Dodaj do ulubionych

4-ro miesieczny labek

25.07.08, 12:49
Witam. wertuję forum już dwa tygodnie. nie znalazłam jednak
odpowiedzi na wszystkie pytania więc proszę o pomoc.mam wymarzonego
4-ro miesięcznego labka. dodam że do tego dwójka dzieci w wieku 3
i 5 lat. rodzimy sobie nieźle pomimo energii temperamentu i ostrych
ząbków tibona. ale ręce mi opadają jeśli chodzi o spacery.
powiedzcie mi w jakim wieku mogę nauczyć go równaj. czy jest
jeszcze za młody? czy może mam złe podeście. niepokoi mnie również
fakt , że pomimo że mamy go od 9 tygodnia, w dalszym ciągu w nocy
mamy ze dwa siusiu i ze dwie kupki. w ciągu dnia to się już nie
zdaża.
poza tym chcę wam podziękować bo z forum dowiedziałam się więcej
niż z fachowej literatury. maria
Obserwuj wątek
    • paenka Re: 4-ro miesieczny labek 25.07.08, 13:00
    • paenka Re: 4-ro miesieczny labek 25.07.08, 13:06
      najprawdopodbniej w nocy zdarza się to dlatego, że nikt nie jest w
      stanie pieska wyprowadzić wink
      kiedy dajecie ostatni posiłek? warto rozłożyc gazety lub kuwety aby
      piesek miał na noc mozliwosc zaltwienia potrzeby w jednym miejscu.
      Poza tym to wyrośnie z tegowink
      Inna sprawa, ze pewnie już wiecie mniej wiecej o ktorej godzinie
      trzeba go wypuszczac wiec w nocy jest tak samo. NJesli trzymacie sie
      ustalonych godzin z posilkami to wasz piesek napewno o "ustalonej"
      godzinie zalatwia siesmile zwroc na to uwage i po prostu sprobuj go
      wyprowadzic na dwor w nocy poki on sam nie jest w stanie powstrzymac
      sie.

      Z tym rownaniem to jak najszybciej, poki nie jest silniejszy od
      waswink Pomysl o profesjonalnym szkoleniu a jesli was nie stac to
      poszukaj informacji o metodach nauki psa rownania i wybierz te
      najlepsza i najwygodniejsza dla ciebie i twojego psa. Kazda metoda
      musi byc umiejetnie stosowana i daje wtedy dobre efekty. Nie ma
      lepszej lub gorszej. Trzeba po prostu wybrac cos
      najodpowiedniejszego do danego przypadku.
      Masz duzy wybor

      Kantarek
      kolczatka/półkolczatka
      klikier
      smakolyki
      pochwaly
      szelki
      i pewnie wiele innych o ktorych ja nawet nie wiem;p
      --
      live or die...make your choice
      • kamilek-65l Re: 4-ro miesieczny labek 25.07.08, 13:18
        dzięki. co do spacerów kupiłam już kolczatkę i jest duuuużo lepiej , nie wiedziałam jednak czy nie jest za młody . na fachowe szkolenie nie mamy warunków . wszystkiego uczymy we własnym zakresie. to naprawdę mądry piesek a ja mam sporo czasu dla niego.
        ostatni posiłek przesunęłam mu na 19 i wypuszczam ostatni raz ok. 23 więc mam nadzieję że tak jak mówisz "wyrośnie" z tego bo zaczynam mieć z tego powodu "kłopoty" z mężem.
        • dagmara-k Re: 4-ro miesieczny labek 25.07.08, 13:29
          nasz je ostatni nawet o 21 a nie robi nic w nocy od dawna, ale pierwsze noce
          latalam nawet w nocy, zeby skojarzyl, ze jak zrobic cokolwiek to na trawie.
          cierpliwoscismile nauczy sie. mezowi tzreba przypomniec, ze tez mial kiedys 4
          miesiace, byl zalezny od innych i sikal namietniebig_grin
        • paenka Re: 4-ro miesieczny labek 25.07.08, 15:17
          spróbujcie przesunąć mu ten posiłek na 18 ...moj tak jadal i zdarzal
          sie wyproznic przed snem wink generalnie pozniej i tak bedziesz mu
          podawala mniej posilkow, np obecnie Kaiser ostatni posile je ok 14
          (pierwszy rano pomiedzy 7-8)
          --
          live or die...make your choice
            • kamilek-65l Re: 4-ro miesieczny labek 25.07.08, 16:03
              przesunę godz. ostatniego posiłku. w sumie największym naszym problemem
              są spacery i nie chodziło mi o metody tylko o wiek. stosujemy we
              wszystkim metodę smakołyków i jak już pisałam do spacerów od ok.
              tygodnia mamy kolczatkę. ale to tylko ratuje mnie przed wyrwaniem ręki
              a psiak i tak chodzi luzacko a na widok każdego pieska alarmuje całą
              okolicę . zna już całą ulicę i wie w której posesji są psiaki.
              sądziłam że może jest za młody na komendę równaj a jak poradzić
              sobie z reakcją na inne psy? czy spróbować komendą spokój? ew. kiedy
              mu to przejdzie?
              • paenka Re: 4-ro miesieczny labek 28.07.08, 09:15
                z reakcją na inne psy to możes oczywisxcie trenować
                komendą "zostań, " spokoj"...nawet "fe" ale wierz mi,że poki to jest
                szczeniak bardziej do niego bedzie docieralo ze pies=zabawa...w
                kazdym razie z czasem wyrosnie i juz bardziejbedzie reagowal na
                twoje komendy (o ile bedziesz je egzekwowal i stosowal) niz na inne
                psy...ja do tej pory (5 lat) przeciagam sie z Kaiserem pomimo
                kolczatki gdy zobaczy innego zabawowego pieska wink

                Na szkolenie nie jest za wczesnie, im wczesniej tym lepiej. POpytaj
                o przedszkole dla szczeniakow w swojej okolicy. Nie jest to pelne
                szkolenie ale wstep i dobry start do szkolenia uczacy zarowno psa
                podstawowych komend jak i wlasciciela podejscia do psa i
                podstawowych umiejetnosci przydatnych przy ewentualnym przyszlym
                samodzielnym treningu. Takie przedszkola sa prowadzone z reuly przy
                ZK ale rowniez przez doswiaedczonym hodowcow i trenerow. Zdarzaja
                sie rowniez bezplatne.
                --
                live or die...make your choice
            • krechu Re: 4-ro miesieczny labek 28.07.08, 03:57
              Wstajesz o 5:30 rano !!!???

              Ja jak muszę wstać o 6:00 to w południe już jestem nieprzytomny sad

              Nasz dostaje 3 posiłki: koło 8:00, 13:00 i 17:00, ostatni raz jest na zewnątrz
              koło 23:00. Ogólnie jest w porządku chociaż niestety zdarzają się jeszcze
              wpadki, szczególnie jak jesteśmy po dłuższym pobycie (ok 1 tygodnia) w innym
              miejscu niż dom.

              Pozdrawiam
              Krechu
    • zamyslona4 Re: 4-ro miesieczny labek 29.07.08, 16:03
      nasz ostatni posile dostaje o 20 , o 23 dluzszy spacer, i zaraz po
      nim idziemy spac wiec piesek nauczony tez ze juz sie czas wycizyc, i
      wazne- rano nauczylismy go ze od 8 moze nas budzic. dzieki temu
      nauczyl sie przesypiac noc bez zalatwiania sie, bo rano wie ze nie
      bedzie musial czekac.
      --
      mój suwaczek
      • inessta Re: 4-ro miesieczny labek 29.07.08, 21:14
        Komu by się chciało wstawać o piątej i chodzić z psem na spacerki?? Nie mówię
        już o nocnych spacerkach. Cezar dostaje jeden posiłek około 16.00 (solidny), ma
        do dyspozycji michę z chrupkami i czasem dostaje suchary do pożarcia. Nie liczę
        wszystkiego co mu skapnie z pańskiego stołu. Spacer jest jeden, przed obiadem
        (ale za to zawsze około godzinny lub więcej nad wodą lub w lesie), do ciągłej
        dyspozycji ogród i łąka. resztę dnia zazwyczaj przesypia. aktywny jest rankiem,
        kiedy Pan i władca idzie do pracy, potem godzinna drzemka, Wstaje Pani, wtedy
        też aktywnieje na jakąś godzinę.Potem zazwyczaj drzemka do spacerku, odpoczynek,
        obiad i znów spanko albo leżenie.Wieczorem jakąś godzinkę znów brykanie i znów
        spokojny sen. Fajne ma życie.
          • ddb2 Re: 4-ro miesieczny labek 30.07.08, 17:42
            Bora spi dotad, dokad my spimy. Najczesciej jest to 8 - 9. Ale, jak
            czasem trzeba wyjsc o 5 to tez jest ochocza i pelna zycia. Kiedy
            widzi, ze na spacer, ani na miche sie nie zanosi, zapada w mily sen.

            p.s. Paenko, jestesmy juz po magisterce na 6, wczoraj, uffbig_grin
              • 16maj1 Re: 4-ro miesieczny labek 30.07.08, 21:30
                No to pozazdrościć, u nas to jest tak wstajemy o różnych porach, ale
                jak jest juz po 8 to Greta beszczelnie nas budzi.O ile ja moge sie
                przekrecić na drugi bok i ją olać to pancia okreciła sobie wokół
                pacla, jest lizanie bieganie, skakanie po łóżku. Wynika to
                zapewne ,ze pancio jest królem w jej rozpieszczaniu i wiem,że takie
                powitanie gwarantuje ,że pancio wstaje i śniadanko daje. Generalnie
                to ja jestem złym gliną, ale dzieki bogu bo inaczej potworka byśmy
                wychowali.
                --
                Marta
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka