Jesli sie zgodze na rozwód z mojej winy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy to moze przyspieszyc sprawe rozwodu?
    Zalezy mi na szybkim zakonczeniu całego tego tałatajstwa..
    Wniosłam pozew o rozwód bez orzekania o winie,ale mój ex ma zamiar walczyc..Ja
    nie chce prac brudów,nie interesuje mnie z czyjej winy bedzie rozwód,nawet
    zapłace te 600zł..
    Co wtedy jak sąd uzna moja wine-po prostu wstane i powiem,ze chce zeby byl z
    mojej winy,skoro inna opcja tylko sprawe przedłuzy?
    Czy jesli bedzie z mojej winy,sad moze mi zabrac dziecko-tylko z tego
    wzgledu-i dac je pod opieke ojcu?
  • dziewczyno, nie robi się takich głupot tylko dlatego ze się jest
    leniwym i nie lubi prania. Pewnie zaraz ci to ktoś przybliży od
    strony prawnej, ale zasada jest generalna jedna, nie komplikuj sobie
    życia bardziej niż to konieczne, rozwód z twojej winy - ulga na
    krótko, kłopoty na całe życie.
  • Ale jaki kłopot?
    Chodzi o te alimenty na ex męża (wiem,że jest zbyt dumny na to,aby je ode mnie
    brał,zwłaszcza ze zarabia 5 razy tyle co ja)czy o dumę?
  • Pytanie, czy rzeczywiscie jestes winna w swietle prawa i czy czujesz
    sie winna.

    jesli nie, to przyznanie sie winy bedzie nieuczciwoscia.
    --
    Jeśli nie układa ci się z kochankiem, możesz po prostu wyjść z
    łóżka. Co jednak masz zrobić, jeśli pieprzy cię twój własny kraj?
    Nancy Mann
    Wiedzmowo
  • Nie,nie czuje sie winna,mysle ze oboje do tego doprowadzilismy,nikt nie jest
    mniej czy bardziej winny-przewaznie wina jest po obu stronach.
    Nie było zadnych zdrad,bicia,jedynie kłótnie i niezgodnosc charakterów.
    decyzja o rozwodzie poczatkowo była wspólna,teraz mojemu ex cos odstrzeliło,moze
    duma,nie wiem,bedzie chcial ze mnie w sadzie zrobic tą co odpowiada za wszystko
    zło co nas spotkało.
    Alimenty..-wiem,ze ich nie bedzie ode mnie żadał,akurat na tyle go znam.
    czy to jest jedyny haczyk?
    Ja po prostu chce to szybko zakonczyc
  • U mnie było tak samo, mąż nie interesował się domem, córką, wyjechał
    na 7 lat za granicę, gdy złożyłam pozew o rozwód bez orzekania, on
    pan i władca wynajął prawnika (ja nie miałam kasy), wziął swoich
    kolegów!! na świadków i mam rozwód z mojej winy. Nie walczyłam, nie
    odwoływałm się, bo nie miałam ani nerwów ani kasy na to. Opiekę nad
    córką od razu mnie zasądzono - bez problemów. Kuratorka zrobiła
    wywiad ze 2 razy i okazało się, że dziecko uczy się wzorowo, ja na
    patologię nie wyglądam a opinia środowiska jest bardzo dobra.
    Dzisiaj - nie interesuje się zupełnie córką (zdjęłam z niego
    ciężar), alimentów odemnie nie chciał, płaci na córkę - uwaga 250
    zł! i uważa, że jestem rozrzutna gdy chciałam owego czasu więcej.
    Tylko we mnie pozostał niesmak, bo uważam, że sąd mnie potraktował
    niesprawiedliwie. Tyle.
    Innych zagrożeń nie widzę.
  • No właśnie,ja po prostu nie chce sie juz denerwowac,mam dosc tych kilku lat.
    Jesli powiem -w razie jego ewentualnych zarzutów-na pierwszej rozprawie-ze nie
    chce zadnych swiadków,zadnego obrzucania sie błotem,po prostu chce juz to
    skonczyc i jak ma tak byc to niech bedzie to z mojej winy,to chyba nie bedzie
    kolejnej rozprawy i wzywania swiadków,skoro sie zgodze na "moja wine"?
    Nie mamy zadnego majatku,ja juz z nim nie mieszkam,przeprowadzłam sie do
    rodziców,jedynym "majatkiem"sa meble,samochód i komputer,których nie potrzebuje.
  • Nie nie nie i jeszcze raz nie.
    Ty masz w sądzie udowodnić że wasze małzeństwo nie
    istnieje.Rozumiesz?Rozkład pozycia.Nie ma wspolnych
    spraw/konta/łózka/czasu
    Jesteście dla siebie obcy.
    nie podkładaj się-po prostu wy jako małzeństwo nie istniejecie i to
    musisz udowodnic.A nie brać jakąs winę na siebie.
    Branie winy nic nie da jesli się podłozysz a ex maz radosnie
    zakrzyknie-wybaczam ci wszystko wroc na me łono
  • > Czy jesli bedzie z mojej winy,sad moze mi zabrac dziecko-tylko z tego
    > wzgledu-i dac je pod opieke ojcu?
    O ile wiem, to nie. Zresztą teraz sąd w ogóle nie jest od tego, aby przyznawać
    komuś opiekę nad dzieckiem, tylko, aby zmusić rodziców, aby się na ten temat
    dogadali i pilnować wykonywania umowy.
    Co do winy, to przed udowodnieniem Ci winy chroni Cię stereotyp: okoliczności
    potrzebne, aby na ich podstawie udowodnić winę Tobie muszą być znacznie
    poważniejsze i lepiej udokumentowane, niż, aby udowodnić winę jemu.
  • najpierw musisz sobie odpowiedzieć na pytanie z którym punktem pozwu mąż się nie
    zgadza. Jeżeli ma uwagi tylko do punktu dot. winy za rozpad to uznanie przez
    ciebie powództwa faktycznie może zakończyć proces na pierwszej wyznaczonej
    rozprawie. Wtedy wystarczy tylko powiedzieć, że uznajesz powództwo w zakresie
    orzeczenia twojej wyłącznej winy za rozpad. Musisz wiedzieć tylko jakie sa
    konsekwencje twojej wyłącznej winy.
    Zakładam rzecz jasna że mąż nie wnosi o oddalenie powództwa o rozwód, bo wtedy
    przyznanie się do winy skutkować może oddaleniem powództwa.

    Jeżeli jednak mąż się spiera o sprawy dot. dzieci, zwłaszcza ustalenie ich
    miejsca pobytu, wówczas przyznanie się do winy nic nie przyśpieszy. Sąd będzie
    musiał dokładnie zbadać sytuację małoletnich dzieci itd. Swoje musi to potrwać.
    Badania w RODK itd. Tego sie w takim wypadku nie uniknie.

    Dobrze się zastanów bo później, po uprawomocnieniu, wyroku już zmienić nie można.
    Sama wina nie ma wpływu na kwestie dot. dzieci. Nawet osoba która dajmy na to
    zdradza może być jednocześnie wspaniałym rodzicem. Oczywiście np. alkoholik
    dobrym rodzicem już nie będzie. Nie jest to juz jednak związane bezpośrednio z
    tym czy wina zostanie orzeczona czy nie... ale chodzi po prostu o stosunki na
    linii rodzic-dziecko.

    --
    Najczęstsze kłamstwo w Internecie?
    - Szukałem, ale nie znalazłem.
  • dzieki Majkelsmile
    Ex po prostu chce opozniec wszystko zeby mi zrobic na zlosc,a
    dziecko chce miec ze mna 2 :2,czyli dwa dni u mnie,dwa dni u niego..
    Ja proponuje 5 dni u mnie i dwa z nim.
    --
    Historia małej Emmy Marii
    Emka smile
    http://img362.imageshack.us/img362/5382/img7028tl9.jpg
  • achasmileewinek to moje drugie kontosmilePisze z dwóch róznych,w
    zalezności od tego na jakim laptopie jestem zapamietana smile

    Napiszcie mi tylko czy Sad sie zgodzi na opieke po równo.?
    --
    Historia małej Emmy Marii
    Emka smile
    http://img362.imageshack.us/img362/5382/img7028tl9.jpg
  • o opiece naprzemiennej napisano już wiele. Ja osobiscie twierdzę że to zły
    pomysł. Dziecko musi mieć jeden dom w ktorym mieszka, jeden pokój, jedne zabawki
    (chociaż te akurat można wozić ze sobą). Ale nie tylko. Dziecko musi mieć też
    stałą grupę rówieśniczą... ogólnie stałość. Bardziej dokładnie objaśnić by ci to
    mógł jakiś psycholog (a ja nim nie jestem. Na szczęście).

    --
    Najczęstsze kłamstwo w Internecie?
    - Szukałem, ale nie znalazłem.
  • Zgadzam sie z Majkel01 ale wydaje mi sie ze podzial ile dni ma byc dziecko u
    Ciebie a ile u ojca jest niesprawiedliwy.Ojciec ma rowne prawa jak ty do
    widzenia sie z dzieckiem wiec nie zabraniaj mu tego bop moga wyniknac z tego
    duze klopoty...Widze ze zalezy Ci zeby miec likendy wolne od dziecka,jesli
    zaproponujesz takie rozwiazanie moze to sie wydac troszke podejzane....mysle ze
    lepiej bedzie wymyslic jakis inny system np 4 na 4...pozdrawiam serdecznie
  • slodka98 napisała:

    > Zgadzam sie z Majkel01 ale wydaje mi sie ze podzial ile dni ma byc dziecko u
    > Ciebie a ile u ojca jest niesprawiedliwy.Ojciec ma rowne prawa jak ty do
    > widzenia sie z dzieckiem wiec nie zabraniaj mu tego bop moga wyniknac z tego
    > duze klopoty...

    Nie zabraniam-na razie jest dokładnie pół na pół,ale to nie jest za dobre...


    Widze ze zalezy Ci zeby miec likendy wolne od dziecka

    Niewink5+2 nie mówi o tym,że ja mam spedzac z dzieckiem pare godzin po pracy a ex
    bedzie miał cały wolny weekend,no bez jaj ..2 dni ..różnie,raz on weekend z
    mała,raz ja.

    --
    Historia małej Emmy Marii
    Emka smile
    http://img362.imageshack.us/img362/5382/img7028tl9.jpg
  • A nie boisz się tego,że za parę lat ex wykorzysta taki wyrok
    przciwko Tobie,żeby dziecku udowodnic dlaczego nie ma normalnego
    domu? Grac na uczuciach np nastolatki bardzo łatwo. Jak wtedy to jej
    wytłumaczysz? A takie dumne typy lubią mścic sie nawet po latach bez
    względu na koszty, jakie poniesie dziecko.
  • cleer13 napisała:

    > A nie boisz się tego,że za parę lat ex wykorzysta taki wyrok
    > przciwko Tobie,żeby dziecku udowodnic dlaczego nie ma normalnego
    > domu? Grac na uczuciach np nastolatki bardzo łatwo. Jak wtedy to jej
    wytlumaczysz?


    Wytłumaczy mówiac to samo co tu na forum, ze chciala to jak najszybciej
    zakonczyc...tez tak chciałam, ale na rozwod z mojej winy to raczej kiepskie
    wyjscie, po co sie az tak poswiecac?...i tak chce mu pojsc(ja) "na reke" i
    wniesc bez orzekania o winie! Bo nie mam siły wyciagac wszystkiego na
    wierz....za duzo brudów i upokorzeńuncertain
  • Nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałam, że mając przy rozwodzie orzeczenie o
    wyłącznej winie, były/a może wnieść sprawę o ograniczenie praw do dziecka. Więc
    oprócz alimentów jeszcze ten aspekt może występować.
  • sonieczka.2 napisała:

    > Nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałam, że mając przy rozwodzie orzeczenie o
    > wyłącznej winie, były/a może wnieść sprawę o ograniczenie praw do dziecka. Więc
    > oprócz alimentów jeszcze ten aspekt może występować.

    nie ma w tym prawdy ani za grosz
    --
    Są tacy co lubią gady, ja nie.
  • Sam mam rozwód za miesiąc (1 rozprawa) ale czegoś tu nie rozumiem:

    - skąd ten pośpiech ?? (przecież kobieta nigdy nie jest winna rozpadu) aż do uznania własnej winy w imię końca z "tałatajstwem" - ciekawe o kim mówi ewinek4?
    - no i jeżeli Ex zarabia 5 razy tyle co ewinek4 czyli domyślam się około 7500 na rękę, to nie jest mało żeby się koło typa nie trzymać skoro tylko różnica charakterów i troszkę kłótni było wink
    - ?? >jedynym "majatkiem"sa meble,samochód i komputer,których nie potrzebuje.< ?? A może on zainwestował w samochód ferrari a ewinek4 musiał chodzić na bucikach i stąd ta niezgodność?? Albo... ewinek4 zarabia 200 a typ 1000 na miesiąc i stąd kłótnie o każdy grosz na paliwo do maluszka.
    - ten układ czasu opieki nad dzieckiem 5+2. Raz on balanga w likend a raz ty... A nie lepiej jak będzie dziecko odwiedzał jedynie w jeden weekend w miesiącu i to w obecności kuratora sądowego. Przecież to zły facet jest, a ty chcesz jak 100% chrześcijanin wziąśc winę na siebie i zostać rozszarpana przez lwy temidy... Przecież to ty złożyłaś pozew.

    Tak więc ewinko4-mamoemmy napisz może o co ci chodzi naprawdę?
    O to, że pranie brudów może spowodować gorsze konsekwencje niż tylko alimenty na ex i ograniczenie władzy rodzicielskiej?

    Tak, może. Włącznie z absurdem
    www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,66725,6996616,W_majestacie_prawa.html
    Coś mi sie zdaje, że haczyków macie masę, tylko rybeńkę jednę w waszym miłosnym stawie wink
  • ewelawela napisała:
    Wytłumaczy mówiac to samo co tu na forum, ze chciala to jak
    najszybciej
    > zakonczyc...tez tak chciałam, ale na rozwod z mojej winy to raczej
    kiepskie
    > wyjscie, po co sie az tak poswiecac?...i tak chce mu pojsc(ja) "na
    reke" i
    > wniesc bez orzekania o winie! Bo nie mam siły wyciagac wszystkiego
    na
    > wierz....za duzo brudów i upokorzeńuncertain

    Tylko po latach, kiedy emocje opadną, takie tłumaczenie jest mało
    przekonujące - bo niby po co był taki pośpiech? Mało kto w to będzie
    wierzył.
  • Hm,jakoś rozpisywać się,żeby ktoś zrozumiał o co chodzi,zwierzac się opisywac co
    było-nie zamierzam jakoś smile
    Zadałam pytanie,odpowiedz,otrzymałam i bardzo dziękuje.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.