Dodaj do ulubionych

Analitycy: Kredyty we frankach obarczone wyższy...

IP: *.aster.pl 13.10.08, 18:34
...i co z tego skoro moja rata dla kredytu we Frankach na dzisiaj
wynosi 1300PLN a dla tej samej wysokosci w PLN wychodzi blisko
2000PLN. Nawet jesli rata we Frankach bedzie rosla szybciej niz
zlotowego to kiedy ja przegoni? - Prosze o podanie takiej kalkulacji
a nie bicie piany! Nie jestem finansista ani ekonomista ale moglbym
sie prawie zalozyc o to ze nigdy nie bede placil wiekszej raty niz
Ci ktorzy zaciagneli podobny kredyt w PLN. Ot tyle. Pozdro.
Edytor zaawansowany
  • Gość: luk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 18:46
    Co z tego jak kredyt w każdej chwili można PRZEWALUTOWAĆ. W
    większości banków pierwsze przewalutowanie jest bezpłatne. Czemu
    redaktor sie podnieca, to tak jakby napisał że firma krzak przestaje
    produkować pierniki...masakra
  • Gość: Taaaa... IP: *.chello.pl 13.10.08, 20:44
    I to od kilku już lat. Nie wiem, jaki cel ma to bicie piany przez
    różnego typu "analityków"...
  • mamalesia2 14.10.08, 09:09
    zgadza się, niestety można na nich teraz o wiele mniej zarobić (mówię o bankach), więc trzeba ludziom wciskać drogie, wysokooprocentowane kredyty złotówkowe, a z tym ryzykiem to nie przesadzajmy, dzisiaj w czasach wielkiego kryzysu moja rata wzrosła o jakieś 20 zł. Ale za to od roku płacę niższe raty bo złotówka się umacniała. Jeszcze tylko parę lat i wejdziemy do euro, wtedy mnie ryzyko nie dotyczy, a znając Polskie warunki, ci którzy mają kredyty z zł zostaną przerobieni na przeliczeniu kursu na euro.
    Żal mi młodych ludzi, serio, jak mieszkania tanieją to banki walą teraz marże - mówi się że we frankach nawet 3 proc. policzyłam, że na kredycie 100 zł na 30 lat jest to jakieś 100 zł raty miesięcznie wyższej (i to w zaokrągleniu raczej w dół). Ja mam marżę 0,75%. Wniosek stąd taki, że banki teraz nastawiły się na udzielanie kredytów hipotecznych mniejszej ilości, ale za to zarobią na nich tyle samo co przedtem. Bo spokojnie na każdym kredytobiorcy teraz zarobią tyle samo, co jeszcze niedawno na dwóch. I to by było na tyle spadku cen mieszkań...
  • arfer 13.10.08, 20:53
    Przewalutować po najwyższym kursie ? Aby mieć WIĘCEJ kapitału do spłaty i ZDYSKONTOWAĆ wzrost kursu ?

    Wypchaj się z takimi radami.. A kredytobiorcy niech ich oby nie słuchają - przewalutowywanie kredytu po wysokim kursie to najgorsza rzecz, jaką mogą zrobić.
  • Gość: f. IP: 143.127.128.* 13.10.08, 21:51
    to są naganiacze dla banków - tego typu nierzetelne artykuły.

    jeśli ktos wziął kredyt we frankach kilka lat temu, jest cały czas
    ostro na plusie w stosunku do złotych.

    ja np. jak brałem, to frank stał gdzieś 2.55, czyli jestem na plusie
    i pod względem oprocentowania (LIBOR vs. % w PLN) i dodatkowo
    jeszcze na kursie. nawet takie niewielkie wahnięcie nie zmienia tej
    sytuacji.

    przeliczałem dokładnie opłacalnośc przed zaciągnięciem kredytu
    wzgędem dostępnych wtedy kredytów w PLN - i żeby oba się wyrównały,
    kurs CHF musiałby przekroczyć 3.20 czy coś takiego - i to
    długoterminowo!!!! w każdym okresie, w którym jest niżej,
    kredytobiorca w CHF jest na plusie.

    proponuję odpalnie Excela i wykonanie paru prostych obliczeń, a nie
    słuchanie "ekspertów" od siedmiu boleści...
  • arfer 13.10.08, 22:28
    Dokładnie.

    Ręce opadają, gdy czyta się tak jednostronne artykuły i kiepskie porady, na podstawie których kredytobiorcy podejmują często emocjonalne decyzje, najczęściej błędne..
  • Gość: mass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 18:50
    Nie czaje
    Już mi od 10 lat mówią że frank jest ryzykowny. Jak narazie
    najniższe raty można płacić tylko we frankach. 1100zł a w zł około
    1700zł...dolary i ero też porażka.
    Przyjmijmy że frank oszalał - jestem nadal spokojny bo raz na 7 lat
    moge bezpłatnie przewalutować kredyt! Nie rozumie beznadziejnej
    paniki.
  • Gość: Piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 19:18
    Oczywiście, że możesz. Tylko że w skrajnym przypadku może być tak, że wziąłeś
    300 000, spłaciłeś 100 000 a po przewalutowaniu masz dalej 300 000 do spłaty i
    mieszkanie warte w porywach 200 000 ...
  • junk92508 13.10.08, 19:48
    Skrajny przypadek to był w Islandii...

    Kurs korony spadł z 80k za euro do 200k za euro.

    Nagle z 400tys kredytu na mieszkanie zrobił się ludziom milion....

    I rata też wzrosła 2.5 raza...

  • Gość: AntyPolityk IP: *.chello.pl 13.10.08, 23:26
    Są przekonani o tym że:
    -ceny mieszkań będą wiecznie rosły
    -będzie wieczne prosperity
    -CHF będzie ciągle taniał
    A okazuje się że wszystkie te punkty się łamią tylko trudno im to sobie
    uświadomić. Ciekawe gdy wszyscy oni w mniej więcej tym samym momencie zechcą
    wykorzystać darmowe przewalutowanie - wtedy CHF po 10PLN murowany
  • Gość: ob-2523 IP: *.klc.vectranet.pl 13.10.08, 19:04
    Pseudo-analityk a w dodatku kłamca, LIBOR został ostatnio obniżony tak jak i
    stopy % w wielu krajach. Oczywiście poza Polską.
  • Gość: PLUSZ.PL IP: *.acn.waw.pl 13.10.08, 19:30
    LIBOR ostatnio niestety odseparował się od stóp bazowych i żyje własnym życiem -
    weź pod uwagę, że LIBOR to kurs międzybankowy i tworzy go rynek
  • arfer 13.10.08, 20:55
    LIBOR został obniżony ? Gdzie ??

    Być może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale LIBOR może rosnąć pomimo obniżek stóp przez bank centralny, bo jest stopą RYNKOWĄ.

    Co zresztą dla EUR czy USD obserwujemy w ostatnim czasie.
  • Gość: Fan Kretynofila IP: 192.16.134.* 13.10.08, 19:13
    Droga redakcjo Gazety Wyborczej i portalu gazeta.pl oraz pozostalych
    przyzwoitych mediow.

    Prosze was bardzo abyscie zatrudnili na etat Kretynofila niech on
    pisze wszystkie o tematyce kredytow i mieszkan.

    z powazaniem,

  • Gość: krakol IP: *.218.151.252.static.telsat.wroc.pl 13.10.08, 19:23
    prawda taka ze to najwieksza glupota jka mozna wymyslic szaremu ludowi nie pozwolic nawet zabrac kredytu gdzie tu do diabła logika kogos ledwo stac na kredyt i w zlotych dostanie z ratą o 500 wyzszą ale we frankach nie?! czy to jest normalnie ten kraj to najwieksze bagno nidy nie myslalem ze tak moze byc...kredyt mozna przewalutowac zalezy w jakim banku nawet raz na rok i co niby jakie tu ryzyko???ja nie widze zadnego ale co tu duzo mowic kto ma kase to ma a kto nie ma to nigdy nie bedzie mial... jestem mlodym czlowiekiem mam 25 lat studiuję i wogole mieszkam w duzym miescie i nie moge tego zrozumiec ze w tym kraju ludziom mlodym z checią do życia na każdym kroku buduje się mury zaczynając od samochodów, mieszkań, kredytów, idąc dalej w firmach płacących ludziom młodym grosze za które sami by w żyiu nie poszli pracowac... poprostu czemu sie tu dziwic ze wszyscy ci co mogli wyjechali sam chcialem tak zrobic ale niestety jeszcze tylko studia... studiuję na panstwowej uczelni a i tak uwazam ze to jest bagno na ktorym sie nic nie uczy ....

    pozdrawiam wszystkich ktorzy maja takie zdanie jak ja... tu rzadko co sie moze udać....
  • Gość: x IP: *.wro.vectranet.pl 13.10.08, 20:18
    Tak, bo banki ustalając niższą zdolność kredytową dla kredytów we frankach z
    pewnością nie mają nic innego na celu jak tylko rzucać kłody pod nogi "szaremu
    ludowi"... Oprzytomnij, proszę.
  • Gość: 25 - latka IP: *.devs.futuro.pl 13.10.08, 21:17
    Gadanie. Można sobie jakoś ulożyć i jakoś kupić mieszkanie. Mi się
    jakimś dziwnym trafem udalo i wcale nie dzięki rodzicom. Za granicę
    nie wyjechalam a jednak jakoś mi się udaje splacać kredyt i mieszkać
    na swoim. Fakt, że teraz sytuacja przeraża, ale jak się chce to
    mozna!
  • Gość: przewalutowany IP: 89.191.155.* 13.10.08, 20:43
    Nie wiem komu i czemu ma służyć to straszenie kredytobiorców we
    frankach. Mając kredyt w złotówkach w Pekao SA spłacałem ratę 1050
    zl na początku roku. Teraz było by to ok 1200 zł. Przewalutowałem do
    innego banku i płacę 750 z. Frank musiałby zdrożeć o całą złotówkę,
    ażebym musiał osiągnąć ratę przed przewalutowaniem. Bank
    szwajcarski w tym roku nie podnósł chyba ani razu stopy procentowej,
    a nasi mędrcy juz kilka razy w ramach uzdowienia.
    Na zdrowie - ja się tych gróźb nie boję póki co.
  • Gość: obserwator_zycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 21:01
    W artykule czytamy:
    Główny analityk Xelion. Doradcy Finansowi, Piotr Kuczyński
    podkreślił, że - generalnie - zaciąganie kredytów w obcych walutach
    jest obarczone większym ryzykiem niż zadłużanie się w
    złotych. "Świadczy o tym obecna sytuacja, w której raty kredytów
    hipotecznych zaciągniętych we frankach szwajcarskich wzrastają
    bardziej niż kredytów złotowych" - powiedział.

    A co by było, raty kredytów hipotecznych zaciągniętych we frankach
    szwajcarskich wzrastały mniej niż kredytów złotowych - czy
    świadczyłoby to, że zaciąganie kredytów w PLN obarczone jest
    większym ryzykiem?

    Co za argumentacja :-)
  • Gość: f. IP: 143.127.128.* 13.10.08, 22:03
    to jest absolutna manipulacja

    zdania które wypowiedział sa teoretycznie jak najbardziej prawdziwe:
    - w kredycie walutowym dochodzi ryzyko kursowe
    - rzeczywiście przy ostatnim wzroście kursu CHF z 2 na 2.30 raty
    wzrosły bardziej

    ... tylko że pratktycznie każdy kto brał kredyt odrobinę wcześniej -
    czyli po kursie np. 2,5 - przez ten cały okres miał niższą ratę
    dzięki niższemu kursowi (nie licząc nizszego oprocentowania!).

    dziwne, że tego typu artkuły się nie pokazywały, jak frank spadł z
    2.5 na 2 w stosunku do PLN...
  • Gość: Marcin IP: *.chello.pl 13.10.08, 22:54
    Pół roku temu analitycy też mówili, że kredyty we frankach są bardzo ryzykowne.
    Potem frank gwałtownie taniał, LIBOR nie rósł w przeciwieństwie do WIBORU więc
    analitycy wychwalali franki i ganili złotówki. Teraz znów na odwrót.
    Taki analityk to zawsze ma robotę i zawsze ma rację, a ludzie mówią, że perpetum
    moblie nie jest możliwe...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka