Dodaj do ulubionych

proszę o szczere odpowiedzi

06.01.07, 20:47
ostatnio niestety zdechł mój piesek i chcę kupic sobie nowego. zastanawiam się
nad labradorem, bo mi się ta rasa bardzo podoba - to mądre i wierne psy.
zaczełam więcej czytać na temat tej rasy i w jednym z artykułów pisało że
labradory łaszą się nawet do zupełnie obcej osoby i wesoło i radośnie reaguja
na widok każdego, dlatego nie wolno liczyć że nas obronią!! Przyznam sie, że
chcę psa nie tylko po to by był moim przyjacielem(to jest chyba najwazniejsze)
ale zeby pilnował też domu. Prawda nie licze na to że rzuci się z pazurami na
każdego kto będzie chciał wejść na moje podwórko, ale żeby oznajmił mi
szczekaniem że ktoś obcy kręci się koło domu. Bo jeśli to jest aż tak łagodny
pies, to gdy nikogo nie będzie w domu pozwoli złodziejowi go okraść i jeszcze
sie będzie z tego cieszył?! DDLATEGO PROSZĘ WŁAŚCICIELI LABRADORÓW POWIEDZCIE
MI JAK TO JEST U WAS I CZY W TAKICH SYTUACJACH MOGĘ LICZYĆ NA TAKIEGO
CZWORONOGA??? CZY TO BYŁBY PIES DLA MNIE???

Ale to nie jedyne moje watpliwości. Czytałam że labradory są podatne na
choroby oczu(odlepianie spojówek, katarakta czy coś tam) i dysplazję. bardzo
nie chciałabym żeby mój pies chorował, nie tyle chodzi o to że wizyty u
weterynarza kosztuja czy coś, ale dla mnie pies to przyjaciel, a tylko
ostatnia świnia może patrzeć bez żalu jak jego przyjaciel się męczy!!! W TEJ
SPRAWIE TEZ PROSZĘ O RADĘ!!

Pozostaje mi jeszcze jedna kwestia ja jeszcze się uczę, rodzice pracują i
psiak pozostawałby na pół dnia sam (oczywiście nie byłabym potworem i nie
zamknęłabym go w domu na tak długo - mam w miarę duży ogródek po którym
spokojnie mógłby sobie biegać ile dusza zapragnie). CZY PRZEZ TEN CZAS NIE
NUDZIŁBY SIĘ I NIE CZUŁ SAMOTNY???

nie chciałabym wybrać psa który by był dla mnie nieodpowiedni, w końcu to
poważna decyzja na całe życie(moje nie ale psa na pewno wink )!!
DORADŹCIE MI WY JUŻ ZNACIE SWOJE PSIAKI I WIECIE CO O NICH SADZIĆ, CZEGO SIE
PO NICH MOZNA SPODZIEWAĆ. PODZIELCIE SIĘ SWOJĄ WIEDZĄ ZE MNĄ!!!! PROSZĘ!!!
Edytor zaawansowany
  • kawuel 06.01.07, 21:50
    Wszystko co wyczytałaś o charakterze labradorów to prawda, są to psy bardzo
    łagodne i przyjazne wszystkim ludziom, w związku z tym do pilnowania domu się
    raczej nie nadają, w tym sensie że potencjalnemu intruzowi żadnej krzywdy nie
    wyrządzą. Myliła byś się jednak sądząc, że labrador będzie siedział cicho i
    łasił się do złodzieja. Szczeka na każdego obcego bardzo głośno grubym basowym
    donośnym głosem energicznie merdając przy tym ogonem więc ktoś mało obeznany z
    zachowaniem psów może się go przestraszyć.
    Pozostawianie labradora samego w domu na pół dnia było by dla niego bardzo
    przykre gdyż psy te zdecydowanie źle znoszą samotność i pozostawione same
    sobie, z tęsknoty za człowiekiem mogą dewastować meble i sprzęty domowe, a w
    ogródku kopać doły i niszczyć rośliny.
    Co do problemów zdrowotnych to z tym różnie bywa. Każda rasa ma jakieś
    predyspozycje do pewnych chorób i napewno labrador nie jest tu wyjątkiem. Jeśli
    kupisz szczenię z dobrej hodowli, to szanse na to że będzie ono miało jakieś
    wady są minimalne. W kwestii dysplazji, to należy uważać żeby nie forsować
    zbytnio szczeniaka do półtora roku życia, szczególnie żeby nie chodził on dużo
    po schodach. Mój labek ani z dysplazją ani z oczami nie miał żadnych problemów
    chociaż nie pochodzi on z profesjonalnej hodowli. Dwa razy miał tylko lekkie
    zapalenie ucha i zakrapiałem mu przepisany przez weterynarza antybiotyk który
    skutecznie go z tego zapalenia wyleczył.
  • paenka 07.01.07, 00:37
    Dokladnie jest tak jak napisal kawuel.
    Dodam jeszcze ze nie od razu labek merda oonem jak zobaczy kogos. Szczegolnie w
    pol mroku i mroku. Wtedy zaczyna szczekac tubalnym glosem i rozstawia szeroko
    lapy a ogon ma wysoko uniesiony. To jest postawa ostrzegawcza aczkolwiek w
    ogole nie groźna w przypadku laba. Jesli chodzi o obrone hmm.... generalnie to
    laby sie nie nadaja totalnie aczkolwiek. Ostatnio podpuscilismy mojego psa ze
    moj luby robi mi krzywde(zamachy na mnie robil a ja udawalam ze krzycze i sie
    boje) ehhehehehe generalnie to on odebral to jako zabawe ale po pewnym czase
    zaczal na niego szczekac, po czym zaczal merdac ogonemi rhhrrhrh i przyniosl
    pilke jak tylko zobaczyl usmiech na twarzy. Wiec przynajmniej obszczekal ;P
    Z tym zostawianiem go samego moze byc problem, dlatego uwazamze najlepiej by
    bylo (jesli jestes napalona na psa generalnie) abys wziela psa na poczatku
    wakacji tj z miostu wiosennego a nie zimowego.
    --
    LOL
  • edzia_ns 07.01.07, 11:45
    właśnie też tak myślałam, żeby kupić dopiero we wakacje albo jak już będą luzy w
    szokle i będę mieć wiecej wolnego czasu, żeby nie zostawał sam dopuki się nie
    przyzwyczaji do nowego miejsca. Dzięki za rady!! Gdyby było jeszcze coś o czym
    powinnam wiedzieć zanim kupie labradora to proszę powiedzcie mi będę bardzo
    wdzięczna za wszystkie wskazówki!!!
  • gusia49 08.01.07, 09:16
    Labki nie są psami obronnymi ani stróżami, kochają ludzi i intruzowi na posesji
    nic nie zrobią. Ale to duże psy 30-40kg, masywnej budowy to już jest coś, mają
    bardzo tubalny i głęboki głos a to odstrasza i budzi respekt (nie słyszałam
    o "ujadajacych" labradorach) mój Simbus lubi "warować" przy bramie gdzie jest
    ruch i coś sie dzieje, wygląda jakby pilnował, budzi respekt i nikt nie wejdzie
    ot tak sobie. Ale właśnie co w nocy????. Mój jak tylko zapada zmierzch chce do
    domu i koniec i chyba płakałby bardzo gdybym go zostawiła na całą noc na
    podwórku ale myślę, że to kwestia przyzwyczajenia może??.Przyznam szczerze że
    nie widziałam labradora w kojcu z budą. Przecież miałby nieźle. Są łasuchami i
    dają się przekupić, obłaskawić czego nie można powiedzieć o innych rasach i
    mieszańcach. Uważam,że intruz wejdzie bez problemu do nas i zrobi co zechce.
  • joanna_poz 08.01.07, 09:55
    Moj labrador ujada i owszem donośnie - ale w momencie gdy obcy wkracza na teren
    ogrodu czy domu, pies wita go przyjaźnie, obliże, połasi się i traktuje jak
    najlepszego przyjaciela. Zakładam, że równie przyjaźnie i ufnie pomógłby
    złodziejem obrobić domsmile

    Co do podatności na choroby - nie wiem, póki co to dla mnie fakty tylko
    ksiązkowe, bo przez 1,5 roku nie mielismy żadnych problemów z naszym psem.

    Brak towarzystwa to chyba najgorsza kara dla labradorów. No i z nudów miewają
    głupie pomysły. Przez pól dnia labrador przewróci Ci Twój ogród do góry nogami,
    wykopie wszystkie krzaczki - ja tylko raz popełniłam ten bład i to zostawiając
    psa w ogródku raptem na godzinę.
  • ddb2 08.01.07, 16:52
    Labrador musi byc z czlowiekiem. Od prawie dwoch stuleci pracuje z ludzmi,
    jakby powiedzial przedstawiciel PiSu - jest genetycznie nastawiony na czlowieka.
    Nie jest psem strozujacym, wiec pomysl z ogrodkiem i buda jest do bani.
    Lubi wszystkich ludzi, nie jest obronca, jako dorosly wymaga intensywnych,
    bardzo dlugich spacerow. W czarnych labradorach, jak zauwazylam, najgrozniejszy
    jest ich kolor.
  • lilianka1999 28.01.07, 19:16
    Mówi sie, ze labradory mają bardzo grozną broń na złodzieja.
    Każdego zaliżą na śmierć machając ogonem...
    Labek odpada jako pies obronny czy chocby strużujący.
    Raczej kup owczarka niemieckiego, albo jakiegoś większego kundelka - te są
    idealne w tej roli.
  • paenka 28.01.07, 19:39
    raczej ogonem nie zaliże
    --
    LOL
  • paulina19885 28.01.07, 09:37
    czesc jesli chcesz sie dowiedziec wszytko o labradorze pisz do mnie
    paulina1988@interia.pl zapraszam
  • ania2506 28.01.07, 20:16
    Labradory potrafią oszczekać intruza ale nie liczyłabym, że kogoś ugryzą.

    Każda rasa ma skłonności do pewnych chorób w przypadku labradorów jest to
    głównie dysplazja i Postępujący Zanik Siatkówki (PRA).
    Decydując się na labradora powinnaś sprawdzić wyniki prześwietlenia na
    dysplazję wpisane do rodowodu rodziców szczeniaka (najlepszy możliwy wynik to
    HD-A).Jeśli są zdrowi to twój szczeniak z większym prawdopodobieństwem nie
    zachoruje.
    Jeśli nie chcesz aby twój szczeniak oślepł w wyniku PRA zdecyduj się na miot
    gdzie choc jeden rodzic jest przebadany genetycznie i ma wynik OptiGen A
    (wystarczy aby jeden rodzic miał taki wynik a już będziesz miała 100% pewności
    ze twoje szczenie NIGDY nie zachoruje na PRA)

    Labrador oczywiście może zostać sam w domu i tą twoją nawet kilkugodzinną
    nieobecność grzecznie prześpi ale pod warunkiem ze zapewnisz mu wcześniej
    odpowiedni spacer.

    Pozdrawiam i zycze wspaniałego labka!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka