Krótko mówiąc: złodzieje z sejmu pomagają złodziejom spoza sejmu.
Sami swoi.
Zamiast zachęcać ludzi do planowania, rozsądku i solidności, rząd
wspiera postawę "jakoś to będzie": nabierz kredytów ponad stan,
postaw się a zastaw się - jakby co, to zapłacą frajerzy, którzy nie
umieją nawet oszukać fiskusa i płacą podatki. Klauzula przyznająca
tę "pomoc" małżonkom, z których tylko jeden stracił pracę, jest po
prostu skandalem.
Sprawa śmierdzi na odległość, bo oprócz kombinatorów i oszustów
najwięcej skorzystają na niej świnie z banków i firm deweloperskich.
Tusk wprawdzie zaklinał się, że nie będzie pompował kasy podatnika w
nierentowne firmy, jak jakiś Obama, ale cóż... Kolesiom się nie
odmawia. O kolesi trzeba dbać, bo jak kiedyś PR przestanie działać i
PO się posypie, to kolesie się przydadzą.
Uczciwi obywatele stracą, bo ktoś musi za ten przekręt zapłacić. Na
przykład w postaci podatków, które lada dzień zostaną podniesione
jak nie w takiej, to w innej formie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.