Dodaj do ulubionych

pytanie do profesjonalnych hodowców

29.08.11, 21:55
Mam takie nietypowe pytanie.Chciałabym dowiedzieć się jak to jest z dziedziczeniem cech u labradorów,choc pewnie i u innych psów podobnie.Mianowicie chodzi o to,ze planuję moją sukę na wiosnę pokryć,nasi sąsiedzi i jednocześnie dobrzy znajomi mają ladradora,wyglada pieknie,sliczny młody pies,wygląda jak czysty labrador jednak znajomi uczciwie przyznali nam,że choć kupili go z bardzo dobrej hodowli,to dostali go po okazyjnej cenie za grosze gdyż jak włascicielka powiedziała i tak musieliby je uśpić gdyż zachodzilo prawdopodobieństwo,że suka przez nieuwagę została pokryta owczarkiem niemieckim a ona jako znany hodowca nie mogłaby pozwolic sobie na taką skazę w hodowli.Jednak mniejsza z tym bo nie o to chodzi.Czy jest możliwe aby ten pies był rzeczywiście synem labradorki i owczarka i wyglądał jak rasowy labek?Chciałabym nim pokryć ale boję się,że w następnym pokoleniu mogą wyjsć geny tego owczarka.Dodam,że była tamta suka też kryta labkiem z tego co się .Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • talicja 30.08.11, 08:31
    nikt nie wie?
  • tenshii 30.08.11, 15:34
    Ja wiem

    po 1 to szczeniaki mogą odziedziczyć cechy nie tylko tego owczarka ale i innych przodków. Mogą wyjść takie błędy genetyczne, że się w głowie nie mieści. Szczególnie jeśli ojciec i matka są spokrewnieni od 4 do 6 pokoleń wstecz. Bez rodowodu nie sprawdzisz tego za chiny ludowe.
    po 2 nie mam pojęcia PO CO chcesz kryć sukę bez uprawnień hodowlanych. Suka NIE musi mieć młodych - to stary MIT. Ciąża nie sprawia, że pies mądrzeje czy nabywa więcej zdrowia.
    po 3 czy zdajesz sobie sprawę ile labów szuka domów? Tak się składa, że na co dzień zajmuję się ich adopcją i wiem jak ciężko znaleźć im dom. Może odwiedź naszą stronę
    Labradory.info i pomóż znaleźć dom jednemu z tych psów, a potem bierz się za rozmnażanie.
    po 4 nie wiem czy wiesz, że istnieją choroby typowe dla rasy - postępujący zanik siatkówki, EIC czy dysplazja stawów. Czy Twoja suka ma badania na te choroby? Czy jej przodkowie byli zdrowi? Czy wiesz, że jeśli Twoja suka ma nawet najmniejszą dysplazję to ciążą obciąży jej stawy w znaczny sposób i może doprowadzić do pogorszenia jej stanu?
    Czy wiesz ile kosztuje odpowiedzialne i profesjonalne prowadzenie ciąży, porodu i odchowanie szczeniąt? Jeśli liczysz na zarobek to możesz się przeliczyć...


    --
    They gave me a Labrador Retriever cause other Angels were busy
    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • talicja 31.08.11, 09:14
    Absolutnie nie liczę na zarobeksmilePo prostu chciałam ją dopuścić.Nasza suka ma już 6 lat,jednego szczeniaka chcemy zostawić sobie,a na resztę mam juz wielu chętnych w rodzinie i wśród znajomych,wiem że pieski trafia do dobrych domów i będę je miała na okusmileNie sądzę aby to był mit,że suka powinna mieć choć raz szczeniaki,nie zajmuję się profesjonalnie hodowlą rasowych psów(stąd moje pytanie do znawców rasy) ale z psami mam do czynienia od kilkunastu lat i nieraz byłam świadkiem,że kilkuletnie suki czy suczki które nie miały nigdy szczeniaków zmieniały się,niestety na gorsze,najświeższy przypadek to 9 letnia rottwailerka,będąca od szczeniaka u ludzi nagle zaczyna ich atakować,załatwiaćsię w domu,niszczyć rzeczy...Być może to tylko wielki zbieg okoliczności,że akurat wszystkie znane mi beżdzietne suczki tak siezmianiały w pewnym wieku,nie znam się więc sienie upieram ale to fakt,nie wymysliłam sobie tego.Szanuję Twoją wiedzę i doswiadczenie i dziękuję za odpowiedzi.
  • tenshii 31.08.11, 09:24
    Wierzysz w MITY
    Na naszym forum jest mnóstwo dorosłych wysterylizowanych suczek i żadnej nie przewraca się w głowie....
    Ponadto nie wiem czy wiesz, że wiek 6 lat to już za dużo na pierwszą ciążę...

    A co z badaniami? Nie boisz się o zdrowie suki? Szczeniąt? A jak sprawdzisz pokrewieństwo?

    Nie zabieraj się za coś co przyniesie więcej szkody niż pożytku i za coś o czym nie masz zielonego pojęcia
    --
    They gave me a Labrador Retriever cause other Angels were busy
    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • desktop19 31.08.11, 09:44
    Talicja jak masz tylu chętnych na laby to zgłoś się do ludzi szukających domów dla takich psów. I proszę Cię daruj sobie rozmnażanie psów w typie, znajdź najpierw domy tym które w ten sposób się narodziły i wegetują w schroniskach lub na łańcuchach... Poza tym nie wiem czy wiesz ale po nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt rozmnażanie psów bez rodowodu jest przestępstwem. A jak nie chcesz mieć z nią problemów to zamiast ją dopuszczać to ją wysterylizuj, uwierz że to jej dużo bardziej pomoże niż ciąża....
    --
    www.garnek.pl/desktop
  • talicja 31.08.11, 13:09
    Ludzie,ja tylko zadałam proste pytanie,na które zresztą nadal nie otrzymałam odpowiedzi,więc akurat jakimiś super znawcami nie jesteście?Pytałam konkretnie-czy jesli rasowa suka(z rodowodemsmile)została pokryta labladorem ale zachodzi też prawdopodobieństwo,że "dopadł"ja w tym czasie takze owczarek niemiecki,to jest możliwe aby w przypadku,jeśli owczarek ja pokrył szczeniak nie miał jakichkolwiek cech innych niż lablador,po prostu wyglada jak rasowy,wiec może ten owczarek wcale jej nie zapłodnił?Proste pytanie.A co do mojej suki to chyba moja sprawa czy chcę mieć od niej szczeniaki,min.dla siebie czy nie.Co do ewentualnego psa,to pytałam hipotetycznie o tamtego ,mam tez do dyspozycji rasowe psy z rodowodem.Natomiast co do sprawy psów oddawanych czy wyrzucanych,to akurat coś o tym wiem,gdyż mam 3 psy ze schroniska i jednego znalezionego w wieku 3 m-cy na szosiesmilePozdrawiam serdecznie ,tylko przykre to,że ,jak to ktos kiedyś na Forum Gazeta gdzieś napisał,ze wiekszosc ludzi nie zaglada tu aby komus coś naprawdę doradzić,pomóc doświadczeniem a najłatwiej krytykować,ad razu agresywnie i z pretensjami.DESKTOP-mam tylu chetnych ilu mi trzeba aby bez strachu,że nie będę wiedziała co potem zrobić ze szczeniętami dopuscić sunię.I wcale nie chodzi tu tylko konkretnie o labki.
  • tenshii 31.08.11, 17:30
    Na chłopski rozum wiadomo, że genów nie niosą tylko rodzice... to też jest proste i otrzymałaś na to odpowiedź.

    "moja sprawa" - tak, dbajmy tylko o własne podwórko, a na pewno zmniejszy się w tym kraju problem bezdomności zwierząt... przykre, naprawdę przykre, że ludzie mający pojęcie o realiach polskich schronisk (skoro/jeśli masz stamtąd psy to wiesz jakie te realia są) zajmują się produkcją szczeniaków... ręce opadają, przez taką działalność NIGDY nie będzie lepiej

    Może Ty odniesiesz się do moich argumentów? Tak bardzo chcesz szczeniaków, że jesteś w stanie poświęcić zdrowie matki i ich samych?
    Wiesz, że jest wiele chorób, których objawów rodzice nie wykazują bo są jedynie nosicielami? Chciałabyś, aby szczeniaki oślepły kilka lat po narodzinach bo Wy jako właściciele rodziców nie sprawdziliście czy niosą oni chore geny?

    Zdajesz sobie sprawę jakimi komplikacjami grozi pierwsza ciąża w tym wieku? Nie bez powodu hodowcy zaszczeniają suki zaraz po ukończeniu przez nie magicznej granicy 18 miesięcy do 3 lat.

    Ubzdurałaś sobie szczeniaki i tak strasznie się ich trzymasz, że zupełnie nie zwracasz uwagi na inne, o wiele ważniejsze rzeczy.


    --
    They gave me a Labrador Retriever cause other Angels were busy
    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • klekleklekle 31.08.11, 22:00
    talicja,tenshi plecie piąte przez dziesiąte,jakby z książki wyczytała,konkretów sie nie dowiesz,nie to forum,ale osobiscie odradzam rozmnazania psiakow,narazasz sunie na niebezpieczenstwo,ma juz 6 lat
  • tenshii 31.08.11, 22:13
    Poprosimy o konkretne konkrety Klekleklekle wink
    --
    They gave me a Labrador Retriever cause other Angels were busy
    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • desktop19 31.08.11, 22:05
    talicja napisała:

    > najłatwiej krytykować,ad razu agresywnie i z pretensjami.

    jakos agresji tu nie widzę, no chyba że z Twojej strony...

    > DESKTOP-mam tylu chetnych ilu mi trzeba aby bez strachu,że nie będę wiedziała co potem zrobić ze szczeniętami dopuscić sunię.I wcale nie chodzi tu tylko konkretnie o labki.

    A kiedy zrozumiesz że tu nie chodzi o chętnych tylko o sam fakt rozmnażania? Po co Ty to chcesz zrobić? Jak chcesz żeby suce było lepiej to ją wysterylizuj.
    Wiesz już że na dobre suce w tym wieku ciąża na pewno nie wyjdzie i dalej chcesz ryzykować?
    Jak Ci się zachciało szczeniaczka to adoptuj jakiegoś, znajomym proponuję to samo.
    A skoro masz tyle psów ze schronisk i widzisz jak to wygląda to tym bardziej nie rozumiem Twojego myślenia...


    --
    "Czasem przyjdzie pies, który dotknie Twojego życia i już nigdy o nim nie zapomnisz"
  • talicja 01.09.11, 08:57
    Witajcie!Owszem,zastanawiam się nad sterylizacja,niewykluczone,ze tak postapię,szczeniaki chciałam po prostu,dla siebie z sentymentu,jestem świadoma ,ze moja ukochana sunia nie będzie żyła wiecznie i chciałam po niej mieć szczeniaka.Ale skoro piszecie,ze to dla niej niebezpieczne ze wzgledu na wiek,to oczywiście jeszcze to skonsultuję z moim weterynarzem.A jednoznacznej odpowiedzi na moje,zadane ze zwykłej juz ciekawosci pytanie,nadal nie mamsmileGeny,geny,dziedziczenie po przodkach,mam przez to rozumieć,ze wygladajacy jak rasowy(,2 letni juzż,więc raczej się z wygladu nie zmieni)lablador może mieć ojca owczarka?smilesmilePozdrawiam!
  • tenshii 01.09.11, 11:08
    Masz odpowiedź - pula genów nie przechodzi tylko z rodziców. Tak samo jak u ludzi. Nigdy nie spotkałaś się z przypadkiem, kiedy wnuczek to wykapana kopia dziadka, a z rodziców nie ma nic?
    Popatrz na moją poprzednią
    sukę
    Ładny lab prawda? Matka goldenka - ojciec nieznany.
    Nie wiem czy wiesz, ale w miocie każde szczenię może mieć innego ojca. I nie sprawdzisz tego bez testów genetycznych....

    Sterylizacja zrobi jej więcej pożytku niż dzieci. A Ty jako rozumny dorosły człowiek i psi opiekun nie kieruj się sentymentami tylko zdrowym rozsądkiem.
    --
    They gave me a Labrador Retriever cause other Angels were busy
    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • talicja 01.09.11, 11:25
    smileWiesz,myślę,że mnie przekonałeś,zaczynam trochę inaczej myśleć.To chyba po obejrzeniu zdjęćsmile,widzę,że również fotografia to Twoja pasja?Psy i fotografia,zupełnie jak ja,choć u mnie jeszcze przed tymi dwoma są koniesmileZdjęcia przepiękne!I nawet takie same szelki czerwone jak u mojej FigismileAle imię pewnie inne?smileBo to by był już zastanawiajacy zbieg okolicznoscismile
  • tenshii 01.09.11, 12:05
    PrzekonałAM wink
    Cieszę się

    Owszem, lubię fotografować. Dzięki smile

    Sunia miała na imię Daisy. Niestety już nie żyje.

    Poczytaj o sterylizacji.

    Pozdrawiam
    Ania
    --
    They gave me a Labrador Retriever cause other Angels were busy
    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • talicja 01.09.11, 13:21
    kolejne przeprosinysmileżle przeczytałam nicka dlatego nie skojarzyłam tłumaczenia,rzutem oka tylko myslałam,ze na koncu jest Lsmilesmile
  • talicja 01.09.11, 13:15
    Och,przepraszam,jakos z góry załozyłamsmilechyba męski rodzaj nicku mnie zmyliłsmilePozdrawiam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka