Podczas pobytu w Świnoujściu skisiłem się na ofertę jadłodajni "Gospodnik". Osoby,które polecały mi w/w jadłodajnię zapewniały,że jedzenie jest jak u mamy.Zamówiłem barszcz ukrainski oraz klopsy w sosie z gulaszem i zestawem surówek za 16 zł.Pomijając to,że na dowóz (na ul.Słowackiego) czekałem ponad godzinę i jedzenie było zupełnie zimne,to sam posiłek ogromnie mnie rozczarował.Zamiast gulaszu był rzadki sos z klopsami i łyżką zmielonego mięsa z bułką.Czy ktoś wcześniej korzystał z usług tej jadłodajni ?. Czy codziennie jedzenie jest tam tak złe ?.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.