Dodaj do ulubionych

NOTORYCZNY kłamca psycho/socjopata

16.11.09, 00:26
Przeczytałam ostatnio coś co mnie zszokowało i dało dużo do
myślenia. Nie umialm zrozumieć dlaczego mój mąż jest tak
skomplikownym i zakłamanym dupkiem (payrz inne posty).

Poniższe informacje pasują dp niego jak ulal
W przypadku zaburzeń psychopatycznych można się spotkać z tzw.
kłamstwem patologicznym - czyli kłamie się dla samego kłamania, bez
celu, nie jest to zdrowe kłamstwo np. aby uniknąć kary, otrzymać
nagrodę. W przypadku niektórych psychopatów występuje również
nietypowa reakcja na alkohol - po wypiciu kieliszka, zachowują się
tak, jakby wypili większą ilość. Psychopaci kalkulatywni nie
potrafią już ukrywać maski, stają się impulsywni. Za pomocą
lodowatego spojrzenia potrafią wzbudzić w człowieku lęk. Psychopata
przeciętnemu człowiekowi kojarzy się z monstrum. Zazwyczaj są to
osoby o ujmującej i ciekawej powierzchowności, pełne uroku. Wnikliwe
badania psychologów, psychiatrów i neurofizyków pozwoliły wyodrębnić
cechy, które charakteryzują osoby psychopatyczne. Zalicza się do
nich:

- pozorny urok i gładkość
- egocentryzm
- brak poczucia winy i skrupułów
- niedorozwój emocjonalny
- brak empatii
- brak odpowiedzialności
- patologiczne kłamstwo (kłamanie dla kłamania)
- podatność na nudę, potrzebę stymulacji
- impulsywność
- brak kontroli.

Edytor zaawansowany
  • 16.11.09, 01:25
    variacja napisała:

    > Przeczytałam ostatnio coś co mnie zszokowało i dało dużo do
    > myślenia. Nie umialm zrozumieć dlaczego mój mąż jest tak
    > skomplikownym i zakłamanym dupkiem

    Idź do lekarza, boś bardzo nerwowa, to bardzo pilna sprawa, nie lekceważ zdrowia.

    --
    "Unia Europejska jest skazana na niepowodzenie, gdyż jest czymś szalonym,
    utopijnym projektem, pomnikiem pychy lewicowych intelektualistów." - Margaret
    Thatcher
  • 16.11.09, 08:45
    Patrząc na twoj poprzedni post ja do tego obrazka notorycznego kłamcy i
    psycho/socjopaty dodałabym jeszcze inne określenie .Pytanie tylko co z tym
    zrobisz .Ja bym wzięła się w garść , poszła do psychologa i zabrała siebie i
    dziecko z dala od takiego człowieka .Nie masz moim zdaniem na co czekać , b o
    może kiedys okazać się ,że jest już za późno.Jesteś współuzależniona i potrzebna
    jest ci pomoc psychologa.Na co liczysz ??Że się zmieni??Oni nigdy się nie
    zmieniają .Tylko nas mamią czułymi słówkami , by potem dołożyć ze zdwojoną
    siłą.Uciekaj kobieto gdzie pieprz rośnie .(dodam ,że internet i takie tam co
    wcześniej pisałaś też mnie dotyczyło kiedyś tylko u mnie skończyło się dość
    drastycznie na nieszczęście dla pewnego dziecka , a dla mnie w penym sensie
    wolnością )
  • 16.11.09, 23:46
    Psychopaci kalkulatywni to rzeczywiście ludzie posiadający ogromny urok
    osobisty, w każde środowisko wchodzą jak w masło i zawsze są lubiani, cechy
    psychopatyczne pojawiają się dopiero wtedy kiedy zyskują nad kimś władzę, np.
    nad zakochanym partnerem. Nie są zdolni do uczuć wyższych, ale .doskonale je
    symulują, No i mają intuicyjne niezawodne wyczucie uczuć, nastrojów u innych.
    Dlatego tak łatwo zdobywają przyjaciół, partnerów. Cokolwiek robią jednak jest
    tak skalkulowane żeby przyniosło im korzyść.Bardzo trudno się poznać na takim
    człowieku, czasem trzeba lat żeby się zorientować. Jeszcze trudniej jest
    uwierzyć że może być niebezpieczny, bo to przecież taki niegroźny, zabawny, miły
    człowiek. A najgorsze że jak już się zorientujesz, to i tak nikt Ci nie uwierzy,
    bo wszyscy go przecież znają, a ty demonizujesz.
  • 17.11.09, 15:14
    A jaką mają korzyść?
  • 02.02.10, 22:54
    Kochani... to wszystko jest bardziej skomplikowane niz mi sie
    wydawało. Byłoby mi duzo łatwiej, gdyby nie świadomosć, ze nasze
    dzieciatko kochane kocha tego bezwzględnego zwyrodnialca. Ostatnio
    przyszedł niezapowiedziany z wizytą. Otworzyłam, bo przeciez nie
    będę go separowac od dziecka bez wyraxnego ankazu sądowego. Byłam
    cały czas obok, gdy sie bawili. Boże zaczynam popadac w lęk, że nie
    da nam spokoju, ze bedzie wciąz rozdrpywał rany. Byłoby lepiej gdyby
    po prostu zniknął. Chcę wnieść pozew...ale jeszcze nie dojrzałam
    emocjonalnie do odcięcia pępowiny...

    Macie namiary na dobrego terpaeutę w takich sprawach?

    Pozdrawiam V
  • 02.02.10, 23:23
    O kurcze poprostu wypisz wymaluj mój eks. Byliśmy razem kilkanaście
    lat i czasami nie wiedziałam, kto z nas jest nienormalny. Nie byłam
    szczęśliwa w tym związku, a nie potrafiłam odejść. Wiedzałam, że
    jedyna możliwość uwolnienia się to, że on zostawi mnie. I tak sie
    stało, o dziwo cierpiałam starsznie, mimo, że w głębi duszy
    wiedziałam, że tak jest dla mnie i synka lepiej i dopiero po jakiś 2-
    latach od rostania, czuję ulgę, że już z nim nie jestem. Mamy
    sporadyczny kontakt ze wzg na dziecko i wiem, że ja go znam
    najlepiej ze wszystkich, obserwuję jak wnika w każde nowe
    towarzystwo stając się "jednym z nich", i angazuje się w coraz to
    nowe związki bez oglądania sie na poprzednie. Widzę jak ludzie łapią
    się na ten jego piekielny urok, i przemiłą osobowośc do rany przyłóż
    i pewnie wielu nawet nie zdąży sie dowiedzieć jakim "dziwnym" jest
    człowiekiem bo zniknie z ich życia, jak tylko przestanie ich
    potrzebować. Będę się tylko dziwić że ich "przyjaciel" który spędzał
    z nimi każdą wolną chwilę nie zadzwoni, nie przyjdzie ot tak z dnia
    na dzień. Najgorsze, że to ojciec mojego syna i dopóki będzie
    potrzebował wizerunku "dobrego tatusia" to bedzie go odgrywał, ale
    już zdarzało się, że o nim zapominał bo nie był mu potrzebny!
  • 10.02.10, 12:41
    Droga KIM,

    to nie jestem sama!!! Boze to dziej się na prawdę, a ja wciąz nei
    złożuyłam pozwu. A on owija się jak wąż wokół mnie i dziecka, na
    zewnątrz opowiadajac straszne historie...zmieniając twarz w każdym
    towarzystwie...

    To choroba...
  • 02.02.10, 23:48
    A czy kobiety mogą być też Psychopatyczne kalkulatywne. Bo coś z moja ex jest za
    dużo zbieżnych cech. Powiedzcie mi coś o tym?
  • 03.02.10, 00:22
    chciałem ostrzec przed stawianiem sobie diagnoz przez neta albo partnerowi.
    Dlaczego, bo nie mamy chyba odpowieniej widzy.
    --
    dzieci.skonecki.eu

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.