda IP: *.lama.net.pl 22.02.08, 21:40
    Mam 2 dzieci i pobieram zasilki z urzedu skarboego i teraz sie zastanawiam zy
    jesli odpisze sobie ulge na dzieci to ten odpis nie wejdzie mi w dochod i od
    sierpnia nie dostane zasilkow bo mi przekroczy
  • Zwrot nadpłaconego podatku nie jest dochodem i nigdzie nie jest wliczany. Możesz
    spokojnie starać się o zwrot.
  • Gość: Iza IP: *.tktelekom.pl 05.03.08, 22:25
    Fajna mi ulga dla tych co duzo zarabiaja dla nich nalezy sie ta cala
    kwota na jedno dziecko a ci biedni oczywiscie pokrzywdzeni bo maly
    dochod,gdzie wlasnie takim ludziom nalezy sie wiecej odliczyc na
    dziecko.W tej polityce wiedza jak dzialac pod siebie!!!
  • Gość: iris IP: *.chello.pl 06.03.08, 12:03
    Witam, mam nadzieję, że ktoś mi pomoże.
    Mam taki problem - mam 22 lata, studiuję. Do tej pory moja mama rozliczała się
    ze mną jako samotna matka. W tym roku otrzymałam jednorazową nagrodę-stypendium
    z uczelni w wysokości 10k i musiałam się z niej rozliczyć (wystąpić o NIP, a
    uczelnia zapłaciła zaliczkę). Otrzymałam z uczelni pit 8s. Czy nadal mama może
    się ze mną dalej rozliczać? Uczę się, nie zarabiam, jedynie otrzymałam tę
    jednorazową nagrodę. Ktoś coś wie?
  • Gość: ZbigW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 20:51
    Problem ja zwykle jest pokręcony i wynika z
    niesamowitego "rozdawnictwa"każdej partii która jest przy włądzy.
    Ulga na dzieci nie powiązana z dochodem na członka rodziny jest
    czystym rozdawnictwem właśnie. Rolnicy (i ich przedstawiciele w
    sejmie oczywiście)twierdzą, że też MUSZĄ mieć prawo do ulgi, bo
    wynika to z ich konstytucyjnych praw (ciekawe jakich, a mnie
    szokuje, że rodzice dzieci studiujących i pracujących nie mają prawa
    do ulgi, jeśli dziecko zarobi rocznie kwotę większą od wolnej od
    podatku. Czy nasi "wybrańcy narodu" nie rozumieją, że ci ludzie w
    zdecydowanej większości pracują, bo ich rodziców nie stać na
    opłacanie kosztów związanych ze studiami. Pracują, bo muszą. Przez
    to mają mniej czasu na naukę i już na starcie są na straconej
    pozycji - ulga w niewielkim stopniu, ale mogłaby poprawić nieco ich
    sytuację. Dlaczego nie można zrobić rzeczy najprostszej - policzyć
    dochody rodziców I DZIECI, wyliczyc dochód na członka rodziny i na
    tej podstawie określić prawo do ulgi .Problemem zostają oczywiście
    rodziny dzieci wiejskich - może rzeczywiście czas, aby objąć rolnikó
    podatkiem dochodowym. Jeśli, jak na twierdzą, w większości mają
    bardzo niskie dochody, podatku nie będa płacili - NAWET KRUS.
  • Gość: mama IP: 83.238.194.* 19.09.08, 09:07

    jesteśmy rodziną 2+3 pracuje tylko mąż z ulgi korzystamy owszem ale nie
    możemy sobie odliczyć nawet na półtora potomka .co to za sprawiedliwość -ten
    co ma jedno dziecko(dwóch pracuje)może odliczyć ulgę na dzieci i nie tylko a
    ten co ma trójkę dzieci może się pocałować a jak jeszcze doliczą mu to do
    zarobków to może się pożegnać z rodzinnym.ten co nie ma rodzinnego ma czysty
    zysk.A FE!!!!!
  • podatników na lepszych, którzy PIT nie płacą i gorszych, którzy
    płacą, i owszem.
  • Jak taki bogaty buraku po co ci taka marna kasa
  • Gość: CV* IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 15:09
    I nad odpowiedzią tą myślał półtora roku.
    Mój Boże, co ta wyborcza robi z ludźmi :>

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.