Dodaj do ulubionych

Jak to jest z tą sterylizacją?

08.09.09, 22:05
Od momentu odbioru Amber zastanawiam się nad sterylizacją.Ponieważ nie chcemy
aby miała młode,to rozwiązanie wydaje się najrozsądniejsze.Nasz weterynarz
twierdzi,że powinniśmy to zrobić przed pierwszą cieczką tj.okolo 5 miesiąca.
Polegamy na jego zdaniu i pewnie postapimy tak jak sugeruje
weterynarz.Ponieważ jednak bardzo boję się o młodą, proszę o rady osoby,które
ze sterylizacją przed pierwszą cieczką miały do czynienia.Bardzo dziękuję i
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • tenshii 09.09.09, 00:56
    Dobry wybór.
    Mój weterynarz również poleca sterylizację przed 1 cieczką.
    Niestety nam się z paru powodów nie udało, czego żałuję.
    W innych krajach sterylizacja przed 1 cieczką jest przeprowadzana już od dawna i jakoś nie zaobserwowano żadnych problemów typu "brak dojrzałości".
    Poza tym badania potwierdzają, że u suk sterylizowanych przed 1 cieczką ryzyko ropomacicza jest zminimalizowane niemalże do zera.
    Sterylizacja również NIE wpływa na zmianę zachowania suki.
    Macie bardzo mądrego weterynarza. Postępujcie zgodnie z jego wskazówkami.
    smile
    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • tenshii 09.09.09, 00:57
    A co do samego zabiegu. Przed nim należy zrobić badania krwi. Lepsza jest również narkoza wziewna.
    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • aisza786 09.09.09, 09:40
    No to mnie trochę pocieszyłaś.Właściwie zabieg będzie za 2 miesiące,bo
    weterynarz stwierdził,że nie warto czekać do ostatniej chwili.Moje największe
    obawy to właśnie zachowanie Amber po zabiegu(wieczne dziecko)i oczywiście
    problem nietrzymania moczu(który mam nadzieję Młodej się nie
    przytrafi).Pozostaje też kwestia samej operacji-oby wszystko poszło
    dobrzesmile.Pytań są setki i chyba na razie postaram się myśleć tylko o pozytywnych
    aspektach zabiegu...Pozdrawiam- Amberomaniaczka
  • tenshii 09.09.09, 09:59
    aisza786 napisała:

    Moje największe
    > obawy to właśnie zachowanie Amber po zabiegu(wieczne dziecko)

    Daisy też chciała szaleć już na drugi dzień. Mój weterynarz powiedział, żeby pozwalać jej wskakiwać np na łóżko jeśli sama będzie tego chciała bo ona wie na co może sobie pozwolić. Nie wolno jednak pozwalać jej biegać po dworze, z innymi psami i nie prowokować zabawy.

    i oczywiście
    > problem nietrzymania moczu(który mam nadzieję Młodej się nie
    > przytrafi).

    Trzeba być dobrej myśli. Poza tym to się bardzo często udaje wyleczyć farmakologicznie. Zresztą z dwojga złego ja wolałam ryzyko nietrzymania moczu niż innych chorób bez sterylizacji.


    Pozostaje też kwestia samej operacji-oby wszystko poszło
    > dobrzesmile.

    Będzie ok. Pamiętajcie po prostu o badaniach krwi. Lekarz powinien oddać już wybudzonego psa. Powinien również podać jej środki przeciwbólowe.

    Pytań są setki i chyba na razie postaram się myśleć tylko o pozytywnyc
    > h
    > aspektach zabiegu...Pozdrawiam- Amberomaniaczka

    Gdybyś miała ochotę - możesz napisać na gg 330954.
    Buziaczki
    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • aisza786 09.09.09, 10:09
    O.K Dzięki smile
  • aisza786 09.09.09, 10:12
    Młodą się w końcu muszę pochwalić,więc jak tylko uda mi się zrobić jej
    zdjęcie(wyraźne-nieruszonesmileto wrzucę natychmiast
  • clicers87 09.09.09, 16:01
    Aisza 786, czy możesz napisać skąd jesteś i do jakiego weterynarza chodzisz?
  • semi-dolce 10.09.09, 14:37
    Są dwie szkoły: przed lub po pierwszej cieczce. Obie metody maja swoje wady i
    zalety, obie maja tez przeciwników i zwolenników. Z mojego doświadczenia wynika,
    że nie ma to wiekszego znaczenia w praktyce, robi się tak, jak nakazują inne,
    zewnetrze czynniki. W tym wypadku tymi czynnikami będą pewnie: wasza wygoda i
    zdanie weterynarza. Jesli wet ogólnie mądry i konkretny, śmiało możecie na nim
    polegać. Wazne by u tak młodego psa zabieg był przeprowadzony w narkozie
    wziewnej. No i oczywiście badania krwi przed operacją.
    --
    http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpghttp://m1.lilypie.com/h50vp2/.png
  • fonia2 17.09.09, 15:58
    ..hm...pisalas ze chcesz poddac pieska sterylizacji bo nie chcesz,aby
    miala mlode to nie jest argument , kupujac pieska mamy byc za niego
    odpowiedzialni ,a przy cieczce bardziej czuwamy nad psem i jego
    spacerami wiadomo ,ze nie mozemy puszczac pieska bez opieki tylko na
    smyczy wiec maluszkow napewno nie mialaby wiec robimy to dla wygody
    ,ale jak nie jestes pewna ze ja doplnujesz w cieczce to tez jestem za
    sterilizacja ,ale zaznaczam to ostatecznosc..
  • tenshii 17.09.09, 16:17
    Nie chodzi tylko o brak szczeniaków, ale również o parę innych rzeczy.

    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka