Dodaj do ulubionych

kupilam szczeniaka -prosze o opinie.

20.09.09, 17:25
Witam!!
Kupiłam wczoraj szczeniaka 8 tyg labradorka...suczkesmile...
Czy jest budowa jest prawidłowa proszę o ocenę...
labradory.info/viewtopic.php?t=12266
pod linkiem umieszczone sa zdjecia.


Edytor zaawansowany
  • tenshii 20.09.09, 17:50
    Wygląda OK smile

    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • baisers 20.09.09, 18:02
    bo mnie się wydaje ze jest taka szczuplutka ma 8 tygodni..
    jak pojechalismy po nia to suka byla wrecz chuda ale wslasciciele tlumaczyli,ze
    karmi i miala zatrucie pokarmowe i dlatego tak schudla..
  • tenshii 20.09.09, 18:23
    Na 90% kupiłaś psa od pseudohowcy, który oszczędza na karmieniu i innych tego typu rzeczach.
    Twój szczeniak był u weterynarza? Może nie być wogóle szczepiony
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • a-siek 22.09.09, 13:45
    Grunt to wpaść w ręce cioteczek "dobra rada"

    A jak kobieta chudnie w czasie laktacji, to oznacza, że ją mąż
    głodzi i trzeba natychmiast dzwonić na niebieską linie?

    Moja suka po siedmiu szczeniętach wyglądała jak wyżeł z obwisłymi
    cyckami, pomimo, że dostawała dobrą karmę przeznaczną dla karmiących
    matek (nutro choice) w dokładnie wymierzonych dawkach.


    tenshii napisała:

    > Na 90% kupiłaś psa od pseudohowcy, który oszczędza na karmieniu i
    innych tego t
    > ypu rzeczach.

    --
    Ręce precz od IPN-u!
  • tenshii 22.09.09, 13:51
    Dlatego napisałam na 90% a nie na 100%.
    Jak ktoś najpierw kupuje psa zanim poczyta o tym jaki z nich robi się dziś biznes, i kupuje go pomimo zastrzeżeń jakie budzi w nim chudość psa i tłumaczenie właścicieli tego psa, a potem na forum pyta czy z jego psem wszystko ok, to dla mnie jest równoznaczne z tym, że ani tych ludzi bliżej nie zna, ani nie wie nic o psuedohodowlach... i właśnie dlatego warto takiemu komuś sprawę przybliżyć i zasugerować żeby zwrócił na to uwagę weterynarzowi podczas wizyty. Nic więcej.
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • tenshii 22.09.09, 14:04
    Zresztą w chwili obecnej, po tym co zdążyłam zobaczyć, o czym przeczytać i usłyszeć, nie wierzę żadnemu człowiekowi zaszczeniającemu swoją sukę bez uprawnień (chociaż i tych prawdziwych czasami należałoby wytargać za ucho), choćby nie wiem co mówił.
    Kieruję się zasadą ograniczonego zaufania. Dobrze wiesz, że ludzie powiedzą wszystko byle szczeniaka sprzedać. Nie wszyscy kłamią, ale nie ma żadnego innego sposobu na ich rozróżnienie. Dlatego nie należy wierzyć im na 100%. I dlatego właśnie właściciele szczeniaka powinni częściej wspominać o tym weterynarzowi, a mniej liczyć na szczęście. Szczególnie jeśli mają jakieś podstawy do obaw.
    Nikomu się nie stanie krzywda jak weterynarz skwapliwiej szczeniaka obejrzy.
    Nie oskarżyłam żadnego "hodowcy" personalnie.
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • semi-dolce 23.09.09, 21:55
    Tenshii to, że suka po małych chudnie sie zdarza. Niektóre suki nawet przez
    miesiac po porodzie nie chcą prawie wcale jeść, a karmią, no i chudną. Niektóre
    odchorowuja poród, długo goraczkuja i dostają antybiotyki i wówczas też chudną.
    Samo to, że matka jest chuda o niczym złym jeszcze nie swiadczy. Ba, wiele suk
    po porodzie dodatkowo łysieje - to z kolei wynik burzy hormonalnej, kobietom tak
    samo po porodzie wypadaja na potęge włosy. To tez normalne.
    --
    http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpghttp://m1.lilypie.com/h50vp2/.png
  • tenshii 23.09.09, 22:28
    Ja TO wiem.
    Ty wiesz, że Twoja suka chudnie.
    Asiek wie, że jej suka schudła.
    Suka rodząca tego szczeniaka nie jest ani Twoją suką, ani Aśka, a autorka postu ma pewne obawy o jego zdrowie - dlatego powinna uczulić na to weterynarza. Nic więcej
    Nie napisałam, że ma szczeniaka zwrócić albo wyrzucić
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • ewart3004 20.09.09, 20:32
    Jest śliczna smile) zupełnie jak moja kilka miesięcy temu. Tak samo śpi i to spojrzenie .... napewno jest z nią wszystko OK
  • techmaster2004 20.09.09, 21:11
    A co z metryką?
    Dawno temu kupiłam psa z "hodowli". Chorował od 6 miesiąca życia...non stop, nieustająco odkąd skończył 6 miesięcy, uszy, skóra i alergia. Dramat, jak w ostatnich tygodniach jego życia określił weterynarz-onkolog, był niczym tykająca bomba chorobowa.
    -----------------------
    nie straszę, uprzedzam tylko.....
    -----------------------
    mam nadzieję, że sunia posiada metrykę
    -----------------------
    Paco (nasz labek)jest zdrowy jak rydz.... a to wielkie szczęście smile)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka