Dodaj do ulubionych

szukam kompana na spacer!!

26.07.11, 14:13
Witam, jestem szczęśliwą właścicielką 11 miesięcznego labka i poszukuje kompana dla niego na spacery z okolic Tychów. Niestety mój psiak ma małe problemy z zaakceptowanie wszystkich psów - robi się dominujący nad innymi - tylko nad większymi i potem są problemy. On nie gryzie lecz tamte go straszą zębami, a on ucieka. Chciałabym znaleść mu towarzysza abym mogła spokojnie go póścić ze smyczy, a on mógł latać dowoli nie bojąc się, że któryś pies zrobi mu krzywde. Mam nadzieję, że gdy znajdzie kolega na podwórkowe szaleństwa zrozumie, że nie może dominować tylko szaleć w zgodzie z innymi psami. Liczę na nowe przyjaźnie dla mojego labusia.
Edytor zaawansowany
  • moonalisa 28.07.11, 11:00
    szkoda,że tak daleko,chętnie bym się spotkała-ale jest:
    www.pupilenarandce.pl/
    niestety od jakiegoś czasu strona:psi-wybieg.pl nie działa.
  • zaba737 28.07.11, 17:16
    co rozumiesz poprzez dominujący ?
    czy jest agresywny do psów ?
    czy próbuje z nimi kopulować ?

