Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Pieniądze   Re: Karciane sztuczki - krótki kurs

Komentarze do artykułu

Karciane sztuczki - krótki kurs

Karta kredytowa to fantastyczny wynalazek. Nie ma lepszego sposobu, żeby płacić za zakupy cudzymi pieniędzmi. I to bez żadnych odsetek! Niestety, ten niewinny kawałek plastiku może być też zabójczą miną w twoim portfelu.

Re: Karciane sztuczki - krótki kurs

Autor: Gość: Piotr IP: 77.255.241.* 05.09.09, 07:31
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Wygląda jak reklama karty? To tak jakby powiedzieć, że artykuł o samochodzie z dwiema informacjami - że jeździ (in plus) i spala paliwo (in minus) byłaby reklamą samochodu.

> nie używać kredytówki. A jeśli już koniecznie ktoś chce jej używać, to od razu
> odkładać na jakiś rezerwowy fundusz kwotę którą się wydało kartą. Bo inaczej, p
> o paru miesiącach okazuje się, że te 'drobne wydatki', które 'spłacam od razu p
> o pensji' w efekcie zżerają spory kawałek tej pensji. I nagle, zamiast dostawać
> pensję, dostajemy fundusze na spłatę karty i już od początku miesiąca płacimy
> za co się da kartą.
Czyli dostałeś kartę w miesiącu 1. W tym samym miesiącu dostałeś pensję. Zacząłeś wydawać kartą. W miesiącu 2 dostałeś kolejną pensję. Zaś karta musiała zostać spłacona (wydatki z miesiąca 1) i wydawałeś dalej (w miesiącu 2). Czyli spłacasz wydatki z miesiąca 1 ale masz na koncie dwie pensje. Wytłumacz zatem, w jaki sposób wyszedł ci 1 miesiąc do tyłu w pieniądzach?

> 3. Za to bank zyskuje na tym to, że jesteśmy na jego kartę skazani i ma te swoj
> e 2 procent z każdej naszej transakcji.
(...)
> łą pensję kartą? Ile na tym zarabia sklepikarz? Ano -2% które musi zapłacić ban
> kowi. Jedynym, który zyskuje jest bank. Piękna porada.
A myślisz że dla sklepu taniej jest obsługiwać gotówkę czy karty? Gotówka to: fałszerstwa, kradzieże, błędy w księgowaniach (pomyłki w liczeniu, pomyłki w wydawaniu reszty), transport gotówki do sklepu i ze sklepu, operacje gotówkowe na koncie w banku (wpłaty i wypłaty), dużo czasu na liczenie pieniedzy, dodatkowe operacje na koncie. Te koszty są o wiele większe niż koszty karty. Poza tym w niewielu sklepach dostaniesz 2% rabatu za użycie gotówki a nie karty (spróbuj tego w Carrefourze. Tak - w małych sklepach np komputerowych to działa, ale już w Komputroniku czy Sferisie już nie).

Sklepikarz powinien się cieszyć,że nie musi biec do banku z gotówką po zakończeniu dnia pracy. Pojawi się przelew na koncie, będzie mógł zapłacić dostawcom przelewem... Po prostu mali sklepikarze boją się kart, gdyż one ujawniają szarą strefę - sprzedaż i zakupy bez faktur, paragonów. Ujawniają ich prawdziwy przychód. I tego się boją a nie 2% za obsługe karty

> A jeśli pójdzie się jeszcze krok dalej (ja na szczęście tego uniknąłem) to:
> 4. Bank ma jeszcze dodatkowo co miesiąc rentę od nas - w postaci odsetek od kre
> dytu w karcie. My za to mamy zarobek ujemny - odsetki dla banku.
Jeśli tak jest, to nie powinieneś używać karty, bo jest nie dla Ciebie. Tak samo jak nie każdy musi prowadzić samochód, tak samo nie każdy powinien używać karty. Trzeba rozumieć co się kupuje i jak tego używać. A co do tego, że banki ukrywają wady karty - wszystko jest napisane w regulaminie, umowie i cenniku. Nieznajomość prawa szkodzi, o czym wiedzieli już Rzymianie
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-191
(101-191)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.