Dodaj do ulubionych

Pytanie do tri

06.07.10, 09:34
A propos nudy niepokalanej podlogi - o ktorej pisala zreszta Betty
Friedan chyba.

Czy w takim razie kobieta, ktora na codzien nosi piekna seksowna,
wyrafinowa bielizne jest nudniejsza niz ta, ktore biega w
rozciagnietych bawelnianych gaciach i tylko od wielkiego dzwonu
zalozy cos bardziej seksownego?


--
Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do
opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak
słabi.
________________________________________________Steve Harvey
Obserwuj wątek
    • tricolour Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 11:17
      ... jest o wiele atrakcyjniejsza i seksowniejsza.

      Tyle, że w tak dobranej - przez Ciebie - ilustracji trzeba by zestawić
      podłogę lśniącą, z podłogą lepiącą się od brudu z resztkami jedzenia i
      innych smieci, bo chyba to miało na celu zestawienie wyrafinowanej
      bielizny z rozciągniętymi bawełnianymi gaciami. No więc podłoga lśniącą
      jest jednak bardziej przeze mnie pożądana od podłogi brudnej, choć zdaję
      sobie sprawę, że brud może być śmiałą kompozycją smile

      Jeśli zaś chodzi o kobietę w wyrafinowanej bieliźnie, to odwołujesz się do
      mojego pożądania, co odbiera mi możliwośc racjonalnego myślenia, a nawet
      zakłóca odczuwanie innych bodźców. Przecież ta bielizna jest tak
      zaprojektowana, by rozpalała męskie pożądanie (nawet kosztem kobiecej
      wygody). Kobieta w wyrafinowanej bieliźnie to chyba
      najpiękniejszy "obiekt" jesli można w ogóle tak powiedzieć.
      • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:15
        Pytam, bo ja mam od lat bzika na punkcie pieknej bielizny, i mam
        wrazenie, ze moj chlop nir potrafi tego docenic tak jak kiedys, bo
        nawet czekolada w nadmiarze moze sie znudzic.


        Wprawdzie nie ma zadnych rozciagnietych bawelnianych, ale moze od
        kogos pozycze wink) Pytanie, czy to pomoze wink)



        --
        Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do
        opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak
        słabi.
        ________________________________________________Steve Harvey
          • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:39
            Na poczatku to mu szczeka opadala wink)

            A teraz nie widze takiego podniecenia, choc na gwiazdke jak
            poszlismy odebrac jeden prezent zamowiony w necie to sie z jednego
            zrobilo 4 wink) Wiec moze docenia, tylko nie okazuje?

            --
            Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do
            opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak
            słabi.
            ________________________________________________Steve Harvey
            • malgolkab Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:46
              tully.makker napisała:

              > Na poczatku to mu szczeka opadala wink)
              to chyba zazwyczaj tak działauncertain może faktycznie dla odmiany
              poparaduj w barchanachwink
              >
              > A teraz nie widze takiego podniecenia, choc na gwiazdke jak
              > poszlismy odebrac jeden prezent zamowiony w necie to sie z jednego
              > zrobilo 4 wink) Wiec moze docenia, tylko nie okazuje?

              stawiam właśnie, że nie okazujesmile tak jak nie lubię generalizowania,
              tako muszę powiedzieć - faceci tak mająsmile pewnie jakbyś mu to
              powiedziała, to by się maksymalnie zdziwił.
              >
        • enesta Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 17:04
          tully.makker napisała:
          > Wprawdzie nie ma zadnych rozciagnietych bawelnianych, ale moze od
          > kogos pozycze wink) Pytanie, czy to pomoze wink)
          Nie pomożewink
          Myślę że tu może chodzić o urozmaicenie- takie stałości wzrokowe na
          które po pewnym czasie nie reagujemy-a Panowie to wzrokowcy. Więc
          skoro(ciągle ta seksowna bielizna), spróbuj teraz np. z krótką,
          czerwoną, sukienką bez bieliznysmile Oczywiście w domuwink
          • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 20:56
            Nie nosze czerwonego koloru...
            Wylacznie czarny, szary i niebieski, i to tez tylko 2 - 3 odcienie
            --
            Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do
            opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak
            słabi.
            ________________________________________________Steve Harvey
                • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 21:42
                  > Bielizna może być czerwona wink

                  w zyciu.
                  chlop zreszta za czerwonym tez nie przepada.

                  --
                  Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do
                  opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak
                  słabi.
                  ________________________________________________Steve Harvey
                    • malgolkab a może :)) 06.07.10, 22:49
                      napiszcie kobitki jaką wy bieliznę lubicie u panówsmile tak, co by nasi
                      forumowi wiedzieli w czym olśniewaćsmile) ja osobiście takie obcisłe
                      bokserki zaraz za tyłek - nie wiem jak się to fachowo nazywasmile)

                      co do czerwonego- to chyba jest tak, że albo ktoś uwielbia albo nie
                      trawi.
                      • enesta Re: a może :)) 06.07.10, 23:28
                        nie wiem jak z tym czerwonym u Panów, ale:
                        www.psychologowie.info/mezczyzni-psychologia-i-kolor-czerwony/
                        i jeszcze
                        kopalniawiedzy.pl/czerwien-mezczyzni-pociagajaca-atrakcyjna-kobieta-owulacja-Andrew-Eliott-6000.html
                        smile)
                        • malgolkab Re: a może :)) 06.07.10, 23:31
                          enesta napisała:

                          > nie wiem jak z tym czerwonym u Panów, ale:
                          > www.psychologowie.info/mezczyzni-psychologia-i-kolor-czerwony/
                          > i jeszcze
                          > kopalniawiedzy.pl/czerwien-mezczyzni-pociagajaca-atrakcyjna-kobieta-owulacja-Andrew-Eliott-6000.html
                          > smile)
                          czytałam już kiedyś o tym, ale nigdy jakoś nie zrobiłam sądy wśród
                          znajomych panówsmile)
                        • mola1971 Re: a może :)) 06.07.10, 23:55
                          Taa, w czerwonej kiecce to można liczyć na samca na jednorazowy numerek wink
                          Tak na dłużej to chyba jednak lepiej sprawdza się niebieski smile
                          Ale to już moje samodzielne psychologizowanie podparte obserwacją tego dziwnego gatunku z Marsa wink
                          --
                          Internet bez chamstwa
                          • sauber1 Re: a może :)) 07.07.10, 01:30
                            Sorki, że się wcinam, ale jakie mają znaczenie kosztowne fatałaszki, jakieś
                            wydziwy, koronki, falbanki, jak dla zdrowego faceta bez różnych udziwnień nie
                            jest to przedmiotem zainteresowania, owszem miło w ładnej szacie jest przez
                            moment widzieć człowieka, a tym bardziej kobietę, która jest przedmiotem
                            pożądania, a że to przeogromna siła tu mówić akurat nie ma potrzeby - prawda ? smile
                          • enesta Re: a może :)) 07.07.10, 08:58
                            Chodzi mi tylko o to że elegancka kobieta która na co dzień chodzi w
                            monochromatycznym zestawie barw i obserwuje już brak ognistego
                            zainteresowania u mężczyzny mogłaby sięgnąć po kolor czerwony
                            (urozmaicenie poparte badaniami psychologicznymi)na użytek domowywink)
                            Nie myślę tu o kobiecie która na co dzień (korzysta z tej barwy)
                    • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 07.07.10, 10:00
                      Georgiana jest piekna, ale ma rozmiarowke tylko do G i to jakiegos
                      zanizonego, wiec niestety na mnie za mala sad
                      --
                      Odkryłem jednak, ze mężczyżni, którzy biją kobiety, nie mają do
                      opowiedzenia żadnych historii o bójkach z mężczyznami. Są aż tak
                      słabi.
                      ________________________________________________Steve Harvey
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka