Dodaj do ulubionych

czy to jest labrador

09.10.08, 14:41
witam chce kupic labradora ale wlasciciel cos wspomnial ze jest on brazowy i
ma on biale latki na lapkach czy to jest mozliwe zeby to byl rasowy labrador a
nie mieszaniec bardzo mi zalezy na szybkiej odp
Edytor zaawansowany
  • paenka 09.10.08, 15:40
    jesli ma metrykę to jest to labrador

    nie rozumiem ostatnich pytan...ludzie ewidentnie zalezy wam na posiadaniu
    labradora wiec dlaczego nie kupicie po prostu labradora z papierem dla pewnosci
    ....skoro dla was an oko pies nie wyglada na labradora to po co w ogole zawracac
    sobie tym glowe?
    --
    live or die...make your choice
  • tenshii 09.10.08, 16:50
    Paenko, bo tu przecież nie chodzi o posiadanie przyjaciela tylko kolejny powód do szpanu.
    A przecież jak się wyda na pieska tysiąc złotych mniej to można za zaoszczędzoną gotówkę kupić jeszcze coś gratis do pochwalenia się przed sąsiadami smile
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • patrycja1987r 09.10.08, 19:01
    hmmm wiecie co macie mi pisac takie bzdury to nie odp wcale co wam do tego
    jakiego chce psa mam ochote miec labka i bede go miala a wasze zdanie mam gdzies
    nie znasz mnie to nie pisz glupich koment .....
  • 69lola 09.10.08, 19:09
    Jestescie okropne ktos zwraca się o porade( bo po to jest to forum)
    a wy odrazu plujecie jadem:\
    A wy przy zakupie czym się kierowałyście?????????
  • patrycja1987r 09.10.08, 19:10
    dzieki ty jedna rozumiesz smile
  • martuskownik 09.10.08, 19:30
    Ja kierowałam się przede wszystkim czystością rasy- pies z metryką. Po
    spełnieniu tego kryterium zaczęłam tour po hodowlach sprawdzając przyszłych
    rodziców, ich właścicieli, warunki bytowe każdego miotu, możliwość socjalizacji
    i rozwoju psychicznego szczeniąt, badania ich rodziców, podejście właścicieli, a
    szczerze mówiąc analiza osiągnięć była sprawą końcową gdy spełnione były
    powyższe kryteria!

    Labrador będzie Labem tylko posiadając metrykę. Rada i opcja którą ja wybrałam
    kupując pierwszego psa to zwyczajne czekanie i zbieranie środków na posiadanie
    psa jakiego rzeczywiście chcę mieć a nie jak ktoś mi obieca że taki będzie...
    Gorąco polecam tą opcję bo wiem że się da jeśli komuś zależy.

    Labrador według wzorca nie może być nakrapiany ani łaciaty. Co najwyżej może
    mieć DELIKATNE kilka białych włosków na szyi.
    Naprawdę...zastanówcie się zanim kupicie..."Labrador" to nie LABRADOR.
    A jeśli już teraz macie warunki na posiadanie psa to za rok nie zmienią się.
    Polecam np odkładać comiesięczną gażę jedzeniową którą wydało by się na psa-
    uzbiera się na pewno.

    Człowiek chcący sprzedać psa jak najszybciej i komukolwiek nie jest dobrym
    znakiem dla przebytego odpowiedniego rozwoju psychofizycznego psiaka którego
    chcecie kupić (niestety typowe dla ludzi rozmnażających psy nierasowe; im dłużej
    pies u nich jest tym większe koszty z tym związane a im nie zależy na dobru
    sprzedawanych szczeniąt- krótka piłka: po co zwiększać sobie koszty jak można je
    zminimalizować, lub szczenie które mamy kupić jest np chore). Ludzie
    odpowiedzialni wybierają właścicieli dla swoich szczeniąt, także pośpiech ze
    strony Sprzedającego i napędzanie tym samym Kupującego nie jest tu dobrym
    doradcą- unikać tych ludzi jak ognia.

    Może jednak warto poczekać z tym wymarzonym Labem by był On tym prawdziwym?
    Ja na pierwszego psa (wymarzoną Goldenkę) czekałam ok 5 lat- zbierałam od 9 roku
    życia i mogę powiedzieć z czystym sumieniem że nie żałuję. Ludziom dorosłym
    oszczędzanie tych pieniążków pójdzie na pewno łatwiej i rama czasowa się skróciwink

    Pozdrawiam
    --
    /( . . )\
    (,,)( V )(,,) www.rodowod.republika.pl
  • tenshii 09.10.08, 19:19
    Czym? Tym żeby MIEĆ PRZYJACIELA, żeby po prostu mieć psa.
    I nie interesowało mnie to czy jest rasowy czy nie.
    Moja Daisy wygląda jak labrador, ale jej mama była goldenką, ojciec nie zieznany.
    Przypomina rasę ale to akurat najmniej mnie obchodzi !!
    Gdybym chciała prawdziwego labradora albo inną rasę poszłabym do hodowli, dostałabym metrykę i miałabym to czego tak bardzo pragnę.
    Tyle, że ludzie tacy jak autorka chcą mieć RASOWCA ale małym kosztem.
    Chce labradora? Niech zapłaci i będzie miała to czego pragnie.

    A jak chce po prostu psa to niech bierze tego, który jej się podoba i nie zwraca uwagę na to czy jest labem.

    Do autorki: nie ma metryki - nie ma rasy - i nie ważne że pies może wyglądać na championa. JEŚLI NIE MA METRYKI NIE JEST RASOWY !
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • 69lola 09.10.08, 19:25
    Bez urazy... to co robisz na tym forum??????



    A tak wogóle to skąd wiesz że takie małe pieniądze chce jej ten
    znajomy za tego pieska może ona poprostu nie chce się zrobic w
    balona...dlatego pyta
  • tenshii 09.10.08, 20:30
    Co robię?
    Tak samo jak minimum 50% osób, które tu regularnie wchodzą - radzę się i radze innym.
    Mój pies ze względu na swój charakter - podobny do charakteru laba, oraz anatomię podobną do tej rasy cierpi na podobne schorzenia (np alergie czy zapalenia uszu), a także sprawia podobne problemy i dostarcza podobnych doświadczeń.
    Ot co robię
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • frank95 15.11.08, 22:01
    witam
    musle ze to nie labek..sporo jest podobnych..
    masc labka to biszkopt,czarny i brąz....
    nie przejmuj sieja też mialem wczesniej dalmatynczyka....w ciapki i
    wielka czarna plama na posladku do klapsow,leb typowy dla szamelków
    tzn z kazdego uwiązania zdejmowala obroże,,(szyja wieksza jak glowa
  • tenshii 09.10.08, 19:21
    Masz ochotę mieć labka?
    Ależ wporząku !! Kup labka. W prawdziwej hodowli. Za konkretne pieniądze.
    Pies bez rodowodu nie jest rasowy.
    Jesli kupisz psa przypominającego laba to to i tak nie będzie lab.
    A jeśli na siłe będziesz mu tą rasowość przypisywać to znaczy że nie obchodzi Cię pies jako taki tylko możliwość chwalenia się
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • 69lola 09.10.08, 19:27
    Nie wiem czym tu się chwalic))) pies to pies
  • 16maj1 09.10.08, 20:11
    A ja powiem tak jeśli ktoś pyta czy czekoladowy czy czarny pies w
    białe plamy to lab, albo jak pyta czym karmić psa, albo czy pies
    szczeka i niszczy.
    Pyta na tym forum , bo chce aby mu pomoc w podjeciu decyzji.
    Sory ale takie pytania świadczą o braku podstawowej wiedzy na temat
    wogole psow,żeyby nie powiedziec o poziomie pytającego i drażnią
    miłośników psów.
    Bo potem te same osoby piszą na tym forum, musze oddać labka bo
    wujeżdzam za granice, i inne pierdoły.

    Posiadanie psa to odpowiedzialność, a tej tu brak.
    Moj pies też nie jest rasowy, kupiłam ją od koleżanki, ale ja
    wiedziałam co robie i dlaczego to robie.



    --
    Marta
  • tenshii 09.10.08, 21:05
    Nawet sobie nie zdajesz sprawy ilu ludzi tak robi.
    Teraz jest moda na psy - ludzie kupują je bo sąsiad ma takiego i jest śliczny, a nie mają podstawowych informacji na temat rasy.

    Dwa przykłady:
    1) moja sąsiadka - bardzo bogata kobieta, kupiła sobie ponad rok temu goldenkę. Rodowodową. Około 2500 zł za nią dali.
    I co? I pies żyje na 4 piętrze, chodzi na 4 spacery dziennie wokół osiedla. Nie jest spuszczany. Spacerek i do domku. A jest możliwość - ta kobieta nie pracuje, poza tym obok naszego osiedla jest wielka łąka, z którego korzysta równiez mój pies. Ale dlaczego nie może? Bo jej nie wolno się brudzić bo to rodowodowy pies, nie wypada mu się bawić z kundlami - i to jaśnie pani mówi otwarcie.
    Poza tym pies chodzi na kolczatce i jest bity smyczą.

    2) swojego czasu napisała do mnie dziewczyna. Kupiła sobie psa w typie labradora na bazarku za około 400 zł. Pisała do mnie na gg bardzo często. Brak podstawowych informacji na temat psa. Pytała na wet czym go karmić. Jakiś czas temu pożaliła się, że pies robi się agresywny. No ale odpowiadałam - uświadamiałam na wszelkie związane z psem tematy.
    Ostatnio napisała do mnie na gg tak: "jak poznać że pies jest mieszany z inną rasą? dziś na ulicy zaczepił mnie człowiek i powiedział że mój pies to nie labrador bo widac że jest pomieszany z goldenem. jak to poznać?"
    Odpowiadam więc jej: "jak na moje oko twój pies nie ma nic z goldena, jednak nie możesz się oburzać gdy ktoś powie ci, że twój pies nie jest rasowy, bo rasowy nie jest. o rasowości psa świadczy nie tylko wygląd ale przede wszystkim geny. To oczywiście nie oznacza, że twój pies jest gorszy. jest wspaniały i kochasz go najbardziej na świecie. nie powinnaś tej miłości uzależniac od jego rasowości, szczególnie że jej nie ma. Kochaj go za to że jest, nie za to jaki jest"
    To tak w skrócie.

    I co przeczytałam? Że jej pies jest rasowy. Że ja to tylko ptorafię obrażać. Że żaden gówniany papier jej nie potrzebny. Że jej pies jest rasowy bo wygląda jak labrador. Kazała mi więcej do siebie nie pisać. Wogóle usłyszałam na swój temat wiele gorzkich słów.

    Dlaczego? Bo zachciało się koleżance psa ze względu na modę, po to żeby móc pokazać znajomym że oto ma ona pięknego labradora. Świadczy o tym jej zaparcie w sprawie jego rasowości jak również to, że po jego zakupie nie wiedziała nawet czym go karmić nie mówiąc o bardziej zaawansowanej wiedzy na temat rasy.
    Nie potrafi ze spokojem podejść do sprawy, nie potrafi pogodzić się z tym, że nie ma rasowego psa.
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • paenka 09.10.08, 21:44
    heh no cóż a u mnie znowuż było tak:
    Deszcz pies caly mokry, podleciało to bydle do szczeniaka labradora...wlasciciel
    bardzo sie zdziwil ze to ta sama rasa...z jego reakcji zrozumialam jakby to moj
    pies byl jakiś ulomny "rasowo"...ale co mi tam...no sory jesli nie potrafi nawet
    rozpoznac rasy psa mokrego mimo ze ma to samo? rhhrhrhr
    --
    live or die...make your choice
  • tenshii 09.10.08, 23:38
    No niestety..... I pewnie było o ironio tak, że z tych dwóch tylko Kaiser był prawdziwym labem....

    Strasznie mnie irytuje uleganie modzie na psy uncertain

    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • patrycja1987r.2 13.10.08, 11:23
    przepraszam odrazu sprostuje dwie pierwsze osoby bo 69lola jest wpozadku
  • patrycja1987r.2 13.10.08, 11:24
    dwie pierwsze sprostowanie bo 69lola jest tez wpozadku
  • paenka 09.10.08, 20:13
    patrycja1987r napisała:

    > hmmm wiecie co macie mi pisac takie bzdury to nie odp wcale co wam do tego
    > jakiego chce psa mam ochote miec labka i bede go miala a wasze zdanie mam gdzie
    > s
    > nie znasz mnie to nie pisz glupich koment .....

    Pierwsze wrażenie jest rzutujące na opinię więc nie miej do nas pretensji.
    Dla nas po prostu jest to już tak oczyiwsta sprawa, że labrador rasowy musi mieć
    metrykę , że tego typu pytania są bezsensowne i infantylne. POza tym rzuciłam
    jakies takie ni stąd ni z owąd sformułowanie, bez opisu sytuacji, czy to hodowla
    czy nie....sama sobie jesteś winna...poza tym dosłownie 3,4 watki niżej jest o
    tym samym!
    --
    live or die...make your choice
  • paenka 09.10.08, 20:15
    paenka napisała:

    > patrycja1987r napisała:
    >
    > > hmmm wiecie co macie mi pisac takie bzdury to nie odp wcale co wam do teg
    > o
    > > jakiego chce psa mam ochote miec labka i bede go miala a wasze zdanie mam
    > gdzie
    > > s
    > > nie znasz mnie to nie pisz glupich koment .....
    >
    > Pierwsze wrażenie jest rzutujące na opinię więc nie miej do nas pretensji.
    > Dla nas po prostu jest to już tak oczyiwsta sprawa, że labrador rasowy musi mie
    > ć
    > metrykę , że tego typu pytania są bezsensowne i infantylne. POza tym rzuciłAŚ
    > jakies takie ni stąd ni z owąd sformułowanie, bez opisu sytuacji, czy to hodowl
    > a
    > czy nie....sama sobie jesteś winna...poza tym dosłownie 3,4 watki niżej jest o
    > tym samym!
    --
    live or die...make your choice
  • marta480 09.06.18, 14:57
    Bo labrador z rodowodem kosztuje 800zł-2500zł.
    Bez rodowodu od 0 do max 300zł.
  • kawuel 09.10.08, 20:03
    patrycja1987r napisała:
    > ...chce kupic labradora ale wlasciciel cos wspomnial ze jest on
    > brazowy i ma on biale latki na lapkach czy to jest mozliwe zeby to
    > byl rasowy labrador a nie mieszaniec...

    Z twojego opisu wynika że nie jest to rasowy labrador, ale to wcale
    nie znaczy że nie jest to wspaniały pies. Przede wszystkim musisz
    sobie odpowiedzieć na pytanie po co ci ten pies. Jeśli planujesz
    jeździć z nim na wystawy i konkursy, to ten pies się do tego nie
    będie nadawał, a jeśli tylko do towarzystwa, to jak najbardziej. I
    jeszcze jedna uwaga na koniec; szpanowanie i chwalenie się
    posiadaniem rasowego psa jest żenującą oznaką siermiężnego snobizmu.
    Mam nadzieję że nie takie motywy kierują twoją chęcią posiadania
    labradora.
    --
    www.ratujfoki.pl
  • martuskownik 09.10.08, 20:32
    Dobrze powiedziane.
    Piszesz że koniecznie chcesz Laba- rozumiem: psychika, wymagania tego psa i Jego
    nawyki wraz z naturą odpowiadają Ci i to jest ok. Dlatego kupujesz Laba z
    hodowli i kropka.
    Jeśli natomiast chcesz wspaniałego psa do Kochania, podobnego do Laba bo ma ten
    sam wzrost, umaszczenie i jest żywiołowy to po co płacić za Niego 600zł...sad
    Przecież czy nie lepiej zabrać podobnego szkraba ze schroniska (to nie tylko
    miejsce dla psów dorosłych czy zdegenerowanych!) a pieniążki zapłacić mniejsze
    (bądź jeśli ktoś ma życzenie takie same jak za nie rasowca) a w dodatku na cele
    schroniskowe? Też będzie kochał i będzie beżowy/czarny/czekoladowy. Po co
    premiować ludzi którzy psy rozmnażają dla pieniędzy, nie mając o tym pojęcia?
    Niestety ale mimo oceanu miłości nikt tym ludziom wiedzy nie da i rozmnażają
    swojego pieska bo jest ładny a w okolicy pojawił się kandydat...

    Poza tym wszystko tak jak napisałam wyżejsmile Ja czas czekania na Goldenkę
    spędziłam na czytaniu ton książek o Goldkach jak i zachowaniu, szkoleniu i
    psychologii psów. To na serio straaaasznie się przydaje.
    Jeszcze raz polecam przemyślenie sprawy.
    --
    /( . . )\
    (,,)( V )(,,) www.rodowod.republika.pl
  • patrycja1987r.2 10.10.08, 07:18
    od zawsze chcialam miec psa byl nim labek nie pisalam tu zeby mnie ktos obrazal
    nie znajac mnie ani nie chce sie z nikim klucic! chodzi o to ze znalazlam w
    altogieldzie ogloszenie nie bylo zdjec tylko nr tel zadzwonilam wiec facet mowil
    ze to psy po rodowodowych rodzicach wiec bylam pewna ze tak jest ale ze to kawal
    drogi byl zeby jechac w ciemno to poprosilam o wyslanie ni zdjecia a tu brazowy
    piesiu z biala plamka czytalam duzo o tych psach ale glownie o ich diecie i
    warunkach jakie trzeba im zapewnic wiedzialam ze to raczej nie mozliwe zeby lab
    nial plamke wiec zwrócilam sie o prosbe do tych co znaja sie bardziej nisz ja sad
    a tu najazduncertain nie myslcie ze jestem glupia guwniara ktora ma zachcianke miec
    labka... bo tak nie jest mieszkam u chlpako i wszyscy z cala jego rodzina
    zadecydowalismy ze chcemy wlasnie takiego psa! ale nikt nie potrafi tego
    zrozumiec mamy w domu zwierzeta i jakos jeszcze ich nie oddalam tak jak wy
    sadzicie... zreszto pewnie i tak zaraz znajdzie sie jakas osoba ktorej cos nie
    bedzie pasowac hmmm no coz tak to u nas jest jesli sie zwracasz do kogos po
    pomoc... nara!!!!!!!!!!!
  • paenka 10.10.08, 08:20
    Nie wiem dlaczego ale jakos mi się już zakodowało, że jeśli "hodowca" (poki nie
    wiem czy jest zarejstrowany czy też nie) mówi, że piesek jest po rodowodowych
    rodzicach to zaswze mam skojarzenie, że po rodowodowych owszem alebez metryki i
    kontroli ZK...co niestety jest rownoznaczne z tym, że pies nie jest
    rasowy...niestety.
    Zawsze możesz zapytać czy pieski (jeśli zależy ci na psie z rodowodem) mają
    metryki lub poproś o numer tatuażu. Szczeniaki z metryką (na podstawie, której
    poźniej wyrabia się rodwod) zawsze mają tatuaż albo po wewnetrznej stronie ucha
    albo w pachwinie.

    I nie denerwuj się tak.
    --
    live or die...make your choice
  • patrycja1987r.2 10.10.08, 08:57
    dzieki bardzo
  • martuskownik 10.10.08, 12:24
    I wtedy możesz skontaktować się z Związkiem Kynologicznym i zapytać czy
    rzeczywiści kontrolowali taki miot- bo to ZK tatuuje psiaki. Wtedy wszystko
    jasne jestsmile Polecam taką opcję jeśli ma nawet dłużej to potrwać jeśli chodzi o
    zbieranie funduszy.

    Zawsze staraj się opisać sytuację w jakiej jesteś bo prawda jest taka że na te
    psy robi się chory popęd i dzieje już w tym momencie tragedia przez wykreowaną
    postawę Labów i Goldków jako mądrych i łagodnych samych z siebie, idealnych dla
    każdego nawet nie doświadczonego właściciela...a niektórzy na to już patrzeć nie
    mogąsad Mam jednak nadzieję że opisując swoją sytuację trochę pomogłam i psiak
    będzie prawdziwy, a Wy zadowoleni z Prawdziwego Laba.

    Bo w posiadaniu rodowodowego psa nie są ważne rodowody rodziców- tzn że je po
    prostu mają. Psy zanim zostaną psami z uprawnieniami hodowalanymi muszą spełniać
    pewne wymogi pokazujące że ich potomstwo będzie pełnowartościowe i odpowiadające
    rasie. A jeśli ktoś dopuszcza psy rodowodowe bez uprawnień to bez powodu ich nie
    posiada niestety, pieski musiały ich nie spełnić. I nie radzę wierzyć tu w bajki
    że nie chcieli ich stresować wystawami itp, że to domowe, że kochane. Wymogi to
    wymogi. To tak samo, że jak byśmy się bardzo na samochodach nie znali to i tak
    bez prawka jeździć nie możemy, będąc nawet konstruktorem i mechanikiem F1 czy
    producentem znaków drogowychtongue_out Podobna sytuacja.

    Pozdrawiamsmile

    --
    /( . . )\
    (,,)( V )(,,) www.rodowod.republika.pl
  • mmk9 12.10.08, 14:40
    ... i iczywiście CAŁA rodzina z chłopakiem na czele jest chetna do
    biegania na spacery z młodym psem. Gdybyś Ty na przykład zaszła w
    ciążę.
  • patrycja1987r.2 13.10.08, 08:05
    mmk9 napisała:

    > ... i iczywiście CAŁA rodzina z chłopakiem na czele jest chetna do
    > biegania na spacery z młodym psem. Gdybyś Ty na przykład zaszła w
    > ciążę.
    hmmmm no wiec nie wiem czy mowisz wedlug swojego samego przykladu bo sama tak
    mialas ... uncertain ale ja mam odpowiedzialna rodzine i wiemy co chcemy zrobic wiecie
    co nie rozumiem niektorych z was jest forum na ktore pisza ludzie chcacy sie
    poradzic a tu sama krytyka i sami wrogo nastawieni....uncertain dziwi mnie to ze to sa
    praktycznie same dziewczyny czy wam jest w zyciu czegos brak jesli tak to cos z
    tym zrobcie a nie siedzicie na forum i kazdego doprowadzacie do nerwow
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1! teraz juz
    wiem ze na te forum nie warto pisac bo niema tu prawie osoc ktore sa tu po to
    zeby faktycznie pomudz
  • martuskownik 13.10.08, 08:46
    Nie wydaje mi się żebym powiedziała coś nie taksad
    Chciałam pomóc dzieląc się własnym kilkonastoletnim doświadczeniem w tej
    kwestii, ale chyba nie sprostałam jak wynika z Twoich słów...
    Przykre że tak uogólniasz
    A krytykę znajdziesz na każdym forum co spowodowane jest tym co już napisałam
    powyżej...
    --
    /( . . )\
    (,,)( V )(,,) www.rodowod.republika.pl
  • 69lola 13.10.08, 10:45
    Decyzja i tak nalezy do ciebie....
    Labek to takie duże dziecko które potrzebuje bardzo duzo uwagi))))))
    A skoro jest was tak dużo na pewno będzie to miał.
  • patrycja1987r.2 13.10.08, 11:22
    do martuskownik nie powiedzialam wszyscy tylko prawie wszyscy a to roznica nie mialam na mysli ciebie tylko te dwie osoby moze trzy co odp mi pierwsze
  • jakas84 06.11.08, 16:32
    jak czytam co niektorych to az mnie mdli. czysta rasa rodowodowy,
    pewnie jasne wiadome ze jak kogos stac aby nabyc rodowodowego pieska
    to ok ale sa ludzie ktorych nie stac wylozyc wiekszej gotowki na
    psa. Moj lebek ma rok, jest sliczny -nie rozni sie niczym od
    rodowodowych pieskow smile)) nikt nie przejdzie obok niego obojetnie
    kazdy go podziwia i nikt o takowy rodowot nie prosi. bo to jest
    piesek ktory ma byc dla nas a nie dla ludzi dla pokazow. psa
    kupilismy z ogloszenia, labek jest zdrowy zadbany i jak najbardziej
    rasowy smile ludzie nie bojcie sie kupowac pieskow bez rodowodu
    oczywiscie po glebszym zbadaniu sprawy typu rodzice ich pochodzenie
    itp. pozdrawiam wszystkich milosnikow tej rasy
  • tenshii 06.11.08, 16:46
    Ale nikt nie napisał, że pies bez rodowodu jest gorszy. Psy bez rodowodu i to nawet te nie przyppminające żadnej rasy są również wspaniałe.

    Rasowość to nie tylko wygląd ale przede wszystkim geny. To tak jakby papierosy klubowe czy tam jakieś mocne wsadzić w pudełko po Marlboro i mówić wszystkim że pali sie marlboro bo mamy po nich pudełko, albo jeździć samochodem który ma karoserię po mercedesie a silnik po fiacie 125p.

    Jeśli komuś zależy na konkretnej rasie powinien zdawać sobie sprawę że rasa to rasa i wygląd nie wystarczy. Geny nie schodzą tylko po rodzicach, ale po dziadkach, pradziadkach i prapradziadkach. Możesz obejrzeć rodziców i sprawdzić czy maja dobrze i czy sa ładgodne i przyjazne, ale zakup szczeniaka po nierodowodowych rodzicach to ryzyko i każdy kto chce rasowego psa musi sie z tym liczyć. W rodowodzie nie chodzi o to, żeby przypinać go do obroży psa i sie z nim obnosić. Poza tym rodowód sie wyrabia, na początek dostaje sie metryczkę. Ale kupując psa z rodowodem możesz być pewna że posiada predyspozycje danej rasy. Poza tym na wystawach psów rasowych można wystawiać tylko rasowe (rodowodowe) psy, skoro Twój nie może być wystaswiany to nie jest rasowy - to tez o czymś świadczy.

    Jeśli natomiast chcesz mieć psiego towarzysza, psa do kochania, do spędzania z nim czasu, do po prostu posiadania przyjaciela, albo nie stać Cię na rodowodowego, to jak najbardziej możesz kupić pieska jakiego tylko chcesz. Ale nie nazywaj go rasowym. Twój pies jest w typie rasy, mój też. Ale ja sie do tego potrafię przyznać. Moja Daisy jest w typie rasy i kocham ją za to że jest, a nie za to jak wygląda. To przykre jak ktoś kupuje psa tylko dlatego, że wygląda jak dana rasa żeby potem mówić że ich pies jest rasowy. Kochaj go takim jakim jest pomimo tego, że rasowy nie jest. Jest Twój i to jest najważniejsze!


    jakas84 napisała:

    > jak czytam co niektorych to az mnie mdli. czysta rasa rodowodowy,
    > pewnie jasne wiadome ze jak kogos stac aby nabyc rodowodowego pieska
    > to ok ale sa ludzie ktorych nie stac wylozyc wiekszej gotowki na
    > psa. Moj lebek ma rok, jest sliczny -nie rozni sie niczym od
    > rodowodowych pieskow smile)) nikt nie przejdzie obok niego obojetnie
    > kazdy go podziwia i nikt o takowy rodowot nie prosi. bo to jest
    > piesek ktory ma byc dla nas a nie dla ludzi dla pokazow. psa
    > kupilismy z ogloszenia, labek jest zdrowy zadbany i jak najbardziej
    > rasowy smile ludzie nie bojcie sie kupowac pieskow bez rodowodu
    > oczywiscie po glebszym zbadaniu sprawy typu rodzice ich pochodzenie
    > itp. pozdrawiam wszystkich milosnikow tej rasy


    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • jakas84 06.11.08, 16:56
    to w takim razie jaka to rasa"labopodobny" labopodroba"?
    nierozumiem??? jest kundlem??? troche to bezsensu bo jego matka to
    rodowodowa suka , tylko dlatego ze on nie figuruje w "zapiskach
    urzedniczych" to mam zaliczyc go do kundla?
  • tenshii 06.11.08, 17:22
    1) w typie rasy to niekoniecznie kundel.
    Jest np rozróżnienie na mieszańce - psy pomieszane z dwóch róznych ras, wielorasowce - pomieszane z kilku ras, i kundle - takie, które żadnej rasy nie przypominają.
    2) ja osobiście nie uważam słowa "kundel" za obraźliwe
    3) mama była, a tato? też?
    4) moim zdaniem po coś pewne nazewnistwo zostało wprowadzone żeby go przestrzegać. Rasowy to rasowy - trudno.
    5) popatrz teraz na tą swoją kruszynkę i zastanów się, czy to, że nie ma rodowodu jest najważniejsze i czy do Waszej wspólnej miłości potrzebne jest nazywanie go rasowym? Chyba nie...
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • jakas84 06.11.08, 18:16
    wiesz co podoba mi sie ten ostatni pktsmile) jest moj kochany i dla
    mnie zawsze bedzie moim labkiem , a Widzialam Twoja jest sliczna ,
    moja 2 letnia corcia myslala ze to nasz pies wink pozdrawiam
  • jakas84 06.11.08, 18:19
    i to juz nie jest kruszynka hehe tylko wielgane psisko kochane ktore
    pomimo tych przekopanych dziur , pomimo pogryzionych przedmiotow
    jest moim kochanym labikiem smile
  • tenshii 06.11.08, 18:25
    Ja na swoją najczęściej też mówię labrador - bo krótko, ale staram się jak tylko moge zaznaczać że nie ma rodowodu.
    smile)))))

    Wielki czy nie - dla mnie one są zawsze kochanymi kruszynkami tongue_out

    Dziękujemy za komplementy smile Pozdrawiamy i merdamy ogonkiem
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • paenka 06.11.08, 21:02
    Tenshi podziwiam upór z jakim każdemu tłumaczysz to zjawisko...ja już wymiękłam
    dawno....dziwi mnie tylko fakt dlaczego właściciele psów nierodowodowych tak
    straszliwie unoszą się w tego typu dyskusjach.

    --
    live or die...make your choice
  • tenshii 06.11.08, 21:19
    smile Hmm, ja to chyba robię bo sama nie moge się nawdziwić jak bardzo dla wielu osób fakt rasowości jest ważniejszy od faktu posiadania przyjaciela...
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • kikusiaaaa18 24.11.17, 16:27
    Witam chciałam kupić labradora ale mam pewne wątpliwości co do jego czystości rasy. Czy ktoś potrafi mi napisać czy to 100% labrador???
    www.olx.pl/oferta/oddam-szczeniaki-labladory-CID103-IDqlogx.html#38aac8fa58

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.