• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak się pozbyć polisy z Amplico Life? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 01:01
    W sprawie pozbycia się polisy Amplico Life "Superwsparcie" proszę
    napisać do Sygma Banku na adres Ul. Suwak 3 02-676 Warszawa (kod
    proszę jeszcze raz sprawdzić) pismo o treści: "Proszę o
    unieważnienie polisy numer......" i będzie po problemie. Pobiorą
    pieniądze tylko za dany miesiąc. Wiem bo pracuję w Amplico i z
    identycznego ubezpieczenia pomagałam zrezygnować koledze.
    Pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Szukam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 14:04
      Szukam kontaktów do agentów Aplico Life z Łodzi e-mail:
      andrzej.pastuszka@gmail.com
      • Gość: fin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 23:11
        A ja mam ubezpieczenie na zycie + zastanawiam się na zlikwidowaniem, orientuje
        się może ktoś ile procent stracę z wpłaconej kwoty (wpłaciłem przez 3 lata ok
        7500 pln umowa do 2039r.)
        Pozdrawiam
        • 30.10.08, 17:59
          Kto Ci to wcisnął??? Po 3 latach, jeśli umowa została zawarta aż na 34 lata
          dostaniesz coś koło tysiąca złotych. I to jak dobrze pójdzie.

          Myślałem, że Życia+ już nie sprzedają.
          • Gość: grzesiek IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.08, 23:33
            To mnie trochę zmartwiliscie,bo mam tą polisę juz jedenasty rok,wpłacałem co prawda niewiele (zaczynałem od 1000 zł. teraz jest to ok.1200 w skali roku) ale chcę zlikwidować moją polisę.Czy ktoś mi napisze ile mniej-więcej kasy mogę się spodziewać?
            • 20.12.08, 00:43
              w tym wątku znajdziesz trochę informacji
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44442&w=74577496&v=2&s=0
              • 03.08.09, 08:40
                Ten artykuł to jedna wielka propagandowa lipa. Zresztą, widać to po
                wpisach agentów na forum. Ten pan Aleksander z artykułu też pewnie
                jest podstawiony. Ampliko, jak zwróci 50%, to już jest wielki sukces
                klienta. Mojego bogatego kumpla wrobili na 20000,- zł. Trochę to
                była jego wina, bo mu wmówili, że polisa (on myślał, że to
                emerytalna, III filar) jest bardzo dobrym zabezpieczeniem
                kredytowym. Potem okazało się, że ten interes jest przede wszystkim
                dla Ampliko, a polega na gromadzeniu miesięcznych wpłat od klientów.
                Jako zabezpieczenie kredytowe warte jest funta kłaków, bo ani z tego
                jest ubezpieczenie, ani emerytalny kapitał. Kumpel postanowił
                zrezygnować. Zwrócili mu 6000. Po kolejnym roku, mnóstwem telefonów
                i pism. Nie dajcie się nabrać na tego pana Aleksandra, ani na
                słodkie wypowiedzi agentów na tym forum. To całe Ampliko to jedna
                wielka ściema.
                • Gość: Marek IP: 62.87.184.* 02.08.10, 18:41
                  Problem polega na tym ,że nie wystarczy składać literki podczas czytania,ale
                  jednocześnie trzeba myśleć !!!Tak należy czytać każdą umowę.
            • Gość: Ania_agent amplico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:28
              A napisz mi gdzie jest Twój agent który odpowie na Twoje pytanie...placówki
              amplico life-agencje bądź biura są prawie w każdym mieście. radzę spotkac sie
              osobiści i porozmawiac o szczegółach. polecam stronę www.amplicolife.pl-na niej
              znajdziesz adres najbliższego biura amplico.
              pozdrawiam.
              PS jeśli nie masz noża na gardle a komornik nie chce zabrac Twojego mieszkania
              to nie likwidowałabym tej polisy :)
            • Gość: janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.13, 14:33
              możesz spodziewać się ok.45%
          • Gość: Ania amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 15:41
            do 3 lat taka umowa nie ma wartości wykupu. a rezygnowac ze strata dla siebie to
            troche mało opłacalne. Najlepiej prosze się spotkac z agentem firmy amplico
            przyjśc razem z polisa i wspólnie rozpatrzyc ewentualną decyzję. zrobic można
            wszystko-tylko trzeba wziąć pod uwagę efekt finansowy :)
            • 29.03.09, 01:18
              Gość portalu: Ania amplicolife napisał(a):

              > Najlepiej prosze się spotkac z agentem firmy amplico

              Doskonała rada! Na pewno bezstronnie doradzi...

              Lepiej chyba wrzucić trochę banknotów do klozetu, efekt dla klienta
              będzie podobny, za to szybciej i bez owijania w bawełnę.
              • Gość: ania_amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:38
                to zalezy na jakiego agentatrafisz. nie wiem jaka masz traumę z dzieciństwa ale
                widze że niezbyt dobre masz doswiadczenia z agentami. nie wszyscy owijaja w
                bawełnę-obudź się dzisiaj klientów się szanuje-przynajmniej u mnie w biurze i
                odpowiadamy na każde pytania rzeczowo. na wszystko co mówimy mamy potwierdzenie
                na piśmie. nie rozumiem takich ludzi jak Ty. Czasami lepiej jest poradzic się
                kogos kto się na tym zna niz samemu podejmować pochopne decyzje, które nie
                zawsze są trafne. Ktos powinien odbudowac wizerunek agenta ubezpieczeniowego i
                doradcy finansowego. nie wszyscy sa nieukami i naciągaczami. Są tez
                wykfalifikowani i mądrzy ludzie którzy pokażą ewentualne wyjście z tej sytuacji.
                zlikwidowac polisę zawsze mozna.
                ale przeciez nie po to się ja zakłada żeby za 2 czy 3 lata ja likwidować...
                • 30.04.09, 00:25
                  Gdyby agenci Amplico nie owijali w bawełnę nikt by od nich nie kupił
                  ubepieczenia. Są to produkty w zdecydowanej większości niekorzystne
                  dla klienta. Drogie, nieelastyczne, pełne wyłączeń i ukrytych
                  kosztów.
                • Gość: RW IP: *.162.tu.koszalin.pl 16.12.11, 07:41
                  A ty masz przerost wartosci agenta nad klientem !
                  Na wszystko potwierdzenie na papierze !
                  Gowno to wszytko prawda! Na papierze to sie pokazuje zyski 5% rocznie premie zwyczajne i niezwyczajne, cuda na kiju itd.
                  Wczoraj skonczyła sie po 15 latach polisa JUNIOR jaka mialem i oplacalem dziecku.
                  Fajny posag! K P I N A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Po 15 latach oszczedzania wplacilem na konto Amplico 11000 otrzymalem 11700 !
                  Prawda ze sie oplacalo!
                  Jeszcze szukam i zastanawiam sie czy nie tak jak kiedys z PZU teraz ludzuie rusza do sadów z Amplico.
          • Gość: Zbigu IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 00:38
            ludzie to były polisy a nie konta oszczędnościowe.gdyby ktos z was umarł to uposazony dostałby kasę , a skoro żyjecie to zlikwidujcie te polisy i kasę do bieliźniarki schowajcie, tam wam będzie róóóóóóóóósł %%%%%%%%
        • Gość: Agent IP: 178.56.22.* 10.06.10, 22:15
          Napewno masz na polisie wartośc wykupu polisy w czwartym roku. Pozdrawiam
        • Gość: ada IP: *.tvkstella.pl 30.09.11, 18:39
          Ja wpłacałam pieniądze przez 15 lat do końca trwania umowy.
          Ostatnia składka była 2 razy większa od pierwszej jaką wpłaciłam.
          Straciłam na tym "całym interesie " tyle że można tę kwotę porównać do ostatniej (już podwojonej) składki .To tak jak bym im ostatnią składkę dała za darmo.
          Po napisaniu do przedstawicieli tej firmy zażalenia, dostałam odpowiedź na 3 strony , z różnymi wyliczeniami i ogólną konkluzją taką , że UWAGA:
          " FIRMA UBEZPIECZENIOWA TO NIE JEST LOKATA BANKOWA ".
        • Gość: Jadwiga IP: *.free.aero2.net.pl 19.03.12, 19:18
          mam ubezpieczenie na życie+ i Ubezpieczenie Senior w Ampliko od 1997r i chciałabym z tego zrezygnować i ile procent otrzymam z uzbieranej kwoty. Umowy były zawarte na 25 lat. Pozdrawiam
          • 20.03.12, 00:09
            Przy polisie zawartej na 25 lat, rezygnacja po 15 latach oznacza wypłatę około 39% sumy ubezpieczenia plus premia nadzwyczajna plus ewentualny fundusz indeksacji (o ile polisa była indeksowana). Manewr kompletnie nieopłacalny.

            Ps. Każdego roku w okolicy kwietnia-maja dostaje Pani przesyłkę z Amplico gdzie jest detalicznie wyłożone jak krowie na rowie, ile dana polisa jest aktualnie warta. Po jaką cholerę zadaje więc Pani pytanie w tej sprawie na forum?
    • 30.10.08, 23:19
      Każdemu kto związał się z firmą amplico life serdecznie współczuję.
      Jest to złodziejska firma okradająca swoich klientów w sposób wysoce
      wyrafinowany i bezczelny. Jestem jedną z jej ofiar.Przedstawię krótko moją
      sprawę.12 lat temu założyłem mojemu dziecku tzw. JUNIORA bez gwarancji
      opłacania składek (do 21 roku życia dziecka).Wpłaciłem 13 składek po 560 zł. i
      po 12 latach umowa została zrealizowana kwotą 8340 zł. co stanowi ~15%.Gdybym
      te pieniądze wpłacał regularnie co rok do banku, który dawałby tylko taki
      procent ile wynosiła inflacja to uwzględniając coroczną kapitalizację miałbym
      na koncie ~ 17000 zł a gdyby uwzględnić procenty jakie dawał w tym okresie
      przeciętny bank to na moim koncie byłoby dzisiaj ~ 20000 zł. Liczby mówią same
      za siebie. Każdemu kto ma wykupioną polisę w amplico life radzę ją wykupić. Na
      pewno poniesie stratę ale będzie ona znacznie mniejsza niż jak będzie ją
      trzymał do końca trwania umowy. Pozdrawiam wszystkich moich współtowarzyszy
      niewoli złodziejskiej firmy amplico life.
      • 31.10.08, 17:42

        Przeczytałem OWU tego Juniora i zachodzę w głowę, czym firma Amplico chce skusić
        swoich klientów. To ubezpieczenie NIE DAJE KOMPLETNIE NIC!!!

        1. Piszą na swojej oficjalnej stronie, że jest to "narzędzie gromadzenia
        kapitału", co jest po prostu wierutnym kłamstwem. Oni po okresie zapadalności
        polisy oferują tylko SU (sumę ubezpieczenia), która zwykle jest równa sumie
        wpłaconych składek, bądź wręcz mniejsza od tej sumy oraz pseudozyski z tzw.
        premii nadzwyczajnej - w Amplico to są absolutne grosiki!!!

        2. Wartość ochronna tej polisy, co ewentualnie uzasadniałoby brak zysków, po
        prostu NIE ISTNIEJE. W razie śmierci dziecka dają zwrot składek plus grosiki z
        premii nadzwyczajnej, czyli TOTALNE NIC! W ten sposób, to jak napisał kaz1155,
        sto razy lepiej jest pakować pieniądze dla dziecka do dowolnego banku. Jedyne
        świadczenie ekstra przysługuje w razie śmierci dziecka z tytułu nieszczęśliwego
        wypadku, no, ale w Amplico mają już sposoby aby takiej wypłaty uniknąć
        (absolutnie kuriozalny artykuł 17 OWU, wyłączenia odpowiedzialności dotyczą
        praktycznie WSZYSTKIEGO).

        3. Przeznaczenie sumy zgromadzonej na polisie na rentę dożywotnią dla dziecka
        (polisa formalnie przewiduje taką możliwość) jest całkowicie NIEOPŁACALNE.
        Towarzystwo kasuje na dzień dobry 3% od kapitału zgromadzonego na polisie, a
        tabel procentowych miesiećznych wypłat takiej renty po prostu nie załączają,
        wychodząc z założenia, że po co się podkładać. Piszą, że zaproponują to w chwili
        zapadalności polisy... ciekawe ile, pewnie zawrotne 50 groszy od każdego 1000
        złotych...

        Faktycznie, umowa ta jest megaoszustwem. Po prostu sprzedaż Niderlandów w
        majestacie prawa.
        • Gość: Jack IP: *.nrth.cable.ntl.com 02.11.08, 09:26
          WSZYSTKIE polisy ubezpieczeniowe to wielki syf.
          Po co dajecie sie nabrac i to kupujecie ?
          • Gość: Ania_agent amplico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:37
            dlatego że w dzisiejszych czasach jeśli masz obok św. Mikołaja który pomoże
            Twojej rodzinie w przypadku Twojej śmierci bądź nieszczęśliwego wypadku to taki
            produkt jak polisa na życie nie jest Ci potrzebny...
            to jest produkt tylko dla odpowiedzialnych czyli dla tych którzy myślą o swoich
            bliskich-jak sobie poradzą kiedy mnie nie będzie
          • Gość: Ania amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 15:49
            bycie takim nieodpowiedzialnym w dzisiejszych czasach to taka moda w Polsce.
            Gdybys w stanach lub we Francji powiedział że nie masz polisy na zycie to wzieli
            by Cie za nienormalnego
            • 29.03.09, 01:21
              poszczekaj jeszcze trochę bełkotem wyniesionym ze szkolenia

              no jazda...
              • Gość: ania_amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:45
                opanuj sie człowieku. Rozmiawiasz z menedżerem regionu. także proszę o odrobine
                szacunku. Zapewne Ty soba nic nie reprezentujesz i nic nie wiesz o takich
                produktach jak fundusze inwestycyjne i polisy na życie

                więc poucz się trochę i jak będziesz miał co najmniej 10 letnie doświadczenie
                to dostaniesz mi do pięt.

                a wszystkie osoby mające wątpliwości odsyłam do naszych biur i naszych agentów
                którzy swoją wiedza na pewno bardziej pomogą niż te bzdury wypisywane przez nic
                niewiedzących
                • 30.04.09, 00:40
                  Przykro mi, szanowna Pani menadżer regionu, ale na etykietki rodem z
                  psycho-szkolenia dla agentów ("nieodpowiedzialny-banalny-
                  niemyślący", czyli człowiek bez ubezpieczenia życiowego) potrafię
                  reagować jedynie agresją. Produkty amplico znam jak mało kto i
                  gdybys miała odrobinę chęci, aby skorzystać z wyszukiwarki postów,
                  mogłabyś to łatwo zweryfikować. W czym Ty masz 10 letnie
                  doświadczenie? W SPRZEDAŻY! Przepraszam, ale doświadczenie w
                  skutecznym kierowaniu grupą agentów nie jest dla mnie żadną
                  rekomendacją do nabzdyczania się i pouczania innych na forum. Ci
                  agenci wciskają ludziom kit i doskonale o tym wiesz. Produkty
                  amplico są słabe, a czasem wręcz kuriozalne, jak wspomniany
                  wcześniej JUNIOR. Jakie są wyniki inwestycyjne polisy Życie+ dla 30-
                  sto, 40-sto i 50-latka? Nieważne, czy wykupi ją na 10 lat, czy na 20
                  lat, suma składek będzie przecież wyższa niż suma ubepieczenia, a
                  premia nadzwyczajna to grosze. Dlaczego więc tysiące agentów latami
                  sprzedawały ten produkt jako inwestycyjny? Jako zabezpieczenie
                  czysto emerytalne? No, kochaniutka, może porozmawiamy wreszcie o
                  konkretach?! Łatwo odsyłać maluczkich do harpii-agentów mieląc w
                  gębie komunały i pomstując na krytyków. Do rachunków odnieść się
                  trudniej, co?! Nie mam do Ciebie szacunku i wątpię abym go nabył.
                  Zbyt wiele widziałem na forach ludzkiej krzywdy wywołanej wciskaniem
                  naiwnym waszych produktów. Tyle.
        • Gość: Ania_agent amplico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:35
          nie wziąłeś pod uwagę że polisa Junior ubezpiecza życie i skutki nieszczęśliwego
          wypadku ubezpieczającego (rodzica) a skutki NW jeśli chodzi o dziecko. Nie jest
          wypłacana suma ubezpieczenia w przypadku śmierci dziecka-tylko zwrot wpłaconych
          składek pomniejszony o koszty prowadzenia rachunku i objęcia ochrona przez czas
          trwania umowy polisowej.
          • 07.01.09, 21:39
            Gość portalu: Ania_agent amplico napisał(a):

            > nie wziąłeś pod uwagę że polisa Junior ubezpiecza życie i skutki
            > nieszczęśliwego wypadku ubezpieczającego (rodzica) a skutki NW
            > jeśli chodzi o dziecko. Nie jest wypłacana suma ubezpieczenia w
            > przypadku śmierci dziecka-tylko zwrot wpłaconych składek
            > pomniejszony o koszty prowadzenia rachunku i objęcia ochrona przez
            > czas trwania umowy polisowej.

            Wziąłem pod uwagę kłamstwo umieszczone na oficjalnej stronie internetowej, że
            jest to "narzędzie gromadzenia kapitału". Gó-w-no prawda! Ponadto wyłączenia NNW
            są skandaliczne, może przekleisz laluniu stosowny paragrafik z OWU? Ta firma
            zawsze uczyni wszystko, aby tylko wykpić się od płacenia.

            Ps. Znajdź mi klienta, który kupił Juniora jako polisę na życie dla siebie...
            wszak wszyscy wierzą agentom i ww. tekstowi i oczekują od tejże polisy funkcji
            posagowej. Której ona nigdy-przenigdy nie spełni!

            • Gość: Ania amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 15:54
              i wyrażaj sie bardziej kulturalnie.
              Spełni funkcje posagową jeśli w momencie zawierania umowy okreslisz ile chcesz
              na koniec trawania umowy-i firma Ci tyle wypłacu bo jest to umowa cywilno prawna.
              i nie dziwi mnioe że firma po 10, 15,20 latach nie wypłaca wszystkich wpłaconych
              składek-gdyz przez cały okres trwania umowy i ubezpieczający i ubezpieczony byli
              objęci ochroną.
              ubezpieczasz samochód OC-przez 10 lat-jak nie będziesz miała żadnej stłuczki,
              wypadku to pójdziesz do firmy ubezpieczeniowej i powiesz-prosze o zwrot
              wpłaconych składek-bo nic sie nie wydarzyło przez 10 lat.
              sam sobie poczytaj OWU bo widze że Ci trochę wiedzy brakuje :P
              • 29.03.09, 01:15
                Ja bardzo przepraszam, ale co mi po tym, że określę sobie kwtoę
                wypłaty na 30.000 PLN, skoro składki przez cały okres wyniosą
                załóżmy 43.000 PLN? Jaki to posag do którego DOPŁACAM??? I nie truj
                mi o kosztach ochrony, bo ta ochrona wykupiona oddzielnie kosztuje
                GROSZE. Polisy posagowe to nabijanie w butelkę naiwnych.

                PS. Daruj sobie porównania z polisą OC... ubezpieczenie OC ma w
                nazwie "posag"??? Jesteś wstrętnym indywiduum po szkoleniach, które
                z uporem lepszej sprawy usiłuje bronić rzeczy z góry przegranych.
                Nie wiem jak trzeba być bezczelnym aby twierdzić, że rabunek jest
                dobrodziejstwem dla obrabowanego.
              • Gość: miglanc IP: *.chello.pl 07.11.09, 22:45
                ooo - pani manager regionu myli nawet OC z casco ??
                czyli to pewnie prawda, że manageramui zwykle zostają łajzy, które
                nie mają "uspiechów" we wciskaniu polis...
      • Gość: tomekjot IP: *.gprs.plus.pl 20.12.08, 21:18
        Gdybym
        > te pieniądze wpłacał regularnie co rok do banku, który dawałby tylko taki
        > procent ile wynosiła inflacja to uwzględniając coroczną kapitalizację miałbym
        > na koncie ~ 17000 zł a gdyby uwzględnić procenty jakie dawał w tym okresie
        > przeciętny bank to na moim koncie byłoby dzisiaj ~ 20000 zł. Liczby mówią same
        > za siebie. Każdemu kto ma wykupioną polisę w amplico life radzę ją wykupić. Na
        > pewno poniesie stratę ale będzie ona znacznie mniejsza niż jak będzie


        Porównujesz produkty nieporównywalne spójrz na wartość swoadczenia dla dziecka w przypadku smierci rodzica. to jest własnie koszt polisy i ubezpieczenia.
        przecież z czegos musza wypłacać bieżące świadczenia
      • Gość: Ania_agent amplico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:31
        Nie wziąłeś jednej bardzo istotnej sprawy-ochrony Twojego życia i
        zdrowia-zarówno Ciebie jak i Twojego dziecka-bo gdyby coś sie stało to firma
        wzięła na siebie ryzyko wypłaty sumy ubezpieczenia-nawet gdybyś wpłacił tylko
        jedna składkę.....
      • Gość: Ania amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 15:46
        za takie oskarżenia to co niektórzy dopowiadaja przed wymiarami sprawiedliwośći
        może ni do końca tak było jak piszesz-a na jaka sume ubezpieczenia było
        chronione Twoje dziecko taka polisą przez te wszystkie lata-i może zerwałeś
        umowe przed jej zakończeniem-takie sa skutki zrywania umów. nie znam szczegółów.
        a amplico life nie jest złodziejska firma w 2008r. kwota odszkodowan wypłaconych
        wyniosła 706 mln zł-jakby cos sie stało Twojemu dziecku - wpłaciłbyc załózmy
        2000 zł a odszkodawania wypłaconoby 30000 zł to wtedy pewnie amplico mówiłoby o
        Tobie że jestes złodziej ;/ ?
      • Gość: Marek IP: 62.87.184.* 02.08.10, 18:45
        Bank to ty widzisz tylko z ulicy, A z oszczędzania wyszłyby nici.
      • Gość: Niezalezny IP: *.centertel.pl 24.03.14, 10:34
        zgadza się - na rachunku oszczędnościowym mógł byś zarobić więcej (o ile nie wydał byś tych pieniędzy na konsumpcję). pytanie co by dał Ci ten rachunek lub twojemu dziecku gdybyś w trakcie zmarł ...
    • Gość: pik IP: *.aster.pl 02.11.08, 22:50
      po 10 latachok.10% oszczędności. Polisa 50 000zł po 10 latach 55000zl
      Oszuści.
    • Gość: MADZIAR123456 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 08:38
      A moze by tak pójść do najbliższego oddziału Amplico, a nie pytać po
      internecie ludzi, którzy nie mają bladego pojęcia?
      • Gość: z17 IP: *.aster.pl 20.12.08, 16:39
        Odezwał się wiejski filozof. Tak jest, wysyłaj wszystkich do pazernych agentów
        tej cudownej firmy... po co sobie zawracać głowę głupimi opiniami w necie
      • Gość: Ania_agent amplico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:39
        no właśnie zadawanie pytan komuś kto tylko namąci w głowie zamiast fachowo
        powiedziec źle działa na nerwy...i spędza sen z powiek
        • 07.01.09, 21:41
          No pewnie, lepiej pójść do kogoś kto jest na sutej prowizji od tego gó-w-nianego
          produktu. Może jeszcze uda się wcisnąć kolejną umowę dodatkową?
          • 16.02.09, 15:14
            z1, czytam z zaciekawieniem Twoje odpowiedzi na tym forum. rowniez mam polise w
            amplico life Zycie+, zawarta w lipcu 1998, i zastanawiam sie, czy mam ja dalej
            trzymac. doradzono mi, ze po 10 latach nie warto jej likwidowac. zrezygnowalam z
            wszelkich umow dodatkowych oprocz gwarancji oplacania skladek na wypadek
            inwalidztwa. po przeczytaniu Twoich porad juz wiem, ze z tej umowy tez powinam
            sie wycofac. od zeszlego roku nie indeksuje juz skladek. chcialabym sie Ciebie
            poradzic co do mojej polisy, ale moze moglabys podac maila prywatnego. z gory
            bardzo dziekuje.
            • Gość: Ania amplicolife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 15:58
              gg 191141 :)
            • 29.03.09, 01:08
              Lady_mac pisz na forum (tym albo "fundusze i ubepieczenia"). Daj
              dane tej konkretnej polisy i zobaczymy.
            • Gość: Barbara IP: *.aster.pl 10.11.10, 19:23
              lady_mac, miałam taką samą policę jak Ty. Właśnie skończył się 15 letni okres ubezpieczenia i w dniu dzisiejszym załatwiłam formalności związane z zakończeniem umowy i wypłaceniem kapitału. W ciągu 15 lat wpłaciłam Ampliko 37 tys, po 15 latach odbiorę 35 tys.
              Argument o ubezpieczeniu samochodu musiał mi wystarczyć.
              Mam jeszcze jedną polisę w Ampliko - "Junior" dla dziecka. Mimo, że do zakończenia tego ubezpieczenia pozostało jeszcze 3 lata już dzisiaj likwiduję polisę i odbiorę pieniądze. Nie wpłacę złodziejom już nawet 1 zł.
              Pozdrawiam
            • Gość: byly "fan" amplico IP: *.srv.volvo.com 24.05.12, 07:58
              Mam identyczna sytuacje - tez od 98r wplacam kase......obecnie wykupuje ja za 6200...trace ale wychodze z tego kramu...wniosek o rezygnacje juz wyslany. Kase te wrzuce w 10letnie obligacje - IKE itam tez bede oszczedzal na emeryture...
              • 24.05.12, 13:03
                @ były fan amplico

                Wielka szkoda, że tak się pospieszyłeś z wysyłką rezygnacji, bo 98 rok to data graniczna, a najstarsze polisy tej firmy miały pewne zalety emerytalne o czym pisałem m.in. w tym wątku. Być może warto było jednak zachować tę polisę w bazowej postaci, nie dla korzyści inwestycyjnych (bo tych nie było, nie ma i nigdy nie będzie), tylko dla możliwości stricte emerytalnych (korzystne współczynniki wypłat ze zgromadzonego gdzie indziej kapitału).

                Co do IKE - Obligacje w PKO BP, to rozważ jeszcze propozycje IKE lokata w bankach spółdzielczych. Pozdrawiam
                • Gość: k IP: *.2-0.pl 02.08.12, 10:49
                  z17, czy ja również mogę prosić o podpowiedź?
                  polisa życie+ od 2002 (minęło już pełne 10lat od zawarcia, zawarta na 37lat),
                  ubezpieczenie na wyp. śm: ok.55tys (aktualnie, w 2002 - 50tys), na dożycie: 50tys.
                  mam też dodatkowe (asekuracja, gwarancja opłacania składek)
                  wg tabeli dziś wykupiłbym ją za ok. 6tys
                  i mocno się nad tym zastanawiam...
                  składka ok. 1,5tys/rok
                  z góry dziękuję za podpowiedź, muszę podjąć decyzję już niedługo. Dzięki
                  • 02.08.12, 11:10
                    Chciałbym Ci pomóc i tchnąć trochę optymizmu, ale niestety nie mogę.

                    Polisa Życie+ z 2002 roku jest pod kątem emerytalnym bezwartościowa, a innych zalet nie posiada. Nigdy nie przyniesie żadnego zysku finansowego.

                    Najgorszy kanał to jednak to, że Twoja polisa jest zawarta aż na 37 lat i posiada wysoką jak na dożyciówkę sumę ubezpieczenia. To oznacza, że po pierwsze, składka jest wysoka, a po drugie, że na goły zwrot wpłaconych składek możesz liczyć dopiero około 2030 roku :-/ Bo niestety te polisy są tak skonstruowane, że im dłuższy czas ich trwania, tym bardziej niekorzystnie liczy się wartość wykupu przy wcześniejszym zerwaniu polisy.

                    Przy ostatnich żenujących wynikach finansowych Metlife Amplico (oprocentowanie rezerw za 2011 rok poniżej stopy inflacji !!!), w zasadzie nie ma co liczyć na JAKIEKOLWIEK zyski, bo zarówno premia nadzwyczajna jak i oszukańczy fundusz indeksacji to będą absolutne grosze.

                    Przyznam się, że w takich przypadkach jestem bezradny i nie wiem co poradzić. Zerwanie polisy teraz to jest masakryczna wtopa finansowa, ale dalsze płacenie składki przez kilkanaście lat tylko po to , by odebrać gołą wpłaconą kwotę, to chyba wtopa jeszcze gorsza?

                    Prześpij się z problemem, a jak podejmiesz decyzję to odezwij się tu jeszcze ;-) Pozdrawiam
                    • Gość: k IP: *.2-0.pl 02.08.12, 11:44
                      Bardzo Ci dziękuję za opinię i podpowiedź.
                      Wyjście jest tylko jedno. Lepiej jak najszybciej się odciąć.
                      Dziękuję jeszcze raz za szybki odzew i za pomoc.
                      pozdrawiam
            • Gość: Niezalezny IP: *.centertel.pl 24.03.14, 10:37
              Zanim zdecydujesz się wycofać polisę - zastanów się czy znasz lepszą opcję na ubezpieczenie które zwraca chociaż część składek na koniec.. oraz co zrobisz z składką, którą dotąd płaciłeś .. czy przypadkiem nie rozpuścisz jej na konsumpcje ..? Jak wtedy chronisz swoją rodzinę własnej śmierci ?
      • Gość: A. IP: *.60.classcom.pl 06.12.10, 20:29
        Byłem w Amplico w Krakowie. Bez sensu ,nic nie wiedzą. Jedna wielka kpina a nie firma.
        Tam nic sie nie dowiesz.!!
    • 26.01.09, 13:36
      że zawsze gdy sporna sprawa jest nagłasniana w mediach to zazwyczaj
      jest pozytywnie i natychmiast rozpatrywana i nagle wszystko jest w
      porzadku i cacy, cacy. To naprawde daje do myslenia. Jak bedę miałą
      problemy z firma Amplico Life to tez wezmę pod uwage nagłosnienie w
      mediach. Wniosek z tego taki że kazda firma ubezpieczeniowa próbuje
      wszelkimi sposobami robic z ludzi głupa, po to żeby wycyckac
      mozliwie jak najwiecej kasy. Natomiast gdy sprawa ociera się juz o
      sądzenie lub robienie smrodu w telewizji czy w prasie to wtedy firmy
      się zazwyczaj wycofuja bo nie chca miec problemów, zwłaszcza w
      sprawach które sa dla nich z góry przegrane
      --
      Dominika 27.07.2007
      • 26.01.09, 14:47
        No z Amplico to nie całkiem tak jest. Byli agenci tej firmy, którzy
        uważali się za finansowo wycyckanych przy rozstaniu (sprawa była
        kiedyś u Jaworowicz w "Sprawie dla reportera") chyba absolutnie nic
        nie wywojowali. Podobnie, blokowanie większości wypłat z umowy
        dodatkowej Asekuracja+ trwało w najlepsze mimo nagłośnienia sprawy w
        mediach. AL mimo zainteresowania mediów konsekwentnie odmawiało
        wypłaty, w końcu przegrało w sądzie (vide archiwalna "Rzepa") i
        zapłacić musiało. Zważ jeszcze na to, że w tym przypadku z artykułu
        chodziło o duperelną kwotę.
      • Gość: A. IP: *.60.classcom.pl 06.12.10, 20:43
        Ja wygrałem długi proces z Amplico. Nie chcieli uznać inwalidztwa. Proces trwał 10 lat i był Odyseja prawniczą. Zmieniłem 3 adwokatów bo przegrywali specjalnie. Sędziwie wydawali tez sprzeczne wyroki. Nie wiem jaki to przyniesie skutek bo wyrok ostateczny mówi o przejęciu opłacania składek przez Amplico za te 10 lat procesu. Co z tego wyniknie -sam jestem ciekaw. Ale pewnie im nie popuszczę i wyślę im komornika. Zobaczymy.!
    • Gość: deathEGON IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.03.09, 20:06
      albo ktos kupuje produkt inwestycyjny, albo ochronny. ludzie, tysiace slow tu
      napisano o tym, iz polaczenie 1+1 inwestycji i ochrony nic nie daje. bo wiecej
      kasy ubezpieczyciel zabiera na ochrone, a mala czesc jest inwestowana ( o ile
      inwestowana). do tego dziwne oplaty za zarzadzanie produktem i takie tam bzdety.
      chcial klient ubezpieczenie, czy odkladac? bylo kupowac jednostki TFI i
      rzeczywiscie wykupic polise od smierci dla siebie i po klopocie! inna sprawa
      jest ze 99% agentow to oszusci, idziesz, mowisz, ze chcesz inwestycje, a on ci z
      polisa wyjezdza, pomyslcie dlaczego! w usa czy francji jest inne prawo, i tam
      warto miec polise, a nie u nas, gdzie wylaczenia to 60% stron OWU.
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.09, 10:05
      Ta firma to najwięksi oszuści jakich znam okradli mnie na 5000 zł.
      Każda osoba która to przeczyta niech sie zastanowi jak bedzie
      chciałam z tą firmą zawierać jakieś umowy. Są to złodzieje i oszuści
      z którymi nie wygrasz. Ciekawa jestem ile takich ludzi jest jak ja,
      okradzionych....
      Od takich firm jak AMPLICO należy się trzymać z daleka!!!!!!!
      • Gość: OLI IP: *.devs.futuro.pl 01.08.09, 12:24
        Nie oszuści i złodzieje, porostu ludzie którzy to kupują to zwykli frajerzy.
        Firma jak każda inna nastawiona na zysk,a jak klienci są wstanie płacić za
        ewentualne poczucie bezpieczeństwa czy cokolwiek to dlaczego ich nie zgolić.
        Fakt jest sumy ubezpieczenia w stosunku do składek to jakieś nieporozumienie.
        Wystarczy ze ZUS bierze 50% pensji,wiec dodatkowe dobrowolne ubezpieczenia jest
        porostu czystym frajerstwem i nabijaniem kasy wystawcom polis.
      • Gość: tomekjot IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.08.09, 17:49
        nie są uszastami a finansistami. Faktem, jest że większiość kupwała kota w worku, ale za niewiedże sie płaci
    • Gość: rita79 IP: *.centertel.pl 31.07.09, 14:48
      ja mam takie pytanie chciała bym zrezygnować z Amplico Lafe,ponieważ
      niestać mnie na płacenie tych pieniedzy.Gdy ja wówczas
      zrezygnuje,czy dostane jakies pieniążki z tego co już wpłaciłam.
      • Gość: gregu IP: *.chello.pl 01.08.09, 12:41
        rita79 podobno nie ma głupich pytań, ale Twój tekst nie da się
        określić inaczej niż ŻAŁOSNY. Płacisz latami kasę i na temat
        produktu NIE WIESZ NIC? Masz na polisie wartość wykupu i to są
        (nędzne) kwoty jakie możesz od nich otrzymać. Zawsze będzie to dużo
        mniej niż wpłaciłaś.
    • Gość: CV IP: 94.75.228.* 01.08.09, 14:05
      Pracuję z ciężko chorymi i z racji tego często mam do czynienia z
      rodzinami zmarłych, zmagającymi się w walce o wypłatę odszkodowania
      z polis na życie. TO JEST KOSZMAR. Ci ludzie są przez ubezpieczalnie
      okrutnie poniewierani po szpitalach, przychodniach i urzędach, każe
      się im zdobywać szczegóły dokumentacji lekarskiej i dziesiątki
      innych papierów, i z reguły odmawia się wypłat. Tym sposobem
      ludzie zrozpaczeni stratą bliskiego muszą jeszcze walczyć z
      bezduszną korporacją. Często rezygnują - nie każdego stać na
      prawników i sądy. AL w tego typu praktykach przoduje, inne zwłaszcza
      zarządzane przez obcy kapitał są niewiele lepsze.
      Chciałbym wszystkich ostrzec przed ubezpieczeniami na życie. Nie
      warto.
    • Gość: Alicja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 02:47
      W 2004 roku mój syn uległ wypadkowi na motorze. Amplico nie
      wypłaciło ani złotówki, twierdząc, że syn uprawiał "sport
      ekstremalny"! Na wszystko są przygotowani, cwaniacy!
    • Gość: volcik IP: *.75.59.187.brzesko59.ptc.pl 08.01.10, 21:45
      tak jak w......o ampliko live zakład energetyczny tarnów "wtedy" to się
      nikomu nie udało żeby za 6 lat płacenia po 1000 słownie tysiąc złotych
      rocznie po rozwiązaniu umowy przez AL dostać 2000 słownie dwa tysiące reszta
      do wglądu w enion sa
    • Gość: volcik IP: *.75.59.187.brzesko59.ptc.pl 08.01.10, 21:47
      droga przez męke itak plecy i tak
    • Gość: Beata IP: 178.56.48.* 25.03.10, 09:05
      Cześć. Niespełna miesiąc temu podpisałam umowę na ubezpieczenie
      Twoja Emerytura i słyszałam, że w miesiącu można zrezygnować bez
      żadnych kosztów, ae nie wiem jak to zrobić. Czy może ktoś i pomóc.
      Bardzo prosze o kontakt na meila: atulka@buziaczek.pl Z góry
      dziękuje.
      • Gość: z7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 14:45
        przeczytalam forum nt fundusze i ubezpieczenia w jakim momencie dokapitalizowac polise żeby podwyzszyc kwote miesiecznej wyplaty? /chyba to bedzie najlepsze wyjscie aczkolwiek mam jeszcze 6 lat do konca umowy / czy dobrze zrozumialam lepiej nie wyplacac jednorazowo swiadczenia tylko dokapitalizowac ibrac miesieczne wyplaty np przez 10 lat? Jak to sie robi na moj wniosek pisemny ?jaka jest procedura?
        • Gość: z17 IP: 203.99.136.* 30.01.11, 15:56
          Gotuję się cały jak czytam takie historie jak Twoje. Pieprzeni złodzieje!!! Znam przypadek odklejenia siatkówki gdzie też odmówili wypłaty z tytułu ślepoty, bo powiedzieli że to było rzekomo z powodu choroby przewlekłej (a w realu facet dźwignął po prostu płytę chodnikową w ogródku swego domu).

          Jeśli masz jakieś pieniądze gdzie indziej zgromadzone w istotnej kwocie, to wpierw musisz sobie sama pi razy oko wyliczyć kwoty przyszłych świadczeń - właśnie dzięki owym tabelkom. To nie jest takie trudne. Technicznie zrobienie wpłaty wymaga tylko indeksowanej polisy. Pieniądze wpłacasz jako jednorazowy depozyt specjalny indeksacji (potrącają dranie 3% od kwoty wpłaty).

          Jeśli nie dopłacisz jakiejś super dużej kwoty i renta dożywotnia wyjdzie zbyt mała, to zawsze opłaca się wypłacać kasę w ratach po kawałku, tak jak piszesz np. przez 10 lat. Doliczą przez ten czas wysokie odsetki od pozostałej kwoty, a współczynniki miesięcznej wypłaty też są korzystne.

          Możesz mi przesłać maila, to pomogę z obliczeniami, ale odpowiem dopiero za tydzień-dwa tygodnie, bo jestem na urlopie i tylko okazjonalnie wchodzę do netu i na maila.
    • Gość: zawiedziony IP: *.gl.digi.pl 06.04.10, 13:32
      Płaciłem przez trzy lata na emeryturę ,Pani z którą podpisywałem umowę
      powiedziała ze mogę w każdej chwili wyciągnąć całą wpłacona gotówkę.Dziś
      okazuje się że zrobili mnie na 3000 zł.Wypłacili tylko 50%
    • Gość: zawiedziony IP: *.gl.digi.pl 06.04.10, 13:48
      Płaciłem przez trzy lata na emeryturę ,Pani z którą podpisywałem umowę
      powiedziała ze mogę w każdej chwili wyciągnąć całą wpłacona gotówkę.Dziś
      okazuje się że zrobili mnie na 3000 zł.Wypłacili tylko 50%
      • Gość: tomekjot IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.04.10, 21:07
        a myslisz, ze ubezpieczenie miałes za friko??
    • 16.07.10, 12:31
      W takich przypadkach polecam skontaktowanie się od razu z
      Komisją Nadzoru Finansowego poprzez ich stronę www
      Są tam telefony,nie trzeba długo czekac na połączenie.
    • 09.11.10, 11:18
      Witam serdecznie!
      Dużo czytałem o likwidacji polisy, z prezentowanych wypowiedzi wynika zdecydowanie jedno:
      MUSISZ STRACIĆ!
      Mam pytanie jeżeli na informacji corocznej podana jest kwota wykupu polisy np. 10 000,00 zł
      ile z tego jeszcze zabiorą?

      pozdrawiam
      • 09.11.10, 13:27
        No jak dotrzymasz polisę do końca to odbierzesz zwaloryzowaną sumę składek, więc formalnie na tym nie stracisz.

        Zyski z premii nadzwyczajnej na polisach zawartych po 2001 roku podlegają podatkowi Belki, podetek ten naliczany jest także od zysków z oszczędnościowych umów dodatkowych Lokata i Superkapitał.

        Jeśli składki nie są wysokie, a dzieci w domu nie płaczą z głodu, to likwidację polisy zawsze należy dokładnie przemyśleć.
        • 09.11.10, 15:13
          Zadając to pytanie mam na myśli wcześniejszą likwidację polisy. Obciążenie roczne zaczyna mi doskwierać(1500,00) szczególnie gdy przychodzi czas raty.
          Infolinia sugerowała że TU wykupi polisę po tej cenie. Obecnie po lekturze forum zaczynam w to wątpić.
          Czy słusznie?
          • 10.11.10, 01:03
            Możesz zmienić częstotliwość opłacania składki na miesięczną, wtedy nie będzie tak boleć, no i powywalać niektóre umowy dodatkowe, o ile masz takowe. Żeby powiedzieć coś więcej, a zwłaszcza ocenić, czy ta polisa faktycznie nadaje się tylko do likwidacji musiałbym znać jej dane (kiedy zawarta, na jak długo, jakie umowy dodatkowe itp.). Możesz mi to przesłać na @ - nie jestem agentem i żadnych prowizji z porad nie czerpię.
    • 03.01.11, 22:23
      Witam! Po dłuższej lekturze postów dot. polis na życie Amplico to mi sie zjeżył włos na głowie, bo też jestem jej "szcześliwym" posiadaczem. W związku z powyższym mam również gorącą prośbę o ewentualna analizę mojej polisy (głównie chyba do z17) - wykupić i jak najdalej od takich produktów czy kontynuować? Poniżej dane z polisy:
      Obecny wiek - 35 lat
      wiek w momencie zawarcia - 23
      Data wejścia w życie umowy - 15.10.1999
      Suma ubezpieczenia - 51760,00
      OWU datowanie na 30.04.1998
      Umowa zawarta na 37 lat tj. do mojej 60-tki
      Obecna składka to ok. 1800 zł rocznie
      Na ostatnie szczegółowej umowie suma ubezoieczenie na wypadek śmierci to 93875,38 natomiast na dożycie 51760
      Na początku miałem umowy dodatkowe ale z biegiem lat z nich zrezygnowałem tak jak również ostatnio z indeksacji, pozostała jedynie gwarancja opłacania składek.
      Obecnie jestem na etapie podejmowania decyzji co dalej, lecz pa lekturze na forum to zdecydowany jestem na rezygnację, natomiast po rozmowie z agentem zdecydowanie mi to odradzono, bo na tym etapie mogę tylko stracić. Tylko mam dylemat czy nie stracę więcej jak będę dalej będę w to brnął? Za wszystkie cenne uwagi gorąco dziękuję.
      • 05.01.11, 21:07
        Najważniejsze w Twojej polisie jest to, czy zawiera na końcu Ogólnych Warunków Ubezpieczenia takie duże tabelki (zajmują całą stronę) zatytułowane Warianty Wypłacania Świadczeń?

        Polisa jest niestety z okresu granicznego, kiedy te tabelki wycofywali. Ja nie mam dostępu do archiwalnych Ogólnych Warunków Ubezpieczenia i nie mogę tego sprawdzić. Korespondowałem z pewną Panią, która miała Życie+ z OWU z 30.04.1998r. i w jej polisie -NIESTETY- tych tabelek nie mogliśmy już odnaleźć. A jest to w zasadzie jedyna duża korzyść tego produktu.

        Teraz co do ogólnej oceny sytuacji.

        1. W zasadzie to, co było można naprawić w tej polisie, to już sam zrobiłeś wywalając umowy dodatkowe i ostatnio rezygnując z indeksacji. Wywal jeszcze tę gwarancję opłacania składek, bo to shit grubych rozmiarów. Teraz pozostaje już tylko płacić dalej, albo podziękować za współpracę.

        2. Czy płacić dalej? Kluczowa jest sprawa tabelek, o czym wspomniałem na wstępie, ale poza tym:
        - władowałeś się zbyt wcześnie w indeksację. Do połowy okresu na jaki zawarta jest ta polisa, jej coroczne indeksowanie oznacza także systematyczny wzrost sumy ubezpieczenia na życie. A to oznacza, że znaczna część zwiększonej składki nie pracuje na Twoją przyszłą emeryturę, tylko jest przeznaczana na ochronę życia. Dorobiłeś się w ten sposób na swojej polisie wielkiej sumy ubezpieczenia na życie (93.875 złotych), za co płacisz jak za zboże. Samo ubezpieczenie na życie na sumę 100.000 złotych plus NNW (nieporównanie korzystniejsze niż w AL) można na rynku kupić wielokrotnie taniej.
        - przy umowach na 37 lat żebyś przy likwidacji polisy otrzymał choćby nominalną sumę składek, musisz poczekać.... circa 25 lat :-/ Przykro mi :-/ Więc agenci niestety mają rację, że na likwidacji TERAZ to pojadą po Tobie jak po łysej kobyle.

        Jeżeli tych tabelek nie ma, to za bardzo nie wiem, co miałbym Ci doradzić. Na zachodzie Europy są prywatne firmy, które skupują takie polisy oferując więcej niż ich wystawca-ubezpieczyciel. Robią cesję praw i płacą dalej składki, żeby odebrać na końcu Jakiś_tam_zysk. No, ale tu jest Polska.

        Ja -chyba- jednak bym jeszcze jakiś czas płacił, bo likwidacja teraz to będzie masakra finansowa.

        Pzdr.

        Ps. Sprawdź koniecznie te tabelki (ostatnia strona tekstowa polisy)
        • 08.01.11, 18:47
          Wielkie dzięki za wyjaśnienie o co w tym wszystkim chodzi, trochę otwarły mi się oczy na temat "fantastycznych" polis łączących inwestowanie z ubezpieczeniem. Niestety po przekartkowaniu polisy nie znalazłem owych tabelek, tylko pkt. 19 zatytułowany jest "Warianty wypłacania świadczeń" lecz nie zawiera on żadnych tabel. Na końcu polisy sa tylko dwie małe tabelki dot. indeksacji. No nic, piwa nawrzyłem sobie sam, no nie tylko - wspólnie ze swoim "kompetentnym" agentem który narysował tylko wykresów i g...no z tego (a propo przy próbie kontaktu z nim to teraz echo, prawdopodobnie klei teraz kafelki w Irlandii). No nic człowiek był młody i trochę za głupi, a potem sie nie zastanawiał tylko płacił i myślał że te fantastyczne wykresy zapewnią mu w jakiejś części spokój i to w trakcie życia zawodowego jaki i na emeryturze a teraz ma problem co robić. Jeszcze raz wielkie dzięki za zainteresowanie moim postem, teraz czas na decyzje.
          Na pohybel agentom - Pozdrawiam albw
        • Gość: z7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 16:50
          witam mam polise z tymi tabelkami dot warianty wyplacania skladek ale co to zmieni
          • Gość: z17 IP: 203.99.136.* 29.01.11, 20:39
            W sensie finansowych zysków z polisy nie zmieni to nic. Nadal będzie gó... warta. Ale jak zgromadzisz gdzie indziej jakieś większe pieniądze, to bedziesz mógł dzięki tej polisie korzystnie wypłacać kapitał na zasadzie renty dożywotniej. Przetrząśnij wyszukiwarkę postów pod hasłem Ampilco oraz forum Fundusze i Ubezpieczenia to się wszystkie dowiesz.
            • Gość: z7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 13:17
              witam po przeczytaniu wszystkich postow naprawde zastanawiam sie czy nie zlikwidowac tej polisy fakty 97 rok podpisanie umowy zycie plus oraz umowa dodatkowa ubezpieczenie na wypadek smierci lub trwalego inwalidztwa wskutek nw dodatkowo gwarancja oplacania skladek w maju 10 rok dzwignelam karton z towarem nastepstwem czego stwierdzono wtorne odwarstwienie siatkowki 2 operacje ,laserownie nadal scisla kontrola okulistyczna z powodu n awracajacych stanow zapalnych ,stwierdzona jednostronna utrata wzroku odpowiedz amplico life odnosnie roszczenia z tytulu czesciowego trwalego inwalidztwa /nie miesci sie pani w definicji calkowitego i trwalego inwalidztwa/roszczenie z tytulu oplacania skladek odpow amplico life /okres do adaptacji do jednoocznosci byl wystarczajacy i skladke w m-cu 01 prosze oplacic we wlasnym zakresie .Jedyny plus amplico life zaplacilo skladke przypadajaca na czas intesywnego leczenia czyli w lipcu /we wrzesniu druga operacja w pazdzierniku laserowanie/ Tak wygląda wspolpraca z amplico life.Co na to Pani Menadzer?
      • Gość: doorota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 14:17
        WITAM ! OD PANA WPISU MINAŁ PEWIEN CZAS I BYĆ MOZE MÓJ WPIS NIE MA SENSU,ALE BARDZO MNIE INTERESUJE JAKĄ PODJĄŁ PAN DECYZJĘ ODNOŚNIE POLISY AMPLICO.MAM DOKŁADNIE TEN SAM DYLEMAT ,ZRYWAĆ UMOWĘ CZY UTRZYMYWAĆ DALEJ,Z JAKIMI STRATAMI MAM SIĘ LICZYĆ.BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA KAŻDĄ WSKAZÓWKĘ.POZDRAWIAM
        • 15.08.12, 16:35
          Pani Dooroto, po pierwsze nie używamy na forum wielkich liter, bo to oznacza krzyk. Sprawa chyba jeszcze nie nabrzmiała na tyle, aby musiała tu się Pani drzeć wniebogłosy... :) Po drugie, proszę spokojnie zajrzeć do polisy i podać jej podstawowe dane - jak się nazywa ta polisa, kiedy została zawarta, na ile lat, czy są wykupione umowy dodatkowe (jakie?), czy polisa była/jest indeksowana, ile wynosi składka i w jakim trybie jest płacona (roczny, półroczny, kwartalny) oraz jakie były Pani oczekiwania wobec tego produktu (gromadzenie oszczędności, emerytura, ochrona życia/ochrona wypadkowa itp. itd.). Bez podania tych podstawowych danych prośbę o wyliczenie wysokości strat przy rozwiązaniu polisy może Pani skierować jedynie do wróżki. pzdr.
          • Gość: Doorota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 17:41
            Witam,cieszę się ,że Pan się odezwał.Agenci AL tak czarują jak bym faktycznie była u wróżki,a taki naiwniak jak ja ma tylko mętlik w głowie,jednocześnie widząc co się dzieje czuję,że trzeba coś z tym zrobić.Posiadam polisę życie plus na wypadek śmierci,na dożycie z umową dodatkową nnw,z gwarancją opłacania składek ,w tym roku wcisneli mi ubezp na wypadek trwałego inwalidztwa na skutek nw -dodatkowe 300 zł,ale ztego można się wycofać,tak to rozumiem.Polisa zawarta w 1996 roku na 27 lat,opłacam w trybie rocznym,w 2011 roku wynosiła 626 zł.W informacji o świadczeniach za dany rok są zawarte wyliczenia odnośnie premi nadzwyczajnej,rachunku inwestycyjnego indeksacji,wartości wykupu.Moje oczekiwania co do polisy to oszczędność ,dodatek do emerytury.Z góry dziękuję
            • 16.08.12, 00:50
              Pani Dooroto, nie jest najgorzej, bo polisa jest na tyle stara, że posiada jeszcze pewne korzyści dla klienta.

              W zasadzie główne informacje znajdzie Pani w innych moich postach w tym wątku, tutaj wyjaśnię tylko najważniejsze kwestie. W dużym skrócie sprawy mają się następująco:

              1. W sensie finansowym polisa jest do bani. Jako narzędzie gromadzenia oszczędności nie zadziała nigdy.
              2. Umowy dodatkowe - wszystkie do wywalenia. Proszę do nich napisać na miesiąc przed rocznicą polisy, że rezygnuje Pani z tych umów (z tej ostatnio wciśniętej też!). Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków może sobie Pani wykupić oddzielnie w innej firmie - będzie taniej i z niewspółmiernie większym zakresem odpowiedzialności ubezpieczyciela (polecam Forteo w Ergo Hestii)
              3. Agentów nie słuchać - chcą tylko wcisnąć dodatkowe produkty. Większość z nich nie ma pojęcia o czymkolwiek poza sprzedażą.

              Absolutnie kluczowa sprawa to Pani wiek w momencie zakończenia polisy. Jeśli w 2023 roku będzie Pani w okolicy wieku emerytalnego to bardzo dobrze. Jeśli nie , no to znacznie gorzej. Bo jedyną zaletą Pani polisy jest możliwość pobierania z niej korzystnie wyliczonej emerytury, co gwarantują takie duże tabelki ("Warianty wypłacania świadczeń") umieszczone na końcu oryginału polisy z 1996 roku.

              Z racji stosunkowo niskiej składki rocznej wnioskuję, że suma ubezpieczenia na polisie jest symboliczna (10 lub 15 tysięcy złotych). Żeby skorzystać z możliwości emerytalnych jakie gwarantuje ta polisa, musiałaby zatem Pani zaoszczędzić sensowne pieniądze gdzie indziej, a tuż przed 2023 rokiem wpłacić je na tę właśnie polisę. Technicznie jest to możliwe, o ile polisa kiedykolwiek była lub będzie indeksowana (robi się dodatkową wpłatę na tzw. depozyt specjalny indeksacji).

              Szczegółowe kwestie wyliczenia kwoty przyszłej emerytury, jak i sposobu dokapitalizowania polisy mogę Pani podać na priv (mój mail z17@gazeta.pl). Może też Pani pytać mnie dalej w tym wątku - jak Pani uważa. Musi tylko podać mi Pani swój wiek w momencie zakończenia tej polisy, czyli w 2023 roku. Pozdrawiam
              • Gość: ndt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.12, 19:22
                Do Z17, nie wiem czy Pan jeszcze czyta posty . Jeżeli tak to prosze o rade:
                polisa założona w czerwcu 2001 roku : podstawowa na dożycie 22422 pln , na wypadek smierci 35 618,39 pln
                dodatkowe umowy: Asekuracja 2000+ i pewne jutro z 2003 roku.
                Wpłaty dwa razy w roku po sr 1000 pln każda. od 2012r - 1215 pln ) Polisa na 25 lat czyli do 2026 roku
                Wartośc wykupu na 31.12.2011 rok dośc smieszna >7108 pln.
                rozważam jednak wykup tej polisy , jak jest Pana rada?
                • 03.12.12, 13:29
                  @ ndt

                  Nie ma dobrego wyjścia. Przy polisie zawartej na 25 lat, jej wartość wykupu przekroczy połowę sumy ubezpieczenia dopiero po pełnych 18 latach obowiązywania umowy. Czyli w lipcu 2019 roku. Mniej więcej wtedy można się spodziewać przy wykupie wyjęcia "gołych" składek wpłaconych na umowę główną (czyli samej wartości nominalnej wpłaconych pieniędzy).

                  Wykup takiej polisy po 10 latach to jest finansowa masakra. Z drugiej strony jej dalsze trzymanie też większego sensu nie ma, bo ta polisa nie przyniesie żadnych zysków (na koniec czeka wypłata zwaloryzowanej sumy składek wpłaconych na umowę główną), a korzyści emerytalnych umowa z 2001 roku już nie posiada.

                  Co ja bym zrobił? Przede wszystkim wywaliłbym te umowy dodatkowe. Wszystkie! Umowy NNW można zawrzeć osobno w innym towarzystwie, taniej i z większą odpowiedzialnością (Amplico najchętniej płaci za zostanie "warzywkiem" bez rąk i nóg, od spraw mniejszych typu złamania uchyla się i nie płaci nic - po co takie ubezpieczenie?). Oprócz Asekuracji i Pewnego Jutra jest tam na pewno jeszcze Gwarancja Opłacania Składek i zwykłe NNW. Wywalić wszystko w cholerę! (trzeba napisać pisemko na adres biura głównego z wnioskiem o rezygnację z umów dodatkowych).

                  Po drugie, należy zastopować indeksację tej polisy. Płacenie co roku podwyższonej składki jest tu kompletnie bezsensowne, ponieważ aż do połowy okresu na jaki została zawarta polisa, czyli do 2014 roku, indeksacja automatycznie podnosi sumę ubezpieczenia na życie. Oznacza to, że wpłata zwiększonej składki idzie głównie na "koszty ochrony życia", a nie na odkładanie kapitału na polisie. W tej sposób ma Pan(i) obecnie na swojej polisie sumę ponad 35 tys. zł ubezpieczenia na życie, za co płaci jak za zboże (wykupienie samego ubezpieczenia na życie na taką kwotę w dowolnym towarzystwie na mieście wyszłoby znacznie taniej). Przerwanie indeksacji robi się samemu tak, ze w czerwcu 2013 roku wpłaci Pan(i) jako kolejną składkę nie kwotę z przysłanego blankietu, tylko ostatnią zapłaconą składkę z poprzedniego roku.

                  Po trzecie wreszcie, za jakiś czas można pomyśleć o przekształceniu polisy w bezskładkową. Zmniejszy się wtedy nieco końcowa suma ubezpieczenia do wypłaty, ale za to nie trzeba będzie płacić żadnych składek. Takie przekształcenie można zrobić na kilka lat przed końcem polisy, gdy nabierze już ona stosownej wartości gotówkowej. Czyli jeśli np. na 5 lat przed końcem polisy płacenie składek nadal będzie uwierać w domowym budżecie, to wtedy należy wysłać wniosek o przekształcenie polisy w bezskładkową.

                  Podsumowując, zrobiłbym tak, że obdarłbym tę polisę z umów dodatkowych, zastopował indeksację i płacił jeszcze 10 lat (w miarę możliwości). Potem przekształcił w bezskładkową. A w 2026 roku poszedł się upić :-) Pozdrawiam
                  • 13.03.13, 22:43
                    Nie będę tutaj podawał wszystkich szczegółów mojego "jestestwa" w Amplico(....)
                    Więc krótko;- podpisując polisę ubezpieczeniową, nie zostałem dokładnie zaznajomiony z wszystkimi szczegółami mojego ubezpieczenia. Panie agentki były tylko zainteresowane tym, abym jak najszybciej złożył podpis! Proste!! No nie....?! Miałem tego dnia "ciężki dzień" i być
                    może to uśpiło moją czujność?! Podpisałem POLISĘ ŻYCIE+ i do tego dwa ubezpieczenia dodatkowe i gwarancja opłacania składek.Wszystkie umowy były indeksowane. Składki rosły w odstraszającym tempie. Już po 2 latach chciałem się wycofać....!! Nie bardzo wiedziałem jak się za TO zabrać a ponadto nie byłem tak na 100% przekonany o słuszności mojej decyzji?!
                    Wystąpiłem TERAZ ! Po 4 latach opł.składek. Decyzję podjąłem po tym, jak właśnie na tej stronie intern. "Gazeta.pl Forum", doczytałem się dużo podobnych-do mojej-sytuacji!
                    Znalazłem też tutaj e-maila Pana Tomasza B. > karuzel11@gmail.com < który BARDZO MI
                    POMÓGŁ wybrnąć z tego bagna jakim jest Amplico L. Jest to bardzo miły, sympatyczny gość i
                    z pewnością ZNA SIĘ NA RZECZY !!!!!!!!!!! WIEM że pomógł już wielu osobom!!!!!!
                    Myślę że, jeżeli pomógł innym, to dlaczego ja nie mogę usług Pana Tomasza zaoferować innym!?
                    Ja w każdym bądz razie śpię już spokojnie, wiedząc że złodziejska firma Amplico na mnie już nie żeruje !!!! Śpię spokojnie, mimo że jestem "w plecy" ponad 10000zł. No cóż!
                    Mam nauczkę do końca życia! Już NIC NICZEGO NIE PODPISZĘ, zanim nie zapoznam się z
                    wszystkimi warunkami jakichkolwiek umów !!!
                    • Gość: niezalzny. IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 23.03.14, 18:46
                      Witam. Zaciekawił mnie watek poniewaz osobiscie porownywalem wszytkie polisy na zycie i dozycie na polskim rynku. Okazuje sie ze AL ma najlepszy produkt , ktory pozwla sie ubezpieczyc a jednoczesnie na koniec odzyskac skladki i to z zyskiem. Oprocentownie rezerwy wynosi 3,5%, masz udzial w zysku ponad ten gwarantowany, mozesz w trakcie zawiesic skladke itd. Skad tyle frusttacji i jadu na produkt, ktory ma tyle zalet? Czy wy nie szukacie przypadkiem jeleni, ktorzy ubezpiecza was za darmo ? Czy wy swoją prace lub produkty sprzedajecie za free i to na warunkach jakie sobie wymysli sobie kazdy malkontent z osobna? Tak , mam teraz w swojej ofercie min. AL bo to rozwizanie dobre dla klienta, ktore nie narza go na straty jak w unitlinkach a naklada systematyke oszczedzania i zabespieczenia przyszlosci. Prawda jest taka, ze boli was koszy rozwiazania umowy przed czasem. Tylno pytanie dlaczego w ogole mieli byscie dostawac jakikolwiek zwrot za zerwanie obustronnej umowy. W innych branzach jak zrywasz uowe lub kontrakt przed terminem to nie dosc, ze niedostajesz zwrotu kosztow to ponosisz grube kary. Druga strona medalu jest taka, ze jak kase bedziesz mial dostepna pod reka, jak na lokatach czy rorach, to predzej czy pozniej wydasz ja na cos "priorytetowego" typu auto czy wakacje a na emeryturze obudzisz sie z reka w nocniku.
                      • Gość: niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 23.03.14, 18:53
                        P.s. przepraszan ze literowki, ale pisze z telefonu bo jak przeczytalem ten watek to mnie krew zalala bo nienawidze wrustatow ktorzy pisza co im przyjdzie do glowy bez podstaw merytorycznych ani doswiadczenia w branzy. Ale oczywscie kazdy polak jest alfa i omega w kazdej dziedzinie.
                      • Gość: były klient IP: *.ip.netia.com.pl 23.03.14, 22:14
                        Gość portalu: niezalzny. napisał(a):

                        > Witam. Zaciekawił mnie watek poniewaz osobiscie porownywalem wszytkie polisy na
                        > zycie i dozycie na polskim rynku. Okazuje sie ze AL ma najlepszy produkt , kto
                        > ry pozwla sie ubezpieczyc a jednoczesnie na koniec odzyskac skladki i to z zysk
                        > iem. Oprocentownie rezerwy wynosi 3,5%, masz udzial w zysku ponad ten gwarantow
                        > any, mozesz w trakcie zawiesic skladke itd. Skad tyle frusttacji i jadu na prod
                        > ukt, ktory ma tyle zalet?

                        Chyba się z chooojem na łeb zamieniłeś człowieku. Skończyła mi się taka polisa po 20 latach, tam było jeszcze 5% oprocentowanie rezerw, a nie 3,5% jak teraz, ale co z tego? Odebrałem kwotę nominalną wpłaconych składek, a agent obiecywał zyski dużo większe niż na lokacie! Biorąc średnie oprocentowanie lokat w poszczególnych latach przez minione 20 lat i wstawiając wpłacane kwoty składek do odpowiedniego arkusza exela wychodzi, że powinienem dostać co najmniej dwa razy tyle co wpłaciłem! Ta firma ordynarnie r.u.c.h.a swoich klientów. A ty jesteś żałosnym naganiaczem, który piekli się, że ktoś mu mówi w oczy jakim syfem handluje. Zresztą w ogóle nie znasz zasad tego produktu, bo przecież owe 3,5% premii nadzwyczajnej liczy się tylko od nieznacznej części wpłaconych pieniędzy. To są nic nie warte grosze.
                        • Gość: Niezalezny IP: *.centertel.pl 24.03.14, 11:07
                          Wiesz co to Jest Suma Ubezpieczenia na Dożycie? Nie jestem naganiaczem tylko klientem Amplico . W swojej polisie mam składkę 4600 rocznie na 20 lat czyli wpłacę 92000 a Sumę ubezpieczenia na dożycie mam 116000 więc zyskam 24000 a do tego przez cały czas mam ochronę od śmierci w NNW na 350000. wiec o co ci chodzi? mam ubezpieczenie , zwrot całej składki i jeszcze nadwyżkę. skoro jesteś takim specjalistą to chyba wiesz ze SU na dożycie jest kapitałem gwarantowanym.!
                          • 24.03.14, 16:50
                            Gość portalu: Niezalezny napisał(a):

                            > Wiesz co to Jest Suma Ubezpieczenia na Dożycie? Nie jestem naganiaczem tylko klientem
                            > Amplico . W swojej polisie mam składkę 4600 rocznie na 20 lat czyli wpłacę 92000 a Sumę
                            > ubezpieczenia na dożycie mam 116000 więc zyskam 24000

                            Ekhem... słyszałeś może o zjawisku inflacji?

                            Guzik zyskasz, bo 116.000 PLN za 20 lat będzie miało siłę nabywczą dzisiejszych 50.000 PLN.

                            Jeśli natomiast chciałbyś w celu ochrony przed inflacją indeksować składkę, to jej wysokość ekspresowo poszybuje pod niebiosa i nie będzie to żadne 4600 zł rocznie, tylko dużo dużo więcej. Do tego wszystkiego , za większą część tej zwiększonej składki Towarzystwo obdarzy cię podwyższoną sumą ubezpieczenia na życie, więc jest to per saldo jeszcze gorsze wyjście. Bo wydasz przez 20 lat na swoją polisę jeszcze więcej, a kwota na koniec wcale nie będzie dużo wyższa.

                            > a do tego przez cały czas mam ochronę od śmierci w NNW na 350000. wiec o co ci chodzi?
                            > mam ubezpieczenie , zwrot całej składki i jeszcze nadwyżkę. skoro jesteś takim
                            > specjalistą to chyba wiesz ze SU na dożycie jest kapitałem gwarantowanym.!

                            Co do NNW na 350.000 PLN to poczytaj sobie Ogólne Warunki Ubezpieczenia tego shitu nad shitami , ze szczególnym uwzględnieniem wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. Wyobraź sobie, że są w Polsce towarzystwa ubezpieczeniowe, które wypłacają kasę z NNW nie tylko wtedy gdy zostaniesz "warzywkiem" bez rąk i nóg, ale również i wówczas gdy np. złamiesz nadgarstek. A w tej ostatniej sytuacji w badziewnym Amplico dostaniesz okrągłe ZERO złotych, mimo, że rocznie bulisz na swoją pseudopolisę 4600 złotych.

                            Dawaj mi kolego do ręki 4600 złotych rocznie przez 20 lat, a w 2034 roku również bardzo chętnie wypłacę ci gwarantowane 116.000 zł. Mogę ci to zagwarantować notarialnie. Ja wiem, że w polskim narodzie znajomość elementarnej matematyki i liczenia procentów mocno kuleje, ale żeby publicznie bronić wielkiej opłacalności takiego "interesu", to trzeba być naprawdę solidnie niedokształconym, ewentualnie z urodzenia niepełnosprawnym na umyśle.
                            • Gość: Niezalezny IP: *.centertel.pl 24.03.14, 18:53
                              Twoje ostatnie słowa świadczą o poziomie twojej inteligencji.
                              Ale skoro nawiązujesz do faktów i wyksztalcenia to :
                              Skończony kierunek Bankowości i finansów z wyróżnieniem + stypendium naukowe, 8 lat doświadczenia zawodowego w bankach również na stanowiskach managerskich.Co do twojej wiedzy - radze wrócić do podstaw i nauczyć się czytać ze zrozumieniem (zwłaszcza umowy). O tym, że nie masz zielonego pojęcia o umowie z AL świadczy fakt, że twierdzisz, iż jest indeksowana SU na życie co niby zwiększa koszt. Otóż nie jest i z całości nadwyżki indeksacyjnej tworzy się osobny rachunek indeksacji, który w całości dostajesz na koniec.
                              Co do inflacji... Zgodnie z ustawą, w ubezpieczeniach na życie i dożycie - rezerwa matematyczna musi być lokowana w instrumenty rynku pieniężnego z gwarancją stopy zwrotu (czytaj lokaty, obligacje itp.) gdybyś znał podstawy ekonomii to wiedział byś ze ich oprocentowanie ściśle jest powiązane z inflacją a lokowanie w ten sposób środków jest jedyną formą ochrony kapitału przed inflacją. Tylko znajdź mi lokaty, które za free Cię ubezpieczą, zwolnią z podatku belki, pozwolą ominąć postępowanie spadkowe i podatek od spadków i darowizn, ochronią kase przed komornikiem itp... Co do ostatniego zarzutu indeksacji składki, to jeśli znasz matematykę to chyba uczyłeś się o procentach, z drugiej strony chyba rozumiesz, że oszczędzać na przyszłość trzeba stały procent swoich dochodów a nie stała sumę nominalnie, bo jak sam napisałeś jest inflacja, której poddawany jest również twój zarobek (rośnie). Gdybyś mi napisał, że sam możesz sobie kupować obligacji i osobno wziąć ubezpieczenie to może opisz od razu forumowiczom mechanizm inwestowanie w obligacje i fakt ze klient indywidualny na obligach może również stracić w przeciwieństwie do instytucjonalnego ( ze względu na Ciągły dopływ kapitału od ubezpieczonych ) . Sam się doucz a nie rób ludziom wody z mózgu. Zachowujesz się jak dzieciak, który podpisał coś nie czytając umowy, z uroczo naiwną nadzieją, że zbije na tym kokosy a gdy ktoś Cię uświadomił że masz produkt, który wygląda inaczej i służy do innych celów to się posikałeś ze strachu i szukasz winnych wszędzie dookoła tylko nie w sobie. No chyba ze jesteś zwolennikiem UnitLinków i wkurza Cię, że jednak można oszczędzać z gwarancja kapitału i z ochroną jaką sobie sam wybierzesz, o czym nie powiedziała Ci twoja szanowna korporacja ... (co do włączeń to proponuje porównać OWU żucie+ z innymi towarzystwami - ja porównałem i dzięki temu wiem ze w AL wyłączenia zajmują kilka linijek a w niektórych towarzystwach nawet kilka stron OWU. Siejesz tylko populizm jak byś był z takich dwóch co ukradli księżyc... może lepiej zajmij się polityką...
                              • Gość: Niezalezny IP: *.centertel.pl 24.03.14, 19:04
                                dodam jeszcze tylko czysto matematycznie, że jeśli miał bym wziąć zwyczajne ubezpieczenie na życie ze składką powiedzmy 100 zł miesięcznie i przez 30 lat władować w to 36000 bez możliwości odzyskania czego cokolwiek, to jednak wole opcje na koniec dostaje zwrot całości (nawet jeśli nie było by )żadnego zysku. 30 latek w AL za 3600 rocznie w 65 roku życia ma gwarantowaną sumę ubezpieczenia na dożycie 200000 (wpłaci 126 tys,) i przez cały czas ma ochronę od śmierci w NNW na 600000. Odpowiedzcie sobie sam. Wolicie coś co jest tylko kosztem czy coś co zwraca się i to z nawiązką... Tym prosty przykładem kończę tą do niczego nie prowadzącą wymianę faktów i populizmu. Liczę na ludzką inteligencję oraz pragmatyczne podejście do sprawy. podejmując decyzję zawsze kieruj się faktami i czytaj OWU.
                              • 25.03.14, 23:01
                                Jeśli absolwenci bankowości i finansów w Polsce, kończący ten kierunek z wyróżnieniem i mający praktykę zawodową w bankach, reprezentują dziś taki poziom, to pora umierać. Jestem klientem Amplico od lat, pokończyły mi się już niektóre polisy, doskonale wiem, ile na nich "zarobiłem", znam też z autopsji mechanizm naliczania premii nadzwyczajnej oraz zasady funkcjonowania rachunku inwestycyjnego indeksacji.

                                Jesteś kretynem, który nie wie o co kaman i powtarza marketingową sieczkę jakiegoś trzeciorzędnego agenciny, który wcisnął ci ten shit. Ewentualnie sam jesteś , pożal się Boże, agentem. Innej opcji nie ma, bo nie wierzę, żeby jakakolwiek szkoła wyższa (nawet z gatunku tych uczących "gotowania na gazie") wkładała swym absolwentom do głowy takie androny.

                                1. Zwyżka składki z tytułu indeksacji w umowach Życie+ idzie w większej części na zwiększenie sumy ubezpieczenia na życie. Trwa to przez połowę okresu na jaki zawarta została polisa. Potem, owszem, idzie już tylko na wzrost jej wartości kapitałowej, ale to i tak jest pic na wodę fotomontaż. Z powodu takiego oto, że owa indeksacja ma formę funduszu inwestycyjnego, z którego co miesiąc strącane są istotne koszty (opłata administracyjna 2 zł/m-c i opłata procentowa od wartości rachunku), co rozkosznie zjada wszelkie zyski, które są i tak mikroskopijne (ów fundusz ma stopę zysku równą oprocentowaniu rezerw matematycznych w danym roku).

                                2. Inwestowana z twojej polisy rezerwa matematyczna, skończony debilu, to są żenujące grosze. Liczy się ją z grubsza od bieżącej wartości wykupu. To teraz sprawdź sobie w odpowiedniej tabelce, jak wygląda owa wartość wykupu w kolejnych latach i policz od tych kwot parę procent zysku. Dostaniesz rocznie ze sto złotych owej wielgaśnej "premii nadzwyczajnej" i to jest wszystko.

                                3. Stracić na obligacjach? Chyba mowa o obligacjach korporacyjnych... Bo na obligacjach skarbu państwa można stracić wtedy, gdy owo państwo zbankrutuje.

                                Żałuję , że w ogóle dyskutuję z tym bełkotem. Podobnego gejzeru głupoty dawno nie widziałem na forum.
                                • Gość: niezalezny IP: *.centertel.pl 26.03.14, 09:27
                                  Smieszne. Na obligacjach stracisz w momencie gdy psiadasz obligi z kuponem np 2% a.narynku mkzna kupic obligi z.kuponem 5% wtedy jesli chcesz je sprzedac na rynku musisz sprzedac je z ujemnym kuponem. (-1 przynajmniej by kupijacy wyszedl przynajmniej na to co daja.mu nowe emisje) czyli tracisz. Dodawac chyha umiecie.
                                  Po drugie. Rachujek indeksacji nidy nie zwieksza SU na.zycie. mam przed soba OWU wiec.klamiesz najzwyczajniej w swiecie.
                                  Po 3 to nie.jest rachunek inwestycyjny tulko ubezpieczenie ze zwrtem.skladki. jesli chcesz inwestowac to rob to na.wlasne ryzyko. Jesi chcesz sie ubezpieczyc to przeciez mozesz kupic takie ubezpieczenie,.ktore nic ci na.koniec nie zwroci- napewno bedziesz bardziej zadowolona. Moj klient wlasnie wykupuje polise AL z.przed 19 lat gdzie mial.minimalna SU na.dozycie na tamte czasy 15ts. Warotsc wyku ma dzisiaj 23 tys. Wiec nie siej klamst i populizmu A zanim zaczniesz kogos pouczac to sama.nabierz kompetencji. Z reszta inteligentni ludzi uzywaja inteligentnego jezyka wiec chyba tobie tej inteigencji brak. Poprostu ktos sprytnie ubral Cie w szereg umow dodatkwych i tetaz bieda bo wiekszosc skladki szla na ochrone. Jeszcze rad podkresle mam SU na dozycie w swojej polisie o 24 tys wieksza niz suma.skladek innicbtego nie.moze zmienic. z mateatyka nie bedziesz sie klucic. Przepraszam zaliterowki ale pisze z telefonu
                                  • Gość: Niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 10:35
                                    Dodam jeszcze coś odnośnie indeksacji :
                                    po 1. ! Indeksacja jest NIEOBOWIAZKOWA !! wiec po co ją dokonywałaś skoro nie pasowały zrozumiany przez ciebie sposób jej lokowania.
                                    po 2. Jak już wyżej pisałem - jeśli jednak chcesz indeksować a nie chcesz zwiększać SU na życie - wystarczyło wziąć wersję "Senior+" gdzie całość indeksacji idzie na rachunek.
                                    po 3. Jeśli już prezentujesz opłaty od nadwyżki indeksacyjnej, to może zaprezentuj je rzetelnie, bo ten % o którym piszesz to "AŻ" 0,25%/mc - naprawdę "straszna opłata". No chyba, że nie umiesz policzyć % od nadwyżki.
                                    Po 4. trzeba być schizofrenikiem by wziąć ubezpieczenie i narzekać na rosnącą sumę ubezpieczenia - ludzie przecież po to się bierze ubezpieczenie by rodzina w razie śmierci dostała jak największe odszkodowanie...
                                    po 5. jeśli chciałeś/aś inwestować to czemu założyłaś ubezpieczenie? a, no tak - schizofrenia.. trzeba było założyć rachunku maklerski i tam porównać opłaty, ryzyko itp. (mam dwa na których aktywnie inwestuję, wiec wiem o czym piszę - w przeciwieństwie do wypowiadających się do tej pory populistów i moderatorów z konkurencyjnych towarzystw). Gdy już założysz sobie rachunek inwestycyjny to zastanów się jaką masz na nim pewność zwrotu czegokolwiek gdy inwestycje się nie powiodą, oraz co dostanie twoja rodzina, gdy w trakcie rozjedzie Cię na przykład autobus.)
                                    po 6. Jeśli jednak chcesz zabezpieczyć rodzinę to możesz wybrać zwyczajne ubezpieczenie, które w przypadku dożycia końca umowy NIC ci nie zwróci - myśl,ę że z racji schizofrenii ty akurat możesz być zadowolony/na z tej opcji.
                                    Po co wziąłeś ubezpieczenie na dożycie skoro wkurza Cię że coś dostaniesz na koniec?
                                    Po co w ogóle wziąłeś ubezpieczenie skoro wkurza Cię, że masz Sumę ubezpieczenia?
                                    Po co indeksowałeś składkę jeśli wkurza Cię ze zwiększasz w ten sposób ochronę dla rodziny?
                                    Jeśli chciałeś bezpiecznie i systematycznie oszczędzać niewielkimi kwotami i jednocześnie być ubezpieczony to mogłeś założyć osobno polisę na życie i osobno rachunek oszczędnościowy a którego odsetki finansowały by polisę... tylko który rachunek bankowy zagwarantuje ci pewne minimalne % z góry na 30-40 lat ??? mrzonki.

                                    Bycie naiwnym malkontentem, nie czytającym tego co podpisuje i nie rozumiejącym co w ogóle kupuje, musi być strasznie Ciężki...
                                    • 26.03.14, 16:40
                                      6. Indeksacja jest oszukańcza, to po pierwsze. Nieobowiązkowa, i owszem. Czy tylko taki masz kontrargument?

                                      7. 20 lat temu agenciny Twego pokroju miały prikaz aby wciskać Życie+. Mało kto miał Seniora, który faktycznie jest dużo korzystniejszy.

                                      8. Owszem, "straszna opłata" bo to jest pobierane ze zwyżki składki rzędu 35-60 zł. Jak ci składka z tytułu indeksacji wzrosła o 35 zł, a same opłaty administracyjne zeżarły 24 zł (12 x 2 zł), to ścierwojadzie masz prawie całą wyższą składkę w plecy. W ten sposób , przy standardowych polisach na 10 tys. zł, po decyzji o indeksowaniu polisy minie parę lat zanim zobaczysz jakąkolwiek realną zwyżkę wartości polisy.

                                      9. Tych polis nikt nie kupował po to, aby mu na siłę wciskano rosnącą składkę ub. na życie po paskarskiej cenie!

                                      10. Aby inwestować nie trzeba zaraz zakładać rachunku maklerskiego. Bywają korzystne inne oferty , np. lokaty bankowej oprocentowanej na 10 lat 7,29% netto (IKE w grupie getin banku w 2012 roku), gdzie dodatkowo masz procent składany.

                                      11. Zwyczajne ub. na życie w innym towarzystwie kosztuje ułamek tego, co wasz dożyciowy shit.

                                      12. Żadne mrzonki, ale wybacz nie będę tłumaczył ścierwojadowi, jak inwestuję moje pieniądze.
                                      • Gość: Niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 21:38
                                        > 6. Indeksacja jest oszukańcza, to po pierwsze. Nieobowiązkowa, i owszem. Czy ty
                                        > lko taki masz kontrargument?

                                        Oszukańcza? twierdzisz, że nie jest zgodna z zapisami OWU? i jeśli nie jest obowiązkowa to po co mi w ogole inny argument? jeśli ci ona nie pasuje to jej po prostu trzeba było jej nie robić.

                                        > 7. 20 lat temu agenciny Twego pokroju miały prikaz aby wciskać Życie+. Mało kto
                                        > miał Seniora, który faktycznie jest dużo korzystniejszy.

                                        Mojego pokroju? człowieku 20 lat temu nie było na rynku finansistów mojego pokroju a rynek był dziki i każdy po byle jakiej szkole i z byle jaką wiedzą wciskał cokolwiek na czym dało się zarobić. Produkty z przed 20 lat nie umywają się do dzisiejszych. Ja zawsze prezentuje klientowi obie opcje i daje do wyboru. Na jakiej podstawie ty decydujesz za klienta czy chce mieć wyższe ubezpieczenie ale tylko do śmierci w NW czy niższe ale od śmierci z dowolnego powodu?

                                        > 8. Owszem, "straszna opłata" bo to jest pobierane ze zwyżki składki rzędu 35-60
                                        > zł. Jak ci składka z tytułu indeksacji wzrosła o 35 zł, a same opłaty administ
                                        > racyjne zeżarły 24 zł (12 x 2 zł), to ścierwojadzie masz prawie całą wyższą skł
                                        > adkę w plecy. W ten sposób , przy standardowych polisach na 10 tys. zł, po decy
                                        > zji o indeksowaniu polisy minie parę lat zanim zobaczysz jakąkolwiek realną zwy
                                        > żkę wartości polisy.

                                        wystarczy indeksować składkę raz na np. 5 lat ale o konkretną sumę i już opłata za rachunek indeksacji ma znikomy wpływ na efekt końcowy. przecież nikt nie każe ci indeksować cokolwiek..

                                        > 9. Tych polis nikt nie kupował po to, aby mu na siłę wciskano rosnącą składkę u
                                        > b. na życie po paskarskiej cenie!

                                        A co mnie obchodzi jak to ktoś kiedyś sprzedawał? z resztą jak już pisałem w którymś poście wcześniej - niech klient zdecyduje czy zwyczajne ubezpieczenie które jest tylko kosztem czy jednak takie które zwraca się w całości.

                                        > 10. Aby inwestować nie trzeba zaraz zakładać rachunku maklerskiego. Bywają korz
                                        > ystne inne oferty , np. lokaty bankowej oprocentowanej na 10 lat 7,29% netto (I
                                        > KE w grupie getin banku w 2012 roku), gdzie dodatkowo masz procent składany.

                                        Buhahahaah ale się uśmiałem . i wszystko jasne.. pracowałeś kiedyś w Getinie..???? ludzie jeśli słuchacie kolegi to od razu zbierzcie się w grupę bo za niedługo będziecie pisać pozew zbiorowy podobny do tego, który właśnie G przegrał bo ""podobno" nie dość że oszukiwał klientów to jeszcze swoich pracowników wprowadzał w błąd szkoląc z produktów, by przypadkiem nie mieli wyrzutów sumienia. A co do IKE w GnB to takie % było dostępne tylko gdy skorzystałeś z UnitLinka lub Pareto (za które właśnie poszedł pozew zbiorowy. Dd razu widać , że jesteś tylko teoretykiem i nigdy żadnej oferty nie rozkładałeś na czynniki pierwsze., albo pracujesz w GnB i żenisz "IKE z Regsem"...buhahahaha ale siara... Nikt przy zdrowych zmysłach i odrobinie godności nie poleci nikomu oferty GnB ..

                                        > 11. Zwyczajne ub. na życie w innym towarzystwie kosztuje ułamek tego, co wasz d
                                        > ożyciowy shit.

                                        Po pierwsze nie "nasz" po drugie porównywałem i jesteś w błędzie. Szkoda, że wprowadzasz tez innych w błąd.

                                        > 12. Żadne mrzonki, ale wybacz nie będę tłumaczył ścierwojadowi, jak inwestuję m
                                        > oje pieniądze.

                                        No bo ich nie inwestujesz.. bo niby jak skoro nie masz elementarnej wiedzy i żadnej praktyki.
                                        • 27.03.14, 12:36
                                          Indeksacja zgodna z warunkami OWU może być oszukańcza w sensie nieprzysparzania klientowi zysków, jakich tenże oczekiwał. Jeśli składka wzrasta o 35 złotych, z czego dwie trzecie zjada opłata administracyjna, a resztę zwyżka składki na podwyższoną kwotę ubezpieczenia na życie to imho taka "indeksacja" jest oszukańcza. To, że takie zasady są zapisane w OWU Klauzuli Indeksacyjnej i nadzór się ich nie czepia, mojej opinii nie zmienia. Dla klienta jest to ordynarna grabież jego pieniędzy. Po prostu.

                                          Nie bredź mi o świadomości ubezpieczeniowej klientów. Jest ekstremalnie niska i opiera się na zaufaniu do agenta. Zaufaniu, które tacy ludzie jak ty bezczelnie wykorzystują.

                                          Indeksować raz na 5 lat? Nie masz pojęcia o czym piszesz. Nie będę się wikłał w szczegółowe wyliczenia, ale to nic klientowi AL nie pomoże.

                                          No jasne, ciebie nie interesuje, kto i jak kiedyś sprzedawał. Ważne, aby zgłosił się do ciebie jelonek, którego kolejny raz będzie można skroić i ubrać w jakąś mega drogą pseudopolisę.

                                          Getin ma produkty straszliwe, ale także i całkiem niezłe. Regs w ofercie, o której wspomniałem wynosił 100 zł/m-c. Przelewając wypłatą transferową na IKE 50 tys. zł i wpłacając dalej maksymalny roczny limit mam tam obecnie prawie 100 tys. zł oprocentowanych jeszcze przez 8 lat na 7,29% netto. Koszty regsa to 12 x 10,50 zł, czyli 126 złotych rocznie. A odsetki z IKE przynoszą ponad 6000 zł rocznie. Nadal twierdzisz "znawco", że to się nie opłaca?
                                  • 26.03.14, 16:29
                                    1. Po co mam w momencie dekoniunktury sprzedawać obligacje na giełdzie przed ich okresem zapadalności? Tak argumentując, to i na równej drodze może mi spaść cegłówka na głowę. Inwestując w obligacje skarbu państwa robi się to zwykle długoterminowo, zresztą EDO (dziesięciolatki) mają najwyższe oprocentowanie. Gromadząc kapitał w ten sposób można też założyć IKE Obligacje w PKO BP i pozbyć się podatku Belki. Każdy inwestujący samodzielnie w obligacje skarbu państwa wyjdzie na tym o niebo lepiej niż posiadacz badziewnej polisy.

                                    2. Decyzja o indeksowaniu polisy Życie+ powoduje , że indeksowana jest również suma ubezpieczenia na życie (przez połowę okresu, na jaki została zawarta polisa). Więc jeśli dotąd płaciłeś składkę, załóżmy 500 zł, to wraz z kolejną płatnością każą ci płacić 545 zł. Tylko, że na rachunek indeksacji nie idzie 45 zł, tylko np. 23 złote (konkretne wyliczenie zależy od wieku posiadacza polisy), a pozostałe 22 zł stanowi koszt podwyższonej sumy ubezpieczenia na życie (która np. wzrosła z 30.000 zł na 33.600 zł). Rozumiesz teraz, ćwoku?

                                    3. Tez rzekomy zwrot składki na koniec polisy realnie oznacza wymierną STRATĘ, co udowodni ci arkusz exela, w który wstawisz wartości kolejnych składek i odniesiesz je do średniego oprocentowania lokat w danym roku i kolejnych latach. Tylko niedouczone hoojdupki wciskające oszukańcze polisy mogą udawać, że takie proste działanie jest jakąś wiedzą tajemną.

                                    4. Klienci kupowali te polisy (Życie+) w celu inwestycyjnym/wzgl. emerytalnym, a nie ochronnym. Tak im były sprzedawane (a raczej wciskane) przez ludzkie ścierwa na prowizji.

                                    4. Indeksowana polisa klienta sprzed 19 lat z SU 15 tys. zł jest dziś warta 23 tysiące? I uważasz, że klient zarobił? To gratuluję samopoczucia.

                                    5. Za 20 lat tę gwarantowaną nadwyżkę sumy wykupu nad wartością składek w wysokości 24 tys. zł będziesz sobie mógł w dupę wsadzić. To ci akurat gwarantuję, bo za parę lat inflacja wystrzeli na świecie wystrzeli z kopyta (polityka luzowania ilościowego i osłabiania walut w końcu musi się kiedyś odbić czkawką)

                                    Ps. "Mój klient".... - czyli jednak jesteś agentem AL, oszuście!
                                    • Gość: Niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 22:05
                                      > 1. Po co mam w momencie dekoniunktury sprzedawać obligacje na giełdzie przed ic
                                      > h okresem zapadalności?

                                      Po to żeby w końcu skorzystać z kapitału bo chyba po to oszczędzamy by w końcu te pieniądze wydać. Jeśli będę kupował obligi 10 letnie, jak pisałeś, to fakt - dostanę teraz lepszy % .. ale czy zagwarantujesz mi że przez 20 lat będę mógł za kilka stów miesięcznie dokupować obligacje z takim oprocentowaniem? oczywiście, że nie bo polska jest krajem coraz bardziej rozwiniętym a tym samym PKB przyrasta coraz wolniej co za tym idzie stopy procentowe będą na niskich poziomach a tym samym nowe emisje obligacji będą miały gó...ane oprocentowanie. - podstawy ekonomii...

                                      > 2. Decyzja o indeksowaniu polisy Życie+ powoduje , że indeksowana jest również
                                      > suma ubezpieczenia na życie ....

                                      Jeśli ubezpieczenie od śmierci nie jest dla ciebie ważne - trzeba było w ogóle nie brać ubezpieczenia. jeśli warunki indeksacji Ci nie pasują - nie musiałeś indeksować. po co w ogóle sprzeczasz się ze mną o coś o czym klient mógł sobie w trakcie sam decydować ?

                                      >3. Tez rzekomy zwrot składki na koniec polisy realnie oznacza wymierną STRATĘ,
                                      > co udowodni ci arkusz exela, w który wstawisz wartości kolejnych składek i odni
                                      > esiesz je do średniego oprocentowania lokat w danym roku i kolejnych latach...

                                      Nie zapomnij ująć w tym excelu podatku belki, kosztów prowadzenia rachunku, i produktów dodatkowych (np. unitlinka) który musiałbyś wziąć by dostać naprawdę korzystne % na lokatach. Do średniego oprocentowania lokat bierze się również te które były w pakiecie z czymś już mniej dla klienta korzystnym.. i faktu że średnią z lokat bierzesz z wyników historycznych i nikt nie zagwarantuje ci ze przyszłość będzie równie optymistyczna.. wręcz będzie odwrotnie o czym napisałem wyżej. Stratą jest zwyczajne ubezpieczenie bo na końcu nie otrzymujesz żadnego zwrotu!!! czy ty jesteś ograniczony umysłowo czy matematyki się nie uczyłeś?

                                      > 4. Klienci kupowali te polisy (Życie+) w celu inwestycyjnym/wzgl. emerytalnym,
                                      > a nie ochronnym. Tak im były sprzedawane (a raczej wciskane) przez ludzkie ście
                                      > rwa na prowizji.

                                      Nie obchodzi mnie to kto i jak wciskał kiedyś. interesuje mnie to jakie korzyści ma mój klient podpisując coś teraz. kiedyś był inny rynek, inni ludzie w sprzedaży i inne warunki produktów.
                                      I nie nazywaj ścierwami ludzi którzy pracują za wynagrodzenie prowizyjne i całe ryzyko działalności biorą na siebie bo ty tchórzu swojej pracy chyba też za darmo nie świadczysz.

                                      > 4. Indeksowana polisa klienta sprzed 19 lat z SU 15 tys. zł jest dziś warta 23
                                      > tysiące? I uważasz, że klient zarobił?

                                      Dostanie więcej niż się spodziewał w dniu podpisania polisy. mój klient wiedział co podpisuje 19 lat temu i wiedział ze na dożycie ma 15 tyś wiec skoro dostaje o 50% więcej to ma powody do zadowolenia. no tak- ale to myślący człowiek...

                                      > 5. Za 20 lat tę gwarantowaną nadwyżkę sumy wykupu nad wartością składek w wysok
                                      > ości 24 tys. zł będziesz sobie mógł w dupę wsadzić. To ci akurat gwarantuję, bo
                                      > za parę lat inflacja wystrzeli na świecie wystrzeli z kopyta (polityka luzowan
                                      > ia ilościowego i osłabiania walut w końcu musi się kiedyś odbić czkawką)

                                      Jak na razie QE czkawką się nie odbiło i luzowanie już jest zacieśniane- ale chyba nie jesteś na bieżąco... no ale jeśli już inflacja będzie rosłą to i % instrumentów w których ulokowane są moje pieniądze również będzie rosło wiec jednak ochronie się przed tą inflacją.. no ale nie znasz szczegółów lokowania środków w ubezpieczeniach na dożycie wiec nie wiesz o co kaman.

                                      > > Ps. "Mój klient".... - czyli jednak jesteś agentem AL, oszuście!
                                      Nie jestem agentem AL tylko multibrokerem ubezpieczeniowym i kredytowym, a klient o którym pisze akurat jest moim klientem z tytułu kredytu inwestycyjnego, który mu pomagałem załatwić na zakup działki i budowę nowej hali produkcyjnej.. AL podpisał długo zanim się poznaliśmy.

                                      Jeśli nazywasz kogoś oszustem to napisz od razu w którym momencie napisałem nieprawdę..
                                      Manipulancie.
                                      • 27.03.14, 12:20
                                        Przyparty do muru merytorycznymi uwagami zaczynasz przytakiwać temu, co sam wcześniej negowałeś, jednocześnie wyciągając kolejne argumenty "na nie". Argumenty nieco mądrzejsze, ale nadal słabe. Nie będę kopał się z każdym zdaniem, bo to nie ma sensu. Po 1000 poście wreszcie się po prostu znienacka wyłączysz - tyle z wami można osiągnąć (ćwiczyłem to wielokrotnie). Powiem ci krótko człowieku - ja po prostu umiem liczyć, a produkty Amplico Life znam lepiej od niejednego agenta, mam je po prostu rozkminione do korzenia. Ośmieszasz się usiłując bronić czegoś, co nie da się obronić. Bez odbioru.
                                  • Gość: w; IP: *.cable.net-inotel.pl 16.07.14, 17:04


                                    Witam,
                                    pojawiły się nowe możliwości odzyskiwania swojego kapitału z polis Axa, Generali, Aegon itp.
                                    Jeśli jeszcze nie dopisaliście się do żadnego pozwu zbiorowego zapraszam do nowej grupy:

                                    wspolnypozew.com/grupy/show/pozwy/axa-aegon-skanda-generali
                                    Wkrótce na łamach grupy będą opublikowane informacje na temat planowanych działań i kosztów z tym związanych.
                              • Gość: Tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.14, 07:29
                                Cześć Tomasz 48 lat dzięki za poszerzenie horyzontów. Wtopiłem przez NNW Zdrowie i GW składek około 10000 tyś zł.Nie wspomnę o odsetkach od odsetek tz.inflacji mojego rozumowania. Nie zgodziłem się na indeksację przez te 18 lat na tym być może zyskałem. Umowa kończy mi się w 2017 roku. Zysk że szkoda mówić sama strata. Pytania jeśli można.
                                Gdzie i jak zainwestować trochę grosza na starość.
                                W miarę pewne lokaty czy inne instrumenty bankowe.
                                Pozdrawiam Tomasz
                                • Gość: zulus'czaka IP: *.play-internet.pl 07.06.14, 20:41
                                  Na twoje pytania znajdziesz sporo odpowiedzi na forum " pieniądze " . A zasada jest prosta : jeżeli chcesz ochronić swój kapitał przed inflacją , to masz do wyboru jedynie lokaty w Bankach , lub SKOKach. Jeżeli myślisz o inwestycjach to tu pole jest szerokie , ale nie spełnią one jednego z warunków jaki postawiłeś , te sposoby nie są ani pewne , ani bezpieczne.
                                • 08.06.14, 22:58
                                  Współczuję wtopienia pieniędzy. Mam nadzieję, że wymówiłeś teraz NNW, Zdrowie i Gw. Opł. Składek? Jeśli to polisa z lat 90.tych , to możesz w 2017 roku wybrać opcję "Wypłata kapitału po określonej liczbie lat" i wtedy za każdy rok dadzą ci 5% netto odsetek od kapitału (to odpowiada 6,20% brutto na lokacie bankowej). Myślę, że na jakieś 5 lat możesz im ten kapitał na ww. warunkach zostawić.

                                  A jeśli chodzi o "pewne lokaty czy inne instrumenty bankowe" to IKE w sk banku daje radę. 6,40% netto. Tyle tylko, że rocznie można wpłacić max 11.238 PLN, opłata za prowadzenie r-ku 24 zł/rocznie, a wypłata bez podatku Belki jak skończysz 60 lat (ewentualnie - 55 lat, jeślibyś zdobył w tym wieku uprawnienia emerytalne). Wcześniej też można w każdej chwili wypłacić, tylko potrącą podatek Belki, a więc z 6,40% zrobi się 5,18% , co też imho nie jest źle.
                • Gość: Niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 10:45
                  No i mamy Agenta... "proszę do mnie napisać na priv a na pewno pomogę" - i wyjdzie Pan/ Pani od kolegi z UnitLinkiem lub innym shitem a jeśli Coś się stanie w trakcie , lub nie daj borze dożyjecie emerytury to obudzicie się z ręką w nocniku. Nie rozumię jak można sugerować się takimi ogólnikami. Skoro AL to niby taka straszna firma to czemu ma mniej skarg do rzecznika ubezpieczonych niż zdecydowana większość innych towarzystw w tym przetaczany w innych postach allianz -podejrzewam, ze kolega jest właśnie agentem allianzu..?
                  Ludzie Kierujcie się rozumem a nie radami anonimowych "specjalistów" z forum, bo znów obudzicie się z ręka w nocniku.
                  • 26.03.14, 16:44
                    Al w segmencie życiówki jest w czołówce skarg, sprawdź sobie raporty RU.

                    Ps. To ja NIE JESTEM AGENTEM, szanowny ścierowojadzie i to ja -w przeciwieństwie do ciebie- nigdy nikomu nie wcisnąłem żadnego unit linka.
                    • Gość: Niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 21:17
                      > Al w segmencie życiówki jest w czołówce skarg, sprawdź sobie raporty RU.

                      Kłamstwo wierutne.. właśnie o raporcie życiowym pisałem i ten między innymi sprawdzałem. Amplico ma jeden z najniższych wskaźników skarg przy jednym z największych udziałów w rynku... dlaczego kłamiesz forumowiczów.

                      > Ps. To ja NIE JESTEM AGENTEM, szanowny ścierowojadzie i to ja -w przeciwieństwi
                      > e do ciebie- nigdy nikomu nie wcisnąłem żadnego unit linka.

                      twój język świadczy, ze masz inteligencję na poziomie świni więc nie dziwie się, że wszystko negujesz. To co napisałeś tylko potwierdza to, że nie masz żadnych podstaw do wypowiadania się o produktach finansowych bo jak napisałeś ani ich nie sprzedawałeś ani nie sprzedajesz teraz więc jednym słowem gó... o nich wiesz. Ja sprzedaje jako niezależny multibroker dzięki temu mam możliwości do porównania ofert oraz do rozłożenia ich na czynniki pierwsze. a z racji ze mam doświadczenie i wiedze merytoryczną na ten temat to klient u mnie może być bezpieczny... a ty? chciał bym widzieć rodzinę która za 10 lat zapuka do ciebie po kasę którą mogło im wypłacić ubezpieczenie gdyby nie zerwali polisy za twoją namową...
                      • 27.03.14, 12:12
                        Raporty RU można sobie wygooglować i każdy może wyrobić sobie opinię.

                        Twierdzenie, że tylko agent na prowizji może bezstronnie doradzić jest tak idiotyczne, że nie wymaga żadnej polemiki.

                        Nikogo nie namawiam do zerwania polisy bez szczegółowej analizy danego przypadku.
                  • Gość: Sound IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.15, 11:14
                    WItam
                    Możesz podać swój adres e-mailowy?
          • 02.10.13, 12:37
            Jeśli znasz osoby które straciły pieniądze na polisach inwestycyjnych czy ubezpieczeniowych . Z polisy inwestycyjnej którą masz w: Generali, Compensa, Nordea, lub Aegon napisz na adres bankwmlm@gmail.com Kancelaria współpracująca z Paytarde zajmuje się odzyskiwaniem pieniędzy z upadłych polis nawet 15 lat wstecz..

            Mozecie na tym zarobić pomagając ludziom , którzy już sie pogodzili z utrata pieniędzy. Jest to niespotykany dotąd sposób na zarobienie pieniędzy. Ludzie którzy utracili np po 100 000 zł na tych polisach i zabetonowali to, że je utracili na zawsze. Jeśli im powiesz, że mogą po prostu dostać nawet 99% od tych kwot! i to w ciągu 2 miesięcy! to wyobraźcie sobie ich radość. Można negocjować wysokość prowizji z tych odzyskanych od klienta kancelarii kwot jak jest się klubowiczem Paytrade, gdzie wynosi to min 3%. Klienta nic nie kosztuje złożenie wniosku o odzyskanie pieniędzy.

            Okazuje się, że przez wiele lat polscy urzędnicy nie zauważyli błędnych wpisów w polisach, dzięki czemu można odzyskiwać teraz te pieniądze.

            Kancelaria odzyskuje pieniądze również z tytulu błedów medycznych, oraz popularne ostatnio, czyli możemy dostać odszkodowanie za utratę części nieruchomości osób mieszkających przy lotniskach. Dotyczy lotnisk prywatnych, wojskowych , jak i cywilnych. Czyli osoby mieszkające 10-15 km od lotniska mogą odzyskać kase z tego względu że samoloty w ich regionie np. za nisko latają :).Utrata wartości części nieruchomości może wynosić nawet 45% im bliżej lotniska tym więcej % utraty części nieruchomości.

            Po więcej informacji zapraszam na priv. oraz na email: bankwmlm@gmail.com więcej na stronie twojakasa.com.pl/paytrade/polisy/ oraz na twojakasa.com.pl/paytrade/van-hagen-kolejna-sprawa-tym-razem-skandia/ i tu: twojakasa.com.pl/paytrade/bo-musi-byc-sprawiedliwie/
    • Gość: Sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 14:16
      No właśnie, że pozbyć się trzeba - juz wiemy... Ale czy trzeba mieć KOLEGĘ w AL (początek wątku), który POMOŻE nam się tego pozbyć? Czytałam już na innych forach, że AL robi problemy i gra na zwłokę...
      • Gość: Sylwia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 14:17
        Chodzi mi zarówno o AL jak i Sygma Bank, tu źle i tu niedobrze...
    • Gość: iq IP: *.internetia.net.pl 09.07.11, 16:27
      Mam problem z trescia tego listu, co powinno sie w nim znalezc?
      • Gość: Kancelaria Lex IP: 91.90.165.* 07.11.14, 11:49
        Witam,
        reprezentuję Kancelarię Prawną LEX z Wrocławia.
        Nasza Kancelaria zajmuje się odzyskiwaniem opłat likwidacyjnych z tytułu rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym ze składką regularną , tzw. polisolokat oraz rozwiązywania umów bez ryzyka ponoszenia opłat.

        W praktyce oznacza to, że nie pobieramy żadnych opłat wstępnych od Klienta (WPS, opłata adwokacka i inne). Opłata dla Kancelarii jest dopiero wtedy kiedy odzyskamy Twoje pieniądze. (od razu odpowiadam: jeśli nam się nie uda wygrać sprawy to i tak całe koszty bierzemy na siebie więc i tak Klient nic za to nie płaci).

        Jesteśmy w stanie przeprowadzić cały proces związany z dochodzeniem ww. roszczeń od ubezpieczycieli i banków w krótkim okresie, przy minimum formalności i absolutnym wyeliminowaniu kosztów ze strony klientów. Klient nie ponosi żadnego ryzyka finansowego związanego z nawiązaniem współpracy z Kancelarią.
        Mamy skuteczność na poziomie 97%.

        Jeśli mają Państwo pytania zapraszam na : www.kancelaria-lex.org lub do kontaktu telefonicznego: (71) 30 777 30


        Pozdrawiam.
    • Gość: wrobiona_w_amplico IP: *.kielce.net.pl 01.09.11, 14:05
      Mam polisę Amplico, ktora weszla w zycie 14 lipca 1998 r (w wieku 36 lat).
      Jest to ubezpieczenie mieszane, niestety az do 65 roku zycia - suma ubezpieczenia 22 tys zł.
      6 lat temu zrezygnowalam z ub. dodatkowego Asekuracja, zostalo mi jeszcze jedno dodatkowe - Gwarancja oplacania skladek na wypadek inwalidztwa, od kilku lat juz nie indeksuje skladek. Obecnie skladka wynosi 572 zl polrocznie.
      Na koniec 2010 roku wartosc umowy podstawowej wynosila 8.585 zł.
      Na ostatniej stronie polisy mam tabelę Warianty wyplacania skladek (na szczescie?).
      Nieoceniony z17 - poradz, co dalej z tym robić? Im dluzej czytam to forum, tym bardziej wlos mi sie jezy na glowie...
      Z gory bardzo dziekuje.
      • 01.09.11, 15:37
        Hej,

        najważniejsze, że jest ta duża tabela na końcu polisy (Warianty wypłacania świadczeń). Mam nadzieję, że to jest właśnie to i dokładnie sprawdziłaś, bo polisa jest z okresu granicznego.

        CO JEST ZŁE W TEJ POLISIE

        1. Nigdy nie przyniesie żadnych rewelacyjnych wyników finansowych, a wręcz przeciwnie. Znaczną część składki pochłania ubezpieczenie Twego życia, wycenione wielokrotnie drożej niż "na mieście". A sławetna 'Premia nadzwyczajna' to w przypadku tak długiej polisy pic na wodę, kilkanaście-kilkadziesiąt złotych rocznie.

        2. Żeby odzyskać nominalną wartość składek przy przedwczesnym wykupie (bez żadnych zysków!), musisz poczekać jeszcze ok. 7-8 lat.

        3. Gwarancja opłacania składek na wypadek inwalidztwa i ew. inne umowy dodatkowe - skrajnie drogie, pełne wyłączeń i najczęściej niepotrzebne (typu NNW, ale tylko od zostania "warzywkiem" bez rąk i nóg)

        CO JEST DOBRE W TEJ POLISIE

        1. Relatywnie niska składka. Jeśli i tak boli, to można poprosić o płatność w systemie kwartalnym.

        2. Możliwość uzyskania b. wysokiej i korzystnie wyliczonej emerytury, co Amplico skrzętnie ukrywa przed swoimi klientami.

        I teraz obszerniej co do pkt. 2

        Otóż Twoja polisa co prawda ZAWSZE będzie góvvno warta, ale Towarzystwo Ubezpieczeniowe nieopatrznie zobowiązało się do wysokich wypłat ze zgromadzonego na niej kapitału, wg stałych współczynników circa trzy razy korzystniejszych niż w ZUS-ie. Metoda wyliczenia Twojej przyszłej emerytury jest skrajnie prosta. Bierzesz otóż wartość gotówkową polisy na jej koniec, czyli wtedy kiedy będziesz miała 65 lat - załóżmy że będzie to np. 35.000 złotych- i dzielisz tę kwotę przez 1000, a następnie mnożysz przez współczynnik podany w tej tabeli na końcu polisy. To będzie bodajże około 300 złotych miesięcznie, można powiedzieć - mało i śmiech na sali, ale wiedz o tym, że ZUS z takiej samej kwoty w I czy II filarze wypłaci ci na dziś marne 140 złotych. Oczywiście, dla 300 złotych nie warto byłoby się bawić w emeryturę z Amplico. Jednak ta polisa daje jeszcze możliwość jej dokapitalizowania, czyli wpłaty na nią dodatkowych pieniędzy (najlepiej tuż przed końcem jej obowiązywania). Umożliwia to fundusz indeksacyjny polisy, na który można dokonywać takich wpłat (to nic nie szkodzi, że teraz przerwałaś indeksację, można ją później wznowić). Więc jeśli gdzie indziej zaoszczędzisz jakieś istotne pieniądze i np. w 64 roku życia wpłacisz je na tę polisę, to będą ci musieli płacić emeryturę (rentę dożywotnią) na zasadach kilka razy korzystniejszych niż dzisiejsze, a prawdopodobnie 5-6 razy korzystniejszych niż będą obowiązywały na rynku w roku 2027.

        CO ROBIĆ TERAZ

        1. Wymówić ochronne umowy dodatkowe i płacić składkę do "gołej" polisy.

        2. Po 2013 roku można ewentualnie wznowić indeksację (nie będzie już podnosiła sumy ubezpieczenia na życie)

        3. Koniecznie zacząć gdzieś oszczędzać pieniądze na emeryturę, które ok. 64 roku życia wpłacisz na tę polisę. Jak nie akceptujesz ryzyka to niech bedą to lokaty internetowe w bankach albo obligacje skarbu państwa (dziesięcioletnie). Jeśli akceptujesz ryzyko to agresywne fundusze inwestycyjne bądź akcje spółek giełdowych. Ważne żebyś te pieniądze systematycznie odkładała i miała świadomość, że to kasa nie do ruszenia na bieżące wydatki. No i oczywiście - bez żadnych pośredników ubezpieczeniowych w tle (Aegony, Axy, Skandie, Compensy itp. wypad)

        Jeśli to wszystko zastosujesz i dożyjesz wieku emerytalnego to oprócz jałmużny z ZUS-u możesz mieć szansę na wysoką prywatną emeryturę. Oczywiście, ku niezadowoleniu Amplico, które będzie cię kusić na różne sposoby aby zmienić Ogólne Warunki Ubezpieczenia tej polisy, patrz choćby tu forum.gazeta.pl/forum/w,44442,128442974,128442974,Metlife_Amplico_Program_5_na_5_ostrzezenie_.html
        • Gość: wrobiona_w_amplico IP: *.kielce.vectranet.pl 01.09.11, 22:29
          Wielkie dzieki z17 za wyczerpujaca odpowiedz - podziwiam Twoja aktywnosc i wiedze na tym forum (oraz podobnych :). Jeszcze raz sprawdzilam swoja polise, na koncu na 3 str. okladki mam tabele na cala strone: "Warianty wyplacania swiadczen. Tabela wyplat miesiecznych dla sumy 1000 zl" - wiec to jest ten plus :). Mysle, ze zastosuje sie do twoich rad. Poki co, bede stala czytelniczka tego forum... Pozdrawiam wszystkich wrobionych w Amplico!
        • Gość: wrobiona_w_amplico IP: *.kielce.vectranet.pl 02.09.11, 00:02
          Nieoceniony z17, i jeszcze jedno: przeczytalam dokladnie kilka razy, to co napisales i mam wielka prosbe, chcialabym upewnic sie, ze ta najwazniejsza tabela - to jest wlasnie TA TABELA. czy moge Ci przeslac skan lub fote na priva, zebym miala 100% pewnosci (od tego zalezy, co zrobie dalej z ta polisa)? z gory thx za pomoc
          • 02.09.11, 00:43
            prześlij koniecznie na z17@gazeta.pl

            kwestia tej tabeli to sprawa fundamentalna, jeśli jej nie ma, albo to jednak nie to o czym mówimy, to cała ta polisa jest o kant d.... potłuc

            pozdrawiam
    • 30.12.11, 13:29
      też walczyłam zeby zrezygnować z ubezpieczenia i mnie najbardziej zdenerwowało to, że podali adres z numerem skrytki pocztowej, któa jak sie okazało nie istniała!
      • Gość: Tadeusz Mazur IP: *.play-internet.pl 27.01.12, 10:48
        Posiadam polise Amplico na 25 lat i po przeczytaniu całego wątku postanowiłem osobiście policzyć jak to wyglada ponieważ mam taką mozliwośc z racji że osoba u mnie w rodzinie wykupiła na 15 lat a polisa wygasła 2 lata temu , moja zaś kończy się za 8 lat. Po przeczytaniu postów przeraziłem się jakie to pieniadze moge otrzymac z powrotem , więc postanowiłem poświecić jeden wieczór na kalkulacje ekonomiczne polisy która sie zakończyła jako że mam do dyspozycji wszystkie dane a w szczególności kwotę wypłaty. Realna stopa zwrotu z pieniędzy ,,pracujacych'' w okresie 15 lat wyniosła około 2%. Co do danych liczbowych to proszę : 15 lat , składka roczna 984 zł, w tym gwarancja opłacania składek 46 zł , ubezpieczenie nnw 67 zł czyli kwota pracująca na zysk wynosi 870. Osoba ta fizycznie przez okres umowy wpłaciła 13062 a po uwzglednieniu inflacji 17749. Pieniadze które zostały podjęte to około 21000 zł. Po zakończeniu umowy realna stopa zwrotu wyniosła 2 % czy to duzo czy mało niech każdy sam sobie odpowie. W wolnej chwili napisze o swoich przemysleniach odnosnie zalet i wad takowej polisy. Pozdrawiam Wszystkich.
        • 28.01.12, 01:11
          @ Tadeusz Mazur

          Rentowność takiej polisy (o ile w ogóle można użyć tu tego słowa...), zależy głównie od wieku w jakim dana osoba zawierała umowę. Im była starsza w momencie kupna polisy, tym cała zabawa robi się na koniec mniej rentowna. Ludzie, którzy kupowali polisy Życie+ w wieku powyżej pięćdziesiątki zazwyczaj wpłacili więcej niż dostali z powrotem. Agenci powinni im swego czasu sprzedawać polisy Senior, a nie Życie+, no ale istotne prowizje były za te drugie.

          BTW składka na umowę główną, to nie jest "kwota pracująca na zysk", bo przecież oni potrącali cały czas opłatę za "ochronę życia" (ubezpieczenie na życie) po zawyżonych stawkach. Te polisy to są umowy typu "dwa w jednym" - niczym słynny niegdyś szampon z odżywką "Wash & Go" niejakiego Vidal Sasoona :)

          Ciekaw jestem Pana dalszych przemyśleń....
          • Gość: Tadeusz Mazur IP: *.play-internet.pl 31.01.12, 11:12
            Stopa zwrotu liczona przezemnie to kwota która realnie pracowała na pózniejsza wypłatę po uwzglednieniu - odjeciu opłaty za ubezpieczenie na życie. Kwota zwrotu powinna byc taka sama dla kazdej polisy mimo ze składki całkowite sa rózne bo oczywiste jest że osoba starsza wpłaca wiekszą kwotę na ubezpieczenie swojego życia z racji wiekszego ryzyka smierci. Dlatego nie można liczyć kwoty wpłaty całkowitej bo wtedy faktycznie wyjdzie ujemna stopa zwrotu a tak nie jest bo przeciez wykupuje się dodatkowo usługe ubezpieczenia zycia. Tu nie ma magii tylko czysta matematyka i ekonomia. Sam kiedyś kupując tą polise po przedstawieniu oferty przez agenta sądziłem ze odbiorę majątek a tu okazuje sie ze realnie zarobię 2 % rocznie. Wydaje mi się że problem tkwi w sposobie sprzedaży i przedstawianu cyfr klientowi bo nastawiony jest na krociowe, ponadprzecietne zyski a otrzymuje realne zyski. W chwili obecnej możemy założyc lokatę na około 6 % rocznie minus podatek Belki -20% z naliczonych odsetek czyli pozostaje 5 % , inflacja CPI za 2011 r. wyniosła 4,3 % czyli realna stopa zwrotu na przykładowej lokacie bankowej wynosi około 0,7 %.
            • Gość: Tadeusz Mazur IP: *.play-internet.pl 31.01.12, 11:39
              Chciałbym podzielic sie z Państwem odnośnie przemysleń dotyczacych zalet i wad polisy na życie w odniesieniu do lokaty bankowej + ubezpieczenie na życie.

              ZALETY
              -długoterminowa umowa i niekorzystne przedterminowe jej rozwiązanie mobilizuje uibezpieczonego do gromadzenia srodków
              - ubezpieczenie i inwestycja za jednym podejściem
              - brak potrzeby ciągłej kontroli , brak efektu tzw. zdartych stalówek i straconego czasu

              WADY
              - nie wiemy jaką stope zwrotu uzyskamy ze srodków pracujacych zaś przy podpisywaniu lokaty bankowej mamy to z góry określone
              - długi okres inwestycyjny
              -przedterminowe rozwiązanie umowy jest bardzo niekorzystne dla ubezpieczonego
              -i tu według mnie największa wada i pułapka to w przypadku gromadzenia srodków na rachunku bankowym + ubezpieczenie mamy do czynienia z kumulowaniem srodków na rachunku bankowym oraz zabezpieczeniem w postaci wykupionej polisy w przypadku śmierci. Dam dwa przykłady : pierwszy to umieramy niedługo po zawarciu umowy i odbieramy w kazdym z przedstawionych wariantów tą samą kwote ubezpieczenia czy to od Amplico czy od innej firmy ubezpieczeniowej czyli początek sprawiedliwy a jak byłoby w przypadku smierci pod koniec trwania polisy. A no tak, że otrzymujemy od Amplico sume ubezpieczenia i koniec zaś gdybyśmy sami sobie gromadzili pieniądze to otrzymalibysmy je od ubezpieczyciela np. Allianz ( od śmierci ) i dodatkowo nasi uposażeni dostaliby wszystkie srodki zgromadzone przez ten czas na rachunku bankowym wraz z odsetkami za cały okres.

              Są to moje osobiste przemyślenia i w przypadku uwag i sugestii prosiłbym o ich przedstawianie.
              Pozdrawiam.
              • 31.01.12, 12:33
                Ad ZALETY)

                To, co Pan napisał, z najwyższym trudem można uznać za zalety. Są inne produkty o dużo niższych kosztach , które posiadają podobne cechy.

                Zaletą POLISY może być wyłącznie cel UBEZPIECZENIOWY, a nie INWESTYCYJNY. Towarzystwa ubezpieczeniowe nie mają kompetencji do inwestowania pieniędzy. Najczęściej są bardzo drogim pośrednikiem w sprzedaży cudzych produktów inwestycyjnych, bardzo rzadko - nieudolnym i statycznym graczem na własną rękę (zwykle w mikroskali np. prowadzonych przez siebie tzw. ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych bądź pakowania składek w obligacje skarbu państwa).

                Zaletą najstarszych polis AL są stałe współczynniki wypłat ze zgromadzonego kapitału (3 razy korzystniejsze niż w ZUS i OFE), nad czym prześlizguje się Pan, w ogóle nie dostrzegając potencjału tego tematu.

                Ad WADY)

                W polisach AL ma Pan przy śmierci ubezpieczonego wartość wykupu plus suma ubezpieczenia na życie. Więc te ostatnie dywagacje są ni priczom.

                Ogólną wadą wszelkich polis są bandyckie koszty i prowizje potrącane na każdym kroku. Jeżeli nie równoważy tego jakaś korzyść ubezpieczeniowa (nie inwestycyjna!) , zawieranie takich umów jest bezsensowne.
            • 31.01.12, 12:18
              No ok, ale w jaki sposób odejmował Pan opłatę za ubezpieczenie na życie? Przecież w tych polisach nie wiadomo, ile pieniędzy idzie na pokrycie "kosztów ochrony życia", a ile na "gromadzenie kapitału". Towarzystwo takich danych nie ujawnia, a składka jest jedna.

              Poprzez zróżnicowanie kosztów ochrony życia dla osób w różnym wieku, końcowa rentowność tych polis jest b. różna. Oczywiście, zgadzam się z tym, że kwota zwrotu inwestowanej części składki jest dla każdej polisy taka sama - no, ale jednoczesne ubezpieczenie na życie zaburza ich wyniki w sposób istotny.

              Ps. Problem nie tkwi w sposobie sprzedaży, bo gdyby uczciwie przedstawiano zasady funkcjonowania tych polis prawie nikt by ich nie kupił. 2% zysku rocznie, to jest realna strata. To, że w zamian jestem ubezpieczony na życie na jakąś tam kwotę jest dla ludzi nieważne. Większość z nich, jeśli miałaby już chronić swoje życie, wybrałaby klasyczne ubezpieczenie ochronne za mniej niż połowę składki ubezpieczenia typu "dwa w jednym".
              • Gość: Robert IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 13:43
                Spotkałem się z agentem który prawie wcisnął mi tego typu polisę , ale całe szczęście dotarłem do waszych wpisów dzięki za przestrogę dla Taduesza Mazura i Z17 - dobra robota pozdrawiam !
              • Gość: piter IP: *.radom.vectranet.pl 13.03.12, 21:20
                Witam
                Naczytałem sie sporo na temat tego AL .
                Tez oplacam składki na Ubezpieczenie na Zycie SENIOR.MaŁe skladki ale zawsze to cos 480zł rocznie. No wiec mam pytanie do <z17> czy mogłbys podac jakis kontakt prywatny chciałbym zasiegnac u ciebie info i rady .
                Dziekuje
                • 14.03.12, 13:57
                  Pisz na z17@gazeta.pl

                  SENIOR to stosunkowo poprawny produkt i nie jest ubezpieczeniem na życie jak mylnie piszesz, tylko ubezpieczeniem na dożycie. To oznacza, że jak dożyjesz końca tej polisy, to Ci wypłacą sumę ubezpieczenia plus niewielki procent. Ponieważ nie jesteś ubezpieczony od własnej śmierci, towarzystwo ubezpieczeniowe nie ma pretekstu do ściągania zawyżonej składki. Stąd też składka na SENIORA jest zazwyczaj bardzo mała. Co do ewentualnych profitów emerytalnych, to musisz mi napisać w którym roku tę umowę zawarłeś, na jak długo, ile miałeś lat w momencie jej rozpoczęcia, czy ją indeksujesz i czy w ogólnych warunkach ubezpieczenia są na końcu takie duże tabelki zatytułowane warianty wypłacania świadczeń (ostatnia strona drukowanej polisy). Prześlij mi te dane na maila. Generalnie, SENIOR jest umową, która kokosów nie przynosi, ale człowiek nie jest też na niej zrobiony w bambuko (jak na Juniorze czy w większości przypadków Życie+). Trzeba to trzymać do końca i tyle. Składki są na tyle małe, że to nie boli. Pzdr.
          • Gość: Niezażny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 10:56
            Prowizja za S+ i Ż+ jest dokładnie taka sama.. klient podpisując umowę miał wyliczone SU na dożycie więc mógł wybrać to co wolał.

            Dzięki temu, że są 2 w jednym są tańsze a nie droższe.. próbuję każdemu niezależnie spróbować porównać zakupienie osobno polisy na Życie a osobno rachunku inwestycyjnego, którego gwarantowane oprocentowanie przez 30-40 lat będzie przynajmniej takie by pokrywało koszty polisy ...Co nie da się? a no tak - nie da się bo żaden bank takich gwarancji nie da....

            Jek już wspomniałem w innych postach proponuje kierować się rozumem, umiejętnością czytania ze zrozumieniem, matematyka i faktami a nie "specjalistami" z forum którzy pod pretekstem przyjaznej troski, jak wilk w owczej skórze namawiają do niekorzystnego zrywania umów przed czasem, czekając naiwnie, aż taka ofiara zada pytanie "troskliwemu" wilkowi co ona teraz ma zrobić. Jak myślicie co zrobi wilk? Czy będzie mógł zmanipulowaną ofiarę ubrać w swoje produkty ...? szkoda tylko ze jedynym stratnym będzie naiwny czytelnik takiego forum..
            • 26.03.14, 16:47
              Gość portalu: Niezażny napisał(a):

              > próbuję każdemu niezale
              > żnie spróbować porównać zakupienie osobno polisy na Życie a osobno rachunku inw
              > estycyjnego, którego gwarantowane oprocentowanie przez 30-40 lat będzie przynaj
              > mniej takie by pokrywało koszty polisy ...Co nie da się? a no tak - nie da się
              > bo żaden bank takich gwarancji nie da....

              Co ty znowu z tym gwarantowanym rachunkiem inwestycyjnym? Taką teraz ściemę uczą wciskać klientom na szkoleniach? A słyszałeś padalcu o IKE?

              > Jek już wspomniałem w innych postach proponuje kierować się rozumem, umiejętnoś
              > cią czytania ze zrozumieniem, matematyka i faktami a nie "specjalistami" z foru
              > m którzy pod pretekstem przyjaznej troski, jak wilk w owczej skórze namawiają d
              > o niekorzystnego zrywania umów przed czasem, czekając naiwnie, aż taka ofiara z
              > ada pytanie "troskliwemu" wilkowi co ona teraz ma zrobić. Jak myślicie co zrobi
              > wilk? Czy będzie mógł zmanipulowaną ofiarę ubrać w swoje produkty ...?

              Piszesz o sobie.
              • Gość: Niezalezny IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 26.03.14, 21:10
                Tak znam wiele rodzajów IKE... Ike to tylko formalny rządowy projekt na "motywowanie" ludzi do oszczędzania przez ulgi podatkowe. Ofe też było rządowym pomysłem na budowanie oszczędności ludności w niezależnych niby indywidualnych programach, zarządzanych przez komercyjne towarzystwa.. i skończyło się jak zwykle... trzeba było załatać budżet ZUSu to się zabrało kasę z OFE i zmieniło zasady ich funkcjonowania. Gdy wyczerpie się kasa ze skoku na OFE kolejnym na celowniku będą rachunki typu IKE... Natomiast pod osłoną IKE czy IKZE, to co proponuje dana instytucja to już jest całkowita dowolność. Są nawet oferty biur maklerskich gdzie pod IKE możesz kupować akcje tyle, że do określonego w ustawie limitu. Nie ma na rynku IKE, które gwarantuje zysk w długim terminie. I tak uczepiłem się tego bo podobno chodzi wam o ochronę pieniędzy klientów.. a nie przeczytałem tutaj jeszcze ani jednej bezpiecznej propozycji tylko demagogie. Co do Pedałów to naucz się kultury, homofobie PISowski. Co do merytoryki - nie masz zielonego pojęcia o temacie o którym piszesz. Okłamujesz ludzi i tyle. dla jasności AL jest tylko jednym z wielu Towarzystw, które mam w swojej ofercie i dzięki temu mogłem łatwo i RZETELNIE porównać warunki z innymi ofertami.
                • 27.03.14, 11:55
                  Ordynarnie kłamiesz, padalcu.

                  1. Status prawny pieniędzy w OFE od początku był nieokreślony, od czasu wyroku SN wiadomo było, że to nie są prywatne oszczędności. Jak można porównywać OFE z IKE i straszyć klientów IKE nacjonalizacją ich oszczędności? Jesteś zwyrodniałym ludzkim ścierwem, które posunie się do każdego kłamstwa byle tylko złapać jelenia-klienta.

                  2. "Nie ma na rynku IKE, które gwarantuje zysk w długim terminie"??? Ty pieprzony hoojdupku! Zwykłe IKE w dowolnym banku, nawet zupełnie przeciętnym jak np. Millenium daje dziś 4% netto z procentem składanym. Lepsze banku, typu sk bank , dają 6,40% netto. Jest to ABSOLUTNIE NIEPORÓWNYWALNE z monstrualnym syfem pierdyliona opłat i prowizji, jakie proponują takie gnidy jak ty w swoich wysokoprowizyjnych polisach.

                  3. Gdzie ja piszę o pedałach? Nałóż sobie zimny kompres na głowę.
    • Gość: Marcysia IP: 57.66.78.* 11.06.13, 12:24
      Ja płaciłam składki 21 lat dla Amplico na życie i dożycie. Nazbierało sie kapitału już 22 tyś zł.Na dzień dzisiejszy (Maj 2013) płacąc od 21 lat co pół roku po ok. 550 zł, wiecie ile dostanie moja rodzina na wypadek mojej śmierci? Liche 35 tyś zł, w dodatku polisa nie obejmuje mojego kalectwa czyli jak zachoruje i przejde na rente to nic z tej polisy mi nie będą płacili. Postanowiłam zrezygnować to powiedzieli mi wczoraj przez telefon ze dostane w związku z rezygnacja polisy marne 3400 zł. Z całego kapitału który wpłaciłam - dostane marne 3400 zł !!! Ludzie ubezpieczyciele nakręcaja Was i wciskaja bajki!!
      • 11.06.13, 14:46
        Marcysiu, jeśli po 21 latach płacenia składek suma wykupu jest tak marna, i nic nie pokręciłaś w relacji z rozmowy, to wynika z tego, że cała polisa jest zawarta co najmniej na 40 lat. W dodatku pochodzi z 1992 roku, czyli jest jedną z pierwszych polis, jakie w ogóle Amplico sprzedało na polskim rynku. Te stare polisy mają ukryte wielkie korzyści emerytalne, więc absolutnie bym tego nie likwidował. z17@gazeta.pl - jeśli masz jakieś pytania, pisz
        • Gość: Phara0n IP: *.204.112.46.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.06.13, 07:52
          Niestety polisa ta nie ma żadnych ukrytych korzyści. Nie ma znaczenia czy masz na końcu tabele czy nie. Przeglądałem posty dotyczące tej tematyki i stwierdzam jedno - polisa na życie, czy inne ubezpieczenie niektórzy nazywają III filarem emerytalnym to marnotrawstwo swoich pieniędzy.
          Owe kokosy dla osób posiadających magiczna tabelkę z przed 1999 roku to "szklane domy".
          Proszę sobie przeliczyć wartość kapitału podzielić przez 1000 zł i następnie pomnożyć przez ok. 9 zł (założenie dla osoby w wieku pobierania renty dożywotniej 65 lat, dla 55 latka to ok 7 zł, 60 latka to ok. 8 zł), otrzymamy kwotę wypłacanej dożywotnio renty. Przykładowo mam 65 lat, kapitał 40000 zł, wypłata co miesiąc wyniesie 360zł. Po ok 10 latach wykorzystam zgromadzony kapitał i od tego momentu wypłata idzie z firmy ubezpieczeniowej, czy od 75 roku życia otrzymam ekstra kasę od Amplico (statystyczna średnia wieku mężczyzn to 73 lata).
          A teraz najważniejsze!!
          Proponowana wpłata oszczędności przed zakończeniem polisy tak jak proponowano na tym forum rok lub dwa przez końcem umowy. Dla mnie to jak robienie prezenty Amplico.
          Skoro radziłem sobie pomnażając oszczędności w różnego rodzaju inwestycjach dlaczego miałbym dawać pieniądze darmozjadom.
          Przykładowo zaoszczędziłem 200000 zł. To inwestując dokonując dalszych inwestycji mam szansę zwiększyć wartość oszczędności zapewniając sobie co miesiąc profity. Natomiast wpłacając na polisę zamrażam gotówkę, którą "odzyskuję" po 10 latach, lecz miesięcznie zamiast 360 zł otrzymuję 2160zł. ((240000/1000)*9zł=2160 zł; 240000/2160zł=111 miesięcy wypłat czyli ok. 10 lat)
          Proszę to samo policzyć np. zakładając lokaty na posiadane oszczędności 240000 zł.
          Gdzie tu niby wielkie korzyści z polisy Amplico i magicznych tabelek?

          PS. Polisa to nic innego jak sponsoring TU.

          Pozdrawiam Pharaon
          • 18.06.13, 10:48
            Phara0n, proszę bardzo - liczymy. 240.000 zł wkładamy na lokaty, obecne oprocentowanie netto 3,65% w stosunku rocznym. 8760 zł odsetek rocznie, wychodzi 730 zł miesięcznie. Marnie. Dokładamy więc co miesiąc z kapitału, pytanie ile? Jeśli wierzysz statystykom i temu, że umrzesz w wieku 73 lat, no to faktycznie opcja z Amplico jest beznadziejna. Dla 65-latka, który pożyje lat osiem, lepiej jest wsadzić kasę na lokaty i brać po trochu wraz z odsetkami. Ale czy Ty na pewno wiesz, ile dokładnie pożyjesz? Jeśli tak, to gratuluję wrodzonych zdolności medium, jeśli nie, to jednak zastanów się dobrze, co się lepiej opłaca. "Magiczne tabelki" nie są wymysłem Amplico, takie same metody (tylko, że na trzy razy gorszych warunkach) stosuje ZUS. Ryzyko długowieczności jest samodzielnie nie do przejścia, no chyba, że chcesz z założenia zostawić dużą kasę spadkobiercom. Ryzyka tego, że wtopisz kasę nigdy nie da się całkiem ominąć, bo żaden podmiot gospodarczy nie jest instytucją charytatywną. Deal z ubezpieczycielem to zakład. W przypadku Amplico, 65-latek ze starą polisą zakłada się z tym Towarzystwem, że pożyje 10 lat. Umrze wcześniej, jest wtopa. Pożyje dłużej, albo dużo dłużej, jest odpowiednio wygrany. Żadna lokata, ani nawet inwestycja (poza hazardem) w tym drugim przypadku nie daje rady konkurować z Amplico. Gdyby było tak jak piszesz, nie srali by po nogach ze strachu, że będą masowo wypłacać renty dożywotnie na tych zasadach. A na razie robią wszystko, żeby się z tego wyślizgać (patrz choćby tu).
            • Gość: Phara0n IP: *.205.55.212.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.13, 10:21
              Właśnie, tego nikt nie jest w stanie przewidzieć ile będzie żył pobierając dożywotnią rentę z np. z Amplico. Podałem realne wyliczenie, iż lokując swoje oszczędności (czytaj: powierzając "godnej firmie") "odzyskamy" je po ok. 10 latach i dalej korzystamy z pieniędzy firmy ubezpieczeniowej.
              Więc czy dotrwamy do tego czasu też na chwilę obecną jest loterią taką samą jak prowadzenie własnych inwestycji.
              Z17: podałeś przykładowo, że z 240.000 zł odsetki od lokat to ok. 730 zł miesięcznie i to mało. Dla mnie to dużo ponieważ nadal mam 240.000 zł + co miesiąc 730 zł. W przypadku zamrożenia pieniędzy w polisę zgromadzony kapitał "topi się". Przecież założeniem polisy na życie jest uzyskanie dodatkowych pieniędzy do otrzymywanej już emerytury. Osobiście wybieram własny rozrachunek i nie sponsorowanie Towarzystw Ubezpieczeniowych. Każdy decyduje o swoich finansach i o swoim losie. Wolę być panem sytuacji niż kajać się przed firmami, które jeszcze istnieją.
              Dyskusje prowadzone na tym forum to dobitnie potwierdzają. (polecam stary i dość wartościowy artykuł www.wprost.pl/ar/10239/Polisy-na-zludzenia/)
              • 20.06.13, 20:03
                @ Phara0n

                Źle to kombinujesz, bo żeby "kapitał się nie topił", powinieneś brać z odsetek tylko nadwyżkę ponad inflację - zazwyczaj jest to zaledwie ok. 1,5 % w skali roku (jak były wyższe stopy procentowe i lokaty z dzienną kapitalizacją bez podatku Belki udawało się wówczas wyciągnąć ok. 2,7% ponad inflację). Na co Ci to starczy, nawet rozpatrując to jako dodatek do zusowskiej emerytury? Poza tym, w ogóle po jaką cholerę gromadzić pieniądze na emeryturze? Dla wnuczków-utracjuszy czy dla spadkobierców typu "piąta woda po kisielu"? Chodzi chyba o to, żeby wydać wszystko co do grosza, a nawet więcej (przypominam starą prawdę, że trumna nie ma kieszeni).

                Jeśli pobierasz wszystkie odsetki w pełnej wysokości , to także uszczuplasz kapitał i już po paru latach robi się to bardzo widoczne (a po kilkunastu latach z pierwotnej sumy zostają grosiki, bo zeżre ją inflacja).

                Amplico w tych starych polisach gwarantuje oprocentowanie niewypłaconego jeszcze kapitału w wysokości co najmniej 5% netto. Więc tam też masz pewien dodatkowy bonus finansowy (możesz zdecydować czy mają ci to wypłacić gotówką raz do roku, czy też potraktować jako waloryzację świadczenia i doliczyć do comiesięcznej raty renty dożywotniej).

                Jeśli ktoś dożył 65 lat, szanse na to, że przeżyje kolejnych 10 lat są bardzo duże (polecam lekturę tablic średniej długości życia mężczyzn i kobiet publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny). ZUS optymistycznie zakłada w takim przypadku dożycie aż 83 lat (no, to akurat jest przesadą) i wypłaca z każdego 1000 zł zarachowanego na indywidualnym koncie w I filarze zaledwie 3,85 złotych netto (a Amplico ponad 9 złotych). Od prywatnej renty dożywotniej nie płacisz żadnych podatków, nie oskubie cię z niej żona przy rozwodzie, także komornik może ci generalnie skoczyć (z paroma małymi wyjątkami typu alimenty, ale to też tylko częściowo).

                Fundamentalnie nie zgadzam się z Twoimi przemyśleniami, bo ja naprawdę potrafię liczyć.

                Poza tym, jeśli tak się boisz śmierci w ciągu tych 10 lat, to możesz ubezpieczyć się przez ten czas na życie (też na 10 lat) na kwotę, którą powierzysz Amplico. Składkę oczywiście należy sobie zarachować wtedy jako koszt i odjąć od raty renty dożywotniej, co wydatnie zmniejszy jej atrakcyjność - ale Twoja kasa w tej opcji jest już bezpieczna z każdej strony. W Polsce można dziś ubezpieczać swoje życie aż do wieku 85 lat.

                Przy tych starych tabelach Amplico musiałbyś mieć wyjątkowy niefart, aby stracić kasę (i umrzeć przy okazji). Raczej to oni do Ciebie dołożą i to grubo.

                Ps. To, że jakaś firma ubezpieczeniowa złodziejsko doi klientów z kasy, nie może wyłączać nam myślenia. W najstarszych polisach się po prostu podłożyli i kto takowe posiada, powinien to wykorzystać. Taki klient "odwinie się" wtedy z nawiązką temu Towarzystwu - za lata zawyżonych kosztów ochrony życia, masakrycznych opłat i prowizji oraz tym podobnych draństw, w których faktycznie celują.
                • Gość: marcel IP: *.internetia.net.pl 02.09.13, 13:20
                  Bardzo proszę o podpowiedź, mam 47 lat polisę życie+ z 1996 z usługami dodatkowymi Specjalna oferta Asekuracja+i w drodze+ (wyczytałem już że powinnam je wyłączyć) r. zawartą do roku 2021, Logując się na stronie amplico widzę takie wartości:
                  Wartość umowy na dzień 24.08.2013
                  Wartość wykupu 5 044,25 PLN
                  Premia Nadzwyczajna 614,11 PLN
                  Wartość rachunku inwestycyjnego Indeksacji 2 970,81 PLN
                  Razem 8 629,17 PLN

                  Nie wiem jaki kapitał już wpłaciłem, w tej chwili płacę półroczne składki w wysokości 640 zł, chcę się wycofać z tego tylko nie wiem kiedy będzie to w miarę opłacalne. Przecież to śmieszne że po 17 latach dostanę zwrotu tylko 5000. DOdam, że po skończeniu polisy nie osiągnę wieku emerytalnego. bardzo proszę o wskazówki jak postąpić dalej.

                  • 02.09.13, 13:53
                    Proszę Pana, z tego co Pan napisał, wynika, że polisa była zawarta w 1996 roku na małą kwotę (podejrzewam 10.000 zł), natomiast później akceptował Pan kolejne indeksacje oraz zawarł kilka umów dodatkowych.

                    Co do wskazówek, to wszystko zależy od tego, jakie ma Pan oczekiwania w związku z tą polisą.

                    Potrzebuje Pan na szybko gotówki i chce ją natychmiast zlikwidować? Kwota do wypłaty to nie jest 5 044,25 PLN, bo do tego dodaje się Premię Nadzwyczajną i wartość r-ku indeksacji. Czyli Pana polisa jest obecnie warta 8 629,17 PLN.

                    Likwidacja tej polisy w tym momencie, jest działaniem nieopłacalnym. Może Pan łatwo obniżyć wysokość składek wywalając w najbliższą rocznicę polisy wszystkie umowy dodatkowe (na 30 dni przed rocznicą trzeba skierować pisemko w tej sprawie na adres siedziby głównej Towarzystwa). Można też nie przyjmować kolejnej indeksacji, tylko zapłacić składkę główną w dotychczasowej wysokości.

                    W 2021 roku będzie Pan miał 55 lat, w moim subiektywnym odczuciu to może być świetny wiek emerytalny (w końcu chodzi o emeryturę PRYWATNĄ, a nie ZUS-owską). Jak Panu zapewne wiadomo z lektury całego wątku, Pana polisa ma spore korzyści emerytalne, tylko że aby z nich skorzystać musiałby Pan wpłacić na nią jakieś duże pieniądze (bo sama z siebie będzie niestety góvvno warta, w sumie gdzieś tak około 15 tysięcy zł, i żadnej przyzwoitej emerytury nie da się z tego wyliczyć). W razie dalszych pytań proszę pisać. Pozdrawiam



                    • Gość: ir IP: *.internetia.net.pl 03.09.13, 10:27
                      Witam! dziękuję za szybką odpowiedź, moim celem nie jest likwidowanie polisyę z powodu braku pieniędzy, akurat nie o ot chodzi, tylko o to że w tej chwili rocznie mam wpłac prawie 1300 zł, a odzyskać w razie likwidacji moge 5000. Nikt nie jest w stanie mi powiedzieć ile pieniędzy wpłaciłem przez te kilkanaście lat. Zawierając tą umowę byłem pewny że mogę wypłacić pieniądze po 15 latach i dostanę cały zwrot + nadwyżkę. Jak zatrzymać tą indeksację? Niestety z tych umów dodatowych mogę dopiero zrezygnować za pół roku. Proszę mi jeszcze trochę więcej napisać o tej emeryturze, o co w tym chodzi.. rozumiem, że te pieniądze miałbym wpłacić jak skończę te 55 lat, czy im większą kwotę wpłacę tym większe osiągnę korzyści?
                      • 03.09.13, 18:48
                        Napisałem Panu, że w razie likwidacji odzyskuje Pan nie pięć tysięcy, tylko osiem sześćset. Te wartości, które Pan wyczytał po zalogowaniu się do systemu e-klient, podlegają zsumowaniu. O tym ile Pan wpłacił przez te wszystkie lata, powinien przecież najlepiej wiedzieć właśnie Pan sam ! Wystarczy dodać do siebie kolejne składki. Oczywiście, te pieniądze, które poszły na umowy dodatkowe o charakterze ochronnym (Asekuracja+, wypadkowe itp.) się tutaj nie liczą - bo one zapewniały ubezpieczenie Pana życia, a nie gromadzenie kapitału.

                        Indeksację można zatrzymać w najbliższą rocznicę polisy. Zamiast sumy podanej na blankiecie wpłaca Pan składkę w wysokości z poprzedniego roku. Oczywiście, jeśli teraz wywaliłby Pan umowy dodatkowe, to składka byłaby jeszcze mniejsza. Jej wysokość można ustalić dzwoniąc do Biura Obsługi Klienta.

                        Ta polisa w końcu jest zawarta na 15 lat, czy na 25 lat? Na mikrozyski z polisy może Pan liczyć tylko przy dotrzymaniu jej do samego końca. Likwidując ją wcześniej, zawsze będzie realna strata.

                        Korzyść emerytalna nie polega na tym, że czeka na Pana gotowa wypasiona emerytura, którą przygotowały jakieś krasnoludki, tylko na tym, że ma Pan w ręku narzędzie do jej uzyskania. Amplico gwarantuje, że w wieku 55 lat może wypłacić posiadaczowi takiej najstarszej polisy jak Pańska, emeryturę (w ich terminologii - rentę dożywotnią) wyliczoną wg następującego wzoru: Kapitał na polisie -> podzielić przez 1000 -> pomnożyć przez 6,993 -> równa się kwota netto miesięcznej dożywotniej emerytury. Ten wzór jest wielokrotnie korzystniejszy niż stosowany w ZUS-ie. Żeby z tego skorzystać musiałby Pan wpłacić tuż przed końcem polisy jakieś znaczne dodatkowe pieniądze na polisę. Jest to możliwe poprzez dodatkową wpłatę na fundusz inwestycyjny indeksacji (tzw. depozyt specjalny). Niech Pan sobie poćwiczy z kalkulatorkiem w ręku wyliczenia wg wzoru podanego przeze mnie powyżej, to Panu wyjdzie na ile emerytury od jakiej kwoty mógłby Pan liczyć. Oczywiście, im większą kwotę by im Pan wpłacił, tym większa wyjdzie emerytura. Ten manewr opłaca się tylko i wyłącznie przy dopłacie dużej kasy na polisę, bo przy jej "naturalnej" końcowej wartości w ogóle nie ma o czym mówić (emerytura wyjdzie groszowa, rzędu 100 zł miesięcznie).
    • 18.06.13, 23:00
      Również potwierdzam, trzeba po prostu wysłac wypowiedenie umowy na adres firmy ubezpieczeniowej z podaniem konta, na które maja wpłynąć środki z rozliczenia, pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.