Dodaj do ulubionych

Wywiad kuratora sądowego?

19.07.10, 13:20
Witam po raz kolejny smile. Właśnie otrzymałam z sądu pismo zawiadamiające
o terminie rozprawy rozwodowej -26 października. Jest tam także
napisane ,abym wpłaciła 75 zł tytułem zaliczki na wywiad kuratora...
Wspomnę ,że pozew z orzekaniem o winie złożyłam ja, mam 2 dzieci : 7
i 17 lat.Czy ktoś miał podobną sytuację ,jeśli chodzi o wizytę kuratora
i jego wywiad? Kiedy ona ma miejsce i jak wygląda? Wyczytałam jedynie
,że wywiad kuratora ma miejsce wtedy ,kiedy są małoletnie dzieci.Proszę
o odpowiedzi .
Edytor zaawansowany
  • dinusia.0 19.07.10, 18:53
    Nie jestem ekspertem , ale osobiście miałam rozwód z orzekaniem o jego winie i
    mam małoletnie dzieci .Kuratora nie miałam na głowie mimo ,że rozprawa była
    długa i męcząca.Z tego co ja się orientuję to sąd kieruje kuratora jeśli ma
    jakieś podejrzenia do źle sprawowanej władzy rodzicielskiej .Mój ex wnioskował o
    kuratora (bo przecież chlałam na umór big_grin ), ale taki wniosek nie przeszedł , bo
    nie było podstaw.Ale może niech się wypowie ktoś kto bardziej się zna na
    przepisach .
  • pokopanka 27.07.10, 14:17
    Kurator przychodzi niezapowiedzianie, przed pierwszą sprawą, jego
    zadaniem jest przeprowadzić wywiad nt sytacji - materialnej członków
    rodziny, opieki nad dzieckiem (chodzi o młodsze),mieszkaniowej (czy
    dziecko ma swój pokój, jak duże jest mieszkanie itd), czy strony
    mają wspólną polityke wychowawczą, jak zachowuje się dziecko itp
    przeszłam to, byłam tak zastraszona przez mojego już teraz ex, że
    byłam przekonana, że kurator przychodząc do mnie stwierdzi, że
    jestem ostatnią osobą, z którą córka powinna zostać, byłam w domu
    tylko ja, tylko ze mną rozmawiałą, i złożyła opinię na podst wywiadu
    i obserwacji oraz rozmowy z dzieckiem w sądzie
  • tautschinsky 27.07.10, 15:05
    pokopanka napisała:

    > Kurator przychodzi niezapowiedzianie, przed pierwszą sprawą

    Dodatkowo może jeszcze "obskoczyć" sąsiadów, by się wywiedzieć co sądzą o określonej osobie a jeśli z sąsiadami żyje się źle, to cuda mogą opowiedzieć.
    Nikt tego praktycznie nie weryfikuje, znajduje się
    taka notatka kuratorska pod hasłem "wywiad sąsiedzki"
    i sąd, który pierwszy raz widzi kogoś decyduje, czy
    jest to, czy może być prawda. Zwykle idzie po najłatwiejszej linii oporu - kurator to fachowiec, podobnie jak policjant, nie tnie się gałęzi na której
    się siedzi - i rzecz przeprowadzili rzetelnie big_grin


    --
    http://emotikona.pl/emotikony/pic/04icon_rotfl.gif
    '...bo tak mówi prawo...'
    http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif
  • vero_nique 27.07.10, 15:15
    Chyba nie zawsze jest wywiad sasiedzki - albo tez jesli jest - to nie zawsze
    robia z tego notatki dolaczane do akt. Poza tym - jesli ktos ma "czysta karte" -
    nie ma sie czego obawiac - tylko spodziewac sie pozytywnej opinii i przyjaznej
    rozmowy z kuratorem.
  • leda16 01.12.17, 10:36
    tautschinsky napisał:
    > Dodatkowo może jeszcze "obskoczyć" sąsiadów, by się wywiedzieć co sądzą o okreś
    > lonej osobie a jeśli z sąsiadami żyje się źle, to cuda mogą opowiedzieć.
    > Nikt tego praktycznie nie weryfikuje, znajduje się
    > taka notatka kuratorska pod hasłem "wywiad sąsiedzki"
    > i sąd, który pierwszy raz widzi kogoś decyduje, czy
    > jest to, czy może być prawda.


    I to są metody w stylu KGB, nie mówiąc już o prawie do ochronie prywatności przed wścibskimi plotkarzami. Znam przypadek, gdzie na podstawie "opinii" sąsiadów i zakonnic KK, ewidentnie zniesławiających matkę, żydowskie dzieci na rok trafiły do DD prowadzonego przez zakonnice tegoż kościoła smile. Choć to ewidentnie niewesołe. Co gorsza, takimi wsadzonymi w akta "opiniami" posiłkowały się psycholoszki z RODK, zamiast na podstawie własnych badań rzekomo, tfu - "naukowych".




    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • vero_nique 27.07.10, 15:02
    Wywiad kuratora to jest obecnie standardowa procedura w przypadku
    niezamieszkiwania wspolnie rodzicow. Kurator przychodzi do obydwu rodzicow /2
    roznych kuratorow/. Chodzi o sprawdzenie warunkow w jakich dziecko zyje i w
    jakich przebywaloby w przypadku kontaktow w miejsu zamieszkania 2 rodzica.
  • krop-ka41 27.07.10, 16:15
    Dzięki za wyjaśnienia... Trochę się uspokoiłam.Zastanawia mnie jeszcze
    czy kurator rozmawia z dziećmi wprost o rozwodzie ? Trochę się tego
    obawiam,bo młodsze dziecko jeszcze nic o tym nie wie.Mam nadzieję ,że
    najpierw mnie zapyta co dzieci wiedzą na temat zaistniałej sytuacji.Mój
    mąż mieszka w UK ,więc na pewno go żaden kurator tam nie odwiedzi... A
    szkoda.Pozdrawiam smile
  • vero_nique 27.07.10, 20:20
    kurator bedzie przede wszystkim rozmawiał/a z Toba. Badz dobrej mysli.
    Pozdrowienia smile
  • mayenna 27.07.10, 20:37
    Możliwe,że ze starszym dzieckiem porozmawia. U mnie pytania wprost o rozwód nie
    padły, ale była ogólna rozmowa o sytuacji w domu.
  • melefretete 28.11.17, 19:20
    Kurator ma zazadanie sprawdzić czy dziecko jest przygotowane do rozwodu- czytaj: czy w ogóle ma wiedze na ten temat.

    --
    nooo...sama nie wiem
  • nangaparbat3 18.12.17, 21:35
    Moja corka byl niewiele starsza od Twojej, kiedy sie rozchodzilismy. Kiedy przyszla pani kurator, poprosiłam corke, żeby byla i sluchala, co mówię - zależalo mi, żeby nie musiala się "domyślać", zeby wszystko, co sie dzieje, działo sie jawnie. Pewnie, nie mialam nic zlego do powiedzenia o jej tacie, wiec nie bylo trudno.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • tahm 03.01.18, 09:31
    bedzie rozmawiać z dzieckiem, bo jego rolą jest sprawdzić, czy na skutek rozwodu nie ucierpi dobro małoletniego dziecka. Jeśli dziecko nic o rozwodzie nie wie, a na dodatek podczas rozmowy z kuratorem zareaguje płaczem lub powie, że nie chce, zeby rodzice się rozstawali, to jest duże ryzyko, że kurator w opinii napisze, że dobro dziecka może ucierpieć i rozwodu nie dostaniesz. Także dla własnego bezpieczeństwa, jak ci an rozwodzie zależy, poinformuj dziecko sama i przygotuj je do rozmowy z kuratorem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.