    Teoria dominacji do niczego nie prowadzi to błędne koło trzeba pomyśleć jak problem rozwiązać
    jeżeli nie masz pomysłu albo wiedzy na ten temat proponuje iść z pieskiem na szkolenie.
    Nauczysz się go rozumieć, hamować nie pożądane zachowania i przede wszystkim będziesz miała z tego powodu dużo radości. W razie pytań chętnie pomogę Pozdrawiam
  • bulinka25sancho 08.08.11, 11:30
    Sancho chce dominować - czyli ustawiać psy - rządzić nimi, ale niestety i na szczęście one mu się nie dają. Każde spotkanie z psem i to różnych ras i wielkości, nawet z labradorem kończy się tak samo - czyli mój labuś się jeży i czasami szczeka oraz stoi w pozycji do ataku, w takiej jak chce upolować ptaka, a psy reagują na to od razu agresją. Martwi mnie to bardzo, gdyż ostatnio mieliśmy bliskie spotkanie z amstafem i mogło się źle skończyć. Niestety z tego powodu nie mogę zapewnić labkowi odpowiedniej ilości ruchu i zabawy z innymi psami, to daje też swoje konsekwencje w domu, gdyż dostaje głupawek i biega jak oszalały robiąc sobie krzywdę, bo obija się o wszystko i w ten sposób zawsze ma potrzaskane łapy, a to kończy się wizytą u weterynarza. Właśnie tak zamyka się to błędne koło. Nie chce żeby tak dalej było, ale niestety szkolenie odpada bo nie stać mnie na nie. Oglądam dziennie zaklinacza psów i próbuję stosować jego metody. W niektórych przypadkach skutkują, ale co do psów nie umiem od niego wyegzekwować posłuszeństwa. On nie chce z nimi kopulować i nie chce się gryźć po prostu chce nad nimi dominować. Może wy mi doradzicie co robić jak spotkamy psa, żeby mój labuś zmienił swoje nastawienie. Ja niestety wyczerpałam już swoje pomysły, a nie chcę żeby każde nasze wyjście kończyło się ucieczką od psów i brakiem rozrywki i sportu dla mojego labusia.
  • zaba737 09.08.11, 08:30
    W jakim wieku jest twój pies ?
    Jest jeszcze wiele innych sposobów na zmęczenie go [bieganie z nim jazda na rowerze,pływanie] to labek więc pewnie uwielbia aport.
    Ja bym zrobił tak założył mu kaganiec i dobrał mu do zabawy takiego psa który ewentualnie pokaże mu gdzie jego miejsce ale nie zrobi mu krzywdy.
    Bo ograniczanie mu kontaktu z innymi psami pogorszy tylko sytuację a chcesz chyba żeby spacer z nim był przyjemnością a nie wypatrywaniem innego psa na choryzoncie. Cesar Millan ma fajne metody warto popatrzeć tylko musisz je dobże zrozumieć.
    Czy potrafisz go odwołać jak się bawi z innymi psami podejrzewam że nie.
    Z moim było podobnie jak był szczeniakiem ale jest sposób musisz zainteresować go czymś bardziej mój uwielbia piszczące zabawki,kiedy widział innego psa od razu startował do niego nawet jeżeli go wołałem a wystarczyło zapiszczeć jeżem od razu wracał.
    Pozdrawiam
  • bulinka25sancho 09.08.11, 09:08
    Witam
    Mój labek ma 11 miesięcy. To prawda , że lubi aportować i biegać, ale problem nie jest w tym, że on jest agresywny tylko, że on dominuje, a to wywołuje agresje u innych. Myślę, że musiałabym znaleźć psa, który miałby kaganiec i mógłby się pobawić z nim, ale wtedy bym wiedziała, że to on nie zrobi mu krzywdy bo będzie miał kaganiec. Niestety nie mamy tu znajomych z psem, a jak już kogoś spotkamy z psem to bez względu na rasę - labek czy dog, pitbul itp. - psy biegają luzem bez smyczy i kagańca. Ciężko znaleźć kogoś z psem w kagańcu. A jeśli chodzi o przywołanie psa gdy np. widzi innego to nawet piszcząca ulubiona jego zabawka nie działa, smakołyki też nie działają. On jakby wtedy był w innym świecie, po prostu musi do niego biec, z niektórymi się bawi, a w innych przypadkach już wiecie co się dzieje. Chciałabym aby nasze spacery były normalne i żeby mój pupil miał przyjaciół wśród psów. Nawet myśleliśmy nad kupnem drugiego psa jakiejś małej rasy, ale niestety mamy małe mieszkanie i było by nam ciasno z 2 psami. Może macie jeszcze jakieś fajne rady? Albo ktoś jest z moich okolic i mógłby z moim labkiem i swoim psem troszkę poćwiczyć integracje?
  • zaba737 09.08.11, 12:29
    po pierwsze polecam psa wykastrować.
    Sprawa jest prosta zabraniaj mu tego i nagradzaj momenty kiedy się słucha.
    A kiedy mówiłem o drugim psie chodziło o psa regulującego który nie pozwoli wejść na siebie i nie zrobi krzywdy twojemu psu, więc kaganiec zbędny.
    Poczytaj o kastracji moim zdaniem warto.
    I nie panikuj to wszystko da się zrobić,tylko trzeba regularnie z psem ćwiczyć chociażby posłuszeństwo.Pamiętaj że ponad 95 procent problemów z psami wynika z błędów i niewiedzy właściciela
  • bulinka25sancho 10.08.11, 12:53
    po pierwsze nie panikuje, a po drugie nie mam zamiaru zabierać psu jego męskości. To tak jakby ciebie mama wykastrowała bo jesteś agresywny dla kolegów i nadpobudliwy. W moim przypadku to nie wchodzi w grę. Dla mnie istnieje tylko trening i socjalizacja mojego psa z innymi.
  • zaba737 11.08.11, 19:26
    Twój wybór mój też nie jest wykastrowany ale z twojej wypowiedzi stwierdzam że nie masz pojęcia o czym mówisz będziesz go dopuszczać ?. trening z innymi psami jest niezbędny poddałem ci tylko pomysł. o ile wiem twój pies ma 11 miesięcy a okres rozwojowy zwany socjalizacją to bardzo ważny czas w życiu szczenięcia i trwa od 3tyg. do 12-14tyg.
    socjalizacja to nabywanie umiejętności współżycia z innymi osobnikami swojego i innych gatunków między innymi w tym czasie powinien się nauczyć samokontroli.
    Jeżeli czegoś nie pozna w tym okresie może pózniej różnie reagować np: na inne psy.
    I staram ci się tylko pomóc więc nie wiem skąd ta reakcja dużo ludzi kastruje psy ponieważ po pierwsze przedłużasz mu życie a po drugie łatwiej się szkoli, pies mniej wącha zapachy jest bardziej skupiony na właścicielu ale to wybór każdego właściciela

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka