Najprościej pewnie i najszybciej wpłaciłbym na lokate roczną o
oprocentowaniu 8%. Po odjęciu podatku belki zostaje około 6.4%
odsetek, a to wystarczy aby spłacić raty od kredytu na 100tyś PLN we
frankach szwajcarskich. Nie piszę o inflacji. Interesuje mnie po
prostu aby odsetki z lokaty pokryły koszty kredytu.
Wiem, że jest jeszcze mnóstwo innych sposobów zainwestowania, ale to
co zarabiam co miesiąc z wynagrodzenia już w ramach swojego planu
finansowego jest rozdysponowane, w tym comiesięczne odkładanie kwoty
na wakacje... Różne są sposoby aby coś zrobić z podarowanymi od
kogoś za friko pieniędzmi. Nie trzeba ich zaraz wydawać na
konsumpcję. Na konsumpcję raczej należy wydawać tyle ile się
zaoszczędzi z bieżącego wynagrodzenia czy też z odsetek z lokat albo
inwestycji po odjęciu kosztów wynikająych z inflacji. Bo pieniądze
na lokacie 8%, przy ujęciu podatku belki i inflacji wzrosną np. przy
inflacji 5% tylko o około 1,4%, bez zbytniego wdawania się w
szczegóły dot. procentów składanych etc..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.